sceptyk31
16.09.08, 19:52
Pani mpokrzywdzona miała siłę przebicia i potrafiła walczyc o
swoje. Ale trzeba pamiętac iz jeste bardzo wiele takich osób ktore
są gnojone przez banki i różne firmy pozyczkowe, a nie potrafia
dotrzeć do mediów / albo media ich oleją/. Dziennikarze prasy
lokalnej i lokalnych dodatków powinni zajmowac się sprawami ludzi,
tych pojedynczych, z tzw. prowincji, to pożyteczniejsze niż
drukowanie wątpliwej jakości wywodów Łukacijewskiej czy
Kuchcińskiego.