Dodaj do ulubionych

Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" będz...

15.10.08, 19:41
Redaktorze Kobialko proponuję zamowac emocje. Bo to co w tekście
wcale nie swiadczy o tym iż sąd nie zostawił "suchej nitki". Pewnie
jakieś błędy były, ale nie wydaje mi się by wynik postepowania
byl znacząco inny . Bo w tego rodzaju sprawach nie dających się
usunąć wątpliwości nie da się uniknąć. A wątpliwości takich nie
wolno przyjmować na niekorzyść osoby podejrzewanej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Kobiałka Re: Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" bę IP: 10.30.193.* 15.10.08, 20:01
      Czy Pan kwestionuje to co napisaliśmy? O błędach z prokutorskiego
      postępowania, które dzisiaj sąd potwierdził? To Pan kwestionuje? My
      nie napisaliśmy, że kierowca na pewno jest winny. Powtarzam, że
      jestem daleki od ferowania wyroków. Opisałem przebieg śledztwa
      prokuratorskiego, który budził nasze wątpliwości. I w środę te Sąd
      Rejonowy w Rzeszowie jasno, czytelnie wypunktował, czego nie zrobiła
      prokuratura a co powinna była zrobić. O tym podyskutujmy, a nie o
      kierowcy, który być może nie jest niczemu winny. Bo od organów
      ścigania się oczekuje się wyjątkowej staranności w wyjaśnianiu
      spraw, które dotyczą jak w tym przypadku funkcjonariusza
      publicznego. To tez Pan kwestionuje? Jeśli tak, to mamy inne zdanie,
      do czego obaj mamy prawo.

      Pozdrawiam
      Marcin Kobiałka
      Gazeta Wyborcza
      marcin.kobialka@rzeszow.agora.pl
      • Gość: podatnik Re: Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" bę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:28
        smutne to, że w państwie prasa musi pilnować rzetelności pracy organów
        ścigania...... dziennikarze, nie popuszczajcie!
      • Gość: rewind Re: Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" bę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 22:34
        No tak to jest jak sprawę dostaje jakaś -nikogo nie obrażając- młoda
        pani prokurator ,która na sam widok ludzkich zwłok odwraca
        głowę.Jakoś nikt w tej sprawie (Pan Panie Marcinie też)nie zwrócił
        uwagi na to ,że Pani Maria po jednej tragedii musi się zmagać z
        bezdusznością tzw wymiaru sprawiedliwości.Co by było gdyby GW o tym
        nie napisała lub sędzia spieszył się na mecz? Proponowałbym zwrócić
        się do czegoś czego nazwy sobie nie mogę przypomnieć a jest to chyba
        stowarzyszenie biegłych ruchu drogowego . Tam można spotkać
        ludzi .Jakże często różnej maści patałachy (biegli) wydają wyroki
        zamiast sędziów ale też jakże często prokuratorzy i sędziowie wydają
        wyroki na podstawie opini biegłych ,których to opinii nie rozumieją.
        Jak więc mogą pozwolić na zadawanie pytań biegłemu skoro potem nie
        będą mogli tego zweryfikować.Oczywiście nie można ferować wyroków
        ale jedno jest pewne jak uczył mnie mój instruktor jazdy "zbliżając
        się do przejścia dla pieszych zachowaj szczególną ostrożność" jest
        to zasada obowiązująca w kodeksie drogowym. Pan Kobiałka nie może
        napisać ale ja mogę :wina leży po stronie oficera CBŚ. Może był to
        nieszczęśliwy wypadek niemniej jednak jakieś zasady obowiązują.
      • Gość: kf Re: Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" bę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 23:42
        Cytat "Bo od organów
        ścigania się oczekuje się wyjątkowej staranności w wyjaśnianiu
        spraw, które dotyczą jak w tym przypadku funkcjonariusza
        publicznego." I tu jesteśmy w domu, właśnie od ludzi na świeczniku
        należy wymagać więcej.Jeśli jest nawet cień podejrzenia o dokonanie
        czynu karalnego należy oczekiwać ,że zostanie to dogłębnie
        wyjaśnione, że zeznania świadków będą poddane ostrej weryfikacji.
        Tylko czy jest to możliwe w systemie prawnym jaki obowiązuje w
        Polsce? Tzw stachanowce?
      • Gość: zabawny.1 Re: Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" bę IP: *.ostnet.pl 19.10.08, 17:01
        Panie redaktorze mam też problem z organami ścigania ale w innej
        sprawie! policja w swych dochodzeniach manipuluje światkami,
        prokuratura umaża dochodzenie na wniosek policji. sprawa jest prosta
        gdyż w tej sprawie którą chcę panu przedstawic juz zapadł wyrok w
        NSA i w rzeszowskim sądzie ale dotyczy innej osoby (wyrok korzystny)
        prosiłem o opisanie tej sprawy gazete Nowiny i Super nowości ale
        redaktorzy tych gazet zostali zastraszeni i odmówiły umieszczenia
        na łamach prasy! może pana nie da się zastraszyc.

        mój tel. 017) 22-95-075 lub kom. 603 757 440 jeśli pana interesuje
        bardzo ciekawy temat proszę o kontakt!
    • Gość: repre$ Do sceptyka. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 15.10.08, 23:28
      Szanowny sceptyku. Uwierz mi, że potrafię ocenić uzasadnienie sądu (moja ocena
      jest zawodowa, aczkolwiek pozostaje tylko moją oceną): sąd nie zostawił suchej
      nitki na tym co przedstawiła prokuratura.
    • Gość: czytelnik Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" będz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 17:15
      Zarzuty sądu ( sędziego) nie obrażając sądu, pod adresemn opinii to
      jedna wielka parodia. Też mi z sędziego znawca i secjalista z od
      wypadków drogowych. Jeżeli to co pisze redaktor jest prawdą, to z
      treści zarzutów wynika, że sędza naprawde nie ma zielonego pojęcia o
      rekonstrukcji wypadków drogowych, tak z wiedzy teoretycznej jak i z
      praktycznej. Wykorzystał swoją pozycję urzędu do obszczekania
      biegłego, nie majac żadnej racji. Jestem przekonany, że kolejny
      biegły wyda taką samą opinię i zobaczymy, czy sędzia ustami
      redaktora to wszystko odszczeka i przeprosi biegłego. Zaczyna się
      bardzo żle dziać w polskim sądownictwie, gdy sędziowie i redaktorzy
      oceniają za pośrednictwem prasy merytorycną wiedze i doświadczenie
      biegłych sądowych o określonej pozycji zawodowej.
    • Gość: Damian Śledztwo w sprawie opisanej przez "Gazetę" będz... IP: *.acn.airbites.pl 17.10.08, 18:18
      Oczywiście puciarz był pijany...ale inni pyciarze to zataili...Pani
      Mario moje wyrazy glebokiego wspolczucia, prosze sie nie poddawac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka