Gość: JÓZEF
IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
23.10.03, 06:34
W roku 2003 na Podkarpacie spadaja same plagi niczym na biblijny Egipt.
Mamy niemrawego wojewodę i marszałka turystę.
Obrady sejmiku wojewódzkiego to kabaret, z ktorego śmieje się Polska.
Zabierają nam pieniądze na lotnisko i bibliotekę akademicką.
Po Narodowym Teście Inteligencji będą nas uważać za głupków z Podkarpacia.
W naszej podobno najlepszej prywatnej szkole wyższej studiują prostytutki.
Jakie jeszcze plagi spadły na Podkarpacie?