Dodaj do ulubionych

Likwidacja szkoły specjalnej?

27.11.03, 11:31
Wygląda na to, że nasze starostwo likwiduje
szkołę specjalna na Mickiewicza i przenosi
ją do Nowej Sarzyny.

Ktoś coś wie więcej na ten temat?

Pozdrawiam

--------
Socjalizm albo zdrowie
wybór należy do Ciebie !
--------
Obserwuj wątek
    • mpiotrek1 Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 27.11.03, 13:42
      Nie wydaje mi sie, aby ten pomysl zostal zrealizowany... Rodzice dzieci tam
      uczeszczajacych sie na to nie zgodza... Z tego co wiem to juz planuja jakis
      protest w tej sprawie.... A co z tego wyjdzie?
    • san5 Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 28.11.03, 13:44
      Z tego, co dotarło do moich uszu w budynku, w którym mieści się obecnie szkoła
      specjalna ma znaleźć siedzibę (ściągane do Leżajska) Nauczycielskie Kolegium
      Języków Obcych. Gdyby to się udało inicjatywie tej należałoby tylko
      przyklasnąć, a i dla miasta nobitacja to niewątpliwa. Leżajsk, po Rzeszowie i
      Przemyślu, byłby trzecim ośrodkiem w województwie posiadającym NKJO. Czyż na
      tym leżajskim padole nie byłby to zwiastun lepszych (być może) czasów?
      Przeniesienie szkoły specjalnej do Nowej Sarzyny, w której istnieją oświatowe
      pustostany ma - wedle mojej wiedzy - jeden mankament: komunikacja. Gdyby
      jednak udało się ten problem rozwiązać, to nie widzę żadnych poważnych
      przeszkód, by kroku tego nie czynić, tym bardziej, że baza leżajskiej szkoły
      swoją jakością nie powala, a jej perspektywy modernizacyjne, przede wszystkim z
      powodów lokalizacyjnych, wydają się raczej niewielkie.
      Przeczytałem apel (czyj – nie wiem, bo nie był podpisany) w obronie status quo
      leżajskiej szkoły emitowany przez telewizję kablową Satel. Sporo w nim
      emocjonalnych zaklęć wymieszanych z demagogią, ale z jakich racjonalnych
      powodów nie należy przenosić ośrodka do Nowej Sarzyny, tego szukałem na próżno.
      Zachęcałbym jednak do myślenia i działania w skali makro (całej Leżajszczyzny),
      a nie interesu jednego lub drugiego środowiska, ważenia wszystkich argumentów i
      racji po to, by ostateczny długofalowy efekt był zawsze saldem dodatnim.
      • mpiotrek1 Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 01.12.03, 09:50
        NKJO w Lezajsku? W ostatnich czasach obserwujemy bezskuteczne proby
        zainteresowania naszym, miastem szkol wyzszych, ktore zawsze koncza sie tylko
        obietnicami... Zgadzami sie z Toba san, ze nalezy myslec dlugofalowo, majac na
        uwadze ogolny interes, a nie jak to ze zmaina granic obserwujemy, kazdy robi
        tak, aby dla niego bylo jak najwiecej, nie liczac sie z innymi :( Tylko
        nalezaloby sie zastanowic, czy taka szkola ma szanse bytu w naszym miescie...
        Przede wszystkim potrzebuje ona zapleczas, ktore jak sam mowisz byloby
        niewystarczajace... NO i zauwazam braki w infrastrukturze- szczegolnie jesli
        chodzi o biblioteki- jedyna, ktora posiadala podreczniki akademickie do
        wypozyczenia tj. biblioteka pedagogiczna boryka sie takze problemami
        lokalowymi... Z ciekawoscia bede sie przygladal tej sprawie... Pozdrawiam!
    • stefanprotek Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 04.12.03, 07:44
      Nie sądze, żeby w tak niewielkim budynku ulokowało
      się Studium. Ale może, może...
      Natomiast ja słyszałem, że ofertę kupna złożył również PROMAR.
      Niby też szkoła języków obcych...

      Protesty w sprawie likwidacji są ale jakieś mierne raczej.
      Ciekawi mnie ile dzieci z Leżajsk uczęszcza do tej szkoły?
      Bo kwestia komunikacji dla osób spoza miasta jest raczej
      obojętna.

      Natomiast argument podnoszony przez szanownego san-a
      o pustostatnach w Sarzynie i konieczności ich zagospodarowania
      właśnie szkołą specjalną z Lezajska trochę mnie rozśmiesza :-)
      A nie lepiej sprzedać te pustostany?

      W Leżajsku dzieci mają wszystkie "usługi" w jednym budynku:
      szkoła, internat, stołówka.
      Do tego nie są "narażone" na szykany ze strony innych dzieci.
      W Sarzynie tego nie będzie.
      Szkoła będzie w jednym ze skrzydeł Technikum Chemicznego,
      stołówka w innym budynku, a internat jeszcze gdzie indziej.
      I co ? Trzeba pewnie będzie zorganizowac przewóz tych dzieci?
      Znowu ktoś na tym zarobi?
      I koszty wzrosną?
      Czy aby rozpatrzono wszystkie za i przeciw?
      A może o jakiś argumentach na rzecz likwidacji szkoły nie wiemy?

      Pozdrawiam

      --------
      Socjalizm albo zdrowie
      wybór należy do Ciebie !
      --------
      • san5 Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 06.12.03, 22:25
        stefanprotek napisał:

        > Natomiast argument podnoszony przez szanownego san-a
        > o pustostatnach w Sarzynie i konieczności ich zagospodarowania
        > właśnie szkołą specjalną z Lezajska trochę mnie rozśmiesza :-)
        > A nie lepiej sprzedać te pustostany?

        Zapewne lepiej. Można by np. zaproponować kupno pustostanów burmistrzowi
        Leżajska, który wykazuje sporą aktywność na rynku nieruchomości. Kupując
        pustostany zwiększyłby szansę zaistnienia leżajskiej strefy ekonomicznej,
        bowiem w obecnych granicach miasta (wedle zapewnień burmistrza) strefa się nie
        pomieści. Znaczy się po prostu jej nie będzie – co też było do przewidzenia.
        A gdyby tak przegonić szkolną dziatwę z pozostałej części sarzyńskiej szkoły,
        strefa rozrosłaby się o kolejną część i dzięki temu byłyby dodatkowe tereny.
        Bo nie ma to jak ubocze i leśna cisza: skala możliwości inwestycyjnych i
        mnogości inwestorów jest wtedy nie do ogarnięcia. A pustostany znikają w mig.
        To, co trochę rozśmiesza szanownego stefanaprotka, mnie trochę zasmuca. Różni
        nas poczucie humoru?

        > W Leżajsku dzieci mają wszystkie "usługi" w jednym budynku:
        > szkoła, internat, stołówka.

        Poza tym, że internat mieści się przy ul. Skłodowskiej i jest oddalony od
        szkoły położonej przy ul. Mickiewicza o ok. 0,5 km, z całą resztą w zupełności
        się zgadzam.


        > Do tego nie są "narażone" na szykany ze strony innych dzieci.
        > W Sarzynie tego nie będzie.
        > Szkoła będzie w jednym ze skrzydeł Technikum Chemicznego,
        > stołówka w innym budynku, a internat jeszcze gdzie indziej.
        > I co ? Trzeba pewnie będzie zorganizowac przewóz tych dzieci?
        > Znowu ktoś na tym zarobi?
        > I koszty wzrosną?
        > Czy aby rozpatrzono wszystkie za i przeciw?

        Dzieci specjalnej troski można całkowicie odizolować od pozostałych dzieci i
        młodzieży, wówczas szanse na ich szykanowanie maleją do zera. Można też je
        zostawić w domu i nie wozić do szkół, wtedy nie tylko nie będą szykanowane w
        szkole, ale jakże znakomicie spadną koszty: nie trzeba będzie organizować dla
        nich przewozów, nikt na tym nie zarobi (po co prywaciarzy „pompować”) a i po
        jakiego licha tego typu szkoły?
        Same argumenty za, czy są jakieś przeciw – nie widzę, nie słyszę.


    • mpiotrek1 Re: Likwidacja szkoły specjalnej? 15.12.03, 12:46
      Na stronach gazety ukazał się artykuł o SOSW w Leżajsku...

      twojemiasto.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,1820377.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka