Dodaj do ulubionych

Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem

IP: *.cityconnect.pl 11.05.09, 18:55
GDYBYM BYŁ KSIĘDZEM? Ale nie jest Pan! Szkoła to placówka świecka i równie
dobrze rodzice ateiści mogą chcieć plakatu, że krzyż to bałwochwalstwo, a
rodzice protestanci- że obrazy MB to bałwochwalstwo!
Na okładce 5 cz 6 tomu Harry`ego Pottera jest umieszczona recenzja z
KATOLICKIEGO Tygodnika Powszechnego. Jeśli panu dyrektorowi odpowiada taki
plakat, to oznacza, że reprezentuje nie tylko postawę katolicką- skrajnie
katolicką. Jeśli nie może się jej wyrzec, niech zrzeknie się funkcji dyrektora
świeckiej placówki. Bo co innego tradycyjna szopka w szkole, a co innego
skrajne poglądy.
Obserwuj wątek
    • Gość: sld Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 89.108.248.* 11.05.09, 19:18
      Dyrektor ósemki przynosi wstyd miastu, które walczy z wizerunkiem zacofanego.
      Powinien się nim zając Pan Prezydent Ferenc!
      • Gość: prostychłop Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 89.108.220.* 11.05.09, 22:20
        no dobra, dzieciaki noszą na szyi różne symbole - często nie
        rozumiejąc ich znaczenia, może się zastanowią...
        To ja bym krzyż domalował na trym plakacie.
        • Gość: asd Największym bałwochwalstwem jest kult bożka JP2 IP: *.xdsl.centertel.pl 12.05.09, 08:00
          i oddawanie pokłonów obrazom i figurom. To jakoś kościoła nie boli.
          • kle_kotka Re: Największym bałwochwalstwem jest kult bożka J 12.05.09, 09:48
            a mnie bardziej razi brak higieny w tym oddawaniu czci figurom mam
            na mysli całowanie krzyza w kosciele albo maczanie rąk w wodzie
            swięconej przed wejsciem czy przy wyjsciu.

            Babcia po baci całują krzyż a ksiądz po każdej przeciera miejscs
            pocałowane chusteczką a fuj co za ochyda (grużlica, opryszczka,
            grypa itd mają pole do popisu). Zabroniłam mojem mamie tego robić.

            Maczanie rak w wodzie swieconej to to samo mozna zarazic się
            grzybica paznokci.

            Gdzie jest SANEPID.
            • Gość: Jurgi Re: na plakacie jest adres strony IP: 80.54.22.* 12.05.09, 10:02
              > a na plakacie jest adres strony, gdzie można wejść i sprawdzić co dany znak oznacza - mówi wicekurator

              Widziałem podobny plakat - informacje na nim to były wyssane z palca, kompletne bzdury. Jestem gotów się założyć, wnioskując po opisanej treści tego plakatu, że na wspomnianej stronie znajdują się jeszcze wieksze idiotyzmy.
              __________________
              _________________
              Wszystko jest śmieszne, nawet rzeczy poważne
              • Gość: Włodek z Poznania chyba już czas IP: *.icpnet.pl 12.05.09, 16:37
                zakończyć finansowanie życia religijnego współobywateli wyznania katolickiego z
                naszych wspólnych pieniędzy. Nie mam nic przeciwko temu, by wynajmowali po
                godzinach sale od szkół, zbierali się tam na lekcjach religii i opłacali
                katechetów. Ale jeśli za moje pieniądze mam potem czytać coś takiego, albo mieć
                grandę jak odbieranie w Poznaniu VIII LO, czy Liceum Muzycznego, to miara mojej
                tolerancji się przebrała.
        • Gość: gość Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:37
          zgadzam się , dzieciaki nie rozumieją żadnego z tych symboli na
          czele z krzyżem , a ozdoby nosza bo to jest fajne, albo modne, albo
          inni mają to ja też , nie uważam żeby to było coś złego , każdy sam
          musi poznać znaczenie tych symboli
      • Gość: elle Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 194.156.48.* 12.05.09, 12:14
        Walczy z zacofaniem, np. wiarą w magię i talizmany ...
        • Gość: jonasz Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 84.38.160.* 12.05.09, 12:29
          Magia uprawiana w kościele jest nieskuteczna , dlatego ludzie szukają w innych
          żródłach . Jest pytanie - dlaczego w kościele to nie działa ?
          A dlaczego za pierwszych chrześcijan było inaczej ?
          Coś się przez wieki panowania zagubiło .
          Jak do tego wrócić , czy w ogóle ludzie kościoła chcą tego ?
          • Gość: Magda Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:00
            Bo na początku była miłość i wiara więc magia działała. Trochę tzw. kościół odszedł od źródeł (takie drobiazgi jak intrygi, chciwość, zabijanie przez wieki milionów niewygodnych pogan czy czarownic)- teraz zostały w kościele tylko puste i "mądre" słowa - to i magia przestała działać bo Bóg się stamtąd wyniósł. Ludzie kościoła dzielą się na hierarchię i oni nie chcą zmian, oraz na lud boży, który sercem widzi to bagno, co zostało i szuka miłości i światła gdzie indziej.
    • mal49 Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 19:58
      1.Złotego cielca czcić zakazuje Jahwe w Starym Testamencie.
      KK czci od zarania swej historii cielca - brzęczącą monetę.

      2.Chwalącym akcję plakatową w podstawówce przypominam, że ponad 30
      lat temu, znany ekstrasens z Wielkiej Brytanii, Harris, uzdrawiał wyłącznie w
      kościołach. Podobno z sukcesem.

      3.Katecheta z SP nr 8 powinien był bardziej przyłożyć się do studiowania
      filozofii. Wtedy nie mieszałby wróżb andrzejkowych (które w młodości zapewne
      sam praktykował!) z naukami Buddy czy
      filozofią Wschodu w ogóle.
    • Gość: Jajo Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.rz.izeto.pl 11.05.09, 20:08
      Taliban w Rzeszowie??? W SP nr 8.
      Ósemka to też magiczna liczba
    • crimen Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 20:23
      W Kielcach przeszkadza symbol Baby Jagi, w Rzeszowie wschodnie
      sztuki walki...Najlepiej ubrać włosienicę i zamodlić się na śmierć.
      Kościół Katolicki i jego przydupasy chyba nie zauważyli, że zaczął
      się już XXI wiek.
      • ethebor Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 21:34
        Sugeruje uważnie przeczytać artykuł o Kielecach. To sprawa podniesiona przez
        przez cztery kościoły PROTESTANCKIE. Kościół Katolicki nie widział żadnego problemu.
























        • crimen Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 23:40
          Wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum. Wystąpienie Forum
          Kościołów Chrześcijańskich, nawet jeśli przez przypadek zabrakło tam
          głosu przedstawicieli kościoła katolickiego, dziwnie koresponduje z
          rzeszowskim przypadkiem indoktrynacji uczniów z pozycji jedynie
          słusznych i ukazuje aberrację umysłową pod wpływem naiwnej wizji
          świata, podniesionej do rangi przedmiotu obowiązującego w programie
          nauczania polskich szkół.
          • pensioner63 Wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum 12.05.09, 05:03
            crimen napisał:
            > Wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum

            Trafne i zwięzłe ujęcie. Szkoda jednak, że w XXI wieku polskie szkoły zajmują
            się indoktrynacją religii rzymsko-katolickiej.
      • Gość: gość Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 156.17.79.* 12.05.09, 07:12
        A nie zauważyłeś, że w Kielcach to Ewangelicy zaprotestowali przeciw wiedźmie?
      • at_work A mnie razi kropka w „Dr.” (w mianownkiku) 12.05.09, 08:11
        I ortografia nie jest moim bożkiem
      • milka1st Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 08:22
        jestem fanką KK , ale trzeba im przyznać , że w Kielcach KK odciął
        się od dyskredytowania Baby Jagi :))
        • Gość: gośc Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:41
          może dlatego że to własnie inne koscioły zaczeły walczyc z Baba
          Jagą , to kk chce byc lepszy pod publiczkę i ją popiera
          • megasceptyk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 09:30
            Oczywiście.
            katolicyzm: totalitarna sekta fundamentalistyczna
            wrogo nastawiona do innych wyznań.
          • Gość: P Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.iitis.gliwice.pl 12.05.09, 10:49
            Kościół nie jest jednolity. Można być katolikiem i być (zasadniczo, w spory filozoficzne nie chcę tu wchodzić) człowiekiem rozsądnym, umiarkowanym i tolerancyjnym. Owszem
    • Gość: jolka Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 79.139.90.* 11.05.09, 20:28
      Pewnie Pan Dyrektor podpadl jakiemus rodzicowi, aten ma znajomego
      dziennikarza i pisza , zeby ludzi czyms zajac. Brawo Panie
      Dyrektorze , dobrze ze pan ma swoje zdanie , a tych dzieciakow -
      ateistow jakos w szkole nie widac ,wszyscy chodza na religie
      • Gość: Mike Pacan IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:07
        Szkoda komentować twojej wypowiedzi.
    • Gość: rufus Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:37
      To bardzo słuszna inicjatywa. Wiele osób nie wie w co się pakuje, a
      potem kończy się problemami, włacznie z opętaniem. Trzeba
      uświadamiać i ostrzegać. Przedstawiciele różnych ruchów i sekt wcale
      nie są tacy delikatni, tylko włażą z buciorami w czyjeś życie. Ja
      np. notorycznie dostawałem SMS-y z jakimiś wróżbami czy horoskopami,
      tarotem i innymi bzdurami, chociaż o nie nie prosiłem. To dopiero
      jest agresja i naruszenie prywatności, a nie jakiś plakacik na
      gazetce. Mamy wolność słowa i młodzież taż musi się nauczyć
      dyskutować o takich tematach.
      • crimen Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 21:33
        Ciekawe, że wolność słowa, oznacza "słowo boże". Prelekcje na każdy
        inny temat są rugowane ze szkół przez transwestytów w sutannach.
      • Gość: Zniesmaczony Naturalnie :> IP: *.tvgawex.pl 11.05.09, 22:18
        Dla niezorientowanych, rzeczony plakat oraz słowniczek do symboli
        A tu reszta tego bełkotu.


        > To bardzo słuszna inicjatywa.

        O tak, mało jest Żołnierzy Chrystusa.

        > Wiele osób nie wie w co się pakuje, a
        > potem kończy się problemami, włacznie z opętaniem.

        O- czym?
        Czy masz jakieś _naukowe_ dowody na istnienie tzw. opętania tzw. diabłami?
        Przypominam, że obowiązuje rozdział Jedynie Słusznego Kościoła od Państwa, a w szkole winno się przekazywać treści oparte na wiedzy, a nie zabobonach.
        Nie dość wam indoktrynacji religijnej już od przedszkoli, że musicie dzieci tresować w nienawiści do myślących inaczej?

        Co złego jest w pacyfie, symbolu pokoju, równości? Symbolu będącym zaprzeczeniem unifikacji i nacjonalizmów?
        Co złego jest w dziecięcych marzeniach o potędze, mądrości i mocy rodem z Harrego Pottera? W czym jest to gorsze od ściemniania dzieciom o duszyczkach i diabełkach i kłamania o jakimś starcu z brodą?

        Jak można o tak absurdalnej wykładni symboli ważnych lub świętych dla innych kultur czy ludzi wypowiadać się per "można sprawdzić co dany znak oznacza"
        • Gość: rufus Re: Naturalnie :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 00:32
          Opętanie czy też innego rodzaju lżejsze wpływy demoniczne są
          doskonale opisanymi stanami znanymi zarówno teologom jak i
          psychologom i psychiatrom. Niestety liczba tego rodzaju zdarzeń
          bardzo się ostatnio zwiększa, co spowodowane jest przenikaniem
          różnego rodzaju praktyk okultystycznych. Poprzez pozornie niewinne
          zabawy (np. tabliczki służace do kontaktów z duchami, karty tarota,
          seanse spirytystyczne) dochodzi do nawiązania kontaktu z róznego
          rodzaju duchami. Pacyfka to nie żaden znak pokoju, tylko złamany
          krzyż, wyraża nadzieję na klęskę chrześcijaństwa i osiągnięcie
          pozornej wolności (jaka była ta wolność w komunach hipisów doskonale
          wiadomo, wiadomo ile osób zmarło od przedawkowania narkotyków).
          Jeżeli nie wierzysz w takie zagrożenia, to przeczytaj sobie w
          dzisiejszych wiadomościach o tajemniczym morderstwie w warszawie,
          prawdopodobnie ofierze czarnej mszy. Takie właśnie przesłanie niosą
          praktyki okultystyczne i satanistyczne i trzeba przez nimi chronić
          młodzież. Bóg przynosi tylko dobro i miłość i nie rozumiem jak można
          Go odrzucać. Ale cóż każdy jest wolny.
          • Gość: bóg Re: Naturalnie :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 05:17
            rufus lecz się jesteś opętany.....
          • Gość: Zniesmaczony No i nadal nic IP: *.tvgawex.pl 12.05.09, 07:43
            Proszę o podanie tytułów publikacji naukowych, w których opisuje się i analizuje opętanie przez złe duchy.

            Nie interesują mnie "świadectwa" zamieszczone w Gościu Niedzielnym czy innej prasie reżimowej, tylko rzetelne badania naukowe.
            Twarde dowody opętania. Może jakieś fotografie wypędzonych, DNA Złego, albo doświadczenia fizyczne.

            > Pacyfka to nie żaden znak pokoju, tylko złamany
            > krzyż, wyraża nadzieję na klęskę
            > chrześcijaństwa i osiągnięcie pozornej wolności

            A krzyż to nie żaden krzyż, tylko linia przecięta na pół i przebita w środku - sygnalizuje przecięcie linii życia, nadziei i wolności, symbolizuje życie przybite do kłamstwa.

            I co teraz?

            > (jaka była ta wolność w komunach hipisów doskonale
            > wiadomo, wiadomo ile osób zmarło od przedawkowania narkotyków).

            Kiedy zginęli, jakich narkotyków, w jakich komunach; gdzie to jest opisane?

            > Jeżeli nie wierzysz w takie zagrożenia, to przeczytaj sobie w
            > dzisiejszych wiadomościach o tajemniczym morderstwie w warszawie,

            Wystarczy mi, że czytam o tajemniczej Komisji Majątkowej zamieszanej w podejrzane machlojki związane z przekazywaniem gruntu, niemającej nad sobą żadnej kontroli, to już nie potrzebuję dalszych dowodów istnienia Złego.

            > Takie właśnie przesłanie niosą praktyki okultystyczne
            > i satanistyczne

            Jakie przesłanie? Nadużywanie narkotyków, morderstwa czy tajemnice?
            Bo jeśli dobrze pamiętam to morderstwa są mocno wpisane w historię papiestwa (znakomity "Poczet Papieży" też tego nie kryje), a tajemnice to przecież to, na czym zbudowano tę fasadę.

            > (...) i trzeba przez nimi chronić młodzież

            Przed praniem mózgu, ogólnie - tu się zgodzę.
            Nie zgadzamy się tylko co do zasady.

            > Bóg przynosi tylko dobro i miłość

            Przynajmniej tak twierdzą jego funkcjonariusze.
            Dziwne tylko, że krzewią taki pogląd za pomocą nienawiści i nietolerancji - "po owocach ich poznacie" - ciekawe myśli sie nasuwają, co?

            Sama wiara w osobowego, wszechmocnego Boga nie jest niczym złym (czego dowodzą pozostałę wyznania chrześcijańskie), ale ta mroczna organizacja, która wyciąga wszędzie swe macki jest synonimem obłudy i chciwości.

            Święta księga jest zbiorem mitów starszych od niej o parę tysięcy lat (vide wspomniane wcześniej "Upaniszady") i opowieści epileptyków o "widzeniach". Nie ma żadnej wartości "merytorycznej" - co najwyżej może być ciekawostką etnograficzną.

            > i nie rozumiem jak można Go odrzucać.

            Twierdzisz fałszywie, że ktokolwiek odrzuca tę organizacje, odrzuca automatycznie Jego. Uwierzyłeś po prostu w kłamstwo, którym karmiono Cię od małego.

            Organizacja, do której zostałem przymusowo zapisany jako niemowlak cierpliwie i usilnie prała mi mózg przez kilkanaście lat.
            Na szczęście odrzuciłem fałszywe, cudze poglądy - czyli tę religię - i samodzielnie uznałem, że ów Bóg nie ma już nade mną kontroli - odrzuciłem też wiarę w niego, wyznawanie go.

            > Ale cóż każdy jest wolny.

            Nie możesz mi dać wolności, której mi nie zabrałeś.

            Wracając do meritum Twojej odpowiedzi - nie podałeś żadnego argumentu na niepodważalność opętań.
            Argumenty "z autorytetu" możemy odrzucić jako niezorganizowane.
            To co sobie jedna organizacja ezoteryczna mówi o innej także - dopóki nie krzewi nienawiści i nietolerancji.
            • Gość: gośc Re: No i nadal nic IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:52
              może miał na myśli jako dowód opętania " film dokumentalny
              egzorcysta".......
            • Gość: medyk Re: No i nadal nic IP: 195.206.124.* 12.05.09, 09:25
              Wystarczy, że sprawdzisz sobie co oznacza kod choroby F44.3 w międzynarodowej
              klasyfikacji chorób ICD-10 przyjętej przez WHO. Trans i opętanie to oficjalnie
              uznane stany chorobowe. Tylko laik może to kwestionować.
              • Gość: chwileczkę Przecież to nie ma nic do rzeczy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.09, 10:14
                Ja mówię o dowodzie na opętanie złym duchem, o zbadanych, dowiedzionych przypadkach takiego oddziaływania, a nie o odczuciach pacjenta.

                Szerzej jest to wyjaśnione w serwisie egzorcystów:

                "Jak nietrudno zauważyć, poniższa klasyfikacja F44.3 eliminuje interpretację opętania jako zniewolenia ciała człowieka przez demona. Zjawisko opętania zostaje rozpoznane jako stan z pogranicza transu, padaczki, psychozy schizofrenicznej, czy poczucia owładnięcia przez jakieś ducha, demona bądź siłę. Jednak mowa tu tylko o "poczuciu" pacjenta, gdyż przyrodnicze podejście do chorób wyklucza wszelka sferę możliwych oddziaływań przez demona. (...)"

                ICMPTZ?
              • arturkosmal Re: No i nadal nic 12.05.09, 10:22
                Zapomniales dodac, ze opetanie wg WHO to ZUPELNIE cos innego niz opetanie wg KK.
                Wg WHO tak nazywa sie rodzaj zaburzenia psychicznego. Chyba ze wg Ciebie chorobe
                powoduja demony ;P
                • Gość: medyk Re: No i nadal nic IP: 195.206.124.* 12.05.09, 12:49
                  Skąd wynika twoim zdaniem, że jest to coś zupełnie innego. Poczucie pacjenta nie
                  ma tu nic do rzeczy. Diagnozy (a jest to diagnoza zaakceptowana w powszechnie
                  obowiązującej klasyfikacji) stawia się na podstawie wiedzy lekarza, a nie
                  poczucia pacjenta. A więc WHO dopuszcza sytuacje, gdy lekarz może postawić po
                  zbadaniu pacjenta diagnozę F44.3 trans i opętanie. Nie dlatego, że pacjent tak
                  mówi, ale dlatego, że pacjent ma objawy opętania. Czy schizofrenię psychiatra
                  rozpoznaje na podstawie poczucia pacjenta (panie doktorze, mam odczucie, że mam
                  schizofrenię) czy na podstawie specyficznych objawów dotyczących jego psychiki.
                  Podobnie jest z opętaniem, niezależnie czy będziemy je rozumieć jako owładnięcie
                  pewną ideą, czy wpływ jakiejś siły osobowej lub bezosobowej.
                  • macszym Re: No i nadal nic 12.05.09, 13:12
                    i nie ma znaczenia, czy to szatan, czy jego idea?
                  • Gość: pfff Re: No i nadal nic IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.09, 13:24
                    > Podobnie jest z opętaniem, niezależnie czy będziemy je rozumieć jako
                    > owładnięciee pewną ideą, czy wpływ jakiejś siły osobowej
                    > lub bezosobowej.

                    Kiedy rzecz w tym, że medycznie chodzi o opętanie, niech ci będzie, ideą - nie zaś o fizyczne opętanie ciała chorego przez złego ducha - a tu cały czas chodzi o to.

                    Może odniósłbyś się do opinii egzorcystów wskazanej powyżej?
                  • Gość: Hehehehe Re: No i nadal nic IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 12.05.09, 13:48
                    heheh Czyli krótko mówiac lekarz w diagnozie stwierdza: W pacjenta
                    X wstąpił zły duch - Belial. Rokowania na skuteczność terapii -
                    niewielkie. Następnie wypisuje skierowanie do egzorcysty, ewntualnie
                    szamana ;)
                    Nie wiedziałem że nauka oficjalnie uznaje istnienie demonów i złych
                    duchów :)

                    Wiem że zaraz powiesz ze egzorcyzmy pomagają "opętanym" i moge sie
                    zgodzić że zapewne jest tak w niektórych przypadkach. Ale jest to
                    forma terapii i pewnej autosugestii "opętanego". Skoro opętał go
                    diobeł to ino swięcono wodo go wyleczy ;)

                    A diagnoże o schizofrenii lekarz stawia wlasnie posrednio na
                    podstawie zachowań i odczuć pacjenta: Pacjent słyszy głosy itp -
                    Tak samo jest kiedy pacjent opowiada o tym że opetał go demon,
                    krzyczy bluzga na widok symboli religijnych - diagnoza tzw. opętanie.
                    Ale żaden lekarz nie powie Ci że przyczyną jest rzeczywisty osobowy
                    demon ino jest to wytwór imaginacji pacjenta.
                    • Gość: megadeth Re: No i nadal nic IP: *.gdynia.mm.pl 12.05.09, 14:28
                      > A diagnoże o schizofrenii lekarz stawia wlasnie posrednio na
                      > podstawie zachowań i odczuć pacjenta: Pacjent słyszy głosy itp -
                      > Tak samo jest kiedy pacjent opowiada o tym że opetał go demon,
                      > krzyczy bluzga na widok symboli religijnych - diagnoza tzw.
                      opętanie.

                      Oczywiście nie wiesz o czym mówisz. Lekarz psychiatra nigdy nie
                      bierze pod uwagę merytorycznego sensu wypowiedzi pacjenta, uznaje go
                      po prostu za majaczenie. Jakiś sens, logika bardzo często jest
                      zawarty w urojeniach chorego, ponieważ schizofrenicy mają
                      rzadkospotykaną zdolność kojarzenia faktów, często dorabiają sobie
                      różne teorie, widzą nieistniejące związki między faktami, węszą
                      urojone spiski. Niektórzy psychiatrzy, gdy leczenie jest
                      bezskuteczne, po przetestowaniu na pacjencie wszystkich możliwych
                      środków, polecają wizytę u egzorcysty jako ostatnią deskę ratunku,
                      ponieważ są bezradni. Wystarczy znać kilku psychiatrów, żeby
                      wiedzieć, że mają oni stały kontakt z egzorcystami. Także polecam
                      niewypowiadanie się na tematy, o których nie ma się pojęcia.
          • Gość: Mike Re: Naturalnie :> IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:25
            Właśnie, każdy jest wolny! Jeżeli chcę czcić Święte Druidyczne Drzewa albo
            zostać wyznawcą Jedi to moja sprawa. I nie musisz tego rozumieć. A co do pacyfy
            - większość uważa ją za symbol pokoju, ja się nie spotkałem z inną powszechną
            interpretacją.
            A są też poglądy, że KK to wielki spisek, Jezus miał dzieci, tzw Santa Sangre -
            Święta Krew, i że KK to ukrywa. Bardzo popularny pan Dan Brown tak twierdzi,
            miliony kupiły jego książki.
        • czterdziestyiczwarty Re: Naturalnie :> 12.05.09, 06:24
          Zaiste belkot jest to porazajacy. Ow "Wieslaw" uskarzal sie na klopoty w jakie
          popadl probujac medytacji transcedentalnej - dosc typowe dla ignoranta ktory nie
          nauczyl sie kontrolowania oddechu ale chcial zaszpanowac . To tez go pokaralo i
          Bozia mu rozum odebrala.
          Osobiscie od lat nosze pierscien Atlantow i przekonalem sie na wlasnej skorze o
          jego skutecznosci ,wiem ,ze jest Bog poniewaz codziennie doswiadczam Jego
          obecnosci w sobie - natomiast nie szukam Boga w Kosciele - bo wyploszyli Go
          stamtad tacy ortodoksyjni durnie w sutannachj - coz sutanna przed glupota nie
          chroni. Totez ,uwazam ze nakazana wiara jest bezwartosciowa - Bogu nie zalezy na
          represjonowaniu Jego dzieci .On chce aby sie rozwijaly,poznawaly i doswiadczaly
          swiata w ktorym zyja. Tak jak kazdy rodzic kocha swoje dzieci -i jest gotow
          dopomoc jesli Go o to poprosimy. Ale nie jest tez nadopiekunczy - dal nam wolna
          wole - mozemy podejmowac rozne madre i niemadre decyzje i uczyc sie na wlasnych
          bledach . Ten caly Dekalog ( choc w formie niesamowicie wypaczonej przez roznych
          nawiedzonych debili w sutannach) to po prostu zbior podstawowych wskazowek jak
          unormowac relacje miedzyludzkie . Niech mi tez zaden debil chowajacy sie w
          sutannie nie wciska ,ze Buddyzmu trzeba sie wystrzegac - byc moze powinni sie
          go wystrzegac wszyscy Ci ktorzy zalozyli sutanne dla mamony lub z uwagi na
          dewiacje seksualne. Gdy zdarza mi sie natknac czsem na opinie niektorych
          duchownych czy to K.katolickiego,czy tez protestanckiego itp ,to zdaje mi sie
          ,ze Ci ludzie z luboscia ukrzyzowali by Chrystusa raz jeszcze - poniewaz On
          stanal by obok biedakow i cierpiacych a cala te holote przegonic by chcial na
          cztery wiatry za profanacje i swietokradcze wykorzystywanie dzieci bozych z
          imieniem Boga na ustach. I w tym wlasnie tkwi to zlo ,ktore usiluja przypisac
          Buddyzmowi i innym rytualom pozwalajacym doswiadczac kontaktu z Bogiem bez
          posrednictwa oszustow.
        • katol_kk Re: Naturalnie :> 12.05.09, 08:52
          Gość portalu: Zniesmaczony napisał(a):

          > [...] A tu reszta tego bełkotu [...]
          > [...] w szkole winno się przekazywać treści oparte na wiedzy, a nie zabobonach.
          > Nie dość wam indoktrynacji religijnej już od przedszkoli, że musicie dzieci
          tresować w nienawiści do myślących inaczej?
          > [...] W czym jest to gorsze od ściemniania dzieciom o duszyczkach > i
          diabełkach i kłamania o jakimś starcu z brodą? [...]
          > Jaki chory umysł twierdzi, że [...]
          > Jakiż przesączony nienawiścią gnom bełkocze, że tatuaże Pismo Święte traktuje
          tego typu naznaczanie ciała jako obrazę Boga Stwórcy i jako znak odstępstwa
          > Z obrzydzeniem zanurzyłem palce w tej kloace nienawiści do
          > wszystkiego co inne, do wszystkiego, co może dać alternatywę
          > terrorowi jednomyślności, jedynie słusznej.

          Powyższe cytaty ilustrują Twoją tolerancję i szacunek dla poglądów innych niż
          Twoje.

          > O taaaak - ja zostałem ochrzczony i posłany do I komunii
          > niezależnie czy tego chciałem czy nie.

          A niby czyja to wina, że tak się stało, kościoła?

          > Jakiś mroczny funkcjonariusz czyta z ambony nazwiska dzieci, które > ośmielają
          się nie iść na zajęcia z katechizacji (bo tylko naiwniak > nazwałby to "religią").

          Mroczny funkcjonariusz? Czyli kto? Batman? :D

          > Inny tłucze w dzwony świątek piątek i niedziela jak oszalały.

          Ciekawe czy tak samo mówiłbyś o tym, że imman z meczetu wzywałby co rano wiernych.

          > Jeszcze inny wpycha głęboko swoje brudne paluchy w kieszeń mojego
          > miasta, państwa, czy wreszcie personalnie - moją - żądając moich
          > podatków. ...i szerzy nienawiść.

          Strasznie to dramatycznie przedstawiłeś, prawie się przestraszyłem. Nie płać,
          głosuj na tych, co nie chcą, żeby kasa państwowa szła na kościół. A jeśli chodzi
          o nienawiść - to póki co tą nienawiść szerzy się raczej w stronę katolików, co
          to są zacofani, zabobonni i źli.

          > Zaiste, ta sekta ostro sobie poczyna.

          No i znów pokazałeś swoją "tolerancję".

          > Taaaaak, a po lekcjach wpie...koledze z sąsiedniej klatki, bo ma kolczyk w uchu
          > albo ma skośne oczy (i nieważne czy nazywa się Nydahl).

          Jasne, dresiarze z mojego osiedla w większości leżą krzyżem codziennie w
          kościele i dlatego przesiąknięci ideologią katolicką leją każdego. Dramatyczna
          jest ta Twoja wizja ale nieprawdziwa.

          > Lekcja chrześcijańskiej miłości bliźniego.

          W chrześcijańskiej miłości bliźniego nie ma nic złego. Gdybyś potrafił wyzbyć
          się swoich uprzedzeń i spróbował zgłębić temat zrozumiałbyś, że to jest dobra droga.

          > Mam nadzieję, że w końcu się to zapadnie i przestanie śmiecić w
          > przestrzeni publicznej, ale miną pokolenia, zanim się ostatni
          > uwolnią od piętna Jedynie Słusznej Drogi.
          >
          > Brrrr. Wstrząsa mnie z obrzydzenia.
          > Katolicy. Brrr...

          Twoja sprawa co sobie o nas myślisz, tym bardziej, że widać, że nie masz pojęcia
          o co chodzi tak na prawdę w religii katolickiej.

          Pozdrawiam i życzę więcej spokoju i szacunku dla innych, niezależnie od ich
          poglądów i wyglądu.
          • Gość: Zniesmaczony szkoda, że udajesz, że nie rozumiesz IP: *.tvgawex.pl 12.05.09, 23:14
            Nic dziwnego, że mnie nie zrozmiałeś.
            Moja tyrada jest kierowana do tych spośród przedstawicieli dominującego w Polsce wyznania (m.in. dlatego, że mają za duży wpływ na życie publiczne (w tym polityczne)), którzy są m.in. hipokrytami, szerzycielami nienawiści, głosicielami "prawdy", adresywnymi niszczycielami tego, co głoszone w Księdze.

            katol_kk napisał:
            > Gość portalu: Zniesmaczony napisał(a):

            >> [...] A tu reszta tego bełkotu [...]
            >> [...] w szkole winno się przekazywać treści oparte
            >> na wiedzy, a nie zabobonach.
            >> Nie dość wam indoktrynacji religijnej już
            >> od przedszkoli, że musicie dzieci
            >> tresować w nienawiści do myślących inaczej?

            -
            • Gość: Zniesmaczony cd: szkoda, że udajesz, że nie rozumiesz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.09, 08:35
              Cd bo dopiero teraz zauważyłem, że mi ucięło bez ostrzeżenia.

              [...] na wszelki wypadek podejrzewa się wszystkie: hinduistów, buddystów, świadków Jehowy, mariawitów, a bywa, że i protestantów. Bardziej podejrzliwi boją się wszystkiego, co egzotyczne - kursów jogi, diety wegetariańskiej, akupresury czy medytacji transcendentalnej."
              • Gość: Zniesmaczony No pięknie - jeszcze kawałek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.05.09, 08:37
                ucięte zakończenie:

                [...] Daruję sobie dalsze wypowiadanie się w tym wątku, a przynajmniej tak obszerne - na niniejszą wypowiedź zmarnowałem ponad godzinę mojego bezcennego życia, a wcale nie czuję, by do kogokolwiek trafiła - na pewno nie do Ciebie.
                Mój - przyznam - zbyt emocjonalny ton wypowiedzi to skutek tego, że wywiera się na mnie zewsząd nacisk w kierunku powrotu do jedynie słusznego stada.

                Przyznam też, że mi to zwisa, kolkwialnie rzecz biorąc - moi znajomi znają moje poglądy i albo je akceptują albo milczą - albo nie są moimi znajomymi.
                • katol_kk Re: No pięknie - jeszcze kawałek 13.05.09, 10:26
                  Gość portalu: Zniesmaczony napisał(a):

                  > ucięte zakończenie:
                  >
                  > [...] Daruję sobie dalsze wypowiadanie się w tym wątku, a przynajmniej tak obsz
                  > erne - na niniejszą wypowiedź zmarnowałem ponad godzinę mojego bezcennego życia
                  > , a wcale nie czuję, by do kogokolwiek trafiła - na pewno nie do Ciebie.
                  > Mój - przyznam - zbyt emocjonalny ton wypowiedzi to skutek tego, że wywiera się
                  > na mnie zewsząd nacisk w kierunku powrotu do jedynie słusznego stada.
                  >
                  > Przyznam też, że mi to zwisa, kolkwialnie rzecz biorąc - moi znajomi znają moje
                  > poglądy i albo je akceptują albo milczą - albo nie są moimi znajomymi.


                  Przyznam szczerze, że nie rozumiem do końca powodów Twojego aż tak emocjonalnego
                  przemówienia. Z jednej strony próbujesz racjonalnie podejść do tematu używając
                  konstruktywnych argumentów, a następnie wygłaszasz tyrady obrażające mnie
                  bezpośrednio i katolików ogólnie.
                  Wydaje mi się, że masz w sobie masę złości, która kierowana jest na mnie
                  zupełnie w moim odczuciu niezasłużenie. Wydajesz się być osobą inteligentną,
                  mającą swoje zdanie na niejeden temat, nie rozumiem więc w jaki sposób
                  ktokolwiek może wywierać wpływ na Ciebie w kwestii wiary. Z jednej strony
                  piszesz o złych rzeczach jakie widzisz w kościele, używając słów obraźliwych,
                  pisząc o bujdach i bajkach i naśmiewając się z naszego Boga, a następnie piszesz
                  tak, jakbyś chodził jednak do kościoła na msze. To jak to w końcu jest?
                  Nie rozumiem tych wszechogarniających nacisków powrotu do kościoła - mam
                  zupełnie inne doświadczenia, w których to ja właśnie jestem poddawany
                  ostracyzmowi za to, że chodzę do kościoła, jestem uważany za "dziwnego". Każdy
                  ma wolność w swoim sumieniu i ma prawo podejmować swoje decyzje. Zresztą jak
                  można mówić o wierze w kontekście przymusu - albo się wierzy, albo nie, nie ma
                  tu drogi pośredniej.

                  Piszesz o złych rzeczach, które dzieją się w kościele i ja przyznaję Ci rację.
                  Tak jak w całym naszym społeczeństwie, tak i w kościele są ludzie źli i dobrzy.
                  Są dobrzy wierni i przestępcy. Są światli księża i tacy co zabierają swoim
                  ministrantom pieniądze. Masz całkowitą rację - tak się dzieje. Ale to nie jest
                  argument przeciwko wierze katolickiej, to nie jest argument przeciwko
                  kościołowi. Ludzie ze swojej natury będą robić dobrze lub źle, będą błądzić i
                  naprawiać swoje błędy.

                  Piszesz o nienawiści jaką sączy się ze środowisk katolickich a ja mam inne
                  doświadczenia. Znam masę ludzi, którzy pomagają innym, którzy zmieniają życie
                  innych. Zawstydza mnie ich przykład, bo wiem jak daleko mi do nich.

                  Widzę zło, które sączy się z ludzi tylko, że ono według mnie nie wynika z takiej
                  czy innej religii. Ono wynika z masy innych rzeczy, sytuacji geopolitycznej,
                  gospodarczej, ekonomicznej, edukacyjnej. Nie byłby to katolicyzm to była by inna
                  idea, w imię której można by wykorzystywać i gnębić innych. Ja takiej postawy
                  nie pochwalam, wstydzę się za tych, którzy z Chrystusem na ustach poniżają
                  innych i szerzą ksenofobię i nienawiść. W moim odczuciu jednak to, że oni nie
                  mają racji nie znaczy, że moja religia, moja wiara jest zła. Nie daje to też
                  prawa obrażania religii i jej wiernych.

                  Na tym forum ludzie jeżdżą po kościele katolickim bez znieczulenia obrażając i
                  wyzywając. Nie ma we mnie zgody na coś takiego. Nie rozumiem skąd bierze się aż
                  tak ostry ton ataków. Można przecież rozmawiać merytorycznie na każdy temat a
                  prowadzenie dyskusji w duchu "tamten mnie kopnął to ja jego tez mogę kopnąć"
                  jest mi obce. To, że ktoś zachowuje się chamsko nie usprawiedliwia mnie w takim
                  zachowaniu. Polecam Wam wszystkim drodzy forumowicze takie myślenie.
        • Gość: Elle Re: Naturalnie :> IP: 194.156.48.* 12.05.09, 12:54
          Nie zauwazylam, zeby plakat szerzył nienawiść. Za to z Twoj post az
          ocieka jadem i nienawiścią do "myślacych inaczej". Ciekawe jaka to
          ideologia, wydaje takie owocem? W każdym razie proroku, nie
          przekonałeś mnie.
          • Gość: haha Nie miałem cię przekonać IP: *.tvgawex.pl 12.05.09, 23:38
            Jeśli "Strzeż się" [symboli pokoju, książek fantastycznych, "wróżb" dla zabawy, symboli innych religii] jest tolerancyjne i niesie miłość wg ciebie, to się wcale nie dziwię.

            A już broń mnie, o Najświętszy Różowy, Niewidzialny, Wszechmocny i Nieśmiertelny Czajniczku z Chińskiej Porcelany, przed przekonywaniem kogokolwiek.

            Kto ma wiedzieć, wie.
            Kto ma myśleć, myśli.

            Człowieka wierzącego, jak ktoś trzeźwo wyżej zauważył, żaden argument nie przekona, więc szkoda strzępić język.
      • mal49 Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 23:19
        Gość portalu: rufus napisał(a):

        > Ja
        > np. notorycznie dostawałem SMS-y z jakimiś wróżbami czy horoskopami,
        > tarotem i innymi bzdurami, chociaż o nie nie prosiłem. To dopiero
        > jest agresja i naruszenie prywatności, a nie jakiś plakacik na
        > gazetce.

        To jest "agresja", ale operatora komórkowego, z którym masz podpisaną umowę, a w
        niej ZEZWOLIŁEŚ na przesyłanie reklam.

        > Mamy wolność słowa i młodzież taż musi się nauczyć
        > dyskutować o takich tematach.

        Gdzie ta młodzież o tym dyskutuje? Na religii czy na godzinie wychowawczej?
        Na razie jest dyskusja, ale w GW i akurat nie na ten temat, a na temat głupoty w
        ogóle.
        --------------
        ;-)
      • 80c51 Kalego wolność słowa. 12.05.09, 07:14
        To taka Kalego wolność słowa - jeśli popierasz kat., to możesz mówić, a jeśli
        nie, to jesteś wyklęty i Ci nie wolno.
    • tia666 dobry baranek to glupi baranek 11.05.09, 20:56
      .
      • Gość: vis Re: dobry baranek to glupi baranek IP: 84.38.160.* 11.05.09, 21:59
        Jak to jest ? Tyle lat uczenia religii , stawiania za to ocen , a młodzież a
        żeby tam młodzież , całe społeczeństwo coraz gorsze. Coraz więcej wszędzie zła
        , mimo zastępów księży , katechetów , ilości kościołów , duchownych i ich
        potężnych wpływów wszędzie. To jak to jest ? Gdzie są te dobre owoce ?
        • 80c51 Re: dobry baranek to glupi baranek 12.05.09, 07:15
          No jak to? Przecież złe drzewo nie rodzi dobrych owoców, więc o co chodzi?
        • Gość: Elle Re: dobry baranek to glupi baranek IP: 194.156.48.* 12.05.09, 13:14
          A kto ponosi odpowiedzialność za Twoje własne złe czyny, Ci którym
          nie udało się sprowadzić Ciebie na dobrą drogę? Ja znając naturę
          człowieka, codziennie sie dziwie i tyle dobra jest wokół mnie. To są
          te owoce. Coż ziemia to takie miejsce, gdzie piekło i niebo mają
          równe wpływy. Tu też wybieramy naszą przyszłość na wieczność. Jezeli
          nie widzisz dobra, to znaczy, że tak wybrałeś, po smierci to już
          bedzie kontynuacja tego wyboru, chyba że Bóg okaże Ci swoje
          miłościrdzie, tzn. na pewno okaze, bo taka Jego natura, ale możesz
          tego nie zauważyć tak jak teraz nie dostrzegasz. Na tym polega
          istota grzechu, uniemożliwa nam czerpanie z Bozych łask i Bożego
          miłosierdzia.
    • Gość: prawda Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 217.153.102.* 11.05.09, 22:05
      Prawda Was wyzwoli. Prawda jest niestety taka, że do seminarium idą w większości
      homoseksualiści i osoby o silnych zaburzeniach osobowości, którzy często po
      zrzuceniu sutanny nie mogą poradzić sobie w życiu codziennym bo ich przerasta.
      To nie są mężczyźni, którzy mają być wzorem cnót, ale nietoleracyjni dewianci
      działający pod przykrywką czarngo koloru SEKTY zwanej kościołem i nie mającej
      wiele wspólnego z Bogiem. Od zawsze celem było przede wszystkim przjmowanie
      majątków i bogacenie się, czyli własna prywata, zwana najpierw KRUCJATĄ, później
      INKWIZYCJĄ, KOLABORACJĄ, a teraz POSŁUGĄ. Gdzie jest tutaj ubóstwo, przykład i
      wzór do naśladowania. Oczywiśnie nie można uogólniać. W każdej grupie zawsze
      znajdują się idealiści, ale są to niestety tylko jednostki. Wstyd. Grzech
      nietolerancji jest tak samo poważny jak dewiacja. Nie tylko seksualna, ale i
      umysłowa.
      • Gość: taaak Tu jest niezły oryginał IP: *.tvgawex.pl 11.05.09, 22:21
        Polecam: lp33.de/strona-lp33/ind2.htm#ptt2
        • Gość: buahhaha Re: Tu jest niezły oryginał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 05:22
          przeczytałem niezłe jaja czarni sa naprawde poj..ni a najlepszy
          kawałek o niedopuszczalnosci pocałunku z języczkiem, niewyżyte
          seksualnie zakompleksione patafiany a nie duszpasterze
        • Gość: Joy Re: Tu jest niezły oryginał IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:44
          "Wykluczone jest wyzwalanie orgazmu w ustach" - ha, już tylko to zdanie
          wystarczy, żeby mnie odrzucić od KK. Niech żyje ludzie ciało i przyjemności,
          jakich może dostarczyć.
      • Gość: do diaska Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 95.160.204.* 12.05.09, 16:54
        > Prawda jest niestety taka, że do seminarium idą w większości
        > homoseksualiści i osoby o silnych zaburzeniach osobowości,

        Skąd te przypuszczenia? Byłeś może w seminarium?
    • Gość: SDB Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.gemini.net.pl 11.05.09, 23:07
      Moja mama - osoba bardzo kościołowi oddana, była zdruzgotana po zobaczeniu tego plakatu (ja się śmiałem serdecznie) bo bałwochwalstwem jest wahadełko, ziołolecznictwo i inne, ja zaś po lekturze ww. plakaciku zapisałem się na jogę. nie żałuję
      • mal49 Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 11.05.09, 23:25
        Tak trzymać!
        Bardzo mi przypadła do gustu Twoja wypowiedź.
        Oby więcej takiej młodzieży nam rosło. Nie wszystko wszak stracone...
    • Gość: abc Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.05.09, 00:12
      Niech się dyr. głupio nie tłumaczy. Po prostu boi się czarnych i
      biskupa! Ale, pracownik kuratorium też?
      Zgadzam się w 100 % z p. Chmaj. Kościół powinien uczyć tolerancji, a
      nie walczyć z Buddą i sztukami walki!!!
      • Gość: ramirez Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 00:40
        Pani Chmaj po prostu nie ma pojęcia o czym mówi. Nikt nie nawołuje
        do zwalczania buddystów, ale nie można zrównywać wszystkich religii.
        Buddyzm jest w zasadzie rodzajem ateizmu lub też przemieszany jest z
        hinduistyczną wiarą w wielu bogów (przeważnie dość krwiożerczych i
        niesympatycznych). Niektórych zaciekawia egzotyka, pozorna głebia
        duchowa. Do czego to prowadzi - poczytajcie ojca Verlinde - on to
        wszystko przeżył, praktykował buddyzm wiele lat. Prawdziwą głebię i
        pokój odnalazł w chrześcijaństwie.
        • Gość: do ramireza Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 05:25
          a dlaczego niby nie można zrownywac wszystkich religii?
          W twoim tylu katolicyzm to zbiór legend opowiadających o dośc
          krwiozerczych zwyczajach (zajadanie się ciałem i krwią zbawiciela)
          na dodatek poddany jedynowładztwu zdemenciałego staruszka w stroju
          świętego mikołaja....
          • 80c51 Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 07:18
            To przecież oczywiste - _nasza_ religia to ta jedyna prawdziwa. Każdy Ci to powie...
        • ozero Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 07:47
          Chrystus był Buddą, tylko Ty o tym nie wiesz, bo nie wiesz kim jest Budda.
    • Gość: maleńczuk techno? IP: *.aster.pl 12.05.09, 04:31
      juź maleńczuk śpiewał,
      że od techno można zdechnąć...
    • listekklonu Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 06:50
      Ksiądz jak to ksiądz, ale zachowanie dyrektora jest skandaliczne.
      Osoby, które nie są w stanie trzymać na wodzy swoich skrajnych i
      fundamentalistycznych zapędów, nie powinny być dopuszczane do
      zarządzania państwową szkołą.
    • Gość: radek Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.05.09, 07:06
      Dziękuję osobom wymienionym w tym artykule, tzn. księdzu, dyrektorowi,
      wicekuratorowi. Szczególnie za słowa : "Albo się jest katolikiem na 100 proc.
      i przyjmuje się nauki Kościoła, albo się katolikiem nie jest." - te słowa
      mówią o odwadze głoszenia Ewangelii. Takie słowa mogą dużo kosztować w
      dzisiejszej rzeczywistości, ale proszę zawsze pamiętać dlaczego je Pan powiedział.

      Pozdrawiam
      Radek
      • Gość: betka Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 83.238.15.* 12.05.09, 07:44
        "Albo się jest katolikiem na 100 proc.
        > i przyjmuje się nauki Kościoła, albo się katolikiem nie jest."
        Zabrzmiało jak: albo jest się z nami, albo przeciwko nam - zaiste
        Słowo Boże głosisz Radku. Mam nadzieję, że Bóg Cię z tego rozliczy.
      • Gość: Pan Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 195.47.201.* 12.05.09, 07:46
        > ale proszę zawsze pamiętać dlaczego je Pan powiedzi
        > ał.


        Ja nic takiego nie mówiłem!
      • Gość: Mike Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:55
        Ja też bardzo dziękuję za te słowa. Ponieważ wg nich w Polsce jest nie 95%
        katolików tylko 10-15%. Wiedziałem o tym od dawna, ale teraz podkreślają to
        urzędnicy, a oni przecież widzą najlepiej. A skoro tylko taki odsetek to
        katolicy to możemy sobie odpuścić kłanianie się w pas panom plebanom i spółka, w
        końcu ten kraj zacznie być świecki, a nie europejskim odpowiednikiem islamskich
        krajów, gdzie obowiązuje prawo koraniczne.
      • Gość: anna Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.tktelekom.pl 12.05.09, 09:02
        Tylko,że to nie jest żadna odwaga Radku, tylko zwykły koniunkturalizm.
        25 lat temu za noszenie krzyza wyrzucono nauczyciela ze szkoły, dzisiaj ten sam
        dyrektor (wtedy nauczyciel) prowadzi młodziez w czasie zajęc lekcyjnych do
        koscioła (fakt, ale nie z Rzeszowa)
        • katol_kk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 09:09
          Gość portalu: anna napisał(a):

          > Tylko,że to nie jest żadna odwaga Radku, tylko zwykły koniunkturalizm.
          > 25 lat temu za noszenie krzyza wyrzucono nauczyciela ze szkoły, dzisiaj ten sa
          > m
          > dyrektor (wtedy nauczyciel) prowadzi młodziez w czasie zajęc lekcyjnych do
          > koscioła (fakt, ale nie z Rzeszowa)

          A to jest argument przeciwko Kościołowi, czy przeciwko konkretnej osobie, która
          robi coś złego?
    • Gość: SonQo Doktorat"Ile diabłów mieści się na czubku szpilki" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.09, 07:07
      Zwykły talib.
    • Gość: ech A gdzie korekta tekstu ???? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.09, 07:17
      Byloby fajnie jakby autor tekstu najpierw przeczytal co napisal!!!
      "ABC" Worda to nie korekcja tekstu tylko narzedzie dla debili!!!

      "Dyrektora tej szkoły te teści nie rażą:"
    • Gość: Vermi Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 07:31
      "Dla nas napewno oburzające byłoby, gdyby w szkole w Indiach wywieszony został
      plakat, na którym krzyż umieszczony zostałby razem z pentagramem. Skoro więc
      tego wymagamy od innych, dlaczego nie od siebie?"

      No cóż w Indiach chrześcijan się morduje, ale o tym liberałowie z Gazety
      pewnie nie słyszeli, albo im to nie przeszkadza.
      • Gość: żwirek Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 78.8.105.* 12.05.09, 07:41
        Trafna uwaga - lewactwo się wciąż zachowuje jakby cały świat był wpatrzony w
        Europę, a najważniejszym problemem było to, czy jesteśmy wystarczająco
        tolerancyjny (czytaj - skłonni do uznania, że sprawy wiary tak naprawdę nie mają
        żadnego znaczenia.
      • Gość: samuel Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 195.206.124.* 12.05.09, 09:35
        Nie wiem czy słyszałeś, że w ostatnich kilku latach w Indiach (szczególnie w
        stanie Orisa) spalono dziesiątki kościołów (nie tylko katolickich) i domów
        chrześcijan. Tysiące ludzi zginęło, a dziesiątki tysięcy wypędzono. Jak myślisz
        czy było im bardzo przykro?
    • Gość: Mike Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 07:46
      Krew człowieka zalewa...

      "Albo się jest katolikiem na 100 proc. i przyjmuje się nauki Kościoła, albo się
      katolikiem nie jest" - wiadomo, wątpić nie można, trzeba być żarliwym rycerzem
      wiary z mieczem w jednej ręce a pochodnią do podpalania stosów w drugiej.

      "...na miejscu ucznia, gdy zobaczyłbym taki plakat, na pewno chciałbym się
      dowiedzieć czegoś więcej na temat Buddy i buddyzmu - odpowiada dyrektor Kuźniar"
      - pieprzony hipokryta.

      "...Antoni Wydro, wicekurator oświaty, który uważa, że ten plakat to jedynie
      "zbiór informacji" - moim zdaniem w świeckim kraju ktoś taki nie powinien pełnić
      funkcji w oświacie.

      "Nauczanie i wychowanie w polskiej szkole, zgodnie z ustawą o systemie oświaty,
      respektuje chrześcijański system wartości" - no pewnie! inne wyznania,
      światopogląd mając w pogardzie.

      W Ciemnogrodzie żyjemy i jakoś nikt z władz nie zamierza tego zmienić żeby nie
      narazić się księżom (chciałem napisać "bandzie hipokrytów w kieckach" ale to
      zniżanie się do ich poziomu; nie będę ich dyskryminował tylko za to że lubię
      mieć przewiew, są lepsze powody).
    • Gość: Mike Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.chello.pl 12.05.09, 08:03
      Dla pierwszych chrześcijan pentagram odzwierciedlał pięć ran Jezusa.
    • Gość: arahat nie tylko ciemny ale i glupi lud lepiej sie poddaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 08:06
      manipulacji tej jedynej, slusznej opcji jaka pozostala po KC.....
      • Gość: anna Re: nie tylko ciemny ale i glupi lud lepiej sie p IP: *.tktelekom.pl 12.05.09, 08:11
        Uśmiałam się, bo katecheta z mojej szkoły prowadzi kursy szybkiego czytania.
        Muszę go poinformować ,że jest bałwochwalcą
    • Gość: satarka Gdyby nie było napisane, że to w Rzeszowie IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.09, 08:13
      nigdy bym nie uwierzył. Niestety tzw. "ściana wschodnia Polski" to
      jednak ciągle zacofanie, ciemnota, zabobony.
      • Gość: anna Déjà vu IP: *.tktelekom.pl 12.05.09, 08:25
        Kilkanascie lat temu w tej samej szkole podstawowej "nauczał" ksiądz, który na
        tablicy wypisywał nazwiska Żydów w ramach lekcji religii i pouczał uczniów,że
        grzechem jest czytac GW. Nauczycielka, która zwróciła na to uwagę, została
        skrytykowana przez reszte grona pedagogicznego.
    • monster1972 kiedy szkoły przestaną współpracować z sektą KK? 12.05.09, 08:19
      to, co tu zostało opisane, to wygląda jak zwykła walka o klienta:)

      normalnie zwykła konkurencja:)

      indoktrynacja katolska powinna być wyprowadzona poza szkoły...
      nigdy nie powinna się odbywać w szkołach... nie dość, że wszyscy
      musimy za to płacić, nawet innowiercy i ateiści, to jeszcze łamie
      się bezstresowo konstytucję...

      Polska to katolski zaścianek i delegatura czarnej mafii na Europę!


      Polak-ateista


    • Gość: Marcel Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 78.8.140.* 12.05.09, 08:21
      Szkoła jest miejscem szerzenia oświaty a nie ideologii. Takie akcje jak ta nie
      powinny mieć miejsca w placówkach oświatowych. Rodzice powinni przypomnieć o
      tym dyrektorowi szkoły.
    • Gość: judaszowe Tylko gwiazda dawida jest poprawna politycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 08:22
      Tylko gwiazda dawida jest poprawna politycznie ! zdyi syzdy y katolikw ale
      postepuje islamizacja zarowno europy jak i swiata ktora zdmuchnie gwiazdy
      dawida na calym swiecie. dziwne ze wyznawcy islamu nienawidza zydow i sie z
      tym nie kryja a zydzi nic z tym nie robia natomiast po katolikach jadfa jak po
      lysej kobyle
    • Gość: LuriTuri Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.aster.pl 12.05.09, 08:27
      Państwowa szkoła stała się szkołą wyznaniową. Jedynej prawdziwej
      religii. Nas za komuny jednak w szkole aż tak nie indoktrynowano.
      Współczuję młodzieży i boję się, co z niej wyrośnie. Ten kraj nigdy
      nie będzie normalny. Zastanawiam się wciąż, skąd się wzięło tyle
      fanatyzmu i ciemnoty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka