Dodaj do ulubionych

KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o.

    • Gość: * Re: Do księży (Adam Mickiewicz) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 15:50
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Adam Mickiewicz:
      >
      > Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i
      > protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy
      > ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, domagacie się
      > od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was
      > opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam
      > was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie. (...)
      >
      > Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód...
      > powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są
      > przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest
      > mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny. (...)
      >
      > Między Włochem świeckim a księdzem istniało nawet mniej stosunków, niż miedzy
      > murzynem a jego panem... Ksiądz był dla niego czymś obcym, wrogiem, nazwijmy
      > rzecz po imieniu: czymś wstrętnym... Wszyscy wiedzą, że członkowie Świętego
      > Kolegium są po większej części ludźmi o zmyśle pospolitym, bez charakteru i o
      > miernym wykształceniu. Zajęci całkowicie drobnymi intrygami dworskimi i
      > staraniami o drobiazgi administracyjne, nie mieli ani ochoty, ani czasu do
      > poważnych studiów naukowych. Co się tyczy talentów duchowych i bohaterskich
      > cnót chrześcijańskich Kolegium kardynalskiego, nic o nich w Rzymie nie było
      > słychać. Książęta Kościoła uchodzili przeciwnie za nieprzyjaciół wszystkiego,
      > co jest podobne do życia duchowego, do życia wewnętrznego, lub na znamię
      > płomiennej żarliwości albo głębokiej pobożności... Odbudowanie powinno się
      > było rozpocząć od reformy gabinetu prywatnego Ojca świętego i Świętego
      > kolegium... Religia podług niego (papieża) ma polegać na "zabezpieczeniu
      > ludziom używania darów i wolności uroczystego obchodzenia ceremonii
      > religijnych." Ziemia i ceremonie! Ostatnie słowo sługi sług Bożych! Następcy
      > św. Piotra! Tego, który podaje się za przedstawiciela Ukrzyżowanego!...
      >
      > Wykłady paryskie

      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=57&w=10654390&a=12103797&rep=1
    • Gość: * Re: Katolicki infantylizm różańcowy na co dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 17:02
      Jedni sprzedają cudowne różańce, drudzy sprzedaja msze i tzw. wypominki,a
      jeszcze inni namawiają na kupno cegły lub szukanie szczęścia w grze w "trzy
      karty".

      "Moja znajoma, bardzo wierząca kobieta, informowała mnie, że na odpuście w
      małym miasteczku na Lubelszczyźnie w roku 1956 zakupiła różaniec o niezwykłych
      właściwościach. Sprawa ta mocno mnie zainteresowała i ta pani opowiedziała
      szczegółowo jak to było: odbywał się wielce uroczysty odpust. Już na kilka
      tygodni wcześniej ksiądz proboszcz zapowiadał, że w czasie trwania odpustu
      będzie można zakupić dewocjonalia o cudownych właściwościach. W trakcie odpustu
      przed kościołem zmontowano wielki stragan Veritasu, czy jakiejś innej firmy
      produkującej dewocjonalia, na którym można było zakupić, między innymi, trzy
      rodzaje różańców. Różaniec taki w momencie zakupu nie posiadał właściwości
      nadprzyrodzonych, jednak można było pójść z nim do zakrystii po mszy w czasie
      której przyjęło się komunię i ksiądz poświęcał te różańce. Najtańszy różaniec
      uzyskiwał dzięki temu poświęceniu sto dni odpustu za każdorazowym odmówieniem
      tegoż różańca. Droższy dawał jakiś większy odpust, już nie pamiętam jaki, a ten
      najdroższy miał taką właściwość, że jeśli jego właściciel w chwili śmierci
      ucałował krzyż różańca i wymówił słowa: "O Jezu", to uzyskiwał rozgrzeszenie z
      pełnego asortymentu posiadanych grzechów i odpust zupełny, czyli jak tylko
      wyciągnął kopyta od razu bez wyczekiwaniu i męki w Czyśćcu szedł do Nieba.
      Posiadaczka tego różańca mówiła mi, że musiała pożyczyć od sąsiadki pieniądze
      bo ten różaniec był bardzo drogi. Nie wiem ile ten różaniec kosztował, jednak
      uważam, że moja znajomy nie miała racji mówiąc, że był bardzo drogi. Pamiętam
      jak moja babcia opowiadała, że dziedzic u którego służył mój dziadek chcąc
      uzyskać odpust zupełny musiał sprzedać jedną ze swoich wsi a takiego odpustu
      udzielał mu osobiście arcybiskup Lwowa."
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,3133?
    • Gość: * Re: Czy papież dotrzymuje słowa ?????????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 17:12
      Po rewolucji bolszewickiej umieszczono Bobolę w ...moskiewskim muzeum ateizmu.
      Jednak Lenin, który "skłaniał się pod koniec życia do spokojniejszego
      traktowania spraw [religii]", kierowany niewątpliwie ręką boską, w roku
      1923 ...podarował resztki Boboli Watykanowi, jako "prezent dla papieża". Z
      zastrzeżeniem jednak, że nie mogą one być przekazane Polsce. Oczywiście papież
      je Polsce przekazał, bo jakżeby inaczej. W roku 1938, w okresie papieskich
      encyklik antybolszewickich, Bobola powtórnie został wykorzystany jako
      polityczne narzędzie i instrument manifestacji. Z pełnym ceremoniałem ogłoszono
      go świętym. Po tym z wielką pompą przetransportowano go do Polski, niemal
      całego (w Rzymie, "dla zaspokojenia czyichś dewocyjnych potrzeb", obcięto mu
      całą rękę - od dłoni po pachę - wkładając tam odpowiedni drut). Jak pisze
      Stehle: "po trwającej jedenaście dni i przerywanej coraz to nowymi
      uroczystościami procesji kolejowej przez Włochy, Słowenię i Węgry, przybywa do
      Polski i jest przedmiotem wspólnej, kościelno-państwowej demonstracji. (...)
      Jej antyrosyjskich akcentów nie sposób przeoczyć choćby z tego względu, iż
      równocześnie z uroczystościami ku czci spornego misjonarza Rosji zaczyna się
      toczyć fala ataków na prawosławnych w Polsce. W oparciu o watykańsko-polską
      umowę z 20 czerwca 1938 r. (o zwrocie zabranej w czasach carskich katolickiej
      własności kościelnej) tylko w lipcu i sierpniu 1938 [powitanie huczne Boboli w
      Polsce odbyło się w czerwcu 1938 - przyp.] w rejonie Chełma spalono 138 cerkwi
      prawosławnych."

    • Gość: Ed Re: Kler i "Dziewice konsystorskie" IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.04.04, 17:52
      Kler, który, uporawszy się z 'heretykami' położył w dawnej Polsce rękę na
      wszystkim, przyczynił się do pogrążenia narodu w owej straszliwej ciemnocie, w
      jakiej tkwiliśmy przez cały wiek siedemnasty i trzy czwarte ośmnastego, wówczas
      gdy inne narody spełniały największą pracę myśli.
      (Tadeusz Żeleński-Boy: Dziewice konsystorskie)

      • Gość: raar Re: Kler i "Dziewice konsystorskie" IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 17:56
        Walka z ciemnotą ( katolicką ,a jakże !)tow. Boya zakończyła się we Lwowie po
        wkroczeniu Armii Czerwonej w 1939.Tam dał , poczciwina "świadectwo" swojego
        wysokiego morale ! Z litości przemilczę zachowanie tej szmaty w tym okresie.
        W sytuacji ekstremalnej okazało się. że to taki gieroj jak ty. Gratuluję i
        polecam do nieustannego cytowania !
        • Gość: Ed Re: Kler, "Dziewice konsystorskie" i raar IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 20:51
          Gość portalu: raar napisał(a):

          > Walka z ciemnotą ( katolicką ,a jakże !)tow. Boya zakończyła się we Lwowie po
          > wkroczeniu Armii Czerwonej w 1939.Tam dał , poczciwina "świadectwo" swojego
          > wysokiego morale ! Z litości przemilczę zachowanie tej szmaty w tym okresie.
          > W sytuacji ekstremalnej okazało się. że to taki gieroj jak ty. Gratuluję i
          > polecam do nieustannego cytowania !

          Ciemnota do dnia dzisiejszego, jak jasna...

          Nawet nie wiesz, o czym piszesz i do czego ustosunkowujesz się :))
          Czyżby efekty klerykalnego przeszczepu mózgu? ;((
          • Gość: raar Re: Kler, "Dziewice konsystorskie" i ED IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 10:40
            W przeciwieństwie do ciebie wiem o czym piszę. Jeżeli twoja wiedza na temat
            Boya (a w szczególności jego "popisów" po wrześniu 1939) jest żadna , to nie
            zmieniaj tematu na bredzenie o ciemnocie tylko cytuj dalej tego
            typu "oświeconych" !
            • Gość: Ed Re: To widać, słychć i czuć :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 19:49
            • Gość: Ed Re: To widać, słychć i czuć :-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 19:49
        • Gość: hihi Re: Kler i "Dziewice konsystorskie" IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 01.03.05, 12:26
          • Gość: Ed Re: Kler i "Dziewice konsystorskie" IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 17:55
            www.atticus.pl/?pag=poz&id=24092
            www.racjonalista.pl/ks.php/k,511
            www.uraeus.home.pl/czytelnia/niemce.html
            www.wiw.pl/literatura/klasyka/autorzy.asp?autor_id=30

            W 1929 roku zaczął się spór Boya z katolicyzmem, Kościołem i klerem katolickim.
            Ukazują się kolejno "Dziewice konsystorskie", a zaraz potem "Piekło kobiet"
            i "Nasi okupanci". Boy pisze o liście prymasa Hlonda, iż czytając go, "ma się
            wrażenie, że to mówi przedstawiciel postronnego mocarstwa, rezydujący w naszym
            kraju, ale obcy, przemawiający tonem władcy".
            Oczywiście sypią się polemiki, ataki i głosy wsparcia mające swe miejsce
            jeszcze i dzisiaj :)

            Pozdrawiam
    • Gość: a bo co PARTIA POZDRAWIA TOW RAAR IP: *.spektrum.sih.pl / *.spektrum.sih.pl 21.04.04, 02:45
      Czy to wszystko co jest w stanie wymyśleć twój umysł.
      Czy to moja wina , że nie ukończyłeś seminarium i zostałeś renegatem partyjnym.
      Tow. trochę pokory i tolerancji.
      Tak bardzo i dziwnie kochasz podkarpacie.
      Nie moje pokolenie jest odpowiedzialne za akcję "WISŁA".
      Więc swoją wrodzoną nienawiść staraj się rozładować w formie bardziej
      uproszczonej np. z flekuj bliźniego.
      Partia wybcza i pozdrawia tow. raar
      • Gość: raar Re: PARTIA POZDRAWIA TOW RAAR IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 17:47
        Przestań jęczeć o nienawiści jak zaczyna ci brakować argumentów.Złóż, jeśli
        potrafisz, ze trzy zdania z sensem zamiast skakać od seminarium do
        akcji "Wisła".
        • edico Re: PARTIA POZDRAWIA TOW RAAR 04.05.04, 23:32
          Gość portalu: raar napisał(a):

          > Przestań jęczeć o nienawiści jak zaczyna ci brakować argumentów.Złóż, jeśli
          > potrafisz, ze trzy zdania z sensem zamiast skakać od seminarium do
          > akcji "Wisła".

          Gdie się to takie coś, jak raar, narodziło ;))
    • Gość: Ed KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - fasadowy katolicyzm IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 17:34
      Polski fasadowy katolicyzm wytworzył rodzaj sztucznego języka, który potrzebny
      jest kilka razy w życiu, żeby pewne sprawy załatwić, zdobyć świadczenia typu
      ślub od instytucji kościelnej – mówi filozof i etyk prof. Jacek Hołówka.
      Niewierzący, którzy się tej presji otoczenia poddają i chcą ochrzcić dzieci,
      muszą być przygotowani, że w kancelariach parafialnych będą się tłumaczyć,
      dlaczego nie mają ślubu kościelnego, nie przyjmują księdza po kolędzie etc.
      Tego typu pytania są w tej sytuacji zrozumiałe, ale bywa, że powodem odmowy
      ochrzczenia dziecka jest niewłaściwe miejsce pracy (np., jak się
      zdarzyło, „Gazeta Wyborcza”). Wszystko zależy od tego, na kogo się w kancelarii
      trafi.
      polityka.onet.pl/162,1156645,1,0,2443-2004-14,artykul.html
      • Gość: * Re: KOŚCIÓŁ KATOLICKI W POLSCE I NACJONALIZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:44
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=31293613
        • Gość: * Re: HITLER I KOSCIOL - FOTOGRAFIE DOKUMENTALNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:50
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25363772
    • Gość: oooo Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 18:12
      Od ponad 20 lat zadaje sobie te same pytania.
      Pozdrawiam wszystkich zdrowo-myslacych Polakow
      :)

      Bałwochwalcza wiara .

      Wielokrotnie zastanawiałem się , jakie mechanizmy psychologiczne ,
      socjologiczne i społeczne , decydują o obliczu moralnym i etycznym
      duchowieństwa rzymsko - katolickiego . Jeśli ja - laik w sprawach świętych
      ksiąg chrześcijaństwa - po przeczytaniu Biblii , widzę czarno na białym , że
      cały Kościół katolicki skażony jest ciężkim grzechem bałwochwalstwa , to czy
      nie dostrzegają tego " biegli w księgach " : księża , klerycy , zakonnicy ??? .
      Jeśli istotą chrześcijaństwa w wydaniu watykańskim , są modły wznoszone do
      drewnianych , metalowych , plastikowych i gipsowych figurek , do obrazków ,
      chorągiewek , proporczyków , do .... szyb na których , po umyciu jakimś
      przeterminowanym specyfikiem , pojawił się Pan Jezus lub Jego Matka , to dla
      każdego rozumnego człowieka , który choćby " liznął " Biblii , jest oczywiste ,
      że praktyki takie są bałwochwalstwem czystej wody , ciężkim grzechem ,
      napiętnowanym w świętej Księdze chrześcijan !!!! .

      Zakładam , że kapłani ( i kandydaci na nich ) , to ludzie obdarzeni rozumem .
      Obserwując codzienną rzeczywistość Kościoła i konfrontując ją z nakazami
      Biblii , chcąc nie chcąc , muszą oni dojść do wniosku , że służą grzesznej
      sprawie ! . Jeśli tak , to co oni robią w Kościele ? . Co ich tam trzyma ? .
      Obłuda , fałsz , zakłamanie , chęć robienia kasy na naiwnych ?? . Ilu z pośród
      nich wierzy w Boga , a ci którzy wierzą ( sądzę , że nieliczni ) , jak sobie
      radzą z własnym sumieniem , które stale przypomina , że żyją w grzechu ??? .

      Skoro każdy średnio rozgarnięty absolwent liceum , ma ogólną wiedzę , na temat
      ogromu zbrodni popełnionych z inspiracji Kościoła , bądź przez ludzi Kościoła w
      ciągu wielu wieków jego istnienia , to tym bardziej wiedzę taką muszą posiadać
      księża i klerycy ! . Dlaczego więc , idą służyć instytucji , odpowiedzialnej za
      morze , niewinnie przelanej krwi , milionów ludzi na całym świecie ??? . Nie
      jestem w stanie tego zrozumieć !! . Byliby oni tak zdeprawowani , że wszystko
      im jedno , komu służą , byleby była z tego kasa ?? .

      Czy kandydaci na księży , młodzi ( i chyba wrażliwi , przynajmniej na początku
      kariery duchownej ) ludzie nie widzą dramatycznego rozdźwięku pomiędzy
      nauczaniem Chrystusa , a codziennym życiem duchowieństwa ? . Nie bulwersują ich
      biskupie i księżowskie pałace , ich luksusowe samochody , wystawny tryb życia ,
      skandale obyczajowe , finansowe i seksualne , w sytuacji gdy miliony ludzi
      wokół nich , żyje w biedzie i nędzy ? . Czy ci chłopcy , nie odczuwają
      zażenowania na widok biskupa , wystrojonego ( na podobieństwo szamana z
      afrykańskiego buszu ) w pstrokate przepaski , narzuty , wdzianka , obwieszonego
      paciorkami , jakimiś medalami , obrazkami . ( Brakuje im tylko obrączek
      powbijanych do nosa i uszu , oraz piór i muszelek , powtykanych w zakamarki
      groteskowego stroju ) . Dlaczego więc , oni - kandydaci na " dobrodziejów " -
      dobrowolnie przyłączają się do środowiska , którego styl życia jest całkowitym
      zaprzeczeniem nauczania i życia Chrystusa ??!! .

      Na postawione wyżej pytania , nie jestem w stanie odpowiedzieć , jednak
      instynktownie przeczuwam , że magnesem przyciągającym ludzi - o pewnych
      specyficznych cechach charakteru - do stanu duchownego , jest bezmiar patologii
      w których to środowisko jest pogrążone po uszy . Sądzę , że ludzie społecznie
      nieprzystosowani , dotknięci różnymi kompleksami , fobiami , obsesjami i
      zboczeniami , odnajdują w środowisku kościelnym , miejsca w których łatwo
      zaspakajają swoje przeróżne , dewiacyjne potrzeby .
      Dlaczego miliony ludzi na całym świecie , popiera chorą moralnie instytucję ,
      jaką jest Kościół katolicki i łoży na jego utrzymanie , gigantyczne
      pieniądze ? . Na czym polega magiczna siła przyciągania Kościoła i głoszonej
      przez niego anty - religii , która jest zaprzeczeniem chrystianizmu ?? . Wobec
      tych pytań jestem bezradny !! .

      • Gość: Ed Tradycje apostolskiej jedności Krk sp. z o.o. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 19:52
        Zgodnie z przekazem NT za losy ustanowionego przez Jeshua Kościoła
        apostolskiego było odpowiedzialnych dwunastu apostołów, bezpośrednich uczniów
        Jezusa: pierwszy Szymon zwany Piotrem i brat jego Andrzej, potem Jakub syn
        Zebedeusza, i bracia jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz,
        Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota (ten, który
        Go zdradził).

        Czterech z nich uprzywilejowanych: Piotr, Andrzej, Jakub i Jan (ten ostatni
        szczególnie umiłowany)

        Znani są też : Filip, Tomasz, Mateusz, Judasz.

        Ale Bartłomiej, Tadeusz syn Alfeusza, Szymon Gorliwy…??? Co oni właściwie
        robili?

        Oprócz w/w Kolegium Dwunastu (apostołów), pierwotny Kościół jerozolimski
        opierał się na urzędzie tzw. Siedmiu (diakonów), którzy początkowo usługiwali
        przy wspólnych ucztach, a następnie zaczęli wyręczać Apostołów w działalności
        charytatywnej, sami poświęcając się głoszeniu Ewangelii.

        Trzecim ogniwem Kościoła jerozolimskiego byli Starsi (gr. presbiterioi), którzy
        wypełniali funkcje administracyjne, zwłaszcza związane z kierowaniem
        chrześcijańską wspólnotą. Dość szybko stworzyli kolegium zwane prezbiterium, na
        czele którego stanął Jakub (który?).

        Obok tych instytucji kościelnych (Kolegium Apostołów, Siedmiu i Starszych)
        wpływ na doktrynę kościelną wywierali prorocy, których funkcje opierały się na
        Łasce Bożej.

        Później dołączyli do nich naoczni świadkowie życia, męki i zmartwychwstaniaa, a
        także inni powołani do głoszenia Ewangelii (przez kogo?), jak choćby Paweł z
        Tarsu, którego w posłannictwie utwierdziło słynne widzenie pod Damaszkiem.

        Wszyscy ci prorokujący, administrujący i głoszący musieli z czegoś przecież
        żyć. Czym więcej "co łasks" (hi), tym lepirj. I tu mamy chyba podtekst tego
        wszystkiego, co się nazwie Kościołem chrześcijańskim z jego książętami
        kościelnymi.

        Trzeba jednak podkreślić, że pierwsi chrześcijanie nie rezygnowali ze
        starotestamentowej tradycji i przez pewien okres czasu usiłowali łączyć naukę
        Chrystusa z zasadami judaizmu. W ten sposób pojmował doktrynę Piotr,
        ustanowiony jako następca Jezusa. Czy kościół katolicki szedł tym wytyczonym
        azymutem?

        pzdr
      • rychu_z_przemysla Fundusz Kościelny- czy ktoś słyszał? 23.04.04, 18:33
        www.mswia.gov.pl/wyzn_fund.html
        • rychu_z_przemysla Fundusz Kościelny- c.d. 23.04.04, 18:34
          Dlaczego Hausner zapomniał o Funduszu Kościelnym?
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,3218
          • Gość: Ed Re: Fundusz Kościelny- c.d. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 00:59
            Fundusz kościelny funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Można sięgnąć do budżetu
            Państwa po stronie wydatkowej, by przekonać się, że mimo wielokrotnie większego
            przejęcia nieruchomości przez kościelnych w stosunku do straconych w okresie
            nacjonalizacji i reformy rolnej, nadal co roku otrzymują wcale nie małe
            pieniądze ustalone przez przebrzydła komunę za utratę majątków. Ponieważ co
            roku rosną potrzeby kościelnych, co roku rewaloryzawane są wydatki budżetowe na
            ten cel. Za rok 2002 wynosił ok 120 mln zł (aktualnie dane te są niedostępne).
          • Gość: Ed Re: Fundusz Kościelny funkcjonuje moralnością Krk IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 01:00
            Fundusz kościelny funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Można sięgnąć do budżetu
            Państwa po stronie wydatkowej, by przekonać się, że mimo wielokrotnie większego
            przejęcia nieruchomości przez kościelnych w stosunku do straconych w okresie
            nacjonalizacji i reformy rolnej, nadal co roku otrzymują wcale nie małe
            pieniądze ustalone przez przebrzydła komunę za utratę majątków. Ponieważ co
            roku rosną potrzeby kościelnych, co roku rewaloryzawane są wydatki budżetowe na
            ten cel. Za rok 2002 wynosił ok 120 mln zł (aktualnie dane te są niedostępne).
            • rychu_z_przemysla Fundusz Kościelny -- 78 mln zl !!!!!!!!!!!!!! 24.04.04, 10:32
              W 2004 roku Fundusz Kościelny to 78 milionow zl !!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: raar Re: Fundusz Kościelny -- 78 mln zl !!!!!!!!!!!!!! IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 10:54
                To wyjątkowo śmiesznie mała kwota jak na ilość podatków płaconą przez katolików.
                Osobiście zyczę sobie , żeby moje podatki zasilały fundusz kościelny a nie np.
                fundusz podtrzymywania hut i kopalń, nierentowne spółki skarbu państwa (z
                ciepłymi synekurami dla kolesiów),akcje uświadamiania młodzieży( ????)co do
                używania prezerwatyw itp. szczytne cele. Proponuję zestawić te wydatki budżetu
                a stanie się jasne, że jęki nad 78 milionami to zwykłe zawracanie głowy !
                • Gość: x Re: Fundusz Kościelny -- 78 mln zl ??? Hahahahaha IP: 213.184.18.* 24.04.04, 12:45
                  Sprawdź w budżecie pacanie
                  • Gość: raar Re: Fundusz Kościelny -- 78 mln zl ??? Hahahahah IP: *.core.lanet.net.pl 24.04.04, 21:48
                    Nie mam zamiaru robić tego za ciebie, półanalfabeto.Nie zapomnij porównać z
                    wymienionymi przeze mnie wydatkami.
                    • Gość: Ed Re: Fundusz Kościelny -- 95.719.000,- zł za 2002 r IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 23:50
                      WYDATKI BUDŻERU PAŃSTWA ZA ROK 2002 na fundusz kościelny wyniosły właśnie kwotę
                      95.719 tys. zł. Potwierdzenie tej kwoty można znaleźć w wykonaniu budżetu za
                      rok 2002 - Część 43, Dział 758, Rozdział 75822.

                      Za rok 2003 szacuje się ok. 120 mln zł. Poczekajmy jednak na oficjalne
                      przyjęcie wykonanuia budżetu.

                      Tak ma się twoje przemienne beczenie i ujadanie do rzeczywistoiści.
                      • Gość: Ed Re: Obowiązek duszpastersko - materialny IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.03.05, 01:13
                        W diecezji płockiej wierni Kościoła rzymskokatolickiego zaszczyceni zostali
                        możliwością płacenia nowego podatku. Nazywa się to "obowiązkiem duszpastersko-
                        materialnym". Żeby nie było nieporozumień, ksiądz proboszcz informuje: "Ten
                        obowiązek obejmuje wszystkich dorosłych, a nie poszczególne rodziny, lecz
                        wszystkich mieszkańców". Z ulotki informacyjnej w parafii św. Onufrego w
                        Staroźrebach można dowiedzieć się, kto ile musi miesięcznie zapłacić. (...)
                        Miejscowy proboszcz, korzystając z doświadczeń parafii w Gralewie i
                        Rogotwórsku, wytypował nawet poborców podatkowych. Będą to po kolei wszyscy
                        parafianie. Z ulotki dowiadujemy się, że: "Składki te będą zbierane raz w
                        miesiącu przez parafian poszczególnych wsi i ulic według kolejności kolędowej,
                        rotacyjnie, każdego miesiąca inna rodzina"
                        ("Trybuna Łódzka" nr 58, za: Angora, 13/99)
                        • Gość: Ed Re: Świętopietrze i finanse kościoła IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.12.05, 12:09
                          Świętopietrze jest to kwota przeznaczona tylko i wyłącznie na same "kieszonkowe"
                          papieża szacowane rocznie na ok 55 mln dolarów rocznie, co stanowi jakiś dam
                          zaledwie odsetek budżetu Watykanu. W każdym bądź razie na tyle oficjalnie
                          przyznają się.
                          Osobiście też mam poważne wątpliwości do tej skromności. Czy można
                          przyjąć za wiarygodne informacje, które mówią, iż majątek Watykanu jest tak
                          skromny w porównaniu z majątkiem zgromadzonym przez Matkę Teresę???
              • Gość: Ed Re: ** __ Zarobki Pana Boga __ ** IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.12.05, 14:45
                Zarobki Pana Boga wynikają z rywalizacji z Diabłem (piszę z dużej litery, by
                żadnej sile nie uwłaczyć).
                Temat przez Ciebie poruszany ma związek nie z Bogiem, ale z wizyjnymi
                wyobrażeniami urzędników niby tej boskiej organizacji. Przecież ona nie ma nic
                wspólnego nawet z pierwotnym chrześcijanstwem poza obłudnie głoszonymi
                hasłami. Dawnej wystarczyły im katakumby. Dzisiaj do realizacji tych samych
                celów wymagane są poważne nakłady materialne rujnujące całe państwa. Jest to
                perfidna forma realizacji statusu polityczno-materialnej wizji kościoła w
                panstwie natchnionej przez średniowiecznych papieży.
            • Gość: Osjan Po co Fundusz Kościelny? Hehehe. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 20:43
              Już odpowiadam:
              Art 16 ust. 10 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych:

              "Składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe osób, o których mowa
              w art. 6 ust. 1 pkt 10 (duchowni), finansują:
              1) duchowni - w wysokości 20% składki oraz Fundusz Kościelny - w wysokości 80%
              składki,
              2) Fundusz Kościelny - w wysokości 100% składki za członków zakonów
              kontemplacyjnych klauzurowych, misjonarzy w okresach pracy na terenach
              misyjnych."

              Jeszcze jakieś pytania?
              • Gość: raar Re: Po co Fundusz Kościelny? Hehehe. IP: *.core.lanet.net.pl 24.04.04, 21:51
                Tak. Dziwnie temat porównania tych wydatków z wydatkami budżetu na "szlachetne"
                cele obchodzisz niczym pies jeża.
                • edico Re: Utrzymywanie zboczeńców szlachetnyn celem raar 04.05.04, 23:34
                  Gość portalu: raar napisał(a):

                  > Tak. Dziwnie temat porównania tych wydatków z wydatkami budżetu
                  na "szlachetne"
                  >
                  > cele obchodzisz niczym pies jeża.
              • Gość: Ed Re: Po co Fundusz Kościelny? Hehehe. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 00:00
                Nie jest to dla mnie żadną nowością. Uważam jednak, że utrzymywanie tych
                obciążeń budżetu na rzecz kościoła po przejęciu dóbr wielokreotnie większych,
                niż zostały uprzednio skonfiskowane, jest - delikatnie mówiąc - co najmniej nie
                etyczne w powszechnym a nie kościelnym tego słowa znaczeniu.

                Kpiną ponadto już jest zwolnienie z wszelkich podatków i obciążeń, bo za takie
                trudno jest uznać ustalenie należności od parafi kwartalnie na poziomie
                sięgającym najniższej emerytury w kraju. Rozbój, to jest mało powiedziane. Aż
                ciśnie się na usta porównanie takiego stanowiska urzędników kościelnych ze
                stanowiskiem faryzeuszy z filmu Pasja.
      • Gość: raar Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 10:45
        Utożsamiaj się dalej z EDami,powtarzaj banialuki Świadków Jehowych (np.
        odnośnie figurek Świetych)a pozostaniesz bezradny w odpowiedziach na swoje
        pytania do końca życia.
        • Gość: x Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: 213.184.18.* 24.04.04, 12:48
          Czy tu głąbie w całym tym wątku udzieliłś chociaż raz rozsądnej odpowiedzi,
          która wskazywała by na to, że myślisz troche inaczej, niż kundel podwórkowy?
          • Gość: raar Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.core.lanet.net.pl 24.04.04, 21:57
            Pytania , które zadajesz dobitnie świadczą o "sile" twojego intelektu.
            Czy aby poza tobą, w domu wszyscy zdrowi ?
            • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i raar IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 00:58
              Podczas mszy ministrant puścił bąka, a ksiądz, który to poczuł powiedział cicho:
              -Ale śmierdzi

              Więc ministrant powtórzył:
              -Alee śmierdzii

              A wszyscy parafianie:
              -Czujeemyyy...
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i diabeł :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 02:44
      Z audycji sekty rydzyka....
      "Na księży jest więcej ataków diabła niż na świeckich (...) atakują księży ze
      wszystkich stron"
      • ouimet Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i diabeł :)) 25.04.04, 03:36
        Edku,czas na nastepna doustna lewatywke...Albo Ty glupiejesz z szybkoscia
        swiatla,albo swiatlo stracilo luksy.Poniewaz swiatlo "swieci' to znaczy ze Ty...
        • Gość: Słuchacz RM. Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i diabeł :)) IP: *.rzeszow.mm.pl 25.04.04, 13:46
          Tak a propos radia ojca Rydzyka - kto by chciał to moge mu przesłać plik z
          rozmową telefoniczną, w której to jedna ze słuchaczek radaia Ojca R. dzwoni do
          pogotowia energetycznego i... sami posłuchajcie - mówie wam miodzio. Piszcie na
          przelyk@wp.pl
          • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i diabeł :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 15:22
            Zawieś na jakiejś stronie www. Będzie bardziej dostępne :))

            pzdr
    • Gość: andrzej Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. IP: *.man.rsk.pl 25.04.04, 14:30
      Odczepcie sie od kosciola przygladnijcie sie czerwonym co narobili
      • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - ciemnogrodziani IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 15:01
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        ) 1.W 1941r. Stolica Apostolska prosi oficjalnie naczelnego komendanta
        ) Wehrmachtu Pana A.Hitlera o zezwolenie na wyslanie misjonarzy aby nawrócić na
        ) katolicyzm prawosławnych zamieszkujących okupowane przez armię niemiecką
        ) ziemie. Na szczęście dla katolikow Hitler odmowil.
        )
        ) 2.Juz sw.Piotr i sw. Pawel organizowali palenie ksiazek na stosach. Ta
        ) tradycja przetrwala do dzisiaj.Baptysci amerykanscy uzywaja czasem automatow
        ) zapalajacych aby spalic ksiazki o Harry Potterze na parkingach przed ich
        ) kosciololami. W Afryce natomiast poddawane sa oczyszczajacemu ogniowi KK
        ) broszurki dot. walki z AIDS.
        )
        ) 3.Dobra odpowiedz na pytanie trzecie to odpowiedz C : Zabicie niewolnika nie
        ) jest juz zbrodnia, co jest zgodne z doktryna chrzescijanska. Trzeba
        ) przypomniec tu,ze Jezus nie potepil nigdy niewolnictwa, ani nie nawolywal do
        ) lagodniejszego traktowania niewolnikow;Sw. Pawel natomiast nawolywal
        ) niewolnikow do godzenia sie ze swoim losem nawet , a zwlaszcza wtedy, gdy pan
        ) jest niesprawiedliwy i okrutny.
        )
        ) 4.W XIIIw. Sw.Tomasz w swojej Summa Theologica uzasadnia teoretycznie
        ) koniecznosc zabijania heretykow. Tomizm jest oficjalna filozofia KK. JPII
        ) cytuje ja czesto , szczegolnie w swojej encyklice Wiara i rozum. W
        ) literaturze produkowanej przez Stolice Apostolska moznaby szukac naprozno
        ) jakiejkolwiek krytyki sw .Tomasza i jego wezwania do zabijania heretykow .
        ) Mozna wiec dojsc do wniosku, ze KK chcialby wrocic do tamtego zwyczaju gdy
        ) tylko pozwola na to okolicznosci. Dobra odpowiedz wiec, to odpowiedz B.
        )
        ) 5.Jaka byla przyczyna wojny 30to letniej,ktora doprowadzila do zredukowania o
        ) 50% ludnosci Niemiec ? Dobra oçdpowiedz to odpowiedz C.
        ) Wojan zaczela sie kiedy katoliccy wladcy Habsburgowie chcieli nawracac sila
        ) ich podwadnych czeskich protestantow : Lud wyrzucil przez okna 3 wysokich
        ) urzednikow Habsburgow, ktorzy zreszta z tego wyszli calo.Praskie wyrzucanie
        ) przez okno weszlo do historii jako punkt wyjsciowy wojny 30to letniej. Czesi
        ) sie zbuntowali. Konfederacja Krajow Morawkich wkroczyla do wojny z
        ) Habsburgami, po czym inne panstwa Swietego Imerium
        ) wchodza jedno po drugim w wojne na tle religijnym. Bardzo pobozny krol
        ) Szwecji Gustav Adolf pociagnie swoj kraj na strone protestantow. Po jego
        ) smierci nastepuje druga faza wojny podczas ktorej kraje takie jak Francja
        ) wybieraja swoj oboz na bazie wlasnych interesow, a nie wyznania. Wiec jesli
        ) religia nie byla jedynym motywem wszystkich walk podczas 30 lat wojny byla
        ) ona oczywista przyczyna straszliwego konfliktu.
        )
        ) 6 W 1251r. Inkwizycja otrzymuje zezwolenie na dokonywanie tortur. Jaki byl w
        ) tamtych czasach stosunek sadownictwa swieckiego do tortur ? Dobra
        ) odpowiedzia jest odpowiedz A. W przeciwienstwie do tego co sie sadzi, a
        ) zwlaszcza przeciwnie do tego w co KK chcialby nam kazac wierzyc ale juz nie
        ) smie, tortury byly bardzo rzadko stosowane w sredniowieczu zanim
        ) spopularyzowala je )Swieta Inkwizycja. Tortury stosowano w 1251r. tylko w
        ) kilku panstewkach wloskich. W pozostalej czesci Europy byly
        ) nieznane.Stosowano natomiast inne niegodne pozazdroszczenia metody jak
        ) np. "Proby albo sady Boga" ale tortury stosowane byly wylacznie lokalnie w
        ) kilku panstwach wloskich.Trzeba wiec przypisac KK “zasluge” spopula
        ) ryzowania tej metody ktora jest straszliwym sposobem wymuszania zeznan
        ) oskarzonego bez wzgledu na to czy byl winien czy nie. Po 1251r;. sądownictwa
        ) świeckie nasladuja przyklad dany przez Inkwizycje i tortury stosuje sie w
        ) wielu krajach Europy az do XVIIIw., a w niektorych panstwach jak np. w
        ) Izraelu zezwala sie na nie w szczegolnych przypadkach np.podczas
        ) przesluchiwan terrorystow.
        )
        ) 7.Jaka byla rola Franciszkanow w sredniowiecznej Inwizycji ?
        ) Dobra odpowiedz to C. W pierwszych latach role dominujaca w Inkwizycji
        ) odgrywali Dominikanie. Nastepnie prawie polowa inkwizytorow byla
        ) Franciszkanami. Zakon Franciszkanow jest zakonem, ktory propaguje ekstremalna
        ) biede co przyciaga do niego glownie fanatykow. Byl on szczegolnie uzyteczny
        ) dla KK. Dostarczal on bowiem zbirow inkwizytorow, a pozniej podczas IIgiej
        ) wojny swiatowej Franciszkanie odegrali glowna role w ludobojstwie Serbow z
        ) Chorwacji.Dostarczyli oni najwiecej ksiezy do przymusowych chrztow lub do
        ) chrztow krwi tak drogiej Ustaszowcom i jego ekscenencji Stepinacowi. Wielu
        ) Franciszkanow sluzylo lojalnie i dobrze jako straznicy obozow
        ) koncentracyjnych, a jeden z nich kierowal nawet takim obozem.
        )
        ) 8. Jaki byl zawod sw. Pedro Arbues, meczennika kanonizowanego w 1867r. ?
        ) Odpowiedz A. Sw. Pedro , niech go Bog blogoslawi, byl … inkwizytorem z
        ) Aragonii, czlowiekiem poboznym i calkowicie oddanym « Milosci
        ) Bozej“.Ci,ktorym zawdziecza tytul meczennika byli prawdopodobnie Zydami albo
        ) Zydami przechrzczonymi, ktorych Pedro przesladowal bez wytchnienia,z milosci
        ) oczywiscie. Jak wyjasnia sw. Augustyn : »KK przesladuje z milosci «
        )
        ) Inkwizycja pomsci jednak smierc Pedro.W okresie od grudnia 1485 do 1492r.
        ) dokonuje sie egzekucji winnych wielkiego spisku przeciw swietemu
        ) inkwizytorowi. Kary dla zeznajacych pod torturami zabojcow byly surowe.
        ) Jednemu z nich obcieto obydwie rece i przybito je do bramy palacu
        ) deputowanych, potem odcieto mu glowe. Cialo poboznego Pedro Arbuesa zostalo
        ) beatyfikowane przez Aleksandra VII w 1664r. potem kanonizowal je papiez Pius
        ) IX 29 czerwca 1867r.
        )
        ) 9.Ilu Zydow zostalo zmasakrowanych przez podekscytowany przez pralatow
        ) katolickich tlum podczas Pogromu Lizbonskiego w 1506r. ?
        ) Odpowiedz C. 3000 Zydow zostalo zabitych w ciagu jednego dnia. Trzeba bylo
        ) otworzyc nazistowskie obozy smierci aby wiecej Zydow zabic w ciagu 1 dnia.
        )
        ) 10.Kto napisal ten piekny tekst “Wiedzcie moi chrzescijanie, ze po diable
        )
        ) nie ma nic bardziej jadliwego,bardziej gwaltownego i bardziej nieprzyjaznego
        ) niz prawdziwy Zyd,ktory chce szczerze byc Zydem » i zalecil « palic ich
        ) synagogi, szkoly, ; zakopywac i przykrywac swinstwem wszystko to co sie nie
        ) pali «
        ) Dobra odpowiedz to odpowiedz A. M.Luther zalozyciel religii protestanckiej
        ) popelnil ten tekst w dziele « Zydzi i ich klamstwa ».
        )
        ) 11 Czy polowania na czarownice zostana zaprzestane gdy protestanci dochodza
        ) do wladzy w Genewie I w prowincji Vaud w XVIw ?
        ) Polowania na czarownice zostaja zintensyfikowane. Protestanci uwielbiali te
        ) tradycyjne polowania chrzescijanskie.W ciagu nastepnego wieku po reformie
        ) widziano w Lozannie srednio jeden stos w miesiacu , z kims na nim,
        ) oczywiscie,. Konsekwencje tej intensyfikacji widoczne sa jeszcze dzis :
        ) Protestanci prowadza bowiem do stosu gdy otrzymali wymuszone sila zeznania
        ) przez uzdrawiaczy i innych egzorcystow,dzialajacych wczesniej czesto dzieki
        ) poparciu KK, wg regulaminu « biczowania powrozem » ,. Dzisiaj ci,kt
        ) orzy «
        ) znaja tajemnice » tradycyjnych uzdrawiaczy sa liczni w Kantonie Jury
        ) (katolicy) i bardzo rzadko w pozostalej czesci Jury szwajcarskiej (Cantony
        ) Neuchatel i Vaud _ protestanci).
        )
        ) 12. W roku 1600 kardynal Bellarmin przyszly oskarzyciel Gallileusza kieruje
        ) oskarzeniem przeciw Giordano Bruno i uzyskuje skazanie go na smierc jako
        ) heretyka upartego i bez skruchy. 329 lat pozniej w 1929r. dobry papiez Pius
        ) XI kanonizuje go i prosiMussoliniego o zniszczenie pomnika Giordano Bruno.
        ) Mussolin, ktorego jeden z synow nosi imie Bruno odmawia. Rok pozniej Swiety
        ) kardynal otrzymuje posmiertnie tytul Doktora Kosciola. Jest to zrozumiale
        ) biorac pod uwage, ze KK rehabilitowal tylko czesciowo Gallileusza i to
        ) dopiero 60 lat po kanonizacji Bellarmina. KK nigdy nie okazal jednak
        ) najmniejszej skruchy dotyczacej Giordano Bruno. Przeciwnie,
        • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - ciemnogrodziani IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 15:03
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > 13.Dla dzisiejszego KK katolicy zmarli w walkach w Hiszpanii po stronie
          > frankistow w latach 1935 i 1939 sa oczywiscie krzyzowcami i meczennikamo.
          > Aktualny papiez JPII beatyfikowal kilkudziesieciu z nich, w tym ksiezy,ktorzy
          > cierpieli meki za denuncjowanie komunistow falandze,ktora
          > ich potem rozstrzelala. Papiez proklamowal oficjalnie meczennikiem kazda
          > osobe zabita przez republikanow juz w 1937r. Hierarchia KK nazywa wojne
          > wyprawa krzyzowa i cieszy sie z egzekucji wiezniow, poniewaz w chwili
          > egzekucji zabijany godzil sie z Bogiem. Miedzy katolickimi meczennikami i
          > pogodzonymi w momencie swierci z „Bogiem ich stworca“ komunistami wojna
          > domowa w Hiszpanii wyslala cale tlumy ludzi do nieba.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12199171&a=12200053
      • Gość: Ziomek Pranie mózgów IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 25.04.04, 23:57
        Kościół katolicki od wieków męczył mordował,grabił.I wszsytko to uchodzi mu
        bezkarnie.Nawet dzisiaj usłsyzycie ze jakiś ksiadz cośzrobił i nic z tego.Ich
        nie obowiązuje normalne prawo.Mogą gwałcic kraść i nic.Całą ta instytucja
        pierze możgi od dziecka.Zaczynając juz od chrztu.POtem kumunia świeta i
        oczywiście pranie mózgom dzieciom.Później jest bierzmowanie.I tam jak ktoś jest
        mądry to po przeczytaniu kilku stron katechizmu to bierzmowania skuma że
        pieprzą jak potłuczeni.NP. po czym poznac ze bóg istnieje??-PO tym ze sie
        objawia.Zajebiście.Ale era klechó w polsce i na świecie sie kończy.Byle do
        przodu.
        • Gość: * Re: Pranie mózgów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 11:57
          O poziomie wyprania mózgów tych ciemnogrodzian i katonazistów świadczy
          mozliwość bezkarnego funkcjonowania takich książąt tego kościoła, Jak
          Gocłowski, Zimiń, Michalik i wielu takich innych bez względu na zajmowane
          stanowiska w hierarchii kościelnej.
          • ouimet Re: Pranie mózgów 26.04.04, 12:38
            Gość portalu: * napisał(a):

            > O poziomie wyprania mózgów tych ciemnogrodzian i katonazistów świadczy
            > mozliwość bezkarnego funkcjonowania takich książąt tego kościoła,

            a Waszmosc z jakiego grodu?
        • Gość: raar Re: Pranie mózgów IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.04, 14:21
          Gratulacje dla tego kto cię j.polskiego uczył, bezmózgu.
          • Gość: raar Re: Pranie mózgów IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.04, 14:27
            Ziomek "myśl", że to było adresowane do ouimeta !
            • Gość: * Re: Lista kodów klasyfikacji dla schorzeń raar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 14:34
              Lista kodów klasyfikacji międzynarodowej dla schorzeń okresu noworodkowego i
              wad wrodzonych
              ...
              Q00 Bezmózgowie i podobne wady rozwojowe

              ...
              • Gość: Ed Re: Lista kodów klasyfikacji schorzeń jest szersza IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.05.04, 12:45
                Być może diagnoza opiera się na właściwych dociekaniach :))
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - katopotologia IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.04, 15:41
      KSIĘŻA NAMAWIAJĄ DO GRZECHU!!!
      "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które
      są na niebie w górze, i co na ziemi nisko, ani tych rzeczy, które są w wodach
      pod ziemią; nie będziesz się im kłaniał ani służył" Wj 20, 4-5

      ŚWIĘCENIE NIEDZIELI???
      "Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić"(Wj 20:4-5; BT). Mówi dekalog aby
      święcić sobotę, ale nie wspomina nic o uświęcaniu świąt kościelnych
      wypadających w inne dni. Dalej Pan Bóg wyraźnie mówi, że on sam uświęcił tylko
      siódmy dzień pracy. Święcenie niedzieli pochodzi stąd, że w ten dzień wypadało
      święto konkurencyjnej religii - mitraizmu (święty dzień Boga Mitry),
      zdecydowano się więc na przeniesienie święta kościelnego z soboty na niedzielę
      (cesarz Konstantyn w 321 r.)

      IMIĘ PANA???
      Katolicy zastąpili wszystkie miejsca w Biblii tam gdzie występowało imię Boga
      Jahwe słowem Pan lub Bóg, Biblia jednak wyraźnie mówi, aby to imię sławić i
      wychwalać. Np. Psalm 44(43): "W każdym czasie chlubimy się Bogiem i sławimy bez
      przerwy Twoje imię" (9, BT)

      ŚWIĘTO BOŻEGO NARODZENIA???
      Obchodzone jest 25 grudnia wyłącznie dlatego, iż ten dzień w starożytnym Rzymie
      był dniem święta Natalis Solis Invicti (Urodziny niezwyciężonego Słońca). 25
      grudnia obchodzono narodziny pogańskiego boga Mitry. Aby wyrugować obchodzenie
      przez lud pogańskiego święta, ustanowiono święto urodzenia Jezusa w dniu
      urodzenia Słońca. Najstarsza tradycja obchodzenia Narodzenia Pańskiego pochodzi
      z III wieku, wtedy jednak obchodzono ten dzień 20 maja (podawano też inne daty,
      m.in. 2 kwietnia). Po raz pierwszy o 25 grudnia wzmiankowano w 336 roku.

      POGAŃSKIE KORZENIE "CHOINKI"!!!
      Świerk, który dziś przyozdabia bożonarodzeniowe święta chrześcijańskie, był
      pierwotnie świętym drzewem boga pogańskiego Attisa, który zmarł pod tym właśnie
      drzewem i w nie został zamieniony, a w czasie misteriów związanych z tym kultem
      frygijskim ścinało się corocznie drzewo świerkowe na którym wisiał wizerunek
      Attisa. Podobieństwo z Jezusowym krzyżem dokonało reszty i tak misteria
      katolickie wzbogaciły się o nowy element.


    • Gość: Ed Re: Jan Paweł II przed sądem IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 21:45
      - Oskarżony każe się nazywać "Ojcem Świętym"! Czy nie zna on 23 rozdziału
      ewangelii Mateusza? "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden
      jest bowiem Ojciec wasz, Ten w niebie." Wysoki sądzie, kto nazwał tego
      człowieka świętym? To pycha! Całe jego życie jest bluźnierstwem, pychą i
      samouwielbieniem. Ale wysłuchajcie najpierw mego oskarżenia.
      Zarzucam mu więc uzurpację i nadużycie urzędu, zniesławienie, oszustwo,
      ingerencję w cudze sprawy, głoszenie fałszu, fałszerstwo, wykorzystywanie
      podwładnych, stosowanie przymusu, zakłócanie spokoju publicznego,
      nieudzielenie pomocy i zdradę. Zgłaszam też podejrzenie o popieranie
      przestępczych organizacji i protegowanie zbrodniarzy wojennych łącznie z
      pomocą przy udaremnianiu wykonania kary oraz podejrzenie o popieranie
      zorganizowanej przestępczości. Oskarżam go ponadto o naruszenie prawa do
      swobodnego rozwoju osobowości i swobodnego głoszenia poglądów, naruszanie
      praw zwyczajowych i praw zasadniczych, o poważną ingerencję w sferę luzkiej
      intymności, łamanie praw człowieka, występki przeciw dobrym obyczajom i
      nieprzestrzeganie dziesięciu przykazań. Oskarżam go następnie o współudział w
      czerpaniu korzyści materialnych z przestępstwa, rozpowszechnianie szkodliwych
      pism połączone z wezwaniem do lekceważenia prawodawstwa państwowego. Na
      koniec czynię go współodpowiedzialnym za niszczenie naturalnych podstaw
      życia, szczególnie w Trzecim Świecie.
      www.uraeus.home.pl/czytelnia/oskar.html
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - fałszerstwa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.04.04, 18:08
      Bóg nie potrzebuje waszych kłamstw oszołomy!!
      Wersja oczywiście nieco zmieniona :-)).
      (patrz: ST, Hiob 13, 7)

      Niestety, linię postępowania w tym zakresie wyznaczyły słowa NT:
      "Jeśli więc przez moje kłamstwo prawda Boża tym więcej przyczynia się do chwały
      jego, to dlaczego jeszcze i ja miałbym być sądzony jako grzesznik?"
      (NT, Rzym 3, 7)

      1) Jak powstało Państwo Kościelne? - odpowiedź: powstało drogą fałszerstwa i
      oszustwa. Swą wyłączna władzę ugruntowali papieże dopiero w IX w. (a nie w 755
      r., jak podają podręczniki szkolne), kiedy papież Hadrian przedstawił Karolowi
      Wielkiemu sfałszowany dokument, który miał być aktem darowizny całych Włoch dla
      papieża Sylwestra I przez cesarza Konstantyna w dowód wdzięczności za
      nawrócenie na wiarę chrześcijańską oraz uleczenie trądu! Ci, którzy nie
      uznawali władzy papieskiej, mieli: "spłonąć w piekle i zginąć razem z diabłem i
      wszystkimi bezbożnikami". W rzeczywistości Konstantyn Wielki nie liczył się w
      ogóle z papieżem rzymskim, który nie został nawet zaproszony na sobór w Nicei.
      Znacznie ważniejsze i bardziej dojrzałe centra religijne chrześcijaństwa
      znajdowały się w tym okresie w Konstantynopolu i Antiochii.
      www.biblia.net.pl/cgi-bin/smb.cgi?:Antiochia%20Syryjska
      I temu oto papieżowi miał cesarz uczynić taki wspaniały podarek: "Władanie i
      zwierzchnictwo nad naszym Pałacem Laterańskim, prowincjami i miejscowościami i
      miastami należącymi do miasta Rzymu, Włoch i Zachodu przenieśliśmy na
      świątobliwego arcykapłana, naszego ojca, Sylwestra, papieża [Kościoła]
      powszechnego (Universalpapst) i jego następców. (...) ponieważ doczesny cesarz
      nie powinien sprawować władzy tam, gdzie przez Cesarza Niebieskiego [Jezusa]
      został ustanowiony głową [papież] chrześcijańskiej religii".
      Na bazie tego fałszerstwa Kościół stał się (nieprawnym!) właścicielem państwa
      kościelnego. Oczywiście (jak to w zwyczaju kościelnych bywa) zagarnięto ziemie
      nie tylko przy użyciu fałszerstwa (do którego Kościół sam się przyznał w XIX
      w.), ale i dzięki orężowi Franków, którzy do władzy doszli w wyniku zamachu
      stanu, pozbawiwszy przy pomocy papieża tronu prawowitego następcę Merowingów
      Childeryka III. Papież namaścił wtedy po raz pierwszy władcę jako władcę "z
      bożej łaski", aby poprzez usakralnienie legitymizować nielegalną władzę, i
      zagroził klątwą wszystkim, którzy protestowaliby przeciw tej uzurpacji - tak to
      złączyły się interesy jednego uzurpatora z drugim uzurpatorem, rozbudowa kurii,
      wielka rola legatów papieskich stojących ponad biskupami i arcybiskupami.

      2) W okresie ok. VII w. - fałszerstwo zbioru tzw. Pseudo-Izydora, które służyć
      miało umocnieniu władzy biskupów i ich uniezależnieniu od władzy świeckiej,
      gdzie stwierdza się raczej bez fałszywej skromności: "Wszyscy książęta Ziemi i
      wszyscy ludzie mają być posłuszni biskupom" (biskupom :o)), i mniejsza o
      ewangeliczny przekaz niejakiego Jezusa z Nazaretu).

      3) Rozdział 20 Ewangelii Jana, kończy się epilogiem całej ewangelii: "I wiele
      innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów.
      Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i
      abyście wierząc mieli życie w jego imię" To jest logiczny koniec całego
      napisanego tekstu.
      Jednak gdzieś koło IV wieku dopisano tam bez większego związku z epilogiem
      rozdziału 20, a więc cały następny rozdział, który kończy się również podobnym
      epilogiem: "Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które,
      gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg,
      które by trzeba napisać".
      Jak widać w międzyczasie wiedza o życiu Zbawiciela tak wzrosła, że ksiąg
      niezliczoną ilość można by wytworzyć.
      Aby więc uzasadnić wymysł o nigdy nie istniejącym prymacie Piotra
      (legitymującym przecież zarazem także i władzę papieży), mamy do dnia
      dzisiejszego dwa epilogi Ewangelii Jana, które w Biblii Tysiąclecia
      zatytułowane są następująco:
      - Pierwszy epilog - Ewangelisty oraz nieco dalej:
      - Drugi epilog - Ewangelii.
      Warto jeszcze dodać, że ta dopisana interpretatorsko część Ewangelii Jana
      została napisana głównie po to, aby zrehabilitować Piotra.
      Musieli zapewne sobie kopiści pomyśleć, że:
      - jakże to Piotr ma być opoką Kościoła, którego bramy piekielne nie przemogą,
      czym obarczyliśmy go w Ewangelii Mateusza, skoro nieco później trzykrotnie
      zapiera się swego Mistrza, ulegając podszeptom mocy piekielnych? Należało więc
      uzupełnić robotę i dopisać, że Jezus po zmartwychwstaniu zrehabilitował Piotra
      poprzez trzykrotne przyrzeczenie miłości.
    • Gość: Ed KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. i katolickie schizmy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 17:17
      Apostolska jedność chrześcijaństwa w jego schizmach?

      - Dlaczego sobór w Nicei nie wie jeszcze niczego o prymacie biskupa
      rzymskiego? Był już przecież rok 325.
      - Dlaczego tenże sobór uchwalił równorzędność biskupa Aleksandrii, Antiochii
      i Rzymu?
      - Dlaczego otrzymał prymat biskup rzymski od cesarza Walencjusza dopiero za
      czasów Leona I? (440-461).
      - Dlaczego jeszcze w r. 451 na soborze w Chalcedonie traktowano biskupstwo
      rzymskie na równi z biskupstwem w Konstantynopolu?
      - Dlaczego biskupi afrykańscy i francuscy jeszcze w V wieku odrzucali
      supremację biskupa rzymskiego?
      - Dlaczego zbywa się milczeniem kłótnie biskupów rzymskich z bizantyjskimi
      przed podziałem Kościoła na wschodni i zachodni? Rok 1054. Wreszcie, gdy było
      kilku papieży równocześnie, ile głów miał Kościół rzymski? Za śmiałe jest
      twierdzenie Adama: "Słowa Jezusa spełniają się najpłomienniej w dobrze
      pojętej idei papiestwa. Zasada papiestwa jest przeciwieństwem panowania przy
      użyciu przemocy. Papiestwo powstało nie z sobkowstwa, ale z miłości" (str.
      39). Tak jest, powstało ono z miłości, ale miłości panowania.

      Początek chrześcijaństwu (w organizacyjnym i dzisiejszym tego słowa
      znaczeniu) dał nie kto inny, jak cesarz Konstantyn Wielki ogłaszając
      proklamację zapewniającą swobodę religijną m.in. chrześcijanom, następnie
      zmuszając wręcz biskupów szerzących rozbieżne formy chrześcijaństwa do
      zwołania soborów w Arles (314) i w Nicei (325).

      Dla ciekawości można nadmienić, iż 318 z 1800 biskupów zatwierdziło dogmat,
      że Jezus jest fizycznym synem Bożym i wraz z Ojcem stanowi jedno. Reszty tego
      dogmatu można doczytać się u Orygenesa.

      Stąd też (nie wspominając już o finansowaniu tej 17% części samozwańczych
      biskupów) należy Uznać Konstantyna za Wielkiego Człowieka Kościoła
      Chrześcijańskiego. Niestety, ten Kościół z wdzięczności po prostu milczy
      dokonując karkołomnych sztuczek dla udowodnienia oddziaływania siły
      nadprzyrodzonej i zachowania pozycji następcy Boga na ziemi.

      Pierwszy bardzo poważny sygnał o wyłanianiu się odrębności katolicyzmu w
      łonie Kościoła Chrześcijańskiego nastąpił już na soborze
      konstantynopolitańskim w 381, na którym biskupowi tego miasta przyznano
      miejsce honorowe po biskupie Rzymu, a jeszcze na dalszy plan został
      zepchnięty Kościół "apostolskiego pochodzenia" w Jerozolimie.

      Kolejnym etapem w umocnieniu pozycji biskupa Rzymu był pontyfikat Leona I
      (440-461), który na mocy słów Ewangelii św. Mateusza 16, 18 i Łukasza 22, 31
      i dalsze, uznał się biskupem powszechnym całego zachodniego i wschodniego
      Kościoła.

      Ostatnim aktem dla wyodrębnienia się Kościoła katolickiego był synod
      trullański. Czy nie widąc w tym wszystkim przyczyn późniejszych wypraw
      krzyżowych łącznie z przeflancowywaniem całych kościołów w sensie fizycznym z
      Konstantynopola na łono katolickiej już Europy?

      W tym zakresie Katolicyzm rzeczywiście przejął nieco antyku rabując go i
      uświęcając na własne cele. Mówienie więc o schizmach dopiero w XVI w. jest
      poważnym odstępstwem od faktów i dotyczy to tylko samego wąsko pojmowanego
      specyficznego katolicyzmu w wydaniu watykańskim.

      Ale o tym wystarczająco dobrze informuje konwersacja trwająca między Jerzym a
      Kaganem uzupełniając jednocześnie te wątki o wyraźnie wskazywane braki
      konsekwencji i ligiki serwowanego na dzień dzisiejszy katolicyzmu.

      Pozdrawiam
    • Gość: Ed KOLEJNY PEDOFIL W SUTANNIE !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 19:30
      Zarzut utrwalania na zdjęciach treści pornograficznych z udziałem małoletniej
      osoby postawiła dzisiaj krakowska prokuratura 40-letniemu wikariuszowi z jednej
      z parafii pod Zawoją (Małopolskie) - poinformowała rzeczniczka Prokuratury
      Okręgowej w Krakowie Mirosława Kalinowska-Zajdak.
      • Gość: juju Re: KOLEJNY PEDOFIL W SUTANNIE !!! IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 01.05.04, 00:22
        Jeszcze się kłócisz z tymi troglodytami, Ed? Wyślij ich na Księżyc, świętuj.
        Szczęśliwej Europy.
        • Gość: Ed Re: EUROPEJSKIE 88 !!! :o)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.05.04, 09:08
          Witam!!!

          Niektórzy są jak ciasto, które wiecznie trzeba ugniatać dla zachowania
          właściwej konsystencji dobra, którego sami nie są w stanie pojąć. Myślę, że w
          nowych uwarunkowaniach znacznie "łacniej" będzie im zdjąć ten kapelusz z
          oczu :))

          Serdecznie pozdrawiam i życzę bardzo wielu osobistych sukcesów!!!
          • Gość: raar Re: EUROPEJSKIE 88 !!! :o)) IP: *.core.lanet.net.pl 02.05.04, 13:55
            Twoje nadzieje , czerwońcu, mają tyle wspólnego z rzeczywistością co brednie na
            temat Ojca Świętego , które smarujesz. Rozumiem co ci się marzy w "nowych
            uwarunkowaniach". Niedoczekanie twoje oraz jujów,a bo co i innych gwiazdek ! Na
            ile szacujesz ćwierćintelekcie poparcie dla oszczerstw pod adresem papieża ?
            Podpowiem ci przygłupie.Wyraża się ono w ułamkach promila !
            Uściskaj z okazji przystąpienia do ZSRE wszystkich czerwonych wypierdków . Dla
            nich to takie przeżycie jak dla katolika Święta Wielkanocne. Życzę wam
            takich "sukcesów" jak dotychczas.
            • edico Re: EUROPEJSKIE nadzieje raar !!! :o)) 04.05.04, 23:38
              Gość portalu: raar napisał(a):

              [...]
              > Podpowiem ci przygłupie.Wyraża się ono w ułamkach promila !
              [...]
        • Gość: raar Re: KOLEJNY PEDOFIL W SUTANNIE !!! IP: *.core.lanet.net.pl 02.05.04, 13:42
          Świętujcie , kacapy, wstapienie do Jewropy ! Księżyc to dobre miejsce na wasze
          socjalistyczne eksperymenty, niestety w waszych łbach świta
          myśl "uszczęśliwienia" tego kraju . Skończycie z takim sukcesem jak wspólne
          dzielenie głupoty w RWPG. Pomysł połączenia socjalizmów Niemiec czy Francji
          przeciwko USA ( żaden z nich z osobna nie jest już w stanie konkurować)a na
          dokładkę narzucanie go kolejnym na zasadzie " kupą mości panowie" niczego
          rozsądnego nie przyniesie ( a przepraszam przyniesie parę tysięcy synekur dla
          kolesiów).Z tym, że kolesie mają was w poważaniu (czyt: juje mają szanse na
          zamiatanie ulic w Brukseli !)
      • ouimet Re: KOLEJNY PEDOFIL W SUTANNIE !!! 01.05.04, 02:24
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Zarzut utrwalania na zdjęciach treści pornograficznych z udziałem małoletniej
        > osoby postawiła dzisiaj krakowska prokuratura 40-letniemu wikariuszowi z
        jednej
        >
        > z parafii pod Zawoją (Małopolskie) - poinformowała rzeczniczka Prokuratury
        > Okręgowej w Krakowie Mirosława Kalinowska-Zajdak.


        "postawila dzisiaj.../wlasnie-kiedy?Dzisiaj to dzisiaj,kiedy czytamy te
        informacje,czy zwiazane to jest z jakas data?
        • Gość: Ed Re: Dzień głąba!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.05.04, 09:12
          Jeżeli chcesz ustalić kolejny dzień świąteczny w tym kraju, to czekam na
          propozycję. Pamietaj jednak, że konkordat nie pozwala na żadne ruchy w tym
          zakresie bez akceptacji Episkopatu. A więc dla zchowania przynajmniej pozorów
          prawomyślności zachowaj kolejnośc rzeczy :o))
    • Gość: a bo co BRAWO ED!!!!!! IP: *.spektrum.sih.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 00:07
      Brawo ED !!!!!!!!!!!!!!!!!
      Tak trzymaj!!!!!!!!!!!!!!!
      wróciłem z dalekiej wędrówki i widzę , że głópota nadal jest obecna.
      Przystąpiliśmy do Europy lecz myślenie innych a zwłaszcza tych bogobojnych
      utwierdza, w tezie jak pisywał nasz znany "Ciećwieluch jest istotą na wskrość
      buraczaną więc perswazja i dobre słowo jest nieobecna".
      • ouimet Re: BRAWO ED!!!!!! 02.05.04, 02:19
        Gość portalu: a bo co napisał(a):

        "Ciećwieluch jest istotą na wskrość
        > buraczaną więc perswazja i dobre słowo jest nieobecna".

        a lubisz uzywac cukier?
        buraczany oczywiscie....
        teraz bedziesz mial namiastke "unijna" ,czyli cukier z trzciny cukrowej...
        Oj,zobaczysz roznice...i bedziesz prosil "czarnych" aby przemycili-jak
        samochody- kilka workow PRAWDZIWEGO cukru...Oj,bedziesz tesknil...
    • Gość: Ed Re: Kolejny biskup pedofil IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 22:09
      Biskup Wojciech K. prowadził od 1993 r. na warszawskiej Pradze zajęcia dla
      trudnej młodzieży. Po zajęciach w świetlicy chłopcy odwiedzali dom biskupa,
      gdzie gdzie pod pretekstem zabawy byli namawiani między innymi do onanizowania
      się. Z ustaleń policji wynika także, że podejrzany dotykał chłopców w intymnych
      miejscach, a z niektórymi uprawiał seks.

      Policjanci znaleźli w lutym 2003 r. w mieszkaniu Wojciecha K. kolekcję zdjęć i
      filmów molestowanych chłopców. Pedofil utrzymuje, że utrzymywał kontakty z 15-
      latkami, co nie jest zabronione. Dowody w postaci zeznań chłopców przeczą jego
      twierdzeniom. Wojciech K. może być skazany na karę do 10 lat więzienia.

      (Źródło: Polska.pl )
    • Gość: Ed Re: Ksiądz, porno i 6-cio latka !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 22:26
      Kara od roku do 10 lat więzienia grozi A.Z., księdzu jednej z podbeskidzkich
      parafii, którego żywiecka prokuratura oskarżyła o zrobienie zdjęć o charakterze
      pornograficznym sześcioletniej dziewczynce.

      Bielka prokuratura okręgowa przesłała już akt oskarżenia w tej sprawie do
      żywieckiego sądu rejonowego.

      Do zdarzenia doszło podczas ubiegłorocznych wakacji. Ksiądz wykonał zdjęcia w
      Międzybrodziu Żywieckim podczas obozu młodzieżowego, którego był organizatorem.
      Zdjęcia robił, gdy dziewczynka spała.

      Do ujawnienia sprawy doszło, gdy jeden z pracowników punktu fotograficznego w
      Krakowie powiadomił policję po wywołaniu zdjęć, co się na nich znajduje.
      Policjanci zastawili pułapkę i zatrzymali A.Z., gdy przyszedł odebrać
      fotografie.

      Przed prokuratorem oskarżony przyznał, iż wykonał zdjęcia, choć - w jego
      opinii - nie miały one charakteru pornograficznego.

      fakty.interia.pl/news?inf=497169
      • Gość: Ed Ksiadz Zemla robil dziewczynce rozbierane zdjęcia IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 19:11
        Bielska prokuratura przesłała do żywieckiego sądu akt oskarżenia przeciwko
        księdzu Andrzejowi Zemle ze Skawicy k. Suchej Beskidzkiej. Duchowny robił
        sześcioletniej dziewczynce rozbierane zdjęcia podczas snu . Podkablował go
        fotograf, który wywoływał pedofilskie zdjęcia, a policja zgarnęła, gdy je
        odbierał z pracowni. Ksiądz tłumaczył, że to taka pamiątka...
        • Gość: Ed Sprawa księdza z Tylawy - raport IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:14
          Sąd uznał proboszcza Tylawy za winnego molestowania seksualnego sześciu
          dziewczynek. Autorzy doniesień do prokuratury oskarżali go o to, że od ponad 30
          lat molestuje swoje nieletnie parafianki: całuje, dotyka w intymne miejsca,
          nocuje na swojej plebanii, sam je kąpie. Wielu parafian nie wierzy jednak w winę
          księdza.

          serwisy.gazeta.pl/kraj/8,34317,2467572.html
          • Gość: Ed Re: Sprawa księdza z Tylawy - artykuły IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:29
            Pierwszy artykuł o sprawie księdza
            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,297882.html
            Ksiądz z Tylawy skazany za molestowanie
            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2149410.html
            Proces księdza oskarżonego o molestowanie
            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2141894.html
            Proboszcz z Tylawy oskarżony o molestowanie dziewczynek żąda przesłuchania
            dzieci przed sądem
            miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,1787002.html
            Sprawa proboszcza z Tylawy oskarżanego o molestowanie dzieci
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,943423.html
            Sprawa molestowania w Tylawie: świadkowie pozywają prokuratora
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,780851.html
            Ksiądz oskarżony o pomoc księdzu
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,768019.html
            Jak ksiądz księdza bronił
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,737803.html
            Na plebanii
            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,297882.html
            • Gość: Ed Sprawa proboszcza z Tylawy oskarżanego o molestowa IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:32
              Sprawa proboszcza z Tylawy oskarżanego o molestowanie dzieci

              Przełom w sprawie księdza z Tylawy, którego oskarżano o molestowanie dzieci.
              Opinia biegłej, na podstawie której w zeszłym roku umorzono śledztwo w tej
              sprawie, została zdyskwalifikowana przez Instytut Ekspertyz Sądowych. Instytut
              jednoznacznie stwierdził, że relacje dzieci, które mówiły o molestowaniu, są
              wiarygodne

              Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku szef Prokuratury Rejonowej w
              Krośnie Stanisław Piotrowicz obwieścił dziennikarzom, że prowadzone od maja
              śledztwo zakończyło się umorzeniem. Oczyścił księdza Michała M., proboszcza
              Tylawy w gminie Dukla, którego autorzy doniesień do prokuratury oskarżali o to,
              że od ponad 30 lat molestuje swoje nieletnie parafianki: całuje, dotyka w
              intymne miejsca, nocuje na swojej plebanii, sam je kąpie. Doniesienia złożyła
              Lucyna Krawiecka, która przez kilka lat mieszkała na terenie tej parafii, brat
              zakonny Michał L., który kilkakrotnie odwiedzał okoliczne wioski, potem jedna z
              parafianek. Ich wnioski poparła sanocka fundacja i Komitet Ochrony Praw Dziecka
              w Rzeszowie.

              Śledztwo umorzone i wznowione

              Prokurator Piotrowicz, przekazując informacje o umorzeniu, opierał się głównie
              na opiniach biegłej psycholog Małgorzaty Szpakowskiej-Żelowskiej z Krosna.
              Uznała ona za niewiarygodne zeznania kilkorga dzieci i jednej 20-letniej dziś
              dziewczyny, które obciążały księdza. Zakwestionowała też wypowiedzi dziewczynek
              nagrane przez Lucynę Krawiecką na kasecie i uznała, że zadawała im ona
              sugestywne pytania. Krawiecka, zanim zapukała do prokuratury, pojechała z kasetą
              do kurii w Przemyślu, gdzie bezskutecznie prosiła o pomoc arcybiskupa Józefa
              Michalika.

              Gdy napisaliśmy w "Gazecie" o umorzeniu i jego powodach, Prokuratura Okręgowa w
              Krośnie nakazała prowadzić śledztwo nadal, uznając decyzję o umorzeniu za
              "przedwczesną i niepoprzedzoną pełnym wyjaśnieniem wszystkich istotnych
              okoliczności sprawy". Sprawę dostała jasielska prokuratura. Przez kilka miesięcy
              badała sprawę. - Łącznie przesłuchano około stu osób, w tym 30 nieletnich.
              Powołana została inna, bardzo fachowa biegła psycholog z Jasła. Wypowiedzi
              dzieci były nagrywane i filmowane - informuje prokurator Andrzej Dworzański,
              zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie, który nadzoruje kontynuowane przez
              Jasło śledztwo.

              Trzy pytania do ekspertów

              Po zakończeniu przesłuchań akta ze śledztwa powędrowały do Instytutu Ekspertyz
              Sądowych w Krakowie (o powołanie niezależnych ekspertów wnioskowali autorzy
              doniesień, zalecała to też prokuratura okręgowa). Prokurator zadał ekspertom IES
              trzy pytania: o jakość opinii biegłej z Krosna, o wiarygodność wypowiedzi dzieci
              na kasecie i o to, czy należy kontynuować przesłuchania dzieci.

              W ostatnich dniach ekspertyza z Krakowa wreszcie nadeszła. Jest druzgocząca dla
              opinii psycholog z Krosna i dla wcześniejszej decyzji krośnieńskiej prokuratury:
              - Biegli z Krakowa orzekli, że została ona wykonana niezgodnie z zasadami
              sporządzania opinii psychologicznych. Zakwestionowali ją zarówno pod względem
              merytorycznym, jak i formalnym - informuje Dworzański. Ani on, ani IES nie chce
              jednak zdradzać żadnych szczegółów.

              Nie męczyć dzieci

              W odróżnieniu od biegłej z Krosna IES uznał też wypowiedzi utrwalone na kasecie
              za wiarygodne, a pytania Krawieckiej za niesugestywne. Zalecił również, by
              nieletnich już nie przesłuchiwać. - Biegli z Krakowa uznali tym samym, że dzieci
              nie należy już męczyć. One bardzo przeżywały przesłuchania - tłumaczy Dworzański.

              Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w krakowskiej ekspertyzie znalazła się
              uwaga, iż opinia biegłej z Krosna nosi znamiona opracowanej do z góry założonej
              tezy. W prokuraturze mówi się również, że po ocenie krakowskiego instytutu wynik
              śledztwa jest raczej przesądzony i jego umorzenie wydaje się już niemożliwe.

              Co na to wszystko biegła - autorka pierwszej opinii? - Nie znam tej ekspertyzy,
              więc nie mogę się na jej temat wypowiadać - powiedziała nam Małgorzata
              Szpakowska-Żelowska. Jej nazwisko nadal figuruje na liście biegłych sądowych.
              Próbowaliśmy się też skontaktować z prokuratorem Piotrowiczem, ale do końca
              lipca jest na urlopie.

              - To, że w jednym śledztwie pojawiają się dwie różne opinie na ten sam temat,
              nie jest niczym wyjątkowym - mówi tymczasem prokurator Małgorzata Wilkosz-Śliwa,
              rzecznik prokuratury krajowej. - W takiej sytuacji prokurator powołuje trzeciego
              biegłego, który ma rozstrzygnąć, która opinia jest prawidłowa.

              Nocował nie molestował?

              Zanim Prokuratura Rejonowa w Jaśle zakończy śledztwo, chce jeszcze poznać zdanie
              ekspertów Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, których
              zapytała, "czy czyny księdza to molestowanie". Dlaczego? Ksiądz już na etapie
              śledztwa w Krośnie potwierdzał fakty, ale zaprzeczał, by jego zachowania miały
              charakter seksualny. Prokuratura uwierzyła w jego wyjaśnienia - nocował dzieci
              na plebanii, bo to dla nich była atrakcja, a sam je kąpał, bo... były brudne.

              Ekspertyza z Warszawy ma nadejść w sierpniu. Będzie to ostatni etap śledztwa
              prokuratorskiego.

              Ks. Michał M. nadal jest proboszczem Tylawy. Pod koniec ubiegłego roku
              zrezygnował jedynie z nauczania religii w szkole.
              (Małgorzata Bujara)
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,943423.html
              • Gość: Ed Sprawa molestowania w Tylawie: świadkowie pozywają IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:39
                Sprawa molestowania w Tylawie: świadkowie pozywają prokuratora

                Lucyna Krawiecka oraz inni świadkowie domniemanego molestowania seksualnego
                dzieci przez proboszcza z Tylawy złożyli pozew przeciwko prokuratorowi z Krosna
                Stanisławowi Piotrowiczowi. Ich zdaniem prokurator naruszył ich dobra osobiste.

                W ubiegłym roku prokurator umorzył dochodzenie wobec proboszcza z Tylawy. Lucyna
                Krawiecka oraz zakonnik Michał L. jako pierwsi oskarżyli go o molestowanie
                nieletnich. Uzasadniając tą decyzję, prokurator twierdził, że proboszcz dotykał
                dziewczynki, ponieważ jest bioenergoterapeutą. Jego zdaniem wypowiedzi osób
                opowiadające o całowaniu, kąpaniu dzieci przez proboszcza były manipulowane.

                Za proboszczem z Tylawy wstawił się biskup przemyski Józef Michalik, a wobec
                osób, które złożyły doniesienie, była prowadzona nagonka.

                Po umorzeniu sprawy interweniowali zwierzchnicy prokuratora Piotrowskiego,
                sprawa jest dalej prowadzona, tym razem przez prokuraturę w Jaśle. - Prokurator
                w uzasadnieniu przekazał jako prawdę wszystkie te potwarze, które rzucali na
                mnie ci, którzy bronili proboszcza z Tylawy, co więcej, prokurator powtarzał je
                w mediach, na przykład w audycji Radia TOK FM - opowiada Krawiecka. - Chodzi nam
                o to, aby prokurator te nieprawdziwe wypowiedzi odwołał, ponieważ w naszym
                środowisku są one traktowane nadal jako prawda - twierdzi Krawiecka. Początkowo
                wnioskodawcy domagali się, aby prokuratura uczyniła to w oświadczeniu, ale
                okazało się to niemożliwe.

                Jednak do rozprawy o ochronę dóbr osobistych przed Sądem Rejonowym w Krośnie
                może dojść dopiero po zniesieniu immunitetu prokuratora Piotrowicza. Wczoraj w
                jego sprawie odbyło się posiedzenie komisji dyscyplinarnej. Kolejne ma się odbyć
                16 maja. Jej członkowie poprosili o przedstawienie zapisów wypowiedzi prokuratora.
                (pw)
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,780851.html
                • Gość: Ed Ksiądz oskarżony o pomoc księdzu z Tylawy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:46
                  Dziekan dukielski ks. Stanisław S. będzie odpowiadał przed sądem za grożenie
                  kobiecie, która oskarżyła o molestowanie dziewczynek proboszcza jednej z parafii
                  dekanatu, ks. Michała M. z Tylawy.

                  Prokuratura Rejonowa w Brzozowie na Podkarpaciu oskarżyła księdza S. o "używanie
                  groźby bezprawnej w celu wywarcia wpływu na świadka". Grozi mu od trzech
                  miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

                  Prokuratorzy twierdzą, że duchowny w czerwcu ubiegłego roku dzwonił do domu
                  Lucyny Krawieckiej w Zyndranowej i straszył ją i jej rodzinę.

                  To właśnie Krawiecka pierwsza powiadomiła krośnieńską prokuraturę o zachowaniu
                  proboszcza parafii Tylawa ks. Michała M., któremu część parafian zarzuca
                  molestowanie seksualne kilkuletnich dziewczynek. Ona sama po wysłuchaniu
                  opowieści dziewczynek i ich matek uważa, że ten proceder trwa od ponad 30 lat.

                  Na początku czerwca ub. roku szeroko tę sprawę opisała "Gazeta". Choć podaliśmy
                  wtedy tylko inicjał nazwiska pani Lucyny, miejscowi bez trudu ją
                  zidentyfikowali. Tuż po ukazaniu się naszego materiału do domu Krawieckich
                  dwukrotnie dzwonił z pogróżkami jakiś mężczyzna. Straszył, że jeśli Lucyna nie
                  odwoła swoich zeznań, to "przyjedziemy i zrobimy z wami porządek, wyjawimy
                  wszystkie wasze grzechy".

                  Krawiecka powiadomiła policję, potem sprawą zajęła się krośnieńska prokuratura
                  rejonowa. Pomimo ujawnienia billingu, z którego wynikało, że mężczyzna
                  telefonował z plebanii w Dukli oraz zeznań męża pani L., który rozpoznał w
                  słuchawce głos dziekana, prokuratura sprawę umorzyła. Sam ksiądz S. nigdy się do
                  gróźb nie przyznał. Jeszcze jesienią ub. roku mówił "Gazecie", że na plebanii
                  wiele osób może korzystać z telefonu.

                  Krawiecka nie pogodziła się z tą decyzją. Złożyła zażalenie i sprawa trafiła do
                  prokuratury w Brzozowie. Prowadził ją jej szef, prokurator Zbigniew Pankowski. -
                  W świetle zebranych dowodów i zeznań świadków prokurator doszedł do wniosku, że
                  należy sporządzić akt oskarżenia - informuje Andrzej Dworzański, zastępca
                  prokuratora okręgowego w Krośnie. Uchylił się od oceny wcześniejszej decyzji
                  umorzenia postępowania.

                  Śledztwo trwa

                  Prokuratura Rejonowa w Jaśle nadal prowadzi główne śledztwo w sprawie
                  molestowania seksualnego przez księdza M. Przejęła je po tym, jak prokuratura
                  rejonowa w Krośnie umorzyła śledztwo w listopadzie ub. roku, uznając, że to, iż
                  nie ma podtekstu seksualnego to, że ksiądz M. całuje nieletnie dziewczynki,
                  dotyka, kąpie, nocuje na plebanii.

                  Jasło początkowo planowało przesłuchać aż 140 świadków. Ponieważ jednak śledztwo
                  musiałoby w takim przypadku trwać jeszcze miesiącami, prokuratura okręgowa
                  skłania się do decyzji, by przesłuchania ograniczyć i jak najszybciej cały
                  materiał dowodowy przedstawić zespołowi ekspertów, którzy przede wszystkim
                  ocenią zeznania dzieci.
                  (Małgorzata Bujara)
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,768019.html
                  • Gość: Ed Jak ksiądz księdza pedofila bronił IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.07.05, 15:52
                    Dziekan dukielski ks. Stanisław S. odkłada słuchawkę, gdy słyszy, że dzwonię z
                    "Gazety". Kilka miesięcy temu z jego plebanii nękano telefonami kobietę, która
                    oskarżyła o molestowanie małych dziewczynek innego księdza - proboszcza parafii
                    Tylawa. Prokuratura zarzuca księdzu S., że to on groził Lucyny Krawieckiej i ją
                    straszył

                    Sprawa proboszcza posądzanego o molestowanie dzieci

                    Na początku czerwca ubiegłego roku ujawniliśmy, że część parafian zarzuca
                    proboszczowi Tylawy (woj. podkarpackie), ks. Michałowi M., że od lat molestuje
                    seksualnie dziewczynki. Mieszkająca w parafii Lucyna Krawiecka złożyła w tej
                    sprawie doniesienie do prokuratury. Po kilku dniach dostaliśmy oświadczenie
                    podpisane przez 11 księży dekanatu: "Informacje podane w >Gazecie Wyborczej< są
                    oszczerstwem" - czytamy m.in. w oświadczeniu. Pierwszy widnieje pod nim podpis
                    księdza Stanisława S., zwierzchnika dekanatu dukielskiego, do którego należy
                    parafia Tylawa.

                    Ale broniąc proboszcza, dziekan prawdopodobnie nie ograniczył się do pisania
                    oświadczeń.

                    Dzień po ukazaniu się pierwszego tekstu jakiś mężczyzna zadzwonił do
                    Krawieckiej. Krzyczał: - Niech się pani wycofa, a jak nie, to my przyjedziemy do
                    was i zrobimy z wami porządek. Ujawnimy wszystkie wasze grzechy!

                    Krawiecka poskarżyła się policji.

                    Ten sam człowiek zadzwonił z pogróżkami akurat wtedy, gdy policjanci nazajutrz
                    przyjechali do Krawieckich. Odebrał mąż Lucyny. Wydawało mu się, że rozpoznał
                    głos dziekana S. Powiedział o tym policjantom.

                    Sprawą zajęła się najpierw Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Billing potwierdził,
                    że telefon był z plebanii w Dukli. Jej gospodarz, ks. Stanisław S. twierdzi
                    jednak, że to nie on dzwonił. "Gazecie" mówił: - Telefon jest do dyspozycji
                    wielu ludzi.

                    Prokuratura umorzyła śledztwo.

                    Krawiecka złożyła zażalenie na to postanowienie, sprawą zajęła się brzozowska
                    prokuratura. Teraz podjęła decyzję: - Postawiliśmy księdzu Stanisławowi S.
                    zarzut o wywieranie wpływu na świadka przy użyciu groźby bezprawnej - informuje
                    Zbigniew Pankowski, prokurator rejonowy w Brzozowie.

                    - Dowiedliśmy, że do Lucyny Krawieckiej dzwoniono z plebanii w Dukli. Świadkami
                    są m.in. funkcjonariusze policji, którzy byli w jej domu podczas jednego z tych
                    telefonów. Na podstawie tych zeznań uznaliśmy, że dzwonił ksiądz dziekan. Sam
                    podejrzany zaprzecza, by to on osobiście telefonował do pani Krawieckiej -
                    dodaje prokurator.

                    Dziekan S. nie chce komentować decyzji prokuratury: - Ja na ten temat nie
                    rozmawiam - powiedział nam i odłożył słuchawkę.

                    Tymczasem główne postępowanie w sprawie księdza M. prowadzi Prokuratura Rejonowa
                    w Jaśle. Do maja chce przesłuchać 140 świadków, w tym 90 nieletnich. Jednak
                    Andrzej Gadzała, prokurator rejonowy w Jaśle, już zapowiada, że śledztwo potrwa
                    dłużej.

                    Dzieci są słuchane w poradni psychologicznej. Towarzyszy im biegła psycholog
                    Maria Sroka, która zapewnia: - Robimy wszystko, by dziecko podczas przesłuchania
                    czuło się bezpiecznie.

                    Mimo to niektórzy rodzice są niezadowoleni. Uważają, że przesłuchania są
                    niepotrzebnie filmowane, bo to dodatkowo stresuje ich dzieci. - Moje dziecko
                    wyszło blade, roztrzęsione, po chwili zwymiotowało - opowiada nam jeden z
                    rodziców. Prokuratura tłumaczy, że przesłuchania są rejestrowane, bo cały
                    materiał dowodowy będzie na końcu analizowany przez ekspertów. O ich powołanie
                    upominała się od początku Lucyna Krawiecka. Teraz już wiadomo, że prokuratura
                    poprosi o pomoc Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

                    Ksiądz M. nadal jest w tylawskiej parafii. Od dłuższego czasu przebywa na
                    zwolnieniu lekarskim. Nie ma już bezpośredniego kontaktu z dziećmi - pod koniec
                    ubiegłego roku przestał uczyć katechezy.
                    (Małgorzata Bujara)
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,737803.html
                    • Gość: * Re: Skazany ksiądz pedofil nadal odprawia mszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 15:52
                      Ksiądz skazany na dwa lata więzienia za molestowanie nieletnich nadal odprawia
                      msze święte. Decyzją biskupa trafił do parafii w podsłupskim Barcinie -
                      pisze "Głos Pomorza".

                      Zszokowani mieszkańcy boją się o swoje dzieci. - To niemożliwe - przecierają
                      oczy ze zdumienia mieszkańcy Barcina w gminie Kępice, powiadomieni, że do ich
                      parafii trafił zboczeniec. - Dlaczego proboszcz nam o tym nie powiedział? W
                      cywilizowanych krajach jest obowiązek informowania, że w pobliżu mieszka
                      pedofil!

                      Wieś zawrzała. Mieszkańcy śledzili publikacje "Głosu" dotyczące księdza Jerzego
                      U. i dobrze wiedzą co robił dzieciom w Słowinie i innych miejscowościach
                      powiatu sławieńskiego. Mają żal do proboszcza, który jest jednocześnie
                      egzorcystą, że nie powiedział im o nowym księdzu. Wątpią, żeby wypędził z niego
                      diabła.

                      Mieszkańcy na rozmowę godzą się chętnie, ale pod żadnym pozorem nie chcą się
                      przedstawić. - Chodzimy do kościoła i nie chcemy być napiętnowani - mówi
                      sprzedawczyni w sklepie. - Uważam jednak, że nie ma dla niego miejsca w naszej
                      miejscowości. Przecież na wsi trudno jest kogoś odizolować od dzieci.

                      Ludzie nie mogą pojąć, dlaczego ksiądz, który wykorzystywał seksualnie dzieci,
                      nie trafił na przykład do hospicjum, czy do ośrodka, gdzie mógłby poddać się
                      terapii. Mają poczucie wyrządzonej im krzywdy. - Powinien być odizolowany, bo
                      gdyby to dotyczyło zwykłego człowieka, to dawno by siedział w więzieniu - rzuca
                      spotkany na ulicy młodzieniec.

                      Od proboszcza dowiedziałem się tylko, że ten ksiądz nie może uczyć dzieci
                      religii - mówi Jan Pawlicki, dyrektor szkoły w Barcinie. - Teraz już wiem,
                      dlaczego. - Ubolewamy, że do nas trafił duchowny, który nie może pracować z
                      dziećmi - dodaje Elżbieta Piątko, przewodnicząca rady parafialnej.

                      Tylko jedna osoba broniła Jerzego U. - mężczyzna, który służy do mszy. - To
                      wszystko kłamstwa - uważa Janusz Terefenko z Bronowa. - Ksiądz jest niewinny,
                      jestem z nim bardzo blisko i wiem, że padł ofiarą spisku.

                      Z księdzem U. nie udało się dziennikarzowi "Głosu Pomorza" porozmawiać.
                      Podobnie, jak proboszczem parafii, który postraszył go policją. Andrzej
                      Żołyniak, rzecznik kurii koszalińsko-kołobrzeskiej przekonuje, że pedofil
                      trafił do Barcina jako rezydent (jest pod nadzorem proboszcza). - Ksiądz Jerzy
                      U. jest pozbawiony jakiegokolwiek kontaktu z dziećmi i nie ma prawa do
                      katechizacji. Natomiast odprawia msze, ponieważ jest księdzem - tłumaczy
                      rzecznik.

                      Jerzy U., po obciążających go zeznaniach i dziennikarskim śledztwie gazety,
                      został zatrzymany w 2003 roku. Policjanci przeszukujący plebanię znaleźli wiele
                      materiałów o treści pornograficzno-gejowskiej należące do proboszcza. Opinia
                      biegłego psychologa była jednoznaczna: proboszcz ma skłonności homoseksualne.
                      Prokuratura oskarżyła go o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Sąd w
                      Koszalinie skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu.
                      (PAP)
                      media.wp.pl/kat,38156,wid,8062210,wiadomosc.html
                      • Gość: * kiedy ksiądz popełnia grzech lekki a kiedy ciężki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 10:29
                        husyta napisał:

                        Czy ksiądz, który żyje w konkubinacie, popełnia grzech, a jesli tak, to jaki,
                        lekki, czy ciężki?
                        Jak się z niego oczyszcza?

                        Czy zerwanie ślubów kapłańskich i zawarcie małżeństwa będzie grzechem? Jeśli
                        tak, to jakim, lekkim, czy ciężkim?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=31918301
    • Gość: * Re: Kościelni prawnicy z Bożej Łaski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 14:00
      Nie razi ich golizna Sądu Ostatecznego Hansa Memlinga w Gdańsku czy
      Kaplicy Sykstyńskiej Michała Anioła w Watykanie!!!. Do dzieła oszołomy, bo
      pomału skończy się dyktatura prawników z Bożej Łaski. Ich poziom znajomości
      prawa jest odbiciem procesu Nieznalskiej. Oszołomy prawicy kościelnej do
      szkoły ;(( !!!
      • Gość: raar Re: Kościelni prawnicy z Bożej Łaski IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 12:56
        Załóż sobie kondoma na zakuty łeb , bo ci resztka móżdżku wietrzeje !
    • Gość: Ed Jak pedofile, to również i natchniony ksiądz IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 21:15
      Taksówkarz, piekarka, kasjerka, ksiądz, pracownik sądu, kilkoro bezrobotnych -
      17 mieszkańców blokowiska, jakich we Francji wiele stanęło we wtorek przed
      sądem w procesie, który wstrząsa opinią publiczną. Są oskarżeni, że przez lata
      gwałcili i torturowali nieletnie dzieci, w tym własne.

      Obciążające zeznania złożyło w sumie 18 dzieci. W momencie popełnienia zbrodni
      miały od trzech do 12 lat. Twierdzą, że między 1996 a 2000 r. były ofiarami
      pedofilskich gwałtów, bicia "aktów tortur i barbarzyństwa popełnionych również
      z użyciem zwierząt" - jak zapisano w akcie oskarżenia. Śledczy i psychologowie
      są pewni, że dzieci nie fantazjują, choć to co mówiły w śledztwie normalnym
      ludziom trudno sobie nawet wyobrazić.

      Czwórka z oskarżonych przyznała się do zbrodni i obciążyła inne osoby, ale te
      wszystkiemu zaprzeczają. Śledczym brak dowodów materialnych - wbrew zwyczajom
      pedofilów nie robili filmów wideo, czy zdjęć ze znęcania się nad dziećmi.
      Adwokaci chcą to wykorzystać, twierdząc, że aferę rozdmuchano na fali
      społecznego wzburzenia w związku ze sprawą głośną w sąsiedniej Belgii pedofila-
      mordercy Marca Dutroux (jego proces toczy się obecnie w Arlon).

      W centrum sprawy znajduje się rodzina D. - ojciec-alkoholik i matka, która sama
      jako dziecko, a potem dorosła padła ofiarą gwałtów. "Pan" domu gwałcił, bił i
      terroryzował swoich czterech małoletnich synów. Z czasem zaczął sprowadzać
      znajomych, by także się zabawili, za co brał od nich pieniądze. Ci z kolei
      sprowadzać mieli na orgie swoje pociechy oraz znajome dzieci z biednego
      osiedla. Sprawa wyszła na jaw, gdy w szkole zaobserwowano dziwne zachowanie
      chłopców D. Psychologowie rozpoznali w nich ofiary wykorzystywania seksualnego.
      Chłopcy w końcu sami wyznali, co dzieje się w ich rodzinnym domu.

      Zdaniem francuskich obserwatorów ta sprawa gwałtów pedofilskich w Outreau na
      północy Francji pewnie nigdy by nie ujrzała światła dziennego, gdyby nie
      wstrząs, jaki wywołały w Europie Zachodniej zbrodnie Dutroux. W przeszłości
      bowiem wyznania dzieci o tym, że rodzice "źle się z nimi bawią" zwykle
      lekceważono, uważając, iż nieletni coś tam sobie zmyślają. Nawet jeśli tylko
      niewielka część z tego, o czym mówiły ofiary, zostanie przed sądem dowiedziona,
      wystarczy, by skazać niektórych z oskarżonych na maksymalny wymiar kary -
      dożywocie, którego żąda w tej bulwersującej sprawie prokuratura.

      Proces potrwać ma klika tygodni, a obrady sądu mają być w pełni jawne.
    • Gość: Ed abp Tadeusz Gocłowski został ukarany grzywną IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 20:14
      Do archidiecezji gdańskiej zgłosił się kolejny wierzyciel. Domaga się 7 mln zł.
      Tymczasem arcybiskup Tadeusz Gocłowski został ukarany grzywną 500 zł za
      utrudnianie poprzedniej egzekucji długów. Sprawą zajęła się także gdańska
      prokuratura

      Kłopoty finansowe kurii zaczęły się pod koniec marca br. Komornik Artur
      Zieliński reprezentujący firmę Arctic Paper z Kostrzyna zajął wtedy w siedzibie
      kurii meble i obrazy o wartości ok. 300 tys. zł. Licytację jednak odwołano,
      ponieważ doszło do ugody. Mimo to 28 kwietnia komornik wysłał do prokuratury
      zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa polegającego na ukrywaniu majątku
      przez archidiecezję gdańską. Sam komornik ukarał już arcybiskupa Gocłowskiego
      grzywną w wysokości 500 zł za utrudnianie egzekucji długów.

      Tymczasem do kurii wpłynęło we wtorek pismo o rozpoczęciu kolejnego
      postępowania. - Zgadza się. Na razie nic więcej nie mogę powiedzieć -
      potwierdził mecenas Jacek Tylek, pełnomocnik arcybiskupa.

      Z naszych informacji wynika, że komornik reprezentuje warszawski bank BISE i ma
      odzyskać ok. 7 mln zł. Jak twierdzą przedstawiciele kurii wszystkie długi
      (nieoficjalnie od 20 do 40 mln zł) powstały na skutek nadużyć w należącym do
      diecezji wydawnictwie Stella Maris.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2068369.html
    • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. - czarne chmury IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 22:33
      Marek Sterlingow, Roman Daszczyński 13-05-2004, ostatnia aktualizacja 12-05-
      2004 20:04

      Rusza lawina roszczeń wobec gdańskiej kurii. Zobowiązania wobec banków,
      prywatnych firm i skarbu państwa na pewno przekraczają łącznie 100 mln zł.

      We wtorek na biurko abp. Tadeusza Gocłowskiego trafiło pismo od komornika
      Artura Zielińskiego z Inowrocławia. W imieniu warszawskiego banku BISE domagał
      się w nim natychmiastowej spłaty 7 mln zł. To jednak nie koniec. Według naszych
      informacji wkrótce swoje roszczenia przedstawi także Kredyt Bank. Nasze źródło
      twierdzi, że tym razem chodzi o dużo wyższą kwotę - co najmniej 40 mln zł, nie
      licząc bankowych odsetek. Kuria zaciągnęła kredyty w drugiej połowie lat 90.

      Pogrążyła ich Stella

      - Nie będę komentował tej kwoty, bo nie znam szczegółów. Wiem jednak, że Kredyt
      Bank ma zabezpieczenie na majątku kurii o wartości znacznie przewyższającej
      kwotę udzielonej pożyczki - twierdzi mecenas Jacek Tylek, pełnomocnik
      arcybiskupa.

      Jak mówią nasi informatorzy, Kredyt Bank zajął hipoteki kilkuset hektarów
      gruntów rolnych (należących do pomorskich parafii) i nieruchomości, w której
      znajduje się siedziba należącego do kurii wydawnictwa Stella Maris.

      To właśnie na potrzeby tej firmy kuria zaciągnęła kredyty, których spłaty
      domaga się teraz komornik. Pieniądze przepadły, bo, jak twierdzi abp Gocłowski,
      wydawnictwo było źle zarządzane.

      W Stelli Maris były też inne nieprawidłowości. Zdaniem gdańskiej prokuratury
      ksiądz Zbigniew B., b. dyrektor wydawnictwa (a także b. kapelan abp.
      Gocłowskiego), w 2000 r. przekształcił wydawnictwo w pralnię pieniędzy. Firmy z
      całej Polski miały mu zlecać fikcyjne usługi, w sumie za 65 mln zł. Po
      potrąceniu kilkuprocentowej prowizji dla księdza pieniądze miały wracać do
      zleceniodawców. Wśród 24 podejrzanych o pranie pieniędzy biznesmenów jest wiele
      osób związanych z lewicą, m.in. były baron pomorskiego SLD Jerzy J.

      Biskup ukarany

      Kłopoty finansowe kurii wyszły na jaw pod koniec marca. Komornik na wniosek
      firmy papierniczej z Kostrzyna zajął wtedy w siedzibie kurii meble i obrazy o
      wartości ok. 300 tys. zł.

      Negocjowanie ugody trwało kilka tygodni. Kuria nie ukrywała, że nie jest w
      stanie spłacić tego zobowiązania. Arcybiskup Gocłowski wezwał nawet podległych
      mu proboszczów do wpłat na ten cel. Ostatecznie doszło do porozumienia, dług
      został spłacony i licytację zajętych przedmiotów odwołano.

      Komornik nie jest jednak usatysfakcjonowany. Uważa, że kuria utrudniała mu
      działania, ukrywając swój majątek. Dlatego mimo ugody 28 kwietnia wysłał do
      prokuratury zawiadomienie o przestępstwie polegającym na ukrywaniu majątku
      przez archidiecezję gdańską.

      - Prowadzimy postępowanie wyjaśniające. Za wcześnie jest jeszcze na
      rozstrzygnięcie, jaki obrót przybierze oraz przeciwko komu byłoby prowadzone
      ewentualnie dalsze postępowanie - mówi szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-
      Północ Janina Macińska. - To przestępstwo zagrożone jest karą do trzech lat
      pozbawienia wolności. - Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek w kurii dopuścił się
      tego przestępstwa - zapewnia mecenas Jacek Tylek, pełnomocnik arcybiskupa.

      Takich wątpliwości nie ma jednak komornik (odmówił rozmowy z "Gazetą").
      Niedawno ukarał abp. Gocłowskiego grzywną w wysokości 500 zł za utrudnianie
      postępowania komorniczego.
      • Gość: Ed Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. inwestuje IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.05.04, 00:53
        Nowe inwestycje ojca Rydzyka
        ROBERT GORECKI / AGENCJA GAZETA

        Jacek Hołub, Toruń 03-05-2004, ostatnia aktualizacja 03-05-2004 20:43

        O. Tadeusz Rydzyk stawia w Toruniu studio telewizyjne TV Trwam - jeden z
        największych tego typu obiektów w Polsce. Wystąpił też o pozwolenie na budowę
        kompleksu budynków dla swojej uczelni.

        Jeszcze pod koniec ub.r. ojciec Rydzyk publicznie uskarżał się na brak
        pieniędzy. Powodem kłopotów miała być działalność Telewizja Trwam. - Brakuje
        nam miesięcznie 600 tys. zł. Pomóżcie, bo nam radio padnie - apelował do
        słuchaczy Radia Maryja ojciec dyrektor.

        Wygląda na to, że problemy finansowe to już przeszłość. O. Rydzyk z rozmachem
        zabrał się za budowę w Toruniu studia telewizyjnego TV Trwam. Na zapleczu
        klasztoru redemptorystów na Bielanach, niedaleko od centrum miasta stoją już
        mury okazałego budynku o powierzchni. 825 m kw. W środku powstaje 500-metrowe
        profesjonalne studio telewizyjne z widownią, które pozwoli realizować nawet
        pełne rozmachu widowiska typu "talk-show". - Pomieszczenie jest obszerne,
        będzie można w nim robić poważne inscenizacje - przyznaje autor projektu,
        bydgoski architekt Jacek Waraczewski.

        Studio jest wysokie na dwie kondygnacje. Za szybą na wysokości pierwszego
        piętra mieścić się będzie reżyserka i pokój realizatorów dźwięku.

        W gmachu będzie też charkteryzatornia, szatnia, niewielki bufet, sale
        techniczne i socjalne dla pracowników.

        Oficjalnie inwestorem jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej (jej
        twórcą i rektorem jest o. Rydzyk), która tymczasowo mieści się w Domu Słowa
        przylegającym do kościoła i klasztoru redemptorystów. Jak można wyczytać na
        tablicy informacyjnej przy wejściu na plac budowy, uczelnia stawia "budynek
        zaplecza dydaktycznego ze studiem radiowo-telewizyjnym".

        Będzie to jedno z większych studiów telewizyjnych w Polsce, porównywalne z tymi
        w centrali TVP na ul. Woronicza. Dla porównania studio w nowym bydgoskim
        ośrodku TVP 3 liczy 150 m kw. powierzchni. TVN dysponuje natomiast dla swoich
        wszystkich kanałów dwoma pomieszczeniami o pow. 180 i 220 m kw.

        Dyrektor Radia Maryja zacznie wkrótce w Toruniu kolejną wielką inwestycję.
        Redemptoryści i fundacja "Lux Veritatis" o. Rydzyka złożyli w magistracie
        wniosek o pozwolenie na budowę kompleksu budynków dla Wyższej Szkoły Kultury
        Społecznej i Medialnej. - Każda inwestycja jest w naszym mieście mile widziana -
        mówi Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor wydziału architektury i budownictwa
        Urzędu Miasta. - Po uzupełnieniu dokumentów nic nie będzie stało na
        przeszkodzie do rozpoczęcia budowy.

        Uczelniany kampus ma wyrosnąć na działce w pobliżu Portu Drzewnego na Wiśle,
        przy drodze wylotowej na Bydgoszcz. W październiku 2002 r. redemptoryści kupili
        w tym miejscu 22 ha ziemi od magistratu za ponad 4 mln zł. Według planów, które
        powstały w bydgoskim studiu architektonicznym Waraczewski i spółka, kompleks
        składać się ma z trzech budynków w kształcie podkowy o łącznej powierzchni
        ponad 15 tys. m kw. Środkowy segment pełnić będzie funkcje dydaktyczne, w
        bocznych znajdą się akademiki z trzyosobowymi pokojami dla 446 żaków.

        - Nie wiem kiedy ruszy budowa, to zależy od środków inwestora. Ale sądzę, że w
        tym roku mogą się rozpocząć prace przygotowawcze - mówi Waraczewski.

        Nie udało nam się dowiedzieć, ile kosztują inwestycje ojca dyrektora. - W tej
        chwili to niemożliwe. Mamy ważne sympozjum - poinformował nas miły głos w
        sekretariacie jego uczelni.

        Finanse są jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic ojca dyrektora. Na antenie
        Radia Maryja i w TV Trwam cały czas pojawiają się apele o datki skierowane
        także do Polonii na całym świecie. Na pewno czesne z uczelni o. Rydzyka to
        znikoma część wpływów. W szkole studiuje około 400 osób, płacą 1,6 tys. zł za
        semestr. Tymczasem jeden z zastrzegających sobie anonimowość toruńskich
        architektów ocenił koszt obu inwestycji na minimum 43 mln zł.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2053947.html
        • Gość: raar Re: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. inwestuje IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 12:58
          Rozumiem iż rozdwojenie jaźni to u ciebie normal, ale dobrze by było, gdybyś
          sie określił:inwestuje czy zbieraja sie nad Nim czarne chmury? Powtarzanie po
          raz n-ty, że sprawą zajmie się prokuratura staje się niestrawne. Pisz raczej o
          prawomocnych wyrokach ( a przepraszam, o tym nie piszesz bo nie ma o czym ).
          • Gość: Ed Krk Sp. z o.o - Czym się zajmują tzw. pasterze IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 18:50
            Kuria gdańska tonie w długach

            Rusza lawina roszczeń wobec gdańskiej kurii. Zobowiązania wobec banków,
            prywatnych firm i skarbu państwa na pewno przekraczają łącznie 100 mln zł.

            We wtorek na biurko abp. Tadeusza Gocłowskiego trafiło pismo od komornika
            Artura Zielińskiego z Inowrocławia. W imieniu warszawskiego banku BISE domagał
            się w nim natychmiastowej spłaty 7 mln zł. To jednak nie koniec. Według naszych
            informacji wkrótce swoje roszczenia przedstawi także Kredyt Bank. Nasze źródło
            twierdzi, że tym razem chodzi o dużo wyższą kwotę - co najmniej 40 mln zł, nie
            licząc bankowych odsetek. Kuria zaciągnęła kredyty w drugiej połowie lat 90.

            Pogrążyła ich Stella

            - Nie będę komentował tej kwoty, bo nie znam szczegółów. Wiem jednak, że Kredyt
            Bank ma zabezpieczenie na majątku kurii o wartości znacznie przewyższającej
            kwotę udzielonej pożyczki - twierdzi mecenas Jacek Tylek, pełnomocnik
            arcybiskupa.

            Jak mówią nasi informatorzy, Kredyt Bank zajął hipoteki kilkuset hektarów
            gruntów rolnych (należących do pomorskich parafii) i nieruchomości, w której
            znajduje się siedziba należącego do kurii wydawnictwa Stella Maris.

            To właśnie na potrzeby tej firmy kuria zaciągnęła kredyty, których spłaty
            domaga się teraz komornik. Pieniądze przepadły, bo, jak twierdzi abp Gocłowski,
            wydawnictwo było źle zarządzane.

            W Stelli Maris były też inne nieprawidłowości. Zdaniem gdańskiej prokuratury
            ksiądz Zbigniew B., b. dyrektor wydawnictwa (a także b. kapelan abp.
            Gocłowskiego), w 2000 r. przekształcił wydawnictwo w pralnię pieniędzy. Firmy z
            całej Polski miały mu zlecać fikcyjne usługi, w sumie za 65 mln zł. Po
            potrąceniu kilkuprocentowej prowizji dla księdza pieniądze miały wracać do
            zleceniodawców. Wśród 24 podejrzanych o pranie pieniędzy biznesmenów jest wiele
            osób związanych z lewicą, m.in. były baron pomorskiego SLD Jerzy J.

            Biskup ukarany

            Kłopoty finansowe kurii wyszły na jaw pod koniec marca. Komornik na wniosek
            firmy papierniczej z Kostrzyna zajął wtedy w siedzibie kurii meble i obrazy o
            wartości ok. 300 tys. zł.

            Negocjowanie ugody trwało kilka tygodni. Kuria nie ukrywała, że nie jest w
            stanie spłacić tego zobowiązania. Arcybiskup Gocłowski wezwał nawet podległych
            mu proboszczów do wpłat na ten cel. Ostatecznie doszło do porozumienia, dług
            został spłacony i licytację zajętych przedmiotów odwołano.

            Komornik nie jest jednak usatysfakcjonowany. Uważa, że kuria utrudniała mu
            działania, ukrywając swój majątek. Dlatego mimo ugody 28 kwietnia wysłał do
            prokuratury zawiadomienie o przestępstwie polegającym na ukrywaniu majątku
            przez archidiecezję gdańską.

            - Prowadzimy postępowanie wyjaśniające. Za wcześnie jest jeszcze na
            rozstrzygnięcie, jaki obrót przybierze oraz przeciwko komu byłoby prowadzone
            ewentualnie dalsze postępowanie - mówi szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-
            Północ Janina Macińska. - To przestępstwo zagrożone jest karą do trzech lat
            pozbawienia wolności. - Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek w kurii dopuścił się
            tego przestępstwa - zapewnia mecenas Jacek Tylek, pełnomocnik arcybiskupa.

            Takich wątpliwości nie ma jednak komornik (odmówił rozmowy z "Gazetą").
            Niedawno ukarał abp. Gocłowskiego grzywną w wysokości 500 zł za utrudnianie
            postępowania komorniczego.

            (Marek Sterlingow, Roman Daszczyński)

            ZOBACZ TAKŻE:
            Kolejny wierzyciel archidiecezji
            miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,2068369.html
            Kuria w opałach
            miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,2068372.html
            Stella Maris
            miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,2068376.html
    • Gość: Ed KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o. Wideoszantaż na pleban IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.05.04, 00:44
      Wideoszantaż na plebani
      Anna Orłowska, Poznań 13-05-2004, ostatnia aktualizacja 13-05-2004 19:43

      Przed poznańskim sądem rozpoczął się proces pięciu szantażystów, którzy grozili
      księdzu ujawnieniem nagrania wideo z jego spotkania z prostytutką.

      Duchowny z małej parafii pod Nowym Tomyślem przechowywał to nagranie na
      plebanii, ale ktoś mu je ukradł. W styczniu ub.r. szantażyści zażądali 300 tys.
      zł za zwrot kasety. Ksiądz zawiadomił jednak policję. W czwartek troje z pięciu
      oskarżonych przyznało się do winy i dobrowolnie poddało karze - dostali kary
      więzienia w zawieszeniu i grzywny. Tymczasem ksiądz pełni posługę w innej
      parafii. Jak się dowiedzieliśmy, kuria przeniosła go tam po wybuchu skandalu z
      szantażem.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2072525.html
    • Gość: Ed Parafianie w Przodkowie "aresztowali" wikarego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 23:09
      Coraz ostrzejszą formę przyjmuje protest parafian w Przodkowie, którzy od kilku
      dni domagają się odwołania proboszcza parafii pw. św. Andrzeja Apostoła i
      powołania na jego miejsce wikariusza ks. Waldemara Pieleckiego.

      Od wczoraj mieszkańcy wsi okupują plebanię, a ks. Pielecki znajduje się w
      areszcie domowym. Pilnują go parafianie. W czwartek dziekani diecezji
      pelplińskiej wystosowali oświadczenie, w którym m.in. wezwali wikariusza do
      bezwzględnego posłuszeństwa biskupowi. Mieszkańcy zapowiedzieli jednak, że nie
      dopuszczą do wyjazdu księdza. Do wikarego nasz reporter nie został dopuszczony,
      ale mieszkańcy powiedzieli, że ksiądz jest w bardzo złym stanie. Podobno
      znajduje się pod opieką lekarza. - Wikary jest załamany, bardzo przeżywa to
      wszystko i czuje się zaszczuty przez władze kościelne - powiedziała Grażyna
      Gleinert, jedna z parafianek, okupująca plebanię. - Zasłabł ostatnio i
      musieliśmy wezwać lekarza.

      Wczoraj delegacja parafian była na spotkaniu z ordynariuszem pelplińskim, bp.
      Janem Bernardem Szlagą.

      - Ksiądz biskup nie chce ustąpić - powiedział po powrocie Andrzej Stromski,
      członek delegacji. - Dowiedzieliśmy się, że dostaniemy nowego proboszcza, a
      wikary ma bezwzględnie odejść z parafii i na pewno proboszczem nie zostanie.

      Mieszkańcy Przodkowa zapowiedzieli, że w niedzielę pojadą protestować do
      Pelplina.

      gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/365462.html
    • Gość: Ed Dotyk proboszcza IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 23:17
      Choć w Słowinie od kilku miesięcy szeptano, że proboszcz lubi chłopców, to
      dopiero niedawno jedna z mieszkanek wsi opowiedziała policji, co ksiądz robił z
      jej synem. Policjanci na plebanii znaleźli pisma gejowskie oraz kasety i płyty
      DVD z pornograficznymi filmami.
      Słowino to mała wieś w powiecie sławieńskim w województwie zachodniopomorskim.
      Tamtejszy proboszcz obsługuje trzy kościoły: w Słowinie, Karwicach i
      Boleszewie. Od dwóch lat parafią kieruje 52-letni ksiądz Jerzy U. Do Słowina
      przyjechał z Zarańska koło Drawska Pomorskiego. W dużej plebanii zamieszkał
      sam. - Nie potrzebuję żadnych czarownic - mówił o kobietach, gdy chciały się u
      niego zatrudnić jako gospodynie. Niektórym mieszkańcom wsi wydawało się to
      dziwne, ale inni chwalili go za oszczędność, tym bardziej że ksiądz proboszcz
      szybko wziął się do remontu kościoła.Nie wszystko jednak na plebanii robił sam.
      Czasem korzystał z pomocy. Jednym z jego pomocników był Jacek (imię zmienione
      na życzenie matki), 12-latek ze Słowina, pochodzący z niezamożnej rodziny.
      Halina (imię zmienione), jego matka, nie miała nic przeciw temu, bo w domu się
      nie przelewa i każdy zarobiony grosz się liczy. Nie były duże sumy - od pięciu
      do dwudziestu złotych. Jacek chodził na plebanię pół roku. Pod koniec kwietnia
      matka dowiedziała się, że ksiądz poskarżył się w szkole, że Jacek ukradł mu 20
      złotych. Halina tak się zdenerwowała, że postanowiła chłopakowi wybić z głowy
      wszelką myśl o złodziejstwie. Dzięki paskowi szybko dowiedziała się od syna, że
      rzeczywiście skusił się na 20 złotych, które zobaczył w otwartej saszetce
      proboszcza na plebanii, ale ksiądz złapał go na kradzieży, więc chłopak od razu
      pieniądze oddał. Ksiądz zakazał mu przychodzić pomagać. Chłopiec jednak nie
      mógł się pogodzić z tym, że ksiądz poszedł do szkoły z donosem na niego, więc
      jeszcze płacząc wyznał matce, że ma na proboszcza "haka". Opowiedział, że
      ksiądz się do niego "dobierał" - rozpinał mu spodnie, wkładał ręce w majtki, a
      potem wąchał i lizał swoje palce oraz proponował kąpiel.

      - Jacek był przejęty. Przysięgał, że mówi prawdę. Płakał i zarzekał się, że tak
      było. Czułam, że mówi prawdę. Postanowiłam, że nie puszczę tego płazem -
      opowiada Halina. Poszła i o wszystkim opowiedziała wychowawczyni Jacka. Ta
      obiecała, że sprawą się zajmie. Po kilku dniach wezwała ją dyrektorka szkoły.
      Zapytała, czy Halina chce, aby o całej sprawie powiadomić policję. Zgodziła
      się. Kilka dni później Jacek w obecności psychologa opowiedział policji o
      poczynaniach proboszcza.To wystarczyło, aby policja razem z prokuratorem udała
      się na plebanię. Tam - jak poinformował młodszy inspektor Janusz Mielczarek,
      komendant policji w Sławnie - funkcjonariusze znaleźli 13 filmów DVD z
      gejowskimi treściami pornograficznymi oraz kasety wideo i pisma pornograficzne
      o podobnej zawartości. Księdz trafił do aresztu.Każdy może błądzić1 czerwca w
      Słowinie odbyła się msza święta. W zastępstwie proboszcza odprawił ją ksiądz z
      zewnątrz. Wierni stawili się licznie w kościele. Czekali na komentarz do
      niedawnych wydarzeń. Nie doczekali się. W kazaniu kapłan wspomniał jedynie, że
      każdy może pobłądzić i trzeba to zrozumieć. Wieś się podzieliła. Jedni bronią
      proboszcza i sugerują, że Halina mści się na księdzu za źle wychowanego syna.
      Inni uważają, że sprawę trzeba do końca wyjaśnić. - Ksiądz ma różne rzeczy na
      sumieniu. Już kiedyś krzyczał podczas kazania, że jak mu się coś zarzuca, to
      trzeba to udowodnić. Wtedy nie wszyscy rozumieli, o co chodziło, ale teraz
      sprawy stają się jasne - uważa czterdziestolatka, mieszkanka Słowina.

      Jedna z sąsiadek plebanii pamięta, że gospodyni poprzedniego proboszcza
      ostrzegała matki, aby uważały na chłopców. - Przez jakiś czas mówiło się, że
      mamy księdza-pedała, ale potem wszystko ucichło - dodaje.Poprzednioteż
      dotykałDzień po aresztowaniu proboszcza ze Słowina w Głosie Pomorza ukazał się
      artykuł Tomasza Ogonowskiego, który poinformował nie tylko o aresztowaniu
      kapłana, ale również o wynikach dziennikarskiego śledztwa. Z tekstu wynika, że
      także w innych przypadkach oraz w poprzednich parafiach, gdzie sprawował on
      posługę kapłańską, próbował lub dopuszczał się molestowania seksualnego
      nieletnich chłopców - zwłaszcza ministrantów. Wprost powiedziała to
      dziennikarzowi Elżbieta N. z Boleszewa, której syna ksiądz próbował ściągnąć na
      noc do plebanii. Z kolei 23-latek ze wsi Żółte, która należy do parafii
      Zarańsko, skąd ksiądz Jerzy został przeniesiony do Słowina, opowiedział
      dziennikarzowi o tym, jak kapłan podstępem sprowadził go na noc na plebanię,
      gdzie najpierw go podglądał przy myciu, a potem, dysząc, próbował się do niego
      dobierać w nocy.

      Z kolei obecni ministranci księdza Jerzego, których grupa z miesiąca na miesiąc
      malała, zwierzyli się, że ksiądz próbował ich dotykać albo na powitanie kazał
      pocierać nos o nos. Niektórzy tak się go boją, że gdy rodzice każą im iść do
      kościoła, dostają bólów brzucha albo wręcz mdleją.Co na to biskup?Mirosław
      Gałuszkiewicz, sołtys Słowina jest wstrząśnięty tymi wszystkimi rewelacjami.
      Nie potępia jednak księdza. - To jest chory człowiek. Chorego należy leczyć, a
      nie chować i bez uprzedzenia przesuwać z parafii do parafii. Dziwię się, że
      ksiądz biskup na to wszystko pozwala. Nie wierzę bowiem, że przez tyle lat nie
      dotarły do niego żadne niepokojące sygnały - uważa.W obecnej sytuacji nie
      wyobraża sobie także, aby ksiądz Jerzy mógł powrócić do Słowina i znów
      odprawiać msze i głosić umoralniające kazania dla wiernych. - Po tym wszystkim
      myślę, że Kościół katolicki powinien jednak poważnie rozważyć możliwość
      rezygnacji z celibatu. Gdyby księża mieli żony, mogliby ludziom pokazać dobre
      wzorce małżeńskiego życia. To byłoby lepsze niż obecne skandaliczne zachowania -
      dodaje sołtys Gałuszkiewicz.Tymczasem ksiądz doktor Krzysztof Zadarko,
      dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej w Koszalinie powiedział
      dziennikarzom, że do tej pory do kurii nie dotarła żadna skarga na księdza
      Jerzego U. Nic nie zgłaszano też podczas niedawnej wizytacji biskupiej w
      parafii w Słowinie.
    • Gość: * Prawdziwa historia JEZUSA (JESHUA) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:52
      Gość portalu: fakty_i_akty napisał(a):

      ) z netu:
      ) http://forumzn.katalogi.pl/temat736/
      )
      ) ---
      ) Może na początek, bym nie był uważany za jakiegos nawiedzonego Jehowite czy
      ) nie daj Boże szataniste.
      ) Jestem wierzący w Boga rozumianego jako Stwórca, Istota najwyzsza.
      )
      ) Natomiast mierzi mnie wszelkie zakłamania (np: zakłamanie kościoła
      ) katolickiego itp.), lubie dociekac prawdę.
      )
      ) ---
      • Gość: * Re: Prawdziwa historia JEZUSA (JESHUA) - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 12:01
        Gość portalu: fakty_i_akty napisał(a):

        ) cd.
        )
        ) 12) Pierwsze nauki Jezusa była fatalne. Nie mógł poprawnie spceicić zdania.
        ) Do dziś historycy i znawcy języków, naswiewają się z pierwszych tekstów
        ) Jezusa.
        )
        ) Wygłaszał je konkurując z Janem Ch.
        ) Były to tak zwane parabole słowne - totalnie absurdalne i o niczym, bez
        ) przesłania i morału.
        ) parabole - czyli zaczyna sie od jednego a kończy na drugiem - by dac jakiś
        ) morał. Pierwsze jego teksty były wręcz śmieszne.
        ) Z czasem wprawił się w mówieniu, byc moze uwaznie słuchał Jana, esenczyków i
        ) cyników.
        ) Te parabole miały taki sens jak np: ta moja:
        ) " Dziś trzeba uważać na drodze,
        ) bo dobra miałem kolację"
        ) Coś chciał powiedzieć i to ładnie, ale nie wiedział co i jak.
        )
        ) 13) Odpuszczanie grzechów było rozumiane w tamtych jako uzdrowienie,
        ) przywrócenie na łono społeczności.
        ) Dlatego poparcie ladacznicy było równoznaczne jako uzdrowienie - ludzie nie
        ) mogli w to uwierzyć. Czyli ladacznica mogła chodzić z podniesiona głową po
        ) wsi potem.
        ) Choroby były w tamtych czasach uznawane jako kara za złe zycie, czy to
        ) przodków czy to swoje. Dlatego ludzie chorzy byli traktowani jako odpady
        ) społeczne, margines. Jezus się za nimi wstwaiwał, więc ich uzdrawiał -
        ) przywracał na łono.
        )
        ) Po 60 latach od smierci, kontekst tego słowa zmienił znaczenie.
        ) Dlatego przy spisywani Bibli traktowano to czasem jako normalne uzdrowienia i
        ) cuda. Choć w teorii mogłu sie i one zdarzać.
        ) Mogło to być zjawisko placebo.
        ) Czyli jezeli w cos wierzymy, to nam to pomaga i leczy.
        ) Placebo - jest to lek, który nie jest prawdziwym lekiem, a jedynie tak się
        ) mówi pacjentowi. Gdy pacjento w to uwierzy on faktycznie pomaga.
        ) Tak działają do dziś uzdrowiciele - po prostu nasz organizm może sie sam
        ) uzdrawiać, tylko trzeba w to uwierzyć. Tacy uzdrowiciele własnie w tym
        ) pomagają, i tak naprawde to my sami sie leczymy, a nie oni nas.
        )
        ) 14) Jest wiele tekstów o Jezusie, które sugerują, iz miał żonę.
        ) I była nią podobno sama Magdalena, która w 100 lat później przerobiono na
        ) ladacznicę. Nie była nią, miała także część króleskiej krwii.
        ) W tamtych czasach kazdy musiał mieć żona, inaczej był uwazany za pomylenca.
        ) Cos jak gej + dziwak.
        ) Także wszyscy apostołowie mieli żony!
        ) Skąd więc ten absurdalny pomysł na życie bez żon kapłanów?
        ) Być może dlatego by ci którzy się zdecyduja już na to, beda zyli w bogactwie.
        ) Jeżeli kapłani mogli by mieć żony, to kazdy by chciał nim zostać? Bo by były
        ) i kasa + dziewczynki + reputacja.
        ) A tak = najpierw biskupi nie mogli mieć zon, potem księża się tez dopomnieli
        ) o swoje bogactwa. Choć na poczatku było normalka, iz kazdy moze miec zone,
        ) tak jak mieli je apostołowie czy Jezus.
        ) Dlaczego więc Biblia wyraźnie nie pisze, iż Jezus nie miał zony? Przeciez to
        ) by było strasznie dziwne i warte podkreslenia.
        ) Bowiem Jezus miał żonę. Jest nawet w Bibli ślad, pokazujący iż slub w Kanie
        ) był jego ślubem.
        ) Jest tekst w którym mówia Jezusowi - by ten zatroszczył sie o jedzenie i
        ) picie - bo to rola Pana młodego jest przecież.
        ) Wiec Jezus sie zatroszczył o to. To że zrobił to w cudowny sposób, jest
        ) dyskusyjne. Było to spisane 50 lat po fakcie, na fali pokazania jakie to cuda
        ) wyprawiał Jezus. Przecież gracy musieli widziec, iz Jezus urodził sie
        ) cudownie i cudownie żył.
        )
        ) 15) Po około 2 latach nauk i głoszenia rewolucyjnych tez, Jezus doigrał sie
        ) swojego.
        ) Kapłanie ogólnie już byli źli na niego, że smie się porównywac do Boga (choc
        ) to mieli gdzieś, bo wiele było wtedy sekt które głosili podobnie), ale co
        ) gorsza, "uzdrawia" ludzi z win za darmo.
        ) I o ile trzymali swoje nerwy na wodzy, ale gdy Jezus wszedł do na schody
        ) świątyni i tam wszystko porozwalał, miarka się przebrała!
        ) A co Jezus porozwalał? Otórz przed świątyniami ludzie wymieniali swoje dobra
        ) na pieniadze, za które odkupyweali potem winy. więc jesli ktoś nie miał kasy,
        ) a tylko koze, to tam ja wymieniał - przed świątynia, na schodach.
        ) To już wkurzyło kapłanów. Prawdopodobnie Jezus liczył że wznieci powstanie.
        ) Że ludzie biedni sie za nim wstawią.
        ) Na prowinci miał poklask, bo ludzią biednym pasowało odkupienie za darmo. Ale
        ) w Jerozolimie ludzie byli bardziej światli - i nie udało mu się wszcząć
        ) zamieszek, powstania żydowskiego przeciw uciskającym.
        ) Wyszed więc zdegustowany i wkurzony - co tu duzo mówić.
        )
        ) 16) Cała ta jego misja więc musiała zakonczyć się tragicznie.
        ) Rzymianie mieli do niego stosunek ambiwalentny, bardziej wkurzał kapłanów
        ) zydowskich. Więc śmierć przyszła z tej strony....
        )
        ) 17) Nie można w sumie traktowac tamtych Żydów jako idiotów. Postrzegali go
        ) jako szaleńca z sekty. Przecież dziś tez jest wiele sekt, czy więc my możemy
        ) się nazywać debilami że im nie wierzymy?
        ) Powstanie sie nieudało, Jezusa skazano na ukrzyżowanie.
        )
        ) 18) Co działo się podczas ukrzyżowania kazdy wie - ale jest też wersja
        ) alternatywana:
        ) [http://forumzn.katalogi.pl/temat201/]
        )
        ) 19) Jezeli Jezus to przeżył musiał uciekać, jest sporo dowodów iz schronił
        ) się we Francji, a może po prostu zmarł na krzyzu.
        ) Nie było to jednak na ręke jego towarzysza którzy walczyli o wolność państwa
        ) Żydowskiego. Byc może stąd wygodne było zrobienie z Jezusa syna Boga - by
        ) dalej walczyć o swoje.
        )
        ) 20) Jezusowi powstanie się nieudało, ale wybuchło w końcu ono w okolicach 75
        ) roku naszej ery.
        ) Wtedy też dla spoistości i przejecia władzy, w pośpiechu spisywano Ewangelię.
        ) Jakoż wczesniej sie to nikomu nie kwapiło.
        )
        ) 21) Ewangeli - czyli opisów zycia Jezusa było wiele - w 325 roku tendencyjnie
        ) wybrano tylko 4 - które i tak zostały przerabiane i przekładane 40 razy.
        ) Jest więc tam wiele istotnych przekłamań od pierwowzorów.
        ) Były i takie ewangelie gdzie pisano o żonie Jezusa, pokazującego go jako
        ) zwykłego człowieka, a nie Boga na zamówienie.
        )
        ) 22) Wiele fragmentów w Nowym Testamencie jest więc po prostu spisancyh żywcem
        ) ze Starego Testametny - by sugerowało żo oto wypełnia się jakaś misja.
        ) Dla przykładu ostatnie śłowa Jezusa na krzyży - sa 3 różne wersje (absurd
        ) więc sam w sobie) - i wszystkie trzy pochodza ze startgo testamentu.
        ) Zreszta nikt tych słów nie słyszał, a juz na pewno nie apostołowie, którzy
        ) okazali się tchórzami i ucielki w ostatnie godziny.
        )
        ) 23)
        ) O czym 90% katolikow nie wie
        ) 120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów"
        ) nieczystych
        )
        ) 157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty
        )
        ) II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być
        ) przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".
        )
        ) III wiek. Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym
        ) dziewictwie Maryi.Ewangelii Mateusza informuje , iż Józef "nie zbliżał się do
        ) Maryji, aż porodziła Syna". ("Zbliżenie się" oznacza w Bibli małżeńskie
        ) współżycie.)
        )
        ) 200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji.
        ) Chrzescijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem wszyscy
        ) byli na równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
        )
        ) 220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności koscielnych,
        ) niezbędnych do zbawienia.
        )
        ) 250 r. - Wprowadzono nauke o wiecznych mekach.
        )
        ) (312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrzescijanstwo staje sie jedna z
        ) religii panstwowych poganskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kosciola
        ) Katolickiego. (cd)...

        https://forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?
        f=28&w=12792264&a=12792316&rep=1
        • Gość: * Re: Prawdziwa historia JEZUSA (JESHUA) - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 12:14
          Gość portalu: fakty_i_akty napisał(a):

          ) cd. nr2
          )
          ) 330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarlych "swietych" i ich relikwii
          )
          ) 360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniolow
          )
          ) 381r. - Do obowiazujacej dotychczas konstantynskiej "Dwojcy Swietej" cesarz
          ) Teodozjusz dolaczyl trzecia osobie tzw." Ducha Swietego". Dzialo sie to na
          ) soborze w Konstantynopolu
          )
          ) 431r. - Wyrazenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostalo zastapione na Teo
          ) Tokos - Boga Rodzica.
          )
          ) 449 r. - Papiez Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.
          )
          ) 539 r. - Ustanowiono wladze papiezy oraz ofiare mszy swietej
          )
          ) VI wiek. Chrześcijański filozof Boethius, pisał "Kobieta jest świątynią
          ) zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad
          ) problemem, czy kobiety mają dusze, a w X wieku Odo z Cluny głosił,
          ) że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju..."
          )
          ) 593 r. - Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia
          ) finansow kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czysccowych.
          )
          ) 600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz lacine do liturgii.
          )
          ) 715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz swietych.
          )
          ) 726 r. - W Rzymie zaczeto czcic obrazy.
          )
          ) 783 r. - Nastal zwyczaj calowania nog papieza.
          )
          ) 813 r. - Ustanowiono Swieto Wniebowziecia N.M.P.
          )
          ) 993. r. - Papiez Leon III zaczal kanonizowac zmarlych.
          )
          ) 1000 r. -Ustanowiono Uroczystosc Wszystkich Swietych i Dzien Zaduszny.
          )
          ) 1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiazac problem
          ) przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i
          ) dzieci)
          )
          ) 1077 r. - Papiez Grzegorz VII ustanowil "klatwe"
          )
          ) 1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na
          ) Jerozolimę. Zainicjowal w ten sposob pierwsza wyprawe krzyzowa.
          )
          ) 1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund
          ) pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp.Jedni zginęli od strzał lub
          ) zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem
          ) spaleni.To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to
          ) wypełnione było krwią niewiernych."
          ) XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, ze zwierzęta nie
          ) mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz
          ) Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas".
          )
          ) 1116 r. - Sobor Lateranski ustanowil spowiedz "na ucho"
          )
          ) 1140 r. - Ulozono i przyjeto 7 sakramentow swietych.
          )
          ) 1204 r. - Zaczela dzialac Swieta Inkwizycja.Sludzy kosciola zameczyli lub
          ) spalili zywcem setki tysiecy ludzi. Piece służące do palenia ludzi, takie
          ) jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy
          ) stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję
          )
          ) 1204 r. Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do Konstantynopola:
          ) Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i mordujac
          ) mieszkancow.Nastepnie plądrują i palą miasto. Według relacji kronikarza
          ) Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie
          ) wywieziono z miasta tylu bogactw.
          )
          ) 1208 r. Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz
          ) prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków i
          ) sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigeńska, której celem było
          ) wymordowanie katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigezjańska pochłonęła
          ) milion istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą część
          ) populacji południowej Francji.
          )
          ) 1229 r. - Papiez Grzegorz IX zakazal czytania Biblii pod sankcja kar
          ) inkwizycyjnych.
          )
          ) 1231 r. Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem
          ) technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.
          )
          ) 1244 r. Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie
          ) oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też
          ) rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu
          ) na chorobę czy podeszły wiek . Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie."
          )
          ) 1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacia.
          )
          ) 1264 r. - Ustanowiono uroczystosc Bozego Ciala
          )
          ) 1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny.W odpowiedzi papież
          ) ekskomunikował całe miasto, Florencję.
          ) XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za
          ) ten stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich
          )
          ) 1311 r. - Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronowal sie potrojna korona
          ) wladcy
          )
          ) 1377 r. Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii
          ) ruszyli na Cessnę. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku,
          ) przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców.
          ) W 1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII
          )
          ) 1450-1750r - Okres polowania na czarownice.Straszliwymi torturami zameczono
          ) setki tysiacy kobiet posadzanych o czary.
          )
          ) 1484 r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów
          ) domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający
          ) setki lat okres polowań na czarownice
          )
          ) 1492 r. Kolumb odkryl Ameryke.Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców.
          ) Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na
          ) stosach.
          )
          ) 1493 r. Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim
          ) narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa.
          )
          ) 1563 r. Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od
          ) Slowa Bozego.
          )
          ) 1572 r. We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego
          ) Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał
          ) potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską
          ) pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków"
          )
          ) 1650 r. W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami,
          ) gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać,
          ) że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.
          )
          ) 1852 r. - Wprowadzono nabozenstwo majowe do N. M. P.
          )
          ) 1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczeciu N.M.P.
          )
          ) 1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kosciol
          ) glosil iz "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od
          ) prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wczesniej ,do
          ) Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej
          ) wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w
          ) piekle mieli czym pod kotłami palić
          )
          ) 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylnosci papieza.
          )
          ) 1950 r. -W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzację fizycznego
          ) wniebowzięcia Maryi.W odpowiedzi Watykanuchwala dogmat o wniebowzieciu N. M.
          ) P. (w Ewangeliach nie ma slowa o tym).
          )
          ) ------------------------------------------------------------------------------
          -
          ) -
          ) -----------------------------------------------------
          • Gość: Ed Re: Jak czytać biblię??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.04.06, 01:47
            W Qumran znaleziono wiele rękopisów biblijnych, odnoszących się między innymi do
            ksiąg: Rodzaju, Wyjścia, Powtórzonego prawa, Izajasza, Hioba i wielu innych.
            Wśród nich są dodatkowe komentarze do wybranych tekstów oraz różne dokumenty
            prawne i akta. Między nimi znajdują się najstarsze pisma odnalezione do tej pory
            – starsze od tych wszystkich, z których przetłumaczono tradycyjną Biblię.

            Szczególnie interesujące wśród nich są komentarze biblijne skompilowane przez
            skrybów w taki sposób, by odnosiły treści Starego Testamentu do ówczesnych
            wydarzeń historycznych (Barbara Thiering: Jesus the man, Londyn 1992, rozdz. 4,
            s. 20-21 (wyd. Polskie: Jezus mężczyzną, tłum, J. Markiewicz, Warszawa 1996).
            Technika wykorzystana do połączenia Starego Testamentu z pismami z epoki Nowego
            Testamentu opierała się na użyciu wiedzy estachologicznej (specyficznej gałęzi
            teologii zajmującej się końcem świata w odniesieniu do rzeczy ostatecznych jak
            śmierć lub sąd) - czyli formy kodowanego przedstawiania, wykorzystującej
            tradycyjne słowa i zwroty, którym przypisywano specjalne znaczenie, zgodnie ze
            współczesnym w czasie pisania ich rozumieniem. Zatem właściwe treści umieli
            jedynie odczytać ludzie znający ten kod.

            Do poznania podstaw idei stworzenia chrześcijaństwa odsyłam do doktryny
            polityczno-prawna św. Pawła z Tarsu, na temat którego była już dyskusja bodajże
            na FK.

            Tak więc np. esseńscy skrybowie funkcjonujący w ramach doktryny Szawła (Szaula)
            nawiązywali do Rzymian pisząc o Kittim – rzekomo ludziach znad wybrzeży Morza
            Śródziemnego, podczas gdy słowo to odnosiło się także do starożytnych
            Chaldejczyków. Opisywani oni byli przez Stary testament jako: „lud dziki a
            gwałtowny, który przemierza ziemie rozległe, aby zagarnąć siedziby nie swoje”.
            Wykorzystywali więc stare słowa i ich znaczenia we własnych czasach powielając
            jakoby stare legendy, podczas gdy oświeceni (czytaj wtajemniczeni) wiedzieli, że
            pod Kittim zawsze kryją się Rzymianie (John Allegro: Dead Sea Scrols, rozdz. 6,
            s. 104).

            A więc „Kto ma uszy do słuchania…” – jak zazwyczaj zaczynały się przypowieści
            ewangeliczne???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka