Dodaj do ulubionych

Czy informować?

06.10.10, 19:25
25 listopada mam mieć operację rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego w kolanie.
Chodzę do ortopedów i nie puszczam pary, że od roku przyjmuję fluoxetynę.
Oczywiście zadzwonię do mojej pani doktor i zapytam czy informować lekarzy o fluoxetynie, ale trochę dziwi mnie, że żaden z trzech lekarzy u których byłam, nie spytał czy przypadkiem nie leczę się na jakiekolwiek inne schorzenia. Pocieszam się, że może wyglądam, jak okaz zdrowia:)
I pytanie: jeśli lekarz nie pyta, to czy pacjent powinien informować, że leczy depresję?
Dla mnie to nie jest temat do nagłośniania.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Czy informować? 06.10.10, 19:58
      powiedzieć anestezjologowi
      nie będze to przeciwwskazaniem do operacji, ale lepiej żeby lekarz wiedział,
      Mój teściu na antydepie, depakinie , licie i clonazepie byl niedawno operowany i spoko wszystko bez problemów ale lekarze wiedzieli o tych tabsach.
      • lafiorka-z Re: Czy informować? 06.10.10, 20:13
        Mam trochę czasu żeby to przemyśleć, ale tak mi się wydaje, że gdybym nic nie powiedziała, to nic by się nie stało. Skłaniam się ku temu, żeby trzymać język za zębami.
        • martalik Re: Czy informować? 06.10.10, 20:29
          Podobnie jak Lucy uważam, że trzeba powiedzieć anestezjologowi. Ostatecznie można się oprzeć na opinii psychiatry.
          Nie rozumiem, czemu masz opory przed poinformowaniem lekarza. Wstydzisz się czy też mieszkasz w tak małej miejscowości, ze boisz się plotek?
        • lucyna_n Re: Czy informować? 06.10.10, 23:25
          lekarz może zapomnieć, anestezjologowi przed zabiegiem jak przyjdzie wypełniać ankietę powiedz o wszytskich lekach, także aspirynie i i innych bez recepty. To ważne dla Twojego bezpieczeństwa, nikt Ci nic nie powie, a jak zataisz to mogą mieć problemy.
          • voxave Re: Czy informować? 07.10.10, 05:02
            obowiązkowo powiadomić lekarza prowadzącego,po operacji wystąpią bóle pooperacyjne i trzeba podać przez pare dni leki przeciwbólowe a to nie jest bez wpływu na ciśnienie i stan zdrowia pacjenta można narazić się na zapaść
            • kara.mija Re: Czy informować? 07.10.10, 07:58
              Ja zawsze informuję każdego lekarza na wstępie, żeby wiedział jakie leki może a jakich nie może dać. To ważne bo nie wszystko przecież można łączyć. W takim przypadku też bym powiedziała. Już nie jestem na etapie samobójstwa więc nie chciałabym niepotrzebnie ryzykować i robić ewentualny problem potem nie tylko sobie ale też innym ludziom. Poza tym myślę, że mówienie lekarzowi to nie jest rozgłaszanie - tajemnica zwodowa przecież jakaś ich obowiązuje.
              • lafiorka-z Re: Czy informować? 07.10.10, 18:23
                Mieszkam w małej miejscowości, znam tutejszych lekarzy, no i mam wątpliwości co do ich dyskrecji. Zdarzało się już, że w mieście pojawiał się news o stanie zdrowia jakiejś osoby.
                Ale dzięki za odpowiedzi. Pomyślę co zrobić.
                • lucyna_n Re: Czy informować? 07.10.10, 19:09
                  a co wstydliwego jest w braniu prozacu? przcież to ostatnio niesamowicie trendy jest. Niech się dowiedzą:)
                  • kara.mija Re: Czy informować? 08.10.10, 08:08
                    No tak to też kwestia podejścia. Ja się swojej choroby nie wstydzę i jej nie ukrywam bo to nie kiła i nie moja wina, że zachorowałam. Ci którzy przez to się ode mnie odwrócili, olali mnie, unikają i tak nie są warci przyjaźni, prawda? A na czym właściwie polega Twoja obawa? Że beęą gadać za plecami? Z doświadczenia wiem, że wiele osób nawet nie łączy depresji z chorobą psychiczną. Inna sprawa, że wielu uważa też, iż to nie żadna choroba a tylko lenistwo ......
                    • lafiorka-z Re: Czy informować? 08.10.10, 16:58
                      Jak Jaro przyznał się, że był na psychotropach, to cały naród popadł w konsternację, a dziennikarze co i rusz podkreślali, że oni nie brali, nie biorą i sobie nie wyobrażają. Ja tam do Jaro się nie porównuję, ale nie chcę wprowadzać w konsternację nawet paru osób.
                      • monte_we_mgle Re: Czy informować? 08.10.10, 17:41
                        Mnie od dawna wisi czy ktoś wie, czy nie. Na początku rzeczywiście parę osób się ode mnie odwróciło, ale zdążyłem też poznać kilka nowych, dla których moja choroba nie jest problemem. Ale jeśli nie chcesz informować lekarzy przed zabiegiem, to przynajmniej pogadaj z psychiatrą. Powinien Ci powiedzieć czy są jakieś przeciwwskazania przy fluo albo odstawić na jakiś czas.
                        • lafiorka-z Re: Czy informować? 08.10.10, 20:01
                          Monte, kiedy dopadła mnie choroba, zupełnie nie kontrolowana, to po zaleczeniu nie miałam żadnych kompleksów wobec tzw. zdrowego społeczeństwa. Moja choroba była tajemnicą poliszynela, ale i tak miałam ogromną wiarę w siebie, ogromną pewność, że to było tylko potknięcie wynikające z nadmiernej wrażliwości. I chyba zaraziłam tą wiarą wszystkich, bo nigdy nie pojawiły u mnie się trudności wynikające z odrzucenia, nikt mnie nie szykanował.
                          Nigdy nie czułam się ofiarą losu. Mogłabym losowi powytykać parę wpadek, ale nie znam nikogo, kogo los by oszczędził. Ale z drugiej strony znam ludzi, których nic nie jest w stanie złamać.
                          Bardzo ich podziwiam. I dlatego wstydzę się obecnie tej fluoxetyny.
                          • monte_we_mgle Re: Czy informować? 08.10.10, 21:48
                            Eee, daj spokój, nie ma się czego wstydzić. A w ogóle jak już pisała Lucy, fluo teraz jest trendy :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka