olga_w_ogrodzie
26.02.12, 20:43
najgorsze jest banie się bania.
rano i do południa - koszmar jakiś.
wieczorem odpuszcza.
dla klinicystów fajny przypadek - klasyka.
tylko, że już wieczorem nie ma tej ulgi w pełni, bo się myśli, iż to złudne, bo i tak rano się zacznie znów.