Gość: zbuntowana Beata "wielkie wygwizdanie" przed UM. Kto za? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 15:30 Jestem tak zbuntowana na szczeciński marazm, brak inicjatyw i dobre samopoczucie NASZEGO WSZECHWŁADNEGO, przyklejonego do stołka pana J., ze proponuję własnie taką formę manifestacji. Moze kiedy przynajmniej część z tych, którzy powiedzieli wczoraj "TAK", wygwiżdze je pod oknami Pana Jurczyka, to cos w końcu do niego dotrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Opinie i komentarze IP: *.wzieu.pl 24.05.04, 15:33 Nie rozumiem Was ludzie. Najpierw chcecie odwołać prezydenta, a pózniej nie idziecie na referendum. Narzekacie, lecz nie macie do tego prawa, gdyż nie przyczyniacie się do poprawy sytuacji w naszym mieście. Ja zagłosowałam, a Wy??? I w tym cały problem. Myślicie, że inni zrobią to za Was. Zacznijcie robić coś sami!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remass A ile mozna sie interesowac tym kto teraz kradnie? IP: 213.155.175.* 24.05.04, 15:33 Bylem i glosowalem, tylko ze ludzie maja was dosc. bo mi juz tez bez roznicy czy krasc bedzie lewa czy prawa strona.oczywiscie teraz PO bedzie mwoic ze jest swiete itp. a SLD to sa niedobrzy. Panowie.Mam propozycje, jak kradniecie to chociaz dajcie zyc innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donpedro Stopyra ma rację IP: *.szcz.gazeta.pl 24.05.04, 18:24 Najlepszym dowodem na to, że ludziom wszystko jedno, kto nimi rządzi, jest to, iż pan Stopyra został przewodniczącym Rady Miasta. Właściwie cała rada Miasta i pan Jurczyk to żywe dowody całkowitej obojętności ludzi, jakim łajzom płacą za „rządzenie”. Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa czy nieobecni maja racje? 24.05.04, 19:52 jestem gleboko zawiedziony tym ze nie udalo nam sie odwolac nieudolnego i kompromitujacego nasze miasto prezydenta oraz jego groteskowej ekipy-pisze nam poniewaz mimo ze nie uczestniczylem w organizacji referendum czuje sie moralnie za nie wspolodpowiedzialny-zlozylem przeciez swoj podpis pod wnioskiem o jego rozpisanie-czuje sie tez wspolodpowiedzialny za ten zalosny wynik-moze moglem zmobilizowac wiecej osob wysylac te smsy czy maile-moze..nie chodzi chyba jednak w tej chwili o ekspiacje czy samobiczowanie sie albo obwinianie komitetu referendalnego bo to co zdarzylo sie w naszym miescie jest objawem zjawiska znacznie gorszego niz nieudolne rzady tego czy innego polityka i mysle ze nawet zmasowana kampania medialna niewiele by zmienila-referendum ukazalo marazm i obojetnosc spoleczenstwa-calkowity brak zainteresowania sprawami badz co badz dla lokalnego zycia spolecznego kluczowymi-ludzie pokazali ze tak naprawde obojetne jest im to ze rzady sprawuja ludzie bez kompetencji ignoranci i cwaniacy majacy na uwadze tylko jedno dobro-wlasne-i nie przekonuja mnie parasocjologiczne analizy z ktorych wynika iz to tkanka spoleczna naszego miasta jest zdegenerowana i nasi wspolobywatele nie dorosli do swiadomych wyborow-to sa zalosne proby poprawienia sobie samopoczucia-przejawy rownie zalosnej narcystycznej potrzeby postawienia siebie poza i ponad innymi... przeraza mnie to ze teraz nasi 'wladcy' poczuja sie bezkarni ze powiedza 'patrzcie ludzie nas chca'-bo przeciez demagogia i populizm to ich zywiol-i co gorsza rzeczywiscie beda mieli racje w tym ze choc moze tak naprawde ludzie ich nie chca to rowniez nie chca aby rzadzil ktos inny-ktos byc moze bardziej uczciwy rzetelny skuteczny ktos dla kogo to miasto nie jest tylko polem dla realizacji wlasnych partykularnych interesow-ludzi po prostu to nie interesuje... nie dalismy sobie szansy-szansy na to zeby kogos takiego wybrac...ten brak poczucia odpowiedzialnosci za wspolne dobro jest niezwykle niebezpieczny-jest to dla populistow i demagogow oraz wszelkiej masci politycznych szalbierzy sytuacja wymarzona-oto nie trzeba sie martwic o poparcie spoleczne referenda czy wybory a wiec o rzetelnosc uczciwosc skutecznosc-'ludzie i tak nie pojda wiec jestesmy bezkarni'-to zapewne mysl ktora pojawia sie teraz w ich glowach- mam nadzieje ze nie maja racji do konca ale wyniki wczorajszego plebiscytu powoduja ze nadzieja ta jest coraz slabsza... i jeszcze jedno-mala przestroga dla tych ktorzy dzis uwazaja ze moga tryumfowac- zarowno zwolennikow jak i przeciwnikow obecnej ekipy bo zapewne w obu obozach takie przekonanie sie pojawia-nie przypisujcie sobie glosow tych ktorzy nie poszli-oni wcale was nie popieraja-oni nie popieraja nikogo i nikogo z was nie chca widziec u wladzy-jest dla mnie bowiem oczywiste ze gdyby chcieli nowych rzadow to masowo ruszyliby wczoraj do lokali wyborczych glosowac 'tak' jezeli zas chcieliby okazac poparcie dla obecnej ekipy to rownie masowo zaglosowaliby 'nie'-dla nich po prostu wasze zalosne polityczne gierki nie maja najmniejszego znaczenia a wyniki naszego szczecinskiego plebiscytu sklaniaja raczej do zamyslenia nad tym ze moze jednak tym razem-wyjatkowo-nieobecni maja racje...? Odpowiedz Link Zgłoś