paprykarz.szczecinski
09.01.06, 19:19
Akurat myślę że jest odwrotnie jak pisze Kraśnicki.
Piechota wypadł blado, nieprzekonywująco.
Argumenty słabe. Ale to przecież dopiero pierwsze starcie.
My to małe żuczki jesteśmy. Werdykt sądowy będzie ważniejszy od naszych ocen,
ale zadziwia jedno,że Kraśnicki taki przekonany do Piechoty.