Dodaj do ulubionych

Solidarnosc z Gdanska

25.05.09, 04:30
bardzo ciekawa lektura dla kazdego ktokolwiek sie martwil losem biednych
zwiazkowcow walczacych z policja, strajkujacych, zatroskanych o swoje miejsca...

wyborcza.pl/1,99219,6606638,Karol_Guzikiewicz__Czlowiek_z_piany.html
POLECAM!
Obserwuj wątek
    • plazzek Re: Solidarnosc z Gdanska 25.05.09, 08:57
      Nie lubiąc związkowców, można zwrócić jednak uwagę na to, że
      dziennikarze Wyborczej bardzo chętnie realizują zlecenia na
      obsmarowanie tego czy owego człowieka. Widziałem tego typu
      artykulików już wiele, m.in. o Kobylańskim, Łysiaku, Zyzaku.

      Czytającym ten artykuł proponuję podzielić to co tam piszą przez 3,
      wtedy będzie blisko prawdy.
      • anamar Re: Solidarnosc z Gdanska 25.05.09, 11:34
        a konkretnie,placku...co jest nieprawdą??
        • Gość: Plazzek Re: Solidarnosc z Gdanska IP: 195.72.91.* 25.05.09, 13:28
          A ja nie piszę, że tam jest nieprawda, hehe. Co najwyżej sugeruję
          pewne,hm, przejaskrawienia. Oczywiście o Guzikiewiczu nie czytałem i
          nie będę czytać, bo szkoda mi czasu. Natomiast uważam, że jest to
          robota na zlecenie...

          Dlaczego? Bo wpisuje się w pewną manipulację historią, która to
          manipulacja odbywa się na naszych oczach.

          Wybory 1989 przez lata określano jako kontraktowe, Sejm wtedy
          wybrany - jako kontraktowy, także w Wyborczej.

          Dzisiaj ta sama gazeta pisze o pierwszych wolnych wyborach, co jest
          ewidentnym fałszem. Wybory 1989 przedstawia się jako sukces narodu,
          a tak naprawdę chodzi głównie o pochwalenie własnego ogonka. Dlatego
          trzeba walczyć ze szkodnikami, którzy kwestionują "nasz sukces" lub
          choćby chcą zakłócić obchody "naszego sukcesu".

          I takim szkodnikiem jest w tej chwili Guzikiewicz. W innych
          okolicznościach nie doczekałby się zapewne nawet krótkiej notki, jak
          wielu innych związkowych zadymiarzy. Teraz trzeba mu poświęcić parę
          kolumn tekstu, żeby dać odpór wrogom ludu i naszego umiłowanego
          przywódcy.

          Jako znawca manipulacji bez wątpienia odkryjesz ich wiele w tekście
          o Guzikiewiczu.
          • anamar Re: Solidarnosc z Gdanska 01.06.09, 10:52
            czyli placku,jak zwykle:nie czytałeś,ale to ci wcale nie przeszkadza
            kategorycznie wypowiadać się...po co masz czytać,skoro z góry wiesz?
            • Gość: Plazzek Re: Solidarnosc z Gdanska IP: 195.72.91.* 01.06.09, 12:01
              Ludzie są na ogół przewidywalni. Twory, które tworzą ludzie, też
              często są przewidywalne. Znając polityczną linię propagandową
              wyborczej, nie trzeba jej czytać, żeby wiedzieć co - a jeszcze
              bardziej jak - jest napisane.

              W wyborczej lub jej dodatkach zdarzają się owszem ciekawe teksty -
              ale na pewno nie w dziale polityki. Czasem przerzucam kilka
              felietonów czy komentarzy. Niestety, ociekają propagandą dla
              ciemnego wykształciucha. To się nie zmienia, chyba że na gorsze.

              Ot przykład z ostatnich dni: hedlajn z portalu "Koledzy do Śniadka:
              4 czerwca nie przyjedziemy". Oczywiście nie czytałem, bo sam hedlajn
              krzyczy "uwaga, ściema!". Ale czytali inni :) I przeczytali,
              że „Związkowców z "Solidarności" Stoczni Gdynia nie będzie 4 czerwca
              na wiecu "S" w Gdańsku. "Rządy PiS dla Stoczni nie przyniosły nic
              pozytywnego. Nie chcemy słuchać dyrdymałów" - napisali do szefa "S"
              Janusza Śniadka”. Po takim wstępie jest oczywiste, że „Solidarność”
              z Gdyni bojkotuje imprezę rocznicową. Tymczasem... Czterej panowie,
              sygnatariusze listu do Śniadka, to po prostu czterej panowie –
              szeregowi członkowie Solidarności. A Solidarność Stoczni Gdynia
              wystawi poczet sztandarowy na mszy z okazji tej rocznicy.

              I dziwisz się, że ja wiem bez czytania?


              • anamar Re: Solidarnosc z Gdanska 01.06.09, 12:45
                Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                > Ludzie są na ogół przewidywalni. Twory, które tworzą ludzie, też
                > często są przewidywalne. Znając polityczną linię propagandową
                > wyborczej, nie trzeba jej czytać, żeby wiedzieć co - a jeszcze
                > bardziej jak - jest napisane.
                > I dziwisz się, że ja wiem bez czytania?

                wybacz placku,ale dla mnie,jak ktoś omawia książkę,której nie czytał,recenzuje film-którego nie oglądał,albo odnosi się do treści artykułu,którego na oczy nie widział-jest po prostu idiotą.
                >
                >
                • Gość: Plazzek Re: Solidarnosc z Gdanska IP: 195.72.91.* 01.06.09, 13:02
                  Zuch Anamar! Właśnie zręcznie zastosowałaś manipulację. Przyrównałaś
                  marną propagandę do zjawisk kulturalnych - filmu czy książki.
                  Ponieważ omawianie filmu czy książki bez ich znajomości za mądre nie
                  jest (chociaż może być formą dowcipu), starasz się rozciągnąć ten
                  sam wniosek na marną propagandę, która jest przewidywalna jak
                  konstrukcja cepa. Może jakiś ciemny wykształciuch się na to
                  nabierze, w końcu PO bazuje na takich :)
                  • anamar Re: Solidarnosc z Gdanska 01.06.09, 14:23
                    po raz kolejny omawiasz coś,czego na oczy nie widziałeś...sorki,to głupota a
                    nie manipulacja.
        • Gość: Plazzek Re: Solidarnosc z Gdanska IP: 195.72.91.* 01.06.09, 10:42
          A tu mamy rozbiór manipulacji wyborczej na przykładzie Camerona:

          fronda.pl/news/czytaj/ministerstwo_prawdy_1

          Tekst i tak dość delikatny, bo obnaża tylko niektóre techniki
          manipulacyjne.
          • popisowy Re: Solidarnosc z Gdanska 01.06.09, 10:49
            jak ja lubię kiedy się pisze artykuły pod zamówienie, solidarność
            jest potrzebna jak symbol i potrzebna na rocznice i obchody bo to
            dobrze występować pod rozpoznawalnym logiem. Solidarność najlepiej
            byłoby zamknąć po 89 bo komuna upadąła i teraz już jest super i
            związki nie są potrzebne. Czy są wypaczenia są jak wszędzie w
            kościele w PO w PiS i wszędzie tam gdzie jest więcej niż dwóch
            polaków.
            • Gość: ugrys1 Re: Solidarnosc z Gdanska IP: *.chello.pl 01.06.09, 10:59
              Ale o co chodzi? Bujak już przeprosił za Solidarność.
              mam nadzieje ,że nie będzie na żadnych obchodach tylko na działce esbeka u
              którego ukrywał się w stanie nietrzeźwym.
              Guzikiewicz dołączył do panteonu ludzi niezłomnych jak mu gó... poświęciło format.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka