Gość: Jonek
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
17.08.01, 01:32
Co ja robię na forum o wpół do drugiej w nocy? Ano nie mogę spać z duchoty. A
okna nie można otworzyć, bo zaraz komary zjedzą. Takiego najazdu komarów na
miasto to ja nie pamiętam. Od dwóch dni nie da się wyjść na spacer nawet w
centrum.
Jak rozumiem, ma to coś wspólnego z falą powodziową, która przez nas przeszła,
bo komary lęgna się w wodzie.
Ale niech mnie ktoś kompetentny objaśni, gdzie te bydlęta się u nas tak masowo
lęgną - przecież miasto jest zasadniczo suche.
I ile toto żyje? Parę dni, tydzień, a może dłużej?
W każdym razie, zegnajcie na jakiś czas kafejki pod gołym niebem.