Dodaj do ulubionych

Świr na Barbarce

22.08.15, 15:09
Jedziemy sobie leśną ścieżką na Barbarkę (wjazd od Polnej). Raptem na pełnym gazie przejeżdża obok nas niemal zahaczając o mój rower i wzniecając tumany piasku, młodzian na crossowym motorze. Po chwili wraca... I tak ze 3 razy.

Co właściwie można zrobić:
- wezwać policję?
- za jaki czas przyjadą?
- czy jest podstawa do ukarania osobnika?
- włożyć drąg w szprychy motoru?

Moja córka, ufna w demokrację i władzę samorządową, zadała mi pytanie: dlaczego nic się nie robi, aby ochronić spacerujących?

Według niej wystarczyłoby:
- dobrze oznakować ścieżkę (teraz znak "zakazu ruchu poza pojazdami ALP i rowerów" jest widoczny tylko od strony Barbarki)
- wjazd od ulicy Polnej lub nieco dalej za fortem, zamknąć solidną belką - umożliwiając przejazd jedynie rowerom (leśniczy by sobie ją otwierali)
- oczywiście także szersze drogi dojazdowe należałoby podobnie zablokować
- od czasu do czasu np. w weekend ktoś mógłby patrolować ten uczęszczany przez Torunian trakt rowerowo-spacerowy

Niby proste? A co o tym sami sądzicie?

Obserwuj wątek
    • skator Re: Świr na Barbarce 25.08.15, 17:55
      Na Barbarkę jest zbyt dużo wjazdów, aby je wszystkie zablokować - w szczególności jest przecież i asfaltowa droga prowadząca pod samą kaplicę. Z tego co piszesz wynika, że świr miał po prostu ochotę pokrossować a nie jechać "z miejsca w miejsce celem załatwienia swoich spraw" więc zamiast barier "na drogach przelotowych" to raczej jedynie sankcje karne mogłyby tu wchodzić w grę. Niestety w skuteczność interwencji policji nie bardzo wierzę. Jakimś rozwiązaniem byłby może montaż kamer w strategicznie rozmieszczonych miejscach - ale to jest jednak dość kosztowne rozwiązanie, być może nadawałoby się do realizacji w ramach budżetu partycypacyjnego. Gdyby problem był dłużej/bardziej dokuczliwy.
    • kujawsko-pomorskie.info.pl Re: Świr na Barbarce 25.08.15, 22:32
      przykre są takie zdarzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka