Dodaj do ulubionych

LZK - co słychać?

IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 20:48
LZK, najbardziej prestiżowa szkoła średnia we Włocławku (Ponoć LMK też się
stara...). Skończyłem ją 2 lata temu i będę mile wspominał oprócz nieciekawych
i monotonnych zajęć języka polskiego z profesor.... (niech tak zostanie:)
Zapraszam absolwentów, a w szczególności aktualnych uczniów do dyskusji na
temat tej szkoły. LZK is cool, czy może masz jej dosyć. Sam wiesz co masz
myśleć, wyraź to:)))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Andy Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 10:45
      LZK jest cool, ale w wakacje. Za tydzien bede mial tej szkoly juz dosyc. ;]

      Pozdrawiam
    • Gość: magn Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 20:56
      O LZK rozmawialismy tez w watku "gimnazjum Dlugosza". Sama szkole nieprzyjemnie
      wspominam ale moze cos sie zmienilo w miedzyczasie - konczylam ja 14 lat temu.
      Do dzis jednak mi sie zle sni, choc nie mialam zadnych klopotow z nauka czy cos
      takiego - ale ta nadeta atmosfera przy jednoczesnym marnym poziomie szkoly, w
      porownaniu z tym sprzed lat... :-( Na zjazdy absolwentow nie chodze :-)
    • Gość: Crimson Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 22:07
      Przebywanie w tej szkole było dla mnie czystą przyjemnością, adrenaliną. Nigdy
      nie przejmowałem sie nauką, świetnie bawiłem się na lekcjach i przerwach,
      nauczyciele podchodzili do mnie wyrozumiale (z jednym wyjątkiem). Bez
      problemu "przebimbałem 4 lata.
      • Gość: Cheech Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 24.10.01, 10:10
        I know you
    • maal Re: LZK - co słychać? 08.01.02, 15:16
      Ja tam miło wspominam, choć czasu już trochę upłynęło, bo 11 lat. Miałem polski
      z tym charyzmatycznym gościem ( wiadomo o kogo chodzi )i powiem, że te 4 lata
      dały mi dużo, czy wam też wpoił, że "najważniejszy jest charakter"?
      • Gość: Iwan Re: LZK - co słychać? IP: 157.25.130.* 12.02.02, 18:13
        maal napisał(a):

        > Ja tam miło wspominam, choć czasu już trochę upłynęło, bo 11 lat. Miałem polski
        >
        > z tym charyzmatycznym gościem ( wiadomo o kogo chodzi )i powiem, że te 4 lata
        > dały mi dużo, czy wam też wpoił, że "najważniejszy jest charakter"?

        bylo fajnie, zaluje tylko, ze mniej rozrabialem.
        wydaje mi sie jednak, ze tego pedalka przebijala zapatrzona w siebie ta
        zarozumiala, wielka kobieta od polskiego o czysto brzmiacym niemieckim nazwisku.

        co teraz slychac w tej budzie? slyszalem, ze poziom niezle spada - a zjazd to
        chyba niedlugo?

        • Gość: Izz Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 05.03.02, 23:12
          Cóż!
          Też mam polski z tym "charyzmatycznym gościem".... Bardzo go szanuję bo jest
          naprawdę wspaniałym pedagogiem, ale fakt że wymaga dużo i nieźle trzeba się
          naorać.....
          Poziom wydaje mi się nie spada tylko chętnych jest malo więc znajdą się tu
          czasem takie totlne ulungi... Ale ATMOSFERA jest super! To naprawdę ma tylko ta
          szkoła
    • Gość: Stanko Re: LZK - co słychać? IP: *.74-201-24.mtl.mc.videotron.ca 23.03.02, 06:21
      Jestem absolwentem z 1962 roku. Do dzisiaj mile wspominam szkole w ktorej
      spedzilem 11 lat. Prawde mowiac nie utrzymuje kontaktow z kolegami z tamtych
      lat. Moze dlatego, ze mieszkam od dawna w Kanadzie. Kiedy bedzie najblizszy
      zjazd absolwentow? Poza tym wydaje mi sie, ze b.dobrze znam wspominanego
      profesora jezyka polskiego.
      • Gość: Maga Re: LZK - co słychać? IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 00:32
        Gość portalu: Stanko napisał(a):

        > Jestem absolwentem z 1962 roku. Do dzisiaj mile wspominam szkole w ktorej
        > spedzilem 11 lat. Prawde mowiac nie utrzymuje kontaktow z kolegami z tamtych
        > lat. Moze dlatego, ze mieszkam od dawna w Kanadzie. Kiedy bedzie najblizszy

        Witaj Stanko, pozdrowienia od absolwentki z 1987 roku. Nie chcialabym jeszcze raz
        przezyc tych lat :-( Tez nie utrzymuje kontaktow, choc mieszkam tu nadal, od
        powrotu ze studiow...

        > zjazd absolwentow? Poza tym wydaje mi sie, ze b.dobrze znam wspominanego
        > profesora jezyka polskiego.

        Nie mam pojecia kiedy bedzie najnowszy zjazd, ale moze zechcesz odbyc podroz
        sentymentalna w czasie - odkrylam strone w internecie poswiecona naszej szkole...
        www.kki.net.pl/lzk/ Pewnie jesli bedzie sie zjazd szykowal, to ktos na tym
        forum zostawi wiadomosc. Albo mozna napisac maila do szkoly?

        pozdrawiam,
        M.
        • maal Re: LZK - co słychać? 26.03.02, 13:29
          Zjazd chyba w tym roku, bo stuka 100 lat uczelni. Będzie się pewno działo.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Stanko Re: LZK - co słychać? IP: *.74-201-24.mtl.mc.videotron.ca 30.03.02, 22:43
            Dziekuje za wiadomosci
          • Gość: tp Re: LZK - co słychać? IP: *.stacje.agora.pl 28.06.02, 18:26
            > bo stuka 100 lat uczelni.
            > Będzie się pewno działo.

            kiedy (dokladnie) sie bedzie dzialo???

            pozdro

        • Gość: tp Re: LZK - co słychać? IP: *.stacje.agora.pl 28.06.02, 18:24
          tez konczylem w okolicach 87
          pozdrawiam
          t

          z czego slynie:
          republika.pl/nadmiarmozgu/na/2001_18.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka