Gość: jw1954
IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl
09.02.05, 19:47
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują
je do miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że
taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn.
Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest
jak... Toruń!
- "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
A on na to:
- "Dziura... po prostu dziura!"