jakub_lauder
14.08.05, 21:48
Dostalem ten przewodnik od przyjaciela. Co o nim sadzicie
- jakie plusy, jakie minusy? Tak na szybko:
Plus to na pewno poreczny format i duzo zdjec.
Minus - to przedziwnie skomponowane trasy turystyczne, ktore
miotaja turyste tu i tam i nie ma w nich nic z zaplanowanych
tytuowych "Trzech dni".
Dziwny tez dobor danych.
Sa np. cmentarze: Jerzego, Jakubski, przy Wybickiego,
a nie ma GARNIZONOWEGO!
Sa koscioly: Starowki oraz sw. Jozefa czy Chrystusa Krola,
a nie ma MBZwycieskiej i Cerkwi! Nie ma tez nic o ruinach
kosciola podominikanskiego. Jest za to informacja, ze
ciekawym obiektem architektonicznym jest kl. Kolbego na
Rubinkowie (czyli slynny bunkier) oraz samo Rubinkowo
- jest to w dziale "Warto zobaczyc" :-)
Forty - tu turystow wysyla sie do fortu VII, ktorego nie mozna
zwiedzic, a nic nie pisze sie o Forcie IV (poza dzialem noclegi),
ktory mozna zwiedzic.
Jedzenie:
Pod Modrym Fartuchem - tutaj przewodnik reklamuje "stylowe wyposazenie
nawiazujace do czasow baroku". Chodzi o te goralskie lawy na parterze
i trzeszczace krzesla na pierwszym pietrze?
Pozegnanie z Afryka wg przewodnika nadal jest w Ratuszu. Nie ma niestety
zadnej informacji np. o Plantacji.
Wydaje sie, ze ktos za bardzo skupil sie na wyciaganiu informacji
z poprzednich przewodnikow zamiast stworzyc cos od nowa - nic dziwnego
- przeciez przewodnik jest wydany pod patronatem "Trybuny".
Zauwazylem tez kilka pomylek w datach co sie nie powinno zdarzyc,
kilka nieaktualnych innych informacji, ale to sie zawsze zdarza - zycie
wyprzedza sklad i druk.
W miare przegladania bede podawal tu kolejne fakty.
ps. przewodnik dla "Ja" tez jest antytorunski bo napisano,
ze Baj Pomorski zostal do Torunia po wojnie przeniesiony
z Bydgoszczy. Straszne.