zauber07 27.11.08, 08:18 ...więc może jakiś rachunek sumienia?Co Wam się udało,a co spełzło na planach/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sauber1 Re: Rok się kończy... 27.11.08, 08:36 zauber07 napisał: > ...więc może jakiś rachunek sumienia?Co Wam się udało,a co spełzło > na planach/ Co rok to lepiej coraz bliżej sukcesu. Smacznego, bo pewnie wszyscy na śniadanku ? de.youtube.com/watch?v=RHkCqkn0VKE&feature=related Odpowiedz Link
stanislaw00074 Re: Rok się kończy... 27.11.08, 12:14 rachunek sumienia zrobię bliżej Wielkanocy, a na koniec roku podsumuję realizację swoich ubiegłorocznych postanowień - nie ukrywam, że wiele z nich w 2008 r. legło w gruzach i przejdzie automatycznie na rok 2009. A u was jak? Cały plan wykonany? Odpowiedz Link
kobieta7912 Re: Rok się kończy... 27.11.08, 19:53 Nigdy nie robiłam postanowień,wydaje mi się, że rzadko kiedy się spełniają takie dalekosiężne. Raczej staram się realizować wszystkie w miarę możliwości na bieżąco. Chociaż jest jeden ale on wymaga tak długiego czasu realizacji,że ho ho..... Mam pomysł ogłaszam zbiórkę do kapelusza Odpowiedz Link
marta70 Re: Rok się kończy... 27.11.08, 21:07 postanowienia mam trzydziestodniowe i to się naprawdę sprawdza, polecam Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 28.11.08, 17:36 marta70 napisała: > postanowienia mam trzydziestodniowe i to się naprawdę sprawdza, > polecam To masz takie krótko okresowe, może to też sposób? Myślę, że każdy robi jakieś plany, postanowienia,których czym więcej w planach to i realizacji tak samo, ale też wiem, że nikt przed czasem o tym mówić nie chce i to z prostej przyczyny, z przesądu, by nie zapeszyć, a zawsze jest dużo takich "życzliwych gnid", co tylko czekają, by noga się powinęła A co to ten kapeluszawink? I co jest grane, też w jak na wsi, wstyd rano pisać i po którejś tam godzinie wieczorem, bo co by jeszcze ludzie sobie pomyśleli ??? Odpowiedz Link
zauber07 Re: Rok się kończy... 29.11.08, 07:50 Ja zawsze postanawiam od Nowego Roku rzucić palenie i nigdy mi sie to nie udaje Odpowiedz Link
2konwalia3 Re: Rok się kończy... 29.11.08, 10:18 No i dobrze, że się kończy ten rok, może następny będzie lepszy??? Odpowiedz Link
50v Re: Rok się kończy... 15.12.10, 09:44 2konwalia3 napisała: > No i dobrze, że się kończy ten rok, może następny będzie lepszy??? A czy był ? --- Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno: "Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd." Odpowiedz Link
akrim-1 Re: Rok się kończy... 09.12.08, 09:19 zauber07 napisał: > ...więc może jakiś rachunek sumienia?Co Wam się udało,a co spełzło > na planach/ Sano to że żyjemy jest dużym sukcesem Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 27.12.08, 16:18 No właśnie kończy się powolutku i co? Kiedy Nowy Rok nadchodzi kieliszeczek nie zaszkodzi, kufel piwa to za mało, litr szampana by się zdało. Trzeba opić wszystkie troski by następny ROK był BOSKI! Odpowiedz Link
garkuchta Re: Rok się kończy... 27.12.08, 22:54 Udało mi się zakończyć parę spraw. Palenia nie udało się rzucić, ale mówiąc szczerze nie próbowałam. A teraz czysta i bez zbędnych balastów wchodzę w nowy rok Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 27.12.08, 23:54 Co wygnałaś nieprzydatnych z domu? No i bardzo dobrze, tak trzymać Odpowiedz Link
garkuchta Re: Rok się kończy... 28.12.08, 09:14 Z domu poszli sobie wcześniej, ale wygnałam z serca, rozumu, papierów Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 30.12.08, 18:23 Zauber07, z tymi rachunkami różnie bywa, a sumienie to pojęcie względne, zależy kto pyta? Często dla osiągnięcia namacalnych korzyści ludzie potrafią być doskonałymi aktorami, ale poczekajmy, rok się jeszcze nie skończył ... Odpowiedz Link
constelacja Re: Rok się kończy... 30.12.08, 20:13 Mój rachunek jest prosty w tym roku do zrobienia : co mogłam zrobić dobrze - zrobiłam dobrze! co mogłam zawalić - zawaliłam i to również dobrze !! co miałam za nogi złapać - złapałam, co miałam odpuścić odpuściłam czyli w sumie jestem zadowolona ... mimo wszystko Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 30.12.08, 20:48 Jest tylko jeden sposób, aby czuć się dobrze: należy nauczyć się być zadowolonym z tego, co się otrzymało, a nie zdążać zawsze do tego, czego akurat nie ma. - Henri Theodor Fontane Choć tylko porządni ludzie mogą być zadowoleni, to jednak nie znaczy to, by każdy porządny człowiek był zadowolony. - Jan Jakub Rousseau Odpowiedz Link
constelacja Re: Rok się kończy... 30.12.08, 22:58 Umiem cieszyć się z tego co od losu dostaję, nie chcę więcej!!!! Nie wypłakuję łez w poduszkę za utraconym a do przodu idę.. byleby dalej od początku i jak najdalej końca ....! Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się kończy... 30.12.08, 23:35 Nie ma głupich, w przyszłym roku dokończę ten program i w lotto główna na bank trafiona Odpowiedz Link
sauber1 Re: Rok się skończył 01.01.09, 02:06 Śmiało mozna rzec że sukcesem wielkim, który smakuje nie gorzej niż zwycięstwo po długotrwałej walce Odpowiedz Link
jumanji_7 Re: Rok się kończy... 13.12.13, 05:39 AmbaSSada - Sen o Warszawie (klip zapowiadający film) Odpowiedz Link