Dodaj do ulubionych

CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ?

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 21:39

Takie pytanie pojawić się musi na widok nieodpartej ochoty tego gościa do
pozostania Prezydentem Miasta. Co za wyjatkiem zbudowaniego za pieniądze
lokalnych sponsorów Pomnika J Piłsudskiego zrobił ten polityczny bankrut dla
miasta ? ......... NIC !!!!!!!! Taki niestety bilans jawi sie po analizie
jego poczynań. A może po prostu po 12 latach pierdzenia w poselski stołek
facet ten nic nie potrafi. W końcu jego inżynieryjna wiedza po takim czasie
nadaje sie jedynie do oprowadzania wycieczek po muzeum techniki. Takowe
jednak znajduje się w Warszawie a tam jak wiedomo starują do wyborów politycy
z którymi nasz miszcz świata we wszystkim nie ma najmniejszych szans.
Gładka bródka , elokwentny bełkocik na ustach , okularki z łańcuszkiem i
krawacik to jedyne atrybuty miszcza. Fakt , w telewizorze wypada dobrze .
Tylko czy to wystarczajace umiejętności do bycia prezydentem dużego miasta ?
CO ZROBIŁ DLA TORUNIA ???? Nech ktoś mnie oświeci bo nie wiem. POMOCY !!!!
Waldek
Obserwuj wątek
    • Gość: da Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.bham.ac.uk 03.09.02, 10:33
      Trzeba byc totalnym ignorantem albo debilem zeby ignorwac dobra prace posleska
      Wyrwoniskiego. Zanim nastpenym razem wywpowiesz sie szerzej na forum sprawdz
      wiadmosci w portalu www.kraweznik.pl albo www.naszdziennik.pl

      pozdrawiam
      • Gość: Paweł Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: 212.160.129.* 03.09.02, 11:30

        Naprawdę myślisz ,że słowo ignorant pochodzi od ignorowania czegokolwiek ?
        To że się podobnie pisze i wymawia wprowadziło cię w kanał .....ignorancie.
        Zresztą z tego co widzę i czytam Waldemar pytał o to co dla Torunia zrobił Jan
        Wyrowiński ,a nie o to co robił w poselskich ławach.Czytaj tekst ze
        zrozumieniem a nie w celu wybełkotania albo wróć do II klasy bo tego tam uczą.
        P
        • sarenka_forum Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 16:24
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          >
          > Naprawdę myślisz ,że słowo ignorant pochodzi od ignorowania czegokolwiek ?
          > To że się podobnie pisze i wymawia wprowadziło cię w kanał .....ignorancie.
          > Zresztą z tego co widzę i czytam Waldemar pytał o to co dla Torunia zrobił
          Jan
          > Wyrowiński ,a nie o to co robił w poselskich ławach.Czytaj tekst ze
          > zrozumieniem a nie w celu wybełkotania albo wróć do II klasy bo tego tam uczą.
          > P

          jesteś bezczelny chłopcze. Oczywiście że da ma rację. Ciebie zaś odsyłam do
          przedszkola celem nauki komunikacji a przede wszystkim do przeczytania w
          slowniku języka polskiego co to ignorant.
          jedno ze znaczeń jest dokładnie takie jakie podaje twój przedmówca.

          Jeśli ktoś nie wie co zrobił Jan Wyrowiński to niech wyjdzie z letargu i
          zacznie interesować się życiem społecznym Torunia a nie tylko bełkocze bzdety i
          szuka tej wiedzy na forum.

          • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 16:42

            Napisz wreszcie Drogie Słoneczko co zrobił Wyrowiński dla Torunia. Zobacz ile
            jest listów jego zwolenników a jedyne co piszecie to inwektywy. Więcej
            poprawności politycznej ! Bo Was z elyty wypiszą ! Osobiście mam dużą
            satysfakcję z braku dokonań którymi możecie agitować za Wyrowińskim. Zdaję
            sobie sprawę ze śmieszności potencjalnych dokonań Janka W . Przytocz kilka to
            się pośmiejemy , będzie wesoło .
            Twój Waldek chle chle chle
            PS. Ignorant to nieuk
            Ignorować to celowo nie zauważać
            Widzisz jakieś podobieństwo ???
            • sarenka_forum Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 16:45
              Jeśli cierpisz na deficyt fachowej literatury, w tym słowników oraz jeśli
              cierpisz na nieuleczalną chorobę i nie możesz dowiedzieć się u źródeł jaką
              osobą jest Jan Wyrowiński, to zgloś się może do najbliższego ośrodka społecznej
              pomocy.
              Jeszcze chwila i uznam że jesteś kompletnym kretynem.
              • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 17:37
                sarenka_forum napisała:

                > Jeśli cierpisz na deficyt fachowej literatury, w tym słowników oraz jeśli
                > cierpisz na nieuleczalną chorobę i nie możesz dowiedzieć się u źródeł jaką
                > osobą jest Jan Wyrowiński, to zgloś się może do najbliższego ośrodka
                społecznej
                >
                > pomocy.
                > Jeszcze chwila i uznam że jesteś kompletnym kretynem.


                Syrenko !!! TO CO ON ZROBIŁ !!!!!!!! PODAJ ŹRODŁA!!!!!

                Jakąś ulotkę , strone www .......cokolwiek .
                Twój Waldek
                PS. Bez obrazy oczywiście ale jak nie podasz to uznam że jesteś kompletną
                szmatą.

    • Gość: tommy Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 12:47
      Usilnie dążył do pozbawienia Torunia statusu miasta współwojewódzkiego na rzecz
      powiatu w pomorskiem.
      Pozdrawiam
      tommy
      • Gość: Paweł Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: 212.160.129.* 03.09.02, 13:27

        Czytałem jego wypowiedzi na stronie Stowarzyszenia Kaszubów. Zawsze
        twierdził ,że jego ojczyzną są Kaszuby. Co w takim razie chce robić na polskich
        kujawach ? Chyba tylko -------z braku laku i klej dobry - jak mawiają na
        poczcie.Skoro tak to oznacza że facet nie zasługuje na prezydenturę
        Torunia.Niech na Kaszubach szuka miasta.
        DO PUCKA PANIE JANIE !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • szlachcic Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 14:38
      Masz troszeczkę prawdy w tym co mówisz. Ale wiesz dlaczego? Bo mówisz
      półprawdami tak jak większość polityków i wszyscy komuniści. Ja Ci zadam inne
      pytanie. Kto zrobił dla Torunia więcej niż Wyrowiński? Ciekaw jestem
      odpowiedzi.
      • Gość: krotki POLITYCY SĄ PO JEDNYCH PIENIĄDZACH IP: 217.96.43.* 03.09.02, 16:47
        szlachcic napisał:

        > Masz troszeczkę prawdy w tym co mówisz. Ale wiesz dlaczego? Bo mówisz
        > półprawdami tak jak większość polityków i wszyscy komuniści.

        tu mam 2 małe poprawki
        1/wszyscy politycy
        2/ komuniści nie półprawdy a same nieprawdy


        Ja Ci zadam inne
        > pytanie. Kto zrobił dla Torunia więcej niż Wyrowiński? Ciekaw jestem
        > odpowiedzi.

        Władza KAŻDEGO deprawuje dlatego mam problem na kogo głosować - znowu narażę
        sie fanom UW ale czy to nie dziwne, że pan W. jak podały poczatkowo media
        zobowiązał się wystąpić z UW na rzecz wyborów - później dementowano że
        zrezygnuje z szefowania UW w regionie - ale poczt pantoflowa informuje że to
        ponoć to był warunek PO, czy nie uczciwiej byłoby startować z UW ? tylko żę UW
        ma poparcie znikome ot problem
      • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 17:25
        Kto zrobił dla Torunia więcej niż Wyrowiński? Ciekaw jestem
        > odpowiedzi.

        Pierwszy lepszy pracownik "zieleni miejskiej" koszacy trawniki.
        pozdr
        Waldemar
    • sailusjen Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 17:43
      "niejaki" Wyrowiński był posłem, a nie prezydentem Torunia, i zajmował się
      tworzeniem prawa które obowiązuje w całej Polsce, a nie jak niektórzy by pewnie
      chcieli "robieniem" czy "załatwianiem" czegokolwiek dla Torunia, gdyż nie jest
      to po prostu zadaniem parlamentarzystów (później dopiero wychodzi wiele afer
      jak to senatorowie i posłowie "wspierają" swoje okręgi wyborcze) którzy powinni
      skupić się na pracach sejmu; dlatego powinnienneś się może pytać "jak
      Wyrowiński pracował w sejmie, czym się wykazał, jakie ustawy współtworzył?",
      oczywiście wszystko to można dokładnie sprawdzić chociażby w biurze
      informacyjnym sejmu, faktycznie może mało jest jakiś spektakularnych akcji
      którymi Wyrowiński się wyróżnił, ale przez wiele osób, dziennikarzy, innych
      parlamentarzystów (wcale nie z UW) [vide rankingi tygodnika "Polityka" na
      najlepszych posłów] był oceniany jako uczciwy, pracowity, kompetentny i
      rzeczowy, może cichy i nieobecny w mediach, ale uczciwy i wykonujący rzetelnie
      powierzone mu przez społeczeństwo zadanie;
      a jeżeli chodzi o działalność w Toruniu to Wyrowiński też nie pozostawał
      bierny, wystarczy prześledzić lokalną prasę
      przypuszczam, że Waldemar oczekuje dokonań w stylu: "zmniejszył bezrobocie w
      mieście o 5%" albo "wybudował obwodnicę i nowy most", ale to przecież
      niemożliwe, nikt nie może się poszczycić takimi sukcesami dlatego, że żaden
      polityk nie jest czarodziejem który wyczaruje pieniądze rozwiązujące wszelkie
      problemy
      i jeszcze jedno naskakujesz tak na tego Wyrowińskiego, a przyjrzyj się może
      innym kandydatom i porównaj ich dokonania i doświadczenie pana W.? ciekawe co
      ci wyjdzie... (przypomina mi się tutaj jakiś oszołom z prawicy który ma chyba z
      30 lat, a w ostatnich wyborach dostał... 44 głosy [Wyrowiński zawsze miał w
      wyborach bardzo duże poparcie liczone w dziesiątkach tysięcy glosów] może
      chcesz aby on został prezydentem?)

      • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 18:04

        Witam ,
        Dziekuję za rzeczowy list. Rzeczowy ale nie merytoryczny. Ja właśnie pytałem co
        on zrobił dla Torunia. Odpowiedzi jakie uzyskałem brzmią mniej wiecej tak :
        ........no baaaaaaaaaaaaaardzo dużo zrobił , a jak ty nie wiesz to przygłup
        jesteś. ANI JEDNEGO PRZYKŁADU. Ty zresztą też tak napisałeś. Śmiem twierdzić że
        skierowałeś mnie do prasówki dlatego że sam nie wiesz co on zrobił. Próbujesz
        coś sobie przypomnieć a tu .......nic. Myślisz ....coś tam zrobił tylko ja nie
        pamniętam. Otóż prawda jest inna - ON NIE ZROBIŁ NIC . Sprawdziłem.
        Mało tego , ja nie twierdzę że koniecznie musiał coś zrobić twierdzę jedynie
        NIC NIE ZROBIŁ. Może któryś z dyskutantów napisałby w końcu tak : ... no
        dobra , dla Torunia nic nie zrobił ale na prezydenta się nadaje bo ...to tamto.
        Myślę byłoby to pożyteczniejsze niż ośmieszać siebie i Janka jednocześnie.
        pozdrawiam
        Waldek
        PS . Ciągle czekam na przykłady. Może nawrócę się na Unizm-Michnikizm.
        • sailusjen Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 18:21
          słuchaj koleś to, że nie potrafię wskazać ci żadnego przykładu nie świadczy
          wbrew pozorom ani o tym, że ich nie ma, ani o tym, że jestem przygłupem jak to
          zasugerowałeś;
          poseł Wyrowiński wykazywał się w sejmie i doświadczenie jakie tam nabył na
          pewno pomogłoby mu gdyby został prezydentem i nawet gdyby nic dla Torunia nie
          zrobił (co nie jest do końca prawdą) to i tak byłby dobrym kandydatem chociażby
          dlatego, że tak dobrze sprawdzał się w parlamencie


          to ten artykuł na który się powoływałem, jak mi się coś jeszcze przypomni to
          napiszę
          • sailusjen Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 18:23
            polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1062244
            • sarenka_forum Przyjacielu S. 04.09.02, 17:06
              Przyjacielu sailusjen,

              Daj spokoj z traceniem energii i czasu na odpowiadanie temu idiocie.
              facet jest potwornie sfrustrowany i niezaspokojony mentalnie ani w zaden inny
              sposob. Jest tez prostakiem dlatego nie potrafi dyskutowac tylko miota chamskie
              zaczepki jak dres w remizie (podejrzewam zreszta ze nim jest), zwroc uwage jak
              sie wyslawia.
              Pozdrowienia, trzymajmy kciuki za Jana W.
              sar

              • Gość: Waldemar Re: Przyjacielu S. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 19:28
                sarenka_forum napisała:

                > Przyjacielu sailusjen,
                >
                > Daj spokoj z traceniem energii i czasu na odpowiadanie temu idiocie.
                > facet jest potwornie sfrustrowany i niezaspokojony mentalnie ani w zaden inny
                > sposob. Jest tez prostakiem dlatego nie potrafi dyskutowac tylko miota
                chamskie
                >
                > zaczepki jak dres w remizie (podejrzewam zreszta ze nim jest), zwroc uwage
                jak
                > sie wyslawia.
                > Pozdrowienia, trzymajmy kciuki za Jana W.
                > sar

                Widzisz syrenko jak z ciebie chamstwo wylazło.Nie musisz wiecej tłamsić
                wrodzonego buractwa. Tak się składa że ja ciebie nie obrażałem , spotkałem sie
                za to z epitetami typu : kretyn , idiota , dres , prostak. Powiem więcej , nie
                obrażałem nikogo innego , nawet Janeczka W. Nie wiem skąd znasz remizyjne
                zaczepki , ja nie wiem na czym one polegają , nie bywam po prostu.
                Miłej zabawy
                Twój Waldek

                >
                • sailusjen Re: Przyjacielu S. 04.09.02, 20:15
                  Generalnie to nie interesuję się w jakiś specjalny sposób polityką, także i nie
                  posiadam na ten temat żadnej szczególnej wiedzy. Nie jestem też naprawdę
                  miłośnikiem UW, a kandydatura pana Wyrowińskiego wydaje mi się rozsądną,
                  chociaż wolałbym kogoś innego, ale tego kogoś nie ma i nie wygląda na to, aby
                  miał się w najbliższym czasie pokazać. Postanowiłem napisać coś na tym wątku,
                  głównie dlatego, że zdenerwował mnie styl wypowiedzi Waldemara. Jeżeli chodzi
                  ci o argumenty to trochę już napisałem, przyznaję, że nie potrafię dobrze (tak
                  jak byś chciał) odpowiedzieć na tytułowe pytanie, (o tym też pisałem), ale na
                  pewno znajdą się ludzie którzy ci pomogą, idź do biura UW, albo J.
                  Wyrowińskiego i poproś o to, o co pytasz, tam dadzą ci konkrety, oczywiście nie
                  musisz w to wierzyć, ale fakty zawsze da się sprawdzić. Dla mnie kandydatura W.
                  jest sensowna i przykro mi jeżeli nie potrafię i ciebie o tym przekonać.
                  Problem polega jednak na tym, że Waldemar chyba nie chce dyskutować, nie chce
                  się czegoś dowiedzieć, sądząc po jego tekstach pana W. już dawno ocenił i nie
                  zamierza tej opinii zmieniać. Jeżeli ktoś pisze:
                  ....pierdzenia w poselski stołek facet ten nic nie potrafi....
                  .....nasz miszcz świata we wszystkim.....
                  ......elokwentny bełkocik na ustach.....
                  żeby tu nie wymieniać całych tych teorii spiskowych (Bydgoszcz coś tam jakieś
                  województwa nie wiadomo coś...- czego nie chce mi się już tłumaczyć, a co też
                  jest tylko naciąganiem jakiś pobieżnie przeczytanych fragmentw prasy, to musi
                  się liczyć z tym, że ludzie będą wobec niego używali mocnych słów. Nie chodzi o
                  to, żebyś popierał jego kandydaturę, ale o pewną kulturę, o smak, i to dlatego
                  zapewne innym forumowiczom i mi twoje zachowanie się nie podoba. Jak można
                  dyskutować z człekiem który już z góry zakłada, że wszystko wyśmieje?
                  więc nie zaczepiaj już tutaj ludzi, jak naprawdę chcesz coś wiedzieć to idź do
                  biura wyborczego Wyrowińskiego (mówię jak najbardziej serio), a jak chcesz
                  dyskutować to rób to na jakimś poziomie
                  wiem, że ten post wygląda jak kazanie, ale, niestety nie wiem czemu, denerwuje
                  mnie i prowokuje do działania to co czasem zdarza mi się tutaj przeczytać,
                  chociaż powiniennem to olać i nie przejmować się tym, że ktoś poszukuje jedynie
                  zaczepki i efektownej kłótni, tak jak Waldemar
              • Gość: krotki Re: Przyjacielu S. IP: 217.96.43.* 04.09.02, 20:33
                sarenka_forum napisała:

                > Przyjacielu sailusjen,
                >
                > Daj spokoj (...) idiocie.(...) i niezaspokojony mentalnie ani w zaden inny
                > sposob.(sic!) Jest tez prostakiem (...) zwroc uwage jak
                > sie wyslawia.
                > Pozdrowienia, trzymajmy kciuki za Jana W.
                > sar
                >

                Zaprawde po takim popisie zasobu słownictwa, jaki dałaś, masz prawo zwrócić
                uwagę Waldemarowi na sposób jego wysławiania!!!!!!!!!!!

                A nie wpadłaś na pomysł, że ktoś może mieć inne poglądy niż Ty???


                Pozdrawiam

                PS . nadal nie wiem na kogo głosować
                • Gość: Waldemar Re: Przyjacielu S. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 20:47
                  Gość portalu: krotki napisał(a):

                  > sarenka_forum napisała:
                  >
                  > > Przyjacielu sailusjen,
                  > >
                  > > Daj spokoj (...) idiocie.(...) i niezaspokojony mentalnie ani w zaden inny
                  >
                  > > sposob.(sic!) Jest tez prostakiem (...) zwroc uwage jak
                  > > sie wyslawia.
                  > > Pozdrowienia, trzymajmy kciuki za Jana W.
                  > > sar
                  > >
                  >
                  > Zaprawde po takim popisie zasobu słownictwa, jaki dałaś, masz prawo zwrócić
                  > uwagę Waldemarowi na sposób jego wysławiania!!!!!!!!!!!

                  To się rozumie samo przez się , a wynika wysokości półki ( chle chle chle )na
                  jakiej się znajduje. Atawizmy wśród kobiet elity przejawiają się w ocenie
                  gałęzi na jaką chciała by się wdrapać. Zapomniały jedynie o tym ,że jej
                  wysokość zależy od wysokości gałęzi na jakiej znajduje sie samiec któremu daje
                  dupy. Żal mi jedynie sarenek które mylą zieloną lączkę z gałęzią w afykańskim
                  buszu. Nie widziałem jescze małpy kopulującej z sarenką , nawet niedowidzącej.
                  W




                  • Gość: krotki Re: Przyjacielu S. IP: 217.96.43.* 04.09.02, 22:06
                    Gość portalu: Waldemar napisał(a):

                    > Gość portalu: krotki napisał(a):
                    >
                    > > sarenka_forum napisała:
                    > >
                    > > > Przyjacielu sailusjen,
                    > > >
                    > > > Daj spokoj (...) idiocie.(...) i niezaspokojony mentalnie ani w zaden
                    > inny
                    > >
                    > > > sposob.(sic!) Jest tez prostakiem (...) zwroc uwage jak
                    > > > sie wyslawia.
                    > > > Pozdrowienia, trzymajmy kciuki za Jana W.
                    > > > sar
                    > > >
                    > >
                    > > Zaprawde po takim popisie zasobu słownictwa, jaki dałaś, masz prawo zwróci
                    > ć
                    > > uwagę Waldemarowi na sposób jego wysławiania!!!!!!!!!!!
                    >
                    > To się rozumie samo przez się , a wynika wysokości półki ( chle chle chle )na
                    > jakiej się znajduje. Atawizmy wśród kobiet elity przejawiają się w ocenie
                    > gałęzi na jaką chciała by się wdrapać. Zapomniały jedynie o tym ,że jej
                    > wysokość zależy od wysokości gałęzi na jakiej znajduje sie samiec któremu
                    daje
                    > dupy. Żal mi jedynie sarenek które mylą zieloną lączkę z gałęzią w afykańskim
                    > buszu. Nie widziałem jescze małpy kopulującej z sarenką , nawet niedowidzącej.
                    > W
                    >


                    NIE PODPISUJĘ SIĘ POD TYM

                    • krotki gwoli jasności 04.09.02, 22:14
                      bronię nie Waldemara a jego prawa do zadawania pytań i własnego osądu - moim
                      zdaniem został sprowokowany do wymiany słów przez chamskie ad persomam
                      zachowanie niektórych forumowiczów i niepotrzebnie wszedł w niektóre
                      kwestie!!! -samiec - samica i cała reszta


                      pozdrawiam

                      PS dziwne to forum podział my - oni (on/a)
                      jednak real rodzi zobowiązania!!!! niech żyje net
                      • Gość: Waldemar Re: gwoli jasności IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 23:04
                        krotki napisał:

                        > bronię nie Waldemara a jego prawa do zadawania pytań i własnego osądu - moim
                        > zdaniem został sprowokowany do wymiany słów przez chamskie ad persomam
                        > zachowanie niektórych forumowiczów i niepotrzebnie wszedł w niektóre
                        > kwestie!!! -samiec - samica i cała reszta
                        >
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > PS dziwne to forum podział my - oni (on/a)
                        > jednak real rodzi zobowiązania!!!! niech żyje net

                        Mimo wszystko dziekuje Ci krotki.Jestem bardzo starym użytkownikiem netu ,
                        jeszcze z czasów kiedy polskie strony można było policzyć powiedzmy na palcach
                        nóg kompanii LWP. Dużo widziałem i wiele przeżyłem. Najczęściej niestety
                        spotykam takie właśnie towarzystwa jak na toruńskim forum GW. Małe gówniane
                        towarzystwo wzajemnej adoracji o określonych poglądach na życie , politykę
                        itp.Odporne na cokolwiek z zewnątrz. Zresztą tutejsze forum zabiła idea NETBIT
                        oraz publikacje poprawniejszych wypowiedzi w lokalnym brukowcu GW. Moja
                        prowokacja pod tytułem .......zapytajmy agitatorów Jana W co on zrobił , była
                        pomyślana właśnie po to by przetestować odporność towarzystwa na poglądy im
                        obce. Test się powiódł , towarzystwo zachowało się jak prawie zawsze takie
                        towarzystwa.Dlatego wolę usnet. Janeczek dla mnie nie jest ani lepszy ani
                        gorszy od innych indywiduów startujących w wyborach. Nie wierzę w jakiekolwiek
                        zmiany na poziomie gminy. Zmiany mogą przyść tylko z poziomu państwa a i tego
                        nie widać. Natomiast moje pytanie było na tyle zasadne i podchwytliwe bo wynika
                        z faktu że tak naprawdę Jan W dla miasta nie zrobił nic. Tak samo jak inni
                        zresztą. Zgodnie z moimi przewidywaniami towarzystwo dało się wpuścić w kanał i
                        waliło w swoje piersi i mój łeb bzdety o poświęćeniu Janeczka dla lokalnej
                        gminy.
                        Jesteś wyjątkiem co sobie cenię. O opinie innych nie dbam ,szczególnie
                        spoglądając na ich dupska z pozycji mojej niskiej półki.
                        pozdrawiam i żegnam Waldziu
                        PS. Może kiedyś jeszcze wpadnę pod innym nickiem i podpusczę dających się
                        podpuścić.



                        • Gość: krotki Re: gwoli jasności IP: 217.96.43.* 05.09.02, 10:03
                          Gość portalu: Waldemar napisał(a):

                          > Mimo wszystko dziekuje Ci krotki.Jestem bardzo starym użytkownikiem netu ,
                          > jeszcze z czasów kiedy polskie strony można było policzyć powiedzmy na
                          palcach > nóg kompanii LWP.

                          ja też - ale to wskazuje krąg zawodowy!! zatem sza....


                          Moja > prowokacja pod tytułem .......zapytajmy agitatorów Jana W co on zrobił ,
                          była
                          > pomyślana właśnie po to by przetestować odporność towarzystwa na poglądy im
                          > obce. Test się powiódł , towarzystwo zachowało się jak prawie zawsze takie
                          > towarzystwa.

                          niestety.

                          Dlatego wolę usnet. Janeczek dla mnie nie jest ani lepszy ani
                          > gorszy od innych indywiduów startujących w wyborach. Nie wierzę w
                          jakiekolwiek
                          > zmiany na poziomie gminy. Zmiany mogą przyść tylko z poziomu państwa a i tego
                          > nie widać.

                          nie ma sporu miedzy nami co do tego

                          PS. Może kiedyś jeszcze wpadnę pod innym nickiem i podpusczę dających się
                          > podpuścić.


                          po to jest net


                          pozdrawiam
                          • krotki Re: gwoli jasności 06.09.02, 08:21
                            po zniknięciu "piwnego" towarzystwa (chyba posłuchali mej rady i przenieśli się
                            na "moje froum" - i słusznie) widać wyraźnie, że na Toruńskim forum więcej
                            było "ich piany" niż treści. Niech wypowiadają cię ci co mają coś do
                            powiedzenia a nie z nudów znęcają się nad klawiaturą.
                            Pozdrawiam wszystkich.
          • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 18:49
            sailusjen napisał:

            > słuchaj koleś to, że nie potrafię wskazać ci żadnego przykładu nie świadczy
            > wbrew pozorom ani o tym, że ich nie ma, ani o tym, że jestem przygłupem jak
            to
            > zasugerowałeś;
            > poseł Wyrowiński wykazywał się w sejmie i doświadczenie jakie tam nabył na
            > pewno pomogłoby mu gdyby został prezydentem i nawet gdyby nic dla Torunia nie
            > zrobił (co nie jest do końca prawdą) to i tak byłby dobrym kandydatem
            chociażby
            >
            > dlatego, że tak dobrze sprawdzał się w parlamencie
            >
            >
            > to ten artykuł na który się powoływałem, jak mi się coś jeszcze przypomni to
            > napiszę

            Widzisz , to mi sugeruje sie na tym forum że jestem przygłupem bo nie wiem co
            zrobił Janek dla Torunia. Ja wiem co on zrobił - NIC. Inne Twoje argumenty mogę
            przyjąć jako logiczne.
            Waldek
      • krotki Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? 03.09.02, 21:53
        sailusjen napisał:

        > "niejaki" Wyrowiński był posłem, a nie prezydentem Torunia, i zajmował się
        > tworzeniem prawa które obowiązuje w całej Polsce, a nie jak niektórzy by
        pewnie
        >
        > chcieli "robieniem" czy "załatwianiem" czegokolwiek dla Torunia, gdyż nie
        jest
        > to po prostu zadaniem parlamentarzystów

        człowieku posła wybera sie z danego terenu i teren go rozlicza !!!!! po to ma
        swoje biura dziwnym pewnie dla Ciebie trafem tam gfdzie go wybrano a nie tam
        gdzie mieszka !! czesty przypadek i zrozumiały wejdz na
        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel.html




        (później dopiero wychodzi wiele afer
        > jak to senatorowie i posłowie "wspierają" swoje okręgi wyborcze) którzy
        powinni
        >
        > skupić się na pracach sejmu; dlatego powinnienneś się może pytać "jak
        > Wyrowiński pracował w sejmie, czym się wykazał, jakie ustawy współtworzył?",
        > oczywiście wszystko to można dokładnie sprawdzić chociażby w biurze
        > informacyjnym sejmu, faktycznie może mało jest jakiś spektakularnych akcji
        > którymi Wyrowiński się wyróżnił, ale przez wiele osób, dziennikarzy, innych
        > parlamentarzystów (wcale nie z UW) [vide rankingi tygodnika "Polityka" na
        > najlepszych posłów] był oceniany jako uczciwy, pracowity, kompetentny i
        > rzeczowy, może cichy i nieobecny w mediach, ale uczciwy i wykonujący
        rzetelnie
        > powierzone mu przez społeczeństwo zadanie;


        ok to potrafił a czy potrafi kierować ludźmi miastem? nie wiem? o innuch w
        większości zresztą też nie!!!

        > a jeżeli chodzi o działalność w Toruniu to Wyrowiński też nie pozostawał
        > bierny, wystarczy prześledzić lokalną prasę
        > przypuszczam, że Waldemar oczekuje dokonań w stylu: "zmniejszył bezrobocie w
        > mieście o 5%" albo "wybudował obwodnicę i nowy most", ale to przecież
        > niemożliwe, nikt nie może się poszczycić takimi sukcesami dlatego, że żaden
        > polityk nie jest czarodziejem który wyczaruje pieniądze rozwiązujące wszelkie
        > problemy
        > i jeszcze jedno naskakujesz tak na tego Wyrowińskiego, a przyjrzyj się może
        > innym kandydatom i porównaj ich dokonania i doświadczenie pana W.? ciekawe co
        > ci wyjdzie... (przypomina mi się tutaj jakiś oszołom z prawicy który ma chyba
        z
        >
        > 30 lat, a w ostatnich wyborach dostał... 44 głosy [Wyrowiński zawsze miał w
        > wyborach bardzo duże poparcie liczone w dziesiątkach tysięcy glosów] może
        > chcesz aby on został prezydentem?)
        >
        właśnie mam problem na kogo głosować a może nie iść?

        pozdrawiam
    • Gość: wert Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: 158.75.15.* 04.09.02, 12:41
      nic - ale dzięki temu nic nie zepsuł, a to już dużo
      - z tego co wiem jest teraz bezrobotny i czepia sie wszystkich klamek
    • Gość: Ted® Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 11:07
      strasznia napastliwa ta dyskusja
      czy o polityce nie mozna rozmawiac bez inwektyw, czlowiek zadaje konkretne
      pytanie a wy huzia na jozia
      nawet forma pytania, choc moglaby byc mniej zaczepna, nikogo nie obrazala
      a moze to tylko brak argumentow wywoluje taka reakcje obronna
      • Gość: krotki Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: 217.96.43.* 06.09.02, 11:33
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > strasznia napastliwa ta dyskusja
        > czy o polityce nie mozna rozmawiac bez inwektyw, czlowiek zadaje konkretne
        > pytanie a wy huzia na jozia
        > nawet forma pytania, choc moglaby byc mniej zaczepna, nikogo nie obrazala
        > a moze to tylko brak argumentow wywoluje taka reakcje obronna



        moim zdaniem tak
    • Gość: on z uw Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.ihh-stud.hj.se 06.09.02, 17:07
      jako czlonek konajacej parti, UW, chce odpowiedziec , ze ten pan nic nie zrobil
      dla Torunia i nic pewnie nie zrobi. Majac tyle lat i brak realnie
      potwierdzonych dokonan mozna tylko pielic przydomowy ogrodek. Jestem pewien, ze
      on szuka stolka- sejm to najwazniejsza instytucja, gdzie robiac cos dostaje sie
      bardzo duzo.Gdyby to byla firma szef zwolnilby na zbity pysk wiekszosc
      tamtejszych nierobow, bo efektow nie widac. I jak on moze pomoc Toruniowi????
      • Gość: Waldemar Re: CO NIEJAKI WYROWIŃSKI ZROBIŁ DLA TORUNIA ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 17:25
        Gość portalu: on z uw napisał(a):

        > jako czlonek konajacej parti, UW, chce odpowiedziec , ze ten pan nic nie
        zrobil
        >
        > dla Torunia i nic pewnie nie zrobi. Majac tyle lat i brak realnie
        > potwierdzonych dokonan mozna tylko pielic przydomowy ogrodek. Jestem pewien,
        ze
        >
        > on szuka stolka-

        Już od dłuższego czasu mam takie same wrażenie. Gość nigdy nic realnie nie
        zrobił natomiast wrażenie jakie rozsiewa za pomocą mediów czy to poprzez
        eleganckie występy czy też poprzez tych występów ( kompromitujących ) brak jest
        takie że wielu ludzi na pytanie o jego dokonania opowiada natychmiast że są
        ooooooooogromne.Dopiero po chwili refleksji dochodzą do wniosku ,że nie
        pamiętają konkretów ale to ich wina a nie nieróbstwo Wyrowińskiego.
        Facet po prostu jest gładki i ładny co pozostawia wrażenie kompetencji.Jest to
        w końcu jakaś umiejętnośc , nie powiem , bardzo przydatna politykowi ale nie
        jest to najlepszy powód do wybrania tego pana na funkcję prezydenta średniej
        wielkości miasta.
        W
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka