Dodaj do ulubionych

Donosem w graffiti

08.05.06, 09:13
Bardzo dobry pomysl. Moze miexzzkancy blokow beda w stanie wylapac tych
graficiarzy bo jestr ich napraqwde niewielu, a brudza wszedzie na osiedlach.
Poza tym dla mlodych (ich ew. kolegow) 500 zl to tez pokaźna sumka.


Obserwuj wątek
    • nautile dobra jest metoda zamiany grafiti na artystyczne 08.05.06, 09:14
      A podoba mi sie torunska metoda zamiany grafiti na malunki artystyczne, co
      niejako odstrasza graficiarzy - -pod wiaduktem Kosciuszki, na Starowce itp.
      To ciekawy paent.
      • staszekk1 Re: dobra jest metoda zamiany grafiti na artystyc 09.05.06, 08:29
        Pokazywano ja kiedys w TV ogolnopolskiej, rzeczywiscie fajna koncepcja.
    • rotepirat Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 10:50
      Panie Brodziński, co robią pańscy dzielnicowi? Graficiarze nie przychodzą z
      drugiego końca miasta. Dzieci,które grają na podwórkach w nogę, wiedzą
      doskonale kto maluje ściany. To są chłopcy z ulicy na przeciwko, albo z
      drugiego bloku. Wielkie mecyje, no ale dobrze, nareszcie ktoś zaczyna działać.
      Przy okazji. Ostanio plagą stały się kradzieże znaków czy też emblematów
      firmowych samochodów. Może "kolekcjonerami" zainteresują się rodzice, których
      dzieci zajmują się tym procederem. O policji już nie wspomnę.
    • sugarless BRAWO!!!!!!!!!!!!!Męska decyzja! 08.05.06, 11:53
    • emthommas Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 20:14
      Popieram tą akcję, może w mieście będzie wreszcie bezpieczniej... A może by tak
      rozszerzyć na inne miasta?
      • leszek.zory Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 20:31
        bezpieczniej? hahahha a co? boisz się, że dostaniesz puszką farby w łeb (pusty
        na dodatek)?




        ja popieram graffiti, jednak nie w stylu dennego napisu czy jakiś bezładnych
        bazgrołów na domach, blokach czy budynkach użyteczności publicznej. popieram to
        tylko jeśli malowane są jakieś szare mury, garaże czy inne budynki w tym stylu,
        oczywiście jeśli malunek dobrze wygląda. w Żorach Miasto udostępniło
        grafficiarzom wspomniane przeze mnie garaże i mury i powstało wiele świetnych
        malunków. pozdrawiam (ale tych, którzy wypowiadają się o czymś, o czym nie mają
        pojęcia)
        • pe1 Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 22:36
          > ja popieram graffiti, jednak nie w stylu dennego napisu czy jakiś bezładnych
          > bazgrołów na domach, blokach czy budynkach użyteczności publicznej. popieram to
          > tylko jeśli malowane są jakieś szare mury, garaże czy inne budynki w tym stylu,
          > oczywiście jeśli malunek dobrze wygląda. w Żorach Miasto udostępniło
          > grafficiarzom wspomniane przeze mnie garaże i mury i powstało wiele świetnych
          > malunków. pozdrawiam (ale tych, którzy wypowiadają się o czymś, o czym nie mają
          > pojęcia)

          czyli popierasz margines zjawiska, jakiś 1%

          a co z plagą pozostałych 99%

          przy okazji twojego liberalnego podejścia oni czują się podbudowani i jeszcze
          bardziej bezczelni. ja tam uważam, że graficiarzom-wandalom należałoby obcinać ręce.
          • msr78 Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 23:41
            taa.. i obcinac jezyk za gadanie glupot.
            ale niech spoleczenstwo sie uczy, donosy beda robic sie coraz popularniejsze.
            wystarczy tylko wszystkiego pozabraniac i na kazdego cos sie znajdzie.
            a mlodzi to niech siedza przed tv albo w kosciele.
    • smokpz Chyba fajny ten graficiarz na zdjęciu. Sam bym go 08.05.06, 20:28
      chyba dorwał ;)
    • cintos Re: Donosem w graffiti 08.05.06, 23:19
      Trzeba rozróżnić graffiti od bazgrołów i bazgrołów związanych z piłką nożną.
      Graffiti jest sztuką i osoby, które się tym pasjonują malują mało, ale za to
      naprawdę fajne i ciekawe rzeczy, aż miło popatrzeć kiedy taki graf ubarwia
      szarą przestrzeń. Natomiast zgadzam się że plagą są zwykłe bazgroły, zwłascza
      te wypisywane na murach przez pseudokibiców. To z nimi trzeba walczyć a nie z
      graffiti.
    • der-rauber super :) 08.05.06, 23:51
      to jak mam przynieść głowę graficiarza czy tak?

      to ja chcę taką akcję w Poznaniu, wytłumiony karabinek i Toyotę Hilux do
      przewożenia łupów
      • ismael Re: super :) 09.05.06, 01:03
        O siema Raubi:)))..co słychowac w Vaterlandzie??? pozdrowka dla B.O. :))
    • ismael Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 01:00
      szkoda ze w wawce nie płaca,zapolowałbym na tych śmieci niszczacych własnosc
      prywatna i zabytki , nieraz widzimy piekna kamienica na trakcie królewskim a
      pomalowana przez to bydło graficiarskie któremu raczki sie powinno up...ć przy
      samej de...
      Kiedys złapalismy z kumplem takiego gnojka na Smolnej jak malował jakies esy
      floresy na scianie, dostał szmaciarz zawartosc wszystkich swoich pojemników z
      farba na ryj.... + pare glanów po zebrach(komuch i anarchista jakis..innymi
      słowy swołocz).Niech psownia kopsnie po 3-4 paczki za kazde takie scierwo
      złapane to szybko oczyscimy Stolice z tej zarazy.
    • camel_3d w berlinie facet chcial zlapac jednego... 09.05.06, 08:27
      skonczylo si eto dosc tragocznie, gowiniarz wbil gosciowi srubokret w klatke
      piersiowa...
    • fartunia Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 08:48
      A po czym poznać blokersa ? Mój 17-letni syn od ponad roku jest ciągle
      legitymowany przez policję: w drodze do kina (stracił 20 min filmu), na
      angielski (za który płacę spore pieniądze i na który też się spoźnił)do szkoły
      i ze szkoły. W pewien mroźny zimowy dzień legitymowano go trzykrotnie, gdy
      szedl oddać film do wypożyczalni. Każde takie legitymowanie trwa ok. 30 minut,
      trzeba stac prawie na baczność, jest się narażonym na niestosowne "żarty"
      (och, to policyjne poczucie humoru). Nigdy się nie zdarzyło, zeby policjanci
      przestrzegali przepisów, tzn. nigdy się na początku nie przedstawiają. Ostatnio
      spisywano mojego 14-letniego syna, gdy szedł z kolegami grać w pilkę na boisko.
      I to wszystko dlatego, że mieszkamy obok Tor-Toru. Więc pytam - po czym panowie
      policjanci rozpoznają blokersów? I skoro już wprowadza się takie okreslenia, to
      niech ktoś nauczy panów policjantów,że na osiedlach mieszka wielu nastolatków i
      niewielu z nich nosi garnitury. Zazwyczaj ubierają się w dżinsy i T-shirty, a
      to wystarcza, by ich podejrzewać o "blokersowanie", cokolwiek by to miało
      znaczyć. A czasem nawet, jak idą grać w nogę mogą ubrać dresy. Przepraszam
      wszystkich nękanych przez dresiarzy, ja tego nie znam, bo na moim osiedlu tego
      nie ma, wyrostki najwyżej posiedzą jakiś czas na ławce głosno się smiejąc, ale
      nikogo nie zaczepiają, a lawki są przecież do siedzenia. Pośmieją się i idą
      dalej. Natomiast policja swoimi działaniami wzbudza niechęć i strach tej części
      normalnej mlodzieży, która ma z nią kontakt. I ta mlodzież na pewno nie
      zadzwoni z donosem.
      • ergiel Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 09:31
        Policja nie ma prawa legitymować bezpodstawnie. Spisz nazwiska upierdliwych i
        skarga. Za każdym razem, aż się nauczą skuteczności. A może nie wiesz, co
        wyprawia syn po wyjściu z domu?
        • fartunia Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 14:48
          Synowi ufam, nazwisk nie spiszę, bo oni się nie przedstawiają. A dzieciak
          powiedział, ze nie zapyta, bo się boi. Policja musi się wykazać, podejrzewam,
          że muszą spisać ileś osób dziennie, a trzeźwych dorosłych nie ruszają. Tak samo
          dorosłych (staruszków, matek z dziećmi ) siedzących na ławce pod blokiem. A
          jeśli na tej samej ławce usiądą nastolatki - to żaden patrol im nie przepuści.
          No i dobrze,że ten patrol pojawia się, gdy trzeba, jak młodzież jest głośna,
          agresywna itp., ale czemu nękają normalnie wyglądających i zachowujących się,
          trzeźwych chłopaków, którzy mają pecha, że mieszkają na dużym osiedlu będacym
          okresowo w centrum zainteresowania policji? Mieszkałam kiedys na Starówce i
          widziałam interwencje policjantów. Zawsze tylko zbierali tych, którzy pozostali
          na placu boju. Sprawcy zawsze zdążyli uciec.
    • a_creep Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 09:38
      "Myslę, że DONOS jest gra bydgoszczan" ;)
      • a_creep Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 14:50
        > "Myslę, że DONOS jest gra bydgoszczan" ;)

        W jaki sposób cytowanie wypowiedzi, która nie łamie regulaminu, łamie ten regulamin?
    • a_creep Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 14:54
      "Myslę, że DONOS jest gra bydgoszczan"

      Że pozwolę sobie zacytować pewną wypowiedź z tego forum, Robercie... ;)
      • mapawlowski Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 19:19
        Uważam, że to bardzo dobry pomysł. Facet podejmuje walkę z wulgarnymi
        bazgrołami, a nie artystycznym graffiti. Popieram w 100%. Rozmumiem, ze może to
        być odebrane jako atak na graffiti, po niefortunym zatytułowaniu artykułu. (na
        marginesie wydaje mi się ze lokalni dziennikarze, są nowemu komendandtowi raczej
        nie życzliwi). Ja doceniam, ze facet coś wogle robi, a policjanci nie moga być
        niestety w każdym miejscu, A my zdaje sieo tym zapominay.
    • lajoncc Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 19:50
      przepraszam pana ale grafiti to nie wypisywanie wulgaryzmów na murach... tu
      nastąpiła pewna pomyłka:/ kiedyś też sie tym zajmowałem i hm... dziwne bo nie
      rysowałem chu** na ścianie:P
    • anty18 Re: Donosem w graffiti 09.05.06, 21:33
      chyba was posrlo!! chyba nie rozumiecie ze ta wojne przegracie! w trouniu jest
      za duzo graficiarzy! ta wojna ktora wypowiedzial im brodzinski jest z gory
      przegrana! im wiecej ich zlapie tym wiecej bedzie sie rodzic nowych synow
      sztuki! sam nie maluje ale jestem za tym zeby to bylo legalne! pozwolcie
      rozwijac sie tym ludziom albo zrobcie wiecej miejsc legalnych do malowania to
      nie beda malowac po starowce!!
      • sdb Re: Donosem w graffiti 10.05.06, 08:15
        pedofilom podstawiac dzieci, zlodziejom worki z pieniedzmi, zabojcom dawac
        kalasznikowy. sprejowcy chca robic to legalnie to niech o to walcza- jezeli uda
        im sie cos zalatwic to prosze bardzo. zafajdywanie czyjegos budynku bez jego
        zgody to zwyczajne sku..syntwo
      • sugarless wybudujcie sobie chiński mur i tam możecie 12.05.06, 23:38
        swoje wypociny bazgrolić,może z pieniędzy podatników budować poligon dla
        grafficiarzy,obecnie w Izraelu buduje się mur izolujący od pbszarów
        palestyńskich ,próby malowania muru kończą się ofiarami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka