Dodaj do ulubionych

Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgoszczy

16.06.06, 22:40
Autorytet? Postac wybitna? A moze jednak maly czlowiek? Jak sadzicie?
Obserwuj wątek
    • slavik222 Janusz Kryszak - prof. UMK,urodzony w Bydgoszczy 17.06.06, 14:03
      Nie spodziewalem sie z Jego strony takiego świństwa.
      A taki wybitny polonista.
      Jenak nie wytrzymal w Bydgoszczy i uciekl do Torunia.
      Na tym polega m.in Jego mądrość:) :) :)
      • mac_byd Re: Janusz Kryszak - prof. UMK,urodzony w Bydgosz 20.06.06, 02:01
        I w tym mieście pełnym UBoli skaperowali jego!
    • superjoint.trn Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 18.06.06, 00:20
      Autorytet? Postac wybitna? A moze jednak maly czlowiek? Jak sadzicie?


      :) czyzby do jakuba dotarly te -jakze przykre dla calego srodowiska gw hehe-
      wiesci?

      ze jakoby byl sprawiedliwym inaczej i michnikowo pojetym czlowiekiem honoru? i
      ze w ogole trzeba sie bedzie od niego odp...? i ze to wszystko bylo dawno i nie
      powinno sie juz tych rzeczy wyciagac?

      ciekawe czy ten post mi wywala? :)

    • ja_sprite_wy_pragnienie Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 19.06.06, 22:36
      ww2.tvp.pl/389,20060619358215.strona
      • slavik222 Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 19.06.06, 22:43
        ja_sprite_wy_pragnienie napisał:

        > <a

        Prędzej bym się śmierci spodziewał....
        • rozczarowana-torunianka Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 19.06.06, 23:13
          a to faktycznie szok.

          jednak to był niszczący system, łamiący sumienia i/lub spychający w nicość tych
          co się złamać nie dali.
          • mynda Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 19.06.06, 23:55
            a taky był wspaniały, tak pieknie o wartosciach mówił... Herberta cytował,
            wierszami JP II się wzruszał ;]
            heh, 23 lata "pracy" to nie w kij dmuchał... nie można mówić raczej o "błędzie
            młodości"...
            troche obrzydzenie mnie ogarnia. "gruba kreska" czkawką się nam odbija. trzeba
            było porządek 16 lat temu zrobic, dzisiaj byłby mniejszy niesmak...
            Jestem ciekaw, kto nastepny. Wśród "zasłużonych" na uczelni podobno robi sie
            gorąco...
            • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 21:28
              Gdzie byłeś w NOC HAŃBY 4 CZERWCA 1992 R?
              Na kogo głosowałeś '95 i 2000r(-Wybory prezydenckie)?
              • b3ut Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 22:03
                zmień nicka bo wydział historii będzie pustkami świecił
                • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 22:13
                  b3ut napisał:

                  > zmień nicka bo wydział historii będzie pustkami świecił
                  Nie żartujesz?
                • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 07:58
                  b3ut napisał:

                  > zmień nicka bo wydział historii będzie pustkami świecił

                  Historia, a sciślej moja miłość do Niej, to tylko i aż moje hobby.
                  Moje "experto credite" wykuwałem ( jak kowal...)u schyłku PRL-u(!)
                  Pomimo "konfitur" jakie mi proponowano, pozostałem z sumieniem w zgodzie(...).
                  Przypomnę moj post z ONETU.
                  Ani na [mm] konfabulacji. Mógłbym rozwinąć np " arcyciekawą " 2 godzinną
                  rozmowę w miejscowym magistracie( z kogutem na wieży...).
                  Wszystko o nas WIEDZIELI I O NASZYCH NAJBLIŻSZYCH, NIE BYŁO DLA NICH ŻADNYCH
                  TAJEMNIC.
                  >>>
                  IPN -to gigantyczna polska "Puszka Pandory", która już zbiera swoje żniwo

                  okres od 1984 do czerwca 1989 roku
                  Po wyjeździe z mojego kochanego miasta(**) dzięki pomocy mojemu
                  Ś.p.promotorowi z Akademii Rolniczej w Poznaniu( zam. w Czerwonaku) (...)
                  podjąłem pracę oddając się zawodowi " bez reszty".
                  Po roku czasu wiosną 1985 zostałem zaproszony do "magistratu" do I sekr. PZPR
                  na pierwszą rozmowę. W sumie były 3,( przy drugiej była żona).
                  Jej przyjazd,- zaproponował towarzysz I-szy(...) - nie 1 Maja(!)
                  Podczas 2-giej zabrano nas( to tak a' propos ostatniej ewangelii-kuszenie
                  szatana) na piękne osiedle i pokazano budujący się bliźniak z dwupoziomymi
                  mieszkaniami, który miał być dla nas;- v-ce naczelnika MiG 15 tysięcznego
                  miasteczka(*) pod Poznaniem.
                  Nie przyjąłem propozycji-tamtej władzy.
                  Kolejnego doświadczenia nie opiszę wszak sprawa miała finał w NIK-U i
                  prokuraturze.
                  To był szczyt draństwa PRL-owskiego "kacyka"( nazwisko i imię jest na liście P.
                  Bronka, za którym stało całe Ministerstwo i prezydent miasta(**).
                  Dzięki mądrej radzie Pana(***)[ do dziś Mu składam życzenia w Wigilię Bożego
                  Narodzenia)]opuściłem moje kochane miasto i wyjechałem w Polskę.
                  ~Historyk II, 2005-02-16 10:26
                  PS
                  (**) jednak odkryłem karty-"płockiego łajdactwa" mojego pryncypała,
                  (*) Murowana Goślina k. Poznania.
                  (***) mądry -już starszy Pan L. Sz.... b. Dyr TPPD.



                  • b3ut Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 14:20
                    GDZIE BYłEś W NOC HAńBY??
                    • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 16:42
                      b3ut napisał:

                      > GDZIE BYłEś W NOC HAńBY??
                      W domu, oglądałem do końca posiedzenie Sejmu.
                      Wyprzedzę kolejne pytanie:
                      Byłem zdruzgotany, załamany i ok. 1,40 skreśliłem 2 strony swoistego
                      wypowiedzenia( na własną prosbę...)lojalności, już nie mojemu Prezydentowi.
                      Kopię mam do dziś(!)
                      • b3ut Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 22.06.06, 00:43
                        CZEMU DOPUśCIłEś DO NOCY HAńBY?
          • ivica Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 01:02
            no bez przesady 23 lata go łamali ??

            nawet w 89 ??
          • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 21:24
            rozczarowana-torunianka napisała:

            > a to faktycznie szok.
            >
            > jednak to był niszczący system, łamiący sumienia i/lub spychający w nicość
            tych
            > co się złamać nie dali.
            Droga Pani(...), z tą nicością, chyba co nie co przesadza(...).
            • rozczarowana-torunianka Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 27.06.06, 23:10
              > > jednak to był niszczący system, łamiący sumienia i/lub spychający w
              >> nicość tych co się złamać nie dali.
              > Droga Pani(...), z tą nicością, chyba co nie co przesadza(...).

              Zastanawiałam się czy przesadzam czy nie. Porozmawiałam sobie z tym i owym na
              ten temat i.... podtrzymuję com powiedziała.

              Wciąż ochłonąć nie mogę z żalu, bo przykro, bardzo przykro jest, gdy autorytety
              upadają, okazują się nie tak wzniosłe jak byśmy chcieli.

              Nie wiadomo wciąż chyba dlaczego, stąd spekulacje. Ze spekulacji wychodzi, że
              chyba chęć pracy na uniwersytecie mogła być powodem najważniejszym. Jak się
              dowiedziałam ze źródeł dobrze poinformowanych, człowiek bezpartyjny nie miał
              szansy na zatrudnienie na uniwersytecie. Jeżeli zdarzały się wyjątki, to
              dlatego, że inny partyjny funkcyjny poręczył za delikwenta.

              No więc jednak system ten spychał w nicość, bo trudno nazwać pełnią życia dla
              człowieka z ambicjami, poety, np. pracę w fabryce.
              • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 28.06.06, 06:55
                rozczarowana-torunianka napisała:

                > > > jednak to był niszczący system, łamiący sumienia i/lub spychający w
                >
                > >> nicość tych co się złamać nie dali.
                > > Droga Pani(...), z tą nicością, chyba co nie co przesadza(...).
                >
                > Zastanawiałam się czy przesadzam czy nie. Porozmawiałam sobie z tym i owym na
                > ten temat i.... podtrzymuję com powiedziała.
                Droga Pani, a ja przy swoim. Mam prawo tak sadzić?
                Przypomnę na tym forum( na ONECIE) opisałem moje tzw " II gie kuszenie"( II
                gie bo to było w kolejności drugie, a że kuszenie..., ani wówczas ani teraz nie
                miałem watpliwości).
                ... Rok 1985 -dostałem propozycję od Sekretarza PZPR-w pewnym miasteczku k.
                Poznania( b. piekne) na Z-cę naczelnika U.MIG. Na rozmowy wzywano mnie( żcę
                kier tartaku LZD W Mur. Goslinie)w tzw kaskadowej formie.
                Pierwsza tylko ze mna i w 4 oczy z ww.
                Druga zaproszonożonę i Naczelnika. Po kilkunastominutowej rozmowie pojechalismy
                ( razem ) na nowo-budujace się piękne osiedle. Tam pokazano nam na ukończeniu
                mieszkanie- dwupoziomowe ca 120 m2 i poszerzono zakres " konfitur"-o samochód
                słuzbowy.
                Trzecia rozmowa odbyła się na miejskim posiedzeniu kierownictwa Gminy
                przed 1 Maja 1985 r.
                Proszę postawić na wynik. Dodam, że nigdy przedtem ani potem nie należałem do
                partii-byłem "Solidaruchem" co potwierdziłem podczas I szej rozmowy.
                Nie musiałem im przypominać. Oni o wszystkim wiedzieli. O moim bracie, o
                numerze obuwia i kołnierzyka(...).
                Mimo wszystko nie przyjąłem(!)
                Pozdrawiam.
        • historykii Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 21:18
          slavik222 napisał:
          Prędzej bym się śmierci spodziewał....
          Slaviku222, wstań i zrzuć z siebie tę szatę Dejaniry(...).
          Ja przerabiałem już kilka takich olśnień(...)(*).
          Powiedz sobie, jak Wołodyjowski doradzał Basi:
          " Nic to,..." i pamietaj o jednym:
          " nie rzucaj pereł", pod nogi nieznanym, małym ludziom(...).
          Proszę bez żadnych skojarzeń;
          Napoleona i Kaczyńskich, wyłącz przed NAWIAS(...)
          PS
          (*) I-sze -rok '79 koniec studiów i rozstania z kolegami.
          Przedtem jeden ( było ich 3), z płaczem i wyrzutami opowiada nam jak od 2,5
          roku " był ich..."
          O następnych, innym razem(...).
          • kisielzpoziomkami Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 11:53
            ...nic to...dwadzieściaparelattemu!!!!był powiernikiem moich uczuć do słowa i
            muzyki. To drugie\ uczucie \ wówczas też było cenzurowane...nic to...to nic...
    • vauban Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 00:39
      Qurde, to o to chodziło... Rzeczywiście, szok...
      • mixy Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 10:39
        moja rada panie prof- po męsku zrobić konferencję prasową, przyznac się ze się
        zrobiło błąd, wyjaśnić, przeprosić i po męsku się zachować. są racy ludzie
        którzy potrafią stawić czoło przeszłości. ja osobiście byłem bardzo zbudowany
        niedawną koneferncją prasową z udziałem jakiegoś robotnika i ksiedzą zaleskiego
        on jedyny z tych wszystkich tw z jakiegoś zakłądu się przyznał i z otwartą
        przyłbicą wyjaśnił i przeprosił . w moich oczach tacy ludzie zasługują na
        szacunek więc prosze wziąć przykład
        mgr J
    • ewka.m Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 20.06.06, 17:18
      Jestem w szoku.....No cóż, można było się spodziewać.jednak myślę, że nie ma co
      liczyć na przyznanie się, na wyjaśnienie dlaczego taką właśnie decyzję podjął...
      Czyż nie jest dziwne, że badał polską emigrację po 1945 roku, że wszystkich
      studentów tym "męczył"?
      Hmmm, teraz już wiem dlaczego moja praca mu tak nie leżała....Bo o opozycji
      właśnie....
    • badacz.teorii.spisku Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - to pestka 20.06.06, 20:39
      Imperium kontratakuje!


      prawdziwy tajfun może dopiero nastąpić,może,ale nie musi.
      Nawet kilku uwikłanych prof. UMK nie zmieni czegos,co kiedyś być może ujrzy
      światło dzienne.
      Nie bez przyczyny w trzech ośrodkach tradycyjnie opozycyjnych robi sie
      polowanie na czarownice.
      Gdańsk -prałat Jankowski,główny potencjalny wróg Imperium.
      Kraków-księża związani z Tyg.Powszechnym.
      Toruń-dekadenci z UMK.
      • pan_frodo Nie tylko Kryszak 22.06.06, 09:57
        Na UMK jeszcze niejedna bomba lustracyjna wybuchnie. Wróble ćwierkają, że w
        Instytucie Historii ostatnio napięta atmosfera. Zwłaszcza między dziekanem a
        dyrektorem instytutu...
    • qmid Re 20.06.06, 21:24
      interia mowi, ze kryszak jest 3 z kadry UMK, kt z SB mial do czynienia - KIM
      BYLI DWAJ POZOSTALI? wie ktos moze?
      • badacz.teorii.spisku Re: Re 20.06.06, 21:50
        qmid napisał:

        > interia mowi, ze kryszak jest 3 z kadry UMK, kt z SB mial do czynienia - KIM
        > BYLI DWAJ POZOSTALI? wie ktos moze?

        Po nieudanej lustracji krakowskich księży zamieszanych w PRL,to co zrobiono w
        Toruniu,to tylko odwrócenie uwagi,ulica i gmin i tak wie swoje.
        Prawdziwe oblicze toruńskiego ruchu oazowego w czasach PRL,tu jest pies
        pogrzebany.
        • nizinny Kościół ? 20.06.06, 22:01

          W Krakowie taki be ,a w Toruniu taki cacy ? Nawet Wojciech Polak dał ostatnio
          głos w tej sprawie i......coś bredził ,że ...co to to nie !
          Wstyd Panie Wojciechu !
          A swoją drogą ----....co musi być w kwitach toruńskiego KK , skoro nawet
          W.Polak położył uszy "pa szwam" ?
          Może wreszcie te chłopięce chóry zaczną sprawdzać ?
          • historykii Re: Kościół ? 20.06.06, 22:15
            nizinny napisał:

            >
            > W Krakowie taki be ,a w Toruniu taki cacy ? Nawet Wojciech Polak dał ostatnio
            > głos w tej sprawie i......coś bredził ,że ...co to to nie !
            > Wstyd Panie Wojciechu !
            > A swoją drogą ----....co musi być w kwitach toruńskiego KK , skoro nawet
            > W.Polak położył uszy "pa szwam" ?
            > Może wreszcie te chłopięce chóry zaczną sprawdzać ?
            Masz na mysli te "chórki", które to lustrowały Panią z KP Policji(...)?
            • nizinny Re: Kościół ? 20.06.06, 22:32

              Nie. Mam na myśli "chóry anielskie" wyśpiewujące falsetem po kościołach
              toruńskich i ich patronów ....prosto z zakrystii.
          • slavik222 Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 20.06.06, 22:53
            nizinny napisał:

            >
            > W Krakowie taki be ,a w Toruniu taki cacy ? Nawet Wojciech Polak dał ostatnio
            > głos w tej sprawie i......coś bredził ,że ...co to to nie !
            > Wstyd Panie Wojciechu !
            > A swoją drogą ----....co musi być w kwitach toruńskiego KK , skoro nawet
            > W.Polak położył uszy "pa szwam" ?

            W.Polak wykonal potężną robotę.Jestem pelen podziwu.Nie sądzę jednak,aby miał
            dojście do spraw kościelnych w Toruniu.Myśle tez,ze w samym Toruniu ubecja
            specjalnie nie poszukiwala dojsc,ponieważ uczestniczyli oni we mszach w
            Kosciele na Podgórnej u ks.St.Kardasza, kazdego 16-tego.Tam mieli przeglad
            najaktywniejszych,zwiazanych z kosciolem, dzialaczy S.
            • nizinny Re: Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 20.06.06, 23:00

              Akurat u Kardasza uczestniczyć ....nie musieli.
              • slavik222 Re: Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 21.06.06, 08:35
                nizinny napisał:

                >
                > Akurat u Kardasza uczestniczyć ....nie musieli.

                Nie wiem co sygerujesz?
                Uczestniczyli, bo ich widywalem, a przy moidlitwach trzymali sie za rece z
                uczestnikami mszy i podawali je na znak pokoju.

                • nizinny Re: Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 21.06.06, 20:52

                  Uczestniczyli pewnie ci którzy nie wiedzieli ,że uczestniczyć nie trzeba. Poza
                  tym zasadą UBecji jak każdej tego typu służby jest sprawdzanie i potwierdzanie
                  informacji w kilku źródłach, czym więcej źródeł tym info. bardziej wiarygodne -
                  no i wiadomo za co się płaci agentowi.
                  • slavik222 Re: Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 22.06.06, 11:51
                    nizinny napisał:

                    >
                    > Uczestniczyli pewnie ci którzy nie wiedzieli ,że uczestniczyć nie trzeba.
                    Poza
                    > tym zasadą UBecji jak każdej tego typu służby jest sprawdzanie i
                    potwierdzanie
                    > informacji w kilku źródłach, czym więcej źródeł tym info. bardziej
                    wiarygodne -
                    >
                    > no i wiadomo za co się płaci agentowi.
                    Uczestniczyli ci,ktorzy sie NIE BALI i wiedzieli że uczestniczyc trzeba.
                    Mlynarski spiewal RÓBMY SWOJE.I oni to robili.
                    Mieli okazje spotkac sie z ludzmi o roznych pogladach z Moczulskim(Rewolucja
                    bez Rewolucji), Bratkowskim, Kuroniem, Lamentowiczem, Piotrem Szczepanikiem,itd
                    a takze z profesurą naszego UMK, ktora zreszta tez sie douczala.
                    Nie przychodzili ludzie,ktorym wydawalo sie że wszysko wiedzą, jak rownież
                    opozycjoniści-zatwardziali ateisci.
                    A że ktoś donosił? Małgosia Taczer powiedziała:
                    Uczciwi ludzie nie muszą bac sie podsluchow i donosów :).
                    • historykii Re: Kościół ? Dziękujemy za wsparcie 22.06.06, 12:07
                      slavik222 napisał:

                      > A że ktoś donosił? Małgosia Taczer powiedziała:
                      > Uczciwi ludzie nie muszą bac sie podsluchow i donosów :).
                      slaviku, przeszliście z Małgosią na Ty(...)?
                      zazdroszczę i jednoczesnie gratuluję.
                      Małgosia miała skąd brać przykład.
                      Oni mieli Szekspira, który zalezności moralnych zasad określił "ponadczasowo":
                      " Złodziej ma wymówkę jeśli się sędzia dopuszca kradzieży".
                      A my skąd mieliśmy brać przykłady, skoro w III R.P.(...)?
                      jak nie "pomrocznośc jasna", to " golenie z zawrotami głowy" ciągle pi....ły
                      się tym, którzy mieli być Patronami(...).
                      O wcześniejszych naszych "nihilistach" ( August II Mocny )i " woskowych
                      kukłach" i ich socjuszach najpiękniej i adekwatnie zarazem pisał Wiesscz nasz
                      (...)
                      " Z króla trzeba sądzić o narodzie".
                      Mamy wyjątkowo skomplikowaną przeszłość Slaviku222(...)
                      PS
                      Miejmy nadzieję, że obecny Prezydent będzie zarazem cezurą od fatalnych korzeni
                      (...).
                      W Toruniu mamy takiego, a widzisz ile " krecików ryje"(...)
        • historykii Re: Re 20.06.06, 22:12
          A może byśmy tak najmilsi, oddali cześć tym, którzy wytrwali na pozycjach?
          Mamy kilku w Toruniu, a nade wszystko Panu Romanowi Bartoszcze spod
          Inowrocławia(!)
          PS
          Mnie osobiście satysfakcjonuje fakt, sciślej osoba demaskatorsko-sledząca(...)
          Tylko Ci co zachowali Twarze( i nie tylko...), mają prawo wskazywać na tych,
          którzy ulegli większości i poszli z nią, pomimo, że prawdy nie widzieli(!!!)
          Zeby nie powtórzyły się ekscesy nadgorliwości tych, którzy na g....o-papu
          kwilili w łożeczku(...)
          Panie Stanisławie, w pańskie ręce perswaduję"(...)
      • babella Re: Re 20.06.06, 22:27
        Dużo zawdzięczam Profesorowi. Żyłam w bagnie PRL i kto tego nie pamięta, niech
        nie rzuca kamieniami. Dla mnie najwazniejsze jest czy ktokolwiek i jak ucierpiał
        z powodu "donosow". Moje zwierzenia w akademiku też mogły byc spisane hi,hi...a
        prof. Hutnikiewicz nie krył się ze swoimi poglądami. Czyz trzeba było donosić?
        Esbecy sami przychodzili na wykłady posłuchać = pewnie potem notowali, by sie
        wykazać w pracy i premie dostać.
        To dziwne, ale nie znam żadnego esbeka, który by uciepriał, nie piętnuje się
        ich. Na cztery łapy spadli??????????Do ZSRR wyjechali - obecnie Putinlandii???
        • nizinny ........jasne.......!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 20.06.06, 22:34

          A Kryszakowi kasę wypłacali bo .....byli patriotami i postanowili wspomagać
          niedoinwestowaną naukę polską.
          • jakub_lauder Re: ........jasne.......!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 20.06.06, 22:52
            ...ile jeszcze bedzie znanych i mniej znanych nazwisk...
            I czy kiedys doczekamy sie, ze ktos z tych donosicieli opowie o tym
            co robil, dlaczego tak i padnie na kolana proszac o wybaczenie...
        • historykii Re: Re 20.06.06, 22:44
          Babello(...), czy Ty na pewno żyłaś w PRL-u?
          Zwierzenia w akademikach, wykłady i obecność Sbeków na wykładach.
          Co Ty p.....
          Oni nie musieli przychodzić na wykłady(!) Na każdym roku mieli kilku(...)
          Podobno, w każdej grupie(...).
          Rok 1977 r, mam propozycję od dr nauk politycznych( po UAM w Poznaniu...)
          spotkania z zaplanowanym celem(...).
          Cel, został mi nakreślony. Zadałem jedno-JEDYNE PYTANIE i skończyła się miła
          rozmowa( Pan dr dopił kawę i z wdziękiem stwierdził:
          .." rzeczywiście nie ma sensu...b;a, bla"
          Do końca III roku miałem z Nim zajęcia- dwa semestry.
          Nie dał poznać w zadnum geście. Nie rewanżował się złośliwymi pytaniami.
          Powiem więcej, byłem jednym z nielicznych zwolnionych z egzaminu(!)
          pozostałem sobą i z czystym kontem(!)
          • qmid Re: Re 20.06.06, 23:36
            NO DOBRZE - ALE KTO POZA KRYSZAKIEM JESZCZE WSPOLPRACOWAL Z SB - O KTORA DWOJKE
            CHODZI??
            • jakub_lauder Re: Re 21.06.06, 08:34
              prof. Blazej Wierzbowski, prof. Jerzy Sliwowski, dr Krzysztof Wolak...
              www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202005/023/strona/lustracja.html
    • polianna291 Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 23:27
      czy nie uważacie, iż przeszłość powinna wziąć górę nad przeszłością natomiast
      człowieka powinno się oceniać na podstawie tego, jaki jest nie zaś, jaki był? i
      czy kontekst historyczny pozstaje tu bez znaczenia? poza tym człowiek nauki,
      profesor to chyba postać, której ocena ( o ile można się pokusić o takową - bo
      niby na jakiej podstawie, któż jest nieskazitelny?) powinna zależeć przede
      wszystkim od osiągnięć związanych z daną dziedziną, którą się zajmuje, nie zaś
      od tego, co ktoś zrobił 20 lat temu, obojętnie jak owo zachowanie byłoby karygodne?
      • jakub_lauder Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 23:48
        Jezeli ktos sprzedawal swoich najblizszych kiedys - moze robic to i teraz,
        Jezeli ktos kiedys sluzyl systemowi klamstwa - to jak mozna wierzyc,
        ze i teraz ta osoba klamstwem nie zyje...

        Wyrok wydano bez sadu? Ale przeciez jeszcze sadu nie bylo, na razie
        jest oskarzenie i nic panu profesorowi nie grozi. Dzis juz nie bija,
        nie porywaja z ulic, nie katuja w komisariatach, nie zastraszaja rodzi,
        nie zmuszaja do emigracji, nie wywoza do lasu, nie skazuja na 3 lata
        za posiadanie paru ulotek.... dlugo moznaby tu wymieniac specjaly
        serwowane przez UB i SB przez lat 45.

        Skoro bylo Pana stac Panie profesorze na spotkania ze Sluzba Bezpieczenstwa,
        to niech bedzie rowniez Pana stac teraz , na staniecie w prawdzie
        przed spoleczenstwem.
        Bedzie to jakas odwazna postawa - spozniona, ale jeszcze odwazna.


        • nizinny Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 21.06.06, 23:57

          Wydaje się ,że nieprawdą jest to co głoszą niektórzy ,że kapusia mogli zrobić
          prawie z każdego. Statystyka jest nieubłagana dla kapusiów SBecji, tylko
          jednego, robotnika z Nowej Huty było stać na skruchę - co oznacza ,że kapusiem
          człowiek się RODZI, a nie jest TWORZONY poprzez: układ, szantaż, paszport dla
          chorego dziecka itp. Widziałem lub czytałem o wielu: bydlakach, mordercach,
          oszustach itp. którzy wyrażali szczerą skruchę po latach. Jakoś nie widzę
          skruszonych kapusiów SBecji, autorytetów z gębami pełnymi frazesów, pouczeń,
          wskazówek etc. Nie jestem socjologiem ani psychologiem, ale taka reguła coś
          musi oznaczać.
          • rotepirat Czy jest jeszcze ktoś, kto zmieni kierunek ataku? 22.06.06, 12:47
            Uważam, że kapusie powinni sami usunąć się w cień. Mam tu na myśli osoby
            opiniotwórcze - dziennikarzy, polityków i "byznesmenów" z SB, WSI i PZPR,
            którzy przejęli w sposób nieuczciwy majątek państwowy. Trzeba wyznaczyć termin
            samolustracji, a następnie prześwietlić to całe towarzystwo. Należy dać sobie
            spokój z płotkami, którzy czasami nawet nie zdają sobie sprawy, że byli TW.
            Prawda jest również taka, że nie będzie to łatwa sprawa, ponieważ
            teczki "ważnych osobstości" informatorów, tajnych współpracowników, agentów,
            rezydentów, kontaktów obywatelskich, ekspertów, doradców, biegłych itp. zostały
            wyczesane przez różnej maści komisje m.in. prof. Heronima Kubiaka (Rakowski),
            Rokity (Kozłowski)itd... No, ale to nie miesjce na szerszą dyskusję.
      • nizinny Janusz Kryszak - jak Mengele 21.06.06, 23:49

        Podobno Mengele był całkiem dobrym lekarzem.
        • vauban Re: Janusz Kryszak... 22.06.06, 01:08
          No, kolego nizinny, przywaliłeś z grubej rury...
          Aż takiej analogii, to ja tu nie widzę...

          --
          Na Oślą wąt !
          • nizinny Re: Janusz Kryszak... 22.06.06, 18:30

            Ja też nie widzę, rozwinąłem tylko twórczo myśl poliany o tym ,że

            ..... człowiek nauki, profesor to chyba postać, której ocena ...powinna zależeć
            przede wszystkim od osiągnięć związanych z daną dziedziną, którą się zajmuje,
            nie zaś od tego, co ktoś zrobił 20 lat temu, obojętnie jak owo zachowanie
            byłoby karygodne?


    • adminszuja Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 22.06.06, 14:43
      to, że się urodził w Bydgoszczy to nie jest żaden grzech,
      to jest hańba !!!!!
      • slavik222 Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 22.06.06, 19:44
        adminszuja napisał:

        > to, że się urodził w Bydgoszczy to nie jest żaden grzech,
        > to jest hańba !!!!!
        NOOOOO,ale puscmy Mu to w niepamięć :)
        Mam nadzieje,ze nikt przez jego gadulstwo nie poszedl siedzieć,nikt nie stracil
        pracy,nie stracił malucha(chodzi mi o Fiata ), nie wypadl z kolejki po M-3.
        • kanton2 Re:złośliwość za złośliwość -slaviku 22.06.06, 21:37
          slawik pisze "jednak nie wytrzymał w Bydgoszczy i uciekł do Torunia. Na tym
          polega m. in. Jego mądrość "?
          Może uciekł, bo wiedział gdzie znajdzie godne siebie grono pedagogów -
          współpracowników SB ?
          • slavik222 złośliwość za złośliwość -slaviku,bez złośliwości 23.06.06, 08:26
            Oczywiscie to był żart z ukochanym, przyjacielskim miastem Bydgoszczą.
            Nie sądze,że motywacja do wyjazdu Kryszaka z Bydgoszczy byla chęć wspolpracy z
            SB.
            Przypuszczam, iż wyjeżdzajac z tego miasteczka, przestraszony i zapyziały
            Januszek nie mial pojecia,ze takie służby funkcjonują.
            Mam ciągle nadzieję,że nie narobił nikomu szkody swoim drugim etatem.
            No i przemów Januszu,powiedz komu zaszkodziles i krotkie... przepraszam.
            • kanton2 Re:ech slavik ,nie pogrążaj się dalej 23.06.06, 09:07
              no i tą wypowiedzią wystawiasz świadectwo sobie a pośrednio i uczelni o której
              dobre imię niby walczysz.Kto tutaj jest małomiasteczkowy i obłudny ?
            • kanton2 Re: złośliwość za złośliwość -slaviku,bez zlośl 24.06.06, 17:24
              myślisz,że nie miał pojęcia o funkcjonowanou służb SB na UMK?
              Wielu osobom był znany sposób umieszczenia uniwersytetu przes władze PRL
              właśnie w Toruniu a nie w Bydgoszczy czy Grudziądzu.
              • slavik222 Re: złośliwość za złośliwość -slaviku,bez zlośl 24.06.06, 18:13
                kanton2 napisał:

                > myślisz,że nie miał pojęcia o funkcjonowanou służb SB na UMK?
                > Wielu osobom był znany sposób umieszczenia uniwersytetu przes władze PRL
                > właśnie w Toruniu a nie w Bydgoszczy czy Grudziądzu.

                Ale nie wtedy kiedy sie mialo 18 lat idąc na studia.Ubecja czepiala sie
                studentow II,III roku wmawjając jaki to jestes wazny i jakie trudne i
                odpowiedzialne zadanie stawia wybranym kandydatom - dla dobra socjalistycznej
                ojczyzny.
                • historykii Re: złośliwość za złośliwość -slaviku,bez zlośl 24.06.06, 18:46
                  slavik222 napisał:
                  > Ale nie wtedy kiedy sie mialo 18 lat idąc na studia.Ubecja czepiala sie
                  > studentow II,III roku wmawjając jaki to jestes wazny i jakie trudne i
                  > odpowiedzialne zadanie stawia wybranym kandydatom - dla dobra socjalistycznej
                  > ojczyzny.
                  Slaviku, czy Ty też miałeś niewybredną propozycję(...)?
                  O swojej przygodzie opisywałem;
                  - III rok '77 r -dr nauk politycznych po UAM w Poznaniu.
                  • slavik222 Re: złośliwość za złośliwość -slaviku,bez zlośl 25.06.06, 09:54
                    historykii napisał:

                    > slavik222 napisał:
                    > > Ale nie wtedy kiedy sie mialo 18 lat idąc na studia.Ubecja czepiala sie
                    > > studentow II,III roku wmawjając jaki to jestes wazny i jakie trudne i
                    > > odpowiedzialne zadanie stawia wybranym kandydatom - dla dobra socjalistyc
                    > znej
                    > > ojczyzny.
                    > Slaviku, czy Ty też miałeś niewybredną propozycję(...)?
                    > O swojej przygodzie opisywałem;
                    > - III rok '77 r -dr nauk politycznych po UAM w Poznaniu.

                    Mialem propozycje,ale nie na studiach.I nie byly grzecznosciowe.
                    Szczerze powiem,nie wiem jakbym sie zachowal, gdybym propozycje otrzymalna
                    stydiach,a studiowalem przed 1980r.Pewnie bym nie byl nadgorliwce.Gardzilem w
                    szkole kolesiami,ktorzy donosili.
                    Wiec chyba bylby ze mnie marny kapus.Kiedy mi twardo proponowano,to juz mialem
                    wiedze od innych kolegow jak sie zachowywac,jakie triki stosuje ubecja.
                    Potem przeczytalem ,,Malego Konspiratora" w ktorym metodycznie ktos opisal jak
                    sie zachowywac w sytuacjach ubeckich.
                    Dlatego nie potępiam Janusza K. i innych,nie widzac czy jego donosy komus
                    konkretnie zaszkodzily.
                    Znam JK od wielu lat,dlatego informacje o jego wspolpracy z ubecja odebralem z
                    wielkim niesmakiem.Po prostu,jakby mi ktos dal w morde...
      • polianna291 Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 23.06.06, 00:47
        "o, że się urodził w Bydgoszczy to nie jest żaden grzech,
        to jest hańba !!!!!' - hmm po tej wypowiedzi wydaje się, iż mamy tu jakiś
        swoisty autorytet oceniający omawiane wydarzenie... chylę czoła "bezstronności"
        P.S I wszystko dlatego, że z Bydgoszczy... kpiny
    • toluta Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 27.06.06, 09:12
      Autorytet? Postac wybitna? nie poprostu KAPUS, ktory jak inne czerwone szuje
      nie poniesie zadnej odpowiedzialnosci za to co robil, ot taka polska wersja
      demokracji moze kiedys sasiedzi za nas posprzataja ten polski burdel,jak to juz
      w historii bywalo, bo my ani nie chcemy ani nie umiemy
    • koszerniaktorunski Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 27.06.06, 21:31
      to najlepsza kandydatura jaka mogła sie nam przydarzyć !
      Jest to naprawdę wielki i zarazem bardzo skromny człowiek Wszędzie ma
      przyjaciół, wszystkim tylko pomaga. Bezinteresowny. Swoje całe uposażenie
      oddaje na Domy Dziecka. A przy tym energiczny, konsekwentny, sprawiedliwy i
      super uczciwy !! Nie zamieszane w żadne afery !! Wykształcony i znający kilka
      języków. Mający wiele publikacji /na swój temat/. Nigdy nie związany z komuną
      ani z żadnym, nawet lokalnym układem. Wielki patriota. Harcerz. Szanujący
      zawsze drugiego człowieka. Świetny i solidny szef. Dobry ojciec i mąż. Oddany
      sprawom Gminy i Kościoła. Bezgranicznie oddany swoim ideałom i pracy. Koneser
      sztuki. Pianista. Gra także na flecie. Pisze wiersze. Prawdziwy Gminny Człowiek
      renesansu wiejskiego. Przewidujący i b.sprawny polityk. Prawdomówny nie
      schlebiający władzy. Zawsze jest sobą !! Filozof !!!etc
      • broly110 Re: Janusz Kryszak - prof. UMK - urodzony w Bydgo 27.06.06, 23:54
        No więc jak to jest możliwe że donosił????? Że pobierał za to wynagrodzenie????
        I to nie są żadne dogmaty: Pan prof. się przyznał! Znam go również i jestem w
        szoku, ale wiem z autopsji że zawodzą najlepsi przyjaciele. Nie wierz w
        niewinność Pana prof. bo dowody i jego wypowiedzi świadczą przeciwko niemu.
        Przykre!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka