Dodaj do ulubionych

Życzę sobie

29.06.06, 19:36
powrotu baluma:)
Obserwuj wątek
    • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 20:34
      A ja sobię życzę , żeby nie używać inwektyw , ani sformułowań typu : " czego tu
      szukasz bydgoszczaku / toruńczyku ". Nie było mnie tu cały dzień , teraz
      przeczytałam wszystko i muszę przyznać , że moje zmysły mocno ucierpiały . Nie
      chcę używać słowa " kultura " ale umówmy się , że wszyscy skończyliśmy już
      siedem lat i czas wypuścić łopatki z rąk .
      • b3ut Re: Życzę sobie 29.06.06, 20:54
        to taki "łyk wolności" którym się droszkę zachłysnęliśmy :). Niedlugo będzie G
      • kdesw Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:34
        izawawa napisała:

        > A ja sobię życzę , żeby nie używać inwektyw , ani sformułowań typu : " czego
        tu
        >
        > szukasz bydgoszczaku / toruńczyku ". Nie było mnie tu cały dzień , teraz
        > przeczytałam wszystko i muszę przyznać , że moje zmysły mocno ucierpiały .
        Nie
        > chcę używać słowa " kultura " ale umówmy się , że wszyscy skończyliśmy już
        > siedem lat i czas wypuścić łopatki z rąk .
        E tam piaskownica zawsze na topie
        • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:40
          Cóż , widocznie szybko z niej wyrosłam . Drażnią mnie przepychanki słowne ,
          to , że ktoś po prostu MUSI mieć ostatnie słowo . Dyskusja polega na tym , żeby
          kogoś przekonać a nie przekrzyczeć .
          Chińczycy twierdzą , że człowiek wypowiada określoną ilość słów a potem
          umiera , więc może warto czasem coś zmilczeć :)
          • jan996 balum odczep sie wreszcie 30.06.06, 08:51
            balum odczep sie wreszcie - tak pisaliscie majac dosc jego jatrzenia:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=341&w=36015034
            oj krotka pamiec ma forum, nie pamieta sie ekscesow leszka, genuine44,
            podszywania....?
            • darek445 Re: balum odczep sie wreszcie 30.06.06, 09:30
              Balum jest caly czas na forum, tym razem jako terry_tor:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=44451823
              • rozczarowana-torunianka chyba masz obsesje;) 30.06.06, 23:18
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:51
      no i co? długo będę musiała czekać?
      • kdesw Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:54
        pewnie bedziesz musiała uzbroić się w cierpliwość.
      • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:54
        Cierpliwość jest cnotą :)
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 21:59
          a niecierpliwość?;)
          • ka_zet Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:01
            niecnotą? :)
            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:02
              Ty mi lepiej znajdź baluma;)
            • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:02
              Podobno przywarą ... To tak a propos ram..
              • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:03
                Balum to duży chłopczyk .. sam się znajdzie , spoko :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:08
                  a skąd to wiesz? Widziałaś go kiedyś?
                  • izawawa Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:11
                    Nie widziałam . A czy zachowania zależą od wyglądu ..??
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:12
                      ja też nie widziałam;)
                      a co do pytania, to może kto inny odpowie bo ja nie znam odpowiedzi.
                      • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 22:56
                        Ten balum to rzeczywiście potwór - tak kobietę męczyc. Ja czytam tutaj i czytam
                        o nim. To musiał byc ktoś. Ciągle wspominają go na tym forum. Co prawda rano
                        negatywnie a wieczorem pozytywnie.
                        Ale widocznie zależy to od natężenia promieniowania słonecznego.
                        Byc może balum odszedł w stronę zachodzącego słońca wesoło trzymając w ręku
                        kalafiora w foliowej torebce.
                        Nucąc sobie zjem cie, zjem cie.
                        Po nim to możliwe jak sądzę.
                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:05
                          > Ten balum to rzeczywiście potwór - tak kobietę męczyc. Ja czytam tutaj i czytam

                          no, nie przesadzaj!
                          balum z czekoladą chadzał.
                          Ale ten kalafior w foliowej torebce... może z powodu upałów, kiedy czekolada mu
                          się rozpuszczała w zaciśniętej dłoni:)))
                          Ale czasami to on skrytym parówkożercą chyba był;)
                          No a teraz się zmył
                          • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:10
                            Może mu się czekolada na wątrobę i tusze rzuciła i teraz może tylko kalafiory
                            popijane sokiem z pomidora.
                            A parówki pewnie też już mu szkodzą.
                            Tyle było w nim żółci że w końcu mu zaszkodziło che, che (tutaj moga wyrazic
                            aprobatę wszyscy którzy nie lubili tego skrytożercy).
                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:13
                              baluma proszę mi zostawić w spokoju, albo przyprowadzić tu na forum!
                              zajmij się lepiej szukaniem swojego szpadla, czyli łopaty
                              • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:16
                                Właśnie chciałem poruszyc ten temat który rzuca się cieniem na twój jak dotąd
                                świetlany obraz na tym forum. Jak można było nęcac rejtanowskimi gestami
                                odciągac mnie od pilnowania szpadla.
                                Teraz już jestem prawie pewien że byłas inspirowana przez grupę zwijającą
                                szpadel.
                                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:30
                                  nie rozumiem o czym mówisz
                                  • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:36
                                    A kto deklarował że własną piersią baobaba zasłoni ?
                                    Ta wychodzi na to że były to tylko próżne deklaracje.
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:43
                                      Niczego nie deklarowałam, nic nie pamiętam
                                      • dwumiasto Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:44

                                        > Niczego nie deklarowałam, nic nie pamiętam

                                        Gratulacje

                                      • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:46
                                        No to dobranoc powiedział delektując się szeleszczeniem otwieranej tabliczki.
                                        • b3ut Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:50
                                          brawo! :)
                        • a_creep Re: Życzę sobie 30.06.06, 00:12
                          > Byc może balum odszedł w stronę zachodzącego słońca wesoło trzymając w ręku
                          > kalafiora w foliowej torebce.

                          Być może... :-)
                      • campenile Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:53
                        a ja go widziałem :)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:54
                          no i co? powiedziałeś mu, że list gończy za nim wystawiono?;)
                          • tlss Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:58
                            Żywy lub martwy. W oleju lub bez. Za dostarczenie zapłacimy tyle ile waży.
                            Wasz szeryf

                            Przybito na dębie 29.06.06
                          • campenile Re: Życzę sobie 29.06.06, 23:59
                            Widziałem go w okolicach 27 maja, więc przed wystawieniem listu gończego :/
                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 30.06.06, 00:03
                              to proszę zmienić okolice na 30 czerwca, czyli właściwie już właśnie.
                              Ale daję Wam na to jeszcze kilkanaście godzin bo teraz mam inne zajęcia
                        • a_creep Re: Życzę sobie 30.06.06, 00:14
                          > a ja go widziałem :)

                          Ale z kalafiorem?
                          • campenile Re: Życzę sobie 30.06.06, 00:17
                            Nie z arbuzem, a dlaczego pytasz?
                            • tlss Re: Życzę sobie 30.06.06, 00:20
                              W sumie to mało masz życzeń torunianko - tylko jedno. Ja gdybym złapał złotą
                              rybkę zażądał bym co najmniej trzech życzeń z tym że ostatnie życzenie byłoby
                              życzeniem o więcej życzeń. I jak myślę wielu z was nie potępi mnie za to, że w
                              tym przypoadku zmusiłbym złotą rybkę do pracy w nadgodzinach.
                              Przecież i tak odbije sobie to gdzies na Mazurach.
                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 30.06.06, 23:22
                                tlss napisał:
                                > W sumie to mało masz życzeń torunianko - tylko jedno.

                                tak, jestem minimalistką;)
                                Ale to Twoje ostatnie życzenie... no spryciarz z Ciebie:)

    • ivica Re: Życzę sobie 30.06.06, 08:57
      ha wczoraj byl na Kapusciskach :)
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 30.06.06, 23:22
        z kalafiorem, czy z kapustą może?
        • ivica Re: Życzę sobie 03.07.06, 08:18
          z kalafiorem byl wiadro
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 09:10
            a on nie wyemigrował przypadkiem?
            • ivica Re: Życzę sobie 03.07.06, 09:15
              balum czy wiadro ??

              zreszta niewazne byli obaj :)
          • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 09:26
            > z kalafiorem byl wiadro

            Pragnę zauważyć, że wiadro trzymał tylko kalafior balumowi, gdyż ten uważał, że
            z kalafiorem nie wygląda wystarczająco poważnie. Nie wiem, czy wiadro wyglądał
            poważnie nawet z kalafiorem, czy też niepoważnie nawet bez, ale pewnie nigdy się
            nie dowiem...

            PS. Pozdrawiam toruniankę. :)
            • ivica Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:00
              kalafior pal licho, gorzej ta fajka
              • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:42
                Mój Boże wątek zwiąnany z kalafiorem nabiera coraz większych rumienców,
                rozszczepia się na coraz wiecej wątków.
                Otóż jak wynika z zeznan naocznych świadków a creep trzymał kalfiora balumowi,
                czym wprowadził w błąd ivicę. Balumbyd nie chciał trzymac kalafiora pytanie czy
                tym chciał wprowadzic w błąd ivice ? Już teraz widac jak dalekosięznie potafi
                planowac intrygi ten balumbyd.
                Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki.
                • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:46
                  "Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki"

                  Kto komu i dlaczego trzymał i z jakich powodów !
                  • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:48
                    > Kto komu i dlaczego trzymał i z jakich powodów !

                    Czy za chwilę pojawi się nowa postać w tym wątku. Forumowicz na "e"?
                    • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:49
                      Jak daleko sięga układ, który ten balumbyd stworzył...
                    • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:51
                      Kto wie - może i e się pojawi. Już wiadomo że należy do grupy trzymajacej forum.
                      Pytanie tylko czy był w grupie zwijącej szpadel ?
                      • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:56
                        > Pytanie tylko czy był w grupie zwijącej szpadel ?

                        Szpadel ukradł mozilla, ale to już inna historia.
                        • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 12:14
                          "Szpadel ukradł mozilla, ale to już inna historia"

                          Od początku mi się jego nick nie podobał .......
                • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:47
                  > tym chciał wprowadzic w błąd ivice ?

                  To Ivica chce zmienić wątek, żebyśmy nie rozmawiali o wyborach. ;)

                  > Już teraz widac jak dalekosięznie potafi
                  > planowac intrygi ten balumbyd.

                  Niezły z niego łobuz.
                  • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:50
                    To ci knowacz z tego ivicy, a balumbyd nielepszy. Jak można było załatwic
                    a_creepa kalafiorem tak żeby wstydził się głos zabrac. Pewnie chował tego
                    kalafiora za sobą udając że trzyma rece z tyłu tak jak Napoleon.
                    I sami widzicie jak to jednym kalafiorem można wiele zdziałac dobrego i złego.
                    • a_creep Re: Życzę sobie 03.07.06, 11:54
                      > To ci knowacz z tego ivicy, a balumbyd nielepszy.

                      Radca ich rozgryzł. To jedna osoba. Ten wiadro to chyba też on.

                      Tak naprawdę to dał samemu sobie kalafior, żeby siedzieć cicho, a potem sam
                      sobie oddał. Przebiegły jest niesamowicie. Jeśli nie wierzycie, spytajcie radcę.
                      • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 12:22
                        Czy na na na następne spotkanie przyjdzie z porem i będzie się zachowywał
                        podobnie jak ta dziwczynka ?
                        Czy wyobrażacie sobie zakłocanie spotkania tego typu śpiewem ?
                        A po nim przecież to możliwe ...............
                        www.loler.pl/readarticle.php?article_id=222
                    • ivica Re: Życzę sobie 03.07.06, 20:53
                      już widze oczami wyobrazni wiadro z kalafiorem szepczacego natchnionym głosem

                      "nie wierzę, nie wierzę, nie wierzę przy trzykroć!!!"
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 20:06
                  > Niewyjaśniona zostaje jeszcze jedynie kwestia fajki.

                  z fajką był Sherlock oczywiście
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 02.07.06, 00:28
      powrotu kolabora
      a na balumie co nie wracam stawiam krechę;)
      • muvon200 Re: Życzę sobie 02.07.06, 10:49
        a ja tam jakby się tu dało to namalowałbym kwiatuchy dla Torunianki za jej
        wysublimowane poczucie humoru :)).

        Pozdrowienia :)
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 02.07.06, 23:59
          ech Wojteczku, takiej gratki nie przeboleję. Dziękuję za dobre życzenia i
          poproszę o to dzieło, które możesz zamieścić w Galerii;) Tam się da!
      • tlss Re: Życzę sobie 02.07.06, 10:52
        To brzydal. Pewnie jest zajęty patroszeniem kolejnego kalafiora dla celów
        konsumpcyjnych.
        Potępiamy twoją postawę balumie !
        • tlss Re: Życzę sobie 02.07.06, 10:55
          Proszę o przyłączania się kolejnych głosów potępiających jego postawę.
          Powiedzmy nie kalafiorowym skrytożercom, dla których skonsumowanie kalafiora
          jest ważniejsze niż dyskusja na forum.
          • muvon200 Re: Życzę sobie 02.07.06, 11:11
            dodałbym jeszcze skrytożerców brokułowych do tego spisu. No jak tak można
            przedkładać kalafior i brokuły nad dyskusję z tęskniąco Torunianką ? :))
            • tlss Re: Życzę sobie 02.07.06, 11:38
              To świadczy wyłącznie o jego konsumpcyjno-gastronomicznej postawie. A fakt że
              odrzuca brokuły stawia go w jeszcze gorszym świetle.
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 00:02
            nie bądź taki nadgorliwy i zostaw baluma w spokoju!

            Nie chce wracać to nie. Ale będzie miał na sumieniu złotą rybkę.
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 00:05
        Złota rybka wykonała drugie zadanie sprawnie;)
        Z pierwszym jednak wyraźnie sobie nie radzi. Czyżby upał jej zaszkodził?
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 21:21
          złota rybko, ostatnia szansa dla Ciebie - życzę sobie wybicia komarów
          • tlss Re: Życzę sobie 03.07.06, 22:12
            Każda złota rybka pracuje i spełnia życzenia według określonego kodeksu pracy i
            zachowań złotej rybki. W kodeksie tym jest ujęte, iż złote rybki nie będa
            niszczyc swojego ekosystemu oraz łancucha pokarmowego (tak jest złota rybka
            samymi zyczeniami nie żyje a larwy komara sa płetwy lizac). Z tego więc powodu
            życzenie nie zostanie spełnione a co najwyżej może byc zamienione na opakowanie
            RAID z promocji.
            Zażaleń się nie przewiduje.
            Twoja złota rybka
            • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 22:40
              Każdy może o coś poprosić złotą rybkę ..?? Bo ja bym chciała taką małą bezludną
              wysepkę z jedną palemką .... I z dostępem do netu oczywiście ....
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 22:53
                Każdy kto ją złapie ma szanse;)
                to Twoje życzenie jest tak niewielkie, że rybka natychmiast powinna je spełnić:))
                ps.
                Ale od razu widać żeś z Warszawy bo palemkę sobie życzysz;)
                • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 22:57
                  Owszem , lubię tę palemkę , na rondzie na którym stoi zawsze urzęduje
                  drogówka , mówimy , że to policjanci z Miami :)
                  Rybka widzę coś nierychliwa .....
                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:00
                    znasz jakiś dobry przepis na rybki Izuniu?
                    • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:04
                      Znam BARDZO dobry przepis : Smażalnia ryb nad morzem :)
                      A mój własny prywatny to wersja błyskawica : bierzemy rybkę ( bez ości ),
                      wkładamy do zaroodpornego naczynia , solimy i obkładamy owocami , jabłkami ,
                      śliwkami , gruszkami , ....wkładamy do piekarnika i po 30 minutach można jeść ..
                      Mam nadzieję , że złota rybka przeczytała ..?? I że duchem spełni moje
                      życzenie :)
                      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:13
                        Pierwszy przepis faktycznie wygląda na najlepszy:)

                        Ten drugi chyba wymaga drobnego dopracowania.
                        Możesz napisać jak pozbywamy się ości z rybki?
                        • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:23
                          Sxzkoły są dwie ... Pierwsza : Kupujemy rybkę bez ości :) Druga: Przyciskamy
                          rybkę dłonią do stołu i jedziemy ostrym nożem rybce po kregosłupie . Nie
                          ukrywam , że pierwszy sposób duzo bardziej mi sie podoba :) Złota rybka
                          słyszy ..???????
                          A mój przepis na rybkę jest naprawdę niezły - patelni myć nie trzeba :))
                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:26
                            ten drugi to tak na żywca?!!!???
                            • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:28
                              No gdzież !! Serce trzeba mieć , najpierw rybkę nalezy utłuc jakoś ... Albo już
                              nabyć w formie nieboszczki :)
                              Złota rybka nadal udaje ślepą i głuchą , niech czyta lepiej bo to wszystko co
                              piszę to jej przyszłość !!!
                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:30
                                Izuniu! Czy Ty przymierzasz się do mojej złotej rybki????
                                • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:34
                                  Rybka tylko napisała , że jest Twoja , ale ja wiem , że wszystkie rybki są
                                  nasze :) Tak , tak , dokładnie o TEJ złotej rybce mówię :))
                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:52
                                    izawawa napisała:

                                    > Rybka tylko napisała , że jest Twoja , ale ja wiem , że wszystkie rybki są
                                    > nasze :) Tak , tak , dokładnie o TEJ złotej rybce mówię :))


                                    A w której RP my już żyjemy, że moja rybka jest nasza, a Twoja papuga Twoją tylko?
                                    • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:56
                                      Oj Torunianko .. chytrus z Ciebie wychodzi :) Dzielić się z bliźnim trzeba ,
                                      będziesz miała plus w niebie :) Chyba , że wolisz gorętsze klimaty :)
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:08
                                        to może ja się zastanowię jakie klimaty ja wolę.
                                        Idę więc się zastanawiać;)
                              • vauban Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:33
                                Rybkę należy za... Zamęczyć...
                                Co przypomniało mi, jak w akademiku koleżanka trzymała papugę (papuga ?) o
                                imieniu Rosół. Gdy spytałem, skąd tak wdzięczne imię dla ptaszka, usłyszałem:
                                "żeby wiedział, co się z nim stanie, jak jeszcze raz obudzi mnie wrzaskiem o
                                czwartej rano !"
                                • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:41
                                  A wiesz , że coś w tym jest..?? Ileż to razy ja mówiłam mojej papudze , że w
                                  garnku za te wrzaski skończy .. :-) Ale papuga to jednak nie rybka , życzeń nie
                                  spełnia :)
                                  • vauban Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:43
                                    Szkoda. Koty też nie, oprócz jednego, w serialu dla młodzieży młodszej autorstwa
                                    Macieja Wojtyszko...
                                    • izawawa Re: Życzę sobie 03.07.06, 23:45
                                      No ale ..... wiesz .... koty też są jadalne :) Gdyby Twoim życzeniem byłoby
                                      nie umrzeć z głodu .... :-)
                                      • vauban Re: Rosół 03.07.06, 23:54
                                        Chińczycy ponoć uważają, że rosół z kota ma własności lecznicze ;)
                                        Ale niestety nie wiem, na co szczególnie pomaga.
                                        Małe draniska nie zirytowały mnie dotąd aż tak, bym wysuwał pod ich adresem
                                        podobne groźby... Ale wciąż próbują :)

                                        • izawawa Re: Rosół 03.07.06, 23:59
                                          Moja papuga zrąbała mi kiedyś całą półkę książek .. Schowała się za nie i
                                          żarła , ani pisnęła , że tam jest ... Podziobała wszystkie w pionie od góry do
                                          dołu , miałam wtedy autentycznie mord w oczach , tak więc Vauban - wszystko
                                          przed Tobą :)
                                          • vauban Re: Rosół ze zwierzątek domowych 04.07.06, 00:08
                                            No nie, czegoś podobnego dokonał szczurek znajomych - przy okazji zjadł też
                                            pilota do telewizora - ale koty ? grzeczne niunieczki, drą tylko tapetę ;)
                                            Faktem jest, że może już nie wszystko, ale wciąż wiele jeszcze przede mną...
                          • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:14
                            Dobrze żem się nie starała i bezludna wyspa jest mała.
                            A następnym razem jak będę spełniała życzenia tobie izawo to dobrze się
                            przyjrzę co tam chowasz za plecami.
                            Morderczyni...
                            • izawawa Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:19
                              Och rybko ... :) Posądzasz mnie o jakieś złe intencje , toż była tylko taka
                              drobna sugestia , ze nie nalezy być zbyt opieszałą w spełnianiu życzeń :)
                              Bóg zapłać i za małą , nie jestem wybredna :))
                              • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:26
                                Ta drobna sugestia. Odtąd my złote rybki będziemy patrzec ci na ręce.
                                • tlss Cytuję Izawo 04.07.06, 00:29
                                  "najpierw rybkę nalezy utłuc jakoś" - jesteś już na naszej czarnej liście. Mamy
                                  szerokie kontakty. Nie przyjdzie do ciebie ani gwiazdor, ani mikołaj ani nawet
                                  dziad mróz z morzinką. Zapomnij także o zającu.
                                  • izawawa Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 00:31
                                    Jessssuuuu!!! Aż taka straszna kara za jedno nieopatrznie wypowiedziane
                                    słowo ..????? Przecież ja nawet karpia w swieta nie jadam !!!!!
                                    • tlss Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 00:41
                                      "Przecież ja nawet karpia w swieta nie jadam"

                                      Świętej pamięci karp Waldek przekazał nam cos innego z twojej wanny o 14:00
                                      dnia 24.12.05 r.

                                      Cytuję to co widział na p[arę sekusn przed zejściem waldek

                                      "Izawa weszła do łazienki i coś chowa za plecami.
                                      Gdzie te łapy .... co tam masz ? Młotek ? Po co ci młotek. Morderczyni. W
                                      gardle ci stanę zobaczysz.
                                      Aaaa....... bo cie ugryzę.
                                      Aaaa ......pozdrówcie moją żonę aaaa.... i 275 karpiątek"
                                      • izawawa Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 00:48
                                        No nie !! Słowo daję , że nie jadam :) To widocznie nie była Iza , tylko jakaś
                                        jej nędzna podróbka , wszak wiadomo nie od dziś , że klony na tym forum są
                                        popularne , a ja mam jeden nick i się go nie wstydzę :) Ponieważ mam prawo do
                                        trzech życzeń , to ja bym jeszcze bardzo prosiła , żeby rybka mi tę
                                        niezamierzoną bardzo niezręczność jednak wybaczyła :)
                                        • tlss Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 00:52
                                          No to nie tak łatwo, musi się zebraz kolektyw musimy podyskutowac itd.
                                          No cóż przegryzę jeszcze rozwielitką a potem przykryję się swoją ulubioną
                                          moczarką kanadyjską i zasnę.
                                          Albowiem trudne jest życie żłotej rybki, pełne trosk i wyrzeczeń.
                                          Załawiesz komuś mercedesa a ten ci powie że nie miał by żółty :(
                                          • izawawa Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 00:55
                                            Przepis chciała Torunianka a nie ja - to raz .. Buziaka rybka za wyspę
                                            dostała ..?? Dostała - to dwa . Więc niech rybka nie przesadza karząc mnie
                                            brakiem mikołaja i zająca za tak drobne przewinienie . I mokrych ( :-) ) snów
                                            rybce życzę :-)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Cytuję Izawo 04.07.06, 19:53
                                              > Przepis chciała Torunianka a nie ja -

                                              noooo, tegom się po Tobie nie spodziewała....
                    • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:11
                      Przepis ? Ta... i bądz tu dobrą złotą rybką. A potem się na kongresach dziwimy
                      że nas coraz mniej.
              • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:10
                Bezludna wyspa raz
                kartki.onet.pl/_i/m/wyspa_small.gif
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:16
                  no proszę, a kolejka życzeń to nie obowiązuje złote rybki?!
                  • izawawa Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:26
                    Ja tylko chciałam przypomnieć , że to Torunianka chciała ten przepis .... a ja
                    musiałam długo grzebać w pamięci , zeby go sobie przypomnieć :) A za małą wyspę
                    duży buziak się rybce należy , nie bądźmy pruderyjni :-) Wyspa ciasna ale
                    własna :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 19:58
                      > Ja tylko chciałam przypomnieć , że to Torunianka chciała ten przepis .... a ja

                      no, nieładnie, nieładnie tak donosić bez przerwy
            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 03.07.06, 22:59
              > Twoja złota rybka

              no, pozwoliłaś sobie złota rybko na zbyt wiele chyba. Że larwy są płetwy lizać,
              mogę zrozumieć. Ale żeby mi kodeksem po oczach machać i Raidem na molem (z
              promocji - czyli przeceny) kazać walczyć z krwiopijcami to już przegięcie.

              • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:18
                No i co że z promocji. Potrzeby są duże, kazdy sobie myśli że złota rybka od
                płetwami strzeli i już jest.

                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:20
                  no dobra, gorąco jest, nie pada, ciężką robotę wykonałaś złota rybko. Daruję ten
                  przeterminowany Raid na mole, którego komary mają się bać.

                  Ale nie zapominaj o zadaniu pierwszym!
                  • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:24
                    Sprawdzałam ale niestety na razie nie mam mocy przerobowych. Niestety balum
                    został uprowadzony w nieznanym kierunku przez królową śniegu. A z stamtąd go
                    wyciągnąc od lodów czekoladowych będzie niezmiernie trudno.
                    Po za tym ubrań roboczych zimowych nie mam, a spotkanie z jakąs foką wcale mi
                    się nie uśmiecha.
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:30
                      ej, rybko, chyba będę musiała z Waszym Mistrzem T. pogadać i z jego koneksji
                      skorzystać;)
                      • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:33
                        Może odczyni zły urok kto wie. Ja tam z królową zadzierac nie będę. Msciwe to,
                        i jeszcze może na mnie naśle jakiegoś walenia. A Jonaszem zostac nie chcę.
                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:40
                          no już na nikogo liczyć nie można.
                          żegnam ozięble
                          • tlss Re: Życzę sobie 04.07.06, 00:43
                            Ta a potem się dziwią że złote rybki do psychologa często chodzą.
                            Te niezrozumienie społecznej roli złotej rybki, przedkładanie żądan które w
                            bieżącej chwili z powodu przejsciowych problemów nie są możliwe do spełnienia
                            wykończy każdego.
                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.07.06, 20:05
                              ech, rybeńko złota, weź sobie dzień urlopu od wykonywania tych wszystkich życzeń
                              i przestań narzekać. Tylko żebyś do psychiatry się nie dobijała, bo i tak Ci nie
                              pomoże, a ze skóry obłupi.

                              Jak już bardzo będziesz potrzebowała pomocy, to dam Ci gościnę w słoiku okrągłym
                              (to takie modne teraz;) pozwolę Ci wszystkie komary i ich larwy unicestwić i od
                              czasu do czasu pogłaszczę;)
                              • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:06
                                Miał byc dzień ale byłam w delegacji bo przeciez i w innych miastach i wsiach
                                złotej rybki potrzebują.
                                Co do słoika i stworzenia w nim mojego habitatu - odmawiam.
                                Historia złotych rybek zna takich co niby idealne warunki stwarzali a potem
                                przez upuszczanie wody ze słoika wywierali nacisk na złote ryki w celu
                                realizacji swoich niecnych żądań.
                                Także słoikom po koreczkach kaszubskich mówimy twarde nie.
                                • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:31
                                  A całkiem wygodne akwarium po żółwiu wodnym może być ..?? Pragnę przy tym
                                  zaznaczyć , że żółw zszedł był w sposób jak najbardziej naturalny , nie został
                                  za....męczony , zagłodzony ani potraktowany tasakiem w celu przerobienia go na
                                  zupę żółwiową :)
                                  • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:42
                                    Ta ostanio jak pewna pani obiecywała mi akwarium po żółwiu to strzepywała żar z
                                    papierosa do skorupy po milusińskim.
                                    • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:46
                                      A wogóle coście takie miłe i bezinteresowne ? Czuje że kryję się za tym prywata.
                                      Bonusowych życzeń i tak nie będzie.
                                    • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:47
                                      No nie !!! W życiu tak podejrzliwej złotej rybki nie widziałam !! Żółw co
                                      prawda życzeń nie spełniał , ale to nie powód , żeby go przerabiać w
                                      wyposażenie mieszkania !!!
                                      Przejdźmy do konkretów . Daję akwarium , wikt i zmianę wody raz na tydzień . W
                                      zamian chcę trzy życzenia kwartalnie . Bierzesz ..??
                                      • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:48
                                        A miła jestem z natury :)
                                      • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 20:58
                                        Przejdźmy do konkretów . Daję akwarium , wikt i zmianę wody raz na tydzień . W
                                        zamian chcę trzy życzenia kwartalnie . Bierzesz ..??

                                        A filtr chociaż wydajny jest ? I jaka karma będzie ? Bo na suchej karmie to mi
                                        nawet hulahop nie wyszło kiedys. Aż się dziewczynka popłakała.
                                        Ale z drugiej strony sama sobie winna - rożwielitek nie łowiła, rurecznikami
                                        kqrmy nie uzupełniała tylko suszone dafnie mi wrzucała skompiradło che, che ....
                                        • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 21:03
                                          Qrde... kto tu ma u diabła życzenia spełniać ..?!!
                                          Filtr będzie . Ogrzewanie też . W chłodne zimowe wieczory - solarium . Dużo
                                          zielonego coby koić nerwy . Jedzenie , jeśli to nie będzie golonka w piwie -
                                          też się jakoś dogadamy , ale bez zbytniego wybrzydzania bo ja dwie lewe ręce do
                                          garów mam . Bierzesz..?? :)
                                          • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 21:39
                                            "Filtr będzie . Ogrzewanie też . W chłodne zimowe wieczory - solarium"

                                            Kochana to nie jest żaden luksus ogrzewane akwarium no bez przesady.
                                            A po za tym zanipokoiło mnie to zdanie "W chłodne zimowe wieczory - solarium" -
                                            znaczy jak na ruszt przed wigilą za niespełnienie życzeń z wyprzedzeniem na
                                            następny kwartał ?
                                            I czy ten żółw na pewno nie żyje. Bo życie z żółwiem w jednym akwarium z całą
                                            pewnością jest atrakcyjne i pełne wyzwań dla tego żółwia ale mnie może
                                            doporwadzic do palpitacji serca i zejścia.
                                            • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 21:47
                                              Ciekawe , jaka jest kara za zamordowanie w amoku złotej rybki ..?? :) Czy ja
                                              obiecywałam luksusy ..?? Napisałam " w chłodne zimowe wieczory " a nie " w
                                              przedwigilijne wieczory " !! Rybko , toż dla takiej małej złotej rybki nawet
                                              się nie opłaca rusztu wyciągać !!
                                              Żółw jest stuprocentowym nieboszczykiem , spoko , nie narażałabym Cię przecież
                                              na takie traumatyczne przeżycia jak pomieszkiwanie z żółwiem ( żywym lub
                                              martwym ) !! Bierzesz..?? :)
                                              • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 21:52
                                                "Ciekawe , jaka jest kara za zamordowanie w amoku złotej rybki ..?? "

                                                Najpierw wyskakują wory pod oczami, potem zaczynają czarne koty przechodzic
                                                przez drogę. Z mleka robi się maślanka w kartoniku. Gwiazdor nie przychodzi,
                                                zając nie podrzuca jajek, a bocian przylatuje co najmniej raz na dwa lata
                                                (osobiście uważam to za najlepszą zemstę zaraz obok przerabiania mleka na
                                                maślankę).

                                                "Bierzesz..??"

                                                Tu się trzeba zastanowic zwłaszca że były inne propozycje a i torunianka pewnie
                                                będzie licytowac
                                                • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 21:59
                                                  Hmmm ... Jakiej Ty jesteś płci złota rybko ..?? Bo zachowujesz się jak
                                                  rozkapryszona różowa panienka skrzyżowana z babą rzucającą uroki ... Tracę już
                                                  cierpliwość... Wory pod oczami już mam od lampienia w monitor , kot mi nie
                                                  straszny jako , że jestem czarownicą , bocian ..... tu lepiej przemilczę :)
                                                  Zastanawiaj się szybciej bo więcej propozycji nie powtórzę , a Torunianka ma
                                                  tylko słoik po rybkach w marynacie i suchą karmę dla kota !! :)
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 22:05
                                                    Jakiej Ty jesteś płci złota rybko ?

                                                    tego nie ujawnię - bo już były takie przypadki że próbowano na siłę zwiększac
                                                    ilośc złotych rybek spełniających życzenia w danym akwarium.
                                                    Po za tym okazuje się że masz koteczka, a w związku z tym należy zadac
                                                    dodatkowe pytanie czy akwarium jest zabezpieczone odpowiednim okapem ?
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 22:10
                                                    Chyba mnie szlag trafi za moment , zamorduję rybę gołymi rękami i każdy sąd
                                                    mnie uniewinni !! Wdech ... wydech ... wdech ....
                                                    Nie mam koteczka , napisałam tylko , że mi nie straszny ... Tak rybko , jest
                                                    pokrywa a w pokrywie solarium ... jeszcze jakies pytania ..???
                                                    Możesz rozwinąć myśl : "... próbowano na siłę zwiększać ilość złotych
                                                    rybek ...." ?
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 09.07.06, 22:30
                                                    "próbowano na siłę zwiększać ilość złotych rybek "

                                                    Otóż my złote rybki co roku uzupełniamy wiedzę na konresach co do tego do czego
                                                    są w stanie posunąc ludzie aby uzyskac tylko wiecej życzeń. Mamy nawet taką
                                                    swoją ksiegę. I w księdze tej napisane jest, iż dnia łońskiego 1997 niejaki
                                                    Marian że wsi Kożeduby Wielkie złapał w stawie złotą rybkę Yolandę. Bezecnik
                                                    ten nie wypuścił wcale tak jak zadeklarował złotej rybki do stawu po spełnieniu
                                                    ekspresowo życzeń ale nawpuszczał jej do akwarium złotych rybek (normalnych)
                                                    pci męskiej w celu zwiększenia populacji złotych rybek spełnijających życzenia.
                                                    Yolanda nim wydobyła się owego akwarium symulując zgon, była napastowana
                                                    zmuszana do chowania się za moczarką itd.
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 09.07.06, 22:41
                                                    Toteż ja na wszelki wypadek wcale się nie deklaruję , że Cię kiedyś złota rybko
                                                    wypuszczę , wręcz przeciwnie , lepsza złota rybka w akwarium niż wróbel na
                                                    dachu :)
                                                    Ponieważ mam poważne podejrzenia , że reprezentujesz rybko płeć brzydką ,
                                                    obecność jednej Yolandy nie powinna być Ci wstrętną , jeśli jednak wolisz zyć w
                                                    celibacie - nie mam nic przeciwko . Ze swojej strony mogę obiecać , że nie będę
                                                    Cię molestować - w żadnej formie :)
                                                    Nawet nie wiedziałam , że Złote rybki zbierają się na kongresach , mam
                                                    nadzieję , że nie mówisz o tym ostatnim zjeździe - w Łodzi :)
              • rozczarowana-torunianka No tak.... 09.07.06, 23:13
                ledwo człowiek na chwilę forum z oka spuści to już to zaraz wykorzystają.

                Złota Rybko, dobrze żeś dała znak życia, bom już zaczęła się obawiać czy Cię co
                złego nie spotkało. Zaczęłam nawet szukać kolejnej złotej rybki co by mi jedno
                życzenie spełniła, którym miał być Twój powrót oczywiście, bom na balumie krechę
                położyła, jak wiadomo. Po długich poszukiwaniach udało mi się ją znaleźć i jak
                widzę zadanie wypełniła. Teraz Włosi ją obcałowują, dziękując za wygrany mecz;)

                Złota Rybko, nie rozumiem jak mogłaś podejrzewać, że zaproponuję Ci na
                mieszkanie słoiczek z second handu??? Oferta dotyczyła najnowszego modelu
                okrągłego, kryształowego słoja, w którym złotym rybkom jest bardzo do twarzy.
                Ale skoro Ci to nie odpowiada, nie ma sprawy. Żyj sobie na wolności, tylko
                uważaj na sieci i wędki (te szczególnie, bo bolesne) co to niektórzy zapuszczają
                w celu schwytania złotej rybki.

                Pamiętaj jednak, że jeżeli tylko zechcesz, zawsze możesz zapukać do mych drzwi.
                Mam w zapasie zawsze Nałęczowiankę, którą słoik mogę w każdej chwili napełnić. A
                na balkonie komarów bez liku więc płetwy lizać będziesz.

                • tlss Re: No tak.... 09.07.06, 23:19
                  Morderczyni ..... żeby CO2 chciec rybkę wykończyc.
                  • rozczarowana-torunianka Re: No tak.... 09.07.06, 23:21
                    Złota Rybko, jakie CO2??? Toż to niegazowana Nałęczowianka, ta sama, którą ja
                    zażywam. Czy ja na samobójczynię wyglądam?
    • a_creep Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:23
      > powrotu baluma:)

      OK, Balum wrócił. Coś jeszcze?
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:26
        trzecia złota rybka? Chyba podaż przekracza popyta;)
        • a_creep Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:28
          > trzecia złota rybka?

          Skończyła się cenzura na forum, to złote rybki chętniej piszą... :P

          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:30
            rozumiem:)
            a co złota rybka poza pisaniem jeszcze umie?
            • a_creep Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:38
              > a co złota rybka poza pisaniem jeszcze umie?

              Staćna głowie, spać 14h bez przerwy i obiecać jednego baluma.
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:49
                a to spokojna rybka z Ciebie więc można zaryzykować;)

                ale z tym balumem, to Ty możesz tylko obiecać, czy bardziej konkretnie zadziałać?
                • a_creep Re: Życzę sobie 09.07.06, 23:58
                  > Ty możesz tylko obiecać, czy bardziej konkretnie zadziałać?

                  Etyka złotej rybki każe mi na początek wysłać apel: "Balumie! Zlituj się, bo nam
                  torunianka się wykończy!" i mieć nadzieję, że przed końcem sezonu na kalafiory
                  odnajdziesz swego Baluma... ;)

                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:00
                    eeeeeeee tam. Coś wątpię w Twoje złotorybkowe kwalifikacje.
                    A referencje jakieś masz?
                    • a_creep Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:03
                      > Coś wątpię w Twoje złotorybkowe kwalifikacje.

                      Żebyś się nie zdziwiła, droga panno... ;)

                      > A referencje jakieś masz?

                      Trzymałem Balumowi kalafior. :P
                      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:05
                        referencje od zadowolonych pracodawców są potrzebne do zatrudnienia złotej rybki.
                        Coś mi się zdaje żeś Ty rybka pozłacana jeno...
                        • a_creep Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:09
                          > referencje od zadowolonych pracodawców są potrzebne do zatrudnienia

                          Balum wydawał się zadowolony, że sam nie musiał dźwigać kalafiora. Spytaj się
                          go, jeśli nie wierzysz.

                          > Coś mi się zdaje żeś Ty rybka pozłacana jeno...

                          A masz lepszą w garści?
                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:11
                            no spójrz wyżej i zobacz;)
                            ale rybka to nie wróbel co by ją w garści trzymać;)
                            • a_creep Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:16
                              > ale rybka to nie wróbel co by ją w garści trzymać;)

                              Nie to nie, ale Balum mógł tu być...
                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 00:21
                                rybko, jak się balum tu pojawi zalogowany to możemy spisać umowę na okres próbny.
                                A tak, wszystkie prace podejmujesz na własne ryzyko. Przemyśl to sobie i zgłoś
                                się jutro o 22:22.
                                Dobrej nocy
                                • a_creep Re: Życzę sobie 10.07.06, 09:16
                                  > rybko, jak się balum tu pojawi zalogowany to możemy spisać umowę

                                  Tu niestety muszę panienkę zmartwić. Balum nie pojawi się zalogowany, jak
                                  dawniej. Ale ty go nie po loginie, a po owocach poznasz, nieprawdaż... ;)

                                  Plotki głoszą, iż ten Balum skasował konto, dlatego nie może się zalogować.

                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 09:21
                                    rybko, nie wychodż z wody o tej porze, bo w tę gorąc coś pleciesz nieskładnie;)
                                    Masz umówioną ze mną wizytę o 22:22 więc przygotuj się dobrze raczej.
                                    • izawawa Re: Życzę sobie 10.07.06, 21:59
                                      Mam jeszcze dwa życzenia w ramach limitu na ten kwartał .. W zamian pozwolę
                                      rybce wybrać sobie kolor żwirku , dorzucę dodatkową porcję karmy i obiecuję nie
                                      zaglądać pod moczarkę między 22 a 6 rano ...
                                      • izawawa Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:06
                                        I nie ukrywam , że trochę zależy mi na czasie ...
                                        • gumka7 Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:24
                                          ciekawy jestem czy złote rybki - biorą ?
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:27
                                            jeszcze nie wiemy, ale Iza sprawdza;)
                                          • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:30
                                            Polskie zote rybki zawsze biorą jak mogą. To taki gest wobec spauperyzowanego
                                            społeczeństwa.
                                            • gumka7 Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:33
                                              to jak się uchowałaś /za moczarką?/ jak byś wziełą to już by Cie nie było -
                                              Złota Rybko ? A może Ty jesteś niebieska ?
                                              • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:40
                                                "to jak się uchowałaś /za moczarką?/ jak byś wziełą to już by Cie nie było -"

                                                to rybka Yolanda chowała się za moczarką, a ja sobie takiego losu nie dam
                                                zgotowac łącznie z podsmażaniem lampą (solarium che, che) w razie nie
                                                spełnienia większej liczby życzeń.
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:34
                                              Rybeńko! Cóż ja słyszę! A Ty jesteś polska czy europejska?
                                              • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:42
                                                Jestem rybką polską, dolonizinną i jestem z tego dumna ! Urodziałam się pod
                                                wierzbą płaczącą, a tulona byłam przez delikatne muśniecia strumyka.
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:48
                                                  a moich piosneczek nad tym strumieniem nie słyszałaś?
                                        • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:33
                                          Wyspa była ? i co niezadowolona ? I już się nowych chce ? A skąd my wziąsc mamy
                                          moce przerobowe ? Czy wiesz ile to mi wychodzi zyczeń na
                                          złotorybkoroboczągodzinę ?
                                          A mój pyszczek to co ? Cały poszarpany od haczyków i do tego z tych nerwów mam
                                          wrzody.
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:26
                                        Izuniu, ale te życzenia złożyłas pod adresem rybki pozłacanej;)
                                        • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:38
                                          Wogóle to obserwuje jakąs eskalacje żądań. Kiedys to dziewczyna jakaś życzyła
                                          sobie panicza czy błędnego rycerza z naprzeciwka a teraz co. Jedna wyspy chce
                                          oczywiście bezludnej (jakby discovery nie oglądała i nie wiedziałą że zaraz
                                          będzie z 9 milardów ludzi). Druga za to wyrwania baluma z lodowych okowów lodów
                                          czekoladowych.
                                          Normalnych życzeń to już nie ma. Gdzie te czasy kiedy to wieśniak chciał
                                          codziennie grochówki czy też podlączenia telewizji regionalnej.
                                          • izawawa Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:40
                                            Rybko , pierwsze życzenie było takie , zeby mój przyjaciel wreszcie wrócił ..
                                            Ale właśnie wrócił :) Drugie to prośba o deszcz :)
                                            • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:44
                                              Drugie to prośba o deszcz :)

                                              Będzie - nie wiem tylko w której częsci polski się wstrzelę. W sumie już mi raz
                                              po 1997 roku odebrali uprawnienia na czynienei deszczu.
                                              Ale tak to jest jak się za mocno płetwą zaklecia rzuca.
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:42
                                            Niestety, Rybko, mamy teraz Europę to i życzenia z większym polotem.
                                            I galaretka w niedzielę też nie wystarczy!

                                            To ja już nie mam życzeń. Teraz jak chcesz udowodnić, że jesteś prawdziwą złotą
                                            rybką, to sam pokombinuj i wyprzedź życzenia!
                                            • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:47
                                              A co to galaretka z żylatyny od Grabka to już się przejadła ?
                                              Dobrze jeśli już mam kombinowac to masz.
                                              Będziesz miała na obiad w niedzielę schabowego z mizerią.
                                              Wiem, wiem jestem boska nie musisz dziękowac.
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:51
                                                hmmm, jednego schabowego rzucasz? Sama mam jeść niedzielny obiad?
                                                • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:55
                                                  Moja droga jednego rzucam z zasady. Po za tm odeszłyśmy już dawno temu od
                                                  spełniania życzeń zbiorowych, bo czasami wychodziło że trzeba i z 12 kotletów
                                                  przygotowac z mizerią oraz exstra dla pana i władcy 6 kujawiaków.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:57
                                                    Rozumiem...
                                                    Rybko, a Ty dużo jadasz?
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 22:58
                                                    No zależy co tam spod płetwy wyjdzie i czy to nie jest już przeterminowane (z
                                                    drugiej strony u nas się nic nie marnuje i zawsze można jakieś życzenie szybko
                                                    spełnic).
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:04
                                                    no, myślę o tym kotlecie, bo mogłabym się z Tobą podzielić. Ale mizerię
                                                    musiałabyś rzucić podwójną.
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:07
                                                    Ta, no i znowu mało. A czy wiesz jak trudno jest wyczarowac 18% smietanę i
                                                    ekologiczne, niemodyfikowane ogórki ?
                                                    No a potem to wszystko według przepisu ? A najgorsze to że takim z warszawy nie
                                                    smakuje mizeria z odrobiną octu, a takim ze szczecina bez.
                                                    I bądź tu złotą rybką. Co ja mistrzem patelni jestem ?
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:10
                                                    Rybko, śmietany ci u nas dostatek. Właśnie Unia nas gani za zbyt tłuste mleko.
                                                    Z ogórkami wiadomo, gorzej.

                                                    A co do sposobu przyrządzenia tej mizerii, to zrób taką jak lubisz;)
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:12
                                                    No dobra i postaram się żeby była że świeżych produktów co oczywiście nie
                                                    będzie łatwe. Ostatnimi czasy trzeba o wszystko walczyc z krasnalami od
                                                    świętego mikołaja. Małe to iw redne a do tego czerwone.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:15
                                                    to św. Mikołaj już zaczyna działać? I podebrał krasnale Królewnie Śnieżce?
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:20
                                                    Te jego krasnale próbowały nawet kiedys przerobic kryształowa trumnę na
                                                    gwiazdki z nieba. Ale śnieżka się obudziła i straszna z tego potem była chryja
                                                    w królestwie bajek. Bo po pierwsze królewna nie nabrała dedykowanego w bajce
                                                    okresu ważności, a książe się jeszcze nie narodził.
                                                    Jakie to potem były prpblemy żeby ją uśpic. No bo nie politycznie tak królewne
                                                    w potylicę postorałem.
                                                  • tlss Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:26
                                                    No to pa.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.07.06, 23:29
                                                    pa, pa, Rybko. Wpadłaś jak meteor. Zajrzyj jutro też. Może będzie chłodniej.
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 11.07.06, 00:34
                                                    Wierzę w siłę dobrych i złych słów . Zakładam , że Złota rybka mimo cynizmu i
                                                    ironii dobrze mi życzy , dlatego moje życzenia się spełniają . Wierzę , że
                                                    deszcz też spadnie za sprawą złotej rybki :) I dlatego te rybkę lubię :)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 11.07.06, 08:06
                                                    A z Torunianką nie radzę spoufalać się za bardzo :) Dzisiaj schabowy a jutro
                                                    kawior !! :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 11.07.06, 17:22
                                                    Izuniu, widzę, że w upały wychodzi z Ciebie ta druga natura;)

                                                    Co do kawioru to w pełni zdaję się na Złotą Rybkę. Ostatecznie Złota Rybka nie
                                                    musi solidaryzować się w ramach gatunku z Acipenser oxyrinchus, który już raz na
                                                    nią napadł w celach złowrogich. Myślę, że Złotej Rybce wręcz powinno zależeć na
                                                    zmniejszeniu tej populacji, skoro jest dumna ze swej polskości i chce wypoczywać
                                                    nad polskim morzem;)
                                                • ivica Re: Życzę sobie 11.07.06, 16:17
                                                  schab nie trzymal kalafiora ale za to zadawal pytania :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 11.07.06, 17:23
                                                    rozumiem, że były to trudne pytania i nie po mojej myśli;) No to bez żadnych
                                                    wyrzutów dokonam rytualnej konsumpcji owego schabu;)
                                                  • ivica Re: Życzę sobie 12.07.06, 23:17
                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > rozumiem, że były to trudne pytania i nie po mojej myśli;) No to bez żadnych
                                                    > wyrzutów dokonam rytualnej konsumpcji owego schabu;)

                                                    morderczynio i do tego kanibalko.... fuj
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 12.07.06, 23:25
                                                    spokojnie! jeszcze do niczego nie doszło. Rybka się przepracowała i ze schabu
                                                    nici;) Trzeba się będzie zadowolić jakimiś korzonkami.
    • rozczarowana-torunianka :) 11.07.06, 17:41
      Poczekaj tu sobie Rybeńko do mojego powrotu:)
      www.mojeakwarium.pl/kf_rok2006/target9.html
      • rozczarowana-torunianka no i jeszcze abyś się nudziła;) 11.07.06, 17:48
        poczytaj sobie Rybeńko trochę ciekawej lektury:)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=45005345&a=45023705
        • rozczarowana-torunianka Re: no i jeszcze abyś się nudziła;) 11.07.06, 23:58
          czy rybki ugotowały się w jeziorze, czy złapał je ktoś na haczyk?
          • izawawa Re: no i jeszcze abyś się nudziła;) 12.07.06, 00:19
            Rybki ciężko pracują przy zaklinaniu deszczu :) Klimatyzację sobie w jeziorku
            robią i jedna złota rybka wybiera najładniejsze moczarki żeby je przenieść do
            mojego akwarium :)
            • vauban Wymagania złotych rybek 12.07.06, 01:40
              Wbrew pozorom, złotym rybkom nie jest tak łatwo zadośćuczynić warunków bytowych,
              jak to się powszechnie przyjmuje.
              Primo, Carassius auratus, czyli Złota Rybka, jest stworzonkiem klimatu
              umiarkowanego - a takie warunki trudno zapewnić w akwarium, zwłaszcza niedużym.
              Złota Rybka wymaga dla pomyślnego rozwoju warunków dość surowych:
              - temperatury (w miarę stałej) 15 - 18 stopni Celsjusza,
              - sporego akwarium bądź sadzawki, szklana kula to getto;
              - zimowania, to jest czasowego obniżenia temperatury na czas zimy do + 10 do + 6
              stopni, inaczej nie rozmnaża się i w ogóle źle się czuje,
              - jako jedna z rodziny karpiowatych, pokarmu roślinnego, z rzadka uzupełnianego
              robaczkiem, czy innym zwierzęcym białkiem.
              - warunki tlenowe są mniej istotne. Ale tlen musi być !
              Zatem, trzeba koniecnie przemyśleć warunki, Złotej Rybce stawiane, i móc
              odpowiedzieć z całą świadomością: czy dam radę zapewnić Złotej Rybce takie
              warunki, zwłaszcza w czasie panujących nam nielitościwie upałów ?
              ... a potem można stawiać warunki... byle nie było tak, jak z tym sovetskim
              soldatom, co po życzeniu zwycięskiej wojny, jeziorka wódki, zapragął był jeszcze
              złotego medalu... "Wot, swołocz ! Pośmiertnyj dała !!!...


              • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 07:49
                Wiesz Vauban co to jest niedźwiedzia przysługa .,.?? Jeszcze mi rybkę
                zniechęcisz !! Spoko , będzie miała u mnie raj :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 17:24
                  Vauban podszedł naukowo do sprawy i jak zwykle szczerze;)

                  zgadza się, że okrągły słój wygodny nie jest, ale za to modny.
                  Moda ma swoje wymagania i nie dba o wygodę, tylko podkreśla urodę.
                  Słój jest więc tylko na cele reprezentacyjne, zaś na co dzień rybka ma
                  gwarantowaną wolność (niestety, najeżoną haczykami), albo... rajskie akwarium
                  Izy w koabitacji z żółwiem:)
                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 17:27
                    Uprzejmie proszę o niewywoływanie ducha żółwia zza światów , bo rybka płochliwa
                    jest :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 17:38
                      mówisz, że rybka jest?
                      toż nie ma rybki.
                      zaczynam się obawiać o jej stan zdrowia. Albo haka jakiegoś na nią mają, albo
                      ugotowało nam się biedactwo w tym wrzątku co to teraz w stawach i morzu nawet jest
                      • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 19:09
                        Wracając z delegacji do rodzinnych podbydgoskich jezior stwierdziłam że
                        spełniłam życzenie Izawy. Co prawda deszcz lał dziwnym zbiegiem okoliczności w
                        moich okolicach mojego habitatu ale jak już pisałam machnie rybsko ogonem za
                        mocno no i mamy rozrzut o 180 km a po za tym jak to mówią bliższa koszula ciału.
                        I tak to za pomocą cudzych życzeń można spełniac swoje życzenia :)
                        Bardzo mi się podoba to moje praktyczne podejście do życia złotej rybki.
                        • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 19:39
                          o rybka wróciła!
                          rybko, jak widzę, nie kierujesz się zasadą sprawiedliwości społecznej. Spełniasz
                          wyłącznie życzenia Izy. A co z moimi?
                          • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 19:56
                            Z powodu przerzucenia cześci życzeń z poprzedneigo kwartału oraz wyczerpania
                            mocy przerobowych, spełnianie życzeń zostało wstrzymane do odwołania.
                            • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 20:01
                              czy Złota Rybka aby na na pewno jest złota?
                              • sto100 Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 20:04
                                proszę o wskazanie podstawy prawnej.
                                • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:09
                                  Edykt Księcia Kazimira w sprawie zakresu obowiązków oraz realizowania życzeń
                                  przez złote rybki oraz odwołań od realizacji życzeń.
                              • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:07
                                No nie żeby z powodu przejściowych problemów kwestionowac pochodzenie złotej
                                rybki. Żem jest złota tak jak złota była mama i tata.
                                I tylko wujek miał czarną plamę pod okiem, powstałą po spotkaniu z pewną
                                nagrzaną patelnią.
                                • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:22
                                  No spokojnie Złota Rybko. Nie denerwuj się, bo jeszcze Ci się co stanie.
                                  Wierzę, już wierzę!
                                  Tylko jeszcze powiedz mi czy jest jakaś perspektywa dla realizacji moich
                                  skromnych życzeń...

                                  ale dlaczego mówisz, że wujek "miał".... Czyżby wujkowi się zeszło?
                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:29
                                    Zeszło się , zeszło.... Ktoś go do szklanej kuli wpakował!! :)
                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:29
                                    Ten podlec wodnik Szuwarek wraz ze szczupakiem Marianem złapali go, wymusli 6
                                    życzeń po czym zjedli go z tatarakiem.
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 21:45
                                      A to dranie! I zrób tu komu dobrze. Złota Rybko, uważaj na siebie i jak spotkasz
                                      ich to zamień ich w zwykłe, małe muszelki.
                                      • tlss Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 22:07
                                        Złota rybka nie może spełniac swoich życzeń. co najwyżej może modyfikowac
                                        życzenia innych.
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 12.07.06, 23:40
                                          Rozumiem. Złota Rybko, zamień wobec tego ofertę schabową na muszelkową, jako
                                          moje życzenie. Tylko abyś mi je wykonała dokładnie i terminowo. Bo jak nie....
                                          to nie będziemy już rozmawiać
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 16.07.06, 22:19
                                            Rybka, dziękuję za dostawę ekologicznych ogórków. Ale co z tą mizerią? Sama
                                            musiałam robić! No i zamiast obiecanego schabu, jakiś drób musiałam oporządzić.
                                            Widzę, że ogólna mizeria ze spełnianiem życzeń...
                                            • tlss Re: Wymagania złotych rybek 16.07.06, 22:27
                                              schab był w markecie z przeceny i czekał. Ale jak ktoś woli "Złotopolskich"
                                              oglądac to potem kończy na drobiu. I tak się dziwię że zdołałam tak długo
                                              utrzymac czar niewidzenia wobec tych wszystkich bystrookich emerytów i
                                              rencistów.
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 16.07.06, 22:39
                                                Rybka, Ty się coraz bardziej agresywna stajesz i na dodatek mylisz mnie z kimś
                                                innym. Jakich Złotopolskich???? A kto to jest? Nie znam, nie miałam z nimi do
                                                czynienia i nie sądzę, abym miała mieć.

                                                • tlss Re: Wymagania złotych rybek 16.07.06, 22:43
                                                  Rybka jest sflustrowana, zestresowana, znerwicowana itd. Co rusz bierze L4, ale
                                                  to nic nie pomaga. Bo jak to już pisałam dam samochód - nieładny lakier,
                                                  załatwię schab z przeceny też niedobrze. No przyjdzie mi chyba się w jakiś
                                                  nałóg zapuścic żeby się odstresowac. Ale co tu pic żeby się nie rozpuściło ?
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 16.07.06, 22:57
                                                    Och, Złota Rybko, wpadłam na Twój portal www.zlotarybka.pl/ i widzę, że
                                                    faktycznie niełatwe masz życie. Chyba jednak musisz nauczyć się podchodzić do
                                                    życia z większym dystansem. Życie w ogóle nie jest łatwe, a ludzie go nie
                                                    ułatwiają. Ale żeby tak chcieć w jakiś nałóg dać się wpuścić? Toż to tak samo
                                                    niebezpieczne jak haczyki.

                                                    A co do picia... Nałęczowianka niegazowana oczywiście;) No chyba że Złotym
                                                    Rybkom bardziej pomagają złote płyny...
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 20:55
                                                    No ryba , Ty nie szalej tak .... Od tygodni kropla deszczu w Warszawie nie
                                                    spadła , chyba powinnam Ci zamiast akwarium puszkę na szprotki zaproponować ,
                                                    może to poskutkuje .. Ale jak zasłużysz , w przypływie dobrego humoru mogę Ci
                                                    buteleczkę dżinu albo uzo do wody wlać , czemu nie .. :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:18
                                                    Iziu, czy Cię cholera wzięła (z tego Waszego jeziorka Czerniakowskiego), że tak
                                                    na Rybkę schorowaną napadasz?

                                                    Ty nie chodź tam się kąpać broń Boże. I uważaj na siebie.
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:24
                                                    Widzę , że złe wieści szybko się rozchodzą :) Nie , nie wzięła mnie cholera
                                                    tylko trawnik mi usycha bo ryba nie w tę stronę ogonem macha .... I miej tu
                                                    zaufanie do złotej rybki !!! :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:30
                                                    Rybka na L4 to słaba jest i kierunki się jej mieszają. A lekarzy nie ma bo
                                                    wyjechali. Musisz zrozumiec.
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:35
                                                    Rozumiem a przynajmniej staram się ... Ale nie wiem czy mój trawnik to
                                                    zrozumie - zielono ma w głowie i fiołki w niej kwitną :)
                                                    No i jak pomyślę , że znowu mam podlewać to aż mną wstrząsa - dlatego chcę
                                                    rybką się wysłużyć :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:38
                                                    Skoro musisz to chyba raczej wysłuż się kimś innym na razie.
                                                    Daj Rybce odpocząć ze trzy dni;)
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:40
                                                    Ależ Torunianko .... Toż mnie cztery dni nie było , rybka miała czas żeby
                                                    złapać oddech ... Dziś poniedziałek to pewnie kaca leczy :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:42
                                                    Skoro uzależniasz ją od uze.... to teraz masz
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:47
                                                    No wiesz .... :-) Zarzucam przynętę :))
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:52
                                                    I co? bierze?
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:53
                                                    Jeszcze nie ... Ale podobno niektórzy zanęcają nawet kilka dni :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 22:55
                                                    to dorzuć jeszcze syreni śpiew do tego;)
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:00
                                                    Pewnie , czemu nie ..?? :) A nie sądzisz , że rybka wolałaby tłustego białego
                                                    robaka na przekąskę ..?? :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:04
                                                    że gin, że uzo, to rozumiem.
                                                    Ale ta propozycja - a fuj!
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:06
                                                    No co ..?? :-) W charakterze koreczka :) Ostatecznie na carpaccio mogę
                                                    pokroić :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:09
                                                    jak na carpaccio, to produkt musiałby być raczej czerwony niż biały;)
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:13
                                                    Masz rację , ale skąd ja mam tłustego czerwonego robaka wziąć ..?? O białego w
                                                    takim upale dużo łatwiej :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:17
                                                    poproś złotą rybkę;)
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:21
                                                    Ech , skoro nawet z głupim deszczem rybka ma problem to co tu o robaku
                                                    gadać .... Niech wcina białego :) Zresztą , może rybka jak już ją odmroczy
                                                    ( tzn. chciałam napisać - wyzdrowieje ) , niech sama się wypowie na temat
                                                    swoich gustów kulinarnych :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 17.07.06, 23:31
                                                    to ja się wycofuję i czekam na to co będzie;)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 18.07.06, 22:51
                                                    ale jak długo można czekać?
                                                    Rybka, zyjesz???
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:02
                                                    Rybko.... daj troche deszczu!!!!!
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:08
                                                    Ryba to egoistka ...
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:08
                                                    w bydgoszczy była ściana deszczu. Na warszawę nic nie poradzę bo było z manify
                                                    nie robic i z najwyższym nie zadzierac. A w toruniu też cos więc nie da rady.
                                                    Może w przyszłym kwartale.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:10
                                                    no, rybko.... oddalam sie do wskazanego terminu
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:12
                                                    To ryba nie może miec wolnego ? Okularów załozyc ? Popalac się w moczarce ?
                                                    Co wy chcecie ze nie jakiegoś karoshi zrobic ?
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:13
                                                    Słońce rybom szkodzi .. w za ciepłej wodzie ryby do góry brzuchami pływają :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:14
                                                    nawet ryba bez wody martwa jest! tak jak my!!!
                                                    no excuse! Farewell
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:12
                                                    Qrcze , na żadnej manifie nie byłam , grzecznie prosto z pracy wróciłam do
                                                    domu !!! No , sama nie wiem czy nie wycofać się z akwarium i czy rusztu jednak
                                                    nie wyciągnąć ....
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:15
                                                    Cóż plagą obłożone jest całe miasto i 3/4 drugiego.
                                                    Co ja mogę ? Się góra zdenerowała i chmurki nad Płockiem zawraca.
                                                    Po za tym trudno cofnąc życzenia dwóch prezesów wytwórni wód mineralnych.
                                                    A jak mówiłam rybka za mocno płetwą machnie i trudno to odkręcic.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:17
                                                    Ryba, do roboty!
                                                    Sprawdzam jutro. Pracuj nawet w nocy!!!
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:17
                                                    Chwila , chwila ... A dlaczego prezes wytwórni ma być ważniejszy ode
                                                    mnie ?????????
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:18
                                                    Cóż liczy się kolenjnosc życzeń a te były składane w marcu łącznie z ofiarą na
                                                    tacę.
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:21
                                                    Rybko , czy Ty aby nie przeginasz ..?? Sprzedałaś się za tacę ..????!!!!! Och ,
                                                    jak bardzo można się pomylić w ocenie Złotej rybki :( Czuję , że deprechę
                                                    łapię !! :(
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:24
                                                    Znaczy mylisz pojęcia, albowiem w sektorze życzeń pracuje wiele resortów,
                                                    działającyh w różny sposób i za pomocą róznych stymulatorów.
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:23
                                                    Zdenerwowana waszą niewdzieznością i nie docenieniem wkładu pracy i moich
                                                    roboczogodzin postanowiłam napisac

                                                    "O złota rybko ty zapracowana,
                                                    ty co podzięki nie masz ani krzy zachęty,
                                                    ty co ciebie otaczają życzeń odmenty,
                                                    przez izawę rzucane i i przez toruniankę,
                                                    nie płacz ma duszko zapracowana,
                                                    tylko strajk włoski zrób do rana !"
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:27
                                                    :-) - odmęty się pisze Osiołku jeden :) Ładny wierszyk , dobrze , że to nie
                                                    epitafium :-)
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:31
                                                    "odmęty się pisze Osiołku jeden :)"

                                                    No nie to ja tu daję z siebie wszystko, kulturę i sztukę niosę a tu krytyka ?
                                                    A w odmentach się tak odmenty pisze.
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:33
                                                    Och , od razu krytyka .... Upomnienie tylko :) Widocznie w rybich szkołach są
                                                    inne zasady pisowni , nieładnie się zachowałam , przepraszam :)
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:28
                                                    Jaka ja jestem zdolna, jaka pracowita, jaka uczynna ach ach ach......
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:30
                                                    No to fakt :) Nie sposób zaprzeczyć :) Weź sobie w nagrodę ze dwa dni
                                                    wolnego :))
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:32
                                                    Naprawdę mogę ? A już chciałam ten deszcz robic - no ale jak sama prosisz. Po
                                                    za tym nie wiem czy już wiesz ale już dwa życzenia spełnione che che...
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:34
                                                    Dwa spełnione - to fakt :) A można jeszcze pół życzenia awansem dostać ..??
                                                    Żeby mnie wreszcie głowa przestała ..... boleć !! Przynajmniej do jutra :)
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:36
                                                    W dolnej szufladzie jest Alcazelcer czy jak się to pisze.
                                                    Nie musisz dziękowac :)
                                                    Ma się te układy z chochlikami - tymi od chowania kluczy i papci.
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:39
                                                    Dobre masz serducho :) Idę poszukać , zażyć i zalec w pościeli :) I naprawdę
                                                    masz wolne , wysłałam pismo w tej sprawie do Zarządu Spełniania życzeń :)
                                                    Dobrej nocy życzę :)
                                                  • izawawa Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:41
                                                    Wiesz co rybko ..?? deszcz u mnie pada :-)))
                                                  • tlss Re: Wymagania złotych rybek 21.07.06, 23:50
                                                    Niespodzianka :)
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 22.07.06, 10:24
      na chwile odejsc nie mozna od kompa...
      • izawawa Re: Życzę sobie 22.07.06, 14:25
        Hmm... To była bardzo długa chwila ..:)
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 22.07.06, 22:59
          chwilo trwaj, chciałoby się powiedzieć;)
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 22.07.06, 23:58
            grilla jutro;)
            • tlss Re: Życzę sobie 23.07.06, 00:05
              Znaczy już dzisiaj. No tak eskalajca żądań, najpierw schabowy a teraz grill aż
              się boję pomyślec co ma byc w przyszłym tygodniu (czyżby ekskluzywny obiad w
              hotelu gołębiewski ?)
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 23.07.06, 00:12
                być może to niezły całkiem pomysł:)
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 23.07.06, 19:55
                a tak a propos, to dziękuję za dostawę minaralnej
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 20:21
                  "świat jest zły , paskudny , a ludzie jeszcze gorsi .... "

                  i z kogo to cytat?

                  Czy Rybka może ten świat zmienić???
                  • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:01
                    Cytat ze mnie , niestety .... Obawiam się , że przekracza to możliwości naszej
                    Rybki :(
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:28
                      Rybka w ogóle coś niemocna jest;) No, ale nie ma się co dziwić. W takiej wodzie
                      to nawet ona się gotuje i z sił opada.

                      A któż pomóc może? Bo takie enuncjacje to niespotykane u Ciebie Izo.
                      • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:31
                        Obawiam się , że tylko czas .. Najlepszy lekarz..
                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:41
                          > Obawiam się , że tylko czas .. Najlepszy lekarz..

                          aż tak?!

                          Czas leczył wielu. Liczyło na niego wielu, jak np.Fryderyk Chopin:
                          Czas to najlepsza cenzura, a cierpliwość najdoskonalszy nauczyciel.

                          • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:49
                            Nie dla mnie ten czas . Cierpi mój najlepszy przyjaciel i nie umiem mu
                            pomóc ... A jak jego boli to i mnie boli :( Ale nic to , jeszcze będzie
                            dobrze , jeszcze będzie się śmiał :)
                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 22:58
                              >Ale nic to , jeszcze będzie dobrze , jeszcze będzie się śmiał :)

                              i to jest właściwe podejście. A swoją drogą pozazdrościć można przyjacielowi
                              takiej przyjaciółki:)
                              • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:07
                                Dziekuję bardzo :) A mi - przyjaciela :) A optymiści żyją dłużej :)
                                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:09
                                  nie będę Ci zazdrościć przyjaciela co ma problemy z całym światem;)
                                  • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:12
                                    No , może nie z całym ale dla niektórych nawet mały jego fragmencik to jednak
                                    cały świat :) Zazdrość , bo jest tego wart :)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:14
                                      zazdroszczę, jak rzekłam... jemu ... przyjaciółki;)
                                      • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:19
                                        Jesteś niepoprawna :) Ale dziekuję :))
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:40
                                          to coś dla Ciebie, abyś się nie martwiła zbytnio:)
                                          prowincjawobiektywiee.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?10,1
                                          • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:46
                                            Dziękuję bardzo , od razu mi lepiej :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:53
                                              a to jeszcze truskawki do szampana;)
                                              prowincjawobiektywiee.blox.pl/2006/06/Z-truskawkami.html
                                              • izawawa Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:55
                                                To już czysty hedonizm :)
                                                Rybka chyba ma konkurencję :))
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.07.06, 23:57
                                                  konkurencja wszystkim na dobre wychodzi.
                                                  Rybka też coś dostała;)

                                                  To już się oddalam....
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 00:02
                                                    Oddalam się również :) Na fiordy chyba przyjdzie nam poczekać do jutra :)
                                                  • gumka7 Re: Życzę sobie 25.07.06, 05:09
                                                    .......trochę przysnałem,
                                                    zdjęcia muszę przygotować :-)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 11:36
                                                    Trochę ..?? Nie ma jak długi zdrowy sen najstarszego żółwia z Galapagos :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 25.07.06, 20:03
                                                    Wszyscy jakieś drinki piją... nikt się nie dzieli...
                                                    Rybko, poproszę wobec tego coś dla mnie także. Może być Campari z lodem:)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 20:44
                                                    Chętnie się podzielę , ale to co ja lubię - nikt nie lubi :(
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:14
                                                    > Chętnie się podzielę , ale to co ja lubię - nikt nie lubi :(

                                                    no być nie może;) A co lubisz?
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:21
                                                    Lubię dżin z colą , uzo z sokiem grejfrutowym , ... czystą z sokiem ....
                                                    Nie lubię piwa , tzn.przejdzie mi przez gardło ale bez zachwytów .. I jeszcze
                                                    białe wytrawne lubię :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:29
                                                    z tego zestawu znam tylko białe wytrawne;)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:31
                                                    Tylko znasz czy tylko lubisz ..?? :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:36
                                                    znam i lubię, ale nie tylko to;)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:39
                                                    No to opowiadaj co lubisz :) Może zaplątało mi się w barku :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:49
                                                    Izuniu, dawno już powiedziałam, wprawdzie do Rybki, ale ta się zmyła. No to trudno.
                                                    Teraz już za późno się zrobiło i za gorąco. Muszę się jednak oddalić do jutra.
                                                    Dobrej nocy:)
                                                  • izawawa Re: Życzę sobie 25.07.06, 22:50
                                                    Dobranoc :)
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 19:53
      Aby to nie nasza Rybka była tym zezwłokiem dotkniętym cholerą z jeziorka
      czerniakowskiego
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 19:54
        No i żeby to nie nasza Rybka wisiała jako dekoracja w Studio TV2 pod sufitem!
        • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:24
          Z tą cholerą to plota była :)
          Kto ma wisieć nie utonie :) Zawsze jakiś plus :)
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:27
            żadna plota! Dzisiaj potwierdzili. Cholera była, na szczęście dla świata
            nieepidemiczna.
            A wzięła się tam z powodu szamba spuszczonego do jeziorka.
            • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:29
              Jeszcze nie włączyłam TV :) Dobrze wiedzieć , że to nie kara za grzechy :)
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:33
                jak to nie kara za grzechy?
                Oczywiście, że kara za grzech głupoty i flejtuchostwa;)
                • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:36
                  To z tego też się spowiadać trzeba ..????
                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:40
                    z tego szczególnie i to podwójnie, bo także przed sądem, moim zdaniem;)
                    • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:42
                      A winowajca przynajmniej znany ..?? Swoją drogą , przy cenach warszawskich
                      basenów , to koszmarne świństwo ludziom zrobił !!
                      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:48
                        pewnie byłby zlinczowany gdyby był znany
                        • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 21:54
                          Gdyby trafił na jakiegoś warszawiaka z Sandomierza , to na pewno :) Prawdziwi
                          warszawianie są łagodni z natury :)
                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 26.07.06, 22:02
                            Tak? A Feluś Zdankiewicz to niby z Sandomierza był?
                            • izawawa Re: Życzę sobie 26.07.06, 22:06
                              A nie był ,,?? :)) To na pewno przodków tam miał :))) Nie znoszę Felusia
                              Zdankiewicza , Kapeli z Chmielnej i knajackiej gwary - na szczęście już
                              praktycznie nieistniejącej .. Chyba kiepska ze mnie warszawianka :)
                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:19
                                no masz ci los! Prawdziwy folklor warszawski warszawiance niemily;)
                                • izawawa Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:30
                                  Mówiąc serio .... Nie ma go już . Warszawa po wojnie zapełniła się ludźmi z
                                  wielu stron Polski ,przyniesli swój język i swoje obyczaje , prawdziwych
                                  rdzennych warszawiaków ostał się procent jakiś tylko a i tych już prawie nie
                                  ma , ich dzieci i dzieci ich dzieci folkloru warszawskiego nie przejęły .. Za
                                  parę dni rocznica Powstania , ciekawe ilu ludzi zatrzyma się na tę minutę ,
                                  pewnie mało , bo nabyłych warszawian powstanie mało interesuje ot , jeszcze
                                  jedna data w podręczniku historii ..
                                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:37
                                    nie mów tak. Muzeum Powstania Warszawskiego jest podobno bardzo chętnie
                                    odwiedzane przez młodych ludzi właśnie. A godzina zero podobno jednak w
                                    Warszawie jest wciąż zauważana i szanowana, choć oczywiście nie przez
                                    wszystkich. Wszak sporo tam turystów nieświadomych jej znaczenia, czasami też
                                    jest to kwestia zagapienia się.

                                    A to, że jest to jeszcze jedna data... no cóż, niestety, normalna kolej rzeczy.
                                    • izawawa Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:47
                                      Co ja sobie o poprzednich władzach Warszawy myślę to sobie myślę , ale jedna
                                      rzecz im zdecydowanie sie udała. Muzeum właśnie. Gdybyś kiedyś zabładziła do
                                      Warszawy zarezerwuj sobie parę godzin bo krócej się nie da. Jest " na dotyk " ,
                                      żadnych papuci i pań na krzesełkach , byłam w nim trzy razy i nadal wszystkiego
                                      nie widziałam . Jest bruk , rozrzucone kamienie , podziurawiony tynk , wnętrze
                                      kanału ze studzienkami , a jak przyłożysz do ściany ucho to słychać odgłosy
                                      bombardowanego miasta. Jest kino " Palladium " , w piwnicy pachnie pieczonymi
                                      ziemniakami i prawie wszystkiego można dotknąć .. Skoro ja - baba , mówię , ze
                                      jest ciekawe , to znaczy , że tak jest :)
                                      • izawawa Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:48
                                        www.1944.pl/index.php?a=site_text&id=1953&se_id=1954
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:52
                                          dzięki, dzięki, ale oczywiście znam tę stronę i o muzeum słyszałam wiele razy z
                                          wielu stron. Niestety, jeszcze nie udało mi się tam zajrzeć, ale obiecuję sobie,
                                          że to zrobię jak tylko nadarzy się okazja.
                                          • izawawa Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:55
                                            Osobiście Cię oprowadzę :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:57
                                              :))) dziękuję, dziękuję:)
                                              a to Ty nie tylko na Toruniu, ale i na Warszawie tez się znasz?
                                              • izawawa Re: Życzę sobie 27.07.06, 00:58
                                                No qrcze!!!! Toż warszawianka jestem !!! :-)))))
    • rozczarowana-torunianka rybka 27.07.06, 00:54
      rybka przepadła:( Kłusownicy podobno ją złapali
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3507077.html
      • izawawa Re: rybka 27.07.06, 00:57
        Wróci ... Dzielni policjanci ją uratowali :)
        Pomykam spać .. Dobrej nocki :)
        • rozczarowana-torunianka Re: rybka 27.07.06, 23:49
          no nie wraca...
          • rozczarowana-torunianka Re: rybka 28.07.06, 17:08
            filety z rybki
            • rozczarowana-torunianka Re: rybka 29.07.06, 23:30
              smażone filety
              • tlss Re: rybka 29.07.06, 23:48
                oj nieładnie, nieładnie ....
                niedobra
                • rozczarowana-torunianka Re: rybka 30.07.06, 19:13
                  Ooooo Rybka wróciła:))
                  a już się obawiałam o Rybki życie, szczególnie, że przeczytałam o bardzo
                  obrzydliwym sporcie jakim zajmują się w angielskim mieście rybackim Lyme Regis
                  czyli tradycyjnych zawodów w walce na podobne do węgorza kongery, w których
                  zawodnicy usiłują trafić przeciwników rybą uwiązaną na sznurku

                  Zawodnicy w tym osobliwym sporcie stoją na niewielkich drewnianych słupkach
                  niczym kręgle. Członkowie drużyny przeciwników wywijają kongerem uwiązanym do
                  liny, starając się strącić nim rywali. Wygrywa zespół, którego zawodnikowi uda
                  się zostać najdłużej na placu.

                  • rozczarowana-torunianka no zobacz Rybko! 30.07.06, 22:34
                    cóż to ci bydgoszczanie wyprawiają. Laury w grillowaniu zbierają. Ale cóż to oni
                    grillują:(((
                    Oto ich dzieło:
                    Jak przygotować mistrzowską rybę

                    Obtocz w panierce skórkę pokrojonego pstrąga.
                    Rybę kilkanaście minut piecz na blasze grilla.
                    Na kolejne kilkanaście minut włóż ją do wędzarki. Zaraz do niej wrócimy.
                    W czasie gdy ryba się podwędza, pokrój marchewkę i cukinię w kosteczkę, a
                    następnie upiecz na grillu.
                    Wróć do ryby. Wyjmij ją z wędzarki i porządnie podpiecz.
                    Całość podaj z puree ziemniaczanym lub twarogowym.

                    Że też ich kara jaka za to nie spotkała!
                    • rozczarowana-torunianka życzę sobie 31.07.06, 21:21
                      kontynuacji tego deszczu:)
                      • tlss Re: życzę sobie 31.07.06, 22:26
                        A w Bydgoszczy znowu padało. Zastanawia mnie jak to jest że u nas więcej pada ?
                        Przeceiz niby dwumiasto i bratamy się i jesteśmy jednym organizmem a u góry
                        tego nie wiedzą ?
                        • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 02.08.06, 20:31
                          a to chyba się dowiedzieli i nam też deszcze zesłali, w tym najlepsze - nocne:)
                          I tak same Niebiosa zapewniły nam komfort, którego złota rybka odmówiła z
                          nieznanych bliżej powodów.
                          • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 03.08.06, 19:47
                            dobrych wiadomości sobie życzę:)
                            • sto100 Re: życzę sobie 03.08.06, 20:35
                              jak zwykle marzycielka, wielka marzycielka.
                              I to są dobre wiadomości!
                              Ropuszka w moim ogrodzie ma się dobrze, rośnie i taktycznie roluje kota.
                              Czyżby królewicz?
                              • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 04.08.06, 16:23
                                królewicz w ogrodzie??? Ależ Ci zazdroszczę!!!
    • sto100 Re: Życzę sobie 04.08.06, 09:17
      no i żaby wykumkały!
      • rozczarowana-torunianka Dawnom sobie niczego nie życzyła... 23.08.06, 18:36
        Może na początek coś prostego?
        Niech będzie mała czekoladka i kawka, a przed snem bajeczkę poproszę:)
        • izawawa Re: Dawnom sobie niczego nie życzyła... 23.08.06, 19:24
          Ryba też ma wakacje , miej żesz litość :) Ustawiam się następna w kolejce , też
          mam kilka drobnych życzeń :)
          • rozczarowana-torunianka Re: Dawnom sobie niczego nie życzyła... 23.08.06, 19:34
            Izuniu, chyba 3 (słownie trzy!) tygodnie wakacji to dostatecznie długo.

            a dla Ciebie mam inną wiadomość. Pogrzebałyśmy nasze szanse...
            miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,3568331.html
            • rozczarowana-torunianka Re: Dawnom sobie niczego nie życzyła... 23.08.06, 23:23
              można sobie życzyć:(
              zamiast kawy - herbata, zamiast czekoladki - pomidory.
              O reszcie nawet nie wspomnę
              • tlss Re: Dawnom sobie niczego nie życzyła... 24.08.06, 00:32
                zamiast kawy - herbata, zamiast czekoladki - pomidory.

                Kochana cóż to za minimalizm ? Czekolada na pomidora ? O mama mija !
                • rozczarowana-torunianka Re: Dawnom sobie niczego nie życzyła... 24.08.06, 09:12
                  właśnie! to nie minimalizm tylko siermiężna rzeczywistość:((
    • monte83 Re: Życzę sobie 24.08.06, 02:54
      nie bede oryginalny ale chcialbym ozenic sie z moja dziewczyna:), zebysmy zyli
      w zdrowiu, wygrac w lotku 6 milionow zlotych za jednym razem...i potem 15 razy
      to powtorzyc.
      co jeszcze? chcialbym byc profesjonalista...
      aha i zdjecie z ojcem Tadeuszem.

      a z takim malutkich to zycze sobie zdania sesji tak, zeby zalapac sie na
      naukowe i jeszcze taka mala rzecz zdac chociaz z tym bedzie najgorzej bo Pani
      mnie nie lubi...takie zaleglosci sprzed paru lat:(((.
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.08.06, 09:15
        no, niezła konkurencja się tu robi;)
        Ale żeby aż tyle życzeń tak od pierwszego wejścia???
        • amatorka_wisni Re: Życzę sobie 24.08.06, 11:06
          aby moje ulubione owoce dojrzewały w moim ulubionym miesiącu. :) Wiśnie we wrześniu!
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 24.08.06, 19:29
            coraz większa konkurencja i zadania jakby nieco trudniejsze;)
            rybka wracaj do roboty!!!!
            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 04.09.06, 21:07
              życzę sobie pogody na jutro. Niech nie pada i przestanie tak wiać. Miało być
              słońce i piękny wrzesień.
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 05.09.06, 17:49
                wprawdzie nie pada, ale wciąż wieje. Może do jutra proszę ten wicher uspokoić.

                A teraz poproszę kawkę i coś do kawki.
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 18.09.06, 21:01
                  powrotu bajek
                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 27.09.06, 22:15
                    poproszę coś optymistycznego!
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.11.06, 21:40
      nadejścia wiosny!
      • azzurro666 Re: Życzę sobie 11.11.06, 22:44
        wiosna? super 100% moze być,ale najpierw 40dni mojego zaległego urlopu w
        grudniu i styczniu,czego zapewne wszyscy moga pozazdroscic...
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 11.11.06, 23:27
          e tam, 40 dni urlopu zimowego to można sobie uszy odmrozić;)
          lepszy urlop wiosenny;)

          życzę sobie jednak powrotu Złotej Rybki!!!!
          • azzurro666 Re: Życzę sobie 11.11.06, 23:47
            he he nie ma obawy, pewnie troszke zazdrosci w tym,ale obiecuje ,ze na zdjęcia
            wpadne zimą na Wasza piękna starówkę
      • sdb Re: Życzę sobie 12.11.06, 02:18
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > nadejścia wiosny!

        uuu skoro nadejscie zimy cie nie cieszy to widac ze nie zdazylas w swoim zyciu
        popasc w nalog jazdy na nartach. ża-uj, zima dzieki temu piekniejsza
        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 12.11.06, 19:41
          sdb napisał:

          > widac ze nie zdazylas w swoim zyciu popasc w nalog jazdy na nartach. ża-uj,

          niestety, nie zdążyłam. I nie jest to jedyna rzecz, której nie zdążyłam docenić;)
          Ale, podobno na naukę nigdy nie jest za późno....
    • szlachcic Re: Życzę sobie 12.11.06, 20:17
      rozczarowana-torunianka napisała:

      > powrotu baluma:)

      Wez mnie nie strasz
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 13.11.06, 21:52
        szlachcic napisał:

        > rozczarowana-torunianka napisała:
        >
        > > powrotu baluma:)
        >
        > Wez mnie nie strasz

        no nie bój się, balum to nie Gargamel, tylko całkiem miły facet z
        zaprzyjaźnionego miasta.
    • sto100 Re: Życzę sobie 13.11.06, 19:10
      życzę sobie filiżanki dobrej, gorącej, herbaty w miłym towarzystwie.
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 13.11.06, 22:09
        sto100 napisała:

        > życzę sobie filiżanki dobrej, gorącej, herbaty w miłym towarzystwie.

        a to zapraszam, zapraszam, o ile moje towarzystwo Ci odpowiada:)
        Herbata zaparzona, czekam:)))
        us.st11.yimg.com/us.st.yimg.com/I/stashtea_1920_2356617
        • sto100 Re: Życzę sobie 14.11.06, 17:48
          oczywiście jestem, lekko spóźniona,
          już czuję unoszący się zapach, ciepło.
          Mam słobość do herbaty, wyjatkową...
          A co tam, mogę sobie pozwolić.
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 28.11.06, 00:15
            No to niech będzie herbatka z cytryną i miodem:)
            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 08.12.06, 21:47
              torunianka bierze Gripex i prosi o bajki dobrych Bajkopisarzy:)
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.12.06, 19:46
                aby jednak znaleźli się jacyś dobrzy ludzie:(
                • izawawa Re: Życzę sobie 09.12.06, 19:56
                  Dobrych ludzi jest skolko ugodno :) Zresztą to pojęcie bardzo względne:)
                  • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.12.06, 19:03
                    izawawa napisała:

                    > Dobrych ludzi jest skolko ugodno :) Zresztą to pojęcie bardzo względne:)

                    no znalazł się wreszcie jeden dobry człowiek, ale bajki nie opowiedział;)
                    Izuniu, żadnej bajki nie znasz, którą mogłabyś udatnie zmanipulować;)?
    • kortyzol Re: Życzę sobie 09.12.06, 21:05
      rozczarowana-torunianka napisała:

      > powrotu baluma:)
      > a ile masz wiosenek i ząbków ?
      • izawawa Re: Życzę sobie 09.12.06, 21:22
        Spadku poziomu glukozy we krwi :)
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 10.12.06, 19:05
        kortyzol napisał:

        > > a ile masz wiosenek i ząbków ?

        no proszę i kolejny dobry człowiek się znalazł co bajki nie opowiedział tylko
        trywialnie proste pytanie zadał.
        Wiosenek mam tyle ile zim, a ząbków czosnku liczyć nie będę, bo w głowkach się
        pochowały.


        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 16.12.06, 22:20
          aby Święta już nadeszły i trochę śniegu wreszcie spadło
          • tlss Re: Życzę sobie 16.12.06, 23:38
            bajka będzie jutro, kartkę też zrobię przed świętami.
            Za dużo pracy teraz jakoś.
            Pozdrawiam i przepraszam.
            • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 18.12.06, 18:50
              :)) najpierw odkryłam bajkę, a teraz jej zapowiedź:))
              Dziękuję!

              A Ty nie masz żadnych życzeń?? Mikołaj czyta ten wątek, może warto dać mu znać,
              co powinien załatwić;)
              • tlss Re: Życzę sobie 18.12.06, 18:55
                mam - więcej czekolad o zawartości 70% masy kakaowej przyswoionych przez mój
                organizm
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 19.12.06, 00:15
                  JUŻ masz więcej czekolad?! To Mikołaj będzie miał utrudnione zadanie, aby
                  sprawić Ci przyjemność;)
                  • tlss Re: Życzę sobie 19.12.06, 00:32
                    Odkryłem Magnetic - 70%
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 19.12.06, 00:36
                      A gdzie takich odkryć się dokonuje? dobrze, że to nie procent alkoholu;)
                      • tlss Re: Życzę sobie 19.12.06, 01:10
                        No jak to gdzie ?
                        W biedronce która nie jest w zasadzie zawsze blisko.
                        • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 19.12.06, 21:38
                          a to przez tę czekoladę biedronki spać nie mogą i chodzą mi po podłodze, tak że
                          małom jednej z nich nie zadeptała;)
                          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.02.07, 21:31
                            bajki na weekend i gorącej czekolady
                            • historykii Re: Życzę sobie 09.02.07, 21:53
                              Droga Torunianko-jutro o tej porze będziemy w trójke( męskie grono) jak od
                              1970 r wspominali, wspominali i jeszcze raz wspominali;
                              będzie absolut( nie) wesoło i przy mozaice przebojów lat 60-79 wspomnę Ciebie,
                              wrazliwa duszyczko- SĄSIADKO.
                              Dziś polecam Ci Skaldów "26 marzenie" z przerywnikiem " Wspomnienia" w
                              wykonaniu Czesia..., pozdrawiam i kłaniam się!
                            • historykii Re: Życzę sobie 12.02.07, 19:16
                              Droga Torunianko-warto było spotkać się jak co roku i jak co roku odsłuchać w
                              naszym gronie wielogodzinne dyskografie:
                              C.C.R. ( Credense ....) Led Zeppelinów, King Crimson, The Dors, Cream, The
                              Whoo, Dep Purple Yuryah Heep, a także perełki l. 60-70 jak Brenda Lee, Jim
                              Morrison, Rod Stewart i zawsze Nr 1 " A Whiter Shade Of pale"!!!
                              Pozdrawiam jeszcze raz-już z Torunia.
                              Gorącej czekolady- w Pani ręce...
                              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 12.02.07, 23:57
                                lepiej późno niż wcale, ale jest bajka z czekoladą;)
                                Dziękuję i pozdrawiam darczyńców:)
    • sto100 Re: Życzę sobie 13.02.07, 20:44
      nie powiem, ale też sobie życzę takie życzliwe przyjemności. Przyjdzie mi chyba
      jednak poczekać do pierwszego weekendu września. Trudno. Ale co się odwlecze to
      czasem i nieuciecze. pozdrawiam.
      • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 13.02.07, 22:25
        aż do września chcesz czekać na gorącą czekoladę? Ech, to nie może być aż tak
        limitowany towar;)
        A bajkę podczytaj sobie na razie starą. Może niedługo i nowa się pojawi:)
        • tlss Re: Życzę sobie 13.02.07, 23:09
          bajka jest od wczoraj
          • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 13.02.07, 23:47
            no fakt, że od wczoraj to jeszcze nie jest stara:)
            ta bajka jest tak długo nowa, jak długo świeże są czarne skarpetki;)
            • tlss Re: Życzę sobie 14.02.07, 00:11
              czyli długo :)
            • vauban Re: Życzę sobie 14.02.07, 00:38
              Początkowo miałem zamiar napisać bajkę o czarnej skarpetce, ale po kilku
              zdaniach stwierdziłem, że nie. Nie da rady. Albo obrzydliwie, albo obrzydliwie
              politycznie. Tertium non datur.
              W takim razie, będzie bajka o papierowej dziesięciozłotówce. Proszę o uwagi, czy
              udało mi się wstrzelić w styl Andersena. Tylko w tym stylu można pisać bajki o
              przedmiotach...


              Ponieważ tekst był wolną improwizacją, dlatego nie szukajcie w nim treści,
              sensów ani znaczeń...


              Posłuchajcie uważnie, bo to prawdziwa historia !
              Po raz pierwszy opowiedziała ją bardzo wytarta pięciozłotówka do koleżanek
              pięciozłotówek. Usłyszała ją w banku, a to doskonałe miejsce, aby podsłuchać, co
              opowiadają sobie pieniądze. Powtórzyła ją w tymże banku, a inne monety
              rozpowszechniły opowieść po całym świecie, stąd dotarła i do nas. Pieniądze są
              bywałe między ludźmi, a gdy leżą w pancernej kasie i się nudzą, opowiadają sobie
              o tym, co spotkało je w świecie, w jakim się obracały. Warto ich słuchać !
              Pieniądze wiedzą wszystko o wszystkim !
              - To było zupełnie, jak w bajce - takimi słowy rozpoczęła swoją opowieść wytarta
              pięciozłotówka - ludzie są okropnie śmieszni, wie to każda z nas. Ale już
              przeszłam przez tyle rąk, i myślałam, że mnie nie zaskoczą, a jednak !
              - Co, co ? - wtrąciła się nowiutka, prosto z mennicy, i przez to okropnie naiwna
              pięciozłotówka - powtórz, kochanieńka, bo jakoś... Nie dosłyszałam...
              - Mówię o tym, że ludzie, którzy nami obracają, są straszliwie śmieszni ! -
              odparła sarkastycznie wytarta pięciozłotówka - wiele widziałam, ale tego,
              jeszcze nie !
              - Ale, w rzeczy samej, co się stało ? - zapytała któraś z starszych pięciozłotówek.
              - To było wtedy, gdy byłam w portfelu u bardzo bogatego człowieka. Nas,
              pięciozłotówek, było w nim niewiele - chyba trzy, o ile dobrze sobie
              przypominam. Za to pyszniły się tam jak królowe te obrzydliwe, papierowe setki i
              dwusetki, było ich tyle, że nie można było zasnąć, gadały ze sobą bez przerwy !
              A to, u kogo było lepiej, a to, kto je prędzej wydał... Można powiedzieć,
              licytowały się tym, czym krócej w czyim portfelu miejsce zagrzały. Nieważne.
              - One już takie są, te papierzaki - powiedziała któraś z pięciozłotówek - nie
              mają w sobie solidnego metalu, jak my, i starają się sobie przybrać godności,
              tak jakby szlachetny metal nie miał pierwszeństwa nad zwyczajnym papierem !
              - O, tak, mają nas za nic - wtrąciła inna pięciozłotówka - dla tych nowomodnych
              liczy się tylko nadruk nominału ! A dusza ? Czy papier może mieć duszę, koleżanki ?
              - Dajcie mi dokończyć ! Wytarta pięciozłotówka krzyknęła z wyraźną irytacją - ja
              chcę opowiedzieć swoją historię !
              - Dobrze, już dobrze... Słuchamy - zaszemrało w rolkach monet.
              - No, więc. I nie mówcie mi, że nie zaczyna się zdania od "no, więc". Zaczyna
              się, i już. Facet, u którego byłam wtedy, był dziwaczny od początku. Zawsze
              płacił dużymi nominałami. Zrazu myślałam, że ma w portfelu fałszywe pieniądze,
              ale jak z nimi porozmawiałam, okazało się, że nie - wszystkie, nawet papierzaki,
              były z dobrej mennicy. Rzadko prosił o resztę - stąd zwykle bywałam samotna. Nie
              mogłam nawet liczyć na towarzystwo tych parweniuszy - groszaków... Ale
              doczekałam wreszcie swojej chwili. Pan wyciągnął portfel, i wydobył mnie... I
              wiecie, komu mnie dał ?
              - No, nie, powiedz !
              - Urzędniczce na poczcie. Opłacił mną odpowiedź na list polecony z sau
              rejonowego. Pozywają go o grube miliony, a ten człowiek targował się z
              urzędniczką o jednogroszówkę... Za nim stał jeden taki, w zielonej kurtce z
              przytulnymi kieszeniami - może któraś z was, siostrzyczki, była tam ?
              - Ja, ja, ja byłam ! - wyrwała się jakaś pięciozłotówka - to to było wtedy ?
              - Tak, wtedy, gdy byli Szwedy. Popatrz na swój rocznik, blaszko - syknęła jakaś
              złośliwa pięciozłotówka.
              - No dobrze, ale jak to wszystko się skończyło ? - cała w rumieńcach dopytywała
              się jakaś świeżutka pięciozłotówka.
              - Właśnie, nijak. Życie nie ma sensu, siostry - westchnęła wytarta
              pięciozłotówka. I tyle wiemy o jej opowieści.
              A teraz, Ole, zmruż oczko !
              • izawawa Re: Życzę sobie 14.02.07, 02:08
                Nie uwierzysz Vauban ale jak byłam w Toruniu , siedzieliśmy w kilka osób
                w Tantrze i dyskutowaliśmy o niepoprawności i niepedagogicznej funkcji bajek ,
                na Andersenie też nie zostawiłam suchej nitki :)
                Nie sposób odmówić Ci talentu , Twoja bajka jest bardzo andersenowska ...
                z jednym wyjątkiem - nie ma tragicznego zakończenia , Andersen musiał być chyba
                skrajnym pesymistą wszystkie jego bajki kończą się praktycznie śmiercią
                bohatera, jak nie na mrozie to w piecu a w najlepszym wypadku zapomnieniem
                gdzieś na wysypisku śmieci .Do dziś nie mam pojęcia jak można było pozwolić
                zamarznąć dziewczynce z zapałkami ,w środku miasta , wśród tylu ludzi . To jest
                bajka o strachu , bólu , znieczulicy i egoiźmie i nie powinno się jej czytać
                dzieciom . Teoja bajka jest w porządku - tylko tego tragizmu brakuje :)
                Ale bajki Tllsa też lubię - nie ma jak bajki o smokach , księżniczkach i
                rycerzach ,szczególnie w toruńsko - bydgoskiej scenerii ;)
                • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 14.02.07, 23:33
                  Izo, czyżby Andersen gorszy był od braci Grimm?
                  • izawawa Re: Życzę sobie 15.02.07, 00:12
                    Nie wiem:( Bajki o toczących się z góry i gadających krążkach żółtego sera też
                    mnie jakoś nie zachwycają i uważam , że robią dzieciom wodę z mózgu :)
                    Twierdzę tylko , że Andersen był pesymistą , zapewne cierpał na deprechę a nie
                    miał takiego szerokiego wachlarza antydepresantów jaki miałby dziś :)
                    Przelewanie myśli na papier to dosyć popularna metoda w psychoterapii a może
                    zresztą utożsamiał się z bohaterami swoich bajek ..?? Ja kontra ten zły
                    świat ..??
              • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 14.02.07, 23:34
                świetna bajka na Walentynki;)
                ale żeby tak ją ukryć!?
                • historykii Re: Życzę sobie 15.02.07, 07:05
                  To już niemożliwe. J.P. Jasienica sie kłania i przypomina o
                  tzw RÓWNI POCHYŁEJ! Nie mylić z kozą i krzywym drzewem(...).
                  Dzień dobry-witam Panią.
                  • izawawa Re: Życzę sobie 15.02.07, 16:25
                    Bajka w której koniec życia oznacza wyzwolenie ( i to nie od złego smoka ) ,
                    przestaje być bajką a staje się horrorem , całe szczęście tylko , że dzieci nie
                    rozkładają bajek na czynniki pierwsze .
                    Nie ma rzeczy niemożliwych , świat to matrix , nigdy nie wiadomo gdzie kończy
                    się prawda a zaczyna ...inna prawda.
                    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 20.02.07, 22:15
                      karnawał się kończy, a tu nawet bajki nie ma!?
                      • tlss Chcecie drogie dzieci bajkę 20.02.07, 22:40
                        A czy bajka może byc o Jaromirze, sumie i skarpecie jaromira ?
                        • rozczarowana-torunianka Re: Chcecie drogie dzieci bajkę 20.02.07, 22:43
                          no niech będzie już nawet o skarpecie, skoro nie może być o karnawale;)
                          • rozczarowana-torunianka życzę sobie 08.03.07, 22:31
                            bajki o gwoździkach przed północą jeszcze;)
                            • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 15.03.07, 23:48
                              rekompensaty od talessa.
                              Powody: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=59035228&a=59110971
                              • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 18.03.07, 20:19
                                Życzyć sobie można, ale chyba złota rybka haczyk połknęła i już po niej.
                                Chyba dzisiaj sobie obejrzę jakąś bajkę na dobranoc skoro nie ma nic do czytania;)
                                • rozczarowana-torunianka Re: życzę sobie 11.04.07, 00:04
                                  dawno sobie niczego nie życzyłam. czego by tu sobie zażyczyć....
                                  • teresa414 Re: życzę sobie 12.04.07, 13:08
                                    ........zycz sobie zdrowia ,szczescia ,pieniazkow ,przyjaciol(takich
                                    prawdziwych), czego Ci rowniez zycze no i sobie oraz wszystkim ,ktorzy sobie
                                    chcieliby zazyczyc.WIOSNA
    • rozczarowana-torunianka Re: Życzę sobie 09.09.07, 11:43
      trochę słońca około południa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka