Dodaj do ulubionych

Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję?

15.11.01, 12:25
Obserwuj wątek
    • Gość: Morciasz Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.graf.torun.pl 15.11.01, 12:36
      Ewidentnie tak :-)
      • alterego Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? 15.11.01, 14:10
        Bywam czesto w Lublinie, tam od dawna jezdzi obok MPK komunikacja prywatna. Ale
        te stare, rozklekotane autobusy sprawiaja swoim wydladem, ze Lublin przypomina
        pod tym wzgledem Kabul, albo Hawane. Nie chcialbym, aby Torun tez szpecilo cos
        takiego. Jednak dla sprawiedliwosci trzeba przyznac, ze sa o wiele tansze.
        • Gość: szczur Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.hacker.komp.pl 16.11.01, 16:23
          ...w Olsztynie jeżdżą od dawna tak zwane OKejki-minibusy nieco droższe od
          zwykłych mpk ale szybsze...obsługują najb. uczęszczane kierunki w kooperacji z
          MPK z powodzeniem...sądzę że w Toruniu byłby to dobry pomysł zwłaszcza np.
          Wrzosy-Bielany (kupa studentów jak np. ja musi się przesiadać) lub Rubinkowo-
          Centrum (żeby odciążyć niemiłosiernie zapchane 15 i 26)....
          • Gość: Wiatr Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 21.11.01, 00:34
            Busiki komunikacji prywatnej nie jeżdżą w Olsztynie w kooperacji z MPK. Są dla
            nich konkurencją, z moich informacji wynika, że nie zawsze uczciwą. Wybierają
            wyłącznie najpopularniejsze trasy, korzystają bezprawnie z przystanków MPK.
            Konieczne wydaje się wprowadzenie dla przewoźników prywatnych pozwoleń na
            określone trasy, z zastrzeżeniem ponoszenia kosztów utrzymania przystanków.
            Ściśle trzeba również przestrzegać jakości kursującego taboru prywatnego.
            PS. MPK też już ma małe busy obsługujące mniej popularne i rentowne połączenia.
            • Gość: Maggdi Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 19:32
              Ja też znam b. dobrze Lublin, tak jak ALTEREGO! To prawda, że te rozklekotane
              pełzające autobusy prywatne są .. brzydkie! Chociaż jak stoi się 20 min..
              człowiek modli się o cokolwiek! Prywatne są tańsze ale nie można kupić biletów
              miesięcznych! Myślę, że Toruń obejdzie się bez nich! POZDRAWIAM TORUŃ!!!
      • Gość: profo Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 199.71.64.* 27.11.01, 18:42
        Proponuje budowe metra w Toruniu , a konkretnie 2 linni.
        profo
      • Gość: prof Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 199.71.64.* 28.11.01, 17:51
        Miasto powinno kupic autobusy przystosowwane do przewozu wozkow inwalidzkich.Powinno sie wprowadzic
        transfer tzn.za jedym biletem mozna przejechac miasto zmieniajac srodki lokomocji.W Toronto komunikacja miejska
        jest deficytowa tak jest prawie wszedzie na swiecie i tak jest w Toruniu .Pierdolenie o konkurencji nic nie da.
        Miasto po prostu nie stac juz na takie uslugi jakie macie .Korzystajcie z rozwiazan swiatowych ; Wy juz niczego
        sami nie wymyslicie.
        prof
    • Gość: fly Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 15:08
      Qońkuruncje no pewnie!
    • Gość: Dekiel Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 16:19
      Zdecydowanie tak Najlepiej, żeby na kilku najpopularniejszych trasach jeździły
      inne barziej komfortowe autobusy z innej firmy lub też nowy przewoźnik utworzył
      nową linię (lub kilka)
      • alterego A moze tak bilety czasowe? 18.11.01, 13:10
        Wracajac do mojego rodzinnego Lublina i MZK, to tam (i nie tylko tam)
        sprzedawane sa bilety czasowe. Jest to idealne rozwiazanie dla tych, ktorzy
        musza jezdzic z przesiadkami. Oprocz 10/20/30min. biletow mozna taz sprzedawac
        bilet 24-godzinny (idealny dla jednodniowych turystow) i bilet tygodniowy,
        slyszalem o takich za granica. Mysle, ze wszyscy byliby z tego zadowoleni - pod
        warunkiem, ze przy okazji wprowadzenia nowych biletow MZK nie przprowadzilby
        ukrytej podwyzki ich cen.
        • Gość: szczur Re: A moze tak bilety czasowe? IP: *.hacker.komp.pl 18.11.01, 16:57
          ....podwyżka by była na 100% i Rubinkowo ze Skarpą by zbankrutowały....ale
          całodniówki to b. dobry pomysł...
          • Gość: modern MZK IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 17:31
            Myślę, że w MZK powinno cześciej kursowac 27>
            • Gość: szczur Re: MZK IP: *.hacker.komp.pl 21.11.01, 20:15
              ...popieram i po raz kolejny domagam się linii wrzosy-bielany...
          • Gość: Kuba Re: A moze tak bilety czasowe? IP: *.*.*.* 23.11.01, 18:17
            Tylko, że bilety dzienne i całodniowe są już od kilku lat. NIestety problem z
            nimi jest taki, że można je kupić tylko w punktach MZK (tam gdzie miesięczne).
            Kiedyś były też na dworcu Głównym, ale teraz już ich tam nie ma. Szkoda.
            Przydałoby się wziąć przykład z Warszawy, gdmzie są i bilety godzinne i
            jednorazowe, i 24 godzinne i.... jest ich około 70 paru (wyróżniając oczywiście
            ulgowe, zwykłe itp).
          • Gość: Michoo bilety czasowe + krotkoterminowe IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 15:22
            Bilety na dzien i na tydzien przeciez istnieja, a bilety czasowe to mozemy
            sobie zrobic jak nie bedzie u nas w miescie korko i busy beda jezdziy
            punktualnie, okay?
        • Gość: KUBA Re: A moze tak bilety czasowe? IP: *.*.*.* 28.11.01, 13:26
          Tylko, że bilety dzienne i całodniowe są już od kilku lat. NIestety problem z
          nimi jest taki, że można je kupić tylko w punktach MZK (tam gdzie miesięczne).
          Kiedyś były też na dworcu Głównym, ale teraz już ich tam nie ma. Szkoda.
          Przydałoby się wziąć przykład z Warszawy, gdmzie są i bilety godzinne i
          jednorazowe, i 24 godzinne i.... jest ich około 70 paru (wyróżniając oczywiście
          ulgowe, zwykłe itp).
          • Gość: Cycek Re: A moze tak bilety czasowe? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 19:36
            Tylko że w Warszawie był niezły bałagan z tymi biletami. 70 rodzajów to trochę
            za dużo, nawet jak na Wewę. Wprowadzenie biletów czasowych w Toruniu nie ma
            chyba większego sensu. Przez Warszawę jedzie się półtorej godziny, a przez
            Toruń (z Cegielni przy Olsztyńskiej do Włocławskiej za wiaduktem na Stawkach)
            nie jedzie się dłużej niż 50 minut. No chyba, że stoi się w korkach, ale tego
            pod uwagę nie biorę, bo jazda przez Wawę w korkach zajęłaby jeszcze więcej
            czasu. Jednak zdecydowana większość torunian do pracy jedzie około 15-20 minut,
            a jazda z końca na koniec miasta to raczej wyjątki.
        • Gość: Garlic Re: A moze tak bilety czasowe? IP: 10.2.21.* 28.01.02, 12:07
          nie trzeba jechać za granicę żeby zobaczyć bilety całotygodniowe. W Bydgoszczy
          coś takiego jest. Chyba że dla kogoś Bydzia to zagranica
    • Gość: pro Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 199.71.64.* 30.11.01, 22:58
      Miasto Torun nie powinno miec konkurencji.Toronto w Kanadzie ma 30 km na 60 km i mozna go przejechac za
      jednym biletem wzdluz albo wszerz zmieniajac srodki lokomocji , bilet kosztuje 1,80$ .Komunikacja jest
      miejska i dobrze placi pracownikom i jest na wysokim poziomie .Najnizszy zarobek na reke to 930$ na misiac na
      reke to dla jasnosci.
      pro
      • alterego Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? 01.12.01, 23:52
        1,80$ za bilet?! Niech tego tylko nie czyta dyrektor MZK!! ;-) Jesli tak - to
        ja wole podac przyklad z Hawany. Tam komunikacja miejska jest podobno bezplatna!
      • Gość: Gosc Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 11:09
        Gość portalu: pro napisał(a):

        > Miasto Torun nie powinno miec konkurencji.

        Miasto Torun nie. MZK Torun - tak.

        >Toronto w Kanadzie ma 30 km na 60 km
        > i mozna go przejechac za
        > jednym biletem wzdluz albo wszerz zmieniajac srodki lokomocji , bilet kosztuje
        > 1,80$ .Komunikacja jest
        > miejska i dobrze placi pracownikom i jest na wysokim poziomie .Najnizszy zarobe
        > k na reke to 930$ na misiac na
        > reke to dla jasnosci.

        I co z tego ze tak jest w Toronto? W Toruniu pieniadze publiczne sa inaczej
        wydawane a publiczne firmy zupelnie inaczej zarzadzane. Sposob na uzdrowienie -
        to zdrowa konkurencja.
        W USA jest mnostwo prywatnych linii. Z lotniska mozesz dojechac do miasta
        autobusem (najtaniej) vanem jednej z kilku linii (srednio drogo) lub poleciec
        smiglowcem (najdrozej). Ale _Ty_ decudujesz ile i komu chcesz zaplacic. Kto
        swiadczy kiepskie uslugi lub jest zbyt drogi - wypada z gry. Koniec.
        Jak przejedziesz sie drogimi torunskimi tramwajami, brudnymi, jezdzacymi
        niepunktualnie, z tabunem emerytow, ktorym SLD przyznalo prawo przejazdu za darmo
        i ktorzy korzystaja z tego bez opamietania - za co Ty placisz z wlasnej kieszeni
        i podatkow - moze zmienisz zdanie.
      • Gość: fil Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 194.204.138.* 22.01.02, 16:13
        ale dla jasności chodzi zdaje się o dolary kanadyjskie a te stoją znacznie
        niżej.
    • Gość: Tom Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.tnt3.oak-lawn.il.da.uu.net 02.12.01, 23:12
      Zdecydowanie nie!
      Ja nie mam wygorowanych wymagan !
    • Gość: pro Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.sympatico.ca 03.12.01, 15:13
      Biorac pod uwage minimalna place bilet sieciowy powinien kosztowac nie wiecej
      jak 60 zl miesiecznie , a bilet jednorazowy transferowy 1,30 zl.
      Tutaj w Toronto siciowy kosztuje zawsze 10% placy minimalnej netto,Komunikacja
      miejska jest dla wszystkich , nawet dla najbiedniejszych i miasto ma obowiazek
      do niej doplacac.Ludzie dojezdzaja do pracy placa podatki i posrednio miasto
      korzysta .W Warszawie wprowadzono system londynski dla sciemnienia i dla
      wiekszych zyskow.Torun to miast nieduze i chcialbym zeby mialo komunikacje
      na wzor torontonskie , bo ta jest swietna .W Toruniu zmienilo sie tylko to , ze
      drektor MZK ma teraz zachodnia pensje , aservis jest jeszcze gorszy jak
      przed poczatkiem transformacji.Beda wybory radni ktorych wybierzecie beda
      decydowac o komunikacji miejskiej.Niedlugo jade zlustrowac stan miasta
      Torunia ; podziele sie z wami uwagami po powrocie .Bedzie to wizyta po 3 latach.
      pro
    • Gość: Gosc Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 11:00
      Oczywiscie ze powinien. Tym bardziej, ze MZK Torun nalezy do drozszych
      przewodnikow miejskich w Polsce, a Torun - do nielicznych miast, w ktorych tej
      konkurencji nie ma. Mamy za to takie kwiatki, jak bezplatne przejazdy dla osob
      po 65 roku zycia - nieraz 3/4 zatloczonego autobusu stanowia "bezplatni"
      jezdzacy do kosciola czy po wode z ujec glebinowych. Wystarczy wsiasc do 26,
      zeby przekonac sie, jak to SLD rozdalo swoim wyborcom kiedys przywileje (bo
      uchwala o obnizeniu wieku bezplatnych przejazdow z 75 do 65 lat zostala
      przeforsowana przez radnych SLD) i jak dopomogli w ten sposob swojemu wrogowi -
      wiekszosc klienteli Radia Maryja jezdzi teraz do radia za darmo.
    • woda32 Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? 21.12.01, 07:47
      Nie wiem dlaczego, wszyscy czepiają się MZK.w porównaniu z innymi miastami
      komunikacja w Toruniu jest na niezłym poziomie. Autobusy jeżdżą zgodnie z
      rozkładem (oprócz dni kiedy jest korek na moście), i z dość dużą
      częstotliwością. W Gdańsku np.żeby dostać się na duże osiedle jakim jest
      niedźwiednik trzeba czekać godzinę, a u nas nawet do Złotori autobusy kursują
      co pół godziny.
      • Gość: mala Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.60.* 10.01.02, 15:44
        TAK, TAK, TAK!!!!!!!!
        Bo tlok w tych autobusach nieziemski, a uprzejmosc kierowcow najczesciej
        watpliwa!
        Przy okazji mam pytanie: autobus do Zlotorii co pol godziny, a czy ktos jest mi
        w stanie odpowiedziec, kiedy otoczona z conajmniej dwoch stron Toruniem i
        blizej niego polozona niz Zlotoria, Mala Nieszawka doczeka sie autobusu
        miejskiego???????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • m7r Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? 25.01.02, 20:48
      Łatwo jest powiedzieć, że tak ale czy jest to prawda? Póki co ceny może nie są
      najniższe ale za to tabor jest systematycznie wymieniany, autobusy wyglądają
      przyzwoicie a jeśli mają opóźnienia to z powodu korków a nie awarii. Oczywiście
      można dyskutować o trasach, biletach czasowych itd. Nic nie stoi aby nadal
      poprawiać jakść usług MZK.
    • Gość: umK h-iA Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.1.* 31.01.02, 15:45
      Szanowni Państwo. Niezmiernie sie cieszę iż Wyborcza
      podjeła sie takiego temtu. Odpowiedź na zadane przez
      Gazetę pytanie brzmi oczywiście NIE. Powodów jest
      multum, chodź w niektórych sprawach
      należałoby "dopracować" pewne szczegóły. MZK TORUŃ
      śiadczy usługi w transporcie miejskim na doskonałym
      poziomie, wysuwając się na czołówkę wśród
      przedsiębiorstw komunikacyjnych w Polsce.
    • Gość: umK h-iA Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.1.* 31.01.02, 18:08
      Chciałbym Państwu-jako mieszkańcom korzystający z
      usług przewozowych świadczących przez MZK TORUŃ -
      przedstawić kilka bardzo wielkich plusów tegoż
      przewoźnika:
      1. Bilety:
      A.Jednorazowe w TORUNIU są obecnie NAJTAŃSZE w Polsce!
      TYLKO 1,60 zł normalny.
      B.Całodzienne-ze względu na zbyt małe zainteresowanie
      z roku na rok zmiejszano punkty ich sprzedaży.Wina
      stoi częściowo po stronie pasażerów. Podobna sytuacja
      jest w B(RZ)ydgoszczy ale tam bilety całodzienne
      kosztują - O ZGROZO!!! N/U 11 Zł/ 5,50ZŁ.
      2. Tabor:
      A. Tramwajowy - Pojazdy zadbane, czyste a od kilku lat
      przeprowadza się modernizację, poprzez zwiekszenie
      komfortu jazdy. Ogólna ocena 5 z malutkim minusem,
      który przyznać trzeba za brak niskopodłogowych
      tramwajów, ale trzeba dodać jakie miasta w Polsce
      posiadają takie pojazdy ( w sztukach ): Gdańsk- 6,
      Katowice 15, Kraków 15,Łódź 1 ( trwa obecnie montaż
      kolejnych egzempl.) , Poznań 11,Warszawa 30. Do tych
      liczb trzeba dodać słowo tylko (lub aż) ponieważ ilość
      posiadanych Tramwajów w tych miastach jest od kilku
      do kilkunastu razy większa, a więc... w Szczecinie,
      Wrocławiu, Gorzowie Wlp., Częstochowie, Elblągu,
      Grudziądzu, BYDGOSZCZY nie ma ani jedego
      niskopodłogowego a "tradycyjne" tj. takie jak są w
      Toruniu są w gorszym stanie!
      B.Autobusowy - Jelczoland. Głównie po mieście jeżdżą
      autobusy Jelcz ale ...unifikacja Taboru ma swoje plusy
      np. związane jest to z częściami zamiennymi, codzienną
      eksploatacją itd. Ocena 4 z plusem - mała ilość
      pojazdów niskopodłogowych.
      Oczywiście na całym świecie komunikacja miejska jest
      deficytowa czy to w Nowym Jorku, Warszawie ,Pekinie,
      Moskwie czy Berlinie, gdyż świadczy usługi całodobowe,
      a nie tylko w godzinach szczytowych i na trasach
      dochodowych.
      Wprowadzenie innego przewoźnika w Toruniu mija się z
      celem. Dyrekcja MZK dwoi i troi się jak najlepiej
      świadczyć usługi - udaje im się poprzez tanie bilety,
      zadbany tabor, częstotliwość i punktualność. Ciekaw
      jestem jakby zareaagowali mieszkańcy na podwyżkę
      biletów do 2 zł.A tu słyszę drogie przejazdy -
      przepraszam ale jak ktoś się nie orientuje to niech
      nie udziela błędnych odpowiedzi.
      Problem komunikacji w Toruniu polega na tym iż Radni
      Miasta jej nie doceniają!! Naglącą sprawą jest budowa
      drugiego mostu przez Wisłę ( szerokiego na tyle iż
      można byłoby wprowadzić komunikację tramwajową - tzw.
      szybkiego tramwaju), odpowiednia prokomunikacyjna
      sygnalizacja świetlna czy wydzielone pasy ruch dla
      pojazdów komunikacji miejskiej itd. Czynniki powyższe
      przyczyniłyby się do zwiększenia prędkości
      komunikacyjnej w mieście.Osobnym problemem jest
      wandalizm mienia komunikacyjnego przyczyniającego sie
      do wzrostu utrzymania transportu.
      Chciałem w skrócie nakreślić Państwu plusy MZK TORUŃ i
      minusy wynikacjące głównie nie z winy przewoźnika. Na
      zakończenie chciałbym zaznaczyć iż nie jestem
      pracownikiem MZK TORUŃ. Ps. Radni Miasta w
      najbliższych latach powinni uchwalić program rozwoju
      komunikacji miejskiej, przyjąć program protramwajowy
      czyli rozwój trakcji elektrycznej (ekologicznej!)
      znaczniej szybszej i tańszej niż autobusowej.
      Przykładów jest dużo np: poprowadzenie tramwaju do
      Uniwersytetu na ul.Gagarina przez ulicę Reja,
      obciążyłoby to niektóre linie autobusowe ITD. NA
      ZAKOŃCZENIE CHCIAŁBYM WSZYSTKICH SERDECZNIE POZDROWIĆ
      I ŻYCZYĆ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO....NAWET JAK
      NAJLEPSZEGO PODRÓŻOWANIA KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ.
      • pulsar Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? 31.01.02, 18:47
        Wielkie dzięki za udzielenie wyczerpujących informacji na temat Miejskiego
        Zakładu Komunikacji w Toruniu. Nie trudno się z Panem zgodzić, że jakość usług
        świadczonych przez toruński MZK jest na dość wysokim poziomie. Mam tu na myśli
        głównie czystość w środkach komunikacji miejskiej, jak również takie istotne
        dla pasażera elementy jak punktualność, porządek na przystankach i wokół nich,
        oszklone i estetyczne wiaty (choć ciągle ich za mało), czytelne rozkłady jazdy,
        poprawiająca się uprzejmość kierowców i motorniczych, duża częstotliwość
        kursowania autobusów i tramwajów. Nie widzę jednak żadnych przeciwwskazań, aby
        na ulicach Torunia pojawiły się pojazdy prywatnego przewoźnika. Uważam, że nie
        można blokować firmom prywatnym możliwości zaistnienia na wolnym rynku. Myślę,
        że taka konfrontacja firmy prywatnej z należącym do miasta zakładem komunikacji
        wyszłaby korzystnie przede wszystkim dla pasażerów. Przy tym trzeba zaznaczyć,
        że MZK ma już w Toruniu konkurencję, choć póki co niegroźną, bo jej autobusy
        kursują tylko na 3 liniach i każda z nich pętle ma przy hipermarkecie Geant.
        Niemiło było jednak słuchać o tym, jak to MZK nie chciał tego przewoźnika
        dopuścić do rywalizacji o klienta. Jeżeli zaś chodzi o plany rozbudowy sieci
        tramwajowej w Toruniu, to problem ten jest już tak stary, że ja osobiście
        przestałem się już łudzić, że kiedyś zostaną one zrealizowane. Gorąco dziękuję
        Panu za życzenia, które także całą mocą odwzajmniam.
    • Gość: umK h-iA Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.1.* 31.01.02, 18:16
      Chciałbym Państwu-jako mieszkańcom korzystający z
      usług przewozowych świadczących przez MZK TORUŃ -
      przedstawić kilka bardzo wielkich plusów tegoż
      przewoźnika:
      1. Bilety:
      A.Jednorazowe w TORUNIU są obecnie NAJTAŃSZE w Polsce!
      TYLKO 1,60 zł normalny.
      B.Całodzienne-ze względu na zbyt małe zainteresowanie
      z roku na rok zmiejszano punkty ich sprzedaży.Wina
      stoi częściowo po stronie pasażerów. Podobna sytuacja
      jest w B(RZ)ydgoszczy ale tam bilety całodzienne
      kosztują - O ZGROZO!!! N/U 11 Zł/ 5,50ZŁ.
      2. Tabor:
      A. Tramwajowy - Pojazdy zadbane, czyste a od kilku lat
      przeprowadza się modernizację, poprzez zwiekszenie
      komfortu jazdy. Ogólna ocena 5 z malutkim minusem,
      który przyznać trzeba za brak niskopodłogowych
      tramwajów, ale trzeba dodać jakie miasta w Polsce
      posiadają takie pojazdy ( w sztukach ): Gdańsk- 6,
      Katowice 15, Kraków 15,Łódź 1 ( trwa obecnie montaż
      kolejnych egzempl.) , Poznań 11,Warszawa 30. Do tych
      liczb trzeba dodać słowo tylko (lub aż) ponieważ ilość
      posiadanych Tramwajów w tych miastach jest od kilku
      do kilkunastu razy większa, a więc... w Szczecinie,
      Wrocławiu, Gorzowie Wlp., Częstochowie, Elblągu,
      Grudziądzu, BYDGOSZCZY nie ma ani jedego
      niskopodłogowego a "tradycyjne" tj. takie jak są w
      Toruniu są w gorszym stanie!
      B.Autobusowy - Jelczoland. Głównie po mieście jeżdżą
      autobusy Jelcz ale ...unifikacja Taboru ma swoje plusy
      np. związane jest to z częściami zamiennymi, codzienną
      eksploatacją itd. Ocena 4 z plusem - mała ilość
      pojazdów niskopodłogowych.
      Oczywiście na całym świecie komunikacja miejska jest
      deficytowa czy to w Nowym Jorku, Warszawie ,Pekinie,
      Moskwie czy Berlinie, gdyż świadczy usługi całodobowe,
      a nie tylko w godzinach szczytowych i na trasach
      dochodowych.
      Wprowadzenie innego przewoźnika w Toruniu mija się z
      celem. Dyrekcja MZK dwoi i troi się jak najlepiej
      świadczyć usługi - udaje im się poprzez tanie bilety,
      zadbany tabor, częstotliwość i punktualność. Ciekaw
      jestem jakby zareaagowali mieszkańcy na podwyżkę
      biletów do 2 zł.A tu słyszę drogie przejazdy -
      przepraszam ale jak ktoś się nie orientuje to niech
      nie udziela błędnych odpowiedzi.
      Problem komunikacji w Toruniu polega na tym iż Radni
      Miasta jej nie doceniają!! Naglącą sprawą jest budowa
      drugiego mostu przez Wisłę ( szerokiego na tyle iż
      można byłoby wprowadzić komunikację tramwajową - tzw.
      szybkiego tramwaju), odpowiednia prokomunikacyjna
      sygnalizacja świetlna czy wydzielone pasy ruch dla
      pojazdów komunikacji miejskiej itd. Czynniki powyższe
      przyczyniłyby się do zwiększenia prędkości
      komunikacyjnej w mieście.Osobnym problemem jest
      wandalizm mienia komunikacyjnego przyczyniającego sie
      do wzrostu utrzymania transportu.
      Chciałem w skrócie nakreślić Państwu plusy MZK TORUŃ i
      minusy wynikacjące głównie nie z winy przewoźnika. Na
      zakończenie chciałbym zaznaczyć iż nie jestem
      pracownikiem MZK TORUŃ. Ps. Radni Miasta w
      najbliższych latach powinni uchwalić program rozwoju
      komunikacji miejskiej, przyjąć program protramwajowy
      czyli rozwój trakcji elektrycznej (ekologicznej!)
      znaczniej szybszej i tańszej niż autobusowej.
      Przykładów jest dużo np: poprowadzenie tramwaju do
      Uniwersytetu na ul.Gagarina przez ulicę Reja,
      obciążyłoby to niektóre linie autobusowe ITD. NA
      ZAKOŃCZENIE CHCIAŁBYM WSZYSTKICH SERDECZNIE POZDROWIĆ
      I ŻYCZYĆ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO....NAWET JAK
      NAJLEPSZEGO PODRÓŻOWANIA KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ.
    • Gość: umK h-iA Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.1.* 31.01.02, 18:22
      Chciałbym Państwu-jako mieszkańcom korzystający z
      usług przewozowych świadczących przez MZK TORUŃ -
      przedstawić kilka bardzo wielkich plusów tegoż
      przewoźnika:
      1. Bilety:
      A.Jednorazowe w TORUNIU są obecnie NAJTAŃSZE w Polsce!
      TYLKO 1,60 zł normalny.
      B.Całodzienne-ze względu na zbyt małe zainteresowanie
      z roku na rok zmiejszano punkty ich sprzedaży.Wina
      stoi częściowo po stronie pasażerów. Podobna sytuacja
      jest w B(RZ)ydgoszczy ale tam bilety całodzienne
      kosztują - O ZGROZO!!! N/U 11 Zł/ 5,50ZŁ.
      2. Tabor:
      A. Tramwajowy - Pojazdy zadbane, czyste a od kilku lat
      przeprowadza się modernizację, poprzez zwiekszenie
      komfortu jazdy. Ogólna ocena 5 z malutkim minusem,
      który przyznać trzeba za brak niskopodłogowych
      tramwajów, ale trzeba dodać jakie miasta w Polsce
      posiadają takie pojazdy ( w sztukach ): Gdańsk- 6,
      Katowice 15, Kraków 15,Łódź 1 ( trwa obecnie montaż
      kolejnych egzempl.) , Poznań 11,Warszawa 30. Do tych
      liczb trzeba dodać słowo tylko (lub aż) ponieważ ilość
      posiadanych Tramwajów w tych miastach jest od kilku
      do kilkunastu razy większa, a więc... w Szczecinie,
      Wrocławiu, Gorzowie Wlp., Częstochowie, Elblągu,
      Grudziądzu, BYDGOSZCZY nie ma ani jedego
      niskopodłogowego a "tradycyjne" tj. takie jak są w
      Toruniu są w gorszym stanie!
      B.Autobusowy - Jelczoland. Głównie po mieście jeżdżą
      autobusy Jelcz ale ...unifikacja Taboru ma swoje plusy
      np. związane jest to z częściami zamiennymi, codzienną
      eksploatacją itd. Ocena 4 z plusem - mała ilość
      pojazdów niskopodłogowych.
      Oczywiście na całym świecie komunikacja miejska jest
      deficytowa czy to w Nowym Jorku, Warszawie ,Pekinie,
      Moskwie czy Berlinie, gdyż świadczy usługi całodobowe,
      a nie tylko w godzinach szczytowych i na trasach
      dochodowych.
      Wprowadzenie innego przewoźnika w Toruniu mija się z
      celem. Dyrekcja MZK dwoi i troi się jak najlepiej
      świadczyć usługi - udaje im się poprzez tanie bilety,
      zadbany tabor, częstotliwość i punktualność. Ciekaw
      jestem jakby zareaagowali mieszkańcy na podwyżkę
      biletów do 2 zł.A tu słyszę drogie przejazdy -
      przepraszam ale jak ktoś się nie orientuje to niech
      nie udziela błędnych odpowiedzi.
      Problem komunikacji w Toruniu polega na tym iż Radni
      Miasta jej nie doceniają!! Naglącą sprawą jest budowa
      drugiego mostu przez Wisłę ( szerokiego na tyle iż
      można byłoby wprowadzić komunikację tramwajową - tzw.
      szybkiego tramwaju), odpowiednia prokomunikacyjna
      sygnalizacja świetlna czy wydzielone pasy ruch dla
      pojazdów komunikacji miejskiej itd. Czynniki powyższe
      przyczyniłyby się do zwiększenia prędkości
      komunikacyjnej w mieście.Osobnym problemem jest
      wandalizm mienia komunikacyjnego przyczyniającego sie
      do wzrostu utrzymania transportu.
      Chciałem w skrócie nakreślić Państwu plusy MZK TORUŃ i
      minusy wynikacjące głównie nie z winy przewoźnika. Na
      zakończenie chciałbym zaznaczyć iż nie jestem
      pracownikiem MZK TORUŃ. Ps. Radni Miasta w
      najbliższych latach powinni uchwalić program rozwoju
      komunikacji miejskiej, przyjąć program protramwajowy
      czyli rozwój trakcji elektrycznej (ekologicznej!)
      znaczniej szybszej i tańszej niż autobusowej.
      Przykładów jest dużo np: poprowadzenie tramwaju do
      Uniwersytetu na ul.Gagarina przez ulicę Reja,
      obciążyłoby to niektóre linie autobusowe ITD. NA
      ZAKOŃCZENIE CHCIAŁBYM WSZYSTKICH SERDECZNIE POZDROWIĆ
      I ŻYCZYĆ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO....NAWET JAK
      NAJLEPSZEGO PODRÓŻOWANIA KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ.
    • Gość: umK h-iA Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: 192.168.1.* 31.01.02, 18:29
      Chciałbym Państwu-jako mieszkańcom korzystający z
      usług przewozowych świadczących przez MZK TORUŃ -
      przedstawić kilka bardzo wielkich plusów tegoż
      przewoźnika:
      1. Bilety:
      A.Jednorazowe w TORUNIU są obecnie NAJTAŃSZE w Polsce!
      TYLKO 1,60 zł normalny.
      B.Całodzienne-ze względu na zbyt małe zainteresowanie
      z roku na rok zmiejszano punkty ich sprzedaży.Wina
      stoi częściowo po stronie pasażerów. Podobna sytuacja
      jest w B(RZ)ydgoszczy ale tam bilety całodzienne
      kosztują - O ZGROZO!!! N/U 11 Zł/ 5,50ZŁ.
      2. Tabor:
      A. Tramwajowy - Pojazdy zadbane, czyste a od kilku lat
      przeprowadza się modernizację, poprzez zwiekszenie
      komfortu jazdy. Ogólna ocena 5 z malutkim minusem,
      który przyznać trzeba za brak niskopodłogowych
      tramwajów, ale trzeba dodać jakie miasta w Polsce
      posiadają takie pojazdy ( w sztukach ): Gdańsk- 6,
      Katowice 15, Kraków 15,Łódź 1 ( trwa obecnie montaż
      kolejnych egzempl.) , Poznań 11,Warszawa 30. Do tych
      liczb trzeba dodać słowo tylko (lub aż) ponieważ ilość
      posiadanych Tramwajów w tych miastach jest od kilku
      do kilkunastu razy większa, a więc... w Szczecinie,
      Wrocławiu, Gorzowie Wlp., Częstochowie, Elblągu,
      Grudziądzu, BYDGOSZCZY nie ma ani jedego
      niskopodłogowego a "tradycyjne" tj. takie jak są w
      Toruniu są w gorszym stanie!
      B.Autobusowy - Jelczoland. Głównie po mieście jeżdżą
      autobusy Jelcz ale ...unifikacja Taboru ma swoje plusy
      np. związane jest to z częściami zamiennymi, codzienną
      eksploatacją itd. Ocena 4 z plusem - mała ilość
      pojazdów niskopodłogowych.
      Oczywiście na całym świecie komunikacja miejska jest
      deficytowa czy to w Nowym Jorku, Warszawie ,Pekinie,
      Moskwie czy Berlinie, gdyż świadczy usługi całodobowe,
      a nie tylko w godzinach szczytowych i na trasach
      dochodowych.
      Wprowadzenie innego przewoźnika w Toruniu mija się z
      celem. Dyrekcja MZK dwoi i troi się jak najlepiej
      świadczyć usługi - udaje im się poprzez tanie bilety,
      zadbany tabor, częstotliwość i punktualność. Ciekaw
      jestem jakby zareaagowali mieszkańcy na podwyżkę
      biletów do 2 zł.A tu słyszę drogie przejazdy -
      przepraszam ale jak ktoś się nie orientuje to niech
      nie udziela błędnych odpowiedzi.
      Problem komunikacji w Toruniu polega na tym iż Radni
      Miasta jej nie doceniają!! Naglącą sprawą jest budowa
      drugiego mostu przez Wisłę ( szerokiego na tyle iż
      można byłoby wprowadzić komunikację tramwajową - tzw.
      szybkiego tramwaju), odpowiednia prokomunikacyjna
      sygnalizacja świetlna czy wydzielone pasy ruch dla
      pojazdów komunikacji miejskiej itd. Czynniki powyższe
      przyczyniłyby się do zwiększenia prędkości
      komunikacyjnej w mieście.Osobnym problemem jest
      wandalizm mienia komunikacyjnego przyczyniającego sie
      do wzrostu utrzymania transportu.
      Chciałem w skrócie nakreślić Państwu plusy MZK TORUŃ i
      minusy wynikacjące głównie nie z winy przewoźnika. Na
      zakończenie chciałbym zaznaczyć iż nie jestem
      pracownikiem MZK TORUŃ. Ps. Radni Miasta w
      najbliższych latach powinni uchwalić program rozwoju
      komunikacji miejskiej, przyjąć program protramwajowy
      czyli rozwój trakcji elektrycznej (ekologicznej!)
      znaczniej szybszej i tańszej niż autobusowej.
      Przykładów jest dużo np: poprowadzenie tramwaju do
      Uniwersytetu na ul.Gagarina przez ulicę Reja,
      obciążyłoby to niektóre linie autobusowe ITD. NA
      ZAKOŃCZENIE CHCIAŁBYM WSZYSTKICH SERDECZNIE POZDROWIĆ
      I ŻYCZYĆ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO....NAWET JAK
      NAJLEPSZEGO PODRÓŻOWANIA KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ.
    • Gość: umK h-iA Sprostowanie! IP: 192.168.1.* 07.02.02, 23:39
      Szanowni Pąnstwo. Na wstępie chciałbym najmocniej
      przeprosić za pojawienie sie mojego wczesniejszego
      tekstu kilka razy -Złośliwość Natury Martwej! Szkoda
      iż 500 razy nie pojawił sie ten tekst.
      Nie wiem jak to do tego mogło dojść, ale w
      wymienionych przeze mnie egzemplarzach pojawił sie
      błąd.
      Poniżej aktualny stan Tramwajów częściowo-
      niskopodłogowycheksploatowanych w Polsce:
      Gdańsk 6 sztuk - 2 sztuki tramwajów typu 114Na z 1997
      roku ( numery taborowe 1501,1502) i 4 sztuki NGd 99 z
      1999/2000 roku ( numery 1001-1004)
      Katowice 17 sztuk tramwajów typu 116 Nd z 2000/2001
      roku ( numery 800 - 816 )
      Kraków 14 sztuk tramwajów typu NGT 6 Kr z
      1999/2000roku ( numery 2001-2014) Na przełomie
      2002/2003 rozpocznie sie dostawa kolejnych 12 sztuk
      tego samego typu troszeczkę zmodernizowanego.
      Łódź 1 sztuka PIERWSZY 100% niskopodłogowy Tramwaj
      Cityrunner z 2001 roku ( numer 1201) w ruchu liniowym
      od połowy lutego 2002! Kolejne 14 egzemplarzy są
      obecnie montowane.
      Poznań 11 sztuk -1 SZTUKA TYPU 105N2 Z 1995 roku (
      numer 400) - 10 sztuk tramwajów Tatra RT 6 N1 z
      1997/1998 roku ( numery 401-410 ).W 2003 roku pojawi
      sie 14 100% niskopodłogowych tramwajów firmy Siemens.
      Warszawa 30 sztuk : 1 sztuka typu 112 Na z 1995 roku (
      numer 3001 ex 2014 ), 1 sztuka 116 N z 1998 roku (
      3002 ), 2 sztuki 116 Na z 1998 ( 3003-3004 ),15 sztuk
      typu 116 Na1 z 1999 roku ( 3005-3019 ), 11 sztuk typu
      116 Na2 z 1999/2000 ( 3020-3030 ) .
      Szkoda iż tą stronkę mało kto odwiedza ? Pozdrawiam.
    • Gość: Vieniu Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.hstl6.put.poznan.pl 14.03.02, 13:18
      MZK razem z radą miasta co roku robi nas w balona i chwali się, że dzięki
      miejskim dotacjom mamy jedne z najtańszych biletów w mieście.
      Studiuję w Poznaniu, a tu bilet miesięczny na okaziciela, na całą sieć
      (wszystkie linie dzienne i NOCNE) kosztuje 55 pln (ulgowy 27.50). Taka pozycja
      w cenniku toruńskiego przewoźnika nie istnieje, ale biorąc pod uwagę koszt
      biletu na okaziciela na linie dzienne (111pln) i procentowy stosunek cen
      biletów imiennych na linie dzienne(78pln) i dzienne i nocne(97pln), co daje
      124% (w ten sposób proponuję przybliżuyc ile MZK dolicza za linie nocne)
      otrzymamy 111*1,24= 137,64 pln otrzymujemy kwotę około 2,5 raza większą od
      poznańskiej. To nie jest trochę przesady ze strony MZK, to jest skandal!
      Polecam strony www.mpk.poznan.pl. Na koniec dodam jeszcze, ze tabor
      poznanskiego przewoznika to w wiekszosci autobusy takich marek jak neoplan,
      solaris i man, bardziej wysluzone pojazdy obsluguja mniej uczeszczane linie i
      linie nocne. Pozostawiam do przemyslenia szanownym czytelnikom jak i dyrekcji
      MZK Torun oraz naszym miejskim włodarzom.
    • Gość: KIRAS Re: Czy MZK powinien mieć w Toruniu konkurencję? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 18:56
      Chyba niejeden z nas, jezdzacy tym wspanialym srodkiem komunikacji ma dosyc:
      kochanych panow kierowcow, ktorzy zamykaja drzwi ( nawet jezeli jestes metr od
      autobusu)... nie raz zapewne kazdy z nas byl swiadkiem, kiedy to kierowca
      stojac na swiatlach przy przystanku nie zwracal uwagi na pukajacyh do drzwi
      spoznionych pasazerow,mimo ze wszyscy pasazerowie widza co sie
      dzieje,kierowca "AKURAT" spoglada na droga strone ulicy , czekajac na zielone
      swiatlo.
      Ile razy autobus sie spoznil badz odjechal za wczesnie? Duzo,prawda? Czytalem
      jakis czas temu,ze w Berlinie pasazerowie,ktorzy mieli wykupione bilety
      (tzw."do pracy") , dostali "odszkodowanie"(tak mozna to nazwac) za kazda
      spozniona minute do pracy. Wolalbym szczerze mowiac jezdzic takimi autobusami ,
      ktore jezdza np w Bydgoszczy. Ale torunskie MZK woli kupic " 3 nowe jelcze niz
      jednego Volvo,czy Mercedesa". Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka