Dodaj do ulubionych

Dymisja Szmaka?

03.04.07, 14:05
Szmaczek nie ma najmniejszych szans na to stanowisko. Moze se niedlugo sam
wode spuscic w kibelku. Hough.
Obserwuj wątek
    • pol_czlowieka Re: Dymisja Szmaka? 03.04.07, 15:40
      Chyba raczej nie ma szans. Już teraz piszą, że to człowiek z przeszłością, jaką niech każdy sobie dopowie sam.
      wirtualnemedia.pl/document,,2106401,Dwoch_przeciwko_Urbanskiemu.html
      • mak_88 Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? 03.04.07, 15:43
        Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? Boicie sie?
        Oj panie dyrektorze, nieładnie.
        A jak wygra?
        • pol_czlowieka Re: Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? 03.04.07, 15:44
          Dyrekcja TVB??? Jak narazie przeczytałem tylko artykuł w toruńskiej GW.
          • mak_88 Re: Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? 03.04.07, 15:47
            Tak, tak :-)
            • pol_czlowieka Re: Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? 03.04.07, 15:50
              Tak, tak. Użyj siły argumentacji a nie siły wyimaginowanych podejrzeń lub podejmij głos w dyskusji. Jeśli nie masz zdania to nie śmieć na forum.
        • pol_czlowieka Re: Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? 03.04.07, 21:08
          mak_88 napisał:

          > Juz dyrekcja TVB rozsiewa plotki? Boicie sie?
          > Oj panie dyrektorze, nieładnie.
          > A jak wygra?

          Jednak nie wygrał.
          Pewnie dyrekcja TVB powie z przekąsem "na szczęście" :)
    • pol_czlowieka Re: Dymisja Szmaka? 03.04.07, 17:20
      antec13 napisał:

      > Moze se niedlugo sam wode spuscic w kibelku. Hough.

      Tymbardziej, że już wcześniej Zaleski patrzył krzywo na Szmaka i jego "dokonania"
      pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/PO/20070402/TORUN01/104020434&SearchID=73276961443330
      a dzisiaj "przesunięcie" na inne stanowisko
      pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070403/AKTUALNOSCI/70403026&SearchID=73276961443330
    • bakterien Szmak wiceprezydentem ? 03.04.07, 21:10
      Może Zaleski chce go mianować nowym wiceprezydentem?
      A "Wyborcza" robi wielką sensację z dymisji.
      Chyba nie upadł na głowę, żeby się pozbywać takich ludzi.
      Zaleski taki głupi na pewno nie jest.
      • gil123 Re: Szmak pozegnany dobra decyzja Zaleskiego 03.04.07, 22:16
        Szmak co i raz wywolywal skandale i nie potrafil/nie chcial wspolpracowac/w
        zakresie promocji z tymi ,ktorzy mieli kase i koneksje.Szczytem wszystkiego byl
        pobyt jego i malzonki w Berlinie/opisany ostatnio przez"Nie"/.Pisanie zas
        donosow na Szefa Polskiej Turstyki do Premiera ,tego chyba nikt
        zdroworozsadkowy nie akceptuje.
        Blog Szmaka o Szefie Turystki i o polajanki Bydgoszczy
        Do przyjaciół w Bydgoszczy
        czwartek, 15 marca 2007 7:02

        Drodzy Bydgoszczanie! Przepraszam z góry za szczerość, ale coś jest chyba
        nie tak, gdy prawie 400-tysięczne, wielkie miasto wystawia się na największych
        targach turystycznych w Europie, a może i na świecie, na stoisku wielkości
        znaczka pocztowego. A byłoby ono jeszcze mniejsze i bardziej ukryte, gdyby nie
        pomoc mojej ekipy, bo Polska Organizacja Turystyczna, gospodarz pawilonu
        polskiego w sposób mocno dowolny potraktowała umowy o wykupionej powierzchni
        stoisk. Toruniowi brakowało sporo do zarezerwowanych 12 metrów kwadratowych, a
        Wasze osiem metrów trafiło do kąta przy zapleczu socjalnym i zmniejszyło się
        do wymiarów jednoosobowej celi więziennej. I tylko dzięki moim dzielnym Paniom,
        które walczyły jak lwice przez cały wieczór poprzedzający otwarcie targów w
        Berlinie, udało się wyrwać POT-owi z gardła prawie wszystko, co nasze, a przy
        okazji podnieść nieco standard stoiska bydgoskiego. O bezczelnym i aroganckim
        zachowaniu przedstawicielki POT-u odpowiedzialnej za logistykę polskiego
        pawilonu nie chcę tutaj pisać. Podobnie, jak nie uważam za stosowne, aby
        arbitrem w tej i innych sprawach dotyczących obyczajów reprezentacji kujawsko-
        pomorskiej na Targach był aktualny Prezes POT, bo to naprawdę nie jest wzór do
        naśladowania i cytowania nawet, jeśli wygłasza swoje refleksje na Florydzie.
        Jestem pewien, że oceną jego manier i standardów do których jest widać mocno
        przywiązany zajmie się doradca premiera RP do spraw turystyki obecny na
        bankiecie w hotelu "Wspinacz" w Berlinie ( bo tak chyba należałoby tłumaczyć
        niemiecką nazwę "Steigenberger"). W każdym razie, jeśli nawet pan Prezes gdzieś
        się zaczął wspinać, to wygląda na to, że utknął na pierwszej półce nad peerelem.

        Niezależnie od zastrzeżeń, jakie można mieć pod adresem organizatora i
        gospodarza polskiego pawilonu ( m.in. brak dostępu do internetu, fatalne menu w
        Klubie Polskim) za mocno naciągane należy uznać wyjaśnienia pani Ewy
        Słowińskiej, wicedyrektor wydziału kultury z Bydgoszczy tłumaczącej się w
        prasie z bardzo skromnego, jeśli nie żałosnego wyglądu bydgoskiego stoiska. To
        nie jest tak, że nic nie można było zrobić, bo wygląd stoisk narzucił POT w
        ramach ogólnej kocepcji plastycznej polskiego pawiolonu. Można było, Drodzy
        Bydgoszczanie, po pierwsze wykupić większą powierzchnię wystawienniczą. Jeśli
        nas było stać na 12 metrów za 19 tysięcy zł, to Wasze stoisko powinno być
        przynajmniej dwa razy większe tak zresztą, jak to było w przypadku wielu
        innych dużych polskich miast. Oczywiście, z tak eksponowanym stoiskiem, trzeba
        coś zrobić, aby wyglądało oryginalnie i atrakcyjnie. Z całą pewnością nie mogą
        go obsługiwać panienki w krótkich spodenkach i getrach, bo to konwencja
        plażowa, a nie zauważyłem, aby na ladzie robiły babki z piasku. Nie należy też
        do dobrego tonu zajadanie się w takim miejscu daniami barowymi czy popijanie
        wodeczki pół na pół z colą z plastikowych kubków ( ale ta uwaga dotyczy naszych
        sąsiadów z drugiej strony, czyli Włocławka, który od lat uporczywie trzyma się
        sprawdzonej w peerelu konwencji: "wieś tańczy i śpiewa"). Przy okazji dementuję
        doniesienia bydgoskiej prasy, jakoby na stoisku toruńskim też podawano mocne
        alkohole. Nic z tego, pani Redaktor, najmocniejszy trunek to 15 proc. "Nalewka
        Babuni". Chociaż i taką nalewką można się uwalić, jak ktoś się uprze.

        Najtrafniej wygląd bydgoskiego stoiska podsumował internauta na
        forum "Expressu Bydgoskiego" pisząc: "z tym landszaftem nie podbilibyśmy nawet
        Rynarzewa, a my chcieliśmy Berlin."

        Wygląda na to, że prezydent Dombrowicz zrobił jednak błąd, wyrzucając poza
        struktury urzędu informację i promocje turystyczną. Utrzymanie naszego
        Ośrodka Informacji Turystycznej kosztuje wprawdzie rocznie prawie 300 tysięcy
        złotych, ale to się naprawdę opłaca tym bardziej, że w roku ubieglym został
        uznany za najlepszy w Polsce. Nie mielibyśmy też problemu w moim zespole z
        atrakcyjną aranżacją nawet największej powierzchni wystawienniczej, ale to już
        sprawa doświadczenia , a przede wszystkim mówiąc po pomorsku sznytu. Ale
        zawsze chętnie, Drodzy Bydgoszczanie, służymy pomocą, może za wyjątkiem
        tegorocznej obsługi naszego stoiska, bo to skarb, którego nie wpożyczamy.

        Zamiast zatem dochodzić, Drodzy Żurnaliści bydgoscy, w ilu łóżkach sypiałem
        w Berlinie z moją żoną i pod jaką kołderką, skupcie się raczej na znalezieniu
        odpowiedzi na pytanie, jak to się stało, że Bydgoszcz na targach w Berlinie
        wypadła nader skromnie i czy przypadkiem na ten wizerunek nie mieli także
        wpływu poruszający sie krokiem łyżwowym wysocy przedstawiciele naszego regionu.
        • profesorbek skandal 03.04.07, 22:30
          widać, że jesteś razem z Zaleskim z komuszego obozu obnażonego przez Oleksego.
          A wiadomo, że macie Polskę i Toruń w d...
      • syriusz-s Re: Szmak wiceprezydentem ? 03.04.07, 22:22
        To niezły pomysł. Może most i parkingi dla turystów z zagranicy by zbudował. Bo
        Szmak NIE TYLKO OPOWIADA o swoich pomysłach (czasami kuriozalnych), ale je
        REALIZUJE, chociażby widowiska plenerowe - np. Czwarta Brama była całkiem
        całkiem albo Piernikowa Aleja - chociaż Wiśniewski to chyba jakiś narcyz.

        • tryg.sk : Szmak 03.04.07, 23:53
          ... on lubi sobie przywłaszczać pomysły... Niech będzie tego przykładem
          odsłoniecie pomnika Kargula i pawlaka. Sprawa absolutnie i wyłacznie miedzy CC
          a Mikielewiczem a Szmak mówi o tym jak o swoim dziecku, no zesz...
          • jajakoobyly Re: : Pan Andrzej Szmak 04.04.07, 00:46
            Kup sobie od miasta ten pomniczek i wypisuj co tylko zechcesz.
            /wszak nie powstał z soboty na niedzielę za kasę z tacy/. I zacznij mówić za
            siebie, bo Mikiel jakoś dziwnie siedzi cicho- widocznie swoje dostał.
            Czy masz ochotę załapać się na krzywy ryj ?
            • jajakoobyly Re: : Pan Andrzej Szmak - miarkuj trygu 04.04.07, 01:05
              już czas najwyższy
              jajakoobyle napisali:

              > Kup sobie od miasta ten pomniczek i wypisuj co tylko zechcesz.
              > /wszak nie powstał z soboty na niedzielę za kasę z tacy/. I zacznij mówić za
              > siebie, bo Mikiel jakoś dziwnie siedzi cicho- widocznie swoje dostał.
              > Czy masz ochotę załapać się na krzywy ryj ?


              Po raz kolejny - tylko dlaczego, wyłącznie ?
              • tryg.sk Re: : Pan Andrzej Szmak - miarkuj trygu 04.04.07, 01:46
                Och już pogrózki? Znowu roześlą za mna list gończy na forum, no?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka