Dodaj do ulubionych

Jak pracuję polacy

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 20:37
Przejeżdzam codziennie przez most.Przy rondzie AL z Nieszawską budują stację
benzynową BP.Podobnie na Kosciuszki w okolicach Polmosu.Jedna rzecz ,której nie
mogę zrozumieć w obydwu przypadkach to tempo,logistyka,organizacja.Kogo tu nie
ma.Cięzkie ciężarówki,koparki,panowie z TPSA z Gazowni z Zakładu Energetycznego.
Najciekawsze ,że ci wszyscy ludzie /dzisiaj policzyłem ok. 46 osób/nie
przeszkadzają sobie w pracy.
Na Poznańskiej wloka sie roboty przy łataniu połatanych w lecie dziur .Most
rdzewieje w oczach.Przejazd przez Pl.Rapackiego to krótkie trzensienie ziemii.
I za każdym razem przejeżdzając obok tych dwóch budów ,pytam się sam siebie.
Jak to jest możliwe ,że chcemy do UE, a nie potrafimy poradzić sobie z
najprostrzymi sprawami.Jesteśmy kalekami w sensie gospodarczym. Dlaczego
wreszcie, ci sami ludzie,którzy pracuję na codzień w polskich firmach tylko pod
polskim szefostwem są tacy dziwnie nieporadni.....Czy Polak nie potrafi, nie
może ,nie chce ?
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: Jak pracuję polacy IP: 198.138.227.* 28.11.01, 14:54
      Polak jak najbradziej potrafi i moze (tak to Polacy byli jednymi z glownych
      konstruktorow WTC ale musi mu sie to oplacac, w Polsce niestety motywacji nie
      ma do dobrej pracy w panstwowych przedsiebiorstwach. A w prywatnych jest na
      szczescie inaczej, wiec i efekty sa inne.
      • Gość: prof Re: Jak pracuję polacy IP: 199.71.64.* 28.11.01, 18:22
        POLAK potrafi pracowac wydajnie ,dokladnie jak ma motywacje .
        • Gość: Krzyżak Re: Jak pracuję polacy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 19:09
          czy z waszych wypowiedzi nalezy wysunąć wniosek ,że ci sami polacy ,którzy
          pracowali jeszcze dwa tygodnie temu w Toruniu ,pracowali za darmo?Bez motywacji?
          Chyba ,że inewstor BP zapłacił im 4x wiecej?Chyba nie,tacy oni dobrzy nie są.
          A może potrzebny jest po prostu BAT i nóz na gardle.
          • Gość: Cycek Re: Jak pracuję polacy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 19:18
            Gość portalu: Krzyżak napisał(a):


            > A może potrzebny jest po prostu BAT i nóz na gardle.
            Krzyżak, nóż na gardle to oni mają. Wiesz chyba jaka jest sytuacja na rynku
            pracy. Może po prostu nie mają odpowiedniego nadzoru?

            • Gość: Krzyżak Re: Jak pracuję polacy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.12.01, 14:41
              Gość portalu: Cycek napisał(a):

              > Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
              >
              >
              > > A może potrzebny jest po prostu BAT i nóz na gardle.
              > Krzyżak, nóż na gardle to oni mają. Wiesz chyba jaka jest sytuacja na rynku
              > pracy. Może po prostu nie mają odpowiedniego nadzoru?
              >

              Przeciez nie mozna powiedziec ,że cała Polska leży bo nie ma nadzoru.To wydaje
              sie być zbyt duzym spłyceniem tematu.
              Mnie np. dobija niechlujstwo ,bylejakość brak uczciwości w pracy i dlatego
              polskie firmy mają tak słabe oceny.Nie wspomne juz o konsekwencjach złego
              wykonania zleconych prac.
              A co powiesz Cycek na temat naszego mostu?
              Krew mnie zalewa kiedy przejeżdzam po nim i widzę te olbrzymie pacle rdzy na
              przesłach ,które nie tak dawno były malowane.Dlaczego nikt /płatnik/ nie wezmie
              za dupę wykonawcy fuszera?jakoś nie słyszałem ,że by w polsce ktoś poprawiał taką
              fuchę.Płacimy za to przecież wszyscy.
              • Gość: Cycek Re: Jak pracuję polacy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.12.01, 16:28
                Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

                > Gość portalu: Cycek napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
                > >
                > >
                > > > A może potrzebny jest po prostu BAT i nóz na gardle.
                > > Krzyżak, nóż na gardle to oni mają. Wiesz chyba jaka jest sytuacja na rynk
                > u
                > > pracy. Może po prostu nie mają odpowiedniego nadzoru?
                > >
                >
                > Przeciez nie mozna powiedziec ,że cała Polska leży bo nie ma nadzoru.To wydaje
                > sie być zbyt duzym spłyceniem tematu.
                > Mnie np. dobija niechlujstwo ,bylejakość brak uczciwości w pracy i dlatego
                > polskie firmy mają tak słabe oceny.Nie wspomne juz o konsekwencjach złego
                > wykonania zleconych prac.
                > A co powiesz Cycek na temat naszego mostu?
                > Krew mnie zalewa kiedy przejeżdzam po nim i widzę te olbrzymie pacle rdzy na
                > przesłach ,które nie tak dawno były malowane.Dlaczego nikt /płatnik/ nie wezmie
                >
                > za dupę wykonawcy fuszera?jakoś nie słyszałem ,że by w polsce ktoś poprawiał ta
                > ką
                > fuchę.Płacimy za to przecież wszyscy.
                To prawda, że Polacy są niechlujni, ale często na pytanie, dlaczego daną robotę
                spieprzyli tak, że trzeba ją za jakiś czas poprawiać, słyszy się - brak
                pieniędzy.
                • Gość: Krzyżak Re: Jak pracuję polacy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.12.01, 21:17
                  Gość portalu: Cycek napisał(a):

                  > To prawda, że Polacy są niechlujni, ale często na pytanie, dlaczego daną robotę
                  > > spieprzyli tak, że trzeba ją za jakiś czas poprawiać, słyszy się - brak
                  > pieniędzy.

                  Czy przypadkiem nie jest lepiej robic coś rzadziej ,ale b.dokładnie.
                  Śmiac mi sie chce kiedy jadę do Niemiec i widzę jak co roku droge do Świecka
                  rozjeżdzają cięzkie ciężarówki.Asfalt zostaje wyciśnięty jak ciasto na pączki.
                  Nastepnie przyjeżdza ekipa ,zbierają wzrstwę wyciśniętego asfaltu i po paru
                  miesiącach /przeważnie w pazdzierniku/kładą nowy dywanik asfaltu.Jest to syzyfowa
                  praca.Tydzień temu moj znajomy z hannoveru powiedział ,że nie na tym rzecz
                  polega ,aby co roku kłaśc nową warstwę .Rzecz leży w podłożu ,które jest zrobione
                  byle jak. I nic tego nie zmieni.Gdyby zrobic to raz ,a dobrze byłby spokój na
                  długie lata.
        • b3ut Re: Jak pracuję polacy 09.12.01, 16:11
          to jak Ci Polacy nie mają motywacji to niech to powiedzą, myślę że znajdą się
          lepiej umotywowani
          • Gość: Pro Re: Jak pracuję polacy IP: 199.71.64.* 09.12.01, 20:30
            Ciezka praca budowlana , czy przy robotach drogowych z 800 zl to zadna rewelacja ; takiej pracy za te
            pieniadze jest sporo .To jest przyczyna tego co obserwujecie .Tu w Toronto robotnicy drogowi maja po 25 $
            na godzine i tez sobie rekawow nie wyrywaja .Najlepiej to sie zajac wlasna wydajnoscia , a poczkac jak
            wydajnosc innych ureguluje rynek .
            pro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka