04.06.07, 23:44
1989 roku skończył się w Polsce komunizm, jak zapowiedziała w telewizorze
Joanna Szczepkowska.

4 czerwca 2007 r. Prezydent USA, który chce się spotkać z Lechem Wałęsą, nie
będzie miał takiej okazji, gdyż takiej możliwości nie widzi kancelaria
prezydencka.
Obserwuj wątek
    • mudah Re: 4 czerwca 05.06.07, 00:30
      > będzie miał takiej okazji, gdyż takiej możliwości nie widzi kancelaria
      > prezydencka.

      Kancelaria nie ma oczu to i nie widzi. Dla Walesy to nie pierwszyzna. :)
      Ciekawe, czy jezeli zylby jeszcze JPII i chcialby sie spotkac z Walesa, to tez
      kancelaria by nie miala oczu?
      • temida3 Re: 4 czerwca 05.06.07, 06:08
        Moje oczy( od lat na " minusach") widzą ten dysonans na szczytach, jako
        semantyczno-historyczną..., prawidłowość nad Wisłą.
        C.K. Norwid już prawie dwa wieki temu przewidział, że:
        ...Kraj!- gdzie każdy czyn za wczesnie wschodzi.
        ale- książka-każda... za późno".
        PS
        Czyn-Sierpień '80 r był przedniej marki! Sam go tworzyłem od podstaw. Jego
        siłą i "mocą porażającą przeciwników( protoplastów Kwaśniewskiego)"-było nasze
        dążenie do Prawdy, którą nam po roku '44 odmienili przez kilka przymiotników.
        Jak choćby na i przez ten- " demokrację ludową"(...).
        Cóż-droga Pani, pozostaje jednak w bilansie " norwidowskim"..., wyjątkowo mały
        zasób "przeczytanych książek"(...). A napisane jest, że :
        ..."niech mowa nasza będzie prosta". A jaka ona w noc 4/5 czerwca 1992 r była?
        Mnie jest także :((((((((((((((((
        • temida3 Re: 4 czerwca 05.06.07, 06:27
          Dodam, że nie pochwalam takich manifestacji jak ta:
          <<<wiadomosci.onet.pl/1548031,11,item.html.
          Podobnie jak na tę w '93 r -gdzie " palono kukłę Wałęsy", nie wybiorę się
          nigdy na tego typu zadymy,
          - gdyż to był mój ( nasz Polaków) Przywódca Sierpnia '80 r i co ważne ..., "
          wyprowadził nas z " DOMU NIEWOLI"(SIC!).
          PS
          W konkluzji przywołam słowa, których przesłania -mój Prezydent Lech Wałęsa nie
          rozumiał( zapewniam Pani, że co najmniej dwukrotnie przedkładałem Mu w
          formie "pisanej"; Drugi raz wręczajac Panu Min. Falandyszowi "POczet krółów i
          książąt I .Kraszewskiego- cóż to było za wydanie...!):
          ..." Gdybyż ten rozumny i przewidujący człowiek zachował autorytet, moralna
          moznosć perswadowania! Gdybyż ...," tu zakończę cytowanie słow mojego
          Nauczyciela J.P Jasienicy, gdyż odnosiły się do " małości naszego ostatniego
          króla S.A Poniatowskiego"- do Jego łajdackiego charakteru(...), czego Panu
          Wałęśie nie można zarzucić! Ale kolejne zdanie:
          ....Dawne hasło " król z narodem przebrzmiało, zastąpiło je inne...," mozna i
          należy sparafrazować i napisać, iż:
          ...... Kwaśniewski z Wałęśą(...)! To rzeczywiście poraża
    • zweglony_pazur Re: 4 czerwca 05.06.07, 10:32
      rozczarowana-torunianka napisała:

      > 1989 roku skończył się w Polsce komunizm, jak zapowiedziała w telewizorze
      > Joanna Szczepkowska.

      i rozpoczęła się budowa socjalizmu :)))))))))))))
      • rozczarowana-torunianka Re: 4 czerwca 06.06.07, 00:14
        a w jakiej fazie tego,budowanego od podstaw, systemu teraz się znajdujemy?
        • zweglony_pazur Re: 4 czerwca 06.06.07, 11:32
          budowa tego systemu trwa w Europie od ponad 100 lat z różnymi zawirowaniami.
          nie wiem na jakim etapie jestesmy. któż rozszyfruje zapędy biurokratów. oni
          sami nie są w stanie podac jak bzdurne pomysły przyjdą im jeszcze do głowy.
          może to zalezy od aktywności słońca?
          w każdym bądź razie idziemy systematycznie do przodu w realizacji idealnego
          socjalizmu. produkcja róznorakich przepisów ograniczających wolność jednostki
          trwa w najlepsze, zatrudnienie w administracji rośnie, udział państwa w
          redystrybucji dochodu narodowego także. ta rosnąca redystrybucja m. in. pod
          hasłem polityki socjalnej, sprawiedliwości społecznej i minimalizowania
          nierówności materialnych. pamiętaj jednak, że jak pisał Friedrich
          Hayek "Postulat równości materialnej może być spełniony wyłącznie przez rządy
          totalitarne".
          zresztą co ja bedę tłumaczył. odpowiedz sobie na to pytanie:
          liberalia.wordpress.com/2007/03/17/murray-rothbard-czy-nienawidzisz-panstwa/
          i znajdziesz odpowiedź na własne
        • zweglony_pazur mała czytanka 06.06.07, 14:20
          to tak a-propos socjalizmu, rozczarowana

          SOCJALIZM, OGRANICZONY RZĄD, ANARCHIA I BIKINI
          David Friedman
          fragment książki The Machinery of Freedom.
          tłum. Jacek Sierpiński

          Większość odmian socjalizmu milcząco zakłada jednomyślną zgodę co do celów.
          Wszyscy pracują dla chwały narodu, wspólnego dobra lub czegoś podobnego i
          wszyscy porozumiewają się, przynajmniej w jakimś ogólnym sensie, co do tego,
          jak ten cel osiągnąć. Problem ekonomiczny, tradycyjnie definiowany jako problem
          przeznaczania ograniczonych zasobów do rozmaitych celów, nie istnieje; ekonomia
          zredukowana jest do "inżynierskiego" problemu, jak najlepiej użyć dostępnych
          zasobów do osiągnięcia wspólnego celu.

          Organizacja społeczności kapitalistycznej milcząco zakłada, że różni ludzie
          mają różne cele i że instytucje społeczności muszą tę różnorodność uwzględniać.

          Jest to jedna z rzeczy, z powodu których socjalista twierdzi, że kapitalizm
          kładzie nacisk na współzawodnictwo, podczas gdy socjalizm kładzie nacisk na
          współdziałanie; jest to jedna z przyczyn, dla których socjalizm wydaje się być,
          w skrócie, takim atrakcyjnym systemem. Jeśli mamy różne cele, w pewnym sensie
          jesteśmy ze sobą w konflikcie; każdy z nas pragnie używać dostępnych,
          ograniczonych zasobów do swoich celów. Instytucja własności prywatnej pozwala
          na współdziałanie wewnątrz tego współzawodnictwa; handlujemy ze sobą po to, by
          każdy z nas mógł najlepiej używać swoich zasobów do swoich celów, ale
          podstawowa sprzeczność celów pozostaje. Czy oznacza to, że socjalizm jest
          lepszy? Nie bardziej, niż atrakcyjność słonecznej pogody miałaby oznaczać, że
          kobiety powinny zawsze ubierać bikini czy że ludzie nigdy nie powinni nosić
          parasola.

          Jest różnica pomiędzy tym, na co jakieś instytucje pozwalają, a tym, co one
          nakazują. Jeśli w społeczności kapitalistycznej wszyscy są przekonani o
          atrakcyjności jakiegoś wspólnego celu, nie ma nic w strukturze
          kapitalistycznych instytucji, co zabraniałoby współdziałania po to, by go
          osiągnąć. Kapitalizm pozwala na konflikt celów, ale go nie nakazuje.

          Socjalizm nie pozwala na konflikt celów. Nie oznacza to jednak, że jeśli
          ustanowimy socjalistyczne instytucje, to będziemy wszyscy natychmiast mieć te
          same cele. Takiego eksperymentu próbowano i nie udało się. Oznacza to raczej,
          że społeczność socjalistyczna będzie funkcjonować jedynie wtedy, gdy ludzie
          będą mieć te same cele. Jeśli tak nie będzie, społeczność taka się rozpadnie
          lub, co gorsza, rozwinie się jak ZSRR w potworną parodię socjalistycznych
          ideałów.

          W tym kraju [USA - przyp. tłum] eksperyment ten był robiony wiele razy, na
          bardzo małą skalę. Komuny, które przetrwały start ze wspólnym celem,
          utrzymywała albo surowa religia, albo charyzmatyczny przywódca. Inne nie
          funkcjonowały.

          Z dokładnie takim samym błędem spotykam się wśród wolnościowców, którzy
          przedkładają ograniczony rząd nad anarchokapitalizm. Ograniczony rząd, mówią,
          może zagwarantować jednolitą sprawiedliwość opartą na obiektywnych zasadach. W
          anarchokapitalizmie prawo zmienia się w zależności od miejsca i osoby, ze
          względu na irracjonalne pragnienia i przekonania rozmaitych klientów, którym
          muszą służyć różne agencje rozjemcze i ochroniarskie.

          Argument ten opiera się na założeniu, że ograniczony rząd jest organizowany
          przez populację, w której wszyscy lub większość wierzy w te same słuszne
          podstawy prawa. Jeśli dana jest taka populacja, to anarchokapitalizm wytworzy
          takie samo jednolite, słuszne prawo; nie będzie rynku na jakiekolwiek inne. Ale
          tak, jak kapitalizm może przystosować się do rozmaitości indywidualnych celów,
          tak anarchokapitalizm może przystosować się do rozmaitości indywidualnych
          poglądów na temat sprawiedliwości.

          Idealna obiektywistyczna społeczność z ograniczonym rządem jest lepsza od
          społeczności anarchokapitalistycznej w ściśle tym samym sensie, co społeczność
          socjalistyczna jest lepsza od kapitalistycznej. Socjalizm z doskonałymi ludźmi
          działa lepiej niż kapitalizm z niedoskonałymi; ograniczony rząd z doskonałymi
          ludźmi działa lepiej niż anarchokapitalizm z niedoskonałymi. Lepiej jest nosić
          bikini, gdy świeci słońce, niż płaszcz, gdy pada deszcz. Ale nie jest to żaden
          argument przeciw noszeniu parasola.

    • nizinny stary miś ..... 05.06.07, 19:46

      ........na sztuczny miód albo taką gó..aną propagandę rokem z Klubu
      Wykształcuichów się nie nabierze. Ale tradycyjnie toruniana mało odporna jest
      na chamskie manipulacje dla .......maluczkich

      poczytaj

      "Nie było sugestii Amerykanów ws. spotkania Bush-Wałęsa"
      PAP - dodane 54 minuty temu
      Szefowa gabinetu prezydenta Elżbieta Jakubiak powiedziała, że nie było żadnych
      sugestii ze strony amerykańskiej, aby w piątek na lotnisku w Gdańsku prezydent
      USA George W. Bush mógł spotkać się z byłym prezydentem Lechem Wałęsą.


      Ani ze strony amerykańskiej reprezentowanej przez ambasadę w Warszawie ani
      wprost z Waszyngtonu nie miałam żadnych sugestii w tej sprawie. Wszyscy zdajemy
      sobie sprawę, że jest to krótka wizyta i nie ma miejsca na dodatkowe spotkania -
      dodała Jakubiak.

      Jednocześnie szefowa gabinetu zaznaczyła, że ani Lech Wałęsa ani nikt z jego
      biura prasowego nie dzwonił do Kancelarii Prezydenta w sprawie ewentualnego
      spotkania z Bushem.

      Jak podkreśliła, strona polska chciałaby tę wizytę wykorzystać "dla spraw
      ważnych dla Polski, a nie tylko dla obrazka, który byłby bardzo miły - na
      lotnisku Lecha Wałęsy wita gościa Lech Wałęsa".

      Tymczasem Lech Wałęsa powiedział w Krakowie, że nie ma jeszcze ostatecznych
      decyzji, czy dojdzie do jego spotkania z prezydentem Bushem. (js)


      • rozczarowana-torunianka PAP za PAP 06.06.07, 00:18
        Bush chciał spotkać Wałęsę
        PAP 04:25

        Prezydent Bush wyląduje w ten piątek w Gdańsku. Amerykanie chcieli, aby na
        lotnisku powitał go Lech Wałęsa, który jest patronem miejscowego portu
        lotniczego - pisze "Dziennik".

        Według informacji "Dziennika" Amerykanie "dyskretnie zaproponowali", żeby na
        lotnisku był Wałęsa. Sugerowali wspólne wypicie kawy przez Busha i byłego
        prezydenta - opowiada osoba uczestnicząca w przygotowaniach wizyty prezydenta USA.

        My odpowiedzieliśmy, że widzimy to inaczej, a na lotnisku będą przedstawiciele
        władz regionu - dodaje nieoficjalnie prominentny polityk PiS.

        Ostatecznie, jak powiedziała "Dziennikowi" Elżbieta Jakubiak, szefowa gabinetu
        prezydenta, Laurę i George'a Busha przywita na lotnisku Lech Kaczyński z
        małżonką. Z Gdańska prezydenckie pary odlecą do Juraty.

        To rozwiązuje problem - przyznaje rozmówca "Dziennika". Jak mówi, to że Wałęsa i
        Kaczyński nie darzą się sympatią, jest "publiczną tajemnicą" co najmniej od 15
        lat. Jednak czarę goryczy przelała konferencja w obronie demokracji, w której
        uczestniczyli razem Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. To szczególnie zabolało
        braci Kaczyńskich, w końcu obrońców praw człowieka jeszcze w latach 70. - mówi
        rozmówca "Dziennika" z PiS. (PAP)
        • historykii Re: PAP za PAP 06.06.07, 06:53
          A ja siegam głębiej. Bo jak mówią mądrzy-
          ..." Zacna rzecz jest mieć rozum pełny wiadomością historyi, bo historyja jest
          madrość w kupę złożona i rozum ludzi wiela w jedno zebrany"
          Moja opinia-oby nie spełniła się do końca; ale jest pewna probą odpowiedzi na
          Pani dylematy! Szanowna Pani-ależ to oczywiste, że powinien być Pan Wałęśa na
          spotkaniu z Buscheem. No może nie przy oficjalnych rozmowach ale-potem na
          prywtnych-tak! Ale czy ten Wielki Polak, rzeczywiscie wie co robi, co mówi i z
          kim się " kuma'(...)?
          Pozwolę sobie przywołac moją -profetyczną opinię( dzisiejszą) z NOWOŚCI jako
          próba odpowiedzi Pani i ostrzeżenie skierowane-ku Innym(...):
          ,<<<www.nowosci.com.pl/forum/read.php?3,122033,122280#msg-122280
          • tlss Re: PAP za PAP 06.06.07, 09:23
            Panie Waldku Pan się nie boi, cały parlament za Panem murem stoi ..............
        • historykii Re: PAP za PAP 06.06.07, 15:29
          Szanowna Pani, za te wszystkie piekne piosenki, za to co Pani czyni na tym
          forum i styl -dedykuję Pani panoramę mojego kochanego Płocka.
          Proszę zwrócić uwagę na obiekt w kształcie KORONY W ŻÓŁTE BARWIE. To śa ściany
          naszego kościoła ( wówczas powstawał -był w budowie)tzw STANISŁAWÓWKA, do
          którego moja teściowa uczęśzczała - NA KAŻDĄ MSZĘ ŚW. ZA OJCZYZNĘ ( w st.
          wojennym...). Ja także-ale nie z taka precyzją i odwagą!!!
          <<<<www.youtube.com/watch?v=4PXlsWh6W8o
          PS
          Mam nadzieję, ża Pani wybaczy mi " wrzutkę" poza meritum(...).
          • historykii Re: PAP za PAP 06.06.07, 15:30
            dokładnie jest pokazywany pomiędzy 23-28 sekunda filmu.
            pozdrawiam!
    • sol_invictus Re: 4 czerwca 06.06.07, 12:22
      Ma to jakiś związek z Toruniem?
      • zweglony_pazur oczywiście, że tak 06.06.07, 12:35
        rozczarowana-torunianka napisała:

        > 1989 roku skończył się w Polsce komunizm, jak zapowiedziała w telewizorze
        > Joanna Szczepkowska.

        Toruń to miasto w Polsce, więc to, że w Polsce skończył sie komunizm ma związek
        z Toruniem.

        paniał??
        • sol_invictus Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 13:44
          Widzisz gdzieś poza moim i twoim postem odniesienie do Torunia?

          zweglony_pazur napisał:
          > Toruń to miasto w Polsce, więc to, że w Polsce skończył sie komunizm ma
          związek
          > z Toruniem.
          > paniał??

          Skoro tak akcentujesz, że jesteśmy w Polsce to Pisz po polsku.
          • zweglony_pazur Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 13:51
            1. ja nic nie akcentuję, ja odpowiadam na twoje pytanie "co to ma wspólnego z
            Toruniem?".
            2. piszę po polsku.
            3. nie mam ochoty na jałowe dyskusje, więc - bez odbioru
            • sol_invictus Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 13:59
              1. Niedoszłe spotkanie Busha Wałęsy nie ma nic wspólnego z Toruniem. Dyskusja
              na temat upadku w Polsce komunizmu toczy się na forum ogólnym.
              2. "Paniał" nie jest po polsku.
              3. Dyskusja nie jest jałowa, tylko odbywa się na forum Torunia a bezpośredni go
              nie dotyczy.
              Powinniśmy na nim dyskutować o problemach naszego miasta. Od sporów
              ideologicznych są inne fora.

              Pozdrawiam.
              • mudah Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 15:48
                > Powinniśmy na nim dyskutować o problemach naszego miasta.

                Nikt Tobie nie zabrania. :)

                > Od sporów
                > ideologicznych są inne fora.

                Gdzie to pisze, ze na forum Torunia nie wolno pisac o ideologi , jak to
                nazywasz?
              • rozczarowana-torunianka powinności 06.06.07, 17:25
                sol_invictus napisał:

                > Powinniśmy na nim dyskutować o problemach naszego miasta. Od sporów
                > ideologicznych są inne fora.

                sol_invictus, którego pierwszy raz widzę na forum może czuć się zobowiązany do
                jakichś powinności, wykonywania dyrektyw i przestrzegania wskazówek w temacie
                dyskusji, natomiast ja jestem tu bo tak mi się podoba i zamierzam poruszać takie
                tematy jak mi się podoba w tym właśnie miejscu.

                A jeśli to się komuś nie podoba to nie musi odpowiadać i wtedy wątek umiera
                śmiercią naturalną.
                • sol_invictus Re: powinności 06.06.07, 19:15
                  To, że mnie nie widziałaś wcześniej na forum to żaden argument. Nie pisz też,
                  jakie powinności odczuwam, bo mnie nie znasz i nie baw się w psychologa online.
                  Możesz sobie dyskutować na forum nawet o Magdzie M. Nie zamierzam niczego Ci
                  zabraniać ani psuć radości zaśmiecania toruńskiego forum tematami, które są już
                  poruszane na forum aktualności.
                  • mudah Re: powinności 06.06.07, 19:30
                    Jak na razie najwiekszym smieciarzem tego watku jest sol_invictus .
                    • sol_invictus Re: powinności 07.06.07, 20:23
                      Łączę się z tobą w twym bólu. Jak zauważyłeś, rozczarowana napisałą, że można
                      pisać tu o byle bzdetach. Swoją drogą, śmieciarz to osoba, która wywozi śmieci,
                      a nie je wytwarza. To miałeś na myśli??:))
                      • mudah Re: powinności 09.06.07, 14:27
                        > a nie je wytwarza. To miałeś na myśli??:))

                        Nie. Kolejny madry inaczej.
                        • sol_invictus Re: powinności 09.06.07, 15:56
                          Wiedze, że Cię ubodło. Zero argumentów, poprawnie polityczna inwektywa. Tak się
                          wypowiada człowiek prawdziwie mądry? No to mamy sprzeczne definicje mądrości.
                          • antyterrorysta Re: powinności 11.06.07, 13:42
                            Zabawne, tak samo można skwitować twoją wypowiedź wobec rozczarowanej-
                            torunianki.
                            By nie było wątpliwości, nigdy nie broniłem twojej buńczucznej postawy, mój
                            pierwszy post odnosił się tylko do formy, nie do treści.
                            Chyba możesz dać już spokój, i korzystać z wolności wypowiedzi w cywilizowany i
                            kulturalny sposób?
                          • mudah Re: powinności 11.06.07, 14:55

                            > Wiedze, że Cię ubodło.

                            :) Tak sadzisz? Juz antyterorysta tobie odpowiedzial, wiec nie widze powodu
                            abym mial sie wysilac. Nie jestes warty polemiki.
        • historykii Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 14:25
          " Każ psu orać"(...).
          Pozdrowienia.
          • antyterrorysta Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 14:48
            To było głębokie panie historyku! Wzniósł pan dyskusję na wyższy poziom
            merytoryczny, i zdruzgotał wszystkich siłą argumentów. Gratulacje!

            Pozdrawiam.
            • historykii Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 15:22
              To było adekwatne. Rozwijało tę myśl poprzednika o jednym takim, co " niestety
              albo nie paniał", albo rzeczywiście głębsze przemyslenia dla niego stanowią
              skutek jak z tą orką i psem(...):
              ...> 1989 roku skończył się w Polsce komunizm, jak zapowiedziała w telewizorze
              > Joanna Szczepkowska.

              Toruń to miasto w Polsce, więc to, że w Polsce skończył sie komunizm ma związek
              z Toruniem.

              paniał??
              PS
              Krasickim -polemizować z takimi nie wypada, dla Krasickiego byłaby to swego
              rodzaju profanacja(...).
              Odpisując Panu -przez P nadrabiam braki, których Panu brakuje- wyjatkowo wiele
              do poziomu umiarkowanego(...)!
              • antyterrorysta Re: oczywiście, że tak 06.06.07, 15:36
                Na ocenę poziomu człowieka na podstawie jednej tylko wypowiedzi mogą pozwolić
                sobie tylko geniusze albo głupcy.
                • historykii Re: oczywiście, że tak 08.06.07, 08:48
                  Przyjmij więc od " głupca"-słowa użyte ponad 1974 lata temu(...):
                  ..." Nie rozumiecie, ze wszystko, co wchodzi do ust, idzie do brzucha i
                  zostaje wydalone na zewnątrz, a co wychodzi z ust, z serca wychodzi, i to plami
                  człowieka"!
                  PS
                  Jak będziesz się zagłębiał w sens słow nie moich,- przypomnę aforyzm( zwięzłe
                  oddanie meritum...) z Biblii:
                  ..." Niech tak będzie tak, nie-nie!"-...' NIECH MOWA NASZA BĘDZIE PROSTA"!
                  I jeszcze jedno pytanie:
                  A co powiesz o " woltach" np. Prezydenta Zalewskiego w sprawie pewnego
                  urzędnika i prawomocnego wyroku(...)?????????????????????
                  • antyterrorysta Re: oczywiście, że tak 09.06.07, 13:31
                    Przytoczone cytaty są mi znane, i chyba nie ma sensu na ich temat dyskutować.
                    Nie istnieje ich jedyna słuszna interpretacja. Na pewno wskazana jest refleksja.
                    Rozumiem motywy odpisywania innym użytkownikom w takiej formie, a ja uprzejmie
                    proszę o zrozumienie, że nie każdy musi się z takimi praktykami zgadzać.
                    O jak to określiłeś „woltach” prezydenta miasta Torunia uważam to samo, co o
                    braku nawet cienia wstydu ze strony prezydenta RP, że w popieranym przez niego
                    rządzie wicepremierem jest przestępca skazany prawomocnym wyrokiem. Tym razem
                    to ja pozwolę sobie umieścić tu cytat, który wart jest rozważenia: ”(…)Ten,
                    który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy
                    długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas(…)”
                    • historykii Re: oczywiście, że tak 10.06.07, 22:46
                      zapraszam na forum płockie-które było moją " kolebką naszego ruchu(...).
                      szczególnie teraz, kiedy pan Wałęsa -odkrył coś, co stawia w innym świetle,
                      tamte nasze dni walki z honorem, o inną Polskę(...).
                      W innym-czyli bliższym prawdy, a nie zaciekłych oskarżeń pewnej "
                      suwnicowej"(...).
                      • antyterrorysta Re: oczywiście, że tak 11.06.07, 13:34
                        Dziękuję za zaproszenie, i jeśli tylko czas pozwoli to odwiedzę forum płockie.
                        Cenie sobie dyskusję i dobrze, jeśli czasem się różnimy. Ważne, aby "różnić się
                        pięknie."
                        Co do prezydenta Wałęsy, wielokrotnie go już opluwano, i na „szczekaniu” się
                        kończyło. Łatwiej obrażać, niż dyskutować na argumenty i przedstawiać fakty..
                        Nie zmieni to jednak faktu, że historia zapamięta Lecha Wałęsę, jako symbol
                        tego, co zdarzyło się w sierpniu 1980 i doprowadziło po latach do upadku
                        tamtego podłego systemu.
                        Jeżeli walczył Pan w owych czasach z komunizmem w Polsce, to moje wyrazy
                        uznania i szacunek. Do dziś mam w szafie przekazane mi przez tatę bibuły i
                        książki odbite na powielaczu.
                        • historykii Re: oczywiście, że tak 11.06.07, 17:32

                          Pamiętam z dokładnościa do kilku dni zdarzenia jakie przeżywalismy w
                          Sierpniu '80 r i w kolejnych miesiącach " solidarnosciowej wolnosci", w moim
                          kochanym Płocku i mogę tylko potwierdzić to co ponizej!
                          Polecam tekst-a poznawszy ze skutów przyczyny, czyli aposteriori potwierdzam,
                          iż wszystko co w nim zawarte( nawet porównanie do JFK) jest tylko prawdą i aż
                          prawdą, lub dedukując takze po skutkach( Pani " suwnicowej i kilku innych...")-
                          logiczne i z dużą dozą prawdopodobieństwa -prawdziwe(...):

                          ...wiadomosci.onet.pl/1,15,11,31311394,85279694,3869602,0,forum.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka