sauber1 21.02.09, 12:12 A w sobotnią noc Był Luxemburg, chata, szkło Jakże się chciało żyć! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prezesik_1 Re: Sobota ... 21.02.09, 12:35 A w razie co to byłem w kinie i tej wersji będę się trzymał Odpowiedz Link
luxe.calme.volupte Re: Sobota ... 21.02.09, 12:56 Ja niestety dzisiaj w kinie domowym i w łóżku. Juto rano skoro świt trasa wozem na 150 km. Odpowiedz Link
prezesik_1 Re: Sobota ... 21.02.09, 13:29 luxe.calme.volupte napisał: > Juto rano skoro świt trasa wozem na 150 km. Jak drabiniastym to we w dwa tygodnie Odpowiedz Link
luxe.calme.volupte Re: Sobota ... 21.02.09, 14:10 Ni ma leko. Se bym na sianku legł a konik sam poszedł. A tu ster trzeba w garści dzierżyć i na kretynów drogowych uważać. Odpowiedz Link
magda330 Re: Sobota ... 21.02.09, 13:47 luxe.calme.volupte napisał: > Ja niestety dzisiaj w kinie domowym i w łóżku. Juto rano skoro świt trasa wozem > na 150 km. normalnie zawrót głowy, ale trasa 150 km ... chyba, że na rowerze Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 14:07 luxe, skoro w trasę, to tylko z Magdą Jak się z nią zabawisz na masce swojego "wozu", a mróz poszczypie wam tyłeczki, od razu podróż wyda ci się przyjemniejsza i przedłużysz ją o kolejne 150 km)) Choć zima za oknem i mróz ściska dupę, a Magda woli upały, myślę, że nie poskąpi Ci przyjemności i w takich warunkach atmosferycznych, no bo jak by mogła po takiej przygodzie, którą przeżyła latem )) "To był przypadek - letnie, gorące wspomnienia Autor: magda330 20.06.08, 15:30 Poczułam jak łzy napływają mi do oczu. Ciążyło nade mną jakieś fatum. Odkąd zerwałam znajomość z Arturem, świat sprzysiągł się przeciwko mnie. Nie dość , że szef zabrał mnie w delegację do Gdańska, to jeszcze w czasie podróży w samochodzie zaczęła palić się jakaś kontrolka i szef zlecił abym odstawiła samochód do warsztatu w celu ustalenia usterki i ewentualnej naprawy. Byłam wściekła. W obcym mieście, w straszny upał, znalazłam końcu warsztat. Gdy tylko weszłam, ujrzałam mechanika … a mój zły nastrój zniknął jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. - Czym mogę pani służyć? – spytał. - O mało nie krzyknęłam, że najlepiej swoim ciałem. Zawirowało mi w głowie. Zaczęłam mu tłumaczyć o co chodzi, ale patrząc na jego lśniące w słońcu ciało, nie mogłam uporządkować myśli. - Sprawdzimy co się zepsuło. Proszę poczekać na zapleczu. Tam jest wentylator – powiedział i zaprowadził mnie do pokoju na zapleczu warsztatu. Wrócił po kilku minutach. To regulator napięcia. Zaraz zrobią – powiedział – i podał mi szklankę wody z lodem. Gdy po nią sięgnęłam … nasze palce się zetknęły, a mnie przeszył dreszcz emocji. Dawno nie spotkało mnie takie uczucie, po rozstaniu z Arturem zajęta pracą nie myślałam o tych sprawach. A teraz ten Bóg Seksu patrzył na mnie w taki sposób. Nie wiem co mnie opętało, ale przysunęłam się do niego bliżej. - Rzeczywiście straszny dziś upał … i rozpięłam dwa guziki bluzki. - Przy takiej kobiecie nie może nie być gorąco – odparł i przyciągnął mnie do siebie. Dalej wszystko potoczyło się błyskawicznie. Jego usta zatopiły się w moich, jego ręce uniosły mnie na biurko. Zaczął pieścić moje ciało tak namiętnie i delikatnie, aż jęknęłam z rozkoszy. Nasze pożądanie wzrastało a każdą sekundą. To było absurdalne, kochałam się z obcym facetem w warsztacie. Był mi potrzebny jak powiew chłodnego powietrza w tym upalnym dniu. Z oczu popłynęły mi łzy szczęścia. Za chwilę ktoś zapukał do drzwi oznajmiając, że samochód jest naprawiony. Wyszłam z warsztatu z mocno podejrzanymi rumieńcami na twarzy. To była cudowna przygoda i nigdy nie będę jej żałować. Niedługo wybieram się na wakacje do Gdańska … wpadnę z wizytą … " Odpowiedz Link
luxe.calme.volupte Re: Sobota ... 21.02.09, 14:16 Ciesz się, że nie ma między nami w tej chwili fizycznej bliskości. Między Twoimi zębami a moją ręką konkretnie. Co do cytowanego tekstu - bardzo ładnie. Masz magda330 talent literacki, trochę nadużywasz melodramatycznych określeń, ale w sumie nieźle. Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 17:04 Luxe napisał: > Ciesz się, że nie ma między nami w tej chwili fizycznej bliskości. Między Twoimi zębami a moją ręką konkretnie. Luxe powiem ci tak - jak nie masz co zrobić ze swoja ręką, to zawsze możesz wsadzić ją sobie w .................................... pokrzywy na przykład ))))) Luxe, przyominasz mi kogoś Był na tym forum taki Stachu, który też mi chciał napukać po liczku liściem paproci)) Odpowiedz Link
magda330 Re: Sobota ... 21.02.09, 17:31 luxe.calme.volupte napisał: > Co do cytowanego tekstu - bardzo ładnie. Masz magda330 talent literacki, trochę > nadużywasz melodramatycznych określeń, ale w sumie nieźle. Nie trzeba mieć talentu, aby opisać wspomnienia tekst mógłby być dłuższy, ale wystarczy )) pewne fakty zostały pominięte, aby forum nie zostało skasowane za wykroczenia przeciwko regulaminowi Odpowiedz Link
luxe.calme.volupte Re: Sobota ... 21.02.09, 18:00 Wspomnie nia, nie wspomnienia. Kogo to obchodzi? Liczy się język. Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 20:06 luxe.calme.volupte napisał: "Zmysły mówią, że jest wielość i zmienność, a rozum, że jedność i stałość". Nie łódź się Stachu, na pewno wielość i zmienność, na pewno!!! )) Przynajmniej u tej kobiety )) Odpowiedz Link
magda330 Re: Sobota ... 21.02.09, 23:14 nocnywojownik napisał: > Nie łódź się Stachu, na pewno wielość i zmienność, na pewno!!! )) > Przynajmniej u tej kobiety )) Jesteś zgorzkniałą nocną wojowniczką albo facetem , który... sam sobie dopowiedz Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 20:01 I czym ty się chwalisz kobieto, że jesteś taka łatwa, że może cię mieć byle kto, jak na przykład mechanik samochodowy???:o Wybacz, ale niedobrze mi na myśl jaka jesteś( Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 20:09 I czym ty się chwalisz kobieto, że jesteś taka łatwa, że może cię mieć byle kto, jak na przykład mechanik samochodowy??? !!! Wybacz, ale niedobrze mi na myśl jaka jesteś( Odpowiedz Link
luxe.calme.volupte Re: Sobota ... 21.02.09, 14:12 Tak? to pointernetuj do trzeciej, wstań o 7 i o 8 wyjedź na drogi pełne śniegu. być może pełne, ale tego dzisiaj nie wie nikt co jutro rano będzie. Powodzenia Odpowiedz Link
sauber1 Re: Sobota ... 21.02.09, 21:02 nocnywojownik napisał: > I czym ty się chwalisz kobieto, że jesteś taka Nie wiem kim kto tu jest nocnywojowniku, ale Ty wyglądasz mi na chłystka, zwykłego szczyla, sądząc po tym jak piszesz. Tu jak powtarzam zawsze, każdy może pisać i co zechce, byle by tylko w miłej atmosferze, a do Ciebie mam specjalna prośbę, byle jak, ale zachowuj się i nie czepiaj się więcej ludzi jak syn ormowca, po prostu pisz coś z sensem w temacie, to tylko prośba!!! Mamy ładnie bawić się przy Szabasie, a nie wsiową trzodę uprawiać - prawda? Odpowiedz Link
nocnywojownik Re: Sobota ... 21.02.09, 21:12 Ale o co Ci chodzi Sauber?? Jak wczoraj dawano sobie na Twoim forum nieźle do pieca, raczyłeś tylko delikatnie zapytać, co opętało Twoich forumowiczów, a ja - dużo grzeczniejszy - dostaję taką burę? I za co, że brzydzę się panienkami lekkich obyczajów? Mam do tego prawo tak samo, jak Ty do podniecania się razem z luxem takimi tandetnymi opisami wojaży tych panienek!!! Odpowiedz Link
sauber1 Re: Sobota ... 21.02.09, 21:28 nocnywojownik napisał: > Ale o co Ci chodzi Sauber?? JA NIC, JA TYKO NIENAŁOŻNY JESTEM TAKICH ZACHOWAŃ, BARDZO NIE LUBIĘ AGRESYWNYCH I ŚWIĘTOJEBLIWIE NAWIEDZONYCH POMAZAŃCÓW. A MOI FORUMOWICZE TO SIĘ W TAKI DOŚĆ ENIGMATYCZNY SPOSÓB PODRYWAJĄ TYLKO A JAK CZEGOŚ SIĘ BRZYDZISZ, TO NIEKONIECZNIE I NAM MUSISZ OBRZYDZAĆ, SZUKAJ INNYCH, MYŚLĘ ŻE SĄ, OBY CI SIĘ ZA ZONĘ NIE PRZYTRAFIŁA TAKA PRZYDROŻNA ELEGANCKA SZTUKA A Z TYM PRAWEM BYWA RÓŻNIE, RAZ POPRZECZNIE, RAZ PODŁUŻNIE LEPIEJ PILNUJ SIĘ BARDZIEJ BRACHU !!! Odpowiedz Link
magda330 Re: Sobota ... 21.02.09, 23:20 nocnywojownik napisał: > I za co, że brzydzę się panienkami lekkich obyczajów? Mam do tego prawo a jasne,że masz prawo zagwarantowane konstytucją www.youtube.com/watch?v=5ZnZpYfjwzk&feature=related Odpowiedz Link
sauber1 Z pamietnika mlodej lekarki ;) 28.02.09, 19:48 www.youtube.com/watch?v=LS5cokIBl7Y Odpowiedz Link