Dodaj do ulubionych

Halas z pobliskiego kosciola

14.06.07, 23:39
Mam znajomych, ktorzy mieszkaja na Bartosza Glowackiego i mocno skarza sie na
poranne (7 rano) i pozne (21 wieczorem) glosne codzienne zawodzenie z
megafonu z kosciola na Podgornej. Zwlaszcza to o 7 rano czesto ich budzi. Czy
ktos (proboszcz, wladze miasta, policja?) jest w stanie tym sie zajac?
Obserwuj wątek
    • bartolini-bartuomiej Re: Halas z pobliskiego kosciola 15.06.07, 01:08
      No chyba nie, bo cisza nocna jest w godzinach 22 - 6.
      • kdesw Re: Halas z pobliskiego kosciola 15.06.07, 17:24
        bartolini-bartuomiej napisała:

        > No chyba nie, bo cisza nocna jest w godzinach 22 - 6.

        Taaa,to znaczy po 6.oo mozna wszystko?
        Parę lat temu utrapieniem nowopowstałego osiedla Koniuchy były kuranty
        miejscowej światynii,dawały tak głosno,że budziły nawet mieszkańców sasiednich
        Wrzosów,parafia na Wrzosach ma dzwonnicę i orginalny dzwon,dzwoni na 6.oo,ale
        tak jakoś swojsko i delikatnie z zaproszeniem dla tych co wstali rano,a nie
        budząc tych co zarwali noc,np. w pracy.
        • rozczarowana-torunianka Re: Halas z pobliskiego kosciola 15.06.07, 18:30
          no wszystkim się nie dogodzi;)

          a ja chciałabym być budzona dzwonieniem dzwonów o 7 rano i słyszeć je o 21 na
          dobranoc, choć o tej porze jeszcze spać nie chodzę. O 6 raczej nie;)
          Ale do mnie dzwony z mojego kościoła nie docierają. A może po prostu ich nie
          słyszę...
          • gosia.badowska Re: Halas z pobliskiego kosciola 16.06.07, 11:41
            kdesw wirz mi ze nadal jest, ja mieszkam w pobizu kosciola i spac przy
            otwartym oknie poprostu sie nie da
            • kar0la Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.06.07, 09:11
              masakra jakaś jest, spokojnie do wybickiego to zawodzenie dochodzi. Koleżanka
              mieszka na Kordeckiego tuz przy kościele , mówi że min. 3 razy dziennie to wali
              tak po uszach, że zagłusza wszytsko co się w domu dzieje.
              jak z meczetu, tam też muezini drą japę na całą okolicę.
              Każdy się boi zwrócić uwagę, bo "bo co sąsiedzi powiedzą", przecież wszyscy w
              niedzielę do tego kościoła za....ą

              • edico Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.06.07, 17:22
                Tak to wygląda w Rzeszowie. Ale Toruń to przecież nie Rzeszów :)
                • edico Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.06.07, 17:23
                  Przepraszam. Pominięty link:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=64131667
                • pacer Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.06.07, 17:23
                  i wy sie dziwicie czemu tylko stare babki co wstaja o 5 rano daja datki na kosciol :)

                  dobrze, ze na rub1 nie ma zadnego dzwonu (przynajmniej ja nigdy nie slyszałem)
                  • edico Re: Halas z pobliskiego kosciola 15.07.07, 02:07
                    :o))
    • pallkiewicz Halas z pobliskiego kosciola - na kolana !!!!! 20.06.07, 10:16
      Halas z pobliskiego kosciola wam komuchy przeszkadza ? - na kolana !!!!!
      • edico Precz hałasem z pobliskiego koscioła 08.07.07, 18:11
        Chyba źle trafiłeś z tą swoją religijną komiwojażerką. Chcesz poszanowania
        swoich wartości, szanuj i innych
        www.youtube.com/watch?v=8IfnLoVzV5E
    • jolanttak Re: Halas z pobliskiego kosciola 11.07.07, 21:30
      Towarzyszom to już wszystko co związane z Kosciołem bardzo przeszkadza !!!
      • malutqa Re: Halas z pobliskiego kosciola 11.07.07, 23:09
        a szanownym katolikom się wydaje że tylko oni żyją w tym kraju i mają prawo głosu
        • jakub_lauder Re: Halas z pobliskiego kosciola 13.07.07, 08:13
          Tak naprawde to chyba zalezy od kultury proboszcza. Powinien sie domyslec, ze
          halas o siodmej rano moze budzic wiele osob i, ze jednak 90% spoleczensta, albo
          i wiecej nie nuci codziennie rano "Kiedy ranne wstaja zorze..." a codzienne
          budzenie nie jest metoda ewangelizacji, a raczej sadyzmu i odstraszania od
          kosciola...
          • wet3 Re: jakub_lauder 17.07.07, 16:01
            jakub_lauder napisał:

            > Tak naprawde to chyba zalezy od kultury proboszcza. Powinien sie domyslec, ze
            > halas o siodmej rano moze budzic wiele osob i, ze jednak 90% spoleczensta,
            albo
            >
            > i wiecej nie nuci codziennie rano "Kiedy ranne wstaja zorze..." a codzienne
            > budzenie nie jest metoda ewangelizacji, a raczej sadyzmu i odstraszania od
            > kosciola...

            Przesadzasz! Masz spokoj od 22 wieczorem do 6 rano. No, chyba ze chcesz sie
            balowac w kazda noc do 3 rano - ale to juz nie moj, ani proboszcza problem.
    • debowagora Re: Halas z pobliskiego kosciola 14.07.07, 02:31
      ten kosciol tam stoi dwieście lat. Przypuszczam ze znajomi sie wprowadzili
      pewnie pare lat temu. i nie wiedzieli co robią?
      I dlacego takie sprawy sie zalatwia na forum? Znajomi są niepelnosprawni
      intelekturalnie? Nie potrafią iść do proboszcza i zwyczajnie porozmawiać?
      • gm69 Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.07.07, 14:20
        a ty co debowagora ? temat kosciola to temat tabu ?
        juz moze publicznie nie mozna na kosciol nic powiedziec ?
        niepelnosprawny to ty jestes i radze isc do specjalisty.
        Fora sa od tego aby poruszac rozne tematy, takze kosciola
        i halasu jaki powoduje w nim dzwon tez.
        • kar0la Re: Halas z pobliskiego kosciola 17.07.07, 15:17
          taa, gdyby to był dzwon...
          nie o dzwony tu chodzi, myślę że większość ludzi jest przyzwyczajona do bicia
          dzwonów w kościele i nie przeszkadza im ono (są wyjątki-patrz jak się burzyli
          okoliczni mieszkańcy gdy dzwonnicę przy k. Chrystusa Króla postawili).
          Kościół ma to do siebie że ma dzwony i dzwoni i luzik.

          Kościół na Podgórnej emituje 3 razy dziennie przez megafony tudzież głośniki
          pieśni religijne-rano godz.7-kiedy ranne wstają zorze, godz 14-na szczęście
          hałas od miasta jest zbyt duży i nie jestem w stanie rozróżnić co, oraz o 21.
          Mieszkam prawie kilometr w gęstej zabudowie i uwierz mi, nie muszę rano patrzeć
          na zegarek bo wiem że już 7 ;)
          Ludzie mieszkający blisko np. na Kordeckiego czyli kilkadziesiąt metrów od
          kościoła, mówią że hałas jest ogłuszający i zagłuszający wszystko.
          • uszaty25 Re: Halas z pobliskiego kosciola 18.07.07, 10:24
            Niestety w naszym kraju chociaz sa odpowiednie przepisy dotyczace halasu nikt
            czarnym podskakiwac nie chce!!!
            • wet3 Re: uszaty25 18.07.07, 16:20
              uszaty25 napisała:

              > Niestety w naszym kraju chociaz sa odpowiednie przepisy dotyczace halasu nikt
              > czarnym podskakiwac nie chce!!!

              Wyrazalabys sie poprawnie, gowniaro! Jak chcesz byc szanowana, to nie obrazaj
              innych, matole!!!
              • wladyslaw.golinski Re: uszaty25 18.07.07, 17:13
                wet3 napisał:

                > uszaty25 napisała:
                >
                > > Niestety w naszym kraju chociaz sa odpowiednie przepisy dotyczace halasu
                > nikt
                > > czarnym podskakiwac nie chce!!!
                >
                > Wyrazalabys sie poprawnie, gowniaro! Jak chcesz byc szanowana, to nie obrazaj
                > innych, matole!!!

                Poczekajcie ino jak zaśpiewają "Bóg si rodzi".
                • olga214 na hałas antyhałas 18.07.07, 17:24
                  Kup sobie głośniki o mocy 50W większej i je podłącz do siebie.
                  Postaw w okno i skieruj hałasem w kierunku kościoła.
                  Zacznij śpiewać "Jadą goście jadą koło mego sadu...."
                  Musisz również bardziej fałszywą nutą niż w kościele "śpiewać".
                  Reasumując jeśli głośniej i gożej to lepiej. Muszą jednak cię w kościele
                  słyszeć.
                  • wet3 Re: na hałas antyhałas 18.07.07, 17:57
                    olga214 napisała: > na halas antyhalas

                    > Kup sobie głośniki o mocy 50W większej i je podłącz do siebie.
                    > Postaw w okno i skieruj hałasem w kierunku kościoła.
                    > Zacznij śpiewać "Jadą goście jadą koło mego sadu...."
                    > Musisz również bardziej fałszywą nutą niż w kościele "śpiewać".
                    > Reasumując jeśli głośniej i gożej to lepiej. Muszą jednak cię w kościele
                    > słyszeć.

                    Jak bedzie "im glosniej i "gozej")!!!) to lepiej' - to z pewnoscia w kosciele
                    nie uslysza, bo ogluchna z powodu twojej "cudownej" ortografii!!!
                    PS - jak to sie stalo, ze przypadkiem "hals" napisalas przez "h"???
                    • olga214 Re: na hałas antyhałas 19.07.07, 18:52
                      wet3 napisał:

                      > olga214 napisała: > na halas antyhalas
                      >
                      > > Kup sobie głośniki o mocy 50W większej i je podłącz do siebie.
                      > > Postaw w okno i skieruj hałasem w kierunku kościoła.
                      > > Zacznij śpiewać "Jadą goście jadą koło mego sadu...."
                      > > Musisz również bardziej fałszywą nutą niż w kościele "śpiewać".
                      > > Reasumując jeśli głośniej i gożej to lepiej. Muszą jednak cię w kościele
                      > > słyszeć.
                      >
                      > Jak bedzie "im glosniej i "gozej")!!!) to lepiej' - to z pewnoscia w kosciele
                      > nie uslysza, bo ogluchna z powodu twojej "cudownej" ortografii!!!
                      > PS - jak to sie stalo, ze przypadkiem "hals" napisalas przez "h"???

                      Można też po cichu, w noc pozostać w kościele. Mieć z sobą głośniki. Zamontować
                      w kruchcie głośniki a kable od starych, zewnętrznych głośników przeciąć i
                      doprowadzić je już do tych nowych. Jakie będzie zdziwienie, kiedy głośniki
                      zaczną zawodzić rano w stronę kościoła. Nazywa się ta akcja "beduin w kruchcie".
    • edico A jest przecież takie proste rozwiązanie 21.07.07, 13:37
      Można sobie klikać do woli o każdej porze dnia i nocy nikogo nie uszczęśliwiając
      na siłę
      lg.logo.gsmclub.pl/get,167,2063623,Dzwony-Koscielne.html
      • veto14 Re: A jest przecież takie proste rozwiązanie 21.07.07, 14:15
        edico napisał:

        > Można sobie klikać do woli o każdej porze dnia i nocy nikogo nie
        uszczęśliwiają
        > c
        > na siłę
        > lg.logo.gsmclub.pl/get,167,2063623,Dzwony-Koscielne.html

        Do Karola Korda
        Z czyją prawdą, czy aby nie przypadkiem OJCA DYREKTORA TADEUSZA RYDZYKA?
        - nie będę się kłaniał, panie Kord. Wprost przeciwnie.
        • olga214 Re: A jest przecież takie proste rozwiązanie 26.07.07, 16:13
          Napiszcie, kiedy te głośniki już umilkną. Zdaje się wszędzie, we wszystkich
          kościołach są teraz takie zawodzące głośniki. Wywołują one jednak złość na
          nieznośny hałas. Z pewnością żadna zabłąkana owieczka przez to do stada nie
          dołączy. Prędzej walnie w głośnik kamieniem.
        • edico Re: A jest przecież takie proste rozwiązanie 27.07.07, 02:46
          www.youtube.com/watch?v=BKbf34XZFIk&mode=related&search=
    • cezartotunski Re: Halas z pobliskiego kosciola 28.07.07, 18:08
      Weź się przeprować pod dawny KW PZPR towarzyszu !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka