Gość: Wiech
IP: 158.75.225.*
11.06.03, 19:58
w końcu Pana K. doceniono na miarę jego dokonań!
szkoda że tak późno, ale jak mówią - lepiej późno niż wcale...
pytanie jedynie, kto zastąpi 'oratora' w słodko-pierdzącym gabiniecie
Leszka - w sumie gorzej być chyba nie może..