Dodaj do ulubionych

Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia

12.01.08, 14:44
Mieszkam w Toruniu od urodzenia, na osiedlu domków jednorodzinych zwanym
wrzosami, które od 20 lat jest ciągle tak samo albo i coraz gorzej rozkopane,
nie ma kanalizacji na połowie osiedla, asfalt tylko na kilku ulicach, ale
dziur co nie miara, na mojej asfalt jak położyli, to po kadencji radnego R.
przypomniało się miastu, że rury mają kłaść. Taka perspektywniczna to była
inwestycja!

Teraz trwa przywracanie do stanu pierwotnego - nic się nie dzieje,brodzimy w
mule. Miasto zapłaci drugi raz za położenie asfaltu bez studzienek
kanalizacyjnych więc dziury zrobią się w 3 lata najdalej.

Mamy zimę więc śmierdzi spalonymi oponami, bo o ekologii to ludzie tu wiedzą
tyle co o świnie o lataniu. Mieszkają tu zresztą wspaniali ludzie-część z
oszczędności ciągle pobiera wodę z własnej studni, usytuowanej w pobliżu
własnego szamba. Aż strach pomyśleć ilu z nich nie podłączy się do miejskiej
sieci kanalizacyjnej.
W lecie w sobotę nie ma co wychodzić na balkon się położyć bo zaraz przyjeżdza
"gluciara" i wącha się szambo sąsiadów.

Dojazd do miasta autobusem to niby 20 minut, a samochodem podobnie. Ale jechać
Sz. Chełmińską to jak przedzierać się przez dżunglę. Rozkopy na miarę naszych
możliwości. 3 lata już trwają. Efektów nie ma. Wygląda to koszmarnie, ale kogo
to obchodzi. Esteta sie znalazł-powiedzą. Turyści w końcu spędzją u nas tylko
2,3 godziny i jadą dalej.

Same rozwojowe inwestycje mamy na tych wrzosach - Słoneczną rozkopali na zimę.
Pewnie nikt na tyle mądry się nie znalazł, żeby przewidzieć, że w grudniu
spada temperatura poniżej zera. Remont stanął i stoi. I tak do wiosny. Tak
było już z wieloma ulicami w tym mieście. Nikt jednak się tym nie przejmuje.

Dziś sobota - dzień odpoczynku. Człowiek się relaksuje. Ale mieszkający w tym
pięknym Toruniu na pięknych wrzosach może się relaksować na sucho, bo przez
pół dnia nie ma wody z sieci miejskiej. A jak się dzwoni do pogotowia
wodociągowego to jakiś gbur mówi, że awaria i rzuca słuchawką.

W gazecie czytam o nowych inwestycjach - stadionie, CSW itp. a na moim osiedlu
żyję się jak na dzikim zachodzie.
Dumny jestem, że mieszkam w Toruniu. To takie piękne i przyjazne mieszkańcom
miasto.
Obserwuj wątek
    • kdesw Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 12.01.08, 15:53
      Kiedyś dobrze sie tu mieszkało,pachniało lasem i wrzosami,dziś waniajet
      gównami,rozkopami, zasranymi nieczystościami mieszkańców pobliskimi lasami.
      Tak dla porównania przywołam olsztyńskie Dajtki i pod olsztyńskie lasy.
      • bombay_saphire Dajtki.. 12.01.08, 16:18
        nie , no nie ma co porównywać .. ogólnie macie pecha panowie, że
        kiblujecie na wrzosach, ale podobno grebocin jest jeszcze gorszy..
        ja tam mieszkam bardzo fajnie, ale na odrobine empatii tez mnie
        stać.. współczuję
      • gaelic04 prezydent ma wżniejsze sprawy-stadion Karkosikom 13.01.08, 18:50
        przypatrz się ile energii, czasu poświęca pan prezydent na stadion.
        jego główne zmartwienie w tej chwili to jak w terminie sprezentować właścicielom
        klubu żużlowego, braciom Karkosik nowoczesny stadion.
        Most, modernizacje takich osiedli jak twoje to drobiazgi, pierdoły!
    • szlachcic [...] 12.01.08, 17:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • deeep Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 12.01.08, 20:08
      Woda inna niż z miejskich wodociągów jest smaczniejsza, no chyba że rzeczywiście
      ktoś ma przy szambie, zapewne nieszczelnym :D
      Asfalt w ramach kontraktu kładą firmy które kładą kanalizację, muszą przywrócić
      stan ulicy taki jaki zastali.
      Palenie śmieciami też mam u siebie nieraz na osiedlu, najgorzej jak noca nie
      można wywietrzyć sobie pokoju.
      Z lewej strony Wisły mieliśmy Łódzką rozkopaną miesiącami..

      ps
      turyści na Wrzosach? ;)
      • ser.86 Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 12.01.08, 21:36
        A szlachcic jest jak kolejny debil mający alergię na Bydgoszcz.
        Ja oglądając Wrzosy tylko na planie zawsze myślałem że to jakieś
        świetne dobrze rozplanowane osiedle, gdzie wszystko gra. My mamy
        taki Miedzyń w Bydgoszczy, kilka lat temu nawet główna 2kilometrowa
        ulica domków była tam nieutwardzona, a nadal większość ulic jest
        taka. To niby była taka specjalność Dombrowicza- utwardzanie uliczek
        na różnych osiedlach- teraz nawet tego nie ma- raz przejechałem się
        tam rowerem ( na Miedzyń)i nie widziałem żadnej utwardzanej ulicy.
        Takim tempem jeszcze setki lat dosłownie będą tam te ulice brukować.
        Bydgoszcz ma w ogóle absurdalne zaniedbania, chyba w skali całego
        kraju jak chodzi o tę kwestię. Jeszcze niedawno nawet gęsto
        zabudowane ulice z nowymi blokami (i inną zabudową)koło centrum,
        wytyczone 100 lat temu były piaszczyste :/
      • ext Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 12.01.08, 22:40
        deeep napisał: Asfalt w ramach kontraktu kładą firmy które kładą kanalizację,
        muszą przywrócić stan ulicy taki jaki zastali.

        Wodociągi rozsyłały nawet takie propagandowe pisma o odtworzeniu stanu
        pierwotnego. Szczególnie śmieszyło to mieszkańców ulic, które nadal były
        niewyasfaltowane. To odtworzenie tych dziur sprzed kopania rur byłoby dość trudne.

        Nie napisałem, żeby turystów zapraszać na wrzosy. Nic tu nie ma do pokazywania
        poza absurdami.Ale przez ten syf aż wstyd kogoś zaprosić do siebie. Toruń chce
        się chwalić mianem miasta turystycznego a poza ścisłym centrum nie ma nic do
        zaoferowania. Dzielnice są naprawde zaniedbane.

        Ludzie, którzy wracają na wrzosy po odbrych kilku latach mówią, że wygląda tutaj
        gorzej niż poprzednio.
        Jestem pewien, że z nowymi osiedlami jak w JARze też tak będzie, że miasto oleje
        sprawę uzbrojenia działek bo za drogo a za metr i tak zażyczy sobie 300 zł. A
        jak już ludzie kupią to niech czekają 30 lat na kanalizę.
        • jakub_lauder Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 13.01.08, 08:55
          Znam wiele "ulic" na Wrzosach, gdzie najlepszym srodkiem pojazdu
          jest jakis woz terenowy z napedem 4x4. Moze dlatego wlasnie na
          wjezdzie na Wrzosy jest salon takich samochodow? Sponsorem dziur na
          Wrzosach jest...
    • kuj-pom Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 13.01.08, 17:03
      ext napisał:

      > Mieszkam w Toruniu od urodzenia, na osiedlu domków jednorodzinych
      zwanym
      > wrzosami, które od 20 lat jest ciągle tak samo albo i coraz gorzej
      rozkopane,
      > nie ma kanalizacji na połowie osiedla, asfalt tylko na kilku
      ulicach, ale
      > dziur co nie miara, na mojej asfalt jak położyli, to po kadencji
      radnego R.
      > przypomniało się miastu, że rury mają kłaść.
      Nie przesadzaj , Wrzosy to nie cały Toruń - jak ci nie pasuje
      dzielnica to zawsze możesz ja zamienic na Kaszczorek albo Brzezinę.
    • uszaty25 Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 13.01.08, 20:06
      Zgadza sie prowadzenie prac wod-kan na Wrzosach i nie tylko to prawdziwy
      skandal, ale Wodociagi chwala sie ze maja iso i ze sa najepsi na swiecie. Ile
      lat jeszcze beda stwarzac niebezpieczenstwo te glebokie wykopy w Szosie
      Chelmninskiej?? Europejska stolica kultury w ktorej 1 km kanalizy uklada sie w 3
      lata, z czym do ludzi!!!
      • kdesw Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 13.01.08, 21:21
        Miejmy nadzieję,ze to potrwa jeszcze z rok,dwa lata.Jest zaklepany plan
        przybudowy na Wrzosach Sz.Chełminskiej na dwupasmówkę,tylko,że wówczas wszyscy
        będą jezdzić za szybko i ulica stanie się bardzo niebezpieczna dla pieszych.
        Nie doinwestowanie miasta jest ogromne na naszych osiedlach.Ludzie ciągneli do
        Torunia,kupowali działki budowlane i sie budowali,bo gdzieś musieli mieszkać,a
        władza ludowa miała to kompletnie w nosie,zapóznienia są ogromne,ludzie wiercili
        studnie i budowali szamba na swoich działkach,jeszcze nie tak dawno na Wrzosach
        nie było telefonu i gazu,makabra.
        • ext Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 18.01.08, 20:44
          Słyszałem, że takie są plany, żeby Sz. Chełmińska była 2pasmówką ale znając
          realia spodziewam się, że nie będzie to trasa a raczej dukt i zapewne zbudują
          jedno pasmo a budowę drugiego zostawią na "lepsze czasy". Pamiętacie ile lat
          trwało poszerzanie Grudziądzkiej przy Geant? kilka lat, a Chełmińska jest
          dłuuuuga. Raczej tego nie dożyjemy. Spacer po wrzosach to jest sadyzm. Kalosze
          gratis od Zaleskiego każdy chętny powinien dostawać. Nieważne ilu jest palących
          oponami. Ważne, że reszta to wącha. Im droższy węgiel tym więcej opon w
          powietrzu. Jak to było z Tulipanową i budową tam kanalizacji wiem tylko ze
          słyszenia więc może nie będę powtarzał plotek. Chciałbym wierzyć, że to tylko
          efekt inicjatywy obywatelskiej.
    • yuuu11 Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 13.01.08, 20:23
      Coś jest w okolicy Torunia niedobrego, co zmienia ludziom mózgi,
      wystarczy wspomnieć Grześkowiak, Rydzyk. Zybertowicz, część włodarzy
      miasta, niektórzy byli i obecni posłowie, kibole żużla, czyżby to
      nadajniki jakiegoś radia?
      • jkpztorunia Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 14.01.08, 05:23
        Niedobre to jest to że niektórym pamięć szwankuje, a czasem
        porównują stan obecny do czasów kiedy jeszcze nie było ich na
        świecie. 20 lat temu na Wrzosach (1988) rzeczywiście mało co było,
        ale ludzie nie piep... od rzeczy tylko brali się do roboty. Na
        Tulipanowej (to chyba ciągle Wrzosy) jest miejska woda, kanalizacja,
        gaz i asfalt. Skąd? Ludzie sami własną kasę wykładali na to żeby
        podciągnąć te media i pracowali z łopatami przy tym. Ale zawsze
        znalazło się paru malkontentów co powiedzieli, że własnej złotówki
        nie wyłożą bo to obowiązek miasta. To i teraz wąchają szamba i
        jęczą, że tak im źle. A co zrobili żeby było lepiej? Co do opon, to
        wśród mieszkańców domków jest chyba nadpopulacja oszczędnych
        kretynów. Niestety nawet tam gdzie domki są tylko pojedyncze to nie
        jest wyjątek. Dwa domki a zasmradzają całe osiedle. Co do tych
        wybitnych Toruńskich osobowości to jest tylko przykład wyjątkowej
        Toruńskiej tolerancji, kłania się tradycja Colloquium charitativum.
        Toruń to wspaniałe miejsce do mieszkania! Ale nikt tu nie
        zatrzymuje, każdy może szukać swojego miejsca na ziemii, albo ... je
        budować.
        • emem78 Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 14.01.08, 09:39
          Byłem wczoraj spacerem na Wrzosach. Nawet za bardzo nie śmierdziało
          dymem ale Chełmińską iść sie nie dało i szedłem z braku możliwości
          anonimowymi bocznymi uliczkami. Słoneczna była dla mnie dużym
          zaskoczeniem, na minus.
          Może mam skrzywioną percepcje ale poza koleinami na Chełmińskiej
          kiedyś było chyba lepiej.
          Kondolencje kupującym mieszkania na Zbożowej :/
          • paig Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 15.01.08, 16:40
            Wrzosy to osiedle,a w Bydghoszczy podobna akcja byla przy budowie CH
            Focus P{ark w centrum Bydgoszczy na bardzoe ruchliwej ulicy.
            Najpierw zrobiono nawierzchnia, a pozniej ja zrywano i rury
            kladziono.
        • ext Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 30.01.08, 18:27
          20 lat temu kiedy powstała kanalizacja na ul.Tulipanowej, narcyzowej itd. nie
          było możliwości "pociągnięcia" jej dalej w stronę Słoneczej i Zbożowej.
          Przyczyna jest ta sama, przez którą teraz prowadzony jest kolektor
          Sz.Chełmińską. Brakowało kolektora ściekowego. Nie jestem inżynierem ale jest to
          też kwestia wysokości gruntu.
          Wrzosy powstały ok.40 lat temu. Wszyscy płacą podatki miastu. Co z tego mają?
          czy miasto zapewnia im poza oświetleniem ulic? za komunikację miejską się płaci.
          Za wodę, prąd, ścieki też płacą mieszkańcy. Pytam więc na co idą podatki
          mieszkańców wrzosów?
    • lastkapec Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 15.01.08, 18:39
      To jest właśnie Polska.

      prasa i książki -40% ceny
      newshop.nexto.pl/
      • kodeks15 wszędzie dobrze gdzie nas nie ma 21.01.08, 00:12
        Myślicie że jest na świecie miasto idealne. Raczej nie . Jedziesz do Krakowa ,
        Gdańska czy innego Berlina lub Paryża i myślisz sobie tu jest super .
        A mieszkańcy i tak będą narzekać , na śmierdzące ulice , niedokończone remonty itp.
        Sztuką jest poczuć się we własnym mieście jak turysta .
        Pozdrawiam
    • m_yyz Re: Toruń - co za beznadziejne miejsce do życia 30.01.08, 08:17
      Witam! Zgodze sie ze dzieja sie tu rzeczy, ktore dziac sie nie
      powinny, ale by od razu nazywac Torun miejscem beznadziejnym, nie do
      zycia? Przesada. W wiekszosci miast, miasteczek problemow podobnych
      co nie miara.
      Co do wrzosow, to kilka uwag. Mieszkam tam od kilku m-cy. Okolica
      ladna, wydawac by sie moglo, ze nie ma lepszego miejsca do
      zamieszkania. Do wszystkich problemow wymienionych w tekscie dodam
      jeszcze jeden: komunikacja. Niby mozna na Wrzosy dojechac liniami
      32, 27, 18, 31, 12 i 16. I co z tego jesli godziny kursowania nijak
      maja sie do rozkladu. O ile linia 27 i 18 odchodza punktualnie, o
      tyle to co dzieje sie z 16ka to przegiecie. Czasami przyjedzie,
      czasami nie. Czasami przyjedzie ale z opoznieniem siegajacym
      niekiedy nawet kilkudziesieciu minut (!!!).

      Uliczki. No tak na twarda nawierzchnie poczekamy pewnie jeszcze
      dluuuuuuuugo. Pewnie najpierw miasto upora sie z kanalizacja. A jak
      sie upora, to i tak w budzecie kasy zabraknie. Wiec dopoki
      mieszkancy sami czegos nie wymysla (czyt. zaplaca?) dopoty
      nawierzchni nie bedzie.

      Smrod palonych opon i innych smieci. A tu zachecam miasto do
      dzialania. W koncu w magistracie jest jakis wydzial zajmujacy sie
      ochrona srodowiska. Tylko nie karac ludzi, a zachecac do zmiany
      nawykow (i tak pewnie najskuteczniej pod grozba kary? ;-) )

      A Chelminska rzeczywiscie ma byc dwupasmowa. Na liscie RPO WK-P
      zostala inwestycja wpisana jako kluczowa. Jest dobrze - jest
      nadzieja. Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka