Dodaj do ulubionych

Co z tym Fox'em ?

08.10.04, 09:28
I po ptakach :( Jakoś Lis nie może się znależć w tej formule. Po jakie licho
zaprasza nadętych polityków, którzy klepią ciągle to samo. Wczoraj
wystarczyłby, jak już, tylko Szmajdzinski i Polko. Dobrze ich odpytywać i
byłoby ciekawie. Edelman dał trochę plamę ze swymi wypowiedziami a
Wojciechowski sztampowo.
Co było potem trudno do końca się zorientować. Przedłużająca się 1-sza część
programu zabrała dużo czasu z 2-giej części. Najpierw Lis zapowiedział Lecha,
a gdy ten ruszył, publika już klaskała, pomachał mu ręką, że jeszcze nie ma
wchodzić bo reklamy. Lechowi strzelił impuls elektryczny, korek wywalił,
odwrócił się i w nogi. Nie będzie się pokazywał na resztkę programu, jakieś 3
minuty. Zawiodło kompletnie przygotowanie programu, ktoś przecież powinien
Lisa powiadomić, że zabrakło gościa, albo, że w ogóle coś się dzieje.
Kiepsko to wszystko wypadło, zmuszę się do obejrzenia 3-go aktu, a potem
zobaczę. Szkoda, bo lubię Lisa, a tu mu nie wychodzi.
Obserwuj wątek
    • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 08.10.04, 10:58
      Jestem tu! a nawet mnie nie ma! hehehe i dal noge jednak.No nie do smiechu mi
      jednak. Zupelnie bylam zdezorientowana i bylo mi zal i szkoda i wszystko
      runelo. Lubie I jednego i drugirgo i dlatego taki stan moj jak i Twoj i zgadzam
      sie ze wszystkim co napisales:-(
    • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 14.10.04, 14:59
      Haha calkiem trafne oceny, usmialam sie szczegolnie Kwasniewskiego podobala mi
      sie, ale my sie smiejemy a on ci najbardziej sexony faet, w parze z Blchowiak w
      jakims rankingu zostal wybrany. A Baranski ma swoich zwoolennikow, ot co! :-)))
    • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 14.10.04, 22:58
      No i przegralam, Chetor, niestety, hehe. Piwko postawione przy pierwszej okazji
      i ciesze sie, ze tak sie stalo i bylo "sympatycznie". Ogolnie dzisiejszy
      program byl super, takie tuzy, az milo bylo sluchac, ale czy maja nami rzadzic,
      tu bym watpila. No i program sie chyba rozkreca, Lis staje sie swobodniejszy.
      Pozdrawiam!
      • chetor Re: Co z tym Fox'em ? 15.10.04, 08:47
        Taaaak, w takich sprawach to ja mam nosa, szczególnie gdy dotyczy to LW, a nawet
        TL. Program był chyba najlepszy ze wszystkich. Lis się rozluźnia i od razu
        program jest lepszy. Co prawda dopomogli mu goście, którzy są jednak na wiadomym
        poziomie. Lechu też był całkiem wporzo, a jak skomplementował Lisa! Może chce
        mieć chody u przyszłego prezydenta ;-)))
        Pozdrawiam
                • parkowy Re: Co z tym Fox'em ? 15.10.04, 16:51
                  Żałuję,nie oglądałem.:( Musiało być całkiem ,całkiem sądząc z Waszych zachwytów.Litości! Nie róbcie za Kwacha,nie mam dziś głowy do łamigłówek,Lechu jednak zawitał,no,no...
                    • chetor Re: Co z tym Fox'em ? 16.10.04, 10:55
                      SYmbol, jak Go nazywasz, będzie startował wyłącznie po to aby owieścić światu
                      swoje recepty na wielkość Polski. On po prostu jest chory na Polskę. Dobrze
                      gdyby ta choroba mogła zarzić wiekszość polityków.
                      • zenta1 Re: Co z tym Fox'em ? 16.10.04, 23:22
                        chetor napisał:

                        > SYmbol, jak Go nazywasz, będzie startował wyłącznie po to aby owieścić światu
                        > swoje recepty na wielkość Polski. On po prostu jest chory na Polskę. Dobrze
                        > gdyby ta choroba mogła zarzić wiekszość polityków.
                        Recepty na wielkość Polski miałem okazję poznać, kiedy skłócił klasę polityczną
                        związaną z obozem solidrnosciowym. Po tym jak potraktował Turowicza wiem że
                        jest cham i tyle. Mimo wszystko jest symbolem i tego nikt mu nie odbierze,
                        nawet on sam. Co do polityków - to krajowi nie są potrzbni "chorzy na Polskę"
                        tylko sprawni i uczciwi politycy, bardziej menedżerzy niż chorzy wizjonerzy.
      • naata Re: Co z tym Fox'em ? 28.10.04, 14:04
        Monisia, drapieżno -lubieżna? Eeee, mnie się widzi, ze pazurki schowała, a jak
        już, stosuje je tam, gdzie nie będa szkodziły wyzszym lotom. Co do reszty,
        zauważyłam, ze jest bardziej elegancka, perły i w ogóle.. nareszcie jedyna co
        nie obuwa nóżek w "szpice choinkowe" he he he
    • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 28.10.04, 22:45
      Najslabszy wystep Lisa, moim zdaniem. Powielenie tematu i zaproszonych gosci
      Olejnikowej z wieczora. Szkoda, bo Debata zaczyna sie na ten sam temat ale
      bardziej interesujaco, jednak oczy juz mi nie pozwalaja nie mowiac o uszach,
      lozeczko wola. Chyba bede ogladala tylko Przeswietlenie. Jak dotad ciekawe,
      dowcipne i aktualne i chlopaki sa zywe:-)
      • naata Re: Co z tym Fox'em ? 29.10.04, 11:58
        Podzielam, Toju Twoją opinie co do Przeswietlenia, a przede wszystkim co
        do "życia" w chłopakach ;-)
        Tego poweru zabrakło Bogusiowi, osobiście nie poznaję Go. Gdzie ta jego
        dziennikarska pasja? Stał się jakiś - takiś, wypalony? A może wraz ze
        zmianą "image" zmienił "marki"? Lubiłam Lisa i jeszcze Go lubie ale jak dalej
        będzie przynudzał, jak wczoraj, to tez zmienie "uczucia".. oczywiście, Jemu i
        tak na tym nie zależy ;-))
          • chetor Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 10:05
            Wczoraj było wg mnie OK. Przekonałem się poraz kolejny, że zdebilniała polska
            lewica, typu Szaruga, Ikonka, to gorsze od miesięcznego braku piwa.
            Żałość bierze gdy ich się słyszy, żadnych pomysłów, tylko żadania, i
            rozdawnictwo z pustego lub cudzego.
            • naata Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 12:39
              No tak, co by tu powiedzieć?
              Odniosłam wrażenie, że głupich to u nas wcale nima, wszyscy sa
              najmądrzejsi ..ale ino tełoretycznie. Ikonowicz jedyny który wierzy w to co
              mówi, wiadomo ideowiec, tylko po co on tak krzyczy i psuje Tomkowi wizerunek,
              nie mógł mu Tomciu przed programem wytłomaczyć, że u niego ma byc kulturalnie i
              już? A tak na wizji, wyszedł na złego gospodarza co to swoich gości przy
              wszystkich strofuje? Jedyny, który, jak się wydawało ma rację i zdrowy
              rozsądek, to Gudzowaty, ale wiadomo, kto ma kasę tego słuchaja, co potwierdził
              Lis, wspominając milionera - w rządzie węgierskim.Ciekawa jestem czy u nas by
              taki milioner się znalazł,co mógłby z czystym sumieniem pokazać kwity??
              A może nie doceniamy "talentów", którzy zaczynali ze 100 $ i plasuja sie na
              pierwszych miejscach najbogatszych nie tylko u nas ale i w świecie? Może
              powierzyc im naszą gospodarkę, niech kombinuja, byle nareszcie efekty były? I
              odsunąc teoretyków od władzy, bo z pustego i Salomon nie naleje.
              A "sprawiedliwość społeczną" przeżywaliśmy nie tylko teoretycznie, ale na
              własnej d... odczuliśmy jej skutki.
              Został jeszcze "wielki nieomylny", to prawda, mądry facet, tylko z jakiejś
              innej planety...


              • chetor Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 13:05
                Z mieszanymi uczuciami przeczytałem Twoje refleksje. Bliżej Ci do Ikonowicza niż
                do Lisa, niby niegrzecznego, bo zwrócił palantowi uwage na temat zachowania i
                kultury rozmowy?!
                • carrissimus1 Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 13:59
                  Tomek popełnił błąd zapraszając "niereformowalnych" (Jaruga, Ikonowicz).
                  Skomuszała, bolszewicka lewica nigdy nie zrozumie, że aby dać trzeba mieć.
                  Gudzowaty i Bochniarz wypadli nieźle, powiem więcej - Gudzowaty wypadł -
                  dobrze. Trochę mnie zdziwił swoim wyważeniem, spokojem. Bochniarz złosliwa (jak
                  zawsze). Tomek okazał się nieneutralny (by nie powiedzieć - stronniczy).
                  Trzymał stronę przedsiębiorców, zresztą nie poraz pierwszy okazał swoje
                  neoliberalne oblicze. Zresztą, jeśli ktoś zarabia miesięcznie 10 tysięcy
                  baksów, to trudno spodziewać się, że będzie trzymał stronę bolszewickiej
                  lewicy. No nie ?
                  Wydaje mi się, że problem jest troszkę bardziej skomplikowany i byłoby
                  prostactwem odnosić go do dylematu - wędka czy ryba. Rzecz w tym, że w wielu
                  miejscach Polski nie ma ryb i wtedy wędka jest na cholerę ....
                  • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 15:11
                    Przychylam sie do zdania carrissimusa. Taki dobor gosci byl zapewne zamierzony,
                    wszyscy zachowywali sie jak zwykle, ale bylam zaskoczona spokojem Gudzowatego,
                    a zlosliwe kobitki lubie. No i nie bylo do smiechu, niestety. Rozczarowal mnie
                    Balcerowicz, ta stuprocentowa nieomylnosc troszke mi przeszkadzala, chcial ale
                    mu nie dali, troche sie upodobnil tym do Walesy/ tak z grubsza / a kiedys juz
                    mowil o swoich bledach i byl przy tym bardziej ludzki. Lis wczoraj szczegolnie
                    kreowal sie na przyjaciela ludzi, chyba wystartuje w wyborach, takie odnioslam
                    wrazenie, no i ciut nie panowal nad towarzystwem. Ale dobrze sie ogladalo,
                    przelaczylam pozniej na debate i tego juz nie dalo sie sluchac.
                • naata Re: Co z tym Fox'em ? 05.11.04, 19:13
                  Chetorku, ani mi bliżej do Lisa a tym bardziej do Ikonowicza, wiesz, mówią że
                  jak sie ma 20 lat i się jest socjalista to jest ok! ale jak się ma 50 i jeszcze
                  się jest socjalista to nie ma się wyobrażni i ... nie chcę obrażać socjalistów,
                  bo każdy ma prawo wierzyć w co chce, byle to było szczere, nie moje zmartwienie.
                  Lisa nie potępiam o niegrzeczność, to nie jego rola, ale o stronniczość i pozę
                  sędziego. Tyle. Nie popieram wiecowego zachowania Ikonowicza, wiadomo.
                  Tełoretykiem nazwałam Jarugę, choć nie wymieniłam jej z nazwiska, osobiście nie
                  lubię słuchać jej przemądrzania się, nic z tego nie wynika i jest drętwe.
                  Bochniarz i Gudzowaty mieli dużo racji, ale uważam, że oni również nie spadli z
                  nieba, w biznesie trza mieć kontakty, teraz naraz wszyscy wiedzą jak uzdrowić
                  gospodarkę? A gdzie byli i co robili do tej pory???
                  I jeszcze jedno, przypominam sobie dokładnie jak to było z niektórymi ludźmi
                  Solidarności, tymi u władzy też. Osobiście nie wierzę nikomu, szczególnie teraz
                  kiedy widać kto z kim i jak. A przede wszystkim widać bezpardonową walkę o
                  władzę, stołki, kasę, i jeszcze raz kasę...Liczę na ludzi nowych, nie
                  spapranych naszymi grzechami głównymi... :(

                  ps.. moje ciągoty może i trochę są na lewo, ale w granicach błędu ;P
                  politycznych nie mam, staram się jednak nie wylewać dziecka z kąpielą, znam
                  kilku socjalistów, biednych bo głupich? albo bo uczciwych he he he
                  Znam tez ludzi z prawicy, tez biedni, może już wkrótce? Ogólnie, nie mam
                  bogatych znajomych, taki spokojny hajlajF he he he
                  Samotny żeglarz ze mnie ;P
                  Pazdrawlaju ;)
              • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 25.11.04, 22:58
                Calkiem sympatycznie bylo, i zagospodarowal rowniez czas przeznaczony dla
                Walesy, no,no,ma gadanego, i kreci rowno,i nie da sobie przerwac, ale
                najbardziej podobaly mi sie " sądownie "jako sądażownie, co za slowa, hehe, nie
                moglam.DDD
                • naata Re: Co z tym Fox'em ? 25.11.04, 23:30
                  No tak gaduła, ale strasznie wrażliwy niedyplomatycznie, nie poznał się
                  na "żartach" Lisa o chłoście he he Z cierpieniem "spokojnego wulkanu" słuchał
                  o sobie, wypowiedzi Niesiołowskiego i Księdza /zapomniałam nazwiska/ No niech
                  on dojdzie do władzy to on tą Wyborczą zamknie i da "szkołe" niektórym i nam
                  tyż ;]]]
                  Rozbawił mnie jego radosny uśmiech na wypowiedź panienki, która w "ogień" by
                  dla niego skoczyła, to na początku wypowiedzi, pod koniec, gdy panienka mówiła
                  coś o "równości dla wszystkich" chyba go zatkało he he ... No nic, fajnie
                  było ;DD
                  • chetor Re: Co z tym Fox'em ? 26.11.04, 11:01
                    Generalni to był udany program. RG nawet całkiem dobrze wypadł w moim odczuciu.
                    Łapanie się za słowka i szybkie, grzeczne riposty - to lubię. RG hyba jednak
                    obawiał sie Lisa, stąd może lekkie spięcie. Podoba mi stanowczosć TL w
                    prowadzeniu programu, grzecznie ale przerywa gościom. Przecież ktoś musi
                    rządzić, a to on jest gospodarzem.
                    • toja50 Re: Co z tym Fox'em ? 26.11.04, 12:00
                      Panienka byla za,,,,,,a, skad takie sie biora? Ciemnota i szowinizm z oczu jej
                      patrzyly i te warkoczyki i loczki, no nic, czas wziac sie do pracy.:-((((,
                      druga strona tez sie nie popisala, w debacie mlodzi ludzie sa bardziej
                      elokwentni i jakos tak bardziej z jajem!
                              • naata Re: Co z tym Fox'em ? 26.11.04, 18:23
                                No właśnie, dzisiaj też nie mam "natchnienia" na poważne tematy, ale należy chyba przyjrzeć się bliżej poglądom R.G. są niebezpieczne, a szczególnie ohydny dla mnie, jego wywód o ewentualnej ciąży zgwałconej dziewczyny, której to nawet by pomagał, współczuł itp, ale "wytłumaczyłby" jej, że nosi pod sercem człowieka... Nie wie co bredzi Toto! Podobnym rajcom należy polecić złapać się za swoje 4 litery, i zakazać żerowania na uczuciach i emocjach, nie tylko nie związanego z przykazaniami - które, z resztą są odzwierciedleniem naszych naturalnych, wrodzonych cech, jako gatunku - ale nie mającego nic wspólnego z ŻYCIEM KOBIET!! W ogóle temat aborcji, wykorzystywany przez kolejnych dyskutantów służący jedynie do podnoszenia "szczebli w drabinkach" karier politycznych, powinien być zabroniony! Niech każdy SAM odpowiada za swoje "grzechy" !Demokracja to nie nakazy i zakazy, które jak widać,właśnie na przykładzie zakazu aborcji, stworzyły ogromne podziemnie, lewą kasę dla lekarzy i wiele tragedii kobiet a przede wszystkim tragedie, MORDOWANYCH, NIECHCIANYCH, URODZONYCH DZIECI!!