szlachcic
18.05.09, 17:58
Za Gazeta Pomorska
Sprawa dotyczy przetargu na przebudowe Sz. chelminskiej
"Zgłosiło się siedem firm. Najtańsza oferta opiewa na 16 mln zł, a
najdroższa - 25 mln zł.
Toruńscy drogowcy postawili na propozycję warszawskiej firmy
Skanska, dzięki czemu oszczędzą ok. 6,5 mln zł. Przypomnijmy: na to
zadanie miasto zarezerwowało 23 mln zł.
Skąd te różnice w ofertach? To pytanie zadaliśmy rzecznikowi MZD
Agnieszce Kobus-Pęńsko.
Przebudowa obejmie 3,5-kilometrowy odcinek między Polną a granicami
miasta. Między Polną a Owsianą powstanie układ dwujezdniowy z
chodnikami i ścieżką rowerową, a na dalszym odcinku do granic
miasta - jedna nitka o szerokości 7 m. Zaplanowano też 10 nowych
zatok autobusowych oraz oświetlenie. Roboty mają ruszyć jeszcze w
czerwcu i potrwają do końca listopada 2010 r."
a moze po prostu oferenci sami decydowali gdzie ma byc dwujezdniowa
gdzie ma byc chodnik ile i gdzie zatoczek autobusowych
PS Jak tak to ja bym zrobil jeszcze taniej, za milion zl
Pomalowalbym pasy na nowo, posadzil 2 drzewa, a na rogatkach miasta
bym ustawil baner z podobizna dyrektora MZD. I inwestycje mozna
byloby nazwac "Modernizacja Szosy chelminskiej"
Miasto by zaoszczedzilo, dyrektor MZD by byl hepi, nie byloby korkow
w czasie przebudowy