hecer
17.07.09, 12:41
właśnie dlatego to są gamonie - nie znają podstaw ekonomii czyli prawa popytu
i podaży. Przy cenie zero popyt jest ogromny.
Idiotyczny - populistyczny - pomysł. "Autobus za darmo".
W kampanii wyborczej brzmi świetnie. Ale czy to jest poważna oferta dla
mieszkańców? Nie.
"Każdy może zabrać co najwyżej ok. 80 pasażerów. Więckowski: - To już są
granice finansowych możliwości urzędu."
A ile magistrat wziął za Wodnika? Jakie granice możliwości??
Wodnik był płatny - ale Kamionki też są płatne.
======================================
rozwiązaniem mogło być po prostu dofinansowanie przewozów koleją do Kamionek.
Czy to "przekracza możliwości finansowe" Torunia? Oczywiście, że nie.
Bilet kosztuje 4.50zł. Wystarczy obniżyć cenę do 2.50 zł za bilet powrotny dla
dorosłych (powrót tego samego dnia) - i do 50 groszy dla dzieci. Rower za darmo.
I już można pojechać do Kamionek pociągiem a potem do Zalesia rowerem.
Jeden skład (EN57) bez problemu zabiera 450-500 pasażerów. I oczywiście nie
trzeba dopłacić PKP od łebka - wystarczy wypłacić ryczałt miesięczny: PKP
straci na tych co wcześniej płacili 4.50 a zyska na tych nowych co zapłacą
3.50 za powrotny (i pewnie nawet zwiększą przychody z biletów na tej trasie)
- wówczas ten miesięczny ryczałt od samorządu to będzie ich dodatkowy zysk
który schowają do kieszeni.