map4
05.10.09, 16:47
Jedną z fundamentalnych tez dynamizmu jest teza, jakoby za panowania
prezydenta Dutkiewicza powstało we Wrocławiu 120 tysięcy nowych miejsc pracy.
Według danych statystycznych, które wygrzebałem w GUSie w 2000 roku, czyli w
pierwszym roku ery Dutkiewicza w miejskim powiecie Wrocław pracowało 200
tysięcy ludzi. W roku 2003 było ich 179 tysięcy, w 2005 189 tysięcy, w 2006
198 tysięcy a w 2007 211 tysięcy. Danych nowszych nie znalazłem.
120 tysięcy nowych miejsc pracy oznaczałoby, że we Wrocławiu pracuje aktualnie
320 tysięcy ludzi. Na statystykę patrząc niestety trudno jest mi w to
uwierzyć. W dwóch ostatnich latach bowiem musiałby nastąpić skokowy przyrost
zatrudnienia z poziomu 211 tysięcy w 2007 roku do 320 tysięcy w roku 2009.
2 Pytania:
1) ma ktoś z was nowsze dane ?
2) czy naprawdę możliwe jest powiększenie rynku pracy o 50% w dwa lata ?