dfgfdg 13.10.09, 08:31 Hahahahh dynamizm znowu pokazal swoja prawdziwa twarz. Tym razem przegrywamy z Tczewem. Ale co tam, oni nie maja dofinansowanego IBM i fontanny! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: karciarz Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.lanet.net.pl 13.10.09, 09:00 no to jak w Radiu Erewań. "...nie w Berlinie tylko we Wrocławiu, nie metrem tylko autobusem i nie pojedziesz, tylko pójdziesz piechotą". Urzędnikom gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 09:10 Czy ktoś potrafi mi powiedzieć, po co wydawać 300 baniek na kolejny gadżet. W Europie są automaty biletowe, przyjmujące banknoty, wydające resztę oferujące każdy rodzaj biletu, (godzinne, strefowe, dzienne grupowe). W tych samych automatach można kupić bilet na pociąg i KM, łatwy prosty dostęp do biletów. Są również systemy płacenia za bulet przez SMS, Nie wspominając o tym że np. w Wiedniu za 12,50 EUR za tydzień można jeździć metrem - 5 linii, S-bahnem, pociągami w granicach miasta, nawet IC (mając bilet KM na pociąg kupuje się bilet do lub od granicy miasta, co daje 1-1,50 EUR oszczędności) Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 13.10.09, 09:21 > Nie wspominając o tym że np. w Wiedniu za 12,50 EUR W Wiedniu tak. U nas musialbys sie dogadac z dziesiecioma spolkami-corkami PKP oraz ich prezesami-pierdzistolkami, ktorzy czekaja na swoich stanowiskach na zmiane politycznych wiatrow i na pewno nie chca by im ktos d... zawracal. Nie da sie, taki kraj. A koncepcja wykorzystania pociagow w przestrzeni miejskiej zakonczyla swoj zywot w 1945 i pora sie z tym pogodzic. Od artykulu znacznie lepsze jest zdjecie, a szczegolnie scenka w jego tle. Prawie slychac dialog: -nareszcie pozamiatane z ta karta. zrobmy to co juz i tak jest tylko za 20mln. dla kogo piwo? -dla mnie, dla mnie! -dla mnie dwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 11:12 jeszcze w latach 70-tych były plany budowy Kolei Miejskiej. Tak naprawdę to chyba prezio Dupkiewicz zamówił analizę z tezą NIEDASIE. Jakoś w Trójmieście beton z PKP nie jest taki betonowy i można się z nim dogadać, więc to może nie kwestia "betonu PKP" a buców - kolesi naszego prezia z UM?? Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 13.10.09, 12:48 Zgoda, w 3miescie sprawa wyglada lepiej - mieli szczescie (no i uklad geograficzny wrecz wymuszajacy kolej miejska). Ale nie mam zludzen - "po owocach widac", ze w naszym regionie buce zasiadaja po obu stronach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omg Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.Biskupin.wroc.pl 13.10.09, 18:22 "Jednak z czasem będzie można wgrać na kartę dodatkowe programy, tak by rozszerzyć jej zastosowanie." Kto pisze te artykuły? Wgrać? Wgrywało się gry z kaset do Atari. Poza tym programy nie mogą kosztować 180 mln zł. Te koszty to infrastruktura w muzeach, na parkingach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qqq Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: 78.8.138.* 13.10.09, 20:46 > Kto pisze te artykuły? Wgrać? Wgrywało się gry z kaset do Atari. Określenie prawidłowe - programy na karty się wgrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktt Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 01:05 > taki kraj. A koncepcja wykorzystania pociagow w przestrzeni miejskiej zakonczyl a > swoj zywot w 1945 i pora sie z tym pogodzic. Zalezy w ktorej przestrzeni miejskiej. Mieszkajac w Warszawie jezdze do znajomych na wschodnia strone Wisly pociagiem- przesiadka z metra przy Srodmiesciu, pociag podmiejski i jestem na miejscu po 10-15 minutach, bez korkow. Oczywiscie w cenie karty miejskiej. Podobnie wyglada sytuacja w Trojmiescie. Jak widzisz koncepcja pociagow w przestrzeni miejskiej ma sie swietnie- wystarczy chciec. A Dutkiewicz po prostu nie chce. Moze pociagi wydaja mu sie zbyt malo dynamiczne? Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Będzie dziadostwo jak w Poznaniu 14.10.09, 10:18 Gość portalu: ktt napisał(a): > Moze pociagi wydaja mu sie zbyt malo dynamiczne? A może nie ma ochoty walczyć z PLK? Sam pomysł jest dobry, w Poznaniu jeździłem do szkoły pociągiem, 21 minut drzwi do drzwi, tramwajem było 60 minut (40 jazda +20 dojście). Sama karta wydaje się być identycznym pomysłem do poznańskiego: "Kupią elektroniczny bilet i będą mogli go doładowywać w sklepach, kioskach i specjalnych automatach," - czyli na karcie jest cała informacja, a nie w bazie danych. Stąd nie można doładowywać on-line, i to jest w Poznaniu problem, bo punktów doładowań jest mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawjacek Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.e-wro.net.pl 18.10.09, 21:48 > Zalezy w ktorej przestrzeni miejskiej. > > Mieszkajac w Warszawie jezdze do znajomych na wschodnia strone Wisly pociagiem- > przesiadka z metra przy Srodmiesciu, pociag podmiejski i jestem na miejscu po > 10-15 minutach, bez korkow. Oczywiscie w cenie karty miejskiej. Podobnie wyglad > a > sytuacja w Trojmiescie. Jak widzisz koncepcja pociagow w przestrzeni miejskiej > ma sie swietnie- wystarczy chciec. A Dutkiewicz po prostu nie chce. Moze pociag > i > wydaja mu sie zbyt malo dynamiczne? A co Dutkiewicz wie o KZ ? On ma kierowcę i służbowe auto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: momus Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.09, 15:40 jak to - po co? Dla dobrego samopoczucia kandydata na przyszłą kadencję prezydencką. Dobre podsumowanie tego urzędasa od Dutkiewicza: "Nowe rozwiązanie będzie jednak dla pasażerów tylko częściowym udogodnieniem." I dalej:- "To będzie uciążliwość wyłącznie dla tych, którzy sporadycznie korzystają z MPK". Bufonada, arogancja i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek kupa nieudacznikow - ubogim nie warto oszczedzac b IP: *.pvpn.iad.witopia.net 13.10.09, 18:10 bo to prosta droga do osiagniecia efektu przeciwnego jak zamierzony. wpedzaja miasto w jeszcze wiekszy kryzys Odpowiedz Link Zgłoś
pooh84 Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 09:07 @poprzednik - no tak, bo przecież IBM, który ma dać 2000 miejsc pracy dla osób z wyższym wykształceniem + te miejsca pracy które się wokół niego utworzą + podniesiony prestiż dzielnicy i miasta, w oczach inwestorów, jest niczym przy zapóźnieniu przy wprowadzaniu jakiegoś multisuperbiletu... Poprzedniku - tacy, jak Ty zawsze się do czegoś przyczepią. Byle tylko kopnąć! Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 13.10.09, 09:23 pooh84 napisał: > @poprzednik - no tak, bo przecież IBM, który ma dać 2000 miejsc pracy dla osób > z wyższym wykształceniem + te miejsca pracy które się wokół niego utworzą + > podniesiony prestiż dzielnicy i miasta, w oczach inwestorów, jest niczym przy > zapóźnieniu przy wprowadzaniu jakiegoś multisuperbiletu... Poprzedniku - tacy, > jak Ty zawsze się do czegoś przyczepią. Byle tylko kopnąć! Nie byle tylko kopnac tylko racjonalnie ocenic. 1. Bylo wiele firm ktore mialo zatrudniac we Wroclawiu tysiace osob (HP, CreditSuisse, Wipro itd.itp.). Jak narazie to tylko kolchoz LG wywiazal sie z tych obietnic. 2. IBM nie otwiera R&D tylko support center wiec prestiz raczej sredni, kooperowal raczej tez nikt z nimi nie bedzie. Nie wiem w jaki sposob Wojdyla Business Park mialby podniesc tez prestiz dzielnicy. 3. Jak ktos kiedys wyliczyl dofinansowanie do IBM wynosi 60 tys/miejsce pracy. 4. Rozszerzenie strefy ekonomicznej powoduje ze IBM nie placi CIT. Nie zdziwie sie wiec jak za 5 lat poleca dalej na wschod (Ukraina). Sam pracowalem w branzy support i przeniesienie takiego centrum to kwestia pol roku - rok wiec dla IBM to zaden problem. Jak wiec sam widzisz az tak rozowo nie jest. Ale niestety w Wyborczej o tym nie przeczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
g625 Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 09:08 I bardzo dobrze! Kartę do aquaparku i hipermarketu już mam. Podobnie, jak każdy. I nie płaciliśmy za nią 300 mln, bo Visa czy MasterCard to kilka zł rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrywus Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.09, 23:54 Ja nie rozumiem, czemu uparcie gazeciarze czepiają się jakichś 300 mln. Wszystkie inne gazety zrozumiały, a ci nie. Było powiedziane jasno - urzędasy nic nie wydaja, to przez 10 lat wybrana firma ma sprzedawać bilety i dostać 15% udzialu w sprzedaży biletów (czyli najpierw je musi sprzedać). I przez 10 lat z czego rok dwa trwa wdrożenie to wynosi 300 baniek. co oznacza ze ponad 5-cio krotność 300 baniek dostaje miasto nic nie wydając. Ale gazeta swoje. A później się czyta teorie spiskowe jak to miasto coś wydaje. A w tym wypadku chyba raz im się udało wymyśleć coś, gdzie nic by nie wydali, a poprawiliby system. A tu najpierw firmy zaczęły zadymę, teraz MPK coś sama wdraża. Dobry pomysł poszedł w kubeł i dostaniemy za 20 baniek coś co ma Tczew. Cóż za oszczędność. Na marginesie - dziś kupując bilety mamy 8% marzy dla siebie i sprzedajemy papierki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andżej Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 09:16 Nie rozumiem na czym polega udogodnienie związane z używaniem karty. Czy dobrze rozumiem, że zamiast kupować bilet, będę ładował kartę? Co to zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 13.10.09, 09:38 Przynajmniej w teorii jest to znacznie wygodniejsze rozwiązanie. Jak będzie w praktyce, nie wiadomo. Znając nieudolność władz Wrocławia, pewnie nie najlepiej. Teoretycznie zamiast latać po mieście w poszukiwaniu biletów, a dla mnie jest to wielka uciążliwość, stan konta karty można by uzupełniać przez Internet – płacąc kartą lub przelewem elektronicznym. Mam nadzieję, że na tym polega pomysł, bo jeśli – jak to jest obecnie – trzeba będzie szukać po całym mieście miejsca, gdzie można doładować kartę, to faktycznie różnica między papierowym biletem a biletem elektronicznym będzie żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
bahn Trzeba będzie szukać :) 13.10.09, 14:40 Nie, pomysł nie na tym polega, to są systemy zamknięte. W kraju wdrożono już setkę projektów kart miejskich i żaden z nich nie oferuje możliwości doładowania konta przez Internet. Także raczej proponuję nastawić się na obecne rozwiązanie, tyle że teraz będzie jeszcze trudniej - nie każdemu kioskarzowi będzie się opłacać/będzie się chciało inwestować w utrzymywanie terminala do doładowywania karty miejskiej. Dostępność poprawi się tylko wtedy, jeśli będzie wystarczająco dużo automatów. A swoją drogą śmieszny ten przetarg, skoro już na początku podaje się maksymalną kwotę jaką zamawiający przeznaczy na zamówienie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Trzeba będzie szukać :) 13.10.09, 15:01 Jeśli jest, jak piszesz, to niech sobie za darmo wsadzą karty miejskie w odbyt, a te 20 milionów niech przeznaczą na place zabaw dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Trzeba będzie szukać :) IP: *.chello.pl 13.10.09, 20:57 Dokładnie tak. Był w tym roku wykład na ten temat na Politechnice na Festiwalu Nauki - zresztą z bardzo ciekawą dyskusją... Podsumowując: kolejny projekt, przy którym żaden z urzędników nie zastanowił się, jak ułatwić ludziom życie, tylko jak zabłysnąć nowym gadżetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrywus Re: Trzeba będzie szukać :) IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 00:04 Gościu, nie masz zielonego pojęcia co miała robić ta karta... Bo pierwszy projekt był dobry - karta za free, kupa możliwości, 70 automatów na mieście, kilka centrów obsługi, zakup przez net z odbiorem w kasowniku, wszystko to co jest i na zachodzie hula. Projekt był mocno komentowany na jednym z forów o Wrocławskiej KZ. No ale dwa razy przetarg wywalono bo nie wygrał ten co przegrał i dziś dostaniemy jakiś chłam. Widać potrzeba szybkich i łatwych sukcesów. Jak dostaniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 09:32 W większości polskich dużych miast ta sprawa jest od dawna rozwiązana lub właśnie się ją domyka. We Wrocławiu od lat nam mówiono, że karty jeszcze nie ma, ale jak już będzie, to będzie wspaniała – taki wrocławski Octopus, który będzie pełnił także funkcję karty płatniczej. Okazało się, że jak wiele innych zapowiedzi zarządu miasta i Rafała Dutkiewicza, są to tylko mrzonki. Jak zwykle, Wrocław pozostał z tyłu. Nieudolne władze miejskie fundują nam po raz kolejny wiele lat oczekiwania na coś, co ze sporym prawdopodobieństwem może okazać się kichą. Między innymi, że władze mają inne priorytety niż rozwój infrastruktury – stadion i fontanny. Wrocławianie jednak nie raz już pokazali, że nie interesują ich faktyczne dokonania władz, lecz tylko i wyłącznie zapowiedzi i obietnice. Z tego też powodu władze nie mają żadnej motywacji do skutecznego działania. Nie działania się bowiem we Wrocławiu liczą, ale PR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrywus Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.09, 23:58 > W większości polskich dużych miast ta sprawa jest od dawna > rozwiązana lub właśnie się ją domyka. No no, bo tam wygrała Mennica i bilet elektroniczny jest. Tu nie została wybrana, bo miała gorszą ofertę - na bilet a nie na kartę i proszę, nie mamy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
zeziufive Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 09:55 Brak superkarty to mniej boli niźli ewentualne koszty jakie już zostały (?) poniesione za jej ciężki poród z komplikacjami - jak w treści artykułu. Dla samego Wrocławia to raczej cios w ambicje, bo real opłat za komunikację miejską i tak się tu nie zmienia: ci co płacą i ci co uprawiają rosyjską ruletkę z kanarami będą zgodnie zapełniać wydolność systemu, a późniejszymi porami i tak włącza się przewozowa strefa total free dla rozruchowo zaszczepienych browarami bywalców klubowych klimatów czy fanów osiedlowego mordobicia. Całość dopełniają wrzaskliwe panienki prezentujące wszelakie trendy hipermarketopromocji kosmetyków i projekcji odzieżowej made in Świebodzki. Wszyscy oni nader swobodnie zawłaszczają miejskie przestrzenie przewozowe zupełnie dewaluując dewagacje o Miejskiej Karcie Wrocławia, czy też jej braku. Odpowiedz Link Zgłoś
9y Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 11:40 Debile i kretyni. To jak budowac 2pasmowa ulice w centrum miasta bo teraz szerszej nie trzeba. Nie patrza w przyszlosc i takich ludzi nalezy wypier.olic na bruk. Ja we Wroclawiu widze kolejke pod ziemia. Moze teraz nie jest jeszcze potrzebna, ale za 50 lat bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 13.10.09, 11:51 9y napisał: > Ja we Wroclawiu widze kolejke pod ziemia. Moze teraz nie jest jeszcze > potrzebna, ale za 50 lat bedzie. dynamiści nie są nawet w stanie uruchomić kolejki nad ziemią, a przecież tory i dworce stoją od wojny gotowe, bo wybudowane jeszcze przez Niemca. Zresztą skasowanie projektu karty miejskiej nie dziwi: dynamiści nie potrafią nawet zakupić takich automatów do sprzedaży biletów, których nie zatykałyby wydawane bilety. Dynamiści nie potrafią nawet zamówić mrozoodpornej nawierzchni na remontowanej właśnie ulicy Grabiszyńskiej. Jeśli tylko zima będzie mroźna, to na wiosnę remont Grabiszyńskiej trzeba będzie powtórzyć. Dynamiści potrafią za to organizować wspaniałe konferencje prasowe oraz multimedialne prezentacje. Odpowiedz Link Zgłoś
pleple.pl Przypomnij sobie, jak długo 13.10.09, 12:26 włatcy miasta walczyli z parkomatami. Które, na marginesie, do dziś nie wydają reszty lub nie są w stanie zwrócić nadpłaconej kwoty ( co akurat rozumiem- lewa kasa za nic ). To tak a propos techniki i automatów we Wrocku. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Przypomnij sobie, jak długo 13.10.09, 13:08 pleple.pl napisał: > włatcy miasta walczyli z parkomatami. Które, na marginesie, do dziś nie wydają > reszty lub nie są w stanie zwrócić nadpłaconej kwoty ( co akurat rozumiem- lewa > kasa za nic ). Pamiętam, pamiętam. > To tak a propos techniki i automatów we Wrocku. W monachijskim muzeum komunikacji miejskiej widziałem na własne oczy do dzisiaj działający automat do sprzedaży biletów. Automat ten połykał co prawda tylko monety (w latach 70 ubiegłego wieku nie istniała jeszcze technika rozpoznawania obrazów w stopniu umożliwiającym płatności w automatach banknotami) ale ten automat działa do dziś, drukując pamiątkowe bilety z wizyty w muzeum. Nie muszę chyba wspominać, że w Monachium aktualnie automaty stoją na każdej stacji metra i s-bahnu a także ich mobilne wersje zamontowane są w każdym autobusie i tramwaju. Automaty stacjonarne przyjmują banknoty do nominału 50 Euro włącznie, wydają resztę i bilety łącznie z biletami miesięcznymi. Ba, w owym muzeum widziałem nawet całkowicie mechaniczny przyrząd do automatycznego wydawania reszty. Otóż konduktor nosił na pasku na ramieniu skrzynkę, do której wrzucało się pieniążek będący opłatą za przejazd (w czasach, w których biletów jeszcze nie znano a w każdym pojeździe komunikacji miejskiej oprócz kierowcy/motorniczego swoje własne miejsce siedzące miał kontroler). Po wrzuceniu monety konduktor naciskał jeden z kilku guzików - w zależności od ceny - po czym na język od spodu wylatywała automatycznie odliczona reszta. Ten cud techniki pochodzi o ile mnie pamięć nie myli z lat 50 ubiegłego stulecia ... Dynamicznie rozwijająca się metropolia rządzona przez ugrupowanie mające w nazwie XXI wiek do dziś nie umie zakupić automatów, które potrafią wydawać resztę. Wstyd to bardzo delikatne określenie. Dutkiewicz to obciach na całą Europę, z Białorusią włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Pragnę zwrócić uwagę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 12:53 Nasza ukochana metropolia, ostoja tudzież matecznik dynamizmu słynie nie tylko z wspaniałych konferencji prasowych oraz multimedialnych prezentacji. Mamy słusznego wzrostu pana prezydenta, wodotryski, tereny pod EXPO 2052 i najnowocześniejszy w powiecie wrocławskim a także najdroższy w swojej klasie w Europie stadion. Z rozsądkiem wzrasta zadłużenie zbliżając nas do zarządu komisarycznego, który skutecznie wyeliminuje malkontentów w Radzie Miasta. O innych osiągnięciach się nie rozpisuję ponieważ byłaby to dysputa w cieniu osła. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobre Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 12:47 W tej sytuacji powinniśmy "podziękować" Mennicy bo to dzięki jej pazerności i protestowi karty nie ma. Trzeba zrobić wszystko by tym razem również Mennica nie wygrała a tak naprawdę to wszysscy zgłaszający protesty powinni być eliminowani z kolejnego przetargu z mocy prawa. I takie prawo należy ustanowić a inwestycje w których muszą być przetargi publiczne będą przyspieszone średnio o rok lub dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: też tak myślę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 12:58 Można by było zastosować sprawdzone procedury z Agencji Rozwoju Przemysłu wsparte lobbingiem panów Pęczaka, Chlebowskiego i Drzewieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blecharz Re: też tak myślę IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.10.09, 18:55 Ktos zostal aresztowany ? Taka to afera. Pis takze ustawe olal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: też tak myślę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 19:49 Pan Pęczak. Miał nawet wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
gw_wroclaw gdyby nie mennica, to wtopilibysmy trzysta baniek 13.10.09, 13:50 podziekujmy mennicy, bo bysmy mieli juz 65% dziure w budzecie! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Buahahaha!! Dynamizm po wrocławsku!! 13.10.09, 13:53 Brawo!! Brawo!! Co za sukces władz miasta. Pod względem dynamizmu przegoniła nas już chyba nawet Etiopia! To jest kpina! Jak macie wprowadzać taką "nowoczesność" to sobie odpuśćcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gawrosz Na szczęście mamy kryzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:00 Na szczęście mamy kryzys i być może to uchroni Wrocław przed popełnieniem głupstwa. Wszelkiego rodzaju karty miejskie to kolejna pomyłka w dążeniu do tzw. nowoczesności. Wystarczy przeczytać dotychczasową specyfikację na tę wrocławską kartę, by zauważyć że jej wprowadzenie uszczupliłoby wpływy za przejazdy. Wynika to z faktu, że wszystkie bilety, w tym jednorazowe, miałyby być biletami elektronicznymi. Niestety wyprodukowanie takiego biletu kosztuje więcej niż papierowego, a cena łączna musi pozostać bez zmian - zatem wpływ za sam przejazd byłby mniejszy. Drugi problem jest natury znacznie bardziej skomplikowanej. Dotyczy braku koordynacji z innymi przyszłymi systemami portmonetek elektronicznych, które prędzej czy później będą musiały być wprowadzone ze względu na niedostateczne zabezpieczenia używanych obecnie kart magnetycznych i niedogodności kart chipowych. Wymyślając system na potrzeby jednego miasta nie da się przewidzieć kierunków rozwoju technologii i zaprojektować go tak, by w przyszłości zintegrował się z innym powszechnym systemem płatności elektronicznych np. opartym o technologię zbliżeniową zintegrowaną z telefonami komórkowymi. Trzeba pamiętać, że jak raz zainwestuje się kilkaset milionów w infrastrukturę: czytniki, serwery, punkty napełniania itd., to później tak już musi pozostać mimo, że istnieją już lepsze i tańsze rozwiązania. Najlepiej się o tym przekonać na przykładzie przestarzałych bankomatów i innych czytników nie potrafiących obsługiwać nowszych kart chipowych. Kilka portmonetek elektronicznych, między którymi nie można swobodnie przekazywać środków płatniczych to paranoja. W każdej zablokowane jest trochę pieniędzy i w sumie jesteśmy prawie bogaci, tylko nie możemy skorzystać z tego tam, gdzie potrzeba. Zatem darujmy sobie ten zbytek nowoczesności i poczekajmy aż opłaty za przejazdy da się wnosić w ramach przyszłego powszechnego systemu płatności elekroniczych wprowadzonego przez zainteresowanych: banki, placówki handlowe, producentów osprzętu, firmy telekomunikacyjne itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Na szczęście mamy kryzys IP: *.as.kn.pl 13.10.09, 19:30 Niezupełnie zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Na świecie istnieją systemy podobne do tego, o którym kilka lat temu myśleli wrocławscy decydenci - jak np. Octopus. One pewnie były dla nich wzorem. Rozwiązania obecnie wprowadzane w Polsce na rynku kart elektronicznych takie jak chipy oraz technologia PayPass to obecnie najbardziej zaawansowane technologie. Polska bankowość stoi pod względem technologii naprawdę wysoko, a jeśli ktoś nie wierzy, niech zobaczy, jak to się robi na Zachodzie. U nas jest naprawdę lepiej, co wynika właśnie z faktu naszego zapóźnienia i tego, że zamiast walczyć z koniecznością zapewnienia zgodności z technologicznymi starociami, polskie banki mogły zacząć wdrażać nowoczesne rozwiązania. Podobnie mogłoby być z kartą miejską pod warunkiem, że robiłby to ktoś z głową na karku. To by stwarzało gwarancję, że rozwiązanie będzie nowoczesne i nie zestarzeje się przez wiele lat. Chipy i technologia PayPass to oczywistość. Bilety jednorazowe musiałyby być dostępne w wersji papierowej. Użytkownik karty powinien mieć konto przyporządkowane do karty, na które wnosiłby (tak jak się robi doładowania) określone kwoty, za które mógłby kupić bilety komunikacji czy np. zapłacić za wstęp do muzeum (chociaż ciężko sobie wyobrażam zrobienie z karty miejskiej powszechnego narzędzia płatniczego, skoro uniwersalne karty Visa/Mastercard wydają dzisiaj dziesiątki banków, hipermarkety, a nawet kina). Oczywiście do tego wszystkiego powinien być dostęp przez Internet. Wyobrażałem sobie, że w tym właśnie kierunku idą pomysły miasta. To, co słyszę (tylko bilety i w sumie tak jak poprzednio - tzn. w kiosku), oznacza, że karta ma być głupawym gadgetem za 20 milionów. Za takie coś powinniśmy władzom miasta serdecznie podziękować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gawrosz Najlepiej przeczytać poprzednią specyfikację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 21:23 Gdybyś przeczytał poprzednią specyfikację, to przekonałbyś się że jednak założono jednorazowe bilety w wersji elektroniczej. Dopiero teraz się z tego wycofano. Jednak najważniejszy problem z kartą miejską polegał na tym, że chciano ją wprowadzić nie zwracając uwagi na to, na ile jest ona zgodna z zamierzeniami banków, producentów sprzętu, operatorów telekomunikacyjnych bardzo zainteresowanych w integracji technologii PayPass z telefonią komórkową, itd. Groziło nam wprowadzenie rozwiązania niezgodnego z przygotowaniami najważniejszych graczy na tym rynku, przez to bardzo drogiego i słabo rokującego na przyszłość. Jak sam zauważyłeś obecne wymagania kilentów dotyczą integracji: płatności kartowych, przelewów internetowych, a producenci tacy jak np. Nokia bardzo intensywnie pracują nad włączeniem w to telefonii komórkowej. Pomysły miasta Wrocław na własny system są złe - należy czekać na to co wprowdzą naprawdę poważni gracze i skorzystać z ich technologi i infrastuktury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danek Re: Najlepiej przeczytać poprzednią specyfikację IP: *.finemedia.pl 13.10.09, 22:02 Ale to przecież Wrocław, my mamy Stadiony, mamy fontanny, brakuje tylko pomników prezesa i jego marnej jakości urzędasów na co drugim skrzyżowaniu w tym mieście. Ile to już projektów miało u nas być, po jakich to stokach już nie mieliśmy jeździć w lipcu, kiedy to miał być tramwaj na psie pole czy nowy dwór. Gadać każdy urzędas może, bo przecież ciemny lud i tak to kupi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrywus Re: Najlepiej przeczytać poprzednią specyfikację IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 00:17 > Gdybyś przeczytał poprzednią specyfikację, to przekonałbyś się że > jednak założono jednorazowe bilety w wersji elektroni No właśnie, jakbyś przeczytał to byś nie pisał od rzeczy. Miały być pojedyńcze bilety nagrywane na Karte Miejską (obok okresowych - jak masz na dwie linie, a jedziesz nocnym to kasuje ci jednorazowke) i na nośnikach tanszych - np. papierowych - karta tylko nie z plastyku ale z papieru jak na stokach narciarskich, że można ją wielokrotnie załadować znowu. Więc o czym mówisz? > kartą miejską polegał na tym, że chciano ją wprowadzić nie zwracając > uwagi na to, na ile jest ona zgodna z zamierzeniami banków, > producentów sprzętu, operatorów telekomunikacyjnych bardzo > zainteresowan A to miała być karta miejska czy karta komórkowa tudzież producenta sprzętu. Sprzęt to sprzęt, jak masz klucze dostępu i czytnik pracujący w dwóch obecnie istniejących standardach to kartę przeczytasz. Poza tym systemy kupowania via karta SIM są w kompletnych powijakach bo zainteresowanie jest małe. Wszystkie wielkie miasta europejskie inwestują w elektroniczne portmonetki na kartach komunikacyjnych, a później banki się do nich przyłączają jak wytworzona zostanie masa krytyczna zainteresowanych. Ponadto banki muszą stosować dualne procesory, bo byle sklepikarz nie może mieć dostępu do chipa bankowego, więc na taką kartę muszą być posadzone dwa procesory. A taka hybryda kosztuje ponad 10 Euro bez nadruku i przygotowania softu. Już widzę kolejki chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.wroclaw.mm.pl 13.10.09, 16:42 A gdzie mantra o ekipie jego Arnoldzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapowicz biedna karta dla biednych wrocławiaków IP: *.adsl.alicedsl.de 13.10.09, 17:07 Przegraliśmy przez zbyt duże ambicje. Nasza karta miał być nowym środkiem płatniczym, obowiązującym niemal wszędzie, nawet w hipermarketach - jak zapowiadał trzy lata temu Marcin Urban Czyli wszystkie Urbany ( Jerzy w czasach Jaruzelskiego ), więcej gadają niż mogą. Ambicje D..kiewicza są WIELKIE. Ale aparacik MALUSI. Jaki aparacik takie wyniki. Aparacik władzy miejskiej nadaje się do wypuszczenia karty dla ubogich, bo Wrocław wbrew obiegowej opinii, to biedne miasto. Opustoszałe i coraz bardzie puste Centrum, jest najlepszym dowodem błędnej polityki kolesi z NZS. Czy najbliższe wybory rozpirzą to towarzystwo po kątach ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapowicz biedna karta dla biednych wroclawiakow IP: *.adsl.alicedsl.de 13.10.09, 17:08 Przegraliśmy przez zbyt duże ambicje. Nasza karta miał być nowym środkiem płatniczym, obowiązującym niemal wszędzie, nawet w hipermarketach - jak zapowiadał trzy lata temu Marcin Urban Czyli wszystkie Urbany ( Jerzy w czasach Jaruzelskiego ), więcej gadają niż mogą. Ambicje D..kiewicza są WIELKIE. Ale aparacik MALUSI. Jaki aparacik takie wyniki. Aparacik władzy miejskiej nadaje się do wypuszczenia karty dla ubogich, bo Wrocław wbrew obiegowej opinii, to biedne miasto. Opustoszałe i coraz bardzie puste Centrum, jest najlepszym dowodem błędnej polityki kolesi z NZS. Czy najbliższe wybory rozpirzą to towarzystwo po kątach ?? Odpowiedz Link Zgłoś
atdaban Wirtualna Karta Miejska... 13.10.09, 17:29 Mam wrażenie, że niektórzy urzędnicy mylśami są już politykami. Wrocław potrzebuje innowacji,presji bycia liderem, a nie potrafi dogonić innych miast. Wszystko jest dobrze, gdy pieniądze płyną do nas strumieniem, ale gdy nadchodzi kryzys budzimy sie z ręką w nocniku (jesteśmy nieprzygotowani i musimy ciąć inwestycje). Jeśli karta miejska będzie funkcjonować tylko jako bilet, będzie za mało chętnych aby taka inwestycja miała sens finansowy. System będzie nierentowny i może upaść zanim wzbogaci się go o inne funkcje. Z drugiej strony co to za problem utopić kilkadziesiąt milionów z pieniędzy podatników. Można pobawić się w biznesmenów i poszpanować przed kumplami. I tak się znajdą następne pieniądze na kolejny system XXI wieku.. byle w tym stuleciu. A propos.. są już te klimatyzowane autokary, o których opowiadano w wakacje? A te rowery miejskie, które zapowiadano na połowę września.. ktoś je widział? Czy kupiłbyś kabriolet w grudniu i postawił go przed domem z otwartym dachem? Odpowiedz Link Zgłoś
dobry_wieczor Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 17:39 Co to jest za tytuł?! Czy gazeta insynuuje, że komunikacja miejska jest dla ubogich? Innego uzasadnienia takiego sformułowania nie znalazłem... Ale się wściekłem! Macie tam w redakcji jakichś korektorów albo riserczerów?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Czytaj ze zrozumieniem IP: *.users.zlotniki.pl 13.10.09, 21:06 Nie pasażerowie są ubodzy, tylko miasto kupujące taką lipną kartę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakłopotany Re: Ubogie miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 22:08 Ubogie duchem? A przecież pan prezydent jest po KUL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarownica Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 17:51 ubogiemy zadna karta nie potrzeba i tak będzie chodził piechota albo jeździł na gapę. Odpowiedz Link Zgłoś
kefasss Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla ubo... 13.10.09, 23:29 Poszperajcie najpierw w internecie posługując się hasłami "karta miejska" albo "bilet elektroniczny" a potem rozważcie czy warto wylewać z siebie hektolitry żółci. W Polsce fukcjonują tylko 4 systemy karty miejskiej (Warszawa, Kraków , Rybnik, Kołobrzeg). Pozostałe,do płatności za przejazd, w których można posługiwać się kartą elektroniczną to systemy biletu elektronicznego. Jest ich prawie 100. Na świecie także dominują systemy biletu elektronicznego transportu publicznego, w których karty elektroniczne są najczęściej nośnikami tylko biletów okresowych. Od strony biznesowej wygląda to tak, że np.w Warszawie wpływy z biletów okresowych ładowanych na Warszawskie Karty Miejskie są 60 razy większe od opłat za parkowanie wnoszonych takimi Kartami. Na świecie i w Polsce obok kart elektronicznych funkcjonują bilety papierowe, często z paskiem magnetycznym (jednorazowe, krótkookresowe). Narzekającym na decyzję władz Wrocławia polecam na przykład wycieczkę do Londynu i zapoznanie się z tamtejszym Oysterem. Gdyby profesjonaliści z GW podawali więcej szczegółów z konferencji prasowych (najlepiej cytaty a nie złośliwe omówienia) to pewnie i forumowicze nie musieliby płakać nad konsekwncjami globalnego kryzysu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrywus Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 00:22 Dobrze gada, dać mu wódki... z jednym wyjątkiem. Kraków ma Karte Miejską. Ale co z tego jak przy kontroli MUSISZ mieć paragon sprzedaży, bo karty nigdzie nie odbijesz, ani nikt jej nie sprawdzi bo czym? Po prostu masz plastik, idziesz do okienka, pani mówi że coś ci wgrała i daje wydruk z kasy fiskalnej. Z tym wydrukiem jeździsz, tym wydrukiem się legitymujesz. Zajefajna Karta. :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
kefasss Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u 14.10.09, 01:28 z tymi nonsensami Krakowskiej Karty Miejskiej to przesadziłeś. W momencie ładowania wybierasz datę początku ważności biletu okresowego a na paragonie masz ją wydrukowaną. Ważność kontraktu możesz sprawdzic w automacie ładującym ale nie w pojeżdzie. Pewnie można to było zrobic lepiej - dać możliwość aktywacji biletu i sprawdzania jego wazności w kasownikach w pojazdach. Byłoby to droższe a Kraków to przecież miasto centusiów. Domniemuję, że o takim rozwiazaniu mysli się we Wrocławiu ale tego z GW się nie dowiesz. Czytelnik ma za to mieć pewność, że nasze miasto ma najgłupszych urzedników w Polsce. Nawet w Tczewie zrobili to lepiej choć nie wiadomo co i dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arti Re: Wrocławska Karta Miejska tylko w wersji dla u IP: *.de.ibm.com 14.10.09, 10:03 i po co klamiesz? z zadnym wydrukiem nie jezdzisz. kontrolerzy maja czytniki i nie musisz karty nawet z portfela wyciagac. jedyna wada moim zdaniem jest fakt braku mozliwosci zasilenia karty przez net (przelewem, karta kredytowa etc.) no ale to juz byloby duzo bardziej skomplikowane technicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
modry Wroclawski transport publiczny to średniowiecze. 14.10.09, 09:45 Nie trzeba być szczególnie spostrzegawczym, ani daleko szukać, aby zobaczyć że pod względem komunikcji miejskiej Wrocław odstaje na tle innych miast w Polsce. W porównaniu z Warszawą jest wręcz tragicznie. Biorąc pod uwagę, że transport miejski jest ważną wizytówką miasta, proponuję przesunąć środki, które przeznaczono na promocję miasta, na reorganizację (a raczej rewolucję) w tym temacie. Władzom miasta proponuję zaś zrezygnowanie z samochodów na rzecz transportu miejskiego na okres zimy. Stojąc na przystankach w oczekiwaniu na autobus/tramwaj, który nie przyjechał na pewno znajdą wiele pomysłów, jak ułatwić w tym względzie życie mieszkańców. Mateusz Glapinski Odpowiedz Link Zgłoś
gag2009 karta miejska 14.10.09, 17:18 Karta tzw. miejska funkcjonuje niedaleko, w Głogowie. Biletów nie ma w żadnej sieci sprzedaży. Można zapłacić za przejazd u kierowcy, hmm... ale czy to w warunkach Wrocławskich sprawdzi się? Na "kartę" cena biletów jest niższa. Zależy od kwoty którą się ładuje kartę.Uważam że to jest dobre rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś