Dodaj do ulubionych

Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol...

16.01.10, 12:01
Balcerowicz musi wrócić...
Obserwuj wątek
    • mark6 Idiotyzm balcerowicza jest porażający. 16.01.10, 14:11
      Ten facet kompromituje się nieomal codziennie.
      Po ostatniej propozycji eksterminacji Polski "B"/bo tak będzie lepiej
      dla ekonomi/ powinno się zamknąć tego nieuka w "wariatkowie".
      Mam nadzieję, że ten notoryczny cymbał stanie kiedyś przed sądem
      i zostanie sprawiedliwie rozliczony.
      • Gość: konserwatysta Re: Idiotyzm balcerowicza jest porażający. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 14:29
        Najpierw trzeba postawić przed sądem wszystkich rozpowszechniających fałszywe
        nauki zarazy socjalizmu.
        • janek-007 Cos chyba jest nie tak z logika... 16.01.10, 15:07
          Ja nie widzę nic złego w prywatnym. Skoro pan Balcerowicz narzeka na polityków
          ze upolityczniają przedsiębiorstwa to dlaczego pan Balcerowicz nie potępia
          nierządu Tuska i ferajny. Jeżeli w Polsce obowiązują zasady rynkowe to te
          przedsiębiorstwa chyba nie mogą sobie istnieć i działać ot tak gdzieś obok zasad
          rynkowych a jeżeli istnieją i działają obok to chyba coś jest nie tak z
          gospodarka rynkowa w Polsce. Pan Balcerowicz powinien więcej energii wkładać w
          przestawienie polskiej gospodarki na gospodarkę prawdziwie wolnorynkowa a nie
          ciągle ględzić o prywatyzacji, wygląda mi to dosyć podejrzanie. Samo
          prywatyzowanie dla prywatyzowania jest chyba nielogiczne i mija się z celem. W
          USA 'krynicy' kapitalizmu były badania które wykazały ze przedsiębiorstwa
          prywatne nie są wcale bardziej efektywne od tych które maja inny charakter
          własności a obecny kryzys gospodarczy dowiódł tego poza wszelka wątpliwością dla
          pan Balcerowicz man nadzieje tez. Cos chyba jest nie tak z logika pana
          Balcerowicza. 'Who is John Gold' anyway.
          • Gość: Paweł Re: Cos chyba jest nie tak z logika... IP: *.chello.pl 16.01.10, 15:33
            Po pierwsze: Nie Pan Balcerowicz, a Profesor Balcerowicz.
            Po drugie: Jeżeli powołujesz się na jakieś badania, to warto napisać, kto, kiedy i gdzie je przeprowadził, a najlepiej, gdzie można się z nimi zapoznać. Inaczej się ośmieszasz.
            Po trzecie: Otóż jeśli przedsiębiorstwo jest państwowe to może sobie działać obok zasad rynkowych, bo decyzji nie podejmuje w nim właściciel nastawiony na maksymalizację zysku, a zarządca z nadania politycznego, któremu zależy na popularności wśród wyborców.
            • janek-007 Pomieszało ci się... 16.01.10, 16:14
              Pomieszało ci się.
              Po pierwsze; mój post to nie jest żadną publikacja naukowa wiec linków i źródeł
              nie muszę, jeżeli nie chce, bo uważam ze w tej sytuacji nie jest to niezbędne.
              Po drugie; jeżeli jesteś taki purysta w sprawie linków to Voodoo Szaman
              Balcerowicz i ferajna nie są uprawnieni do napisania żadnego ze swoich ględzeń
              czy pseudo-stwierdzeń bez podania źródeł gdzie można by je sprawdzić.
              Po trzecie; jeżeli w każdym poście czciciele i wyznawcy voodooizmu ekonomicznego
              mieliby podawać linki i źródła to nie byliby w stanie nigdzie wkleić swoich
              ekonomicznych bredni.
              Po czwarte; wcale nie bo jeżeli np. w Polsce obowiązują zasady wolnorynkowe to
              każde przedsiębiorstwo państwowe ma obowiązek się do nich stosować. Jeżeli tak
              nie jest, co chcesz mi wykazać dosyć niegramotnie, i w państwie gdzie obowiązuje
              gospodarka rynkowa właściciel przedsiębiorstwa, państwo, nie jest nastawiony na
              maksymalizacje zysku to z tego może wynikać tylko jeden wniosek a mianowicie
              taki ze politycy zawłaszczyli sobie gospodarkę i traktują państwo jak swój
              prywatny folwark.
              Po piąte; i dla przypomnienia nie wszystkie aspekty dzialalnosci państwa muszą i
              powinny być nastawione na maksymalizacje zysków.
              • Gość: Raf Re: Pomieszało ci się... IP: 79.110.196.* 16.01.10, 17:58
                > Po piąte; i dla przypomnienia nie wszystkie aspekty dzialalnosci państwa muszą
                > i
                > powinny być nastawione na maksymalizacje zysków.

                I dlatego właśnie trzeba wyrwać państwu jak najwięcej sektorów nie tylko
                gospodarki, ale też edukacji i służby zdrowia. Bez nastawienia na zysk nie ma
                motywacji do działania, co powoduje, że np. lekarz przyjmuje o połowę pacjentów
                mniej, niż by to robił prywatnie, bo i tak ma z góry ustalony przez państwo
                dochód...
                • Gość: assur Re: Pomieszało ci się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 18:25
                  glupek
                  prywatny lekarz przyjmie tych co najwiecej zaplacą a nie kolejkę czekajaca w
                  korytarzu
                  • Gość: franek Re: Pomieszało ci się... IP: 188.33.124.* 16.01.10, 22:40
                    Marnemu lekarzowi niewiele ludzi zapłaci i to małe pieniadze.
                    A kolejka w korytarzu zawsze bedzie, gdy pieniadze rozdawane sa po
                    uważaniu z źródła centralnego (NFZ). Każda placówka pokazuje jak
                    jest potrzebna, jakie ma zainteresowanie, jak wiele jej trzeba dac
                    na inwestycje,...
                    Forsa ze składek powinna iśc za pacjentem, wtedy kazdy szpital
                    postara się by klient nie czekał, był miło obsłużony i wrócił w
                    razie potrzeby w to miłe miejsce. Owszem, warto bedzie pacjentowi by
                    dopłacił, jeśli jakis lekarz bedzie miał dobrą opinie i zechce wziąć
                    wyższe stawki
              • Gość: cel Re: Pomieszało ci się... IP: *.chello.pl 16.01.10, 23:44
                Nie chcę nikogo obrażać ale drażni mnie jak ktoś usiłuje tłumaczyć, że państwowe
                zarządzanie firmami ma jakiś sens poza interesem dla grupy polityków i
                związkowców. Pracowałem przez 8 lat w spółce skarbu państwa i nikt mnie nie
                przekona, że można efektywnie zarządzać spółką zarządzaną przez nominantów
                partyjnych. Wszelkie dycyzje tych panów są podyktowane interesem innym niż
                rzeczywistych interes spółki działającej na rynku. Zarządzanie przez państwo
                jest chore i im szybciej prawda ta dotrze nie tylko do decydentów ale i ogółu
                społeczeństwa, tym lepiej.
                • janek-007 Jak mamy do kitu polityków to i mamy... 17.01.10, 00:22
                  Jak mamy do kitu polityków to i mamy do kitu spółki państwowe które spółkują z
                  politykami. To co proponuje Balcerowicz i tacy jak Ty to coś w rodzaju
                  zwalczania śmierci samobójstwami.
                  • Gość: anty komuch To co wypisujesz na tym forum to IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.10, 09:54
                    socjalistyczny bełkot o niczym. Co to znaczy że Balcerowicz powinien
                    więcej energi wkładać w reformowanie przedsiębiorstw zamiast w ich
                    prywatyzację. Za komuny też reorganizowano nieustannie
                    przedsiębiorstwa i pewnie był to ich głowny cel działalności. A
                    jakie znaczenie jakiej miary polityk zarządza przedsiębiorstwem?
                    Polityk to polityk, a jego celem jest utrzymanie przy korycie.
            • 1stanczyk "Nie Pan Balcerowicz, a Profesor Balcerowicz." 16.01.10, 17:55
              Profesorem to Balcerowicz byl w Instytucie Podstawowych Problemow
              Marksizmu-Leninizmu przy Komitecie Centralnym "Polskiej" Zjednoczonej Parti
              Robotniczej agendy blisko 45 letniago moskiewskiego namiestnictwa w naszym kraju.

              Najtanszy prad na swiecie produkowany jest w przedsiebiorstwie panstwowym we
              Francji w EDF.

              Jedna z najszybszych kolei na swiecie funkcjonuje pod szyldem panstwowego
              przedsiebiorstwa jakim sa francuskie koleje SNCF.

              Nasz sprywatyzowany rynek uslug bankowych nalezy do najdrozszych jesli nie na
              swiecei to na pewno w Europie.

              Nasze prywatne autostrady sa najdrozsze w Europie.

              Nasz sprywatyzowany rynek uslug telekomunikacyjnych przez lata byl najdrozszy w
              Europie w cenach bezwzglednych nie mowiac juz o tych odniesionych do zarobkow i
              tylko dzieki wieloletniej determinacji UKE i Strezynskiej sytuacja powoli
              zaczyna sie zmieniac.

              Nasz sprywatyzowany rynek uslug ubezpieczeniowych PZU przez lata byl jednym z
              najdrozszych w Europie.



              Re: Cos chyba jest nie tak z logika...
              • Gość: Misiek Re: "Nie Pan Balcerowicz, a Profesor Balcerowicz. IP: *.sds.uw.edu.pl 16.01.10, 23:15
                > Najtanszy prad na swiecie produkowany jest w przedsiebiorstwie
                > panstwowym we Francji w EDF.

                A kto Ci tak naklamal? Bo z tego co ja widzialem to masowo duzo tanszy jest
                prad z taniego gazu na Bliskim Wschodzie...

                A lokalnie duzo tansze sa zrodla nietypowe: dobre lokalizacje elektrowni
                wodnych, energia geotermalna itp.

                > Jedna z najszybszych kolei na swiecie funkcjonuje pod szyldem
                > panstwowego przedsiebiorstwa jakim sa francuskie koleje SNCF.

                Jakie to ma znaczenie? JEsli szybkosc jest istotna to i tak szybsze sa
                samoloty... a te sa generalnie prywatne...

                > Nasz sprywatyzowany rynek uslug bankowych nalezy do najdrozszych
                > jesli nie na swiecei to na pewno w Europie.

                Najdroższym dla jeleni. Jeśli ludzie byliby mądrzejsi to sa banki w ktorych
                wystarczy przelewac 2500 pensji a za konto, karty i przelewy nie placi sie ani
                grosza...

                A gdybys troche po tym swiecie i Europie pojezdzil to bys docenil
                ogromny postep jaki w kilka lat sie u nas dokonal - z zacofanego PRL w jeden z
                najnowoczesniejszych rynkow na swiecie... 10 lat temu
                u nas przelewy normalnie szly tego samego lub nastepnego dnia...
                W DE szly 2-3 dni a w UK/USA potrafily isc i tydzien...

                Za przelew z USA do Polski placilem 20USD w tanim banku...
                z Polski do USA kosztowal wtedy 20zł a od paru lat mozesz miec za darmo...

                > Nasze prywatne autostrady sa najdrozsze w Europie.

                Tu akurat sie zgadzam... prywatyzowanie czegos w czym nie moze byc konkurencji
                jest totalnym idiotyzmem...

                > Nasz sprywatyzowany rynek uslug telekomunikacyjnych przez lata byl
                > najdrozszy w Europie w cenach bezwzglednych

                Bardziej w UE - poza UE w wielu miejscach jest gorzej.

                I autostrady i telekomunikacja to rynki koncesjonowane...
                Ciekawe ze uzywasz tego do atakowania Balcerowicza ktory
                tak samo te koncesje potepia...

                > tylko dzieki wieloletniej determinacji UKE i Strezynskiej sytuacja
                > powoli zaczyna sie zmieniac.

                No i tu jest cos o czym trzeba pamietac. Prywatyzacja to nie wszystko, panstwo
                musi dbac o uczciwe warunki gry i o zapewnienie
                konkurencji.

                Jestem przekonany ze Balcerowicz z tym tez sie zgadza. :)
                • 1stanczyk "A kto Ci tak naklamal ?" 18.01.10, 17:03
                  Twoj przyklad (w zakresie cen pradu) jest typowym przykladem jakim nie nalezy
                  sie poslugiwac by nie narazic sie na smiesznosc: po pierwsze nie ta skala
                  produkcji, a po drugie cena kilowatogodziny na BW jest niejako sponsorowana
                  nieomal darmowym gazem na tych rynkach.

                  Gdybysmy mieli dzisiaj na swiecie korzystac tylko ze zrodel nietypowych o
                  ktorych wspominasz bylby to koniec naszej cywilizacji bo ich obecnie znany
                  potencjal energetyczny nie przekracza pewnie 30% (to tak na oko) zapotrzebowania.

                  "Jesli szybkosc jest istotna to i tak szybsze sa samoloty"

                  Wedlug Ciebie oczywiscie: sa szybsze w zaleznosci od dystansu: dzisiaj po czesci
                  za sprawa wzmozonych srodkow bezpieczenstwa pasazerskich przewozow lotniczych
                  zwiazanego z terroryzmem przegrywaja konkurencje juz nawet na dystansie blisko
                  900 km jako ze w odroznieniu od pociagow zapewniajacych najczesciej transport ze
                  srodmiescia do srodmiescia, transport lotniczy wydluza sie o droge
                  niejednokrotnie kilkudziesieciu kilometrow, nierzadko w korkach, do lotniska.

                  Takie sa doswiadczenia na trasie Paryz-Maryslia gdzie pociagi po zakonczeniu
                  budowy lini TGV skutecznie zwiekszaja swoj udzial w przewozie pasazerskim
                  kosztem lini lotniczych.

                  Najlepiej od lat radzaca sobie w Europie linia lotnicza jest Air France-KLM,
                  dzisiaj pewnie juz prywatna w ktorej panstwo zachowalo jenak mniejszosciowy
                  pakiet pozwalajacy na dokladna kontrole tego co sie z nia dzieje.

                  Wyrosla na taka jaka jest, najlepiej od lat radzaca sobie w Europie, bedac
                  latami panstwowa.

                  "Najdroższym dla jeleni"

                  Na niedouczenie (ktore jest po czesci konsekwencja debilnych decyzji naszych
                  uposledzonych umyslowo pajacow politycznych zniesienia matematyki na maturze)
                  nie ma lekarstwa, podobnie jak na potrzebe zaspakojenia wlasnej proznosci
                  chwaleniem sie wlasnym "sprytem".

                  Rynek jest dla wszystkich: ilosc tych co nie maja wyboru z racji miejsca
                  zamieszkania, braku dostepu do Internetu, niskich dochodow jest nieporownywalnie
                  wieksza od tych dumnych nie wiadomo z czego, ktorzy maja wybor niejednokrotnie
                  tylko dlatego, ze urodzili sie nieco pozniej.

                  "A gdybys troche po tym swiecie i Europie pojezdzil to bys docenil
                  ogromny postep jaki w kilka lat sie u nas dokonal - z zacofanego PRL w jeden z
                  najnowoczesniejszych rynkow na swiecie... 10 lat temu
                  u nas przelewy normalnie szly tego samego lub nastepnego dnia...
                  W DE szly 2-3 dni a w UK/USA potrafily isc i tydzien..."

                  O "nowoczesnosci" tego rynku najlepiej swiadcza skargi uzytkownikow i obecne
                  (conajmniej 10 lat spoznione) dzialania nadzoru. Ta "nowoczesnosc" naszego rynku
                  uslug bankowych wyrazala sie i nadal jeszcze zreszta wyraza glownie zwyklym
                  zlodziejstwem bankow operujacych na naszym rynku wobec latwowiernych bo nie
                  znajacych i nie majacych zadnego doswiadczenia z PRL-u klientow tego rynku w
                  naszym kraju.

                  Niezliczone ilosci technicznych "wpadek" o jakich regularnie informuje nasza
                  prasa powodujacych zablokowania bankomatow, wielogodzinnej niedostepnosci bazy
                  danych uniemozliwiajacej dysponowania wlasnymi pieniedzmi, nagle "pojawiajacych
                  sie" na koncie i "znikajacych" sum to wlasnie jest ten wyznacznik "jednego z
                  najnowoczesniejszych rynkow uslug bankowych na swiecie"

                  Nie wspomne juz o tym okresie w ktorym pozyczki w naszym kraju byly srednio
                  zupelnie nie wiadomo dlaczego (na pewno nie na okolicznosc inflacji) conajmniej
                  dwa razy drozsze, niejednokrotnie wyrazajace sie liczba dwucyfrowa, niz podobne
                  w innych krajach europejskich!

                  "prywatyzowanie czegos w czym nie moze byc konkurencji jest totalnym idiotyzmem..."

                  Otoz nie jest prawda, ze na tym rynku, prywatnej eksploatacji autostrad "nie
                  moze byc konkurencji".
                  Na pewno podpisywanie umow prywatyzacyjnych na trzydziestoletnie okresy
                  eksploatacji, z utajnionymi aneksami zabraniajacymi remontowanie drog
                  pozwalacych ominac autostrade nie jest wlasciwa metoda tworzenia tej konkurencji.

                  Takie dzialania naszych wladz, nie pierwsze zreszta bo podobnie tworzony "rynek"
                  telekomunikacyjny, dystrybucji detalicznej (supermarketow), czy ten bankowy,
                  rezygnujacych z roli aktywnego regulatora rynku, szczegolnie w okresie duzych
                  zmian na tym rynku wynikaja z faktu, ze przeciez to nie wladze, tylko
                  uzytkownicy beda placic za tworzony nie tyle wolny i konkurencyjny rynek co
                  kolesiowy folwark.

                  "Jestem przekonany, ze Balcerowicz z tym tez sie zgadza"

                  Przekonanie to za malo: wszystko co mowil przed i szczegolnie po kryzysie
                  finansowym swiadczy, ze Twoje przekonanie jest najzwyczajniej falszywe.

                  Re: "Nie Pan Balcerowicz, a Profesor Balcerowicz.
          • Gość: ax Re: Cos chyba jest nie tak z logika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 15:56
            Oczywiście. Własność prywatna była gwarancją efektywności dawno
            temu, gdy prywatny właściciel w razie bankructwa strzelał sobie w
            łeb, bo stawką był byt jego i jego rodziny oraz honor, pojęcie dziś
            nieznane.

            Obecnie "właścicielem" jest horda spekulantów, która nawet nie wie,
            czym zajmuje się firma, bo to nieistotne, chodzi przecież tylko o
            to, żeby akcje taniej kupić, a drożej sprzedać. Firmą zarządzają zaś
            menedżerowie, którzy w razie problemów nie strzelają sobie w łeb,
            tylko wypłacają milionowe premie z dotacji wymuszonych od
            sterroryzowanych rządów.
          • Gość: mr bombastic Re: Cos chyba jest nie tak z logika... IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.10, 04:53
            Sam sobie człowieku zaprzeczasz. Balcerowiczowi chodzi dokładnie o to żeby te
            przedsiębiorstwa działały na zasadach rynkowych i żeby kierowali nimi
            menadżerowie wybrani przez prywatnych inwestorów, a nie politycy. Jedyną drogą
            aby tego dokonac jest prywatyzacja
            • janek-007 Dalej masz zwidy i urojenia... 17.01.10, 18:17
              Dalej masz zwidy, urojenia i wypluwasz neoliberalna papkę zwymiotowana przez
              Balcerowicza. Jeżeli np. zgodzić się z twoja teza, z którą się absolutnie nie
              zgadzam, to dlaczego niby to ci prywatni inwestorzy, jak ich nazywasz, nie
              otworzą konkurencyjnej firmy która tak jak ta do sprywatyzowania produkowałaby
              by np. cepy ale high tech cepy o wiele lepsze i bardziej itd. itp. Jeżeli w
              Polsce jest wolny rynek to państwowa firma nie ma szans i zbankrutuje bo wolny
              rynek to ureguluje. Wiec w czym problem. Niech ci 'prywatni inwestorzy' swoje
              pieniądze zainwestują w otwieranie przedsiębiorstw konkurencyjnych zamiast w
              wykupywanie za grosze innych przedsiębiorstw to wtedy te niekonkurencyjne upadną
              i sprawa rozwiązana. W tym co proponuje Balcerowicz i tacy jak ty nie chodzi o
              konkurencje czy o inwestycje ale o spekulacje i szybki zysk. Dla myślących i
              prawdziwych wolnorynkowców jest to proste jak budowa cepa.
              • druop22 Re: Dalej masz zwidy i urojenia... 17.01.10, 18:47
                na edukacje nigdy nie jest za późno więc przyjmij do wiadomości że nie ma czegoś
                takiego jak konkurencja jeśli chodzi o wydobywanie surowców naturalnych w
                Polsce. Państwo ma tu monopol i dlatego nie ma i nigdy nie będzie w Polsce
                konkurencji. A jeśli chodzi o świat to są firmy miedziowe i uwierz mi że kghm to
                nie jest gigant czy wzór do naśladowania. Generalnie tak jak oni zarabiają to
                każdy może zarabiać. Wydobywać i sprzedawać, wielka mi sztuka. Maksymalizacja
                zysku czy strategie inwestycyjne na porzyszŁość - zapomnij.
                Jeśli chodzi o monopole państwowe to jest tego znacznie więcej, nawet jak
                wyprodukujesz sobie prąd to nie możesz go legalnie używać czy sprzedawać, musisz
                go najpierw odsprzedać na z góry ustalonych warunkach a rejonowy zakŁad
                energetyczny potem ci go może z powrotem odsprzedać po takiej cenie że ci się
                odechce produkować :) Czy to jest dla ciebie normalne? wszystko po to aby
                tŁumoki pŁaciŁy za prąd uzyskany metodami prehistorycznymi ogromne krocie, tak
                aby garstka mogŁa opŁywać w luksusie, tylko dlatego że "są w polityce" lub są
                ustawieni po rodzine ..
                • janek-007 Nie mam problemu z tym co napisałeś... 17.01.10, 19:34
                  Nie mam problemu z tym co napisałeś, zgadzam się z tobą, i doskonale wiem o czym
                  piszesz. Problem mam z logika myślenia tych co wszystko chcą prywatyzować i
                  uważają ze prywatyzacja rozwiąże wszystkie problemy związane z efektywnym
                  zarządzaniem majątkiem państwowym. Prywatyzacja dla samej prywatyzacji mija się
                  z celem. Mój argument jest taki; dlaczego nie zreformować państwa i całego
                  procesu zarządzania spółkami państwowymi. Po co popierać i promować polityków i
                  partie polityczne, miedzy innymi PO, które nie as w stanie zmienić, unowocześnić
                  i wprowadzić przejrzystych i wydajnych metod wolnorynkowych w gospodarce. Nie
                  wiem czy pamiętasz co się stało w USA kiedy sprywatyzowano tam energie, ceny
                  wcale nie spady ale poszły w gore. Zaczęła się gigantyczna mega-korupcja
                  przypomnij sobie tylko ENRON. Sprywatyzowane wcale nie daje gwarancji ze będzie
                  wydajniejsze i lepiej zarządzane jak państwowe. Tutaj nie chodzi o sama
                  prywatyzacje jako taka ale o sposób myślenia rządu i elit. Dlaczego nie wymusić
                  na politykach sprawnego i nowoczesnego zarządzania majątkiem państwowym.
                  Prywatyzacja nie zastąpi myślenia i nie zreformuje systemu politycznego,
                  gospodarczego i mentalności polityków. Prywatyzacja dla samej prywatyzacji to
                  oksymoron.
      • 300zl Re: twój bardziej, myslenie bolszewika 16.01.10, 14:58

      • Gość: Katharsis Re: Twój idiotyzm jest porażający. IP: *.static.vip-net.pl 16.01.10, 15:29
        Większość z Was bredzi ...

        Gdyby nie Balcerowicz nadal tkwilibyśmy w głębokim PRL!

        Zastanówcie się co piszecie! Przestańcie słuchać gadających głów mundrych
        polityków z ze szklanego pudełka! Zacznijcie myśleć samodzielnie albo
        posłuchajcie mądrzejszych od siebie ekspertów/specjalistów itp.!

        Politycy co kampania obiecują rządy ekspertów/specjalistów a potem okazuje się
        że rzundzą pseudoeksperci/pseudospecjalisci!

        Zastanówcie się co piszecie - MYŚLENIE NIE BOLI !!!
        • anowi22 Ja myślę, i myślę i wychodzi mi, że Balcerowicz 16.01.10, 15:43
          bredzi. Centralne sterowanie gospodarką przez banki centralne wyklucza wolny
          rynek. W związku z powyższym wszelkie dalsze jego wynurzenia stanowią
          pseudonaukę dla ćwierćinteligentów.
          • Gość: NobelDlaLeszka Re: Ja myślę, i myślę i wychodzi mi, że Balcerowi IP: 174.120.233.* 17.01.10, 13:01
            Ależ pompują pana Leszka. Żeby im tylko nie pękł albo nie urwał się z uwięzi i
            nie poleciał w stronę naprawdę wolnej gospodarki, gdzie urzędnicy od robienia
            nam dobrze nie mają racji bytu. Potrzeba by wtedy napompować innego Keneysistę,
            takiego Belkę lub Kołodkę.
        • Gość: ax Re: Twój idiotyzm jest porażający. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 16:11
          Nie tkwilibyśmy w PRL, bo Czechy, Słowenia czy Węgry przeprowadziły
          transformację innymi metodami, i radzą sobie nie gorzej, a nawet
          lepiej niż Polska.

          Zgadzam się, że w tamtych czasach władze musiały działać po omacku,
          a ekonomiści, w tym dzisiejsi krytycy Balcerowicza, nie palili się
          do objęcia stanowiska ministra finansów, bo się bali (Balcerowicz
          był bodajże szóstym, który otrzymał tę propozycję).

          Niemniej jednak dziś, po 20 latach, wmawianie Polakom, że
          transformacja Balcerowicza była doskonała i jedynie słuszna, a jak
          się komuś nie podoba, to niech spada do Korei Północnej, świadczy o
          kompletnym oderwaniu od rzeczywistości i napędza wodę na młyn różnej
          maści populistom.

          Nawet Jeffrey Sachs, który byl faktycznym autorem tamtej reformy
          (Balcerowicz tylko ją "firmował" w Polsce), już dawno zrozumiał, że
          neolioberalny dogmatyzm prowadzi donikąd. Od lat walczy o podatek
          Tobina i propaguje rozwiązania zmniejszające nierówności społeczne.
          Tylko że Sachs ma w głowie mózg, a Balcerowicz - beton.
          • omni-kar Re: Twój idiotyzm jest porażający. 16.01.10, 17:15
            nie mozna wszystkich negatywnych skutkow transformacji w pl zwalac na Balcerowicza, reformy ktore wprowadzil podzialaly, wystarczy na cyferki spojrzec (spadek inflacji, wzrost PKB)
            oczywiscie popelniono bledy, ale to nie tylko zasluga Leszka
            a przyklad wegier to akurat slaby - raczej nie radza sobie lepiej
            czechy owszem, ale tam ludzie pracuja - niecale 5%, a u nasz 2,5 raza wiecej bezrobotnych, przy czym polowa to ludzie, ktorym sie nie chce z roznych powodow, albo leniwi, albo za slabo wyksztalcenia i nie potrafia znalezc mozliwosci
            mobilnosc (ze brzydko nazwe) sily roboczej w pl tez jest kiepska, migruja wyksztalceni, ktorych stac na to zeby zaplacic za wynajem mieszkania 1500-2500/mies.

            podatek Tobina, to niezly pomysl, ale on tylko ograniczylby zyski duzych bankow, taki jp morgan zamiast 12 mld $ zarobilby 10 :D
            swoja droga usa nie poprze tego podatku, bo wystarczy przesledzic zyciorysy wiekszosci ekonomistow zwiazanych z fed czy strukturami rzadowymi usa, wielu z nich wywodzi sie z goldman sachs i innych najwiekszych bankow, beda ukrecac bat sami na siebie - no way :/
            a kto jest winny kryzysowi jak nie oni i ich machinacje, spekulacje itp. itd.
            • Gość: ax Re: Twój idiotyzm jest porażający. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 19:28
              Gdyby Balcerowicz nie kreował się, przy wtórze czołobitnych
              dziennikarzy z GW, na nieomylne bóstwo, to nikt by go nie oskarżał
              o całe zło transformacji. Wystarczy, żeby przestał w kółko
              powtarzać, że wszystko jest super, a jeśli komuś się nie wiedzie, to
              jest niemobilnym, nieelastycznym nierobem i nieudacznikiem. Sorry,
              ale tego typu argumenty są śmieszne, zwłaszcza po tzw. "wielkiej
              emigracji".

              Oczywiście, że mogło być gorzej, np. tak jak na Ukrainie. Nikt nie
              odbierze Balcerowiczowi takich sukcesów, jak zdławienie inflacji,
              umocnienie złotówki czy przygotowanie gospodarki do wejścia do UE.
              Nie zmienia to faktu, że mamy największe w Europie rozwarstwienie
              społeczne i staliśmy się kolonią gospodarczą zachodnich korporacji,
              a płace większości Polaków nie pozwalają nawet na samodzielne życie,
              a co dopiero założenie rodziny. Wszystko to jest bezpośrednim
              skutkiem ubocznym neoliberalnego podejścia Balcerowicza. W krajach,
              gdzie wybrano inną drogę transformacji, takich problemów jest
              znacznie mniej.

              Gdyby Balcerowicz miał poczucie rzeczywistości (i przyzwoitości), to
              przyznałby, że jego reformy miały również negatywne skutki i teraz
              trzeba skupić się na ich naprawianiu. On tymczasem klepie w kółko to
              samo, choć od dawna wiadomo, że prywatyzacja nie gwarantuje
              efektywności, a jeśli - zgodnie z jego najnowszym genialnym
              pomysłem - skoszarujemy mieszkańców Polski B w obozach pracy na
              przedmieściach Warszawy, to zbliżymy się raczej do Ameryki
              Łacińskiej niż do Europy.
        • kibic_rudego Chiny pogonily Balcerowicza i wyszly na tym lepiej 16.01.10, 17:52

          niz Polska.
          Ty lepiej patrz co sie dzieje dookola i przestan myslec bo za duzo mysli masz na
          mysli.



          Gość portalu: Katharsis napisał(a):

          > Większość z Was bredzi ...
          >
          > Gdyby nie Balcerowicz nadal tkwilibyśmy w głębokim PRL!
          >
          > Zastanówcie się co piszecie! Przestańcie słuchać gadających głów mundrych
          > polityków z ze szklanego pudełka! Zacznijcie myśleć samodzielnie albo
          > posłuchajcie mądrzejszych od siebie ekspertów/specjalistów itp.!
          >
          > Politycy co kampania obiecują rządy ekspertów/specjalistów a potem okazuje się
          > że rzundzą pseudoeksperci/pseudospecjalisci!
          >
          > Zastanówcie się co piszecie - MYŚLENIE NIE BOLI !!!
        • 1stanczyk "Gdyby nie Balcerowicz nadal tkwilibyśmy w 16.01.10, 18:46
          "Gdyby nie Balcerowicz nadal tkwilibyśmy w głębokim PRL!"

          Nie podzielam tego pogladu: jest prawda, ze Balcerowicz nie byl pierwszym,
          ktoremu Mazowiecki zaproponowal stanowisko Ministra Finansow i Wicepremiera.

          Byl tym, ktory je przyjal: poprzedni kandydaci po prostu odmowili.

          Nie czuli sie na silach i nikt pewnie nie staral sie ich przekonac, chociazby
          tym, ze wybor Mazowieckiego moze pasc na pzpr-owskiego marksistowskiego
          karierowicza jakim byl i pozostal Balcerowicz.

          To bylo wtedy kluczowe miejsce polityczne i fakt, ze znalazlo sie w rekach
          pzpr-owskiego marksistowskiego karierowicza zawazyl, jak sie dzisiaj okazuje po
          dwudziestu latach, katastrofalnie na naszych dokonanich calego mijajacego
          dwudziestolecia.

          Bilans ogolny naszego dwudziestolecia, pomimo udanych w kryzysie wysilkow
          Rostowskiego, obecnego Ministra Finansow, jest po prostu dla naszego kraju
          katasrofalny zarowno w odniesieniu do naszego 20 lacia miedzywojennego jak i na
          przyklad tego pierwszego w Niemczech po wojnie.

          Nie wspominajac o nieporownywalnie przychylnych nam obecnie warunkach
          ekonomicznych i politycznych !!!

          Balcerowicz swoja reforma nie szukal dla nas optymalnego z punktu widzenia
          ekonomicznego rozwiazania naszych problemow ale zdal sie na rady tych, ktorzy w
          naszych reformach szukali swojego latwego liczonego w setkach miliardow $ zysku.

          Obecny bilans jest katasrofalny: przez dwadziescia lat korzystamy z
          infrastruktury ekonomicznej i po czesci panstwowej (drogi, koleje, linie
          telekomunikacyjne, elektrownie, linie energetyczne itd ..) stworzonej przez
          poprzednia pokolenia w PRL-u, sprzedajemy (za pol darmo) by zbilansowac nasz
          biezacy budzet przedsiebiorstwa bedace skromna, stworzona w duzo trudniejszych
          warunkach, spuscizna PRL-u, zyjemy na koszt dlugow ( ~ 220 mld $ ) ktore splacac
          beda nasze wnuki pomimo, ze uzyskalismy wielomiliardowe zadoscuczynienie Niemcow
          za niewolnicza prace w czasie okupacji, pomimo, ze korzystamy obecnie z
          bezzwrotnej pomocy unijnej przeznaczonej dla tych co nie radza sobie sami (w
          wysokosci okolo 1 mld € miesiecznie) pomimo, ze co roku kilka miliardow $ pomocy
          zasila nasz kraj od emigrantow, ktorych sytuacja ekonomiczna i zwiazane z nia
          bezrobocie w naszym kraju zmusilo do emigracji ...
          Rozwiazania Balcerowicza (Jego reforma) byly proste ale swoja prostata niebywale
          kosztowne. Jego koszta reformy niewiele interesowaly, Jego interesowala przede
          wszystkim Jego kariera, ktora budowal zrownow w PRL-u jak i pozniej kosztem
          innych, tych nad ktorymi chcial i mial wladze.
          I dzisiaj wlasnie tego najbardziej Mu brakuje: dalszych mozliwosci kariery by
          moc swoimi mozliwosciami i wladza zabezpieczyc dla potomnych i histori wlasne
          dotychczasowe dokonania, ktore okazaly sie po dwudziestu latach zwyczajna kleska.

          Re: Twój idiotyzm jest porażający.
        • unleashed Katharsis - ty debilu, poczytaj, a potem szczekaj: 17.01.10, 00:45
          Balcerowicz nie zrobił nic kreatywnego w naszej gospodarce, ponieważ działał na
          smyczy Jeffrey'a Sachsa, który z kolei działał na polecenie MFW i Sorosa.
          Wykonywał ich polecenia i aplikował metody, które kilka lat wcześniej ci
          panowie aplikowali w Boliwii. Balcerowicz to Gęba w telewizji maskująca skok na
          naszą gospodarkę. Śmieszne w tej całej tragedii jest to, że Balcerowicz uwierzył
          we własną wielkość i uważa się za autorytet (popierany jest przez GW, tefałen,
          tokfm, etc.)
      • omni-kar Re: Idiotyzm balcerowicza jest porażający. 16.01.10, 17:00
        kolejny matol ktory uslyszal 2 zdania w tv o polsce B i od razu drze jape!!!
        najpierw posluchaj calosciowych wypowiedzi i koncepcji Balcerowicza, a pozniej polemizuj - konstruktywnie (czyli zaproponuj inne, lepsze rozwiazanie)
        BALCEROWICZ MUSI WROCIC!!!
        • mark6 "kolejny matoł" czytał brednie tego nieuka 16.01.10, 18:14
          a nie czerpał wiedzę z TV.
          O jakich "koncepcjach" tego idioty bełkoczesz?
          Co do "lepszego rozwiązania" to wysłanie do g.... byłoby jeszcze
          skuteczniejszym rozwiązaniem problemów mieszkańców Polski"B".
          • omni-kar Re: "kolejny matoł" czytał brednie tego nieuka 16.01.10, 23:02
            generalna zasada ktora promuje Balcerowicz to zeby dawac wedke a nie rybe jesli chodzi o pl B, bo sa rejony kraju gdzie jest gorzej z miejscami pracy, nie chodzi o to zeby na sile tworzyc tam miejsca pracy, ktore i tak sie nie utrzymaja
            oczywiscie mozna w wiosce 1 tys. mieszkancow otworzyc 5 odzialow bankow, 3 biura podrozy, 2 fastfoody, 4 markety i piec aptek
            ale moze lepiej otworzyc to w miescie liczacym 30-50 tys., a ludziom mieszkajacym 40-60 km od miejsca pracy umozliwic dogodny dojazd do pracy (trwajacy max 1h i wystarczajaco czesto)
            prywatyzacja i odpolitycznienie spolek to nie mit, to fakt - trzeba to zrobic, prywaciaz zadba lepiej o swoj majatek, niz kolo wpadajacy na kilka miechow zeby sie nachapac
            a planowanie centralne mielismy przez 50 lat i nie dalo rady, a jakos ten zgnily zachod oparty na wolnym rynku nie tylko przetrwal, ale i ma sie dobrze
            podstawa to wlasnosc prywatna i wolny rynek, bo kiedy spoleczenstwo jest bogate to ma sie czym podzielic z tymi biedniejszymi (jedni z potrzeby serca, inni z presji spolecznej - nie wazne przyczyny, wazne ze to robia)
            czemu tak chetnie nasi ziomkowie wyjezdzaja do UK, USA czy Niemiec
            bo dalej wieza ze w tych krajach mozliwy jest los od pomywacza do milionera
            i to sa glowne przeslania Balcerowicza - wlasnosc prywatna, wolny rynek i spoleczenstwo obywatelskie (zamiast czekac az ktos cos zrobi, zrob to sam)
            co ci nie pasi w tej koncepcji?
      • Gość: rekin Re: Idiotyzm balcerowicza jest porażający. IP: 77.255.69.* 16.01.10, 17:28
        cymbał to ty jestes i to największy! powiedz kretynie w czym sie nie zgadzasz a potem krytyku, bo ja sie zgadzam z Balcerowiczem w 100 %
        • mark6 Do durni"omni'karów","rekinów" i innego barachła. 16.01.10, 18:04
          Jako, że wasze zakute łby nie jest w stanie nic przekonać, nie widzę
          sensu abym tracił czas na udowadnianie , że balcerowicz jest idiotą.
          Innym, mniej ograniczonym umysłowo obrońcom tego zadufanego w sobie nieuka,
          proponuję zapoznanie się z poniższym tekstem:


          .."kjhg

          Kilka przykładów geniuszu Balcerowicza- Spowodował
          osiemnastomiesięczne (!) zamrożenie kursu dolara, przy równoczesnym,
          sięgającym 90% rocznie (!!), bankowym oprocentowaniu kapitału
          złotówkowego, co
          pozwoliło niebieskim ptakom całego globu przywieść nad Wisłę wagony
          dolarów, a kilkanaście miesięcy później wywieźć znad Wisły dwa i pół
          raza tyle (prawie 250%!!!). Za ten wymarzony "numer" cwaniacy
          Wschodu i
          Zachodu winni solidarnie wznieść panu Balcerowiczowi pomnik o
          wysokości Wieży
          Eiffla, i to ze szczerego złota, którego ciężar byłby lichym ułamkiem
          ich "doli". Historia ekonomii zna niewiele finansowych "przekrętów",
          które
          miały skalę porównywalną. - Wychładzał gospodarkę podczas gdy
          należało ją podgrzewać. - Sprzedał polskie złoto (ponad 150 ton)
          kiedy było w
          absolutnym dołku cenowym. Polska straciła na tym ok. 2,5 mld
          dolarów. -
          Przeszedł w rozliczeniach zagranicznych z rozliczeń dolarowych na
          euro w
          momencie wprowadzenia euro, a wiec nieustabilizowanym kursie. Po tym
          euro spadło
          z $1,15 do $0,89. A wiec siła nabywcza polskiej rezerwy walutowej
          spadła o
          prawie 30%, czyli ok. 15 mld$. - Ostatnie jego posunięcia są wręcz
          fatalne. Przy prawie zerowej inflacji utrzymywanie stóp na tak
          wysokim poziomie
          jest czystym absurdem. W USA w podobnej sytuacji stopy spadły
          poniżej 2%. -
          Panu Balcerowiczowi pomyliły sie role jaką powinien spełniać
          pieniądz w
          gospodarce. Pieniądz ma spełniać służebna rolę względem gospodarki i
          rozwoju kraju a nie odwrotnie jak to sie zdaje panu Leszkowi
          B.Geniusz
          Balcerowicz zaciągnął kredy i ulokował w obligacjach USA - 30 mld
          Dolarów!! Przy
          kursie dolara ponad 4 zl. Na ten cel wyemitowano obligacje -
          większość na
          długi okres o stałym procencie - 15% i więcej. Obligacje USA były na
          1-2% Polska na tym straciła na przestrzeni lat ponad 100 mld USD -
          ukrywanych
          jako straty NBP. itd, itd, itd... I oto ten gwiazdor trząsł Polską
          gospodarką, co czyni ją permanentnym dłużnikiem, bez końca
          spłacającym długi
          boleśniejsze każdego roku. Za co kochają go wszyscy finansowi
          spekulanci
          tej Ziemi. Na początku lat 90-tych ten geniusz podniósł
          oprocentowanie
          kredytów już wziętych z 8 do 40%. Dzięki tej wspaniałej decyzji
          tysiące
          polskich firm zbankrutowało i powstało duże bezrobocie. Wkraczające
          na nasz
          rynek zachodnie firmy nie miały specjalnie z kim konkurować, ale
          miały za
          to tanią siłę roboczą, do dnia dzisiejszego zresztą wiele się w tym
          temacie nie zmieniło. Nic więc dziwnego ,że na zachodzie go chwalą,
          bo
          działał i działa w ich interesie, ale nikt go tam nie zatrudni, bo
          prywatnie
          uważają go za zdrajcę. Przypomnę , że Balcerowicz również maczał
          swoje
          paluchy w wyprzedaży prawie całego polskiego sektora bankowego w
          zachodnie
          ręce za 10% wartości. Wyprzedano ponad 80% polskich banków-tak
          właśnie
          wygląda polityka w Polsce, więc nie dziwcie się , że tu dobrze nigdy
          nie
          będzie. Plan Balcerowicza Gdy przyjrzymy się sytuacji gospodarczej i
          społecznej naszego kraju po szesnastoletnim okresie tzw.
          transformacji ustrojowej,
          wyraźnie widzimy, że Polska znajduje się na kolejnym ostrym wirażu
          swej
          historii. Jaki jest bilans zysków i strat po tzw. przyspieszonej
          prywatyzacji
          (czytaj: grabieży) majątku narodowego oraz wejściu naszego kraju do
          Unii
          Europejskiej? (1, 2, 3, 4, 5) Istotę przemian gospodarczo-
          ustrojowych po
          1989 roku dosyć dobrze oddaje sformułowanie "wielki przekręt".
          Przyczyna
          obecnego kryzysu gospodarczego tkwi właśnie w przekrętach, które
          miały
          miejsce w ciągu ostatnich 16 lat, gdyż w trakcie próby budowy
          kapitalizmu po
          komunizmie - w toku tzw. restrukturyzacji przemysłu po 1989 roku,
          prowadzonej
          przez ekipy rządowe różnych barw - doszło do prawie darmowej
          wyprzedaży
          większości narodowego majątku obcym inwestorom. Okres ten to
          bezprecedensowe w skali świata ogołocenie Narodu Polskiego z jego
          własności. Nie byle
          jaki to przekręt, w którym majątek banków i przemysłu został
          upłynniony za mniej więcej 10 proc. jego rzeczywistej wartości. Na
          taką to ogromną
          skalę zostało okradzione społeczeństwo, żeby zainkasować prowizje,
          stanowiące tylko nikły procent wartości sprywatyzowanego kapitału.
          Pozbawiona zysków (należnych już teraz zagranicznym właścicielom)
          państwowa
          gospodarka staje się kapitalistyczna, choć w kraju zostają tylko
          dochody z
          pracy, czyli płace. Z obcym kapitałem i lokalną siłą roboczą (pracą)
          Polska staje się krajem, który niejako musi żyć z dnia na dzień,
          z "gołej"
          pensji. Możliwości zakumulowania własnego kapitału wyłącznie w
          oparciu
          o zarobki pracownicze (ciągle wielokrotnie mniejsze niż w innych
          krajach
          UE) są nikłe. Bez właściwej polityki państwa równie małe są szanse na
          wyrwanie się z niefortunnej sytuacji, gdzie tylko praca jest własna.

          Tekst publikuję za "kjhg" z którego poglądami zgadzam się w 100%.
      • rysiopysio @mark6 - głupiś i tyle.Przestań bredzić. 16.01.10, 18:36

      • Gość: mr bombastic Re: Idiotyzm balcerowicza jest porażający. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.10, 04:48
        Ta, bo TY jesteś z Polski B i pojechało ci to po ambicji, że twój region jest
        najlepszy i powinno się w niego ładować największe pieniądze. Jesteśmy daleko w
        tyle za zachodem, a duży biznes koncentruje się tylko i wyłącznie w dużych
        miastach i w nie powinno być ładowane najwięcej pieniędzy. Nie mówię, żeby
        "Polskę B" odciąć od dotacji ale nie powinny być one większe niż na inne
        regiony. Ludzie kreatywni i przedsiębiorczy będą zjeżdżać do dużych miast bo
        nigdzie indziej się nie rozwiną.
    • misiu-1 Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:21
      Nie bójmy się - sprywatyzujmy towarzysza Leszka Balcerowicza. Przestańmy
      wreszcie traktować go jak osobę publiczną, przejmować się jego opiniami i
      wywiadować przy byle sposobności.
      • Gość: l Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.10, 15:26
        A prywatyzację zacznijmy od milionów Balcerowicza, które brał jako łapówki od
        zagranicznych instytucji finansowych
        • Gość: Kwadryga Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.bojko.krakow.pl 16.01.10, 16:04
          Dowody, mój Drogi, proszę o dowody. Licz się ze słowami.
      • Gość: ax Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 16:17
        Czy pan Balcerowicz kiedykolwiek w ciągu ostatnich 20 lat pracował w
        sektorze prywatnym?
    • moritani Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:21
      Jasne, trzeba przekazać kapitał władze sponsorom, z tego lobbowania
      mozna całkiem nieżle zyć. Nie trzeba mysłęć ale tylko ciagle
      recyowac te same dyrdymały, z recytacji jest całkiem niezła kasa.Co
      alej jak wszyko sprywayzujemy? Wówczas z rodzina mozna bedzie
      wyjechac do Kaliforni lub na Bahama.
    • smok_sielski Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:22
      Dla pana Balcerowicza swiat jest taki prosty - wystarczy wszystko sprywatyzowac i zapanuje raj na ziemii. Gdyby tylko rzadzacy swiatem o tym wiedzieli i wprowadzili w zycie to jak raz zapanowalby powszechny dobrobyt i szczesliwosc.
      smok
      • Gość: konserwatysta Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 14:27
        Własność prywatna jest zgodna z prawem naturalnym, własność wspólna sprzeciwia
        się prawom natury.
        • Gość: ax Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 16:21
          Jak bandyta ustrzeli Ci łeb, żeby zabrać portfel, to też będzie
          zgodne z prawem naturalnym. W końcu naturalnym celem człowieka jest
          walka o środki do życia z innymi osobnikami.
      • moritani ..wieloletnie samozadufanie 16.01.10, 14:35
        Ale nie próbuj na ten temat rozmawiać z Noblista, on tylko rozmawia
        sam z sobą, i Panem Bogiem, a tylko ogłasza ex cathedra objawienia
        Boskie i nawiedza swoja obecnością.. Nie wiem po co z nim wywiady,
        przecież z góry wiadomo co powie, a repertuar ma przecież
        ograniczony, przez wieloletnie samozadufanieAle nie próbuj na ten
        temat rozmawiać z Noblista, on tylko rozmawia sam z sobą, i Panem
        Bogiem, a tylko ogłasza ex cathedra objawienia Boskie i nawiedza
        swoja obecnością.. Nie wiem po co z nim wywiady, przecież z góry
        wiadomo co powie, a repertuar ma przecież ograniczony, przez
        wieloletnie samozadufanie
    • moritani Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p 16.01.10, 14:24
      Dokąd, gdzie??? Jeszcza Ci mało dobry człowieku. Z Chomeinim też nie
      warto było dyskutować, i tak samo myśli wielu obecnie w
      Iranie. "Chomeni wróc" - tylko juz nie może, albi nie chce wracć z -
      go nieba Mahometa..
    • kr-ok Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:33
      To nie wielka sztuka w prostacki sposób krytykować pana Balcerowicza, ale
      proszę podać własny sposób na przeprowadzenie reform moi szanowni przedmówcy.
      • 1stanczyk Nie trzeba miec wlasnego sposobu by wiedziec, po 16.01.10, 15:29
        dwudziestu latach naszej suwerennosci i wplywie dzialanosci Balcerowicza na stan
        naszej gospodarki, ze ten dokonany i proponowany przez Balcerowicza jest
        szalenie kosztowny: nie jest optymalny w sensie odniesienia naszych krajowych
        wysilkow do osiaganych rezultatow.
        Stad te nasze zalosne rezultaty po 20 latach naszej panstwowej i ekonomicznej
        suwerennosci.
        Zarowno zawodowa jak i medialna dzialnosc Balcerowicza podporzadkowana byla i
        jest jednemu glownemu celowi a jest nim Jego kariera za wszelka cene.
        Balcerowicza nie interesuje cena jak za Jego decyzje zaplacili i zaplaca inni.

        Stad udana kariera akademickiego "ekonomisty" w komuniostycznym PRL-u i niemniej
        udana urzednicza w naszym suwerennym, zmierzajacym w kierunku gospodarki
        wolnorynkowej kraju.

        A przeciez, to sa dwa rozne swiaty, ktore przez blisko 50 lat stanowily o
        istniejacym podziale swiata.
        Jakos dziwnie Balcerowiczowi to zupelnie nie przeszkadza i z podobna pewnoscia
        siebie jak na wykladach w Instytucie Podstawowych Problemow Marksizmui i
        Leninizmu przy Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Parti Robotniczej
        dzisiaj dumnie prezentuje publicznie sprzeczne z tamtymi poglady.

        Fakt, ze doswiadczenie zwiazane z radykalna zmiana wlasnych pogladow
        ekonomicznych nie nauczylo Balcerowicza pokory wobec oponentow swiadczy tylko o
        rzeczywistych motywacjach jakie Nim kieruja.

        Zwyklym tupetem i przyznaje niespotykana w kraju determinacja nie tyle
        przekonuje, bo dzisiaj po doswiadczeniach kryzysu nikogo przy zdrowych zmyslach
        nie przekona, co probuje odzyskac utacona pozycje "guru" naszej ekonomi
        zbudowana glownie naszym kosztem jako, ze reformy, ktore przeprowadzil kosztwaly
        nas nie tylko niewyobrazalna fortune, ktora splacac beda jeszcze nasze wnuki ale
        rownie wyksztalcily w nas oczekiwanie jakoby sam wolny rynek stanowil o naszych
        szansach na przyszlosc.

        A to jest zwykle klamstwo: wolny rynek bez wyksztalconych wsrod nas cech
        zdobywcow skazuje nas na tych doswiadczonych i bezwzglednych swiatowych, ktorzy
        uciekaja sie niejednokrotnie do zwyklych przestepstw byleby tylko wygrac raz
        podjeta walke.

        Wprowadzanie wolnego rynku w sposob w jaki zostalo to zrobione przez miedzy
        innymi Balcerowicza w naszym kraju oddalo, za pol darmo, niemala czesc naszych
        rynkow (to co mielismy najbardziej wartosciowego)w rece tych ktorych interesy
        nie zawsze beda sie pokrywac z naszymi.

        I za to przyjdzie nam jeszcze nie raz zaplacic.

        Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p
        • Gość: Paweł. Re: Nie trzeba miec wlasnego sposobu by wiedziec, IP: *.chello.pl 16.01.10, 15:38
          Dużo tekstu i zero treści. Jeśli coś krytykujesz, to podawaj fakty, a nie poglądy. Jeśli tego nie robisz, to jesteś tylko populitsą.
          • 1stanczyk Fakty: prosze bardzo: ponad 220 mld $ dlugow 16.01.10, 16:02
            panstwowych (do tego dodac trzeba okolo 100 mld $ dlugow przedsiebiorstw i
            pewnie drugie tyle prywatnych) ktore splacac beda nasze wnuki, caly czas, nawet
            obecnie, pomimo bezzwrotnej pomocy unijnej przeznaczonej dla tych co nie
            potrafia sobie radzic sami rzedu 1 mld € miesiecznie (73 mld € na lata 2007-2013
            wynegocjowane przez Marcinkiewicza), pomimo kilku miliardow $ rocznie
            przesylanych do naszego kraju przez pewnie milionowa emigracje zarobkowa
            wynikajaca ze stanu bezrobocia w naszej gospodarce, pomimo wyprzedazy za pol
            darmo skromnego prl-owskiego majatku zbudowanego w duzo trudniejszych warunkach
            korzystajac caly czas z infrastruktury zbudowanej w PRL-u rokrocznie nie
            potrafimy zrownowazyc naszego budzetu.
            W ciagu dwudziestu lat sami naszym wysilkiem ekonomicznym nie zbudowalismy
            zadnej elektrowni, zadnej lini przysylowej, zadnej nowej drogi nie mowiac o
            autostradach, lini kolejowej, portu lotniczego, morskiego, osrodka
            przemyslowego, naukowego, nowoczesnej uczelni mieszczacej sie w chociazby w
            pierwszej setce rankingu uczelni na swiecie ...

            Re: Nie trzeba miec wlasnego sposobu by wiedziec,
        • Gość: Roland Re: Nie trzeba miec wlasnego sposobu by wiedziec, IP: *.as.kn.pl 17.01.10, 09:59
          [Tekst jest za długi...]

          Ale mam pytanie: co jest kosztowne? i co nie jest optymalne? Bo chyba niestety
          ludzie: którzy nie chcą rozwiązań optymalnych. Bo musieliby znacznie więcej
          wysiłku wkładać w życie (niż teraz). A tak: na karbie innych ludzi jakoś leci. I
          mamy urawniłowkę (w dół oczywiście).

          I jeszcze a'propos kariery (za wszelką cenę. Ja pamiętam hiperinflację (i wiele
          innych rzeczy). I zapewniam Cię, że nie chciałbyś jej doświadczać. Można albo
          jęczeć i narzekać, albo wziąć du... w troki i robić.

          Oczywiście, jak B. zauważył, krępują nas przepisy. Ale to TEŻ trzeba zmieniać.
          Niestety ludzie wymagają od polityków działań populistycznych i ci doskonale się
          dostosowują. No i mamy koło zamknięte... Szkoda.
          • 1stanczyk Sam fakt, ze pamietasz nie jest zadnym argumentem 17.01.10, 14:21
            ani usprawiedliwieniem drakonskich srodkow zastosowanych przez Blacerowicza
            zupelnie nie adekwatnych do sytuacji.

            Jedynym usprawiedliwieniem nie tyle Balcerowicza co Mazowieckiego jest fakt, ze
            kilku innych ekonomistow nie podjelo sie proponawanego im, zanim "padlo" na
            Balcerowicza, zadania.

            Inflacji doswiadczylem tak samo jak Ty.

            Moje gwarantowane przez panstwo, na ksiazeczce mieszkaniowej, metry kwadratowe
            mieszkania stopnialy do centymetrow (kwadratowych) i nikt jakos dziwnie tak jak
            dzisiaj wobec ubeckiego, sbeckiego czy pzpr-owskiego sprzedajnego
            karierowiczowskiego scierwa nie reklamowal obowiazku dotrzymywania przez
            powstajace nowe panstwo podjetych przez PRL zobowiazan wyrazajacych sie
            konkretna liczba powierzchni mieszkalnej wobec czlonkow spoldzielni z czasow PRL-u.

            To tak na marginesie by ci co chowajac sie za idealami prawnymi zdali sobie
            sprawe z politycznego charakteru obecnych roszczen bezsensownie honorowanego
            dotychczas, przez dwadziescia lat w naszym suwerennym kraju, sprzedajnego
            moskiewskiemu namiestnictwu karierowiczowskiego, skorumpowanego ub-ckiego,
            sb-ckiego czy pzpr-owskiego scierwa.

            Re: Nie trzeba miec wlasnego sposobu by wiedziec,
    • black.scholes Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:39
      Doskonaly wywiad. Prawda, prawda i jeszcze raz prawda.

      Na pierwszym roku powinni to wykladac. Facet dobrze mowi, a cala
      populistyczna banda zwiazkow zawodowych mami nas bzdurami.
      • borat11 Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p 16.01.10, 14:49
        Najlepiej sie zylo wszystkim w 19 wieku. Wtedy nie bylo tej populistycznej
        bandy, jaka sa dla ciebie zwiazki zawodowe. Najlepiej jak powrocimy do tych czasow.
      • 1stanczyk "Doskonaly wywiad" Nie przebrnalem dalej jak 16.01.10, 17:41
        przez pierwsze zdanie pierwszej odpowiedzi: zwykly odmozdzony belkot

        forum.gazeta.pl/forum/w,72,105778400,105784536,_Niepelna_prywatyzacja_to_najczesciej_pseudoprywat.html

        Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p
    • mrrek A poza tym trzeba zbużyć Kartaginę ... 16.01.10, 14:43
      na fobie nie ma rady...
    • pumpernik Lesio. 16.01.10, 14:48
      Lesio nadal bawi się w specjalistę od ekonomii.
    • 1stanczyk "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudoprywat 16.01.10, 14:49
      "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudoprywatyzacja, bo pozostawia władzę
      nad firmą w rękach polityków, a władza polityczna żadnemu przedsiębiorstwu
      dobrze nie służy."

      Czy mozna, szczegolnie obecnie niespelna rok po najglepszym w histori
      swiatowej gospodarki kryzysie finansowym spowodowanym przez prywatny,
      niekontrolowany przez nikogo swiatowy konglomerat fiansowy, spokojnie sluchac
      takiego belkotu ???

      Bez pomocy wladz politycznych liczonej w tysiacach miliardow $ niemala czesc
      eminentnych przedstwicieli swiatowego i glownie prywatnego konglomeratu
      finansowego wisialaby dzisiaj spokojnie na drzewach, a swiat przez najblizsze
      conajmniej cwierc wieku szukalby sposobow by uniknac wojen i odbudowac
      swiatowe struktury ekonomiczne zniszczone skarajna niekompetencja i
      niepohamowana niczym, nawet ryzykiem zalamania swiatowego systemu
      ekonomicznego, zadza zyskow swiatowych rynkow finansowych.

      Widac nie tylko po Balcerowiczu, ze tak to juz jest z Lechami: z wiekiem uwiad
      starczy jest dla nich, dla ich mozliwosci intelektualnych szczegolnie bezlitosny.

      Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol...
      • Gość: bb Re: "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudop IP: *.lublin.mm.pl 16.01.10, 15:11
        Myli ci się istnienie państwowych spółek z państwowym nadzorem. To pierwsze nie
        musi istnieć, to drugie musi. A gdyby właśnie nie interwencja państwa, firmy
        które spowodowałyby cały ten bajzel by padły, i słusznie. System by się
        załamał?. Bzdura. Bankrutów by ktoś kupił bardzo tanio i by było po problemie. A
        jak nie to by była setka chętnych firm z całego świata żeby zająć ich miejsce,
        czy to w ubezpieczeniach czy to w pożyczkach hipotecznych. Prezesi by odeszli bo
        bonusów nie dostaną?. I co z tego, na ich miejsce są dziesiątki tak samo
        wykwalifikowanych którzy z chęcią by wskoczyli na stołek i to za 50% ich
        wynagrodzenia. A że dotknęło to by wielu ludzi, to co z tego, najpierw
        korzystali z takiej gry, to w końcu na niej straciliby. I słusznie,
        sprawiedliwość musi być.
        • 1stanczyk "System by się załamał?. Bzdura. Bankrutów by 16.01.10, 15:43
          "System by się załamał?. Bzdura. Bankrutów by ktoś kupił bardzo tanio i by było
          po problemie"

          Srodki finansowye zgodnie podjete przez caly swiat w celu ratowania systemu
          swiadcza, ze zagrozenie calkowitego zalamania sie systemu finansowego bylo
          bardzo duze i Twoja jedna "bzdura" i pare glupiutkich tlumaczen nie zmienia
          faktow a przede wszyskim astronomicznych sum jakie zostaly uruchomione nieomal
          na calym swiecie w celu ratowania systemu.

          Nic mi sie nie myli: miejsca w Radzie Nadzorczej prywatnych czy
          panstwowo-panstwowych spolek zaleza udzialow jakie maja w przedsiebiorstwach.

          To nie jest kwestia czy musi czy nie, ale czy sie po prostu nam w kraju dzisiaj
          oplaca na przyklad by zyski bankow funkcjonujacych na naszym wyjatkowo
          przychylnym bankom a nie klientom i z duzym potencjalem rozwojowym rynku,
          sluzyly inwestycjom w Chinach, w Indiach czy Tajlandi ?

          Czy nas po prostu na to stac (bo nie stac na to ani Francuzow, ani Niemcow, ani
          Anglkow, ani Amerykanow) by interesy central zagranicznych bankow decydowaly o
          naszej polityce ekonomicznej.
      • Gość: Paweł Re: "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudop IP: *.chello.pl 16.01.10, 15:45
        Gdy odwołujesz się do historii gospodarczej, powinieneś ją chociaż znać.
        Mamy za sobą o wiele większe kryzysy (np. ten z lat 30-tych XX wieku).

        Poza tym rozumiem, że skoro znasz alternatywne rzeczywistości (co by było gdyby), to znasz jakiś bardziej efektywny od kapitalizmu system ekonomiczny? Może nas zatem oświecisz?
        • 1stanczyk Twoja ocena wiekszy czy mniejszy jest smieszna 16.01.10, 16:20
          Nie da sie porownywac jednego z drugim szczegolnie, ze czesc slusznych srodkow
          zaradczych jakie podjeto w czasie tego ostatniego wynikala z doswiadczen tych
          blednych ktore poglebily te poprzednie.

          Nigdzie nie pretenduje by istanial lepszy co nie oznacza, ze pierwszy z brzegu
          palant, ktory przez conajmniej 30 lat sluzyl z duzym sukcesem, swojej karierze
          zawodowej w kraju rzadzonym w mysl zasad ekonomi marksistowskiej mial mnie
          dzisiaj uczyc czym jest wolny rynek i jaka role moga na nim spelniac
          przedsiebiorstwa panstwowe.

          Szczegolnie po Jego "sukcesach" w prywatyzowaniu i ksztaltowaniu naszego rynku
          bankowego, ktorego blisko 70% oddal za pol darmo zachodnim inwestorom co w
          zadnym stopniu nie sprawilo (na skutek rynkowych mechanizmow, ktorych slepym
          piewca jest Balcerowicz) by ceny uslug bankowych w naszym kraju nie nalezaly do
          najwyzszych jesli nie na swiecie to na pewno w Europie.

          Re: "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudop
      • Gość: assur Re: "Niepełna prywatyzacja to najczęściej pseudop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 17:40
        Balcerowicz uprawia ekonomię dla nierozgranietych , dlatego najwiecej
        zwolennikow ma w szeregach PO.
        Jak wyglada biznes bez demokracji ujawnilo CBA w aferze hazardowej.
        Balcerowiczowi wlasnie chodzi o takie panstwo , w ktorym urzednicy
        jak kundle biegają na pasku pseudoprzesiebiorcow.
    • wet3 Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 14:52
      Glowny truciciel, grabarz polskiej gospodarki bedacy na uslugach
      globalistow, dal glos. On juz bardzo dawno powinien byc pod kluczem!
    • stix Prywatyzacja tak. ale tylko dla polaków. 16.01.10, 15:00
      Sprzedaż obcym polskiej własności powinna być bezwzględnie zakazana. W Polsce
      właścicielami muszą być przede wszystkim Polacy.
      • stix Prywatyzacja tak. Ale tylko dla Polaków. 16.01.10, 15:03
        Polak musi być właścicielem.
        • Gość: tucco Re: Prywatyzacja tak. Ale tylko dla Polaków. IP: *.acn.waw.pl 16.01.10, 16:09
          kup sobie mieszkanie i samochod jeśli nie masz i bedziesz
          właścicielem, buraku.
          • stix Uciekaj z Polski. 16.01.10, 16:21
            W Polsce dla takich osobników nie ma miejsca.
      • Gość: gdzie się taki ulu każdemu Polakowi po 100 mln IP: *.icpnet.pl 18.01.10, 10:02
        Dla Polaków tylko "Syrenki" lub "Warszawy" a z telewizorów "Neptun"
        lub "Szafir". I żeby było jasne: każdemu Polakowi po 100 mln dolarów.
    • cwdj GieWu dwoi się i troi 16.01.10, 15:01
      GieWu dwoi się i troi promując Balcerowicza. Przy tym nie dopuszcza się do
      głosu znanych ekonomistów, którzy już dawno temu obnażyli tą "wybitną
      jednostkę" i jego klakierów. Polska to dziwny kraj, jakiś dobrze umocowany
      palant rzuca hasło i już dziesiątki wiernych przydupasów jak na komendę
      popierają go ze wszystkich stron nie bacząc na konsekwencje.
    • dwojcik1978 Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 15:05
      I bardzo dobrze mówi. O prywatne zawsze się lepiej dba, niż o państwowe, co w
      świadomości Polaków nadal odczytywane jest, jako niczyje. Ale ważne też jest,
      aby władza nie dopuszczała do machinacji finansowych, takich jak doprowadziły
      banki. Prywatne też powinno czuć oddech na sobie władzy. Nie powinno być
      żadnych pomocy dla instytucji prywatnych, które same się skompromitowały.
      Jeśli to ma być wsio prywatne, to właściciele, zarządy powinny odpowiadać
      karnie za swoje czyny - i nie tylko karą więzienia, ale całkowitej konfiskaty
      majątku osobistego i partnera. Wtedy nauczyliby się panowie bankowcy
      ostrożności i że nie każdy zysk jest zyskiem (szczególnie ten szybki).
      Ja osobiście też nie chcę dokładać do ludzi, którzy korzystają bezprawnie z
      pomocy państwa, często oszukując. Widzę codziennie przykłady cwaniaków, którzy
      sięgają po pomoc, naciągając swoją sytuację materialną. I to wszystko po to,
      aby się kosztem innych wzbogacić. Ale do tego to się musi zmienić też
      mentalność narodu, który dalej żyje wierzeniami jak za komuny.

      A co do krytykantów - podajcie jakieś dobre propozycje reform, uzasadnijcie
      je. Balcerowicz to nie jest ostateczna wyrocznia, a ekonomia niestety nie
      zawsze idzie w parze z naszymi oczekiwaniami. I dlatego niektóre partie nigdy
      nie odważą się na kroki, które dyktuje ekonomia, bo to decyzje niezbyt mile
      widziane przez elektorat. A przecież biedny polityk żyje właśnie z naszych
      pieniędzy, więc nie będzie się narażał.
    • goyahkla Aż dziw bierze 16.01.10, 15:09
      że komuna mając takich wspaniałych ekonomistów jak prof. Balcerowicz czy prof. Senyszyn padła.
    • byathread Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 15:28
      Komuniści do spółki z socjalistami szaleją dziś na forum? Gdyby to nie było
      takie groźne dla normalnych ludzi, to ich paniczny strach przed wolnym rynkiem
      i własnością prywatną byłby wręcz zabawny. No, ale czego można się spodziewać
      po mózgach przeżartych przez 50 lat PRLu.
      • mark6 O jakim "wolnym rynku" bełkoczesz? 16.01.10, 15:43
        Tym balcerowiczowskim, np. walutowym na którym Goldman, zgodnie z
        "niewidzialneą ręką" robi co chce.
        Idz się leczyć chłopie. Tylko "balcerowicze" mogą ,w imię
        neoliberalnych" bredni, dalej majaczć o "rynku".
        O "prywatyzacji" nie wspominam. Tu balcerowicz bredzi nieustannie
        mimo niedawnych doświadczeń.
        • mark6 Niestety dureń balcerowicz tego nigdy nie pojmie. 16.01.10, 15:48
          ..że nie ma żadnego "rynku".
          Najbardziej zbliżone do neoliberalnego bełkotu przybliżenie "rynku"
          to polskie targowiska.W każdym innym przypadku "rynkiem" rządzi
          najsilniejszy co widać na polskiej Giełdzie.
          pozdrawiam
        • byathread Re: O jakim "wolnym rynku" bełkoczesz? 16.01.10, 15:55
          O, pojawił się i były PZPRowiec. Poznać Was po staranności i umiejętności
          poprawnego pisania - nic się nie zmieniło przez ostatnie 20 lat. Jak to jest
          teraz, towarzyszu? Źle się żyje bez ochronnej ręki partii?
          • anowi22 A poza swoimi fantazjami masz do powiedzenia coś 16.01.10, 16:21
            w temacie wolnego rynku?
            • szechter-ezada Balonowe ikony III RP 16.01.10, 16:27
              niezalezna.pl/article/show/id/17416





            • byathread Re: A poza swoimi fantazjami masz do powiedzenia 16.01.10, 16:31
              Wybacz, zerknij na inne posty i zastanów się, czy jest to odpowiednie miejsce na
              merytoryczną dyskusję. Szkoda strzępić język (klawiaturę?) po próżnicy. A jeśli
              interesujesz się wolnym rynkiem, to polecam lekturę odpowiednich książek.
              Zacznij od Adama Smitha (sprawdź też mniej znanych - Bastiata czy Molinariego).
              Potem weź się za szkołę austriacką. Menger, Bohm-Bawerk, Mises, Hayek czy
              Rothbard nieco rozjaśnią Ci meandry wolnego rynku. Kiedy już przerobisz te
              pozycje i wyrobisz sobie własne zdanie, napisz do mnie maila - ciekaw jestem,
              czy dalej będziesz wierzył w zbawczą moc złodziejskiego państwa.
              • anowi22 Re: A poza swoimi fantazjami masz do powiedzenia 16.01.10, 16:56
                Z pewnością miejsce jest ciężkie do merytorycznej wymiany zdań. Dziękuję za spis
                lektur, trochę myślałam nad wolnym rynkiem. Byłaby to niezła rzecz pod
                warunkiem, że nie była by to utopia. W sytuacji, kiedy gospodarki są sterowane
                centralnie przez banki centralne idea wolnego rynku prowadzi do faszyzmu
                korporacyjnego. Z pewnością nie jest to system, w którym chciałoby się żyć
                • byathread Re: A poza swoimi fantazjami masz do powiedzenia 16.01.10, 17:18
                  Ba! Ale prawdziwi wolnorynkowcy doskonale zdają sobie sprawę z tych zagrożeń.
                  Dlatego też, jednym z głównych postulatów ekonomicznej szkoły austriackiej jest
                  przywrócenie standardu złota, zamiast dzisiejszego pieniądza fiducjarnego.
                  Odebrałoby to bankom centralnym (a co za tym idzie - rządom) możliwość
                  manipulacji podażą pieniądza, na której najwięcej tracą właśnie najubożsi. W tej
                  kwestii warto też zapoznać się z interesującym artykułem dra Mateusza Machaja, w
                  którym przedstawia zależności pomiędzy obecnym kryzysem a etatystycznymi
                  działaniami rządów: kryzys.mises.pl/anatomia-kryzysu/
                  • anowi22 Ale zdajesz sobie chyba sprawę, że powrót 16.01.10, 17:30
                    do standardu złota to mrzonki. Owszem, byłoby to najlepsze rozwiązanie, ale
                    zupełnie nierealne obecnie. Z tego względu uważam, że społeczeństwu należy się
                    jakaś ochrona, a wypowiedzi Balcerowicza oceniam jako szkodliwe oszołomstwo.
                    • byathread Re: Ale zdajesz sobie chyba sprawę, że powrót 16.01.10, 17:50
                      Mrzonki, ale tylko ze względu na brak woli politycznej kolejnych rządów, na
                      całym świecie. Nie zmienia to jednak faktu, że byłoby to najlepsze rozwiązanie.
                      Rozejrzyj się dookoła. Rynki finansowe się trzęsą, być może idzie nowe. Fukuyama
                      nie miał racji, historia się jeszcze nie skończyła. Kto wie, co przyniesie
                      jutro? Świat po prostu zasługuje na nowe otwarcie (w kwestii rewolucji
                      [agorystycznej], warto poczytać kalifornijskich cudaków spod znaku Samuela
                      Konkina 3. Naiwna, ale urocza wizja upadku współczesnej państwowości. :-) ).
                      • anowi22 Re: Ale zdajesz sobie chyba sprawę, że powrót 16.01.10, 18:27
                        Taaak, widzę co się dzieje. Teoria Konkina urocza. Prawdę mówiąc to mi też coś
                        takiego przychodziło do głowy jako jedyna forma przerwania społeczeństwa w tych
                        ciekawych czasach. "Obyś żył w ciekawych czasach" - wydaje mi się, że to
                        przekleństwo dotknęło nasze pokolenie.
      • 1stanczyk "Komuniści do spółki z socjalistami szaleją dziś 16.01.10, 19:12
        "Komuniści do spółki z socjalistami szaleją dziś na forum ?"

        Dziwisz sie ?
        Ciagnie swoich do swego .....

        "Gdyby to nie było takie groźne dla normalnych ludzi, to ich paniczny strach
        przed wolnym rynkiem i własnością prywatną byłby wręcz zabawny."

        Folwark postkomunistycznego szamba jaki powstal dzieki reformom Balcerowicza to
        nie to samo co wolny rynek.
        Stad zreszta pozniej w 2005 roku nasz desperacki wybor PiS-u by ukrocil
        powszechne skorumpowane folwarczne zlodziejstwo za parawanem "wolnego rynku".
        Musisz wiedziec, ze niemala czesc uczestnikow forum GW to ludzie od lat
        mieszkajacy i niejednokrotnie niezle sobie radzacy poza krajem.
        Stad argument o "mozgach przezartych przez 50 lat PRL-u" wydaje sie byc wiecej
        niz smieszny.

        Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p
    • bez_owijania Pozytywny szok :) 16.01.10, 15:31
      Szok. Po raz pierwszy podoba mi się to co mówi Balcerowicz :) Szkoda tylko, że
      nie powiedział jak ta prywatyzacja ma wyglądać od strony technicznej, bo
      dobrze wiemy jak wygląda "prywatyzowanie po polsku". Zakłady sprzedane za pół
      darmo, a pod stołem sute łapówy.
    • franciszek18 Ci co sobie nie radza maja isc żebrac do koscioła 16.01.10, 15:32
      a banda złodziei bedzie płacic podatki na bahama. dzisiaj sprzedane jutro zaorane. wiele firm zostało sprywatyzowanych. połowa ludzi na bruk a druga połowa po 12 godzin dziennie musi pracowac. a Balcerowicz twierdzi ze tym ludzia nie nalezy sie pomoc. w moim miescie zamknieto juz wszystkie zakłady. kazdy jeden bezrobotny to naprawde problem. według balcerowicza maja isc po pomoc do koscioła. bo to nie rola panstwa. balcerowicz gada tak bo koledzy z PO maja problem z finansami, a ida wybory . trzeba znowu obiecac druga irlandie.komu zabrac. po co sie rwiecie do władzy jak wam nie idzie. nie dajecie sobie rady. po koryto. sprzedac kolega to co zostało. nie chcieliscie podatków od hazardu. a biedote wysyłacie na zebry do koscioła. balcerowicz musi odejsc
      • Gość: tucco Re: Ci co sobie nie radza maja isc żebrac do kosc IP: *.acn.waw.pl 16.01.10, 16:24
        Wolałbyś zeby te zakłady istniały i scenariusz byłby nastepujacy.
        Jedni udaja że pracują, drudzy udają że płaca. Sporo jezdziłem po
        kraju i widziałem jak wygladaja polskie zakłady pracy- te państwowe.
        moim zdaniem dramat.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ci co sobie nie radza maja isc żebrac do kosc 16.01.10, 19:59
          Ja też widziałem te prywatne. Np. fabryka wiązek w Mielcu. Płaca minimalna,
          trzyzmianowa, po trzech miesiącach cię wypierd.. , aby przyjąć nowych i nie
          przedłużać umowy. I jeszcze najśmieszniejsze trzeba dać w łapę aby cię przyjęli.
          O hipermarketach i innych biedronkach szkoda pisać.
          O fabryce telewizorów pod Toruniem też był reportaż.
          O fabryce słodyczy gdzieś w małym miasteczku ( gdzie został zabity młody
          chłopak ) też był reportaż. Itd.
          Znałem też zakłady państwowe które nawet po tsunami balcerowicza sobie dawały
          radę i to wcale nieźle.
    • scibor3 Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i pol... 16.01.10, 15:33
      Zacząć prywatyzację od SGH. Wymarzone miejsce na jakiś mall albo na osiedle
      apartamentowców.
    • stix Polacy dziadami we własnym kraju. 16.01.10, 15:35
      Kapitał nie ma narodowości?

      Rynek cementu w Polsce w roku 2003 - firmy wiodące:

      HeidelbergCement, Lafarge, CRH, Dyckerhoff, Miebach, Rumeli, RMC.

      Same zagraniczne. Skandal po prostu. Polska została skolonizowana przez firmy zachodnie. Kto do tego dopuścił, że Polacy są dziadami we własnym kraju?
      • szechter-ezada Re: Polacy dziadami we własnym kraju. 16.01.10, 16:33
        Wklejam o tym ignorancie ekonomicznym, żeby nikt nie zapomniał, CZYTAJCIE:

        Kilka przykładów geniuszu Balcerowicza- Spowodował osiemnastomiesięczne (!) zamrożenie kursu dolara, przy równoczesnym, sięgającym 90% rocznie (!!), bankowym oprocentowaniu kapitału złotówkowego, co pozwoliło niebieskim ptakom całego globu przywieść nad Wisłę wagony dolarów, a kilkanaście miesięcy później wywieźć znad Wisły dwa i pół raza tyle (prawie 250%!!!). Za ten wymarzony "numer" cwaniacy Wschodu i Zachodu winni solidarnie wznieść panu Balcerowiczowi pomnik o wysokości Wieży Eiffla, i to ze szczerego złota, którego ciężar byłby lichym ułamkiem ich "doli". Historia ekonomii zna niewiele finansowych "przekrętów", które miały skalę porównywalną. - Wychładzał gospodarkę podczas gdy należało ją podgrzewać. - Sprzedał polskie zloto (ponad 150 ton) kiedy było w absolutnym dołku cenowym. Polska straciła na tym ok. 2,5 mld dolarów. - Przeszedł w rozliczeniach zagranicznych z rozliczeń dolarowych na euro w momencie wprowadzenia euro, a wiec nieustabilizowanym kursie. Po tym euro spadło z $1,15 do $0,89. A wiec siła nabywcza polskiej rezerwy walutowej spadła o prawie 30%, czyli ok. 15 mld$. - Ostatnie jego posunięcia są wręcz fatalne. Przy prawie zerowej inflacji utrzymywanie stóp na tak wysokim poziomie jest czystym absurdem. W USA w podobnej sytuacji stopy spadły poniżej 2%. - Panu Balcerowiczowi pomyliły sie role jaką powinien spełniać pieniądz w gospodarce. Pieniądz ma spełniać służebna rolę względem gospodarki i rozwoju kraju a nie odwrotnie jak to sie zdaje panu Leszkowi B.Geniusz Balcerowicz zaciagnal kredy i ulokowal w obligach USA - 30 mld Dolarow!!
        Przy kursie dolara ponad 4 zl. Na ten cel wyemitowano obligacje - wiekszosc na dlugi okres o stalym procencie - 15% i wiecej. Obligacje USA byly na 1-2%
        Polska na tym stracila na przestrzeni lat ponad 100 mld USD - ukrywanych jako straty NBP.
        itd, itd, itd... I oto ten gwiazdor trząsł Polską gospodarką, co czyni ją permanentnym dłużnikiem, bez końca spłacającym długi boleśniejsze każdego roku. Za co kochają go wszyscy finansowi spekulanci tej Ziemi.
        Na początku lat 90-tych ten geniusz podniósł oprocentowanie kredytów już wziętych z 8 do 40%. Dzięki tej wspaniałej decyzji tysiące polskich firm zbankrutowało i powstało duże bezrobocie. Wkraczające na nasz rynek zachodnie firmy nie miały specjalnie z kim konkurować, ale miały za to tanią siłę roboczą, do dnia dzisiejszego zresztą wiele się w tym temacie nie zmieniło. Nic więc dziwnego ,że na zachodzie go chwalą, bo działał i działa w ich interesie, ale nikt go tam nie zatrudni, bo prywatnie uważają go za zdrajcę. Przypomnę , że Balcerowicz również maczał swoje paluchy w wyprzedaży prawie całego polskiego sektora bankowego w zachodnie ręce za 10% wartości. Wyprzedano ponad 80% polskich banków-tak własnie wygląda polityka w Polsce, więc nie dziwcie się , że tu dobrze nigdy nie będzie.
    • anowi22 Ciekawe czy sam Balcerowicz wierzy w ten bełkot? 16.01.10, 15:38
      Teza wysunięta na podstawie fałszywego założenia najczęściej jest fałszywa.
      Wolnego rynku nie ma i już każde dziecko to wie. A Balcerowicz jak katarynka swoje
      • Gość: hrabiaBarryKent oczekujesz logiki u doktrynera?? IP: *.publikator.com.pl 16.01.10, 15:59
        choć nie przypuszczam, by był aż takim debilem. On po prostu CELOWO
        działa na szkodę tego kraju i narodu. niestety zdziadziałe media sa
        po jego stronie, więc pryszcze, których tatusiów wywalali na ryj
        z "prywatyzowanych" zakładów na początku lat 90 kupią to i jeszcze
        beda się cieszyć.
        • szechter-ezada doktryner UBekistanu czy agent mosadu?? 16.01.10, 16:24

          Wielkie interesy 11.03.2006 r.

          Balcerowicz w sejmie zabrał głos, że przecież
          Nie istnieje narodowy interes, a w świecie
          Wielkich banków to się liczy jego racja.
          To jest prawo i właściwa demokracja.

          Ot bezczelność !!! Arogancja takiej mowy.
          To jest prezes Banku w nazwie „narodowy”.
          On by zmienił zaraz nazwę, gdyby mógł.
          Narodowych interesów – ON jest wróg.

          Kiedyś w Polsce to rządziły komitety.
          Dzisiaj banki pełnią rolę tę niestety
          Na ich czele od lat tylu wróg narodu.
          To i tak cud, żeśmy nie wymarli z głodu.

          Praworządność według jego rozumienia
          Można grabić naród, kraj - bez krzty sumienia.
          Profesorów co mu spiszą ekspertyzy –
          Jest na pęczki - zawsze chętnych na usługi.
          Może wreszcie - dziś dla „sitwy” nadszedł –kryzys
          Choć będziemy przez nich sto lat płacić długi.



        • januszz4 Re: oczekujesz logiki u doktrynera?? 16.01.10, 16:40
          Gość portalu: hrabiaBarryKent napisał(a):

          > choć nie przypuszczam, by był aż takim debilem. On po prostu CELOWO
          > działa na szkodę tego kraju i narodu.

          staram sie nikogo nie obrażać w czasie dyskusji na Forum, ale wybacz
          twoja wypowiedź świadczy albo o twojej głupocie i kompletnym kretyństwie,
          albo o złej woli. Jak ci się nie podoba, droga wolna na Białoruś lub do
          Korei Płn.
          • Gość: hrabiaBarryKent bo ci żyłka pęknie IP: *.publikator.com.pl 16.01.10, 16:49
            jak mówi pismo "po owocach" ich poznacie - jeszcze poznacie
            te "owoce" ty i tobie podobni. tylko trzeba jeszcze trochę czasu. A
            co do Białorusi - bez takich komunałów - bywam tam bardzo często -
            nie jest to może Raj na ziemi, ale infrastrukturę mają chyba lepszą.
            I ładne samice :) no może klimat kiepski (raz zimno, raz ciepło)
            Pracowity, inteligentny człowiek może tam żyć na poziomie jak
            wszędzie indziej
          • anowi22 Kocham taką argumentację 16.01.10, 16:49
            "Jak ci się nie podoba, droga wolna na Białoruś lub do
            Korei Płn. "
            • Gość: assur Re: Kocham taką argumentację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 17:57
              Mozna wybrac inne : Slowenię ,Czechy albo nawet Wegry.Wszedzie tam zuje się
              lepiej niz w Polsce kierowanej przez slepcow,nieudacznikow i sprzedwczykow.
    • ddyzma5 Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p 16.01.10, 16:07
      Pewnie po próbie reanimacji Balcerowicza, GW zacznie reanimować Frasyniuka.
    • Gość: hej Re: Leszek Balcerowicz: Co zatruwa gospodarkę i p IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.01.10, 16:11
      Dlaczego nigdzie na świecie nie chcą Balcerowicza ? W żadnym kraju, nie chcą go na doradcę.Z Gruzji wyrzucili go po miesiącu doradzania.Na Litwie w ogóle go nie chcieli.Dlaczego Balcerowicz zarabiał przez sześć lat w Polsce po 44 tys. zł podstawowego wynagrodzenia miesięcznie z kasy państwa polskiego, a głowa państwa polskiego czyli prezydent w tym samym czasie 15. tys. zł. ?!Dlaczego jak Balcerowicz rządzi polska gospodarką lub finansami jest zawsze bessa, a jak kto inny jest hossa ?
    • szechter-ezada Co zrobili Michniki i Balcerowicze? 16.01.10, 16:18
      A zostawili krajobraz jak po wojnie . Tylko kikuty fabryk widać. A wystarczy porównać osiągnięcia z sukcesami dwudziestolecia międzywojennego. Gdzie mimo wrogich sąsiadów i wojny, wielkiego kryzysu gospodarczego, przeznaczenia w drugiej dekadzie lat trzydziestych 50% PKB na zbrojenia powstało trochę dróg, mostów, linii kolejowych, powstał Centralny Okręg Przemysłowy,Port Gdynia i oczywiście mocna i stabilna złotówka. A za czasów kabalisty i szarlatana wielkiego ekonomisty powstały blaszane budy hipermarketów, aby inni mogli nas doić z kasy zarobionej na saksach. Należy wziąć jeszcze pod uwagę w jakich warunkach on działał. Duża pomoc finansowa Unii, dostęp do nowoczesnych technologii, spokojne granice.Powinno się go postawić przed trybunał i zastrzelić za szkodnictwo gospodarcze. Miał w rękach wszystkie atuty łącznie z olbrzymią własnością w rękach Państwa Polskiego. Zrujnować, zniszczyć to potrafi każdy głupi i wrogowie . Ale oni chyba na głupich nie wyglądają. Z tego wniosek że jego działanie było celowym sabotażem w celu ograbienia Polaków na rzecz szemranych interesów.
      Jeszcze się dziwi sfrustrowanym Polakom którzy zapierdzielają w stresie za 1200 zł w obcych fabrykach że są niezadowoleni. To już przekracza wszelkie granice dobrego smaku.
      • Gość: Lubu -dubu Re: Co zrobili Michniki i Balcerowicze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 11:56
        Masz pan rację ,gdyby komuna podniosła ceny żywności i innych dóbr,nośników
        energii o 300 % toby cała Polska strajkowała .Być ekonomistą takim jak
        Balcerowicz potrafi każdy.Zamrozić płace,podnieść
        podatki i o 300 % ceny.Balcerowiczowi i tym wszystkim panom co za komuny
        pokończyli darmowe studia należy odebrać dyplomy,niech zrobią w prywatnych
        uczelniach.
        • Gość: mada Re: Co zrobili Michniki i Balcerowicze? IP: 178.73.50.* 13.01.11, 10:06
          tylko jakimś dziwnym trafem to właśnie przez tą komunę gnijemy dziś w długach... jakoś nikt nie chce pamiętać, że tamte czasy charakteryzowało sławne powiedzonko 'czy się siedzi, czy się leży, pensja się należy', które to zachowanie doprowadziło nam do problemów a społeczeństwo rozleniwiło i nauczyło myślenia, że 'się należy i już', bez odpowiedzialności za jakość wykonywanej pracy. Więc może prawda jest inna - może to nie jest tak 'łatwo prywatyzować jak Balcerowicz' ale 'łatwo rozdawać i cieszyć się, że ktoś mi daje a ja nie muszę się starać' i doprowadzić w ten sposób do bankructwa państwa... gratuluję więc myślenia tym dwóm osobom, którym odpisuję tutaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka