Dodaj do ulubionych

Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej

13.02.10, 15:52
Facet jest żałosny. Jego zachowanie jest kwintesencją całego tego chłamu jaki urósł na polskim naukowym grajdziole. Tragedia tego człowieka nie polega na tym, ze intelektualnie nie byłby w stanie sam zrobić habilitacji ale na tym, że otoczony jest przez 3 grupy ludzi:

1. wazeliniarzy, którzy nie mają mózgu i go popierają na zasadzie wyuczonego odruchu,

2. tchórzy, którzy widzą jego brud ale nie walczą z nim otwarcie wewnątrz Akademii oraz

3. szumowin o mentalności dworcowego cinkciarza, którzy go popierają na zasadzie koleżeńskiego "bo tak", mając w ręku dowody winy. Sami często nie są lepsi - i stąd ta empatia.

Żałosny człowiek bez żadnego autorytetu. Ciekaw jestem, czy on ma jakieś wykłady? Jak on uczy? Stoi i gada, jakby nigdy nic? Jak daleko to poszło u niego.
Obserwuj wątek
    • stala_mzawka Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 13.02.10, 16:15
      Jeżeli rektor popełnił plagiat, to pewnie jego koledzy również. Jeżeli jego
      koledzy, to pewnie ich studenci również. Jeżeli studenci uczą się na studiach
      przekrętów, to dobrze się czują później w pracy przyjmując łapówki.

      • max.bigos Brzydzę się zarówno rektorem i redaktorem 14.02.10, 00:52
        brzydzę się rektorem, bo plagiat to świństwo, ale brzydzi mnie również redaktor,
        który reprezentując wrocławską grupę trzymającą władzę, usuwa przeciwnika
        eksrektora marca w eit.

        podsumowując: wrocławskie bagno
    • Gość: Wiarus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.10, 16:19
      W pełni się zgadzam!
      To pseudoelita wybrała sobie rektora z IQ koło 90. I zrobili to z
      premedytacją, bo miał pozwalać im kręcić małe lub większe lody. A to
      etacik dla przygłupiego synka, a to przedłużenie pracy do 130 lat, a
      to zatuszowanie jakieś przekrętu. Niektórzy prostytułowali się za
      kasę na meble do profesorskiego pokoju.Wszczyscy wiedzą, że rektor
      to plagiator, ale mówią o tym tylko kuluarowo. Są absolutnie
      niezdolni do samooczyszczenia, które musi przyjść z zewnątrz.
      Publikacja GW to jedyna sprawiedliwość, która dotyka hybrydę Dyzmy i
      Ochódzkiego. A Gazecie wielkie dzięki za ten mądry tekst. Dzięki Wam
      nie jesteśmy na Białorusi.
      • Gość: "buj w chucie" Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 19:16
        Jeżeli nie jest w stanie tego śmierdzącego i kompromitującego problemu załatwić
        uczelnia, to nie kumam, dlaczego koledzy plagiatora, rektorzy z innych uczelni,
        nie poproszą go na męską rozmowę i nie powiedzą "spieprzaj dziadu". A oni, jak
        pracownicy AM, zapraszają go na salony.
        Facet prawdopodobnie stworzył chory, być może mafijny układ, który działa jak
        perpetum mobile. Wstyd Panie i Panowie! Wstyd!
    • Gość: obserwator zawistnicy nadal jątrzą? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.10, 16:43
      półtora pajęczyny z przyległościami nie dorwało się do koryta?

      Takie mam wrażenie widząc temat wracający ciągle (jak temat psich
      kup)
      • Gość: zawiedziona Re: zawistnicy nadal jątrzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:41
        No to dlaczego tego nikt nie przerwie?!
        3 recenzentów niech stwierdzi, że praca nie ma cech plagiatu. Gazeta
        zaraz to napisze i po sprawie!
        a tak same - bardzo uzasadnione - wątpliwości....a komisja RW ta do
        badania okoliczności wszystkich tylko nie tej najważniejszej tzn.
        sprawy plagiatu, to kuriozum niespotykane w cywilizowanym świecie...
      • Gość: śledzący Re: zawistnicy nadal jątrzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 18:47
        Temat wraca i będzie wracał. Wrócił według Pana A. przecież po 17
        latach!. Wraca i będzie wracał dopóki, sprawa nie zostanie rzetelnie
        raz na zawsze wyjaśniona. Nie da się wytłumaczyć "sztuczkami
        prawnymi i półprawdą" czegoś co setki osób widziało na wlasne oczy.
        Identyczność tekstu jest ewidentna. Twierdzenie, że wszystko jest w
        porządku to zwykłe świństwo. Dlaczego nie zabierają głosu jakieś
        autorytety - członkowie rad wydziału w 1993 roku?
        Nie pamiętają? Nie pamiętają, że głosowali za habilitacją,
        gdy "mówiło się o plagiacie" jak twierdził w wyborczej Pan A." - nie
        pamiętają, nie wiedzieli czy im po prostu głupio a może i wstyd?
        Jeżeli Pan A. twierdzi, że już wówczas mówiło się o plagiacie to
        dlaczego nie zażądał wówczas jednoznaczego wyjaśnienia sprawy.....
        zdecydowal sie kontynuować przewód w atmosferze podejrzenia o
        plagiat? Na co liczył? Na "załatwienie" ? Za tę sytuację odpowiada
        wyłącznie Pan A. i Ci, którzy nie potrafili wybić mu z głowy tej
        habilitacji w takiej formie?
        Dlaczego nie usunął tego spornego tekstu?
        Dlaczego "towarzysze" nie kazali mu usunąć tego spornego tekstu?
        Trzeba być wyjątkowo mało roztropną osobą......

        Kto był we władzach - kto był wówczas dziekanem? kto był wówczas
        rektorem ? Dlaczego nie zabierają głosu! Ta cisza określonych osób
        jest dość dziwna? Chyba, że.....


        • Gość: TYSIĄCE! Re: zawistnicy nadal jątrzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 19:15
          Nie setki a tysiące osób zapoznały się z "odkryciami" A w pracy habilitacyjnej.
          Wczoraj na Borowskiej minister Kopacz i garstkę uczestników narady witał baner
          "Nie chcemy rektora plagiatora".
          • Gość: Wrocławianin Re: zawistnicy nadal jątrzą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 19:46
            Taki baner to skandal. Osoby, które ten plakat powiesiły powinny zostać ukarane.
            Taki wstyd dla uczelni, która powinna stać murem za swoim rektorem.
    • Gość: dw Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 16:44
      Zjawisko jest szarsze i obejmuje więcej środowisk np architektów:
      jak można tłumaczyć sytuację gdy prezes SARP-u (stowarzyszenie
      architektów} Dziubiński , jak sam przyznaje w sądzie, bierze
      łapówkę, a środowisko architektów nie reaguje w żaden sposób.
      Nie przeszkadza to nawet uzyskać zlecenia od TW Ernesta
    • Gość: Spoko! Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 19:46
      Bądźcie spokojni o wynik końcowy. Ci którzy dzisiaj klaszczą i zasilają szeregi
      pierwsi ustawią się przed następnym "panem". Pocieszające, że Rudnicki został
      skazany w procesie karnym i nie powinien pełnić funkcji, o czym Andrzejak wie i
      pocieszające jest to,że dr Pająk wygrał swój proces w sądzie pracy, o czym
      Andrzejak też wie. I on też wie, że będzie musiał odejść we wstydzie,pogardzie i
      niesławie.
      • Gość: DO łopaty! Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 03:26
        Dlaczego Ferster nie napisał tego w "Gazecie Uczelnianej". Pracuje za pieniądze
        publiczne, podobnie jak człowiek, który popełnił plagiat. To jest nieetyczne. To
        jest skandal, żeby utrzymywać takich ludzi.
        • Gość: Do łopaty-2 Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:17
          Masz rację. Ostatnio na stronie internetowej AM pokazały się zdjęcia Andrzejaka
          z łopatą do odgarniania śniegu. Właściwe narzędzie dla niego o tej porze roku.
          Śniegu w tym roku mamy dostatek.
    • Gość: 100:1 Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 21:07
      Andrzejak doczołga się do końca kadencji nawet gdyby udowodnili mu, że doktorat
      też ma trefny. Stoi za nim autorytet moralny lek. med. Ewy Kopacz (PO), która
      zatwierdziła wyniki studiów innego autorytetu moralnego Stankiewicza. "Chlebuś"
      i koledzy załatwią!
      • Gość: Lord Kox Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 21:40
        Uderz w stół a ...... . Czyżby Andrzejak w swoim piśmie miał rację?
    • zerebki Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 13.02.10, 22:16
      Myślałem , że epoka w której o standardach naukowości decydowali tzw
      aktywiści związkowi, sądy oraz wstępniaki lub opinie redaktorów
      naczelnych gazet codziennych należy już do zamierzchłej przyszłości.
      Artykuł redaktora Sawki przypomniał , że tęsknota za słusznie
      minionymi czasami dopada nie tylko zatwardziałych komuchów ale
      również ich ideologicznych i politycznych adwersarzy. Szanowny Panie
      Redaktorze o tym czy coś spełnia czy nie spełnia standardy
      naukowości niestety decydują sami uczeni, decydują krytycy naukowi.I
      czy nazwie ich Pan korporacją ,koterią czy innym układem, to nie
      wyeliminujesz ich Pan z tego procesu intersubiektywnej
      komunikowalności i weryfikalności wyników ich badań. A już
      postulowanie, by problemami nauki zajęły się związki zawodowe, sądy
      i opinia publiczna, którą Pan reprezentuje (vide większość
      komentarzy) świadczy raczej o Pańskich moralistyczno-ideologicznych
      ambicjach obrabiania ludzi a nie spraw.
      • stala_mzawka Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 13.02.10, 23:04
        Ja nie wiem, czy był plagiat czy nie. Ale tak twierdzi Dr Pająk, i z tego co rozumiem nie jest on na wydziale dziennikarskim, tylko pochodzi właśnie ze środowiska naukowego, na które się Pan powołuje. Oczywiście, on nie musi być właściwą osobą do oceny dorobku naukowego, to nie ma znaczenia - co jest plagiatem, a co nie, jest dość precyzyjnie określone, a dorobek naukowy tego nie zmienia. Jeżeli jednak dorobek naukowy uzasadnia plagiat, to proponuję przyznawać tytuły naukowe za popularność w środowisku. Bez lekarzy żadne społeczeństwo się nie obejdzie, więc nie ma obaw.
        • Gość: cierpliwy Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.10, 23:17
          czytam i się zastanawiam, po kiego grzyba to wszystko? Prof (póki
          co) Andrzejak jest świetnym rektorem, a temat plagiatu pojawia się
          systematycznie. Czyżby nic innego nie było na wokandzie z naszej
          uczelni?

          Osobiście wiszą mi układy, układziki. Przekonałem się, że zazwyczaj
          jedno szambo przechodzi w drugie szambo. Nie wiedziałem tylko, że
          tak dzieje się na naszej uczelni. Może się nie dzieje, dlatego
          cierpliwie poczekam na wynik. Może wtedy zniknie przynajmniej jedna
          grupa 'krzykaczy'.

          Co do rektora - GW wielokrotnie udowodniła, jak potrafi być
          'wybiórcza' na pewne fakty, więc wcale się nie dziwię, że prof się
          broni i stanowczo odcina od tejże prasy. Nie chodzi mi tu tylko o
          temat rektora, ale też spór na klinice ginekologii a także (jeszcze
          kilka lat temu wstecz) o publikacje o strajkach, kolejkach, długach,
          szefach itd itp.

          Ale tak to jest, jak się ma zlecenie na artykuł i dwa dni (max!) na
          zebranie danych do niego. Dobrze, że w tym wypadku nazwiska nie
          przekręcono (celowo je pominęto), bo i takie kwiatki się tutaj
          zdarzały. Nie mówię o literówce (wiadomo-każdemu może się zdarzyć),
          ale pisanie przez szereg artykułów nazwiska danego profesora z
          błędem zakrawa tylko na brak komentarza.

          pozdrawiam
          cierpliwy.
      • kadykianus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 13.02.10, 23:14
        Mylisz się. Do tego jest prawo karne. Na takich jak ten typ-rektor

        Poza tym, co to jest "intersubiektywna komunikowalność i weryfikowalność wyników ich badań". Po jakiemu ty mówisz?

        Każde zamknięte środowisko staje się nieuchronnie zdegenerowane. Tak jest z polskim Kościołem i tak jest z polską nauką. W tych okolicznościach jest bardzo prawdopodobne, że jego doktorat to też shit.

        To jest człowiek bez jakichkolwiek zasad moralnych a porównywanie dziennikarza do Goebbelsa to jest szczyt. Goebbels był mordercą, członkiem zbrodniczej organizacji Hitlera. Andrzejak czyniąc to porównanie sam pokazuje, że nawet nie wie kim był tamten nazista.

        Idziesz o zakład, że sporo forumowiczów doprowadziło by Andrzejaka do łez w dyskusji, pokazując mu jego braki w elementarnym wykształceniu? To może być cokolwiek, nie koniecznie historia, której on nie zna ale weźmy na to np. biologię człowieka. On ponoć leczy ludzi. Powinien się orientować. Obaj wiemy, że nic nie wie. I kto go powstrzyma, jeśli otaczają go i poklepują po ramieniu szumowiny pełne wsparcia??

        Tylko sądy, media, opinia publiczna, związki. Bo wewnątrz AM jest czarno. I ty o tym chyba wiesz.
        • Gość: to jest skandal porównywanie dziennikarza do Goebbelsa IP: *.cg.shawcable.net 14.02.10, 08:13
          Akademia Nieetyczna
          • Gość: jot Re: porównywanie dziennikarza do Goebbelsa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.10, 08:29
            Kondycja moralna polskich uczelni nie jest najlepsza, ale tylko w Akademii
            Medycznej możliwe są takie rzeczy. Strach chodzić do lekarzy.
            Ale dlaczego pozostali rektorzy traktują go jak człowieka honoru?
          • Gość: e Re: porównywanie dziennikarza do Goebbelsa IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.10, 08:35
            Z dziennikarzami jest tak, jak się im nastąpi na odcisk to naprawdę niebezpieczna zabawa. Można ich porównywać tylko z czymś dobrym i szlachetnym chociaż sami są tak samo jak inni są przegniłym owocem zmieniających się systemów.
            Mleko sę rozlało i majstersztykiem będziue zagarnięcie jego pod dywan. Do tego trzeba użyć utalentowanych specjalistów z najwyższej półki (Patrz - Komisja d/s Hazardu). Niestety JM nie ma na DWORZE wokół siebie takich osobników.
      • Gość: Wiarus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.10, 11:28
        Stwierdzenie plagiatu to nie jest zadanie dla noblisty. Wystarczy
        porównać tekst źródłowy oraz podejrzany i wynik gotowy. Matura
        (nawet mała przedwojenna) zupełnie wystarczą. Ja też przeprowadziłem
        ten niezbyt skomplikowany proces i wiem, że plagiat jest ewidentny.
        Postulowanie wysublimowanych komisji z udziałem uczonych, których
        łączny IF przekracza 1000 to zwykłe przeciąganie sprawy i wygrywanie
        kolejnych tygodni dzierżymordstwa.
        Ciekawi mnie czy ci obrońcy mafiosa (np. Borodulin, dziekani, klan
        Łazara) zadali sobie ten trud, bo bardzo w to wątpię.
        • Gość: Popieram Wiarusa Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 14:10
          Dwoma z ostatnich trzech doktoratów honoris causa wyróżniono miernoty naukowe,
          do tego byłych pracowników uczelni. Jeden z nich był wspólnikiem Andrzejaka w
          prywatnej spółce. Teraz szykuje się doktorat h.c. dla kolejnego geniusza,
          niejakiego "owodni". Andrzejak musi się spieszyć, bo koniec nadchodzi
          nieubłaganie. Pamiętacie kłamstwa o przedawnieniu sprawy? Nie ma czegoś takiego.
          W Toruniu odebrano stopień dr hab., ustosunkowanemu człowiekowi byłemu posłowi
          na sejm w kilku kadencjach, niejakiemu Krajewskiemu, 14 lat po habilitacji.
          Sprawa trwała 2 lata. Pomału zbliżamy się do tej granicy.Andrzejaka obciąża nie
          tylko plagiat, ale również krzywdy które wyrządził ludziom, którzy dochodzą
          swoich spraw w sądach. Szkody moralne, które wyrządził Andrzejak i jego kundelki
          uczelni trzeba będzie odrabiać przez lata.
    • Gość: oberwAM Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:33
      Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej?
      Odpowiedź - On sam?!
    • Gość: Ja Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:20
      Gazeta Wyborcza kłamie.
      Półtorak przegrał już 12 procesów z rektorem AM.
      Gazeta Wyborcza osądza i wydaje wyroki na ludzi.
      Gazeta Wyborcza dokonuje LINCZU.
      • Gość: Do Ciebie! Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:43
        Należysz do stada kundli ujadających na uczelni, w "Gazecie Uczelnianej" i
        plujących na tym forum. Wszyscy, dla których Andrzejak jest idolem i wspierają
        jego kłamstwa i draństwa, szkodzą uczelni, szkodzą polskiej nauce. Wyprowadźcie
        się na Madagaskar. Nie macie wstydu i honoru za grosz.
      • Gość: pielęgniarka Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 13:02
        Poproszę o przykłady przegranych spraw!
        Czy czasami nie czytasz lub nie słuchasz tylko jednej jedynie
        słusznej strony? Gazeta Uczelniana drukuje tylko to co wygodne.
        Dlaczego nie wydrukowała "Ad vocem" listu profesorów z Dyrekcyjnej?
        Pokaż te przegrane sprawy "Wyborczej" może wydrukuje!

        Żeby nastawać na czyś honor to ten honor ktoś musi przecież mieć?
      • Gość: Do "ja" Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 15:34
        Podaj chociaż jeden przykład przegranej przez dr Półtoraka sprawy w sądzie! Nie
        kłam. Dosyć kłamstwa i chamstwa na AM!
      • Gość: Pytania do "ja" Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 16:37
        Uważasz, że źródłem prawdy jest "Gazeta Uczelniana"? Czy to prawda, że Andrzejak
        ma już stałe miejsce do parkowania w Prokuraturze Śródmieście i w komisariacie
        na ul. Grunwaldzkiej i że częściej przebywa na przesłuchaniach w organach
        ścigania niż w rektoracie? Czy to prawda, że w lutym rozpoczynają się rozprawy
        sądowe przeciwko Andrzejakowi? Może napiszesz o tym w "Gazecie Uczelnianej", czy
        to prawda, czy fałsz?, bo łgać i judzić potrafisz. Nie musisz pisać boldem, może
        być skromniejsza czcionka.
      • Gość: akademik Solidarność jątrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 16:43
        Mi się nie podoba agresja Solidarności. Dopóki nie udowodni się winy
        człowiekowi, to jest się niewinnym, a już na pewno nie wolno opluwać. To zarzucą
        plagiat, to opowiadają jak był majstrem w Polifarbie, niedługo zarzucą mu
        nepotyzm, a jak tu człowiek porządny ma odpierać te zarzuty. Ma udowadniać, że
        nie jest wielbłądem?
        • Gość: sdsd Re: Solidarność jątrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 18:39
          A był tym majstrem?
        • Gość: Naga prawda Re: Solidarność jątrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 19:23
          Nepotyzmu nie trzeba zarzucać Andrzejakowi, tylko stwierdzić, że go
          konsekwentnie uprawia. Co do "majstrowania" w Polifarbie, to może być ciekawy
          wątek, jeżeli to jest prawda.
    • atp-pl Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 14.02.10, 10:22
      Zalasna i bardzo charakterystyczne dla calej wysoko noszace glowy
      braci profesorskiej. Znajac niska jakosc prac habilitacyjnych na
      wielu polskich uczelniach ktore w wiekszosci nie reprezentuja
      jakosci i metod ich wykonania by mogly byc zaakceptowane `w zadnym w
      miare respektowanym czasopismie naukowym innym od Polskiego. Az dziw
      bierze ze nawet przy tak zenujaco niskich kryteriach by zostac
      Profesorem pan Rektor nawet temu nie mogl sprostac. O zgrozo tenze
      Rektor z jego atrybutami etycznymi na dodatek jest lekarzem!
      W tym momencie chce przypomniec incydent ktory wydarzyl sie na AM we
      Wroclawiu prawie 30 i kilka lat temu. Otoz bardzo zdolny student
      tejze uczelni Adam Blonski by swiadkiem swego kolegi na sesji sadu
      kolezenskiego oskarzonego o zaklocaniu porzadku w ktoryms z
      akademikow. W pewnym momencie Przewodniczacy tegos sadu, wowczas
      adiunkt albo docent AM zapytal swiadka; czy swiadek polecil by
      oskarzonego i przyszlego lekarza by leczyl swiadka matke! Pan
      Blonski odpowiedzial; Panie docencie bedac szczery jesli mialbym
      wybor miedzy panem i moim kolega/oskarzonym, wybralbym oskarzonego.
      Dlaczego? bo gdyby mial watpliwosci to by mame skierowal a Pan by
      leczyl. Dostal brawa od gapiow, bardzo odwazna odpowiedz studenta 3
      roku do pana doktora ktory pewnie teraz stanowi o standartach
      etycznych tejze uczelni.
    • Gość: Paweł Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:53
      Andrzejak uratował życie i zdrowie wielu ludziom. A komu uratował
      życie Sawka?! Sawka jest nierzetelny, udowodnił to już wiele razy.
      Każda przyzwoita gazeta już dawno zrezygnowałaby z takiego
      manipulanta, ale Wyborcza sięgnęła bruku, więc nic już jej nie
      przeszkadza. Nawet ktoś, kto morduje niewinnego człowieka dla zabawy.
      • Gość: Cudownie uratowana Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.10, 13:31
        Tak kochany Pawełku, pragnę zaświadczyć o moim cudownym uzdrowieniu
        jakiego doświadczyłam za sprawą profesorów Andrzejaka i Grybosia. Po
        przeprowadzeniu przez nich operacji odrosła mi macica i mogłam
        urodzić ósme dziecko. Powinni zostać świętymi. Rozmawiałam już z
        moim proboszczem, ale powiedział, że trudna sprawa uczynić świętymi
        dwóch za ten sam cud. Może gazeta uczelniana przeprowadzi plebiscyt,
        który z tych Świętobliwości zasługuje na to bardziej. Osobiście
        postawię na Andrzejaka bo jest tak łagodny jak ksiądz proboszcz.
      • Gość: Egghead Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: 156.17.207.* 14.02.10, 16:44
        Odwracasz kota ogonem, bo dyskusja nie dotyczy Andrzejaka-lekarza; może być
        lekarzem doskonałym lub kiepskim, nie ma to znaczenia. Chodzi o ocenę moralną
        jego postępowania. Po prostu Andrzejak-rektor i Andrzejak plagiator to zupełnie
        inna para kaloszy.
    • ar92185 gadzinowka klamie jak pies 14.02.10, 12:55
      Gazeta Wyborcza kłamie.
      Półtorak przegrał już 12 procesów z rektorem AM.
      Gazeta Wyborcza osądza i wydaje wyroki na ludzi.
      Gazeta Wyborcza dokonuje LINCZU.
      Mam nadzieje ze po ostatecznym pozytywnym dla Profesora zakonczeniu
      sprawy osoby odpowiedzialne za te nagonke poniosa adekwatne
      konsekwencje.
    • ar92185 Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 14.02.10, 14:50
      ciekawe kto ci za to placi redaktorzyno wysocki, wiem ze w G...W
      place marne
      • Gość: once Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 15:53
        zapewne pewna sitwa, która straciła władzę i wszelkimi sposobami próbuje
        powrócić na szczyt władzy i zadłużania.
      • Gość: tylko prawda Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 15:54
        po pierwsze- o ile wiem, dr Półtorak nie przegrał jeszcze żadnej,
        czytaj uważnie, żadnej sprawy z rektorem AM

        nie pierwszy juz raz ar92185 powtarza kłamstwa jak mantrę.
        Bezstronność szybko przechodzi w poparcie dla związkowców, kiedy
        obserwuje się zachowania sfory rektora

        po drugie- nie bardzo jestem w stanie pojąć pobudki ujadania
        zwolenników Ryśka. nie popieram wszystkich metod, jakie stosują
        działacze, ale im bardziej przyglądam się sprawie, tym lepiej
        rozumiem, że w tym przypadku działać należy w myśl zasady - cel
        uświęca środki, bo tej mafii inaczej nie da się rozbić. a sami
        nakręcają spiralę podejrzeń, uciekając od przyjętych za standardowe
        metod wyjaśnienia takiej sprawy. Komisje figurantów, pomijające
        zupełnie meritum sprawy, jako przedmiot podglegający rozpoznaniu,
        wstyd

        zadajcie sobie trud i poczytajcie, wyniki systemu plagiat.pl,
        którego analizy wychwytują frazy przepisywane słowo w słowo są nie
        do podważenia. tekstu jest bodajże 242 strony z 424 stron całej
        pracy. Ze wspomnianych 242 stron, 52 to czysta "ZŻYNKA", ergo o czym
        dalej dyskutować? Wystarczyło przyjrzeć się analizom, jakie krążyły
        po uczelni
    • Gość: Członek RW Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 15:55
      Dziwne to było posiedzenie Rady Wydziału. Przemawiały trzy osoby. Andrzejak, bez
      wstydu, w swojej sprawie, dziekan Antonowicz i najdłużej "pchła szachrajka".
      Antonowicz i Andrzejak publicznie zapowiedzieli, że nie wezmą udziału w
      głosowaniu. Na 72 osoby obecne na sali i uprawnione do głosowania, udział w
      głosowaniu wzięło...72 osoby(tak 72!). Siedem osób było przeciw przyjęciu
      sprawozdania komisji, jedna wstrzymała się od głosu. Czy ten jeden głos ratuje
      honor Rady Wydziału? Bo w tym głosowaniu nie należało brać udziału lub należało
      się właśnie wstrzymać od głosu. Powołanie komisji było bowiem farsą, która ma
      wskazywać, że RW zajmuje się sprawą. Tylko że komisja zajęła się sprawą w sposób
      nijaki. Poważnych i szanowanych ludzi zrobiono w konia.
      • Gość: Kwintus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.10, 17:09
        Przykładem tej patologii naukowej i kolesiostwa jest wybór
        kierownika kliniki ginekologii Mariana G. Tacy
        własnie "niekompetentni" są na stanowiskach kierowniczych. To Hańba
        i Wstyd dla kitla lekarza i nauki polskiej. Czas najwyższy aby ktoś
        zrobił z tym porządek.
      • Gość: mąż członka Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 18:38
        Pragnę zauważyć, że członków komisji też było 7 osób czyli tyle ile
        głosów na NIE
    • kika64 Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 14.02.10, 17:15
      Pewien bardzo znany profesor żywcem ściągnął, słowo w słowo , z książki
      wydanej w Ameryce tekst i podpisał w innej jako swój. Odkryłam to wiele lat
      temu i jakby ktoś chciał to podam dokładnie. Ten pan już nie żyje a był
      pierwszym moralistą kraju.
    • Gość: Czytelnik GW Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 18:25
      Z szacunkiem odnoszę się do publikacji Panów Redaktorów Jerzego Sawki, Tomasza
      Wysockiego i Marka Wrońskiego. Gdyby nie Oni społeczność AM i mieszkańcy
      Wrocławia oraz polskie środowisko akademickie skazane byłyby na jedyną "prawdę"
      przekazywaną w "Gazecie Uczelnianej" i jego zgodne z "prawdą oświadczenia". A
      przecież wiadomo, że Andrzejak, człowiek bez kręgosłupa i kompasu moralnego,
      utracił kontakt z rzeczywistością i od kilku lat spycha uczelnię w otchłań,
      zgodnie z jego chorymi normami etycznymi i rozkazami, które bezwzględnie
      realizuje jego dwór. Pochlebstwami, rozdawnictwem i obietnicami (których często
      nie dotrzymuje) utrzymuje się jeszcze na stanowisku, co jest ewenementem. Ale
      ten cynik musi w końcu runąć. Im szybciej tym lepiej dla uczelni i polskiego
      środowiska akademickiego.
      • Gość: Czytelnik II Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 18:35
        Popieram.
        Pan A. napisał kiedyś swoją pracę tak, że dzisiaj musi się
        tłumaczyć. Gazeta spełnia swój obowiązek - sprawa nie dotyczy
        osoby prywatnej, ale osoby, która pełni dzisiaj ważną funkcję.
        Decyduje o wielu sprawach jednoosobowo.
        Powinna być wzorem dla studentów i innych pracowników. Oburzanie
        się „władzy” na Gazetę to normalna praktyka…. nie słychać tylko ,
        aby głoszono, że to sprawa polityczna…
        Jednak z samego tytuł i trochę z treści wynika, że właśnie tak ją
        rozumieją niektórzy … rektor to władza, a polityka to sztuka
        zdobywania i utrzymywania tej władzy.
        Brawo Wyborcza.
        Piszcie o sprawie do samego jej końca.
        Mamy prawo wiedzieć więcej o ludziach „władzy” niezależnie czy im to
        się podoba czy nie.
    • realistkapl Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 14.02.10, 20:55
      Jestem całym sercem z Wyborczą! To wstyd dla tak renomowanej uczelni... W
      każdym innym cywilizowanym kraju rektor podejrzewany o plagiat podał by sie do
      dymisji. Niestety dla rektora AM ważniejsza jest kasa, i napychanie swojego
      wielkiego brzucha. A całe środowisko lekarskie AM, łacznie z minister zdrowia
      klepią ze współczuciem rektora po plecach....
      Zamiast dawać młodym ludziom przykład walki z oszustwem - uczy się przyszłych
      lekarzy jak kombinować i unikać odpowiedzialności. Jak panu nie wstyd panie
      Rektorze?????
    • Gość: SROMOTA Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:38
      Na twoje pytanie do Andrzejaka, czy mu nie wstyd? Odpowiedź jest oczywista. Nie
      jest mu wstyd, ani plagiatu, ani świństw, które zrobił wielu ludziom, kłamstw
      którymi karmi uczelnię i inne środowiska, zastraszania ludzi, wywoływania
      niepotrzebnych konfliktów, promowania osób skazanych za przestępstwa
      pospolite,np. niejakiego dr Arkadiusza D., którego odział w togę samodzielnego
      pracownika nauki, pokątnego żebractwa o litość, nieodpowiedzialnych wypowiedzi.
      Ciekawam, czy senat lub jego macierzysta rada wydziału, inni rektorzy odetną się
      od jego "goebbelsowskiego" oświadczenia? Przecież to też wstyd, że pracami
      senatu kieruje człowiek nieodpowiedzialny nie tylko za czyny, ale również za
      słowa. Wstyd pokazywać się w towarzystwie takiego inwiduum.
      • Gość: sromota2 Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.cg.shawcable.net 15.02.10, 03:59
        Niestety masz racje
    • realistkapl Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 15.02.10, 09:15
      Fragmenty pracy rektora Andrzejaka i dowody plagiatu:
      pluskiewicz.blogspot.com/2009/11/czy-rektor-uniwersytetu-medycznego-we.html
      Miłej lektury.
      • mer-yl Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 15.02.10, 12:45
        Uomatko, porażająca lektura, zwłaszcza dowód plagiatu przy opisie metody badań!.
        Czy oznaczenia enzymów krwinkowych w obu habilitacjach nie były wykonywane w
        tym samym ośrodku i tą samą metodą?.Jeżeli tak, to trzeba mieć naprawdę dużo
        złej woli, aby oskarżać Andrzejaka o plagiat. Proponuję wszystkie habilitacje i
        doktoraty w AM skontrolować w kierunku tego typu plagiatów. Na pewno takich
        plagiatów będzie duuużo więcej. Żałosny ten Pluskiewicz, albo durnowaty, jak
        wielu medycznych profesorów, albo obłędnie ambitny i chce zostać rektorem AM we
        Wrocławiu, po 2 porażkach w Zabrzu
        • zerebki Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 15.02.10, 15:08
          Wreszcie jakaś rzeczowa wypowiedź, przynajmniej w sprawie metody
          badawczej.Reszta komentarzy wypływa z ducha arrtykułu redaktora
          Sawki: rynsztokowe moralizatorstwo, publiczne pranie brudów i
          wiecznie żywy "łysenkizm"(=metoda rozstrzygania o standardach
          naukowych na zebraniach partyjnych, związkowych,na łamach gazet
          codziennych i w sądach).
          • Gość: szatynka Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 15:58

            Zestawienie liczbowe jest b. ciekawe.
            Szczególnie jak porówna się dokument 16 i 17 z blogu.
            Teksty w pozostałych dokumentach są identyczne czyli żywcem
            zerżnięte. Nie ma cudów.
            Mnie porażają te same wyniki w grupie kontrolnej!
            Jaką wartość ma porównanie tych wyników z kontroli z badaniami w
            poszczególnych grupach "narażonych" skoro nie wiadomo jak się
            zmieniały w ciągu 15 lat wyniki w grupie kontrolnej?
            A może Pan Pluskiewicz wszystkiego nie zamieścił?
            Póki co śmierdzi to na odległość.....im dalej w las tym więcej
            drzew.......lepiej nie grzebać....
            Dziwię się "uczonym" z AM - łatwo rozstrzygnąć wątpliwości niech
            sie wypowiedzą fachowcy - plagiat czy nie plagiat.....
            Skąd w grupie kontrolnej 15 lat później pojawiają się poziomy
            manganu, miedzi, cynku, wapnia i magnezu? Chyba, że ......
          • Gość: dozerebki Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 16:05
            ......cyt. " wypływa z ducha artykułu redaktora
            Sawki: rynsztokowe moralizatorstwo, publiczne pranie brudów i
            wiecznie żywy "łysenkizm"(=metoda rozstrzygania o standardach
            naukowych na zebraniach partyjnych, związkowych,na łamach gazet
            codziennych i w sądach)......."


            Zrozum człowieku, że inaczej nie da się dojść prawdy.... uczelnia,
            która kieruje R.A. nie zrobiła nic, aby sprawę wyjaśnić 15 miesięcy
            temu?!
            Odwrotnie wielokrotnie rozbudzano emocje przez pisanie np.
            prywatnych oświadczeń na stronie publicznej uczelni - Czy Ty
            naprawdę nic nie rozumiesz czy udajesz?
            • Gość: RAWZ Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 16:22
              www.pluskiewicz.blogspot.com/
              Tam też jest ciekawie. Ten blog to kopalnia wiedzy o tym plagiacie.
              W starszych postach jest dokument nr 25 - bardzo ciekawy
              Czy grupy kontrolne są R.A i W.Z. są takie same czy różne? czy nie
              zostały "wytworzone?"



        • Gość: trochę samokrytyki Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 16:28
          UUUUmatko - nikt nie zabrania korzystać z tych samych metod, ale jak
          popatrzysz na te same liczby, te same identyczne strony tekstu, te
          same schematy, tą samą kolejność wymieniania enzymów i ich
          opisywania, te same tabele z "nieznacznie" zmodyfikowaną treścią to
          dla mnie jest to plagiat. A dla ciebie pewnie "zły smak"
          albo "normalka", "nie ma sprawy" .........
          • Gość: smokTV Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 17:03
            pluskiewicz.blogspot.com/2009/11/czy-rektor-uniwersytetu-medycznego-we.html

            Trzeba sięgnąć do części I i II w starych postach.
            Jeśli ta praca nie ma cech plagiatu to co trzeba zrobić, aby praca
            była nazwana plagiatem - skserować i wymienić nazwisko ??????
            • Gość: erer Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 17:09
              twitter.com/EwaKopacz
              A Pani nic?
          • mer-yl Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn 15.02.10, 17:14
            Dla mnie złym smakiem jest atak na Andrzejaka po 17 latach od habilitacji.Żyją
            jeszcze i pracują ludzie, którzy przegłosowali ten i inne awanse A., mimo że od
            poczatku były zgłaszane wątpliwości. Może GW zada sobie trudu i zapyta tych
            ludzi-członkow RW-dlaczego nie interweniowali 17 lat temu w sprawie tej
            habilitacji. Proponuję zacząć od prof.Paradowskiego, który nie tylko
            uczestniczył w habilitowaniu A., ale także namaścił A.na prorektora i swego
            następcę na rektorskim stołku. Ponieważ obecnie Andrzejak znarowił się i obaj
            panowie gryzą się jak wściekłe kundle, nasuwa się przypuszczenie, że P.
            wyciągnął ze swojego "IPN-u" ukrywane "haki"
            • Gość: Hera Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.02.10, 17:24
              "Złym smakiem" to jest trzymanie przez Rektora Kierownika kliniki
              Ginekologii Mariana Grybosia,który zplagiatował całe swoje życie
              zawodowe i w nie uwieżył. Przecież to jest farsa i kpina, każdy kto
              ma rozumu choć trochę wie że to kretyn. Jaka jest selekcja na
              stanowiska kierownicze- wystarczy być cwaniakiem z układu kolesi i
              niezłym oszustem.
            • Gość: do mer-yla Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 18:17
              Popieram Twój wniosek. Świetny pomysł. Niech GW zapyta czlonków
              ówczesnej rady. Z poprzedniego artykułu GW wynika, że Pan niejaki
              Pan B. przypominal sobie przecież dopiero po 17 latach, że coś tam
              wtedy było mówione tylko co? Są przecież jakieś protokóły,
              sprawozdania ?!
              Ludzie rzeczywiście powinni to pamiętać!
              Musiało być prowadzane jakieś postępowanie wyjaśniajace
              Poczekajmy może rzeczywiście coś się wyjaśni.
              Trudno uwierzyć, że padł zarzut plagiatu i rw to pchnęła?



              • Gość: członek RWKP Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 18:29
                W czym problem?
                Niech R.A. upubliczni protokóły z posiedzeń rady wydziału na stronie
                AM i po sprawie??
                Wiadomo będzie co mowiono i kto?
            • Gość: Do mer-yla 2 Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.10, 08:30
              Wyznawcy Andrzejaka,
              możecie nie wiadomo jak zaklinać rzeczywistość, ale fakty są
              następujące:
              1. To nie Paradowski ale Andrzejak popełnił oszustwo naukowe
              2. To wasz mentor spowowodował najpoważniejszy kryzys w dziejach
              uczelni
              3. To wasza krynica myśli i prawdy okazał się neonazistą.
              4. To on zwyczajnie i poprostu skrzywdził wielu ludzi tylko dlatego,
              że nie popierali jego sposobu sprawowania władzy.
              Każdy dzień kontytuowania tego stanu rzeczy pogłębia miarę upadku. W
              czasach kultu PR takie artykuły w opiniotwórczej gazecie to śmierć.
              Jak długo chcecie biegać w sobotę do kiosku i czytać kolejne
              sensacje o swoim wodzu. Nie żal wam tych wielu lat ciężkiej i
              mozolnej pracy o dobro wizerunku uczelni.
              • mer-yl Do wyznawców Paradowskiego 16.02.10, 10:31
                Paradowski i Andrzejak to są chłopcy z tej samej postkomunistycznej ferajny.
                Jeden wart drugiego. Paradowski jest albo durnowaty, że nie wiedział, iż promuje
                człowieka, którego teraz uważa za oszusta i wcielenie wszelkiego zła (Andrzejak
                neonazistą!!!), albo chory (od nienawiści do obłędu jeden krok). To Paradowski
                jest odpowiedzialny za sytuację, w jakiej AM się znajduje obecnie i współwinny
                zbrodni, ponieważ ją ukrywał przez 17 lat.
                • mer-yl Re: Do wyznawców Paradowskiego 16.02.10, 10:42
                  Aha, jeszcze jedno - gdyby Paradowski był takim wybitnym i krystalicznie czystym
                  naukowcem, to dawno miałby tytuł profesora.O ile mi wiadomo, to wiele lat temu
                  ubiegał się o profesurę "belwederską". I co? Nie zastanawia was to, że wciąż
                  jest profesorem "podwórkowym"?. Może GW zainteresuje się tą sprawą, a dr Wroński
                  zacznie naukową lustrację P.?
        • Gość: Do Mer-yl Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 23:20
          Rusz szarymi komórkami. Co jest ważniejsze treść i problem, czy osoba która je
          zgłasza lub upublicznia. A teraz kilka pytań:
          1. W blogu prof. Pluskiewicza zestawiono explicite strona do strony "pracę"
          Andrzejaka i dwóch prac wcześniej opublikowanych, odpowiednio kilkanaście i
          kilka lat wcześniej. Czy mamy rozumieć, że Zatoński i Antonowicz zżynali z
          rękopisów Andrzejaka?
          2. 12% identycznego tekstu w "pracy" Andrzejaka pochodzi z pracy Zatońskiego i
          Antonowicz; tekstu, nie tylko wyników badań! A co to niby jest?
          3. W dwóch pracach które dzieli kilkanaście lat grupa kontrolna jest identycznie
          opisana i identycznie liczebna. Wyniki badań enzymów identyczne do drugiego
          miejsca po przecinku. W ciągu 14 lat zmieniają się metody badań i ich narzędzia.
          Zgadzam się z tobą. To nie jest plagiat. To jest oszustwo naukowe!
          4. Facet idzie w zaparte w rozpaczliwym stylu - jego sprawa, tylko mała różnica
          - on jest ważną osobą w strukturze szkolnictwa wyższego. Kim ma się zajmować
          opinia publiczna i środki masowego przekazu?
          5. Co ma zrobić CK w sytuacji wysunięcia taka poważnych zarzutów. Udawać, że się
          nic nie stało? Też przyłożyć rękę do kompromitacji nauki i szkolnictwa wyższego?
          Przecież to jest strażnik uczciwości w nauce.

          P.s.
          Na Uniwersytecie, a myślę, że nie tylko u nas, taki facet, gdyby był wiekowy
          zostałby już stypendystą ZUS-u. Myślę, że wszyscy rektorzy i dziekani w całej
          długiej historii Uniwersytetu, wobec tak oczywistych zarzutów, podaliby się do
          dymisji lub zostaliby do niej zmuszeni, odpowiednio przez senat lub rady
          wydziałów. Cnoty można bronić, ale trzeba ją najpierw mieć.
    • jureek Re: dawna sitwa nie może sobie porządzić ... 15.02.10, 18:52
      ... więc w inny sposób próbuje dołki kopać. Dewotki radiomaryjne znalazły sobie
      o osobie Półtoraka odpowiedniego powiernika.
      Jura
      • irena_de Re: dawna sitwa nie może sobie porządzić ... 16.02.10, 16:53
        Tak, oszołom i dewotki pasują do siebie. Półtorak jest znanym pieniaczem
        sadowym, który przegrywa prawie wszystkie procesy, więc znajomość z nim nie jest
        powodem do dumy. Widać jak GW schodzi na psy.
    • ar92185 Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 16.02.10, 09:22
      Niestety ale Rektor w oswiadczeniu mial racje- artykuly sa po to by
      zniszczyc Jego, nie po to by ratowac standardy -jak skrobie
      nieudolnie redaktor. Jesli by sie poddal, ludzie pokroju wysockiego
      mieliby satysfakcje ze pomimo oczywistego braku kompetencji zarowno
      merytorycznych jak i moralnych moga byc gora majac do dyspozycji
      niestety jeszcze czesto czytana gazete. Odejscie byloby tchorzostwem.
    • kluska11 Kto nastaje na honor rektora Akademii Medycznej 16.02.10, 12:41
      Co by duzo nie mowic to Rechtor ma przewalone.
      I tylko jedno pytanie: kiedy sie ta szopka skonczy?
      Im szybciej, tym dla AM lepiej!
      • Gość: xy Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: 139.48.25.* 16.02.10, 20:42
        To nie byl material na rektora.
        Nie wszyscy moga byc liderami.
        A do tego plagiat.
        Szkoda studentow bo brak im "role model".
        • Gość: Ad vocem Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 16.02.10, 21:11
          Mądre słowa! Tylko co dalej? Póki co pracujemy na uczelni, z której
          dworuja już wszyscy w kraju i powoli za granicą. Retrospektywa w
          stylu P sika wszystkich do mleka to już naprawdę żałość. Czy trzeba
          w tym trwać 2 lata 7 miesięcy 11 dni 2 godziny i 49 minut?
          • Gość: Szkoda słów Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 22:14
            Uważam, że powinien dotrwać do końca kadencji. Facet załatwił prawie miliard
            złotych (dla EIT+ 600 mln, dla AM ponad 200mln, w tym roku załatwi następne).
            Znacie takiego drugiego zucha? Plagiat i inne sprawki to pryszcze wobec tych
            sukcesów.
            • Gość: plajta? Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.10, 12:43
              Nie żartuj. Przeczytaj sprawozdanie za 2009. Dotacja roczna to ok.
              100 mln. Środki własne, które są potrzebne na inwestycje warte ponad
              200 mln to ponad 100 mln.
              Wiesz teraz dlaczego nie ma podwyżek? Zachęcam do przeczytania –
              czy ktoś panuje nad tymi finansami?
              Co jest prawdą to, że są środki na budowę biblioteki czy to, że ich
              nie ma? Czy Senat przyjął to sprawozdanie czy ma przyjąć ?
              • Gość: byłysolidaruch Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 15:44

                www.am.wroc.pl/
                Stary jest jeszcze gorzej!
                Dlaczego tym się nie zainteresują związki?
                • Gość: Los na loterii Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 22:06
                  Ale wam się trafił "Gargamel".
      • Gość: Do "kluski11" Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 23:21
        Jak donoszą z dobrze poinformowanych źródeł do czerwca powinno być pozamiatane.
        Ten balon już pęka. Wytrzymajcie jeszcze trochę i tak was podziwiają, że nie
        daliście się zastraszyć.W przyszłym roku będziecie o tym mówić jak o złym śnie.
        Trzymam za was kciuki.
        • Gość: Antyg Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.02.10, 17:24
          Tak jest, jeszcze trochę a Dyzmy i Ochódzkiego czytaj Rektora i
          Grybosia nie będzie. Historia się nimi zajmie , a nie chciałabym być
          na ich miejscu w panteonie pamięci.
          • Gość: Czy to już dno? Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 19:25
            Andrzejak ma chyba kłopoty ze swoja osobowością. Najpierw liczne "prawdziwe
            oświadczenia" na łamach gazetki zakładowej i stronach internetowych uczelni z
            niesmacznym wyskokiem goebbelsowskim, który zniknął po kilku dniach. Następnie
            próba schowania się w zakamarkach kardynalskiej sutanny, też na stronach
            internetowych AM. Facet nigdy nie grzeszył klasą, ale ostatnie dokonania to już
            kompletna bryndza. A posądzam, że to nie jest jeszcze dno.
            • Gość: Wiarus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 18.02.10, 20:52
              W finale mafioso się rozpłacze, wspomni knowania i spiski złych
              ludzi, zaproponuje etat dr Pająkowi oraz będzie prosił o
              pozostawienie go przy stołku (zawsze to rozmiękczy ze trzy pchły
              szachrajki).
              A tak naprawdę imperatywem twania jest paniczna bojaźń przed
              ujawnieniem tych wszystkich przekrętów, które następca bedzie musiał
              pokazać w trosce o własną d. No chyba, że społeczność akademicka
              będzie miała fantazję wybrać któregoś z aktualnych prorektorów.
              Wtedy nie doczekamy sie nawet "raportu Chruszczowa o domniemanych
              zbrodniach Stalina".
              • Gość: Jak myślisz? Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 22:38
                Jak myślisz "Wiarusie"? Czy na tej uczelni będzie kiedyś normalnie? Dla mnie
                normalność oznacza taki porządek, w którym łotr się boi i jest szybko
                eliminowany ze środowiska, a ludzie uczciwi są szanowani. Na razie jest na odwrót.
                • Gość: Wiarus Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.wroclaw.mm.pl 19.02.10, 15:21
                  Nie ma innej drogi.
                  Musimy tylko aktywnie nie zgadzać się na wszechogarniające zło, nie
                  zasilać szeregów konformistów, no i mieć kilku charyzmatycznych i
                  uczciwych liderów, którym się wierzy. Myślę Drogi Interlokutorze, że
                  praca w takim mieście jak Wrocław i na uczelni o takiej tradycji ma
                  jeszcze ciągle sens, że to taki zły sen, a może próba charakterów
                  dla nas wszystkich.
                  • Gość: Pytanie? Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.10, 21:30
                    A co jeśli dobra nie ma i nie będzie sprawiedliwości??? Jeżeli taki
                    następny Andrzejak czy Gryboś będą "Profesorami" i "Rektorami". Co
                    wtedy zacni Panowie, gdzie będzie Polska nauka i medycyna? Czy ich
                    następcy to będą Prawdziwi Naukowcy i Ludzie z "Honorem". A Jesli
                    NIE to?????
                    • Gość: PESYMISTA Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 21:50
                      Gorzej już chyba być nie może. Autorytet profesora sięgnął bruku. Prawda nie
                      jest warta funta kłaków. Liczy się cwaniactwo, bezkarne oszustwo, intryganctwo
                      stało się cnotą, a ordynarne złodziejstwo jest podstawową awansu naukowego.
                      • Gość: MisjaSpecjalna Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 10:22
                        www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/misja-specjalna/o-programie

                        cyt z tej strony:

                        Magazyn śledczy prezentujący rezultaty śledztw dziennikarskich z
                        pogranicza polityki i biznesu. Ujawnia przestępstwa gospodarcze i
                        odsłania działalność przestępczości zorganizowanej.
                        Program tropiący patologie władzy: korupcję, nepotyzm i związki ze
                        środowiskami przestępczymi. Demaskujący absurdy administracyjno-
                        prawne, piętnujący arogancję urzędników i ujawniający zagadki
                        najnowszej historii. Zespół dziennikarzy pod kierownictwem Anity
                        Gargas prezentuje wyniki głośnych śledztw i opowiada o aferach
                        dotyczących przestępstw gospodarczych i kryminalnych. Magazyn
                        przedstawia też rezultaty badań historycznych m.in. Instytutu
                        Pamięci Narodowej.


                        Czy czasami jakaś sprawa nie była przedstawiana w tym programie? Jak
                        to się skończyło?
                        • Gość: Ppropozycja Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 11:47
                          Z "dokonań i sukcesów" Andrzejaka i spóły można zapewnić program dla "misji" na
                          cały rok.
            • Gość: <normalka> Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 22:52
              Co ci przeszkadza spotkanie kardynała z Andrzejakiem? Kardynał jak był
              ordynariuszem diecezji spotykał się z pensjonariuszami ul. Klęczkowskiej. Taka
              była wtedy jego robota.
    • Gość: Kto to powiedział? Re: Kto nastaje na honor rektora Akademii Medyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 16:53
      "Nie usprawiedliwiajcie kradzieży i kłamstwa ludzką słabością"

      Benedykt XVI
    • nfajw Cyprian Kamil Norwid 23.02.10, 15:38
      Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala Czy ten , co mówić o tym nie
      pozwala? Cyprian Kamil Norwid

      Monitoring patologii nfaetyka.wordpress.com/


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka