Dodaj do ulubionych

Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 21:37
masaKRA:]
Obserwuj wątek
    • Gość: Madtrax Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.crowley.pl 24.02.04, 21:48
      LOL Huboooo nie zartuj - buahahahaha to sie nie stanie hehe.Tak samo jak kolo
      Bielsko-Bialej mialo powstac lotnisko i mnostwo innych projektow.Jezu niektorzy
      ludzie to sa naiwni...
      • Gość: Huboo Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 21:51
        pożyejemy zobaczymy ;) jak by tak wszyscy pesymistycznie mysleli to nigdy by nic nie powstalo;P
        • Gość: emil Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.connect.jgora.pl / 62.87.154.* 25.02.04, 19:07
          A moze warto by pomyslec o czyms na ksztalt S-Bahnu, kolei miejskiej? Siec
          kolejowa we W-wiu jest gesta, jak malo gdzie, a "elektriczka" jadac z Bielan na
          Psie Pole przejechalaby duza S-ka przez spora czesc Wrocka. Naklady mniejsze,
          niz na monorail, bo przy wykorzystaniu juz istniejacej i coraz mniej
          wykorzystywanej infarstruktury.
    • chrust MAM NADZIEJE ZE NIGDY NIE BEDZIE TEJ KOLEJKI 24.02.04, 22:51
      CO za horendalny pomysl! W czasie gdy swiat stara sie ukryc pod ziemia
      wszelkiego rodzaju szpecace kolejki, my zastanawiamy sie czy jej nie budowac??

      Chyba ze z Bielan na Psie Pole pociagnie sie te kolejke przez Smolec, Lesnice i
      Widawe.

      Piekne centrum miasta trzeba chronic!
      • tomek854 Re: MAM NADZIEJE ZE NIGDY NIE BEDZIE TEJ KOLEJKI 25.02.04, 10:42
        chrust napisał:

        > CO za horendalny pomysl! W czasie gdy swiat stara sie ukryc pod ziemia
        > wszelkiego rodzaju szpecace kolejki, my zastanawiamy sie czy jej nie budowac??

        Aha. Wroclaw z tyloma rzekami i podmoklymi gruntami jest idealnym miastem do budowy
        metra :))


        • Gość: wro2015 Re: MAM NADZIEJE ZE NIGDY NIE BEDZIE TEJ KOLEJKI IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.04, 15:38
          no teraz przestancie z tymi podmoklymi terenemi. To ze mamy wod ygruntowe
          wysoko, ja tez wiem... i to ze wszyscy deweloperzy (nawet ci na krzykach) biora
          to za pretekst aby taniej budowac - czyli bez piwnic, lecz z drabinami na
          parter - to tez wszyscy wiedza...

          To ze Berlin ma taki sam Problem z woda gruntowa, jak nie nawet wiekszy
          (wystarcy wykopac byle dziure i juz budynki dookola sie zsuwaja - takiego
          problemu nawet we Wro nie ma!) - a ma takze juz od 100 lat metro (jak od
          100lat, to technika tez nie mogla byc az taaaaaak droga&skomplikowana) ... a to
          ze w petersburgu wybduowali metro w bagnach to tez nastepna sprawka...

          nie przesadzajmy - metro i tak trrzeba odowdniac, i na calym swiecie jest
          porblem z wodami gruntowymi - w niektorych miastach wieksze, w niektoryhc
          mniejsze sa problemy - we wroclaiu sa takie, ze spokojnie metro mozna budowac -
          i tak nbedzie tansze niz jakbysmy stali na gorze z granitu...
    • Gość: Krzyś Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.pwr.wroc.pl / *.wcss.wroc.pl 25.02.04, 00:05
      A jednak to jest kolejny skandal jak można wykazać się taką indolencją. Bez
      względu na to jak druga strona postąpi to my powinniśmy dołożyć należytej
      staranności w załatwieniu tej inwestycji. kolejny raz KICHA !!!
      • Gość: rabuch10 Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: 195.136.251.* 25.02.04, 09:16
        To jest po prostu banda oszustów. Dutkiewicz ich przyjął, i pewnie się od razu
        zorientował. Więc teraz poszli do prasy. Sprawdźcie sobie ICC Rockville w
        Google'u. Taka firma nie istnieje.
        • Gość: michal Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.easy.inet.fi 25.02.04, 12:23
          oj chyba firma istanieje www.intercontinentalcommerce.com/ aczkolwiek po
          zawartosci strony mozna zaczac sie interesowac czyje pieniadze sa prane...
          • Gość: rabuch10 Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: 195.136.251.* 25.02.04, 14:28
            w każdym razie sprawa na kilometr śmierdzi dużym przekrętem
          • Gość: odis Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.cable.ubr02.mort.blueyonder.co.uk 26.02.04, 00:50
            Jedyne ich skonczone inwestycje, to Azerbejdzan, Kazachstan i Uzbekistan :)
    • Gość: woo-cash Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.kom / *.kom-net.pl 25.02.04, 14:42
      Abstrahując od celowości budowy tej kolejki, sensu, zapotrzebownia na nią itd.,
      to ciekaw jestem, ile razy inwestor musiał ponawiać swoją propozycję, jeśli
      chodzi o lodowisko w Rynku, dajmy na to.
      Jaki jest standard w tym zakresie, chciałbym wiedzieć. Ile razy inwestor musi
      ponawiać swoją propozycję, aby Miasto zgodziło się łaskawie wpuścić inwestora
      na swój teren? A może po prostu "ponowienie propozycji" musi się wiązać z
      przekazaniem jakichś korzyści przez inwestora? Na czym to niby ma polegać?

      Jakbym ja się w ten sposób tłumaczył pracodawcy, że nie przyszedłem do roboty,
      bo nie ponowił swojego zaproszenia, to długo bym miejsca nie zagrzał... ;-)

      A ostatecznie to chyba również Miastu powinno zależeć na pozyskaniu inwestorów.

      Pozdrawiam,
      Woo.
      • Gość: wro2015 Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.04, 15:51
        Jezu woo-cash, przuecierz to jest od poczatku jasne, ze ta firma bajeruje...

        o co ci chodzi z 'Ile razy inwestor musi ponawiać swoją propozycję, aby Miasto
        zgodziło się łaskawie wpuścić inwestora na swój teren'? Przcierz miasto ma
        calkowice racje. Na jaki teren oni maja kogo wpuszczac? O co ci chodzi?????????

        Jaks firma mowi 'wybuduje najwyzszy wiezowiec swiata na Powstancow Slaskich'...
        no to jedyna rzecz ktora mistao moze powiedziec: 'no to prosze bardzo:
        przedstawcie jakies projekty, wybierzcie jakis teren i pogadamy'. Dopiero wtedy
        ma sens wykladnaia pienidzy i inwestrowania czasu. Ale co miasto ma wspolnego z
        jakas wogle nie sprecyzowna idea jakiegos inwestora? Gdyby inwestor przyszedl z
        jakims bardziej konkretnym planem (to rozumiem z 'ponowieniem propozycji') to
        by dla miasta bylo jasne, ze ten inwestor samemu robi to na powaznie, bo samemu
        musial uzyc nakladow i srodkow aby jakis plan przedstawic.

        Jezu jestem pewien ze ty bys byl pierwszym ktory by plol na urzednikow, gdyby
        oni zaczeli sie na kazdy debilny i nie realny pomysl nabierac i by inwestowali
        czas pieniadze i dzialki (ciagle nie wiem o jakim terenie ty mowisz!!) na
        jakies wydumane pomysly jakis wydumanych firm.
        To jest tak jak gdybym ja poszedl do miasta i powiedzial 'interesuje mnie
        centrum poludniowe' a na to miasto rzuca wszystkie projekty i inwestuje caly
        czas i pieniadze na opracowanie architektoniczne konkursy i projekty... no a
        jak po roku i millionach wydanych pieniedzy na ekspertyzy i projekty miasto
        bedzie chcialo przedstwaic mi projekt, to sie okaze, ze mnie juz dawno nie ma.
        No i prpjekt do kosza, bo nikogo innego ten projekt nie interesuja bo jest po
        prostu tak, ze inwestorzy maja rozne wizje...

        I zreszta wogle nie wiem co miasto ma miec wspolnego z firma, ktora rzuca
        jakeis haslo tylko dla publicity.
        • Gość: tg Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.lauderhill-fl.gov 25.02.04, 18:20
          Bardzo podobny srodek transportu istnieje w Miami na Florydzie. Osobiscie
          uwazam, ze pod pewnymi wzgledami jest to dobre rozwiazanie. Nie chce wchodzi w
          detale. Czasami negocjacje trawaja miesiacami a nawet latami. Bywa i tak, ze
          100% projekt konczy sie fiaskiem i vice versa.
          • wedzonka Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? 25.02.04, 18:27
            Gość portalu: tg napisał(a):

            > Bardzo podobny srodek transportu istnieje w Miami na Florydzie. Osobiscie
            > uwazam, ze pod pewnymi wzgledami jest to dobre rozwiazanie. Nie chce wchodzi w
            > detale. Czasami negocjacje trawaja miesiacami a nawet latami. Bywa i tak, ze
            > 100% projekt konczy sie fiaskiem i vice versa.

            Zdaje sie ze Ty z tamtad? Rzucilbys jakiegos linka z obrazkiem, przynajmniej
            wiedzielibysmy o czym mowa...

            Pozdrawiam
            • Gość: Toto Sprubuj tutaj wedzonka IP: *.proxy.aol.com 25.02.04, 19:12
              web.presby.edu/~jtbell/transit/chicago/ohare/
              kliknij w Jacksonville costam ,jest podkreslone.Pare zdjec.
              powodzenia
              • Gość: Yani Re: Sprubuj tutaj wedzonka IP: *.proxy.aol.com 25.02.04, 20:04
                world.nycsubway.org/us/miami/
                Miami, Florida Metrorail & Metromover

                Gdybys chcial obejrzec krotki filmik z metromover w Miami, to moge Tobie
                przeslac przez e-mail. Nakrecilem go chyba 14 lat temu jak pracowalem w down-
                town Miami. Mam tez chyba na skladzie jakies swiezsze zdjecia.
                • wedzonka Wielkie dzieki Wam obu! 25.02.04, 20:36
                  Gość portalu: Yani napisał(a):

                  > world.nycsubway.org/us/miami/
                  > Miami, Florida Metrorail & Metromover
                  >
                  > Gdybys chcial obejrzec krotki filmik z metromover w Miami, to moge Tobie
                  > przeslac przez e-mail. Nakrecilem go chyba 14 lat temu jak pracowalem w down-
                  > town Miami. Mam tez chyba na skladzie jakies swiezsze zdjecia.

                  Probuje sobie w glowie "wyrenderowac" wizualizacje takiej rampy w okolicach
                  naszego centrum, i jakos mi nie idzie. Im dalej od placu Spolecznego (gdzie
                  pasuje jak ulal!) - tym gorzej... :]
                  Z drugiej strony ta urocza bezkolizyjnosc...
    • Gość: Zuzia Re: Co dalej z kolejką nadziemną we Wrocławiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:32
      To super pomysł. Miasto daje grunt na podpory kolejki, przepisuje grunty na
      inwestora, a potem kolejki się nie buduje, ale hotele biurowce i handel.
      • Gość: Darek Re: A na razie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.04, 22:47
        ...może w końcu ziści się stary pomysł z S-Bahnem we Wrocławiu, czyli
        Wrocławską Koleją Miejską:



        Wkrótce wspólne bilety na pociąg i tramwaj


        Marek Szempliński 25-02-2004, ostatnia aktualizacja 25-02-2004 19:41

        Czerwiec, lipiec? Termin jeszcze nie jest pewny, ale być może od tego lata
        posiadacze imiennych biletów okresowych na wrocławskie tramwaje i autobusy będą
        mogli jeździć po mieście także koleją



        Z taką inicjatywą wystąpił Dolnośląski Zakład Przewozów Regionalnych PKP. -
        Liczymy, że dzięki temu przybędzie nam pasażerów. To propozycja zwłaszcza dla
        tych, którzy dojeżdżają do pracy z okolic Wrocławia. Będą mogli podjechać do
        miasta pociągiem, by przesiąść się do miejskiego tramwaju czy autobusu, nie
        dokupując biletu. Ale chętnie także udostępnimy nasze połączenia mieszkańcom
        miasta - mówi dyrektor Andrzej Piech z Dolnośląskiego Zakładu Przewozów
        Regionalnych.

        Oznaczałoby to, że np. osoba dojeżdżająca z osiedla Świniary na Krzyki część
        drogi mogłaby pokonać pociągiem. Zaoszczędzi kupę czasu - dotarcie z tego
        osiedla do centrum wymaga przynajmniej jednej przesiadki z autobusu na tramwaj
        albo drugi autobus i zajmuje co najmniej 40 minut. Pociągiem ze stacji Wrocław
        Świniary na Dworzec Główny jedzie się o połowę krócej.

        O takie rozwiązanie aż się prosiło po uruchomieniu tzw. pociągów
        aglomeracyjnych. To wprowadzona 15 grudnia ubiegłego roku oferta nowego
        rozkładu jazdy dla pasażerów z Wrocławia i okolicy - 17 nowych połączeń.
        Wszystkie przechodzą przez Wrocław Główny i łączą Oleśnicę, Żmigród, Jelcz-
        Laskowice i Strzelin. Sześć razy w ciągu doby pociągi te spotykały się na
        peronie drugim Dworca Głównego, tak żeby umożliwić przesiadkę. Już podczas
        pierwszej uroczystej odprawy nowych połączeń mowa była o wspólnych biletach. -
        Zależy, ile kolej by chciała pieniędzy, bo jak połowę, to nas na to nie stać -
        tłumaczył wtedy Zbigniew Komar, dyrektor Departamentu Infrastruktury i
        Gospodarki Urzędu Miejskiego.

        Dyrektor Piech potwierdza, że najtrudniejszą częścią negocjacji są finanse. -
        Choć mamy także inne problemy. Np. kto i jak ma sprzedawać takie wspólne
        bilety. Ale z tym sobie poradzimy - mówi.

        Czy jeden bilet może być początkiem dalszej współpracy? Miasto byłoby
        zainteresowane dodatkowymi stacjami. Jedna z nich miałaby umożliwić połączenie
        z cmentarzem Osobowickim. Stacja Osobowice leży spory kawałek od największej
        wrocławskiej nekropolii.

        - To ciekawy pomysł, ale jego realizacja leży poza naszymi kompetencjami, bo
        stacje buduje inna spółka należąca do PKP - twierdzi Andrzej Piech.

        - Były kiedyś jakieś rozmowy, ale utknęły, bo PKP musi się dołożyć, a nie ma z
        czego - mówi Ewa Mazur z biura prasowego Zarządu Dróg i Komunikacji.

        Najważniejsze, że obie strony uważają, że proces łączenia obu rodzajów
        komunikacji jest nieuchronny. - Tak się robi na całym świecie - podkreślają.



        Bilety aglomeracyjne

        Zanim będziemy mogli kupić wspólne bilety na komunikację miejską i pociąg,
        wprowadzony zostanie - najprawdopodobniej w połowie marca - bilet
        aglomeracyjny. Dolnośląski Zakład Przewozów Regionalnych PKP chce dzięki niemu
        ułatwić dostęp do pociągów aglomeracyjnych, bo miałyby być podobnie
        kolportowane jak bilety komunikacji miejskiej.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka