Gość: xxxxx IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.04, 12:03 Właśnie radio Zet poinformowało ze fabryka Hyundaia zostanie wybudowana na Słowacji a nie w Polsce pod Wrocławiem :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mikihtp Re: fabryka samochodów na Słowacji 01.03.04, 12:08 Gość portalu: xxxxx napisał(a): > Właśnie radio Zet poinformowało ze fabryka Hyundaia zostanie wybudowana na > Słowacji a nie w Polsce pod Wrocławiem :( To było pewne już wcześniej. Mamy taki rząd, jaki mamy, sytem do d..y, a Słowacy zamiast Polaków będą mieli miejsca pracy. Jestesmy bagnem Europy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
vonsu KORWIN DO SENATU 01.03.04, 12:57 CIEKAWE CZY DOZYJE CHWILI ZE W POLSCE BEDA NISKIE PODATKI I KLIMAT PRZYJAZNY PRZEDSIEBIORCOM NIECH ZYJE KAPITALIZM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ a nasi politycy mają się dobrze. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.03.04, 12:15 Nasi politycy i tak się mają dobrze. Z radosną miną uważają, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Podziękujcie Millerowi IP: *.ssk.com.pl 01.03.04, 12:23 i spółce Odpowiedz Link Zgłoś
captn.pimp Re: Podziękujcie Millerowi 01.03.04, 12:31 w sumie to dziękuje Ci Leszku za ułatwienie w podjęciu decyzji czy wyjeżdżać z tego kraju czy zostać. Jeszcze w zeszłym roku na wakacjach byłem przekonany, że tu zostane, ale ostatnie miesiące spowodowały zmiane mojej decyzji i tak w czerwcu bronie licencjat w Polsce popracuje do końca października, a potem ruszam do Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Podziękujcie Millerowi IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.03.04, 12:43 Tak w ciemno czy masz jakiś punkt zaczepienia? Też bym wyjechał. Odpowiedz Link Zgłoś
captn.pimp Re: Podziękujcie Millerowi 01.03.04, 12:47 Qzyn już tam jest od prawie 2lat i całkiem dobrze mu sie żyje. Nie narzeka na brak pracy i kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Podziękujcie Millerowi IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.03.04, 12:50 a to szczęściarz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Zet uprzedza fakty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.04, 12:56 W najbliższym czasie Hyundai Motor Group ogłosi, że jego nowa fabryka samochodów za 1,1 mld euro zostanie wybudowana w słowackiej Żylinie - podał w poniedziałek Financial Times. Konkurentem Słowacji w walce o pozyskanie inwestycji Hyundaia była Polska, która forsowała kandydaturę podwrocławskich Kobierzyc. Oba kraje zaoferowały liczne zachęty inwestycyjne, aby przyciągnąć inwestora. Według Financial Timesa, decyzja o wyborze lokalizacji fabryki ma zostać ogłoszona w najbliższym czasie, prawdopodobnie podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Hyundai planuje produkcję w nowym zakładzie na poziomie 300.000 samochodów rocznie i zamierza zatrudnić 3.500-4.000 pracowników. Jutro lub w najbliższym czasie zostanie podana oficialna informacja na ten temat, a nie DZIŚ! Chociaż daję 80% SŁOWACJI. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: fabryka samochodów na Słowacji 01.03.04, 13:40 Gość portalu: xxxxx napisał(a): > Właśnie radio Zet poinformowało ze fabryka Hyundaia zostanie wybudowana na > Słowacji a nie w Polsce pod Wrocławiem :( Poczekajmy do oficjalnego komunikatu. To są jedynie przecieki, a te mają to do siebie, że często są sterowane. Poczekajmy, nie podniecajmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: fabryka samochodów na Słowacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.04, 14:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=11086723&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M_u Re: fabryka samochodów na Słowacji IP: *.sbc.man.ac.uk 01.03.04, 17:19 Mna tez az trzesie, gdy czytam to z daleka. Szkoda mi naszego kraju, ze jest rzadzony przez bande zwyrodnialcow, nieudacznikow, ktorzy chowali sie chyba w jakims szambie. No kurwica mnie po prostu trafia. K.....wa zeslac tych gachow gdzies za Ural. Cwoki, minimalisci, ktorzy nie potrafia nic zdzialac. Jak widze ta cierpietnicza mine Hausnera, jakby pierdzial, albo Marka Pola, ktory wyglada jak pensjonariusz domu wariatow, to staje sie zwolennikiem wybiorczej eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: fabryka samochodów na Słowacji IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.03.04, 17:34 A ja myślałem że tylko ja tak reaguję gdy widzę naszych polityków, którzy gadają jakieś bzdury nie mające związku z otaczającą nas rzeczywistością. Czasami mam wrażenie że oni żyją w innym świecie a my w innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonid Re: fabryka samochodów na Słowacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 21:54 millera i jego kolesi przed Trybunał Stanu! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Nic dziwnego. 01.03.04, 22:01 Nic dziwnego. Skoro mamy infrastrukturę na poziomie XIX wiecznej Etiopii, biurokrację nieporównywalną z niczym innym w historii rodzaju ludzkiego i korupcję niczym na Haiti to się nie ma co dziwić, że inwestorzy wybierają bardziej cywilizowane kraje (bo mniej cywilizowanych w tej części Europy to chyba nie ma). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuwu Re: Nic dziwnego. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.04, 22:48 Jeśli FT ma dobre źródła, w co niestety wierzę w 80%, to jest w tym wszystkim wiele dziwnego. Autostrada blisko, nieco dalej port lotniczy mogący przyjmować ciężkie samoloty a już tekst z bocznicą kolejową jest wręcz śmieszny - przez Kobierzyce przechodzą dawne linie kolejowe do Świdnicy i Niemczy a stacja znajduje się około 10 km od bodaj najwiekszej w tej części Europy kolejowej stacji przeładunkowej - Brochów. Skoro warunki (zwolnienia podatkowe itp.) były niemal identyczne, to ktoś pokpił sprawę nie będąc w stanie zapewnić, że zostanie zrobione wszystko, aby przywrócic ruch kolejowy na tak krótkim odcinku. Dla uswiadomienia skali ew. porazki dodam, że Żilina to niewielkie w porównaniu do Wrocławia miasto (mniejsza oferta kulturalna, mozliwości spędzenia wolnego czasu, znalezienia siły roboczej, współpracy np. z Politechniką, itd.), które co prawda jest węzełem kolejowym ale o mniejszym znaczeniu, bez miedzynarodowego portu lotniczego i z którego autostrada wiedzie jedynie do Bratysławy. Swoją droga polecam odwiedzić www.zoznam.sk (ekonomie) Słowacki minister wypowiedział się, iż były to najcięższe negocjacje z dotychczasowych, zaś FT zastanawia się czy w kontekście przegrania przez Polskę inwestycji Toyoty, Peugeot'a i ew. Hyundai'a jest ona w ogóle konkurować o jakakolwiek inwestycję. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Nic dziwnego. 02.03.04, 08:14 Gość portalu: Wuwu napisał(a): > Autostrada blisko, 1. To nie jest autostrada - to wyrób autostradopodobny: - brak poboczy, - stare, niskie (4m!) wiadukty, - ostre zjazdy i brak pasów do wytracania prędkości i przyspieszania, 2. Wyrób autostradopodobny kończy się jakieś 60-70 km przed przejściem granicznym - czyki brak nam autostradowego połączenia z Europą 3. Kolej: co z tego, że Brochów ? Bocznica ma dochodzić do drzwi hali produkcyjnej, a nie kończyć się 10 km przed bramą zakładu ... > nieco dalej port lotniczy mogący przyjmować > ciężkie samoloty No a co dalej ? 1. Jechałeś kiedyś TIRem z lotniska na Bielany ? Przejedź się, a potem udawaj Greka.... 2. Czy lotnisko ma połączenie kolejowe z resztą świata ? > niemal identyczne, to ktoś pokpił sprawę nie będąc w stanie zapewnić, że > zostanie zrobione wszystko, aby przywrócic ruch kolejowy na tak krótkim > odcinku. Nie da się. PKP ma kłopoty, a centrala firmy jest w Warszawie. Z Warszawy do Wrocławia pociągi jeżdżą przez Poznań, co świadczy o skali skomplikowania problemu ... > Dla uswiadomienia skali ew. porazki dodam, że Żilina to niewielkie w > porównaniu do Wrocławia miasto (mniejsza oferta kulturalna, mozliwości > spędzenia wolnego czasu, znalezienia siły roboczej, współpracy np. z > Politechniką, itd.), Współpraca z Politechniką ? A po co ? Tam samochody mają być produkowane, wymyślanie ich pozostanie w Korei. Zaś co do poziomu politechniki : w połowie lat 80 ubiegłego wieku obroniono tam pracę (na wydziale mechanicznym), której mottem było: "w porównaniu do hamulców bębnowych hamulce tarczowe nie mają przed sobą żadnej przyszłości." Ciekawe, odkrywcze, genialne. > Słowacki minister wypowiedział się, iż były to najcięższe negocjacje z > dotychczasowych, No i co z tego ? Weźmie chłop urlop, dostanie premię a nawet może sam premier poklepie go po plecach. Wróci do siebie. Nasze ministry nie mogą się tak zacharowywać - to znaczy - chyba nie wymagasz tego od nich ? Miejże litość. > zaś FT zastanawia się czy w kontekście przegrania przez Polskę > inwestycji Toyoty, Peugeot'a i ew. Hyundai'a jest ona w ogóle konkurować o > jakakolwiek inwestycję. Jak to miał powiedzieć prezes Toyoty przy odlocie z naszego pomrocznego kraiku ? "Nigdy więcej. U nas też biorą, ale potem przynajmniej załatwiają." To chyba najlepszy komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiu_uszatek Re: Nic dziwnego. IP: *.sci.man.ac.uk 02.03.04, 14:05 Podpisuje sie obiema rekami pod komentem Map4. Nasi kochani dycydenci nieprzepracowuja sie. Wszystko obiecuje sie w momencie zaistnienia problemu <tu: konkurowanie o budowe fabryki samochodowej>. Co do autostrady A4 w kierunku zachodnim, jak juz wiele razy pisalem w kilku topikach, jako tako spelnia ona wymagania drogi ekspresowej. NIE JEST AUTOSTRADA. Bo: (1) Brak pelnowymiarowego (szerokosc auta ciezarowego) pasa awaryjnego, ktory wbrew zapewnieniom szybko nie zostanie dobudowany, o czym swiadczy poprowadzenie juz bardzo starannego systemu odwodnienia jezdni; (2) Ciasna geometria zjazdow/wjazdow z/na autostrade, w konsekwencji czego pojazdy sa zmuszane do nienaturalnego zwalniania. W przeciwnym wypadku przykladowa ciezarowka moglaby przewrocic sie na bok; (3) Brak pasow rozbiegowych dla pojazdow wlaczajacych sie do ruchu; (4) Elementy podtrzymujace wiadukty ponad jezdniami autostrady (filary, kratownice) znajduja sie zbyt blisko jezdni- grozba zachaczenia; (5) Konstrukcja wsporcza wiaduktow, jak wspomnial Map4, znajduje sie zbyt nisko nad powierzchnia autostrady- w ten sposob pojazdy specjalne- ciezarowki z wysokim ladunkiem- nie moga przejezdzac bezpiecznie. Wymienione punkty to same niezgodnosci z zaleceniami Biura Transportu Drogowego w UE. Nawet nie wspominam juz o tym tarkowatym betonie- w transportowanych na lawecie TIRa Hyunday'ach prawdopodobnie poodpadalyby elementy nadwozia ;) Co do roli dycydentow, to niech nie czekaja nieudacznicy na kolejna oferte inwestycyjna, lecz zaczynaja uzbrajac tamten teren juz teraz. Niech juz doprowadzaja tam lacznik z autostrada i polaczenie kolejowe oraz dogodne polaczenia z lotniskiem. Tutaj sie klania brak AOW. Podziekujmy pier... Polowi i towarzyszom. Warto by wzieto pod rozwage slowa Kochanowskiego: 'Madry Polak po szkodzie...' a zwlaszcza: 'lecz jesli i z tego prawda nas zbodzie, nowa przypowiesc Polak sobie kupi- ze i przed szkoda i po szkodzie glupi'. Jeszcze gwoli prawdy powiem, ze komentarze z ekonomicznej prasy brytyjskiej na temat tej inwestycji byly nastepujace. Otoz mowi sie, ze mimo zaoferowanych przez Polska strone dosc dobrych warunkow, dla Koreanczykow bardzo istotnym elementem byly nizsze koszy pracy na Slowacji. Odstraszajaca tez byla dosc silna pozycja ruchow zawodowych w Polsce, a w tradycji Koreanskiej (i w ogole azjatyckiej) bardzo istotna jest dyscyplina i bezwarunkowe podporzadkowanie dobru firmy. Dodaje sie, ze Polska przy wyzszych kosztach produkcji powinna jednak robic nieco wiecej by zachecic inwestorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuwu Re: Nic dziwnego. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.04, 01:11 Zgadzam się, co do "Autostardy". Chaciałem tylko zwrócić uwagę, że delikatnie mówiąć chyba nie wszytskim zależało na tej inwestycji a winę zwalono na jakiś absurdalny brak bocznicy kolejowej. Nie wiem, czy to prawda, ale ponoć gmina (jedna z najbogatszych w Polsce) w przypadku wybrania Polski zaoferowała, że tą bocznicę wykona na własny koszt. Poza tym wciąż trudno mi się pogodzić z myślą że z małej Żiliny otoczonej zewsząd całkiem wysokimi górami i bądź co bądź znajdującej się dalej na wschód od nas jest "bliżej do zachodnioeuropejskich rynków zbytu" niż z Kobierzyc pod Wrocławiem. Winietou i reszta indian z Warszawy powinna za to beknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Nic dziwnego. 03.03.04, 13:29 Gość portalu: Wuwu napisał(a): > [...] a winę zwalono na jakiś > absurdalny brak bocznicy kolejowej. No... nie do końca. Nie chodziło o "bocznicę" tylko generalnie o jakość połączenia kolejowego. M.in. problemem jest to, w ile stron świata odchodzą z denej miejscowości tory. W przypadku Kobierzyc zaoferowano reanimowanie JEDNEJ (sic!) trasy. Czyli wystarczy jedna bomba, albo jeden wypadek, żeby uziemić spedycję towarów. 300 tys. samochodów rocznie to ok. 1000 samochodów dziennie, czyli jakieś 80-90 wagonów, czyli dwa solidne pociągi. Zawierzyłbyś DWA POCIĄGI DZIENNIE pełne fur jednemu, staremu, od lat nieczynnemu i rozszabrowanemu torowisku ? Nie wiem, czy to prawda, ale ponoć gmina > (jedna z najbogatszych w Polsce) w przypadku wybrania Polski zaoferowała, że tą > > bocznicę wykona na własny koszt. Kiedy polska władza mówi, że weźmie, to weźmie. Jeśli mówi, że zrobi, to mówi. Koreańczycy znają już tą prawdę, chociażby z Żerania. Poza tym wciąż trudno mi się pogodzić z myślą > że z małej Żiliny otoczonej zewsząd całkiem wysokimi górami i bądź co bądź > znajdującej się dalej na wschód od nas jest "bliżej do zachodnioeuropejskich > rynków zbytu" niż z Kobierzyc pod Wrocławiem. Pod względem infrastruktury transportowej - na pewno. Ryzyko spedycyjne możesz rozłożyć na kilka form transportu. W Kobierzycach de facto wybór sprowadzał się do wąskiej, niebezpiecznej drogi na Kudowę albo dziurawej, niebezpiecznej tzw. autostrady na Berlin. "Bliżej" oznacza w tym kontekście "szybciej". > Winietou i reszta indian z > Warszawy powinna za to beknąć. Już widzę, jak "wadza" trzęsie przed nami dupskiem. ROTFL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wernyhor Re: Nic dziwnego. IP: *.icpnet.pl 02.03.04, 14:53 >Kobierzyce przechodzą dawne linie kolejowe do Świdnicy i Niemczy nie do Niemczy,tylko do Dzierżoniowa; Niemcza to tylko przystanek w drodze do Dz.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryz Czy KTOS za to WRESZCIE BEKNIE ???? IP: 217.153.88.* 03.03.04, 08:17 to juz kolejny raz te łachudry drą z nas łachy.... Kpina ! Zaloze sie, że już dzis (2 dzien po oficjalnej klesce) w TVP1/2 nie wspomna o tej sprawie... Co to za kraj ????? Ludzie, trzeba uciekac i zmieniac obywatelstwo... bo tutaj nas raczej nie chca... Odpowiedz Link Zgłoś