Dodaj do ulubionych

Kartę miejską można wyrabiać do końca listopada

29.09.10, 12:27
Wybory idą to Dutkiewicz nie chce ludzi wnerwiać ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: dupkiewicz A co pozniej? IP: *.credit-suisse.com 29.09.10, 12:35
      Nie bedzie mozna jej wyrobic? Czy bedzie platna?
      • Gość: artek Re: A co pozniej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 12:43
        nie, to redaktorstwo powinno pójść do szkółki i nauczyć się pisać ze zrozumieniem ;)

        potem nie będzie biletów okresowych w formie papierowej
        • Gość: Fajnie Jest :) Re: A co pozniej? IP: *.internetunion.pl 29.09.10, 18:02
          "Swoją decyzję miasto uzasadnia dużym zainteresowaniem mieszkańców wyrobieniem urbancard."

          BUAHAHAHAHA :D:D:D Prawda jest taka, że nikt po tą niedorobioną kartę się nie kwapi bo i po co? Żeby ją dostać, trzeba zakodować bilet MPK. A co ma powiedzieć ktoś, kto ma dupie syf pod nazwą wrocławska Komunikacja miejska i jeździ autem? W Aquaparku na uc jest 5% zniżki, więc musi jeżdżący autem kupić uc z biletem mpk, z którego nie skorzysta, żeby móc się łapać na inne "udogodnienia". Nie wiem, czy w mennicy jest jakiś program zatrudniania ułomnych czy ktoś po pijanemu wymyślał pewne rzeczy, ale wprowadzając kartę jako jedno z ostatnich liczących się polskich miast mogliśmy zrobić to dobrze. A wyszło jak zawsze - do dupy.

          PS. Nie ma się co palić. Papierowe jeszcze ze 3 lata będą sprzedawać, zanim ten bubel się przyjmie.
    • sprintek Błąd? 29.09.10, 12:45
      Nie chce mi się wierzyć, że karty nie będzie można wyrobić po 30 listopada. Uniemożliwi to wówczas kupno biletu imiennego osobom, które akurat będą chciały kupić taki bilet. I lewicowa Wyborcza nie protestuje? Istna dyskryminacja! Biletofobia złośliwa!
      • Gość: zdenek Re: Błąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 17:37
        Masz problem ze zrozumieniem tego tekstu?! Gdzie w nim mowa, ze nie bedzie mozna wyrobic karty?! Przedluzono jedynie mozliwosc kupna papierowych biletow, natomiast karte mozna sobie wyrobic kiedy sie chce.
        • Gość: ` Re: Błąd? IP: *.finemedia.pl 29.09.10, 22:07
          Nie gorączkuj się. Gość pisał swojego posta zanim ta nędza dziennikarska która go popełniła trochę go poprawiła. Pierwotny tekst czytałem - kompletne dno, dezinformacja, świadczący o głupocie i olewaniu roboty tego dziennikarzyny.
          Teraz poprawił, ale tytuł i tak mylący..
    • ppwro Miasto słabo się przygotowało! 29.09.10, 12:55
      Uważam, że miasto bardzo słabo się przygotowało do wprowadzenia UrbanCard.
      1. Sam na kartę czekałem ponad 3 tygodnie, a nie jak informują do 5 dni. Tłumaczenie tym, że na początku września wpłynęło dużo wniosków, jest kiepskim argumentem, powinni być i na to przygotowani.
      2. Fatalnie działa numer informacyjny podany na ulotce, przez kilka godzin nikt nie odbierał telefonu.
      3. Nigdzie na ulotkach i w internecie nie jest nawet wspomniane o kartach na okaziciela. Nawet Pan, który odebrał w końcu telefon, nie bardzo wiedział jak to będzie z kartami na okaziciela. Dopiero po konsultacji z kimś na wyższym szczeblu oddzwonił i poinformował, że faktycznie będą tego rodzaju karty, ale również na kartach plastikowych.
      4. Do tej pory nie wiem, czy będę mógł doładować kartę w automacie, kupując bilet na kilka dni do przodu.
      • usz_misiatek Re: Miasto słabo się przygotowało! 29.09.10, 14:03
        ad 1) Ja nie czekalem na ostatnia chwile, tylko wyrobilem w lipcu, czekalem tydzien. Jak sie caly Wroclaw obudzil na ostatnia chwile, to nic dziwnego ze nie wyrabiaja. Wymagaj wiecej od siebie, nie tylko od innych.
        ad 4) Bedziesz mogl, w automacie wybierasz z kalendarza dzien, od ktorego bilet ma byc wazny.
        • Gość: blecharz Re: Miasto słabo się przygotowało! IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.10, 14:08
          I znowu kretyn sie odezwal.
          Sa ludzie ktorzy nie chca kupowac biletu w lipcu na wrzesien/pazdziernik.
          Sa ludzie ktorzy sie teraz sprowadzili do wro.
          i milion innych przyczyn
          myslenie az tak boli ?
          Inne miasta sobie z tym poradzily, a tu NIEDASIE
          • jadlos4 Re: Miasto słabo się przygotowało! 29.09.10, 18:31
            Ale dla czego nazywasz od razu kogoś debilem? Prawda jest taka, że owszem - są ludzie, którzy są w sytuacji, którą opisujesz, ale bądźmy poważni - do Wrocławia nie wprowadziło się nagle 100 ludzi...
            • droch Re: Miasto słabo się przygotowało! 29.09.10, 20:47
              Przecież dla każdego średnio rozgarniętego mieszkańca naszego kraju jest oczywiste, że gdyby termin ważności papierowych biletów upływał 1 stycznia 2050 roku, to 80% populacji wniosek złożyłoby w grudniu 2049 roku. Kto nie wierzy, niech sobie przypomni, jak przebiegała wymiana dowodów osobistych.
              Czy naprawdę ludzi trzeba prowadzić za za rękę, np.: jeśli numer pesel kończy się 0, to wnioski składamy w lipcu, jeśli 1 - to w sierpniu itd., kto złoży po terminie - dopłata 50 złotych?
              • Gość: Irek Re: Miasto słabo się przygotowało! IP: *.chello.pl 30.09.10, 11:14
                No tak, ale znaczy tylko tyle, że nikt tego nie potrzebuje.
                • droch Re: Miasto słabo się przygotowało! 30.09.10, 19:28
                  Nie, to znaczy że Polacy zawsze załatwiają wszystko na ostatnią chwilę.
            • Gość: Alex Re: Miasto słabo się przygotowało! IP: *.neurosoft.pl 30.09.10, 11:12
              Pewnie miałeś na myśli 100 tys. ludzi. No i żebyś się nie zdziwił: właśnie zaczyna się rok akademicki, we Wrocławiu studiuje jakieś 150 tys. studentów, z czego spora grupa przyjechała właśnie spoza Wrocławia.
    • malko9 Kartę miejską można wyrabiać do końca listopada 29.09.10, 13:00
      Redaktor/ka kryjący się za literami "sp" (nomen omen) nie wie o czym pisze. "Mieszkańcy będą mogli składać wnioski i odbierać karty do końca listopada." - a później już nie będzie można wyrobić sobie karty miejskiej? Bzdura.
      "Pierwotnie miasto planowało wprowadzić nową kartę do końca sierpnia." Kolejna nieprawda - karta już jest wprowadzona i to od maja. A do końca sierpnia planowano sprzedawać papierowe bilety okresowe.
      W tak krótkiej notce tyle błędów. A wystarczyło przeczytać to, co się napisało szanowny Autorze. Mam nadzieję, że wierszówka jeszcze nie została wypłacona. Za taką jakość nie płaciłbym.



    • karol_68 Kartę miejską można wyrabiać do końca listopada 29.09.10, 13:04
      Czy miejscy urzędnicy przewidzieli sytuacje, przy których osoby muszą wykonać nową lub zmienić kartę Urbana?
      1. Osoby przeprowadzą sie do Wrocławia
      2. Osobie skończy się prawo do korzystania z ulgi
      3. Zaginięcie karty
      4. Ktoś później zdecyduje się wyrobić super kartę np w związku ze zmianą pracy/szkoły
      5. Uzyskanie prawo do ulgi
      6. Uzyskuje wiek niezbędny do korzystania z biletów MPK
      i szereg innych
      .

      Panie Urbanie!
      Kartę wyrobiło sobie tylko ok 10% mieszkańców miasta. Może są tego przyczyny?
      W Warszawie system wprowadzano przez 2 lata, dublując system papierowy i nowy.
      U nas nie ma infrastruktury do obsługi np:
      - automaty nie są obecne na osiedlach;
      - nawet jak są, to często bez podłączenia
      - w autobusach, tramwajach nie ma możliwości odczytu ważności karty Urbana
      - "mądra" propozycja przechowywania i wożenia paragonów wymaga kserowania, bo paragony są bardzo nietrwałe
      - na razie trzeba stać w super kolejkach w oddziałach BZ WBK, gdzie przechodzi ochota wyrobienie karty. Czy miast nie może wymóc na operatorze - Banku - lepszej obsługi? Chyba Bank nie czyni tego za darmo.

      Może wygląda to na zgryźliwość, ale zwracam uwagę na niedociągnięcia, po usunięciu których całość będzie pewnie dużo lepiej funkcjonować. Życzę powodzenia!!
      • Gość: ap Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: 80.68.239.* 29.09.10, 13:14
        i żeby automaty do doładownia karty działały tzn były włączone, bo wczoraj dwa, które miałam po drodze były nieczynne, a w banku kolejka na godzinę stania
        trzeba przyznać tym co wymyślili kartę, że wyszło jak zawsze, nikt nie pomyślał jak to faktycznie będzie funkcjonować
        • Gość: osia00 Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.europe.hp.net 30.09.10, 10:22
          Mi doładowanie karty zajeło 1,5 godziny. Jeden automat nieczynny, w drugim nie funkcjonowały przyciski 1 i 0, co uniemozliwiło kupienie mi biletu na 2 linie. Akurat ten typ biletu nie podlega przedłużeniu i trzeba za każdym razem na nowo podawac linie. Poniewaz w pobliżu nie było juz innych automatów poszłam do banku, gdzie spędziłam godzinę zanim mnie obsłużono. Klienci banku maja pierwszeństwo. Z załadowanym biletem wyszłam 20 min po zamknięciu banku.
          • olek_01 Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 03.10.10, 10:00
            Gość portalu: osia00 napisał(a
            Poniewaz w pobliżu nie było juz innych automatów poszłam do ban
            > ku, gdzie spędziłam godzinę zanim mnie obsłużono. Klienci banku maja pierwszeńs
            > two. Z załadowanym biletem wyszłam 20 min po zamknięciu banku.

            - a w automacie nie da się zakodować biletu ? że o internecie nie wspomnę ;-)
      • sverir Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 29.09.10, 15:20
        No proszę, można napisać zastrzeżenia w cywilizowany sposób:)
      • nomina Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 29.09.10, 17:45
        @karol68 - do kwestii ulgi miasto jest kompletnie nieprzygotowane.

        W przypadku ulg z tytułu legitymacji zus jest tak, że kiedy delikwent (zwłaszcza młodszy, który nie załapał się na stary system przydzielania rent stałych, nawet jeśli jest nieuleczalnie niepełnosprawny i wiadomo, że będzie się tylko pogarszać, musi stawiać się na komisji co rok-dwa lata) ma koniec orzeczenia i składa jakieś, powiedzmy, dwa miesiące wcześniej dokumenty, zus wydaje na prośbę zainteresowane zaświadczenie, że sprawa jest w toku. To uprawniało do zachowania przywilejów. Prawo mówi, że orzeczenie liczy się do daty złożenia nowego wniosku, a złożone za trwania starego orzeczenia, powoduje ciągłość, niezależnie od daty wydania nowego orzeczenia. Bo tu ZUS się nie spieszy i komisje plus 3 tygodnie uprawomocnienia, plus czekanie na wydanie nowej karty - to może i pół roku potrwać, a delikwent nie jest temu winien, on złożył na czas. I takie zaświadczenie z zus wystarczało. Teraz, jeśli masz orzeczenie do końca roku, nie kupisz już w okolicach 4 października ulgowego biletu trzymiesięcznego, chociaż masz prawo!

        Niestety, od maja do końca sierpnia cały "mundry" urząd z panem U. na czele nie wiedzieli, co z tym fantem zrobić. Czyżby szwagier kochanki dyrektora, który pisał aplikację, nie umiał uruchomić takiej funkcji :/?
        Nie wiem, jak jest dzisiaj. Mam nadzieję, że do przyszłego roku to się zmieni.
    • r0b0l łaskawcy cholera 29.09.10, 13:11
      zbliżają się wybory to raz
      dwa że ludzie nie chą tego uszczęśliwiania na silę
      a trzy to po co do wyrabiania karty wszystkie dane osobowe?

      już wystąpiłem ( i nie tylko ja ) do odpowiednich instytucji z prośbą o wyjaśnienie

      Du.p.kiewicz szykuj zadek bo będziesz bity jak się okaże.....
    • piotr.sko Kartę miejską można wyrabiać do końca listopada 29.09.10, 13:27
      Proponuję Pana Urbana jako kandydata Wrocławia na megalomana roku.
      • Gość: gregor Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.218.151.21.static.telsat.wroc.pl 29.09.10, 20:49
        A ja proponuję wpisac go na wrocławską listę do sejmiku jako lidera Klubu Dutkiewicza. Swoją kartę już ma, a zatem pora na kolejne sukcesy! Zresztą co tu dużo pisac - wyjątkowo merytoryczna rekomendacja Sternika podczas mianowania gościa na stanowisko Skarbnija wystarczy:)

        „Ponieważ nie mamy skarbnika chciałbym rekomendować Marcina Urbana na te stanowisko. Pełni on w tej chwili funkcję dyrektora departamentu finansów publicznych. Na tym stanowisku sprawuje się znakomicie. Ściśle współpracował z byłym skarbnikiem. Kandydat na skarbnika musi spełniać pewne wymogi. Marcin jest żonaty, ma dwójkę dzieci, jest obywatelem UE, nie jest karany i posiada odpowiednie wykształcenie a dokładniej idzie o to, żeby kandydat miał wykształcenie kierunkowe w postaci studiów wyższych lub uzupełniających studiów podyplomowych. Marcin ma zarówno wyższe wykształcenie ale nie w finansach tylko w ochronie przyrody, natomiast, jeśli chodzi o uzupełniające studia podyplomowe to ukończył 3 kursy potwierdzone dyplomami z bardzo dobrymi wynikami. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony ze współpracy z Marcinem, realizuje on już teraz szereg powierzanych mu projektów. Uważam, ze jest to kandydat właściwy. Miarą mojego poparcie niech będzie fakt, ze jeśli kiedykolwiek miałbym mieć jeszcze dzieci, to Marcin zostanie ojcem chrzestnym. Marcin jest tym kandydatem, którego chciałbym rekomendować.”
    • Gość: gaax Do końca listopada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 13:43
      A potem co? Tylko na gapę, czy jak?:D Problem z tym całym g******ym plastikiem jest taki, że połowa automatów nie działa. A no i ciekaw jestem jak starsze osoby się nauczą korzystać z UC :D
      • prawdziwy-ghostdog Re: Do końca listopada? 29.09.10, 14:46
        "> A potem co? Tylko na gapę, czy jak?:D Problem z tym całym g******ym plastikiem
        > jest taki, że połowa automatów nie działa. A no i ciekaw jestem jak starsze oso
        > by się nauczą korzystać z UC :" po 70 jest przejazd za darmo
        • Gość: gaax Re: Do końca listopada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 15:33
          Przed 70 też są ludzie, którzy tego w życiu nie ogarną. Myślę, że większość osób z przedziału 55+, a już na pewno 60+
          • prawdziwy-ghostdog Re: Do końca listopada? 29.09.10, 15:44
            Gość portalu: gaax napisał(a):

            > Przed 70 też są ludzie, którzy tego w życiu nie ogarną. Myślę, że większość osó
            > b z przedziału 55+, a już na pewno 60+

            tutaj też możesz być w błedzie ja znam kobietę, która m ponad osiemdziesiat lat i smiga po internecie. wieć nie do końca jest tak jak mówisz.
            • Gość: gaax Po co komu Urban Card IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 16:48
              Napisałem "większość", a nie pojedyncze przypadki. Ja znam nawet dużo takich osób, bo kiedyś nawet prowadziłem szkolenie na osiedlu dla "aktywnych seniorów". Niestety są oni w mniejszości. Nie chce szukać dziury w całym - pomysł i realizacja programu UC nie podoba mi się od początku. Problemy pojawiają się co chwila, a fundamentalne pytanie jest takie : komu przeszkadzał bilet papierowy i czy był naprawdę tak uciążliwy, że na jego likwidację trzeba było przeznaczyć miliony złotych na inny system, który również nie jest pozbawiony wad, a wręcz ma ich sporo. Kwestia obsługi, zniżek dla studentów (co pół roku trzeba się meldować i potwierdzać kontynuację nauki, czytaj tworzyć kolejki), problemy ze sprawdzeniem daty na karcie, niedziałające jak dotąd automaty i skomplikowana procedura, w zamian za... No właśnie, za co? Co daje mi UC? Bo ja widzę same trudności, a żadnych korzyści. Co z tego że można będzie płacić za parkomaty, wejście do Aquaparku, czy Zoo? Przecież od tego są karty płatnicze!
              Jak to powiedział Śp. Stefan Kisielewski : Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju.
              A jeśli ta karta ma faktycznie jakieś zalety, których nie znam, to znaczy że UM dał ciała z programem informacyjnym, bo interesuję się tematem cały czas i nadal nie znam żadnego rozsądnego powodu, dla którego nie moglibyśmy pozostać przy bilecie papierowym. Wyjaśnisz mi może?
              • ppwro Re: Po co komu Urban Card 29.09.10, 17:28
                Zgadzam się z gaax. Wystarczy spojrzeć nawet na kiepską stronę internetową, wejdźmy np. w zakładkę "jak zakodować bilet". Szczerze mówiąc spodziewałem się dokładnego wyjaśnienia opcji automatu, a tu proszę....informacja, że można płacić gotówką i kartą płatniczą i jakie bilety można zakodować. WOW!
              • nomina Re: Po co komu Urban Card 29.09.10, 17:35
                @Gaax: Mnie pani na Grabiszyńskiej powiedziała w maju, że urban jest po to, żeby łatwiej było egzekwować mandaty od pasażerów, którzy mają nieważne bilety/brak zakodowanego biletu.

                A druga rzecz - miasto dostało bazę danych osobowych i adresowych (plus pesel) nie tylko za darmo, ale wręcz za dopłatą jeleni (do których i ja się zaliczam, zakupiwszy urbana już w maju). Na moje pismo do p. Dutkiewicza, na jakiej podstawie prawnej muszę podać tyle danych, żeby kupić bilet, dostałam odpowiedź z argumentami:
                1. nie ma obowiązku jeżdżenia MPK (nb. pisze mi to osoba wydająca setki tysięcy, jak nie miliony, na fałszywe kampanie reklamowe o wyższości jazdy tramwajem nad jazdą samochodem - sic!),
                2. przy zakupie abonamentu telefonicznego też podaje się dane. Tu, oczywiście, autor słów nie uwzględnia kłamliwie, że abonamentu nie płacę z góry, tylko po wykonanej usłudze, a w pre-paidach nie muszę podać nawet inicjałów.
                • Gość: gaax A co to za różnica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 20:40
                  A co to za różnica czy mnie złapią bez zwykłego biletu czy UC? :D
                • Gość: Alex Re: Po co komu Urban Card IP: *.neurosoft.pl 30.09.10, 11:26
                  Małe sprostowanie: akurat abonament płacisz z góry, jedynie rozliczenie za rozmowy jest oczywiście możliwe dopiero po ich wykonaniu :-)
    • tylko_bez_inwektyw Kartę miejską można wyrabiać do końca listopada 29.09.10, 14:23
      Ciekawe, czy Urban President Dutkiewicz już sobie wyrobił carda?
    • 13monique_n Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 29.09.10, 14:27
      No i cool. Bo ostatnio usłyszałam, że no 4-5 tygodni czekania. Bo wszyscy "chcą".
      • prawdziwy-ghostdog Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 14:47
        było 4 miesiące na wyrobienie karty. Wystarczająco dużo czasu.
        • map4 Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 14:57
          prawdziwy-ghostdog napisał:

          > było 4 miesiące na wyrobienie karty. Wystarczająco dużo czasu.

          To znaczy ziutek miał sobie wyrobić i załadować kartę w maju, kiedy potrzebował jej od października, tak ?

          Nawet w porządnym burdelu nie płaci się z góry.
          • prawdziwy-ghostdog Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 15:27
            map4 napisał:

            > prawdziwy-ghostdog napisał:
            >
            > > było 4 miesiące na wyrobienie karty. Wystarczająco dużo czasu.
            >
            > To znaczy ziutek miał sobie wyrobić i załadować kartę w maju, kiedy potrzebował
            > jej od października, tak ?
            >
            a nawet jeśli tak to czemu nie?
            > Nawet w porządnym burdelu nie płaci się z góry.
            >
            • map4 Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 16:20
              prawdziwy-ghostdog napisał:

              > a nawet jeśli tak to czemu nie?

              Bo w wakacje składa się papiery do kilku wybranych, niekoniecznie wrocławskich uczelni.
              Na przykład taki kandydat na lekarza może chcieć studiować we Wrocławiu lub w Krakowie.
              Dlaczego ma we Wrocławiu kupować z góry i na wiosnę kartę, z której jesienią być może wcale nie będzie korzystał ?
              • prawdziwy-ghostdog Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 21:51
                to jak wróci to sobie wyrobi.
                • map4 Re: ja bym się nie patyczkował 30.09.10, 09:05
                  prawdziwy-ghostdog napisał:

                  > to jak wróci to sobie wyrobi.

                  A może właśnie dlatego są kolejki ?
                  • prawdziwy-ghostdog Re: ja bym się nie patyczkował 30.09.10, 12:43
                    część studentów ma już legitymacje elektroniczne, bo już od dawna są takie wprowadzane. Zostaną tylko nowi.
        • pingwiniarz Re: ja bym się nie patyczkował 29.09.10, 15:02
          kartę miejską można wyrabiać do końca listopada

          Wyborcza sięga dna. Co za kompromitacja. Dziennikarzyna nie potrafi nawet przekazać prawdiłowo treści informacji. Pewnie jej nawet nie zrozumiał.
          Przed chwilą przeredagowali ten żenujący i kompromitujący tekst.
          A tu hit następny:

          Swoją decyzję miasto uzasadnia dużym zainteresowaniem mieszkańców wyrobieniem urbancard. Do tej pory nową kartę miejską ma zaledwie 67 tys. osób.

          • Gość: cyrano don kichot a'la wroclaw IP: *.opera-mini.net 29.09.10, 15:48
            Odnoszę coraz częśiej wrażenie, że Dutkiewicz naczytał się w dzieciństwie "Don Kichota"

            Wiele cech charakteru jest wspólnych dla Dutkiewicza i Don Kichota.

            Don Kichot bardzo szanował kodeks rycerski. Zawsze starał się postępować według jego zasad. Na rycerza pasował go gospodarz pewnej karczmy. Kiczano to prawy, uczciwy człowiek, który zawsze stara się pomagać innym. Jego największym marzeniem była sława i miłość Dulcynei z Toboso. Bohater był również niezwykle mężny i wytrwały. Walczył, mimo że często był ranny. Nigdy nie przestawał wierzyć w zwycięstwo. Jego odwaga również zasługuje na podziw. Aby udowodnić, że nie boi się czarnoksiężników, chciał walczyć z lwami. Na szczęście zwierzęta były spokojne i nie rzuciły się na niego. Bohater miał bardzo bujną wyobraźnię, przez co czasami wpadał w tarapaty. Był również porywczy. Kiedy wmówił sobie, że wiatraki to niebezpieczne olbrzymy, nic nie mogło go powstrzymać przed natarciem. Don Kichot był bardzo łatwowierny. Kiedy Sanczo Pansa powiedział mu, że zwykła wieśniaczka to wspaniała Dulcynea z Toboso, ale czarodzieje ją zamienili, to Don Kichot uwierzył. Główny bohater powieści był wiernym swej pani mężczyzną. Bardzo kochał Dulcyneę i nigdy jej nie zdradził. To dla niej potyczkował się z napotkanymi ludźmi, przesyłał jej wiadomości. Rozmyślał o niej całymi godzinami.
            Don Kichot tuż przed śmiercią odzyskał zdrowy rozsądek. Zrozumiał, że przeczytane książki nim zawładnęły. Spisał testament, pożegnał się ze swymi przyjaciółmi i umarł. Na jego grobie Samson Karaska napisał:

            „Nawet w godzinie śmierci pozostał zwycięzcą
            pogromił bowiem własne szaleństwo
            i odnalazł swą dawną mądrość.”

            Don Kichot zwyciężył samego siebie, swój obłęd, zamiłowanie do rycerstwa, które doprowadziło go do śmierci. Zrozumiał własne błędy i gdyby mógł żyć dużej, na pewno byłby wzorowym gospodarzem i przyjacielem.

            ..........
            Wiele wrocławskich pomysłów jest bardzo podobnych do pomysłów Don Kichota, takich nadodrzańskich współczesnych wiatraków

            - "wspaniały" Śląsk Wrocław i spółka z Solorzem, i ostatnie miejsce w ekstrklasie
            - najbardziej flagowy pomysł ostatniego dziesięciolecia, czyli Stadion ( "Nikt mi się nie będzie wtrącał do budowy Stadionu !! Basta, basta, basta )
            - zatrudnienie najstarszego ligowego DZIADKA, czyli nowy trener Lenczyk ( "Witamy na pokładzie !! )
            - europejskie EIT
            - EXPO 2010 ( to które jest w tej chwili w Shanghai )
            - EXPO 2012 ( to które będzie w Korei )
            - Tramwaj PLUS
            - flota tramwajowa Skoda
            - obwodnica Śródmiejska, ze światłami co 200 metrów i wiecznym korkiem na Hallera, Grabiszyńskiej
            - obiecana i odwleczona na nigdy obwodnica Leśnicy
            - Forum Muzyki za drobne 350 000 000 pln
            - wyłączenie śródmiejskich ulic i mostów
            - fasadowe, potiomkinowskie remonty fasad kamienic śródmiejskich
            - cieknące, nieszczelne Fontanny
            - Obwodnica Autostradowa która miała być gotowa za miesiąc, czyli w listopadzie 2010
            - pomysły na kolej na lotnisko i stadion
            - likwidacja pierwszoligowych drużyn koszykówki, siatkówki, piłki ręcznej i wkrótce żużla
            - remonty ulic gotowych do ponownego remontu po kilku miesiącach
            - kanalizacja żernicka, ołtaszyńska
            - o lata spóźniona budowa dojazdu do Żmigrodzkiej od strony mostu Milenijnego
            - najdłuższy, najwyższy w Europie most wzdłuż biegu Odry
            - URBAN CARD
            - szarady tramwajowo-autobusowe, czyli nigdy nie wiadomo gdzie dojedziesz
            itd, itp, etc, itd, ... pomysłów ciąg dalszy wkrótce

            Można pisać, pisać, pisać. O nowych wiatrakach ciągle słyszymy. Wiatraków nam napewno nie zabraknie.

            DON KICHOT w wykonaniu Dutkiewicza jest ciągle na topie.
            • map4 Re: don kichot a'la wroclaw 29.09.10, 16:17
              Gość portalu: cyrano napisał(a):

              > - Obwodnica Autostradowa która miała być gotowa za miesiąc, czyli w listopadzie
              > 2010

              o, przepraszam. "Autostradowa Obwodnica Wrocławia powstanie do 2008 roku" powiedział Rafał Dutkiewicz na spotkaniu ze skosami z LG stawiającymi obóz pracy pod Wrocławiem.

              > itd, itp, etc, itd, ... pomysłów ciąg dalszy wkrótce

              "po centrum tramwaj plus będzie się poruszał w tunelach" - Zbigniew Komar, pełnomocnik prezydenta Wrocławia do spraw rozwoju komunikacji szynowej powiedział to pół roku przed wyborami samorządowymi jesienią 2006.

              "obwodnica Leśnicy powstanie do 2010 roku" - Rafał Dutkiewicz, na spotkaniu przedwyborczym z mieszkańcami Leśnicy latem 2006 roku,

              "północna obwodnica śródmiejska powstanie do 2006 roku" - twierdził kandydat Rafał Dutkiewicz, przed wyborami samorządowymi w roku 2002.

              "Budowa drogi łączącej autostradę A-4 z Portem Lotniczym we Wrocławiu (od ul. Mokronoskiej do ul. Granicznej) - Oś Inkubacji 1; 2008-2009; 151.000.000 zł. " - cytowane z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Gminy Wrocław na lata 2007-2011

              "Budowa połączenia Obwodnicy Śródmiejskiej z kompleksem kongresowym "Hala Stulecia" we Wrocławiu; 2009-2012; 358.634.000 zł. " cytat pochodzi z tego samego WPI, z WPI na lata 2007-2011 (tutaj chodzi o wschodnią obwodnicę śródmiejską)

              ... a lemingi głosują, głosują i głosują. I popierają Zadłużacza Drugiego*

              *) tytuł "Zadłużacza Pierwszego" idzie na konto niejakiego Bogdana Zdrojewskiego, który zdaniem Rafała Dutkiewicza zadłużył gminę w 2002 roku na prawie 60% choć oficjalnie odchodząc z urzędu przyznał się do zaledwie lekko ponad 30%.

              Dlaczego urzędnik samorządowy Dutkiewicz nie złożył zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa fałszowania ksiąg przez Zdrojewskiego - umyka mojej inteligencji,
    • Gość: nasty Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.10, 15:27
      Może ktoś mi to wyjaśnić, bo nie do końca rozumiem. Karty można wyrobić tylko do listopada, a to oznacza, że jeżeli teraz nie korzystam w ogóle z komunikacji miejskiej i nie chcę wyrabiać karty, którą należy od razu doładować, to nie będę miała w ogóle takiej możliwości? Czy może autor jest nieprecyzyjny i miał na myśli, że do listopada można korzystać z biletów papierowych, a więc osoby korzystające z KM powinny do listopada pomyśleć o wyrobieniu karty?
      • prawdziwy-ghostdog Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 29.09.10, 15:45
        możliwosć raczej będzie, tylko Ci z gazety jak zwykle nie wiedzą i piszą takie bzdury.
    • Gość: asafsdtfredtgred Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.10, 15:41
      Swoją decyzję miasto uzasadnia dużym zainteresowaniem mieszkańców wyrobieniem urbancard. Do tej pory nową kartę miejską ma zaledwie 67 tys. osób.

      dużym zainteresowaniem? raczej BRAKIEM ZAINTERESOWANIA wyrobieniem urbancard.
      nie można zostawić obu systemów biletowych? żeby każdy sobie kupił wg potrzeb? na siłę chcecie "uszczęśliwić" pasażerów?
      zapominacie, że to klient płaci za ten bilet (gotówką/kartą i podatkami) - więc to klient powinien decydować w jakiej formie chce mieć bilet. ta większość pasażerów, która wciąż nie wyrobiła urbana powinna Wam dać do myślenia!
      • Gość: ;) Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.lanet.net.pl 29.09.10, 17:07
        to prawie jak ubezwłasnowolnienie, a gdzie demokracja i wolność wyboru?
      • droch Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 29.09.10, 20:51
        Jasne. A ja i moi kumple płacąc za przejazd chcemy, aby do każdego biletu miasto dodawało dwa browary.
        Na poważnie - jako mieszkaniec miasta, wymagam, aby system był oszczędny dla miasta i wygodny w obsłudze. Bilety papierowe nie spełniają ani jednego wymagania, ani drugiego.
        • Gość: a Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: 82.160.135.* 30.09.10, 08:53
          Oczywiście że sama idea kary miejskiej nie jest zła, ale to co miasto nam oferuje to można za przeproszeniem o kant du*y rozbić!
          Sam system wdrażania karty jest beznadziejny, dajemy ludziom mało czsu żeby musieli tłoczyć się w kolejkach większych niż na poczcie, a zobaczmy jak to wygląda w dalekim grodzie nad Wisłą:
          -1 października 2001 - Warszawska Karta Miejska pojawia się w Warszawie jako nośnik biletów okresowych komunikacji miejskiej
          -31 marca 2003 - Warszawska Karta Miejska jest jedynym nośnikiem biletów okresowych
          Warszawska karta jest zgodna ze standardem Mifare co oznacza że można ją odczytać w kasach biletowych których używa Polbus do odczytywania swoich biletów okresowych. Nie wiem czy ten cały Urbancard jest zgodny z systemem Mifare, ale wiem że czas dany nam na przestawienie się z normalnych biletów okresowych jest za krótki.
        • Gość: anka Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: 109.243.240.* 30.09.10, 09:32
          Na poważnie - jako mieszkaniec miasta, wymagam, aby system był oszczędny dla miasta i wygodny w obsłudze. Bilety papierowe nie spełniają ani jednego wymagania, ani drugiego.

          To mi wytłumacz jaka to oszczędność - wydać kilka (kilkanaście?) milionów złotych a budowę nowego systemu i na jego reklamę? (i bardziej skomplikowane i droższe automaty).
          I jaka to wygoda w obsłudze - najpierw bujać się po mieście z wyrabianiem karty, a potem z doładowaniami? a wożenie ze sobą potwierdzeń doładowania? to też dla mojej wygody?

          miałam jeden kartonik w portfelu (bilet na okaziciela) - rzucałam na niego okiem i wiedziałam do kiedy jest ważny. teraz muszę wykonać dodatkowe czynności żeby to sprawdzić (albo kolekcjonować kwity). no wygoda po zbóju!
          a oszczędność? ja nadal płacę tyle samo za bilet! jeśli miasto (komunikacja miejska) tak bardzo zaoszczędziło na tym nowym sytemie - to niech obniży ceny biletów!
          • prawdziwy-ghostdog Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 30.09.10, 12:48
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Na poważnie - jako mieszkaniec miasta, wymagam, aby system był oszczędny dla
            > miasta i wygodny w obsłudze. Bilety papierowe nie spełniają ani jednego wymaga
            > nia, ani drugiego.

            >
            > To mi wytłumacz jaka to oszczędność - wydać kilka (kilkanaście?) milionów złoty
            > ch a budowę nowego systemu i na jego reklamę? (i bardziej skomplikowane i drożs
            > ze automaty).
            > I jaka to wygoda w obsłudze - najpierw bujać się po mieście z wyrabianiem karty
            > , a potem z doładowaniami? a wożenie ze sobą potwierdzeń doładowania? to też dl
            > a mojej wygody?
            >
            > miałam jeden kartonik w portfelu (bilet na okaziciela) - rzucałam na niego okie
            > m i wiedziałam do kiedy jest ważny. teraz muszę wykonać dodatkowe czynności żeb
            > y to sprawdzić (albo kolekcjonować kwity). no wygoda po zbóju!
            > a oszczędność? ja nadal płacę tyle samo za bilet! jeśli miasto (komunika
            > cja miejska) tak bardzo zaoszczędziło na tym nowym sytemie - to niech obniży ce
            > ny biletów! Te bardzie skomplikowane automaty pozwalają wreszcie na zakup biletu placąc banknotami, do tej pory trzeba było mieć przy sobie bilon. Nie musisz wozić ze sobą paragonu, żeby sprawdzić waznosć biletu, wystarczy, ze sie zalogujesz na stronie.
            • map4 Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 30.09.10, 13:52
              prawdziwy-ghostdog napisał:

              > Te bardzie skomplikowane automaty pozwalają wreszcie na zakup
              > biletu placąc banknotami, do tej pory trzeba było mieć przy sobie bilon.

              ... a powodem dla którego trzeba było wozić ze sobą bilon jest smutny fakt, że we Wrocławiu automaty biletowe nie potrafią wydać reszty.

              Dlatego też zamiast naprawić automaty biletowe wdrożono od razu cały nowy system elektronicznego rozliczania się za podróż. Który zresztą (wątek to udowadnia) nie działa.

              Czyli zastąpiono jeden badziewny system innym.

              Jak to mawiał mistrz Szpotański: "socjalizm bohatersko stawia czoła problemom nieznanym w innym systemie". Wystarczy wymienić słowo "socjalizm" na "dynamizm" i będzie do dzisiejszej sytuacji z biletami okresowymi jak znalazł.
              • droch Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 30.09.10, 19:31
                A do starego automatu kartę kredytową to jak wciskałeś? Ten wątek nic nie udowadnia. Z ciekawości idąc dziś po mieście sprawdziłem 4 automaty. Wszystkie, pechowo, były sprawne. Jak chodziłem do podstawówki i nie chciało się mi odrobić lekcji, też wymyślałem niestworzone historie.
          • droch Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa 30.09.10, 19:26
            Za to bieganie po mieście po bilet 90-dniowy jak gdzieś rzucili, to był szczyt wygody. Podobnie jak zakupy w automatach kilogramem odliczonego bilonu.
            Zaś teraz? Nuda. Można kupić przez internet, zapłacić w automacie banknotami albo kartą kredytową, w razie zgubienia lub kradzieży karty, można wyrobić jej duplikat. Tak, tak, same niedogodności.
            BTW, ile razy będziesz wyrabiać kartę?
            Gdyby cofnąć się o 100 lat, pewno malkontenci kręcili nosem na samochody, które miały zastąpić furmanki.
      • Gość: yuppies Re: Kartę miejską można wyrabiać do końca listopa IP: *.opera-mini.net 29.09.10, 22:40
        Tak, jest tylko i aż ok 70 000 ludzi zainteresowanych kartą Urbana.
        Na co liczyła dudkowska ekipa ? Myśleli że wszyscy wrocławiacy pobiegną po kartę ?
        Jestem ciekaw, ilu Radnych i ilu ludzi z Zarządu Wrocławia wyrobiło sobie kartę.
        Jak dojdzie do 100 tysięcy to i tak będzie dobrze.

        Jeżdzą uczniowie, studenci, i ci którzy muszą jeszcze jeździć tramwajami i autobusami. Ludzie są biedni. Wielu starych mieszkańców siedzi w domu i porusza się tylko koło domu. Emerytów i rencistów i przedwcześnie zwolnionych są dziesiątki tysięcy i oni siedzą w domu, bo na niewiele ich stać. A jeśli już ruszają swoje cztery litery, to często korzystają z darmowego autobusu do centrów handlowych. Gdzie jest czysto, ciepło, miło a i zjeść można za darmo.

        Reszta olewa MPK. Woli swoje cztery kółka. Bo to i wygodniejsze i bardziej elastyczne.
        Kto i kiedy widział Cudaka Dudkiewicza w tramwaju ? Kto widział jakiegoś Radnego na przystanku ? Oni mają przepustki pod Ratusz. A tam żaden tramwaj ani autobus nie podjeżdża.
        Oni nie lubią tłumu Kowalskich. Dla nich tłum liczy się wtedy jak trzeba pożebrać o karty wyborcze. Właśnie się ten dzień zbliża. Nie zdziwcie się , jak zobaczycie Dudkiewicza wysiadającego z jakiegoś publicznego wozidła. Ale to jest tylko pokaz. To nie dla niego i nie dla nich. Szlachta nie lubi bratać się z pospólstwem.
        Wrocław jest miastem nieprzyjaznym dla swoich mieszkańców i chyba długo tak będzie.
    • pssz Od listobada wyrabianie niespokojne? 29.09.10, 18:13
      CZy w ogóle nie będzie wyrabiania karty? Tytuł jest mylący
      Dlaczego nie karta miejska? Czy koniecznie trzeba zaśmiecać nasz ojczysty język?
    • heraldek_2 Heraldek juz w siepniu pisal, ze przedluza bilety 30.09.10, 00:53
      ....do konca roku..... w koncu listopada mozna przeciez kupic bilet na grudzien....
    • ilirian Do zoo chodzę raz na 5 lat, do aquaparku w życiu 30.09.10, 15:19
      Do zoo chodzę raz na 5 lat, do aquaparku w życiu się nie wybiorę. Jakbym miał samochód, to jeździłbym nim, a nie kupował bilety MPK. Po co mi ta cała karta?
      • Gość: Jhtr Re: Do zoo chodzę raz na 5 lat, do aquaparku w ży IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.10, 17:27
        No wiesz, z kartą to tak europejsko, dynamicznie i nowocześnie.
    • Gość: podatnik Karta miejska jest niedopracowana IP: 178.235.24.* 01.10.10, 00:30
      Kłopoty jej użytkowników opisywane w gazetach i w Internecie świadczą o mankamentach karty. Po co nam ten bajer.
      A jest on płacony z mojej kieszeni. Tańszy jest kartonik.
      Można się jeszcze z tej karty miejskiej wycofać. Będą mniejsze straty niż uparte przymuszanie ludzi do jej użytkowania.
      Ludzie głosują nogami nie wyrabiając jej.
      • prawdziwy-ghostdog Re: Karta miejska jest niedopracowana 03.10.10, 19:44
        Gość portalu: podatnik napisał(a):

        > Kłopoty jej użytkowników opisywane w gazetach i w Internecie świadczą o mankame
        > ntach karty. Po co nam ten bajer.
        > A jest on płacony z mojej kieszeni. Tańszy jest kartonik.
        > Można się jeszcze z tej karty miejskiej wycofać. Będą mniejsze straty niż upart
        > e przymuszanie ludzi do jej użytkowania.
        > Ludzie głosują nogami nie wyrabiając jej.
        te wszystkie problemy to tylko przykrywka, prawdziwy powód jest taki, że skończy wymazywanie długopisów z biletów, nie bedą mieli łatwo sposbu na oszustwo.
    • Gość: ania ktoś na tym bublu zarobi nieźle.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 21:37
      Ktoś pewnie nieźle zarobi na tej karcie. I to pewnie JEDYNY powód dla którego to cudo się wprowadza.
      W artykule napisano: "W przyszłym roku będzie można korzystać z niej także przy parkowaniu".
      Muszę mieć kartę, bo nie mam samochodu.. to jak mam parkować, czym??

      I ten absurd, że trzeba mieć legitymację przy sobie, pomimo, że na cudownej karcie będzie zakodowany termin obowiązywania ulgi (!)


      • prawdziwy-ghostdog Re: ktoś na tym bublu zarobi nieźle.. 04.10.10, 01:14
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Ktoś pewnie nieźle zarobi na tej karcie. I to pewnie JEDYNY powód dla którego t
        > o cudo się wprowadza.
        > W artykule napisano: "W przyszłym roku będzie można korzystać z niej także przy
        > parkowaniu".
        > Muszę mieć kartę, bo nie mam samochodu.. to jak mam parkować, czym??
        >
        > I ten absurd, że trzeba mieć legitymację przy sobie, pomimo, że na cudownej kar
        > cie będzie zakodowany termin obowiązywania ulgi (!)
        >
        > jest coś takiego jak legitymacja elektroniczna
        • sz_ana wniosek lepiej w banku niż w necie!!! 05.10.10, 11:53
          Na Grabiszyńskiej kolejka o ósmej rano (godzina otwarcia punktu) na co najmniej 2 godziny stania. Wlecze się przeraźliwie (w tempie średnio 1 osoba na 15 minut). W środku, w lokalu wielkości większego kiosku Ruchu, ciasno, duszno, tłok, bilety wydają DWIE osoby. Na tym ma polegać przygotowanie miasta do wzmożonego ruchu na początku wydawania karty???

          Szczerze doradzam wizytę w banku, tam przynajmniej można usiąść i się nie marznie. Ja niestety popełniłam ten błąd i wysłałam wniosek przez net.

          Poza tym zgadzam się z opinią, że nadawanie tej karcie nazwy obcojęzycznej jest niczym nieuzasadnione, zwłaszcza w wykonaniu instytucji państwowej w kraju, w której oficjalnym językiem jest polski; bierze się tylko z myślenia marketingowo-magicznego, że jak coś nazwiemy po angielsku to z definicji jest nowoczesne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka