Gość: Mar-ta
IP: *.ppp.tiscali.fr
03.02.04, 22:26
Moj maz mowi przez sen, zdarza sie to nawet kilkanascie razy w miesiacu.
Moje proby dobudzenia go koncza sie fiaskiem, w najlepszym wypadku siada, a
nawet wstaje, rozmawia ze mna, ale w dalszym ciagu prez sen. Slowa, zdania
sa kompletnie wyrwane z kontekstu i rzeczywistosci…. Rano nie pamieta o
niczym. Zaczyna mnie to wszystko troche martwic…
Czy lunatyzm, w takiej postaci moze byc objawem jakiejs choroby
somatycznej ? Psychicznej ???? Jakie sa Wasze doswiadczenia, wlasne, lub z
obserwacji