benek.z.gw
07.10.10, 17:59
Jak nie wiadomo gdzie jechała to po co te rozważania ?
Art 2.18 pozwala jeździć rowerem po przejściu w pewnych okolicznościach.
Jeśli jechała prawym pasem to miała prawo przed zakrętem zmienić pas na lewy aby jchac w stronę Opery..
Od kiedy kierowca jadący prawym pasem może na zakręcie wyprzedzać rowerzystę ?
Czy ona przejeżdżała przez pasy na zielonym czy na czerwonym ?
Jak na zielonym to jakim sposobem na przejściu pojawiło się auto ?
Na ulicy Bożego Ciała była palnwoana droga dla rowerów.
UM bał się że nie zdarzy z remontem i zrezygnował z tej drogi na ul.Bożego Ciała jak i na ul.Widok. O ile się nie mylę to decyzje podjął wiceprezydent Najniger.
W ten sposób uniemożliwiono połączenie dróg rowerowych na południu Wrocławia z dzielnicami w centrum i na północy.
Czekamy na śmiertelną ofiarę aby podziękować UM za oszczędności i rozwalenie koncepcji połączenia tras rowerowych opracowanej przez Biuro Rozwoju Wrocławia.
W ulicę Bozego Ciała auta wpadają z duza pedkoscią a kierocy nei zastanawiaja sie ze rowerzyści tam muszą zmienić pas aby kontynuowac jazdę prosto.
Zarówno jadąc prawym pasem jak i lewym kieroca może potrącic rowerzystę.
Tam dawno powinien być zablokowany skręt w prawo z lewego pasa.
Do podobnych wypadków dochodzi na ul.Widok.
Sam tam byłem potrącony przez auto skręcające w prawo z lewego pasa.
Na tym przejściu jak i przy kościele nastawiano w poprzek chodnika pełno słupków.
Po co skoro tam nie ma jak wjechać za słupki stojące wzdłuż jezdni ?
Chodnik wąski i tłumy przechodniów a ludzi pakują się w słupki.
Podobnie na przejściu , czasem słupek utrudni ucieczkę przed piratem drogowym.
.