poranna_smerfetka
04.09.11, 16:46
Jest podwórko na którym panuje bezprawie.Rządzą pijaki.Patologia całkowita.Dzieci nie mają gdzie się bawić na podwórku od rana do nocy pijusy urządzają balangi.
Dzisiaj jeden z nich uderzył dziecko w twarz.Policja przyjechała po 2 godzinach zabrali delikwenta na izbę.Ale co z tego jutro wypuszczą.Dzieci boją się tego wszystkiego .Po interwencjach wraca to samo co było albo jeszcze gorzej.
Poradźcie co robić.Strach wychodzić z domu.
Pozdrawiam .