pilka.golfowa
26.05.04, 17:39
radze się 2 razy zastanowić zanim się ktoś tam zapisze. W momencie składania
papierów wszyscy są mili, ale później to szkoda gadać. Panie w dziekanacie do
najmilszych nie należą, załatwić tam coś to istny horror. Dziekan to mały
człowieczek, który nawet nie potrafi przyznać się do błędu. O co się nie
poprosi to jest to robione z wielką łaską. Ludzie, którzy zarządzają tą
uczelnią sami powinni chyba zacząć chodzić na wykłady i sobie powtórzyć
podstawy. Jestem na 3cim roku i wiem co mówie, będę się bronił za miesiąc i
wiem że 2gi raz tam bym nie poszedł. Jeśli nie chcesz, żeby Ci robiono łaskę
za Twoje pieniądze to nie idź tam!!!