maks-777
05.12.11, 07:29
Z marketingowego punktu widzenia ta grupa to całkowita porażka. Ludzie interesują się meczami z udziałem topowych zespołów: Holandii, Hiszpanii, Anglii.
Meczu pt. Czech-Grecja będzie kojarzyć niewiele więcej osób niż wyniki Mistrzostw Świata w Badmintonie. Ci magiczni bogaci Ruscy może i raz się pojawią, ale i tak dalej będę latać do Hiszpanii i na Lazurowe Wybrzeże. Czesi o Polakach mają swoje zdanie, jak utkną w korku na magicznej DK nr 8 albo będą przez pięć godzin podziwiać ledwo trzymające się kupy stacyjki kolejowe na trasie Międzylesie-Wrocław, to raczej zdania nie zmienią.