wujek_dobra_rada6 12.02.12, 08:06 Zostawić jednego takiego 'potworka' dla przestrogi i dla byłych komuszków... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: polish-crap Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.fbx.proxad.net 12.02.12, 08:20 Wyburzac.... niekoniecznie, ale na pewno nie robic z tego zabytkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quba Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 08:51 Tzw. Manhattan jest po prostu koszmarny ! Zdecydowanie wyburzyć i odbudować co co było przed wojną , a mamy we Wrocku prawie kompletne przedwojenne archiwum miejskie 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy 12.02.12, 09:29 Manhattan jako koncepcja jest ciekawa, a mówienie o jego wyburzaniu, to typowy przykład barbarzyńskiego myślenia (od którego sam niegdyś nie byłem wolny). Same wieżowce są niebywale zapuszczone, ale po rozsądnym remoncie (a więc nie pstrokatym pomalowaniu), będą wyglądały rewelacyjnie. Gorzej z resztą, gdzie beton przytłacza. Z drugiej strony na świecie jest mnóstwo przykładów "zazieleniania" takich miejsc. Słowem, jeśli ktoś wyłoży określoną kasę, to to co dziś straszy będzie ciekawym obiektem. Najłatwiej powiedzieć wyburzyć, bo komuchy zbudowały. Przy całej mojej nienawiści do ustroju PRL uważam, że trzeba patrzeć na budowle indywidualnie, bo jakby to państwo obrzydliwe nie było, żyło w nim wielu mądrych i twórczych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też hist. sztuki Historycy sztuki, którzy nie znają przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:41 Szkoda, że ci "historycy sztuki" nie mają pojęcia o przepisach prawa obowiązujących w Polsce. Cytuję: "LIST DO REDAKCJI. W związku z artykułem "Budynki PRL": konserwować, remontować czy wyburzać?" chciałbym zauważyć, że ustawa o ochronie zabytków stanowi, że prawo decyzji o uznaniu czegoś za zabytek przysługuje wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków i nie jest uzależnione od wcześniejszej opinii kogokolwiek. Oczywiście konserwator może zasięgnąć opinii, szczególnie w przypadkach bardziej skomplikowanych, ale nie musi. Właściciel od otrzymanej decyzji może w ustalonym prawnie terminie odwołać się do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Odwoływanie się do prezydenta niczego tu nie zmieni. Tylko dekret Rady Regencyjnej z 1918 r. stanowił, że obiekt nieruchomy uznawany za zabytek musi mieć co najmniej 50 lat, a nie, że powstał przed 1850 r. Już ustawa z 1928 r. tego wymogu nie podtrzymywała i również wszystkie następne." wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11129612,Co_jest_zabytkiem__ustala_konserwator_zabytkow.html Ci "historycy sztuki" to pewnie z naszego "uniwersytetu"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xemen Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 11:52 Odbudować OPACTWO OŁBIŃSKIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
p3dros Na litość Boską! Zabytki? Oszaleliście?? 12.02.12, 09:03 To jest okropne z każdego względu - wizualnego, praktycznego, technologicznego i ideowego! To, że coś stoi od 40 czy 50 lat nie oznacza, że to zabytek! Niech sobie Ci spece z Bożej łachy pomieszkają rok w tym przerośniętym kurniku i zobaczymy wtedy co powiedzą. To są budynki budowane pod rozkazami oprawców społeczeństwa i miały na celu utrwalić ucisk. Powinniśmy się pozbyć tego symbolu polskiej tragedii jak najszybciej. Żeby to przynajmniej było ładne... Może jeszcze zróbmy zabytek z wielkiej płyty np na Gaju na Krynickiej i Orzechowej? Okrzyknijmy zabytkiem azbest i linoleum w dziadkowej kuchni! Opamiętajcie się, oszołomy! Odpowiedz Link Zgłoś
xjerzy1 ..a oprawcami nie byli Niemcy? 12.02.12, 10:27 ...to też należąłoby wyburzyć wszystko!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 09:03 a malzenstwo barskich uznac za sprawcow zbrodni przeciw ludzkosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 09:10 Mam wrażenie, że to jest forum pacjentów szpitala psychiatrycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzp Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 09:23 Unité d'Habitation Le Corbusiera wygląda niewiele lepiej niż wiele realizacji z czasów PRL, ale nikt ani przez moment nie postuluje wyburzenie tego budynku! Kiedy czytam, czu słucham takich dyskusji o architekturze to widzę, że z wielu wypowiedzi nienawiść do PRL rozciąga się na to co wtedy powstało. Na pewno wiele z tych budynków powinno się chronić, ale jaka powinna być forma tej ochrony? Czy wpisując do rejestru zabytków - jeżeli inne sposoby zawodzą to tak! Mamy też szansę w sytuacji kiedy jeszcze żyją autorzy projektów przy remontach i modernizacjach powrócić do tych pierwszych, nieskażonych jeszcze ingerencją czynników politycznych, koncepcji. Nowy Targ pełen kolorów i z doskonałych materiałów na elewacji - a nie przywracanie (jak niektórzy chcą) barokowych atrap!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora tak architekt* projektuje dla innych: IP: *.internetia.net.pl 12.02.12, 09:28 pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Dom_Naukowca.jpg&filetimestamp=20091031202550 pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Wroclaw_Grunwaldzki_Hawrylak_2002.jpg&filetimestamp=20050521190004 a tak dla siebie: www.sztuka-architektury.pl/files/dom_wlasny.jpg *Jadwiga Grabowska-Hawrylak bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: tak architekt* projektuje dla innych: 12.02.12, 09:32 Jak widzę zbyt trudne jest dla Ciebie dostrzeżenie różnicy pomiędzy projektowaniem domu dla 10 osób i domu dla 500 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora Re: tak architekt* projektuje dla innych: IP: *.internetia.net.pl 12.02.12, 10:14 architekt powinien być skazany na czasowe mieszkanie w tym, co zaprojektuje innym. może wtedy nie byłoby takich koszmarków ze specjalnością "chów klatkowy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orion Re: tak architekt* projektuje dla innych: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:44 Bzdura. Zacznijmy od tego, że w Audytorium Chemii nikt nie mieszka i mieszkać nie będzie. Czy ty w ogóle wiesz, o czym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: tak architekt* projektuje dla innych: 12.02.12, 12:41 Ty z kolei nie widzisz (albo udajesz, że nie widzisz) różnicy między tym, co architekt zaprojektował komuś tam, na sprzedaż a tym w czym będzie chciał mieszkać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orion Re: tak architekt* projektuje dla innych: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:47 To weź sobie wynajmij lepszego architekta - niech ci zaprojektuje taki sam dom. O ile cię na niego stać. Jak ktoś ma pieniądze, mieszka w willi, jak nie ma - to w bloku. Proste. Tak na marginesie, Audytorium to nie budynek mieszkalny, więc nie rozumiem, po co ta dyskusja zupełnie nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK prymitywna nagonka IP: *.internetia.net.pl 12.02.12, 21:55 Przed wielu laty miałem okazję obejrzeć w nieistniejącym od lat biurze projektów "Miastoprojekt" album plansz z projektami domów pani architekt Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak. Oprócz wielu zrealizowanych było też kilka odrzuconych wtedy projektów bardzo ciekawych osiedli mieszkalnych w "ludzkiej" skali, które i dziś byłyby wizytówką miasta. Zaś obraz budynków na planszach bardzo różnił się od ich wykonania - np. "Manhattan" na placu Grunwaldzkim miał być z białego betonu (jak hotel "Wrocław"), z oknami dostosowanymi do kształtu elewacji i z innym rozkładem większych mieszkań. Niestety, tak jak w większości inwestycji w PRL, "przyszedł walec i wyrównał" marzenia pani architekt o tworzeniu niebanalnej i funkcjonalnej architektury dla ludzi. Z niesmakiem czytam posty różnych mędrków potępiających w czambuł architekturę Wrocławia z mozołem tworzoną w PRL. Twórcom z tamtych lat zawdzięczamy np., że - mimo nacisków partyjnych - nie zbudowano w Polsce powojennej bloków z sanitariatami na półpiętrach lub z drzwiami bez ościeżnic jak w NRD (oficjalnie powstały takie projekty ale architekci sprytnie "przemycili" możliwość wstawienia łazienek, gdy tylko szaleństwo oszczędności nieco opadło). Wylewający tu pomyje na dzisiejszych nestorów wrocławskiej architektury uważają się za lepszych a po prostu mieli szczęście urodzić się na tyle późno, że nie musieli pracować w księżycowej gospodarce PRL. Zestawienie zdjęć szarych już bloków sprzed 40 lat ze zdjęciem własnego domu pani Hawrylak jest przykładem bezmyślnego szczucia. Pani Hawrylak tworzyła projekty budynków użytkowych i wielorodzinnych według zamówień biura projektów, w którym pracowała. Jej własny dom jest zaś najlepszym dowodem jej talentu architektonicznego. Wielka szkoda, że peerelowskie ograniczenia tak wiele z jej projektów zepsuły choć i tak "Manhattan" na placu Grunwaldzkim jest wciąż najlepiej rozpoznawalnym elementem powojennej zabudowy Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.02.12, 09:48 Debata publiczna na ten temat jest bez zasadna. Widać to po postach prostaków. Obecne pokolenie nie jest wstanie docenić tych realizacji, niestety. Panuje cwaniactwo połączone z kozaczeniem. Nasze dzieci będą na to spoglądać trochę inaczej a i świadomość też będzie dużo większa. Redakcjo, piszcie o bocianach, o dziurze w jezdni ale nie każcie ludziom wypowiadać się o tematach im zupełnie obcych. To jakby zapytać czy chirurg powinien zacząć ciecie od góry czy też od dołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.dynamic.mm.pl 12.02.12, 09:49 Oczywiscie, że wyburzać, a narodek na bruk. A jak się narodkowi nie podoba to se moze kupić u developera za swoja pensję (i niech nikt tu nie bredzi, że temu ma służyć zadłużenie się do końca życia). No to jak sie zacznie wyburzać to rączki pozacierają biznesmeny o mentalności wadzuni rodem z PO - nabywcy bedą mogli poczuć sie jak internauci. Ha, ha, ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z blokowiska Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 10:23 manhattan zostawic, tam tylko odswiezyc eleweacje trzeba (oczywiscie nie na zaden pstrokaty kolor) ale i dzis wyglada to w porzadku, natomiast ten chemiczny baraczek do piachu, to jest cos ohydnego, niefunkcjonalnego i pokracznego, a ze ma w srodku jakies rzadszego sortu rozwiazania? do tego co za komuny wybudowane trzebaa podchodzic spokojnie, to co niezle zostawic, to co pokraczne i niefunkcjonalne, mozna wyburzyc, jasne, ze niektorzy zechca wyburzyc wszystko jak chocby palac kultury i nauki luba cale osiedla z wielkiej plyty ale tego nie trzeba chyba nawet komentowac; a jeszcze odnosnie postu wyzej, ten dom naukowca to calkiem estetyczny bloczek z uslugami w parterze, mnie to w oczy zupelnie nie razi (oczywiscie o zabytku mowy nie ma :), nowoczesne szklane biurowce nierzadko sa brzydsze i to znacznie brzydsze, te komunistyczne bloczki jesli odremontowac elewacje na jakis rozsadny kolor (kolory) i dodac do tego troche zieleni naokolo beda calkiem, calkiem, niestety czesto stare, odrapane bloczki maluje sie w jakies horrenadalne kompozycje kolorystyczne z jasnozielonym, pomaranczowym, jasnoniebieskim itd oczywiscie tu koleczko, tu trojkacik, tu pase pieprzniety na pol i tak to strasznie pozniej wyglada; nie popadajmy w jakis amok, bloczkow mamy duzo, trzeba tylko publicznie besztac z imienia i nazwiska osoby odpowiedzialne za pstrokate kolory elewacji po remontach, jak zaprzestana tej dzialanosci, bloczki nie beda naszą chlubą i duma ale nie bedzie tez wstydu, beda to normalne, pelnoprawne czastki naszego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orion Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:50 Przypuszczam, że nigdy nawet nie byłeś w Audytorium w środku, skoro takie brednie wypisujesz. Budynek jest wartościowy, jego wyposażenie również, i jak najbardziej zasługuje na ochronę. Na szczeście nie będzie o tym decydował plebs, dla którego zabytek to tylko kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plebejusz Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 21:37 heh, widze, ze rozmawiam ze szlachtą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 23:35 Szlachtę łatwo odróżnić od plebsu - po argumentach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powodzenia Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.12, 17:17 oczywiscie, ktos uwazajacy sie za szlachte i gardzący motłochem sam siebie wskazuje paluchem mowiac, patrzcie jestem fircykowatym kretynkiem ale jestem szlachtą i moja racja jest najmojsza, mam takie ladniusie pantofelki wiec zamknac sie i robic co kaze w koncu jestem szlachta i mam argumenty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggh Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 18:07 Szlachtę to ty sobie możesz obejrzeć co najwyżej w książkach historycznych. Motłoch to nie ubiór i pantofelki, ale zachowanie. Stań przed lustrem, a sam się przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
xjerzy1 A może wyburzyć budynek uniwersytetu ? 12.02.12, 10:25 Co za tłuki i nieuki są w tym pożal się Bożę stowarzyszeniu. To są chyba Ci, którzy zaliczali wszystkie egzaminy za Matkę Boska w indeksie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora jak budowano w PRL-u IP: *.internetia.net.pl 12.02.12, 10:32 www.youtube.com/watch?v=C2xJ8pK0BSE www.youtube.com/watch?v=iKvNs68pAWo miłego oglądania :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z blokowiska Re: jak budowano w PRL-u IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 11:10 mieszkam w bloku i jedyna usterka to nie do konca proste sciany ale krzywizna jest niewielka; jak budowano te bloki to oczywiscie mnostwo materialow nakradli i na samym poczatku byly takie jazdy ale juz dawno niezamykajace sie okna czy umywalki od czapy zostaly wymienione i te bloczki zostaly tak solidnie zaprojektowane, ze jeszcze sobie postoja dosc dlugo, teraz to deweloperzy robia fuszere na pewno nie mniejsza, po paru latach tynk zaczyna odpadac itp., na materialach oszczedzaja, za 50 lat wlasciciele beda miec problemy jak dach beda musieli np wymienic albo jakas sciana zacznie pekac... komunistyczne bloczki stoja juz kilkadziesiat lat i nic sie zlego nie dzieje, poza tym ja wole mieszkac w bloczku niz w takim willowym szkaradztwie jakie pokazales na zdjeciu wyzej; rozumiem, ze masz problem z e wspolnym mieszkaniu w bloku z innymi ludzmi, przypomuina ci to chow klatkowy? a willa nie kojarzy ci sie z psia budą? Odpowiedz Link Zgłoś
khysiek Zachowywać z jakiego powodu ? 12.02.12, 11:32 Piękna ? Funkcjonalności ? Oryginalności ? Ostrzeżenia żeby nie popełniać więcej takich błędów ? Z żadnego z tych powodów nie warto zachowywać. 99.9% do wyburzenia i szybkiego zapomnienia. Ale skoro we we Wrocławiu ktoś pozwala na takie budynki których się trzeba tylko wstydzić już w momencie powstawania, które pasują do sąsiedniej zabudowy jak pięść do nosa to pewnie wszystko można. Wrocław jest potwornie zniszczony architektonicznie i już chyba nic go nie uratuje. PS. Tego ktosia to bym chętnie poznał i dowiedział sie czy to kompletny ignorant czy tylko łasy na smarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek zachować a może i nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 12:18 1. fajne nie fajne ale ludzie mieszkają 2. to co teraz jest budowane to wielkie gó..., i nadaję się w 90% do remontów na gwarancji 3. szkoda oddać develgó...e dobrych lokalizacji bieżących budynków z PRLu 4. nie robić z tego zabytków 5. jak jest kiepski stan nie nadający się do zamieszkania to burzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toznowuja Re: Zachowywać z jakiego powodu ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.12, 12:48 khysiek napisał: > Ale skoro we we Wrocławiu ktoś pozwala na takie budynki których się trzeba tylk > o wstydzić już w momencie powstawania, które pasują do sąsiedniej zabudowy jak > pięść do nosa to pewnie wszystko można. Wrocław jest potwornie zniszczony archi > tektonicznie i już chyba nic go nie uratuje. > PS. Tego ktosia to bym chętnie poznał i dowiedział sie czy to kompletny ignoran > t czy tylko łasy na smarowanie. "…rozmawiałam z architektami czynnymi w czasach PRL-u, którzy ze zgrozą wspominali, z jakimi ograniczeniami musieli się borykać. Nie było dachówki, blachy, farb, okładzin na elewacje." Dziś jest dostępne WSZYSTKO, czego dusza architekta zapragnie ! A rezultaty ? Porównajcie sami, chociażby tu: Projekt : poland-euro2012.eu/wp-content/gallery/wroclaw_stadion/wroclaw_stadion.jpg 2012-me.pl/jpg/stadionmiejskiw/wizualizacja1.jpg Realizacja: www.stadionwroclaw.pl/tl_files/images/Mediabox/galery/20110709_%C2%A9%20Wroclaw%202012%20Sp.%20z%20o.o..JPG u.goal.com/155000/155068hp2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mamograf Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 11:53 To proste. Nie chodzi o żadna sztukę tylko o kasiorkę. Jak taki obiekt jest wpisany pod "skrzydła" konserwatora to potem każdy remont, każda najdrobniejsza zmiana wymaga jego pozwolenia. Oczywiście nie za darmo - opłaty za pozwolenia ewentualne konsultacje . A jak coś grubszego trzeba zmienić to i pozwolenie jest droższe...... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok trafiłeś w samo sedno 12.02.12, 13:07 dokładnie o to im chodzi! Kiedy ktoś miał pomysł, aby wyburzyć lub istotnie przebudować wyjątkowo wredny budynek przy ulicy Kuźniczej (miesci sie tam księgarnia), to Popowice-molicki zaczął wrzeszczeć, że tak nie można, ponieważ jest to dzieło........... Jeżeli mafia arcytektów zacznie wpisywać na listę zabytków każde goowno,to będziemy musieli z tym żyć do konca świata! I nie da sie wyburzyć tzw. nowego targu, czy obszaru Nowego Miasta i wielu innych miejsce zeszpeconych przez róne molickie, hawrylaki et consortes. Nie da sie nic zrobić z innymi budynkami, który wydali z siebie wrocławscy arcytekci w okresie powojennym. A przecież miasto zostało po wojnie zohydzone i jego centrum powoduje depreche. Co do Manhatanu: pomosty sie walą, płyty są popękane i poklejone, okna są okropne. Na poziomie ziemi widoczne są obszczane i śmierdzące parkingi. To jest polska arcytektura, budownictwo i urbanistyka z czasów socjalizmu. Mieszania znajdują sie w prywatnych rękach, a więc o kompleksowym remoncie nie może być mowy. A jedynie w ten sposób można spróbować zrewitalizować to, co jest wstrętne w tym manhattanie małego kazia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orion Re: trafiłeś w samo sedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:54 Odezwali się wszystkowiedzący frustraci ze swoją spiskową teorią dziejów... Gdybyśmy szli waszym tokiem rozumowania, żadnych zabytków w Polsce by nie było, a my żylibyśmy na kulturalnej i turystycznej pustyni. Akurat to nie konserwator, tylko architekci są zgodni, że budynek zasługuję na ochronę. Jakoś opinie specjalistów są dla mnie bardziej wiarygodne niż dwóch paranoidalnych frustratów, którzy wszędzie wietrzą spisek. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok orion, jacy frustraci? 12.02.12, 18:08 i o jakich zabytkach mowa??? To architekci spowodowali w okresie powojennym, że Wrocław w wielu miejscach to powód do depresji! Idź i objerzyj sobie to wstrętne audytorium, a następnie udaj sie choćby na Węgry i obejrzyj sobie architekturę wyższych uczelni z tego samego czasu! To różnica cywilizacji. Architekci wrocławscy powinni siedzieć cicho i grzecznie przyjmować wszelkie zarzuty. A dlaczego? Ano dlatego, że reprezentują prowincjuszy o bardzo cienkich umiejętnościach. I mówię to nie jako frustrat, - choć oczywiście jestem sfrustrowany efektem ich pracy w okresie powojennym-, ale jako człowiek znający sie na historii sztuki i jako miłośnik piękna. Jacy to specjaliści, i jakie to opinie? Taż to kółko wzajemnej adoracji uczniów i ich nauczycieli. Wiesz, nigdy nie srza się we własne gniazdo, więc uczniowie popierają swoich nauczycieli, ze szkodą dla nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antytenrok popatrz w lustro, a dojrzysz frustrata IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 18:16 1410_tenrok napisał: > i o jakich zabytkach mowa??? To architekci spowodowali w okresie powojennym, że > Wrocław w wielu miejscach to powód do depresji! Idź i objerzyj sobie to wstręt > ne audytorium Fakt, że tobie coś wydaje się wstrętne, wcale nie oznacza, że takie jest. Dla mnie wstrętna jest twoja chałupa, więc idąc tokiem tego myślenia, należałoby ją zrównać z ziemią. > a następnie udaj sie choćby na Węgry i obejrzyj sobie architektu > rę wyższych uczelni z tego samego czasu! To różnica cywilizacji. A co ty, dziecko, wiesz o Węgrzech? Byłem tam wielokrotnie i widziałem tam nie mmniej koszmarków niż w Polsce. > Architekci wrocławscy powinni siedzieć cicho i grzecznie przyjmować wszelkie za > rzuty. A dlaczego? Ano dlatego, że reprezentują prowincjuszy o bardzo cienkich > umiejętnościach. Jasne, a 1410_tenrok, anonimowy frustrat z forum, wie wszystko najlepiej. Nie błaźnij się już, dzieciaku, bo wystarczająco się już zbłaźniłeś w poprzednich dyskusjach na ten temat. > I mówię to nie jako frustrat, - choć oczywiście jestem sfrustrowany efektem ich > pracy w okresie powojennym-, ale jako człowiek znający sie na historii sztuki > i jako miłośnik piękna. Ty i piękno... Dobre! Ty w ogóle nie wiesz, co to piękno, znaffco od siedmiu boleści. I jesteś sfrustrowany własnym, nieudanym życiem, a nie architekturą. > Jacy to specjaliści, i jakie to opinie? Taż to kółko wzajemnej adoracji uczniów > i ich nauczycieli. Wiesz, nigdy nie srza się we własne gniazdo, więc uczniowie > popierają swoich nauczycieli, ze szkodą dla nas wszystkich. Co ty dziecko wiesz o architekturze i architektach? Wracaj lepiej do szkoły, wiedzy od tego pewnie i tak ci nie przybędzie, ale może przynajmniej nauczą cię tam kultury, prostaku. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok popatrz w lustro, a dojrzysz frustrata, który pi- 14.02.12, 10:29 sze przybierając mój nick. O qrna, ale jestem sławny. no, popatrz, popatrz. 1. moja chałupa może być zrównana z ziemią - wybudował ją gomułka, więc jest wstrętna i nie pasuje do krajobrazu. 2. "Dziecko" - dziekuje za określenie. Odnośnie reszty , zacytują Maurera: w d. byłeś, g. widziałeś. 3. Wszystkiego nie wiem najlepiej, ponieważ nie ma na imie Encyklopedia a na nazwisko Brytanica, lecz na paru rzeczach sie znam i tyle. I zapewne lepiej od ciebie starcze. 4. A ty wiesz, co to piekno???? Chciałbym dowiedziec sie czegoś wiecej na ten temat. Może pociągniesz ten wątek. 5. Wiem dużo, ponieważ sie tym interesuję. Wiem wiele, ponieważ mam niezłą bibliotekę w tym teamcie, poczynając od nieśmiertelnego Vitruviusa, którego w tym mieście nagminnie się postponuje. A słyszałeś o jego 10 zasadach budowania???? wiem też wiele z tego powodu, że wiele widziałem i fascynuje mnie architektura. Swefo czasu odbywałem wycieczki po Europie śladami wielkich dzieł architektury. Właśnie z tego powodu to, co postwiono w moim mieście po 1945 roku jest dla mnie powodem do depresji. Niektóre dzielnicy - np. okolice Hubskiej, Nowego Miasta, Nowe Targu są dla mnie powodem do rozpaczy. A porównanie wielkiej arterii Kaiser wilhlem Strasse (czyli Powstanców Sląskich aktualnie) z tym, co z tej niegdyś cudownej ulicy zrobiono po 1945 roku, to dowód tego, że we Wrocku winno sie architekturę po prostu zamnkąć i zaorać. Znasz anegdotę o tym, jak asystenci Molickiego przestawili mu domki tam, że na makiecie tworzyły brzydkie słowo i szef sie nie połapał............. Gdyby nie wyrzuty sumienia jednego z nich, mielibyśmy aktualnie z lotu ptaka dwie atrakcje w mieście: pruskiego orła na Sępolnie i brzydkie słowo na Popowicach. Misiu, nie szczekaj. Arcytektura powojennego Wrocka, to kompletna porażka. Prowincjonali tfurcy, beztalencia. Gdzie im do wielkich nazwiski: Sarinnena, Franka Lloyda Wrighta, Miesa van der Rohe i innych. Wiekszość tego syfu należy wyburzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggh Re: popatrz w lustro, a dojrzysz frustrata, który IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 14:48 Taki z ciebie "architekt", jak z koziej d... trąba. Buduj lepiej domki z kart, bo już budy dla psa bym tobie nie powierzył. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: popatrz w lustro, a dojrzysz frustrata, który 11.02.13, 00:31 > Wiekszość tego syfu należy wyburzyć. A gdzie mieli by się wtedy podziać ludzie którzy tam mieszkają? Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus "Czyli jednak zakonserwować mizerię PRL-u" 12.02.12, 12:35 Ci goście chcą zachować mizerię swoich mózgów oraz lata swej młodości, prymitywnie przekonując nas, że to już zabytek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiaczek Re: "Czyli jednak zakonserwować mizerię PRL-u" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 17:55 Mizerię mózgu to akurat widać u ciebie, po tym, co napisałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
paul123 Budynki PRL-u: i co z tym zrobic? 12.02.12, 13:03 To jest zakała budownictwa. Przyklad tego jak NIE NALEZY budowac. Jedyne co tu trzeba chronic, to nasze oczy przed takimi widokami. Widokami powiazanymi tez bardzo czesto z przykrymi zapachami. Konserwacja...? Nawet najpiekniej odrestaurowany budynek tego typu dalej bedzie maszkara a za kilka-kilkanascie lat znow zacznie popadac w ruine i przez kolejne 20-30lat bedzie straszyl az znow bedzie poruszany temat - remontawac czy wyburzac ?? To sa wszystko budynki do zaorania i zrownania z ziemia. Na ich miejscu powinny powstac nowe odpowiedniki budowane w stylu, w ktorym wkomponuja sie w otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Budynki PRL-u: i co z tym zrobic? IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 13:43 Najlepiej od razu zburzmy wszystko. Nieważne, czy ma to 50, czy 500 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
cheffin Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 13:39 Artykul nalezy przeczytal ze szczegolna uwaga ...nie trzeba byc dedektywem aby wyczytac koneksje rodzinne.........komentarz jest zbedny ,pani konserwator zapomniala nazwisko projektanta cudownosci z placu grunwaldzkiego.Ktos kiedys powiedzial pomrocznosc itd................. Odpowiedz Link Zgłoś
cheffin Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 13:52 W Wikimedia mozna znalezc informacje 2002 roku na temat budynkow przy placu Grunwaldzkim, ktore Hawrylak udostepnia jako swoje prawa autorskie w opisie znajduje sie miedzy innymi Wroclaw w nawiasie Breslau. Tak wyksztalcona osoba jak konserwator zabytkow powinna wiedziec ze nazwa Breslau nie istnieje od podpisania kapitulacji w maju 1945 roku.Proponuje przeczytac Wspomnienia z oblezonego miasta autor Ernst Hörnig i Gregora Thuma Obce miasto Wroclaw 1945 i potem.To jest historia naszego miasta szkoda ze tego konserwator nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio pytanie... 12.02.12, 14:47 jest bezprzedmiotowe, bo nie ma rzeczywistego "podparcia" , czyli pieniędzy. Ani na "wyburzanie", ani na konserwowanie, ani na dorabianie tak jak mialo byc w planie nikt zadnych pieniędzy nie ma. A wiec : zostanie tak jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatiaplus Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 15:12 Wrocławscy historycy sztuki - to środowisko niedouczone. Trudno oczekiwać, żeby mieli szacunek do współczesności, skoro tego nie przerabiali na studiach. Skromność nakazywałaby, żeby nie zbierali głosu na temat, którego nie ogarniają. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kazala Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 15:36 "(...)miejski konserwator zabytków Katarzyna Hawrylak-Brzezowska. Szykuje się ostre starcie, bo to Hawrylak-Brzezowska wnioskowała o wpis do rejestru zabytków Audytorium Chemii (rocznik 1971). A w kolejce czeka tzw. Manhattan, czyli sześć wieżowców i trzy pawilony na placu Grunwaldzkim, autorstwa Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak." CZY ZBIEŻNOŚĆ NAZWISK TYCH DWÓCH PAŃ JEST TU PRZYPADKOWA?! ja się wstydzę za mój kraj, jak będzie miał takie zabytki! a rodzinie HAWRYLAK pozazdrościć trzymania się w przysłowiowej KUPIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 18:00 A skąd wiesz, że to rodzina? Nazwisko dość popularne. Wypadałoby najpierw sprawdzić, zanim się coś napisze, a kilka minut spędzonych w Google rozwiałoby twoje wątpliwości w kwestii pokrewieństwa obu osób. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok rodzina, rodzina, misiaczku 12.02.12, 18:11 pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga_Grabowska-Hawrylak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antytenrok Znowu nic nie zrozumiałeś, gamoniu IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 18:19 To architekci wnioskowali o objęcie Manhattanu ochroną, a nie konserwator zabytków. Poza tym sprawa dotyczy Audytorium, a nie Manhattanu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok architekci tworzą towarzystwo wzajemnej adoracji 14.02.12, 10:34 zwłaszcza rodzina H............... ha, ha, ha. A audytorium, podobnie jak kurniki barskich - to ohyda: funckcjonalna i estetyczna. Te trzy realizacje: biblioteka odwrócona doopą do ulicy, budynki barskich i wydział informatyki spieprzyły kompletnie sylwetę tej części miasta widoczną od Odry. Niemcy, budując gmach prowincji śłąskiej starali sie, aby wpasować ten budynek w otoczenie. A wrockowi arcytekci i urbaniści.............. e, szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggh Re: architekci tworzą towarzystwo wzajemnej adora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 14:50 Odezwał się "architekt"... Mocny co najwyżej w gębie anonimowo na forum internetowym. Nie masz pojęcia o architekturze i przestań ośmieszać się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelniczka Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 18:09 Jak czytam tu wypowiedzi niektórych dyskutantów, to żałuję, że w moim mieście żyją tak prymitywni i niedokształceni ludzie. Wrocław aspiruje do miana Stolicy Kultury, a tymczasem jego mieszkańcy wołają o to, żeby zrównać z ziemią obiekt wartościowy i unikalny ze względu na architekturę i wyposażenie. Prostactwo i niedouczenie niektórych forumowiczów, a także styl dyskusji, jest żenujące i kwalifikuje ich bardziej do mieszkańców jakiejś zapadłej prowincji (nie obrażając prowincji), którzy ledwie ukończyli podstawówkę, a nie dużego, blisko 700-tysięcznego miasta. Wstyd na całą Europę! Ochrona dóbr kultury może jest kosztowna i niewygodna, ale warto pamiętać, że one tworzą naszą narodową i lokalną tożsamość, przyciągają turystów i decydują o wyjątkowości naszego miasta. Zamiast je burzyć, powinniśmy się nimi chwalić. Uważam, że jeśli zostanie zaprzepaszczona szansa na ochronę tego cennego i unikatowego obiektu, Wrocławiowi powinien zostać odebrany tytuł "Stolicy Kultury"! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok a czy ty sie od nas różnisz? 12.02.12, 18:13 z tym wezwaniem do odebrania Wrockowi tytułu............ A obejrzyj sobie tą budę i sam stwierdz. To jest to samo, co manhattan małego kazia. Czyli powód do depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anrytenrok Wszyscy różnimy się od ciebie IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 18:21 Depresję to można mieć, czytając twoje żenujące posty. Idź się lepiej powieś, to nie będziesz miał depresji, urodzony tępaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Wszyscy różnimy się od ciebie IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.12, 18:27 Manchatan powinnien zostac wyremontowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: op;asijdf Re: Wszyscy różnimy się od ciebie IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 21:37 Na tej samej zasadzie, wszystkie budy dla psów, wszystkie powojenne sracze też trzeba wpisać jako zabytki. Takie "zabytki" powinny być istniejącym przekazem, jak i z czego nie należy BUDOWAĆ. I żeby nie marudzić, jeden ch... czy to będzie zabytek czy nie zabytek. Za kilkanaście lat i tak samo się rozpadnie :)) Jak zostanie zabytkiem, to będzie to świadczyło o państwie, społeczeństwie, mieszkańcach, urzędnikach. Zaściańkowe miasto, zaściankowe "zabytki". Szkoda czasu, aby zajmować się takimi bzdetami. Beton ma to do siebie, że wyremontować tego nie można a zaletą jest to , że nie przetrwa dłużej niż 100 lat. A do 2070 całkiem blisko i samo się prędzej rozpadnie, niż ktokolwiek to kiedykolwiek naprawi. Co cieszy, bo problem sam się zlikwiduje. To samo czeka dumę epoki Dutka. Czyli Stadioneum na Pilczycach. Obrzydliwe, drogie, niefunkcjonalne, deficytowe. Dobrze że obok jest wykop na przyszły gruz z tego upadłego stadionu. Nieszczęście, że beton jest niemiecki i jest trochę za mocny, czyli trzeba będzie użyć dobrych ładunków , aby to sprawnie i szybko pokruszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nico Re: Wszyscy różnimy się od ciebie IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 23:38 Jasne, zburzmy wszystko. To dopiero będzie wtedy chluba dla Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok masz rację w całej rozciągłości 14.02.12, 10:41 jest jedno ale............... Beton stosowany jest już od czasów rzymskich. I mimo tego, że Rzymianie nie dysponowali technologią pana Moniera, te obiekty nadal istnieją i mają się całkiem dobrze. A są rzymskie urządzenia hydrotechnicznie, którą pełnią swoją funkcję od 2000 lat. Ergo: beton jest wytrzymały. Naszą jedyną nadzieją jst to, że technologie stosowane w okresie komuny spowodują, że zbrojenia szybko pordzewieją i te budy zaczną się walić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggh Re: masz rację w całej rozciągłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 14:55 Te istnieją, które istnieją. O tych, które nie istnieją, nie masz zielonego pojęcia. Jedyną naszą nadzieją jest to, że tacy jak ty pseudofachowcy od wszystkiego nie mają żadnego wpływu na decyzje miasta. A popluć anonimowo w internecie każdy sobie może. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_in_dark Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wybu... 12.02.12, 22:20 jasne.. wyburzmy wszelkie wielkie płyty, bo takie brzydkie... tylko z takim zastrzeżeniem, że obecnie mieszkam w wielkiej płycie (Szczepin) i mimo że pomstuję na krzywe ściany, g**niane instalacje itp to nie stać mnie nadal na nowe mieszkanie w takim punkcie (centrum miasta). więc jak ktoś mi zaoferuje nowe śliczne wylizane mieszkanie w takim miejscu w zamian za moje - JESTEM ZA!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się sypie IP: 156.17.73.* 14.02.12, 16:57 Spacer po ulicach Wrocławia i zaglądnięcie na podwórka sprawi, że zauważymy większy problem miasta - degradację komunalnej zabudowy mieszkalnej w centrum. Poza paroma wyremontowanymi "rodzynkami", otacza nas szarość, brud i sypiące się elewacje. Nie ma żadnego mechanizmu przeciwdziałającego temu rozpadowi. Rozpadają się mieszczańskie, poniemieckie kamienice oraz mniej lub bardziej tandetne komunalne (lub spółdzielcze) bloki z okresu PRL. Wspólnoty mieszkaniowe nie mają prawnego wsparcia w zakresie utrzymania i podnoszenia standardu zabudowy (np. ułatwienia w kredytowaniu remontów poprzez obciążenie hipoteki) a dodatkowo przez lata przedstawiciele gminy we wspólnotach blokowali uchwały o remontach. Oczywiście można machnąć ręką - niech się rozpadnie to zbudujemy od nowa ale ten proces potrwa długo i będzie nadal przyczyniać się do ucieczki zamożniejszych wrocławian z centrum, tu i ówdzie pozostaną wysepki bogactwa - chronione parkanem, strzeżone "rezydencje", otoczone jednak slumsami. To chyba większy problem niż zachowanie jednego lub drugiego pojedynczego obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endru Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.opera-mini.net 14.02.12, 18:15 Każdy pojedynczy obiekt wart jest uwagi. Halę Targową może też zrównajmy z ziemią? W końcu to też "pojedynczy obiekt", a w centrum kamienice się rozpadają. Kamienice kamienicami, a "pojedyncze obiekty" też są ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endru Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.opera-mini.net 14.02.12, 18:16 Oczywiście chodziło mi o Halę Ludową, czyli Stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hs Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.204.31.44.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 19:24 Trochę nietrafiony przykład - Hala Stulecia nie tylko od dawna jest wpisana do rejestru zabytków, ale także jest na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest też po kosztownym remoncie w zaczyna generować dochód. Hala Targowa - jej z kolei przydałby się porządny remont, ale też jest w rejestrze i przynosi stałe dochody. Konserwator powinien zmusić właściciela do przeprowadzenia remontu i już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endru Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.opera-mini.net 14.02.12, 20:22 Nie zrozumiałeś ironii. Przykład został celowo użyty, żeby pokazać absurd myślenia "WK". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hs Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.204.56.226.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 20:39 A to ci dopiero... Ale moim zdaniem to właśnie WK ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endru Re: Dyskusja zastępcza - prawie całe miasto się s IP: *.opera-mini.net 14.02.12, 21:33 A moim zdaniem nie. Odpowiedz Link Zgłoś
betrayer19770 Re: Budynki PRL-u: konserwować, remontować czy wy 10.02.13, 20:16 Tego typu budynki nie powinny stać w centrum miasta czy pośród starej zabudowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobromir nie wyburzać! IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.13, 08:05 ... a nie można im dobudować jakichś attyk, ozdóbek wokół okien, wieżyczek, itp.... i uszlachetnić upodobniając je do otoczenia i krajobrazu? Odpowiedz Link Zgłoś