Dodaj do ulubionych

AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców?

27.02.12, 08:08
Znowu oznakowanie. Niezgodne ze zdrowym rozsądkiem ale być może zgodne z przepisami. I urzędnicy, którzy wiedzą lepiej.
Obserwuj wątek
    • 1410_tenrok przestancie nudzic konika, mondrale kulesze 27.02.12, 08:19
      AOW pełni swoją rolę, ponieważ TiRy znikły z miasta. Po prostu ich nie ma! Oznaczenie jest w porządku, a AOW jest naprawdę dobrą drogą. Zajmijcie się innymi rzeczami.
      • Gość: z Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 08:43
        No nie zniknęły, wystarczy trochę pokręcić się po mieście. A zwłaszcza na estakadach placu Społecznego i na Placu Wróblewskiego, gdzie są teraz największe korki spowodowane remontem. Miałem też okazję kilka razy przejechać AOW i pomimo że jestem "starym" mieszkańcem Wrocławia, to też niektóre oznakowania wywołały u mnie co najmniej zdziwienie. Przyjezdny może poczuć się zdezorientowany, to rzadkie uczucie dla kogoś przywykłego do sieci autostrad na Zachodzie (niestety).
        • Gość: kk Radosna tworczoc polskich drogowcow IP: *.centertel.pl 28.02.12, 09:46
          Oj, tam, oj tam. Na Slasku odcinek Katowice-zjazd na Swierklany (czyli na autostrade do granicy z Czechami) kazdy zjazd do okolicznych miast i wsi jest oznaczony jako... skrzyzowanie autostrad! Wysmieja nas jak nic i juz wysmiewaja.

          Jak jest w strone Krakowa oraz dalej w strone Opola nie wiem, bo nie jechalem.
          • Gość: saj-gon-ki to samo na A1 IP: *.ip.netia.com.pl 28.02.12, 09:55
            jeśli nie znasz nazwy węzła, na którym chcesz zjechać to powodzenia. Np chcąc dojechać do Torunia nie skręcasz na Toruń, bo zjedziesz z autostrady 100km przed Toruniem. Należy skręcić na zjeździe zaszyfrowanym pod nazwą Lubicz (co to ku... jest Lubicz?).
          • megasceptyk Artur Mrugasiewicz ma pusty łeb i jest głąbem 28.02.12, 10:30
            należy mu to przekazać osobiście w najkrótszym możliwym terminie i w taki sposób, żeby zrozumiał.
            • megasceptyk ha, już wiem w czym rzecz, wzięli pajaca celowo 28.02.12, 10:35
              żeby pajacował. Zatrudnili mało znaczącego i źle wykształconego kmiota aby to on tłumaczył wszelkie niekompetencje GDDKiA i zbierał baty. Zrobili z niego ofiarę od czarnej roboty. Wszystkie brudy bierze na siebie. Ten mdły człowieczek w życiu nie znalazłby lepiej płatnej pracy. Poku... się za pieniądze aż skończymy budowac autostrady. Potem go wyrzucą a on zaszyje się w jakiejś norze. Sprytne!
          • Gość: gość Re: Radosna tworczoc polskich drogowcow IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.12, 10:35
            Właśnie wróciłam z gór; los wrzucił mnie do Katowic. Oznakowanie tam to porażka. Z obwodnicy Wrocławia jeszcze nie musiałam korzystać, ale czas zacząć się bać, jeśli wszyscy przyjezdni i niektórzy miejscowi to "matoły".
      • Gość: mike Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.12, 09:04
        dobre oznaczenie ? żeby zjechać na A4 w kierunku Zgorzelca, trzeba kierować się na Lubawkę, innego znaku nie ma. ale jak już ktoś chce jechać na Olszynę, Berlin, Legnicę, Zgorzelec, to na zjeździe nie znajdzie takiej informacji. Dobrze że chociaż o Katowicach nie zapomnieli
        • jolly_r Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze 27.02.12, 09:21
          Gość portalu: mike napisał(a):

          > dobre oznaczenie ? żeby zjechać na A4 w kierunku Zgorzelca, trzeba kierować się
          > na Lubawkę, innego znaku nie ma. ale jak już ktoś chce jechać na Olszynę, Berl
          > in, Legnicę, Zgorzelec, to na zjeździe nie znajdzie takiej informacji. Dobrze ż
          > e chociaż o Katowicach nie zapomnieli

          Masz zjazd na Jedrzychowice z ozaczeniem A4 i symbolem autostrady. Czego jeszcze potrzebujesz? Przeprowadzacza przez jezdnie na pasach?
          • Gość: Gustlik Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: 91.90.161.* 27.02.12, 09:26
            Durniu, oznaczenia sa fatalne. Jadac od polnocy, oznaczenia na A4 pojawiaja sie dopiero za wezlem Stadion. Absurd stulecia.
            Kierowanie na Lubawke czy Jedrzychowice albo Kudowa Slone to tez absurd, tak samo jak wielka tablica z mega napisem Korczowa, jak sie wjezdza z Niemiec do Polski.

            To sa oznaczenia zaprojektowane przez debili.
            • jolly_r [...] 27.02.12, 09:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ona Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.12, 09:46
              Jechałam tą AOW w piatek i choć mieszkam we Wrocławiu i znam okolice to jechałam jak na szpilkach. Drogowskaz w kierunku autostrady "Lubawka, Kudowa Słone" a gdzie to do ch... jest??? Gdyby było oznakowanie "Katowice, Zgorzelec" to bym rozumiała.
              • Gość: kkk Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.02.12, 08:29
                jest to obwodnica nie autostrady lecz drogi krajowej nr 8 jak sama nazwa wskazuje A8 wiec znaki na kudowe sa odpowiednie
                • Gość: ciekawy ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 08:34
                  Jechałem ta drogą kilka razy i nigdy nie miałem problemu a nie jestem z Wrocławia.
                  • Gość: gość Re: ale o co chodzi? IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 28.02.12, 08:48
                    o co chodzi? o to , że miejscowość każdego kierowcy jest najwąniejsza!!! ma pisać wawa , kato, zgorze, ba! ma pisać zalesiaki wielkie ul. lipowa dom nr 4!!!! sam nie jestem mieszkańcem wrocka i rzadko przez niego przejeżdzam , ale ostatniego miesiąca przejeżdzałem tą obwodnicą już trzy razy, a nie używam navi i jakoś nie miałem odczuć , że coś jest nietak. wiem na jaki nr drogi muszę się kierować i się kieruja! i niech dzienniarzyk nie kłamie - ten system jest stosowany wszędzie w europie - dajmy na to obwodnicę wiednia od rafinerii.......tam nie ma drogowskazów na inzbruck , linz , graz czy klagenfurt. tam jest tylko drogowskaz wienerneustadt.......mówi wam to coś?
                    • Gość: Konrad Bo to MIASTO powinno znakować a nie GDDKiA IP: 212.160.183.* 28.02.12, 09:38
                      Tak spieprzyć oznakowanie A8 to tylko GDDKiA potrafi.
                    • jureek Re: ale o co chodzi? 28.02.12, 14:34
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      > erować i się kieruja! i niech dzienniarzyk nie kłamie - ten system jest stosow
                      > any wszędzie w europie - dajmy na to obwodnicę wiednia od rafinerii.......tam n
                      > ie ma drogowskazów na inzbruck , linz , graz czy klagenfurt. tam jest tylko dro
                      > gowskaz wienerneustadt.......mówi wam to coś?

                      Oczywiście, że mówi. Jest to miasto na południe od Wiednia, ponad 50 razy większe od metropolii pod nazwą Jędrzychowice.
                      Jura
                    • jureek Re: ale o co chodzi? 28.02.12, 14:35
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      > erować i się kieruja! i niech dzienniarzyk nie kłamie - ten system jest stosow
                      > any wszędzie w europie - dajmy na to obwodnicę wiednia od rafinerii.......tam n
                      > ie ma drogowskazów na inzbruck , linz , graz czy klagenfurt. tam jest tylko dro
                      > gowskaz wienerneustadt.......mówi wam to coś?

                      Oczywiście, że mójest to miasto na południe od Wiednia, ponad 50 razy większe od metropolii pod nazwą Jędrzychowice.
                      Jura
                  • Gość: gość Re: ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 09:09
                    też nie jestem z Wroclawia i jechałam tą drogą kilka razy-bez problemu
          • paul123 Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze 27.02.12, 11:37
            jolly_r napisał:
            "Masz zjazd na Jedrzychowice z ozaczeniem A4 i symbolem autostrady"
            Co to ku*wa sa Jedrzychowice ??
          • Gość: roxi771 Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.54.17.117.static.telsat.wroc.pl 27.02.12, 12:07
            A co to są do cholery Jędrzychowice, ja chcę jechać do Berlina!
            Znaki na Lubawkę, Jędrzychowice miały sens, kiedy była kontrola graniczna!
            To jest idiotyzm, że w dużym europejskim mieście mamy znaki na Lubawkę i Jędrzychowice, a nie mamy na Berlin i Pragę!!!
            • Gość: gnago Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 18:07
              Wszystko poza imperium Donka, według biurw, nie ma znaczenia. Podano zatem ostatnie znaczące miejscowości na danej trasie.

              Tak trudno to zrozumieć. Każda porządna biurwa ma mapę włości w pamięci, zatem każdy kierowca musi również
            • Gość: butcher Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.klodzko.vectranet.pl 28.02.12, 08:34
              No tak, brakuje jeszczez drogowskazów na Londyn, Madryt i Moskwę. SKANDAL!!!
              • Gość: ee Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 28.02.12, 08:42
                tepy jestes jak wiesniak z klodzka
                widac zes ze swojej wiochy nigdy nie wylazil
              • Gość: gość Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.12, 09:28
                i po co robisz z siebie idiotę?

                Gość portalu: butcher napisał(a):

                > No tak, brakuje jeszczez drogowskazów na Londyn, Madryt i Moskwę. SKANDAL!!!
                • Gość: ger Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.ds7-k.us.edu.pl 28.02.12, 09:50
                  Jakoś w Niemczech potrafią umieszczać drogowskazy na Wrocław, Szczecin, Warszawę i to na dłuuugo przed granicą. To samo w Czechach, widziałem tam drogowskazy na Opole! W Polsce to nie można sobie wyobrazić kierunkowskazów na Ostrawę (3 co do wielkości miasto w Czechach), a co dopiero np. na miasto wielkości Opola, np. Olomouc...
      • Gość: rzeczywiscie Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.fbx.proxad.net 27.02.12, 09:13
        co jest lubawka , czy to w DDR czy CSSR ??
      • Gość: astra Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 09:26
        Owszem, tirów ubyło ale to wcale nie oznacza, że oznakowanie jest w porządku. NIE JEST. Jadąc samochodem chcę się móc skupić na bezpieczeńswtwie a nie na rozwiązywaniu łamigłówek fundowanych przez GDDKIA.
      • Gość: zibi Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.12, 15:39
        chyba ktos GDDKiA sie uraził :)
      • zetkaf Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze 27.02.12, 17:01
        > AOW pełni swoją rolę, ponieważ TiRy znikły z miasta.
        Skoro znikły, to powiedz przecie, co ja tak często mijam w mieście? Duży ciągnik, 1-2 naczep odczepianych, no więc czym to się różni od tira?
        Owszem, jest ich dużo mniej... rozsypujących się kamienic na Nadodrzu też jest dużo mniej niż w czasie II WŚ, tylko czemu wciąż to właśnie we Wrocławiu kręcą filmy wojenne?
      • Gość: antytenrok Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.12, 23:11
        Tenrok, ty lewacko komunistyczna gnido, naucz się pisać po polskiemu!!!!!!!!!!!!!
        • 1410_tenrok hola, hola!!! 29.02.12, 20:45
          nie jestem ani lewakiem, anie tym bardziej komuchem. Jestem liberałem, który nie znosi zarówno nacjonalszownistów jak i komuchów.

          Gnidą też nie jestem. A czy ty misiek chociaż wiesz, co to są gnidy????

          A pisać, piszę sobie wedle litentia poetica, capischi???

          całuski dla mateczki.
      • Gość: czarek Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 09:06
        No nie moge,,, tenrok ,,, tutaj też Cie przywiało? Ty wszystko wiesz najlepiej o każdej drodze.. tak o wybudowanej jak i o niewybudowanych ... no podziwiam, podziwiam. Ale skoro tyle wiesz to czemu zawsze równe siebie bzdury piszesz ? No odpowiedz i powyzywaj mnie troche bo dawno tego nie robiłeś .. plisssss
      • Gość: driver 1965r. Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.play-internet.pl 28.02.12, 09:28
        jadąc od Sycowa, wpadłem na tę piękną /co by nie mówić/ obwodnicę, dla mnie cacko architektoniczne.. Super.
        No i właśnie to oznakowanie.
        Oznakowanie delikatnie powiem nie dopracowane. Z tego powodu musiałem niepotrzebnie w czasie ślizgawicy "nadrabiać drogi"w kierunku Jeleniej Góry, Karpacza i Szklarskiej Poręby drogą wyboistą i niebezpieczną, wiodącą na Wałbrzych przez Świdnicę. Na obwodnicy Wrocławia, nie ma żadnego drogowskazu ni tablicy z informacją, na którym skrzyżowaniu należy skręcić na Jelenią Górę. Miejscowi i obyci jeżdżą na tzw."pałę" i wiedzą( teraz ja też wiem) ,że trzeba zjeżdżać z obwodnicy na LUBAWKĘ.
        Powiem,że wjeżdżając na obwodncę liczyłem w czasie jazdy ,że znajdzie się stosowana informacja w ciągu drogowym, a tu nic, tylko Kudowa Słone i Kudowa Słone ,Lubawka i Lotnisko.
        Oznakowanie musi być poprawione.Bo n ie wszyscy są z Wrocławia, nie wszyscy jeżdżą z GPS , i nie każdy GPS ma akurat " wgraną" obwodnicę Wrocławia.
        Szerokiej drogi. wszystkim użytkownikom.
        Swoją drogą kocham Wrocław za to ,że jest taki jaki jest.
        A tak tylko podziękować, bo od lat przejazd przez Wrocław to była jedna wielka trauma. Szerokości
        • Gość: kk Okecie IP: *.centertel.pl 28.02.12, 09:58
          W Warszawie jak ktos nie zna drogi na Okecie (lotnisko!!!!!!), to bez dobrej mapy sam nie dojedzie np. od polnocy czy od wschodu miasta albo od Gory Kalwarii. Raz znaki sa, raz znikaja, ale generalnie ich po prostu nie ma, bo... po co? Przeciez kazdy wie gdzie jest Okecie.

          Tymczasem do wszystkich lotnisk swiata znaki prowadza tak, ze nawet osoba nie znajaca zadnego europejskiego jezyka i nie majaca mapy dojedzie z kazdej strony miasta, bo na 20-30 km przed lotniskami zaczynaja sie oznaczenia z piktogramami (obrazkami samolotu) i prowadza precyzyjnie, sa na kazdym skrzyzowaniu i zjezdzie, nawet jesli trzeba je przejechac prosto, tak zeby nawet kierowca z IQ 90 czy staruszek, ktory przyjezdza po wnuczki, dal sobie rade z latwoscia!!!

          W Polszy... radosny burdelik.
      • Gość: klex Re: przestancie nudzic konika, mondrale kulesze IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.12, 09:32
        to ty planowałeś rozmieszczenie oznakowania ? jeżeli tak to wiele tłumaczy ...
        • 1410_tenrok pamiętajcie młotki, że w Polsce obowiązuje ustawa 29.02.12, 20:49
          stanowiący w drogownictwie o tym, że odległości liczy się o początku do końca szlaku drogowego. Dlatego też macie takie nazwy, jak: Jedrychowice, Lubawka czy Korczowa - to są wszystko drogowe przejścia graniczne.
          Jeżeli wam sie to nie podoba, to idźcie do swoich posłów i niech posłowie coś z tą ustawą zrobią.
          Wówczas GDDKiA będzie znaczyła odległości i kierunki, jak bozia przykazała. Na razie oznaczają, jak im prawo stanowi. Dura lex sedes lex, że tak powiem.
    • Gość: JankoMuzykant Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 08:21
      Warszawski stękacz jeden, kolejny do stękaczy internetowych. Ciekawe co byście pajace mówili, gdyby na węźle Stadion nie było oznakowania, że pod spodem jest DK 94 na Opole i Legnicę?

      Tacy niby światowcy z Was, niby po Europie jeździli, ale nigdzie nie ma ideału.
      • Gość: astra Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 09:30
        Przeciez nie chodzi o to zbey oznacznia nie bylo tylko o to, zeby bylo JEDOCZESNIE z informacja, ze jadac prosto możesz lecieć do takiego Opola autostradą. To takie trudne jest do zrozumienia?
        Lokalni sobie poradzą bez większego problemu ale przyjezdni raczej na pewno będą mieć trudności
        • Gość: Antoni Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 10:14
          O, to wtedy byłaby jazda - w redakcji wrocławskiej gazeta.pl nie nadążaliby z produkowaniem listów od "oburzonych czytelników".
        • Gość: artek Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 15:01
          Gość portalu: astra napisał(a):
          > Przeciez nie chodzi o to zbey oznacznia nie bylo tylko o to, zeby bylo JEDOCZES
          > NIE z informacja, ze jadac prosto możesz lecieć do takiego Opola autostradą.

          tak, za dodatkową drobną opłatą ... od wakacji.
    • aagaj AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 08:37
      a kolor tablicy i strzała na niej to co, filozofowie kierowcy na znakach się nie znają, a numery dróg to już sensacja dla niektórych
    • Gość: xc Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: 94.42.140.* 27.02.12, 09:02
      Skoro nie przejmują się krytyką ewidentnie błędnego oznakowania, to pewnie protestami co do braku ekranów od strony Kuźnik też się pewnie nie przejmą :-(((((((
    • nick_jagger "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fajniej 27.02.12, 09:34
      "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fajniejsza, bo szybsza"

      za taką wypowiedź szanowny pan powinien wylecieć z pracy na zbity ryj. Autostrady, ekspresówki i obwodnice MUSZĄ być promowane, bo po to są budowane - jako drogi o najwyższej kategorii. Jaki jest sens budowania np. 3-pasmowej autostradowej obwodnicy skoro znaki dalej prowadzą przez miasto? Żeby broń boże nikomu nie sugerować fajniejszej i szybszej trasy.
      • Gość: Antoi Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 10:15
        Nie kłam, nie prowadzą. Informują wyłącznie o przebiegu DK 94.
      • Gość: artek Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 10:22
        nick_jagger napisał:
        > "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fajniejsza, bo szybsza"
        >
        > za taką wypowiedź szanowny pan powinien wylecieć z pracy na zbity ryj. Autostra
        > dy, ekspresówki i obwodnice MUSZĄ być promowane, bo po to są budowane - jako dr
        > ogi o najwyższej kategorii. Jaki jest sens budowania np. 3-pasmowej autostradow
        > ej obwodnicy skoro znaki dalej prowadzą przez miasto?

        dlatego, ze choćbyś się zesrał, to dk94 i tak prowadzi przez miasto. a drogowskaz wskazuje nie obowiązujący kierunek jazdy na opolę czy legnicę, a zjazd na drogę krajową dk 94 w obu wymienionych kierunkach.
        • jakas1 Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa 27.02.12, 12:21
          Gość portalu: artek napisał(a):
          > dlatego, ze choćbyś się zesrał, to dk94 i tak prowadzi przez miasto. a drogowsk
          > az wskazuje nie obowiązujący kierunek jazdy na opolę czy legnicę, a zjazd na
          > drogę krajową dk 94
          w obu wymienionych kierunkach.

          Choćbyś się zesrał, to droga nr 94 prowadzi uwaga: do Zgorzelca i Jędrzychowic oraz, uwaga!: do Krakowa. Więc proponuję takim mądrym, jak Ty i Ci z GDDKiA zmianę tych drogowskazów i niech na Jędrzychowice i Kraków też kierują przez drogę 94, jak Pan Bóg przykazał, zamiast przez A4, bo przecież "nie mogą sugerować, że któraś droga jest szybsza".

          Wjeżdżając od Warszawy powinno być: Na Poznań, Legnicę, Wałbrzych, Kłodzko, Opole, Kraków na obwodnicę.
          Wjeżdżając od Poznania powinno być: Legnica, Wałbrzych, Kłodzko, Opole, Kraków w prawo, Warszawa w lewo.
          Wjeżdżając od Legnicy powinno być: w lewo: Warszawa, Poznań, w prawo: Wałbrzych, Kłodzko, Opole, Kraków
          itd.
          • Gość: artek Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 14:59
            > Choćbyś się zesrał, to droga nr 94 prowadzi uwaga: do Zgorzelca i Jędrzychowic
            > oraz, uwaga!: do Krakowa.

            a niech sobie prowadzi, daj jej boże. ale na drogowskazach ma opisane zgodnie z prawem opole i legnica, jako najbliższe miasta wojewódzkie/powiatowe przez które przebiega.

            > Więc proponuję takim mądrym, jak Ty i Ci z GDDKiA zmianę tych
            > drogowskazów i niech na Jędrzychowice i Kraków też kierują przez drogę
            > 94, jak Pan Bóg przykazał, zamiast przez A4, bo przecież "nie mogą sugerować,
            > że któraś droga jest szybsza".

            jeszcze raz napiszę, bo widzę, że do kogoś kompletnie nie dochodzi ta prosta prawda - ten drogowskaz nie wskazuje kierunku jazdy do jakiejś konkretnej miejscowości. to nie jest gps!
            on wskazuje drogę krajową nr 94, która na węźle stadion prowadzi w dwóch kierunkach opisanych jako legnica i opole. wskazuje to po to, żeby jakiś jełop sakramencki nie miał problemu ze zjechaniem z aow na dk94 i skręceniem w odpowiednia stronę - w lewo, czy w prawo, zależnie od punktu docelowego.

            nawiasem mówiąc, od wakacji a4 w kierunku katowic i krakowa będzie płatna. wyobrażasz sobie jaki lament się podniesie, gdy kierowcy sugerujący się drogowskazami według twojego widzicisię staną nagle przed bramka z koniecznością zapłacenia parunastu złotych i bez możliwości zawrócenia? to ci dopiero byłoby rozpisywanie się w gazetach, jak to ta debilna gddkia dba o wyłącznie własne interesy, i dla własnych zysków kieruje wszystkich kierowców na płatną autostradę, nie wskazując przy tym darmowej drogi alternatywnej ...

            tak, to byłby świetny temat dla gazety wybiórczej.
            i zapewne będzie ;P
            • jakas1 Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa 27.02.12, 15:51
              Gość portalu: artek napisał(a):
              > a niech sobie prowadzi, daj jej boże. ale na drogowskazach ma opisane zgodnie z
              > prawem opole i legnica, jako najbliższe miasta wojewódzkie/powiatowe pr
              > zez które przebiega.
              >

              Masz rację, tyle że najbliższe miasto powiatowe, przez które prowadzi droga 94 to Środa Śląska w jedną stronę, a Oława w drugą - i to jest ewentualne akceptowalne oznakowanie tej drogi we Wrocławiu. Nie Legnica i Opole.

              > jeszcze raz napiszę, bo widzę, że do kogoś kompletnie nie dochodzi ta prosta pr
              > awda - ten drogowskaz nie wskazuje kierunku jazdy do jakiejś konkretnej miej
              > scowości
              . to nie jest gps!
              > on wskazuje drogę krajową nr 94, która na węźle stadion prowadzi w dwóch
              > kierunkach opisanych jako legnica i opole.

              Nieprawda. Ta droga prowadzi od Jędrzychowic prawie na Ukrainę. Wybranie arbitralnie akurat Opola i Legnicy jako miejscowości docelowych jest błędem.
              • Gość: artek Re: "Nie możemy sugerować, że jakaś trasa jest fa IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.02.12, 20:40
                > Masz rację, tyle że najbliższe miasto powiatowe, przez które prowadzi droga 94
                > to Środa Śląska w jedną stronę, a Oława w drugą - i to jest ewentualne akceptow
                > alne oznakowanie tej drogi we Wrocławiu. Nie Legnica i Opole.

                kolejność jest też ważna - to jest droga KRAJOWA a nie powiatowa. nazwy miejscowości powinny coś mówić również przyjezdnym z odległych stron polski, a nie tylko autochtonom.

                > > on wskazuje drogę krajową nr 94, która na węźle stadion prowadzi w
                > > dwóch kierunkach opisanych jako legnica i opole.
                > Nieprawda. Ta droga prowadzi od Jędrzychowic prawie na Ukrainę.

                o, twierdzisz, że to nieprawda, że dk94 prowadzi w kierunkach legnica i opole? wiesz, bredzisz ...

                > Wybranie arbitralnie akurat Opola i Legnicy jako miejscowości docelowych jest błędem.

                nieprawda że jest błędem, i nieprawda, że opole i legnica to miejscowości docelowe. to tylko wskazanie kierunku! żeby byle jełop za kierownicą mógł skręcić tam, gdzie mu bardziej pasuje, i nie jechać do prochowic przez oławę albo błądzić przez wrocław "bo mu się źle skręciło bo drogowskaz nie pokazywał w którą stronę ma skręcić" ...

                i do tego jest to zgodne z prawem. nota bene, na drogowskazie pod napisem "94 legnica" jest również dopisana "zielona góra" (bez wskazania numeru drogi, bo po drodze są jeszcze dwie inne). i jeśli się można tu do czegoś przyczepić, to tylko do braku drogowskazu "a4 zgorzelec" i "a4 katowice" - a takie rzeczy się stawia, sam widziałem np. w lubinie, przy skrzyżowaniu dk3/dk36. a od lubina do a4 pod legnicą kawał drogi jest ...
    • matrimwr AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 09:39
      Ja nie mam problemu z oznakowaniem tej trasy. Ostatnio jechałem z węzła Północ w kierunku Świeradowa Zdroju, zjechałem normalnie na A4 na węźle Południe i analogicznie powrót. Jak ktoś nie ma możliwości jeździć na codzień trasami szybkiego ruchu, tylko po krajówkach (np. Gierkówka) ze skrętami w lewo, bez węzłów, to musi się przyzwyczaić, że na autostradzie panują inne warunki i zasady ruchu.
      • Gość: Gustlik Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: 91.90.161.* 27.02.12, 13:14
        Bredzisz, matrimwr. Pojedz sobie na zachod, do dowolnego kraju i zobacz jak powinno sie oznakowac takie rozwiązanie.
    • 7victor AOW - Stadion 27.02.12, 10:34
      Dlaczego tak beznadziejnie jest oznaczony zjazd na Stadion? Ja i wielu moich znajomych, przejeżdżaliśmy nad Lotniczą/Kosmonautów, ogladając Stadion po prawej stronie, a następnie podziwiając z musu Most Rędziński :-) no i spowrotem też.
      • Gość: Zdzichu Re: AOW - Stadion IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.12, 15:04
        Jechałem dokładnie tak samo. Chciałem skręcić przy Stadionie, żeby przez Legnicką szybko dostać się do centrum, a tymczasem dzięki wspaniałemu oznakowaniu miałem długą wycieczkę i wjazd do Wrocławia od średniopasującej mi strony.

        Generalnie AOW jest kapitalna - prawdziwie europejska, ale oznakowanie to dramat. Zapewne 3 pijaków z mapą przed sobą rozsądniej ustawiłoby drogowskazy niż GDDKiA.

        Swoją drogą - jeszcze z 10 (może więcej) lat temu, gdy na A4 w były poniemieckie płyty, gdy jechałem do Wrocławia od Bolkowa to drogowskaz prowadził mnie nie na A4, tylko kierował mnie na wycieczkę turystyczno-krajoznawczą przez Świebodzice, Świdnicę...
      • Gość: odis Re: AOW - Stadion IP: *.beaming.biz 28.02.12, 08:45
        Dostałeś gratis wycieczkę przez piękny most. Nie ma co narzekać :)
    • Gość: WK To nie jest błąd - to skutek IP: 156.17.73.* 27.02.12, 10:35
      GDDKiA jest postpeerelową instytucją, służącą do zatrudniania pociotków rządzących (jedną z wielu). Po zrozumieniu tego faktu łatwiej pojąć, dlaczego oznakowanie na polskich drogach jest tak samo złe, jak było w PRL a same drogi są budowane powoli i drogo za to z licznymi fuszerkami. Dodatkowo, w ostatnich latach w tej firmie nastąpiła duża wymiana kadry i liczniejszych dawniej inżynierów zastąpili "młodzi, wykształceni, z dużych miast", niestety wykształceni głównie na modnych ostatnio kierunkach niby-studiów. Ludzie ci nie rozumieją, DO CZEGO służy ich instytucja, natomiast wiedzą CZYM ona zarządza. Dlatego wg "gdaki" kierowca wyrusza w trasę, by drogą X dotrzeć do drogi Y, podczas gry każdy kierowca jedzie do MIASTA A lub do MIEJSCA B i do tego są mu potrzebne najkorzystniejsze połączenia drogowe.
      Być może dopiero fala krytyki ze strony kibiców na EURO, którzy - nawykli do sensownego oznakowania dróg w swoich krajach - będą się błąkać OBOK zbudowanych obwodnic i autostrad, dotrze do kogoś. Ściślej biorąc - musi dotrzeć do premiera, gdyż jest to obecnie jedyny organ decyzyjny w kraju.
      • faux.pas Re: To nie jest błąd - to skutek 27.02.12, 10:48
        Podobno oznakowanie w samym mieście ma ułatwiać wyjazd na obwodnicę... Przyjrzyjmy się więc jednemu z "wyjazdów": skrzyżowanie ulic Drobnera i Dubois w kierunku do centrum, drogowskaz "Obwodnica" i pod nim drugi - "A-8 6". Znaczy się kilometrów niby 6. ;)

        Jedziemy więc zgodnie ze wskazaniem ulicą Dubois i po jakichś 500 metrach, przy mostach Mieszczańskich mamy kolejny duecik wskazujący, ale tym razem z wartością... 8


        Litościwie pomijam już wielkośc tego oznakowania oraz jego lokalizację...
      • Gość: TTU Re: To nie jest błąd - to skutek IP: *.zif.ue.wroc.pl 27.02.12, 11:09
        Większość polskich kierowców spoza Dolnego Śląska nie ma pojęcia gdzie leżą Jędrzychowice, Lubawka, Kudowa, a co dopiero goście z innych krajów.
        Takie oznakowanie to jawna niekompetencja, do tego połączona z bezczelnością GDDKiA - wyrażoną ustami rzecznika. Za coś takiego powinny polecieć głowy autorów tych oznakowań i dla przykładu ich szefa(ów), że takich cymbałów zatrudnił i podpisywał się pod takimi idiotyzmami.

        Żądze "krwi" szefów z GDDKiA budzą u mnie informacje o "pękających" autostradach - gdzie był nadzór z GDDKiA gdy wykonawcy omijali wymogi technologiczne wykonania spojeń lub podbudowy ? Czekanie aż ujawnią się wady, a potem ich naprawianie, zamiast wstrzymania źle prowadzonych robót, to chore, czaso- i koszto-chłonne podejście - ktoś powinien za to odpowiedzieć !
    • qazokm AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 10:43
      Jechałem AOW w czasie mrozów(-12) , nocą, tablice informacyjne pokryte lodem, szadzią?, w ogóle nieczytelne, coś z tym trzeba zrobić, bo stare, małe tablice na autostradzie i poza nią były czytelne...
      • Gość: gnago Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 18:11
        przy moście brama zasilana jest z generatora spalinowego umieszczonego w szafie
    • jerzyt21 AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 10:52
      Czy musi stać się cud aby wreszcie na wielkich tablicach pojawiły się strzałki kierujące na A4 ? Ile razy trzeba jeszcze modlić się do urzędasów ?
      • Gość: D.R. Problem: stosowanie znaku E-20 w PL ! IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.12, 12:23
        Poza wieloma przykładami niewłaściwego oznakowania na tym krótkim odcinku, jeden zwraca szczególną uwagę. A mianowicie brak WYRAŹNEGO oznakowania WĘZŁA AUTOSTRADOWEGO A8 / A4. Bo sam czerwony znak A4 ukryty w gąszczu innych informacji jest mało czytelny.

        Szczególnie wyraźnie "mści" się tutaj problem, na który od dawna zwracam uwagę tj. odmiennego od europejskich standardów stosowania znaku E20. W krajach europejskich oznacza się tym symbolem WYŁĄCZNIE węzeł autostradowy a więc takie miejsce, gdzie krzyżują się lub rozwidlają AUTOSTRADY (liczba mnoga!) np. właśnie węzeł Wrocław- Południe (A4/A8). Niestety w PL ten znak stawia się błędnie na A i S przed prawie każdym wyjazdem !
        • Gość: D.R. Re: Problem: stosowanie znaku E-20 w PL ! IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.12, 13:24
          Cała sztuka kierowania przy pomocy informacji wizualnej (dotyczy to również oznakowania dróg) polega na tym aby kierowany podążał właściwą drogą prawie "nie zauważając" wskazówek. Szczególnie w ruchu drogowym nie ma czasu na "analizowanie" informacji. Właściwe ustawienie informacji wizualnej to bardzo kompleksowe zadanie. Obejmuje również wiedzę z zakresu psychologii, fizjologii widzenia czy percepcji wzrokowej a nie tylko "gdzie to wetknąć". Dlatego powinni robić to fachowcy z odpowiednią wiedzą, doświadczeniem a przede wszystkim z umiejętnością MYŚLENIA !
          Śmieszne, co ?
          • Gość: roxi771 Re: Problem: stosowanie znaku E-20 w PL ! IP: *.54.17.117.static.telsat.wroc.pl 28.02.12, 11:36

            Tu jest sedno! To nie jest robota dla miejscowego gościa od stawiania znaków, (który nie jest kierowcą) tylko cała gałąź wiedzy z kilku dziedzin. A czy ktoś zwrócił uwagę jak paskudna jest czcionka na znakach drogowych w Polsce?
    • Gość: Kot Ja na znaki nie patrzę IP: *.internetia.net.pl 27.02.12, 13:08
      Jadę na pamięć.
      Nawet jak się coś zmieni w oznakowaniu to prędzej dowiem się tego od Was niż sam zauważę.
      • Gość: elo Re: Ja na znaki nie patrzę IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 23:06
        albo pan policjan z kogutem/lizakiem ci uprzytomni, że należy znaki czytać.
    • nabati zjazd na Katowice... 27.02.12, 13:12
      W weekend odwiedzila mnie znajoma z Katowic. Zasugerowalem jej droge powrotna przez ulice Zmigrodzka i potem by sie wbila na obwodnice. Nie zna Wroclawia wiec sugerowala sie znakami. Okazalo sie,ze drogowskaz skierowal ja na obwodnice srodmiejska zamiast na AOW.... nie tylko na AOW sa dziwne oznaczenia, w samym miescie tez.
      • Gość: Gustlik Re: zjazd na Katowice... IP: 91.90.161.* 27.02.12, 13:18
        Trasa od Warszawy: od samego poczatku powinny byc znaki, ze dojedziemy do krzyżówki z A4. To jest oczywiste, o czym tutaj dyskutowac?
        Trasa od Kłodzka: zauważcie, że przy zjezdzie na A4 macie kierunek Katowice i WROCLAW, naprzód macie Poznan i Warszawa. Kierowca, ktory jest tam pierwszy raz a jedzie do dowolnej dzielnicy Wrocławia, poza Krzykami, skręci tutaj własnie i bedzie sie wbijał w miasto Karkonoską.
        To też jest oczywiscie, o czym tutaj dyskutować? Debile z GDDIKA pownni byc wywaleni na zbity pysk z pracy.
        • Gość: artek Re: zjazd na Katowice... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.12, 15:08
          Gość portalu: Gustlik napisał(a):
          > Trasa od Kłodzka: zauważcie, że przy zjezdzie na A4 macie kierunek Katowice i W
          > ROCLAW, naprzód macie Poznan i Warszawa. Kierowca, ktory jest tam pierwszy raz
          > a jedzie do dowolnej dzielnicy Wrocławia, poza Krzykami, skręci tutaj własnie
          > i bedzie sie wbijał w miasto Karkonoską.

          ale przeciez jest to dojazd do wrocławia, nieprawdaż? więc w czym problem?

          > To też jest oczywiscie, o czym tutaj dyskutować? Debile z GDDIKA pownni byc wy
          > waleni na zbity pysk z pracy.

          kierowca, który jedzie bez mapy i bez jakiejkolwiek znajomości swojej trasy, to kompletny idiota.
          nie tak dawno jeden jegomość jadąc rdestową na północ w kierunku jarnołtowskiej, pytał mnie jak dojechać do kątów wrocławskich. cóż ... można i rdestową.
          to właśnie tacy ludzie maja problem z oznakowaniem. a swoje nieudacznictwo zwalają później na "nieodpowiednie" oznakowanie i debili z gddkia. a w przypadku owego jegomościa z rdestowej, zapewne przez węzłem lotnisko zabrakło jakże ważnego drogowskazu "A8 Kąty Wrocławskie" ;)))))
          • Gość: x jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.02.12, 16:21
            jadac przez Niemcy do Holandii nie trzeba miec zadnej mapy czy GPS'a by sie bezproblemowo polapac. W Polsce "niedasie".
            • Gość: Antoni Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 17:22
              Bzdura i brednie - polski kierowca po przekroczeniu granicy od razu włącza myślenie, zauważa i posługuje się numerami dróg, zwraca uwagę na tablice kierunkowe, planuje podróż, a pod ręką ma mapę. No i dlatego problemy są jakby mniejsze.
              • jureek Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba 27.02.12, 17:36
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > Bzdura i brednie - polski kierowca po przekroczeniu granicy od razu włącza myśl
                > enie, zauważa i posługuje się numerami dróg, zwraca uwagę na tablice kierunkowe
                > , planuje podróż, a pod ręką ma mapę. No i dlatego problemy są jakby mniejsze.

                Prowadziłeś jakieś badania nad zachowaniami polskich kierowców na niemieckich autostradach, że z taką pewnością siebie piszesz "bzdura i brednie"?
                Tak trudno pogodzić się z tą smutną prawdą, że gdzie indziej znakolodzy potrafią lepiej oznakować drogi?
                Jura

                • Gość: Antoni Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 17:53
                  > Tak trudno pogodzić się z tą smutną prawdą, że gdzie indziej znakolodzy potrafią
                  > lepiej oznakować drogi?

                  Opinie odwołujące się do Twojej wiary raczej nie są prawdą obiektywną...
                  • jureek Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba 27.02.12, 18:53
                    Gość portalu: Antoni napisał(a):

                    > Opinie odwołujące się do Twojej wiary raczej nie są prawdą obiektywną...

                    To nie jest moja wiara, to są obserwacje i doświadczenia. Żeby dojechać w Niemczech do jakiegoś większego miasta, nie trzeba wcale się przygotowywać, studiować mapy, numery dróg, wystarczy podstawowa szkolna znajomość geografii. Ale tam znakolodzy są dla kierowców, a nie kierowcy dla znakologów.
                    A może powiesz, że na lekcjach geografii uczą teraz o Jędrzychowicach, Korczowach czy innych Olszynach?
                    Jura
                    • Gość: Antoni Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.12, 01:10
                      > Żeby dojechać w Niemczech do jakiegoś większego miasta, nie trzeba wcale się
                      > przygotowywać, studiować mapy, numery dróg, wystarczy podstawowa
                      > szkolna znajomość geografii.

                      Pięknie napisane. Które to zatem miasto zostało pominięte w oznakowaniu AOW, przy założeniu właśnie minimalnej znajomości geografii kierowcy?
                      Nie przeczę, można wybrać się w podróż bez sprawdzenia numerów dróg. Można też jechać z zaciągniętym ręcznym, czemu nie?
                      • jureek Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba 28.02.12, 14:26
                        Gość portalu: Antoni napisał(a):

                        > Pięknie napisane. Które to zatem miasto zostało pominięte w oznakowaniu AOW, pr
                        > zy założeniu właśnie minimalnej znajomości geografii kierowcy?

                        Pominięte zostały np. znane z lekcji geografii miasta Drezno i Berlin, a zamiast nich umieszcza się na drogowskazach Jędrzychowice lub Olszynę, o których to wioskach na lekcjach geografii nie uczą.

                        > Nie przeczę, można wybrać się w podróż bez sprawdzenia numerów dróg. Można też
                        > jechać z zaciągniętym ręcznym, czemu nie?

                        Różnica między jazdą z zaciągniętym ręcznym a wybraniem się w podróż bez uprzedniego sprawdzenia numerów dróg jest taka, że jazda z zaciągniętym ręcznym spowoduje niedogodności (delikatnie mówiąc) bez względu na to, czy pojadę tak w Polsce czy w Niemczech, natomiast przy dobrym oznakowaniu dróg można sobie pozwolić na niesprawdzenie numerów dróg bez żadnych przykrych konsekwencji.
                        Jura
                        • Gość: Antoni Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 23:04
                          Hmmm... Taka podpowiedź na tablicy (DE) - mówi to coś Tobie?
            • Gość: miki Re: jakos przez Niemcy mapy nie trzeba IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 28.02.12, 09:12
              popieram! przejechalam sie autostrada do Wa-wy i dzieki temu wiem, ze istnieje taka wiocha jak Strykow...bo zjazdu na Wa-we nijak nie bylo. ciekawe jak sobie poradzi ocokrajowiec bez GPS-a
          • Gość: trzysta artek, nie kombinuj ! IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.12, 16:24
            Gość portalu: artek napisał(a):
            > ale przeciez jest to dojazd do wrocławia, nieprawdaż? więc w czym problem?

            Jeśli nie wiesz w czym problem to zapytaj. Może ci ktoś wyjaśni, że kierowca z poza Wrocławia jadący np. na Kozanów (od strony klodzka,jak pisze Gustlik) kierowany jest tym "TWOIM dojazdem do wrocławia" czyli trasą okrężną, zatłoczoną i wielokrotnie dłuższą (przez Bielany, Karkonoską i całe miasto).
            Jadąc, dalej - jak pisze Gustlik - naprzód, to też jest, jak to nazywasz "dojazd do wrocławia" ! I właśni tym "dojazdem do Wrocławia" a nie tym przez Bielany gość jest w pięć minut na Kozanowie !
            • Gość: artek Re: artek, nie kombinuj ! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.02.12, 20:47
              > Jeśli nie wiesz w czym problem to zapytaj. Może ci ktoś wyjaśni, że kierowca z
              > poza Wrocławia jadący np. na Kozanów (od strony klodzka,jak pisze Gustlik) kier
              > owany jest tym "TWOIM dojazdem do wrocławia" czyli trasą okrężną, zatłoczoną i
              > wielokrotnie dłuższą (przez Bielany, Karkonoską i całe miasto).

              ja to rozumiem. ale czy tego chcesz, czy nie, to jest to droga prowadzaca do wrocławia. a kierowca sam musi się zorientować (najlepiej wcześniej) na którym węźle ma do tego wrocławia zjechać, gdzie mu bardziej wygodnie. a nie strzelać pierwszym lepszym zjazdem który mu się pod rękę nawinie.

              > Jadąc, dalej - jak pisze Gustlik - naprzód, to też jest, jak to nazywasz "dojaz
              > d do wrocławia" ! I właśni tym "dojazdem do Wrocławia" a nie tym przez Bielany
              > gość jest w pięć minut na Kozanowie !

              a którym z tych "dojazdów do wrocławia"? w cesarzowicach? na muchobiorze? na lotniczej? czy może przy sulowskiej? każdy z nich to zjazd do wrocławia, dokładnie tak samo jak ten na węźle nowa wieś via bielany.

              jak się chce komunikacją zbiorową dojechać z miejsca na miejsce, to się wcześniej sprawdza którymi liniami, z jakich przystanków i gdzie są ewentualne przesiadki. a nie wsiada na pałę w pierwszy lepszy tramwaj z nadzieją że jakoś się tam dojedzie.
              z nawigacją samochodową jest dokładnie tak samo - też trzeba się wcześniej odrobinę przygotować. i wiedzieć którym węzłem do miasta zjechać, żeby się niepotrzebnie po mieście nie pałętać.
              • Gość: trzysta Psychologii nie zmienisz. IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.12, 01:10
                >każdy z nich to zjazd do wrocławia, dokładnie tak samo jak ten na węźle nowa wieś via bielany.

                No widzisz, sam potwierdzasz to co napisałem ! Chodzi mi o niekonsekwencje!
                Skoro na węźle, Południe (od strony Kłodzka) raz jest wskazówka "Wrocław" na prawo(via A4) a prosto są NAZWY WĘZŁÓW (?) - to jest oczywiste, że "nietutejszy" pojedzie przez Bielany (bo jedzie do W-wia) mimo, że jadąc prosto miałby dużo bliżej ! "Nietutejszy", widząc tablice np."Wrocław-Stadion", "Wrocław-Lotnisko" i "Wrocław" zawsze wybierze ten ostatni. Psychologii nie zmienisz. Konsekwentnie rownież w tym przypadku powinna być nazwa węzła (W-w Bielany) bo samo "Wrocław" sugeruje w przeciwieństwie do tych "z lotniskiem czy stadionem" jakiś "najważniejszy" Wrocław - w domyśle centrum. Psychologia !
                • Gość: normalny Re: Psychologii nie zmienisz. IP: 88.220.76.* 28.02.12, 09:07
                  Nie wiem czego ten Arek broni. Chyba sam to projektował bo skoro coś może być lepiej niż jest to trzeba do tego dążyć. Tak cały cywilizowany świat działa (jeszcze poza Polską).

                  Jestem ze Górnego Śląska i jak jechałem do Władysławowa to rzuciłem okiem na mapę. A później korzystałem z mapy tylko przy okazji objazdów bo oznakowanie jest ok. I nie miałem gps.

                  We Wrocławiu dawno nie byłem ale warto opisać dokładnie trasy. To logiczne i jasne jak słońce.
                • wuzuwela Re:czy Gość artek to czasami nie ten sam Artur Mru 28.02.12, 09:08
                  gasiewicz,szef biura prasowego GDDKIA?Sposób myślenie i upór maniaka taki sam jak u tego przypała!

                  Naprawdę wystarczy trochę pomyśleć. Gdy siada się za kierownicą, trzeba mieć to minimum wyobraźni przestrzennej" - tak, całkiem serio, mówił nam w styczniu Artur Mrugasiewicz, szef biura prasowego GDDKIA.

                  a tu artek;
                  z nawigacją samochodową jest dokładnie tak samo - też trzeba się wcześniej odrobinę przygotować. i wiedzieć którym węzłem do miasta zjechać, żeby się niepotrzebnie po mieście nie pałętać.

                  To tylko cząstka jego wypocin,kto śledzi temat wie jakie on ma możliwości:)))
              • Gość: WK Oznakowanie dróg - rezerwat PRL IP: 156.17.73.* 28.02.12, 12:03
                Po pierwsze, gdy droga (AOW) jest nowa to jeszcze jej nie ma na mapach drukowanych a i na GPS-ach może być (i jest) różnie. Zatem nawoływanie do przestudiowania map jest chwilowo bez sensu.
                Po drugie, wszędzie za granicą, zjazdy z obwodnic wokół dużych miast nazywają się: Miasto Wschód, Miasto Centrum, Miasto Zachód, Miasto Północ, itd (a nie, z całym szacunkiem dla Bielan Wrocławskich, Bielany). Kierowca jest wtedy informowany, że najbliższy zjazd to np. Miasto Południe a następny - np. Miasto Zachód i wtedy, znając z grubsza topografię Miasta, zjedzie w odpowiednim miejscu. Tak bez problemu trafia się do odpowiedniej dzielnicy w Berlinie, Dreźnie, Magdeburgu, Hanowerze, Kolonii itd.
                Po trzecie, i to już jest karygodne, drogowskazy na A-4 NADAL kierują jadących od strony Opola w kierunku Kudowy na Karkonoską (bardzo niebezpiecznym zjazdem ze stopem na końcu) zamiast na AOW! TO PO CO BUDOWANO AOW?
      • Gość: 50-latek Re: zjazd na Katowice... IP: *.dk-kaelteanlagen.de 28.02.12, 08:55
        Phi..., przed dwoma tygodniami, będąc we Wrocławiu, zdarzyło mi się "krążyć" blisko centrum. Wyjeżdżając z jakiejś podrzędnej uliczki wjechałem "pod prąd". W uliczce nie było żadnego znaku nakazu..!
        Akurat kilkadziesiąt metrów dalej stał radiowóz i wiadomo, "Obywatel pozwoli"...
        Po zawróceniu samochodu poszliśmy sprawdzić, czy faktycznie znaku nie ma, czy ja przeoczyłem. Nie ma!
        Ale to nic, wiecie, jak policjańci skomentowali moją odmowę zapłacenia mandatu...?
        - "znaku nie ma, ale przecież wszyscy wiedzą, że jest to droga jednokierunkowa"...!

        Mandatu ostatecznie nie zapłaciłem, bo miałem szczęście, iż moja dyskusja zainteresowała kilku przechodniów (niedaleko był jakiś market, więc ludzi było więcej), którzy po jakimś czasie doszli do wniosku, iż jedynym argumentem dla "władzy", będzie "lincz pokazowy" ;)

        Nawiązując do oznakowań obwodnicy, to faktycznie "cudo Bangladeszu". Kilka razy wjeżdżałem od strony Poznania i ciągle zjeżdżałem w mieście (a chciałem dojechać do A4) aż się "nauczyłem" zjazdu.

    • karina58.04 AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 15:58
      sam jestem inzynierem "drogowcem" choc już w stanie spoczynku i wstyd mi za "kolegów" inzynierów(?) z Dyrekcji. Pamiętam tez pomysły urzedników z czasów PRL. Dorgowskaz musiał wskazywać droge do najblizszego miasta wojewódzkiego (a ich było 49) więc jadąc z Wrocłwia do Poznania trzeba było kierowac sie na Leszno , na WARSZAWĘ drogowsakzu nie było - wtajemniczeni wiedzieli jedź na Sieradz itd. Teraz tez Dyrektorzy- pozal sie Boze- sami powymyślali przepisy i konsekwentnie je realizują. Że to wbrew logice, nie szkodz, ważny przepis, ktróry sami wymyślili (przecież nie sejm). Na drodze powinno być wszystko maksymalnie jasne i czytelne , a nie żebyśmy musieli podążać logiką (ha,ha) myslenia (ha, ha) Panów zza biurek. Ja jadąc Obwodniąa nie musze patrzec na znaki bo jestem starym harcerzem i po Wrocławiu moge jeździć na azymut. To pewniejsze.
      • jureek Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc 27.02.12, 16:15
        karina58.04 napisał:

        > sam jestem inzynierem "drogowcem" choc już w stanie spoczynku i wstyd mi za "ko
        > legów" inzynierów(?) z Dyrekcji.

        Myślę, że ten znak zapytania jest bardzo uprawniony. Niestety.
        Jura
      • indywidualismus Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc 28.02.12, 09:27
        Czyli @karina, gdybyś pracował(a) po tuskowemu do 67 r.ż. mielibyśmy dobre oznakowanie i nie byłoby o czym pisać, prawda ? Kiedyś można było myśleć, teraz się nie da? Strach pomyśleć do czego w konsekwencji doprowadzi ta kompletna bezmyślność. I kto ostatni zgasi światło cywilizacji...
    • zetkaf Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc 27.02.12, 16:57
      > Niezgodne ze zdrowym rozsądkiem ale być może zgodne z przepisami.
      Bo NSA orzekło, że zdrowy rozsądek jest pojęciem obcym polskiemu prawu. No i teraz urzędnicy się konsekwentnie do tego stosują :)
      • Gość: łojtam Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.opera-mini.net 27.02.12, 18:05
        Wadą autostrad jest nuda w czasie jazdy. Beton z przodu, beton z tyłu, beton pod kołami, beton na poboczach, .. Nuda, nuda, nuda.
        Dojeżdżając do Wrocławia, trzeba się obudzić. Bo tu mieszkają, pracują, jeżdżą najbardziej inteligentni Polacy. Sól tej ziemi. Obrońcy rubieży. Zdobywcy Ziem Zachodnich. Mistrzowie Polski i Świata w gitarzeniu, piciu, pierd.... niu,
        I dlatego mało sensowne i zagmatwane drogowskazy zmuszają kierowców do pobudki, otwarcia oczu, uszu, uruchomienia turbomyślenia.
        W pełni obudzony przybysz, nie spowoduje wypadku, nie utrudni życia wrocławianom i miejscowym rajdowcom z Trzebnicy, Oleśnicy, Kątów Wrocławskich, Środy Śląskiej, Dzierżoniowa, Oławy, ..
        Tak miało być i niech tak zostanie. Kto myśli za kierownicą, ten przeżyje. Bo na autostradach koło Wrocławia nudzić się nie można i nudzić się nie będziecie. Wszystko dzięki geniuszom z Dyrekcji Dróg i Płatnych Wszędzie Autostrad !!!
    • chabarancza AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 27.02.12, 23:10
      Wrocław znam jak własną kieszeń. Jadąc AOW mniej więcej wiem, w której części miasta się znajduję. Niestety już kilkakrotnie wybrałem nie ten zjazd co wcześniej zaplanowany. Nie wiem, może łatwiej trasą poruszać się kierowcom spoza Wrocławia? Mnie większość drogowskazów nic nie mówi, nieczytelne są zjazdy przy Bielanach i przy Żmigrodzkiej. Straszne. Dobrze, że ktoś podjął ten temat.
    • arturpio celem urzednika... 28.02.12, 08:25
      jest utrudnienie zycia innym, tak aby byl on "niezbednym przystankiem" na ich drodze zycia. Gwarantuje mu to zachowanie miejsca "pracy" (tj. - urzedowania...).

      Czyli : im wiecej przeszkadza, utrudnia, maci i kreci, tym wieksze sa jego szanse na bycie "niezastapionym"..

      czy to jest jakies odkrycie???!

    • kapitan_marchewa AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 28.02.12, 08:28
      Lubawka hihihihi.
      Teraz już rozumiem dlaczego Ferdka Kiepskiego i Waldusia umiejscowiono we Wrocławiu :-)
      • Gość: Niviuk Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.demon.co.uk 28.02.12, 10:29
        Raz przyleciałem do Wrocławia i musiałem się dostać właśnie do Lubawki. Wyjeżdżam z lotniska na obwodnicę, a tu zaraz drogowskaz - Lubawka :) Świetne oznakowanie! - tam właśnie zmierzałem :)
    • snowman6666 AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 28.02.12, 08:35
      Oznaczenie KATASTOFA!!!! DEBILNE!!! ITD!!! Ja przejechałem jakoś od A4 do Poznania i z Poznania do A4 ale znaki mówiły że jade w bardzo ciekawe miejsca! A oznaczenia typu A4 kierunek Korczowa to już szczyt, takie miejsca są znane kierowcą TIR-ów a nie posiadaczą matiza jadącym na odwiedziny do cioci kloci!. Zapomnieli że przy A4 na wschód od Wrocławia leżą takie maista jak GLiwice (najwikszy węzeł drogowy w Polsce), Katowice i Kraków!!!
      MATOŁY!!! Objechałem osobówka całą Europę bez GPS-u i nigdzie na autostradach niezabłądziłem, a we własnym zasranym kraju 150 km od domu małem nielada wyzwanie!!!
    • smok_sielski AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 28.02.12, 08:51
      Przijechoł gorol z WARSZAWY na ślonsk i myśloł, że sam obdarte,umazane chopy ino wozki ze złomym po dziurawyj chasiówie ciongnom, a wjechoł na autobana i sie stracił :)
      smok
    • ton_y Jadąc z Wawy też nie widziałem zjazdu na obwodnice 28.02.12, 08:52
      Jechałem raz pół roku temu na Dolny Śląsk. Tak samo nie miałem pojęcia gdzie był zjazd na obwodnicę i wpakowałem się do zapchanego, dziurawego centrum. Moim zdaniem powinny być wielkie znaki nad ulicą informujące że : "za 1 km zjazd na obwodnicę w praco" i tak jeszcze ze dwa razy. Naprawdę to jest potrzebne Panie szefie GDDKIA!!!
    • 2w AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 28.02.12, 08:52
      Kierując się przepisami obowiązującymi w Polsce, oznakowanie w Pradze powinno kierować na Nachod, która to nazwa średnio się kojarzy przeciętnemu Polakowi. Na całe szczęście w Czechach obowiązują inne przepisy i przez cały czas na tablicach widnieje Wrocław, dzięki czemu wystarczy rzut oka, aby mieć właściwy pogląd na sytuację.
      • Gość: roxi771 Re: AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowc IP: *.54.17.117.static.telsat.wroc.pl 28.02.12, 11:45

        I tak samo z Berlina
    • miecio1313 Chyba czegoś brakuje 28.02.12, 09:10
      patrząc na zdjęcia według mnie brakuje oznaczeń na Zgorzelec, na jednym są Jędrzychowice ale brak oznaczenia drogi- A4 i E40. Nie każdy musi znać połowę miejscowości przy drodze którą chce jechać czy nazwę przejścia, jedzie się na oznaczenia dróg, dochodzi do tego jeszcze szybkość, czasu na odczytanie nazw miejscowości na drogowskazach jest mało ale spokojnie można odczytać numerację dróg.
    • Gość: Cichy Prawda. Od strony Poznania BRAK oznakowania na A4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 09:12
      Próbowałem jechać od strony Poznania na Katowice, jak się cieszyłem, że jest AOW, jakże się zmartwiłem, jak ... nie trafiłem na A4. Kompletny brak oznakowania gdzie należy jechać.
    • vald AOW. Piękna droga, ale dokąd prowadzi kierowców? 28.02.12, 09:16
      Dyrekcja od autostrad, chyba wysłała na forum Gazety wszystkie swoje siły by broniły jak niepodległości durnowatych oznakowań. Tylko w imię czego? Rozbuchanego EGO tego który to oznakowanie wymyślił?
      A wypowiedzi co do włączenia myślenia, skierujcie panowie raczej do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka