pufff
19.03.12, 14:10
Czy ktoś zna jakiekolwiek ekonomiczne (nie ideologiczne) uzasadnienia, które wyjaśniają sens wydawania przez lata milionów złotych na reklamę i promocję miasta? Rzetelne wyliczenia, np. ile wydano na reklamę i promocję w celu ściągnięcia tu biznesu (bo to podobno kluczowe, niezwykle ważne i podobno przyniosło sukces), a ile konkretnie zysków obecność tego biznesu dała miastu (i czy w ogóle) ? Czy można mówić o jakimkolwiek sukcesie ekonomicznym opartym na wydatkach promocyjno-reklamowych, jeśli nie ma na to wyliczeń?