Dodaj do ulubionych

Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację?

04.04.12, 16:12
"Myślę, że po uruchomieniu tramwajów plus, zachód miasta i Gaj nie mają już powodów do narzekań" Już się zdążyłam za głowę złapać, co za idiota to zdanie napisał, ale potem doczytałam, że to pan Czuma - wszystko jasne...
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.man.tk-internet.pl 04.04.12, 16:33
      Czuma jak zwykle wpada w samozachwyt i każdą klęskę pokaże jako sukces. Polecam na Youtube zobaczyć upadek króla dynamizmu. Zobaczymy co wyjdzie z systemu sterowania światłami, pora na za jakiś czas na budowę tramwaju na Nowy Dwór, ale musi powstać estakada i dwupasmówka na Strzegomskiej, dalej budowa torowiska od Długiej do Pilczyckiej(PKP niedługo przebuduje jeden wiadukt), teren prosty i koszty nie będą gigantyczne, byłaby alternatywa dla Legnickiej bo tam wycięto masę tramwajów po to by było miejsce dla Plusa. No i Unia lubi inwestować w tramwaje. Do tego dociągnięcie torowiska na Jagodno czy Psie Pole a moim zdaniem można na Ołtaszyn-odbijałaby od zakrętu Przyjaźni/Karkonoska, dalej wzdłuż Karkonoskiej-na szeroki pas dzielący i następnie dochodziła by Zwycięską w pobliże jednostki wojskowej- ale zamiast stawiać na KZ-tramwaj(jest tam wiele nowych bloków, autobusy chodzą co poł h i stąd wszyscy w swoich autach tworząc korki)-tutaj też koszt nie wyszedł by duży-raptem 3km linii po prostym terenie, miasto woli wydać kilka mln na wizualizacje wspaniałego węzła Karkonoskiej ze Zwycięską-drogi, która nigdy nie powstanie tak jak ŚTP- na wizualki i projekty wydano 3 mln i de facto wycofano się z bezsensownej budowy autostrady wewnątrz miasta.
      • Gość: klocek Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.torservers.net 04.04.12, 19:15
        1. Pani Magda Nogaj, dyżurna specjalistka od komunikacji, szkoda że bez pojęcia. Pani Magdo, zapał nie zastąpi wiedzy :) AOW jest inwestycją rządową i uchwalenie jej budowy przez radę gminy jest albo Pani przywidzeniem albo - jeśli miało faktycznie miejsce - aktem bez najmniejszego znaczenia. To tylko przykład, że pisze Pani, co Pani każą :)

        2. Ani Rafał D. ps. "Długi" ani nikt z jego świty nie porusza się komunikacją miejską. Rafała dowożą służbową furą pod samo biurko, więc facet jest kompletnie wyalienowany. Jego służbowe usta - Czumę dowozi do rynku małżonka, długonoga Agnieszka :)

        3. Nie ma kompletnie spójnej koncepcji na transport zbiorowy, stąd co kilka lat pomysły w stylu kolejki gondolowej albo metra czy tramwaju + który jest najzwyklejszym tramwajem, tyle że droższym. Brak za to od 20 lat woli, by wykorzystać kolej do komunikacji miejskiej.

        4. IMHO - tramwaj to archaizm - wymaga budowy i utrzymania torowiska, sieci trakcyjnej a jedna awaria sieci uziemia całą linię. Na pewno tramwaj w ścisłym centrum to nieporozumienie. Efektywniejszy i tańszy byłby buspas i autobusy.

        5. Centra przesiadkowe, park & ride na obrzeżach miasta - nie ma nawet mowy o tym, co wpisuje się w p. 3

        I tyle.
        • Gość: benek Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.e-wro.net.pl 10.04.12, 11:45
          Wszytko zgoda tylko zapomniałeś o rzeczach najprostszych .
          Bez problemu 15% ruchu mogą przejąć rowery , a gdyby je promować 20-30 lat mogłyby przejąć nawet 30 % ruchu, a w ścisłym centrum ponad 50%
          Do tego są potrzebne śmiesznie małe pieniądze.
          Na rozwój dróg idzie co roku ponad pół miliarda.
          Podobnie setki milionów idzie na MPK a efekty po obu stronach kiepskie.
          Tymczasem na budowę dróg rowerowych przeznaczono 1,7 mln co stanowi 1/500 wydatków na transport, mimo że już dziś rowery przejęły 5% ruchu.
          Nieinwestowanie w rowery to największy grzech obecnego prezydenta.
          To sabotaż komunikacji i marnowanie społecznego grosza.Ścieżki buduje się na peryferiach przy okazji budowy nowych dróg np Obwodnicy Śródmiejskiej na polach irygacyjnych.
          Zaś w centrum policja urządza łapanki na rowerzystów jeżdżących po chodnikach .
          Jedyny skutek tych łapanek to rezygnacja z rowerów i korkowanie miasta po kupnie aut.
          Koncepcję połączenia tras rowerowych opracowało Biuro Rozwoju Miasta w 2006 roku.
          Od tego czasu wyremontowano wiele ulic i odchodzono od koncepcji rezygnując dla pseudo-oszczędności z budowy dróg rowerowych.
          Budowa systemu niepołączonych ścieżek nie ma sensu i tylko potwierdza brak pomysłu UM na zapanowanie nad chaosem komunikacyjnym.
          Model jaki panuje dziś zmierza do całkowitego zablokowania miasta.
          Z każdym rokiem coraz więcej osób to rozumie.
          • Gość: zbigniew17_3 Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 22:58
            Już widzę siebie jak zapycham na rowerze z okolic Leśnicy na Sołtysowice , potem na plac Grunwaldzki i z powrotem do domu( po drodze jeszcze zakupy) . Razem około ze 40 km i to w smrodzie spalin. Do tego wózek na dokumenty i laptopa. Gościu wyluzuj. Na rowerze to mogę po parku albo na piwo.
            • gnago Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 11.04.12, 08:14
              robię do roboty tam i z powrotem 30 km. Można , a i powrót jest szybszy niż autem
            • Gość: benek Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.e-wro.net.pl 15.04.12, 15:44
              > Już widzę siebie jak zapycham na rowerze z okolic Leśnicy na Sołtysowice , pote
              > m na plac Grunwaldzki i z powrotem do domu( po drodze jeszcze zakupy) . Razem o
              > koło ze 40 km i to w smrodzie spalin. Do tego wózek na dokumenty i laptopa. Go
              > ściu wyluzuj. Na rowerze to mogę po parku albo na piwo.

              Większość moich adwersarzy to idioci albo kłamcy.
              Mam nadzieję ze do nich nie należysz.
              Zatem odpowiem ci .
              Policz prawdopodobieństwo ze więcej niz 15 wrocławian jeździ do pracy z Leśnicy na Sołtysowice.
              Jeśli ty chciałbyś bardziej ekologicznie an takim dystansie się poruszać to polecam silnik elektryczny wpleść do kola.Koszt 65 dolarów.
              Rowery elektryczne zwykle poruszają się bez pedałowania z prędkością 25km/h ale wiele osób się spieszy i kupuje osprzęt umożliwiając jazdę 45-55 km/h
              Sądzę ze takim rowerem zaoszczędziłbyś sporo czasu w stosunku do auta ze nie wspomnę o kosztach paliwa. jeśli lubisz ruch to mógłbyś wspomóc jazdę pedałowaniem.
              Jedno ładowanie to koszt ok15 groszy i pozwala na przejechanie 50 km.
              Z Leśnicy zrobiono niedawno piękną asfaltową ścieżkę rowerową.
              Polecam tez jazdę walem do Milenijnego stamtąd dalej wałem drugą strona odry , Na Kasprowicza ,Rowerowej, Obornickiej, Kamieńskiego też są nowe ścieżki tak że bez jazdy po jezdni dotrzesz na Sołtysowice.

              Skoro piszesz o smrodzie spalin to znaczy ze nie masz pojęcia którędy prowadzą drogi rowerowe formalne i nieformalne np przez Las Stabłowicki.
              mam nadzieje że wiesz , że jadąc autem jedziesz w nieprzerwanym strumieniu spalin że postarasz się to zmienić gdy zauważysz niekorzystne zmiany na zdrowiu.

              Nie wiem jak wielkiego laptopa masz że potrzebujesz wózek.
              Mam wózek którym można wozić do 70 kg to mogę ci pożyczyć, bo teraz kupiłem lżejszego laptopa. Dokumentów staram się nie wozić więcej niż parę kilo i mam do tego torbę naramienną także nie musiałem ciągać wózka.
              Polecam tez koszyk na kierownicę na twoje dokumenty.
              Nie masz w pracy kompa ?
              Ja aby nie wozić kompa woziłem pendriva.
              Wiesz jestem przyzwyczajony do mnożenia trudności przez kierowców.
              Ty potrzebujesz auta tylko dla ciekącego laptopa i tony dokumentów które musisz przerobić w domu ale głupi kierowcy chcieliby wozić codziennie garnitur do prania jak i całe biuro .Skoro wojewoda i marszałek Jurkowlaniec może jeździć rowerem to może tobie nie wolno w myśl przysłowia :" co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie " ?
              Jakie to aktualne w kontekście zasmradzania Wrocławia autami.
              Ty jedziesz z z Leśnicy a wojewoda z Marszowic.
              Marszowice są zdaje się dalej niż Leśnica co zapewne wiesz jeśli naprawdę tam mieszkasz.
    • Gość: !!! Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 16:38
      Tak panie czuma, teraz mam 4 linie tramwajowe, kiedyś więcej i nie mam na co narzekać?
      • Gość: krytix Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.12, 17:07
        Uważaj

        Zaraz pewnie pojawią się tu frustraci z forum Skyscrapercity, którzy mieszają z błotem i banują każdego, kto ma inne zdanie lub inną wizję. Niejaki Wrocman jest tego najlepszym przykładem.
        • Gość: artek Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.12, 17:36
          największą bitwę jaką stoczył wrocman, była bitwa o poszerzenie mostu szczytnickiego do profilu 3x3 (tak, tak, tak napisał, to nie moje przejęzyczenie). wieszczył, że z powodu dwóch zaledwie pasów i niewydzielonego torowiska, z całą pewnością będą tam permanentne korki, wieczne zatory, mnóstwo kolizji samochodów z tramwajami itd.
          cóż, chyba jednak nie miał racji.
          • Gość: z Co jednak nie oznacza, że nie jest tam ciasno. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.12, 17:49
            A do tego most jest źle wyprofilowany, co najlepiej widać jadąc od ronda Raegana - trzeba bardzo uważać, aby nie "nadziać się" na barierkę przy prawym pasie, i / lub nie zostać wyrzuconym przez siłę odśrodkową na przeciwległy pas. Trzeba być ciemniakiem, żeby stworzyć "cóś" takiego, co stwarza zagrożenie drogowe. W dodatku za pieniądze wywalone na remont starej przeprawy można było szybciej postawić nową, lepszą konstrukcję, która niwelowałaby te wady.
            • Gość: rowerzysta Re: Co jednak nie oznacza, że nie jest tam ciasno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 18:53
              Polecam wizytę w warsztacie i kontrolę zawieszenia. Te elementy się wymienia, zwłaszcza że auto ma pewnie ze 300tys, a nie 100, jak pokazuje licznik.
          • Gość: krytix Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.12, 17:55
            To akurat była wpadka - i tak każdy wie, że był zwolennikiem budowy 2x2 + tramwaj + wieżowiec na środku.
            Ale był też swego rodzaju przedstawicielem punktu widzenia mieszkańców podróżujących li jedynie samochodem, a takie spojrzenie też warto wziąć pod uwagę, a jeśli nie, to chociaż się z nim zapoznać. Czasem jednak rację miał.

            Tymczasem od dłuższego czasu z forum zrobił się ku...dołek i prywata ludzi z TUMW (plus pseudoarchitekci z ASP do kolekcji) - aż się czytać odechciewa, bo w kółko piszą o tym samym.
          • Gość: M Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.12, 18:13
            Mimo, że nie jestem zalogowany, to czytam forum SSC reguarnie i codziennie od ok. 8 -10 lat. Znam Twoje wpisy, znam Wrocmana i innych użytkowników. Ty masz swoje fobie rowerowe (żeby nie było - robię na rowerze ok. 10 000 km rocznie i na każdą inwestycję patrzę również jako użytkownik roweru, ale Twoich niektórych wpisow też się nie dało/nie da czytać), Wrocman miał tendencję do gigantomanii. Co do mostu, poza przejęzyczeniem 3x3, Wrocman miał sporo racji i niegrzeczne jest się z niego nabijać na forum gazeta.pl po kilku latach. Co do samego forum SSC, niestety, ostatnio jest coraz więcej wpisów niemerytorycznych i czytanie tego powoli staje się stratą czasu. Jest też grono użytkowników wszystkowiedzących, którzy niedopuszczają żadnego innego spojrzenia na temat, choćby ktoś pisał rzeczowo i znał konkretną inwestycję.
            • Gość: artek Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.04.12, 05:48
              jakkkolwiek by ssc nie oceniać, wrocman sam sobie dobrze zasłużył na takie, a nie inne traktowanie - i to bynajmniej nie z powodu wyjątkowo skrajnych i kontrowersyjnych poglądów.
              dlatego przywoływanie akurat jego osoby w tym kontekście, jest co najmniej nieporozumieniem.
        • Gość: wrocławianin Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 78.8.105.* 04.04.12, 19:34
          widzę, że nie tylko ja dostrzegam śmieszność wrocławskiego forum komunikacyjnego na ssc :)
          fpw kojarzy mi się z klapkami na oczach, tak jak z każdym pomysłem, ideą, czy jakimś programem, który po zaakceptowaniu przez grono forumowiczów został okrzyknięty WIELKĄ PRAWDĄ, każdy kto ośmieli się podważyć chociaż w pewnym stopniu ten pogląd to głupiec, można się z niego pośmiać, może dzięki temu zobaczy czym naprawdę jest WIELKA PRAWDA i przestanie opowiadać głupoty... nie jest stuprocentową prawdą twierdzenie: wiecej drog, wiekszy ruch, katastrofa ( jest czesciowo prawdziwe ale nie bezwzglednie, tak postawiona teza jest do śmietnika, trzeba wziąć pod uwagę czynniki dodatkowe); strasznie irytująca jest ignorancja ekonomiczna i wmawianie, że system drogowy przynosi straty i trzeba przed nim uciekać a system kz+rower jest efektywny ekonomicznie (akurat argument o przemysle motoryzacyjnym nie jest tu najwazniejszy, to tylko czynnik dodatkowy); trzecia nabardziej irytującą kwestią jest idealizowanie naukowców, ekspertów i tytułów naukowych, oczywiście tylko tych, którzy głoszą tezy zbieżne z filarowymi :), naukowcy, eksperci i profesorowie w każdej dziedzinie życia i nauki mają bardzo często odmienne zdania, całkowicie negują stanowiska przeciwne (takze ekspertow i reszty) i mam tu na mysli transport a nie budownictwo; a taka prywatnej natury bardziej uwaga do artka: ja np zgadzam się z pomysłem na oznaczenie zarowno a4 jak i dk94, tej ostatniej z tablicami na środę śląska i oławę (wiem, przepisy są inne ale chodzi o to by własnie je zmienić, problemem są tez same tablice-malo czytelne-te z ograniczeniami na granicach to szczyt-moim zdaniem 60/100/120/140 i po problemie-jedniojezdniowe ekspresowki powinny stracic swoj status i spasc do zwyklych pozastrefowych z setką;); jesli chodzi o koszta ofiar ludzkich to istotnie 5 tys w naszym kraju to wiecej niz gdzie indziej ale to wynika glownie z braku dwujezdniowych drog szybkiego ruchu, duzej ilosci niestrzezonych przejazdow kolejowych oraz nadmiernemu rygoryzmowi w ograniczeniach predkosci, ktore powodują olewanie calkowicie tych ograniczen, ich urealnienie oraz zaostrzenie karania mialoby sens, w miastach 60 a na przyspieszonych 70, poza ograniczeniami ogolnymi, nadmierne sa takze i spowodowane jakimis czynnikami pobocznymi-zwezenie, roboty, ktore wynikaja tylko z litery prawa, czlowiek zwalnia, przejezdza i widzi, ze w ogole tam dodatkowego ograniczenia np z powodu jakichs prac byc nie powinno, inaczej jest w niemczech, tam gdy widze ograniczenie to wiem, ze ma ono sens a nie jest tylko na zasadzie: taki mamy durny przepis to stawiamy, a ze bez sensu? a co mnie to obchodzi... poza tym na fpw wyczuwa się jakąś dziecinną radochę w walce z kierowcami, nie ma to związku z chęcią usprawnienia transportu w miescie, to jest po prostu próbe udowodnienia, że MY jesteśmy inteligentni, mądrzy i nowocześni, a nasi wrogowie(kierowcy) to nie mający pojęcia o niczym, chamscy ignoranci a w dodatku strasznie zacofani i my im wlaśnie pokażemy!!! my wam dopieprzymy i wtedy bedzie super; to się przerodziło w emocjonalną wojenkę (oczywiście najczęściej się krygujemy), mamy swoje powody ale teraz, my sfrustrowani z racją będą się cieszyć szykanami dla kierowców, juuuupi! i nie ma najmniejszego znaczenia, że sami krytykujemy na fpw za coś ale sami robimy to samo, 625 jest rządcą wielkiego Jana we własnej osobie ale Jan z nami sie raczej nie zadaje, to takie tabu, na szczęście prawdę przekaże nam rządca, kolegi nie zbanuje jeśli poglady maja podobne, nieważne to, że to poglady tylko, głupie teksty i wyśmiewanie? krytykanctwo i ataki personalne? no pewnie nie wolno, chyba, że nam... no i te emotki... przedszkole, tak czuję się bardzo często widząc te emoty...rządca ma przybocznych: zajf i erni79 przypieprzą gdy tylko potrzeba także lepiej nawet nie zaczynać, moja racja jest najmojsza i nic tego nie zmieni, szczególnie, że my, ludzie techniczni, przeczytalismy parę książek i tam tak napisano, są przykłady, nie roztrzasajmy juz tego, to jest prawda i koniec; a i jeszcze jedna prośba: przymiotniki piszemy łącznie! i generalnie, poróbcie sobie czasem dyktanda jakies, tak dla higieny używających rodzimego języka rodaków...
          • 1410_tenrok tego sie nie da czytać, może jakies dyktandko? 04.04.12, 23:09
            zarzucasz ludziom, że jako specjalisci się wymondrzają. A sam robisz dokładnie to samo i powtarzasz banały polskiego lobby samochodowego, że dużo wypadków wewpolszcze to fakt, leczy fakt wynikający z brak odpowiednich dród, za dużej ilości niestrzeżonych przejazdów kolejowych oraz nadmiernego rygoryzmu.
            Sorry Winnetou, ale to jest cholerny bełkot. Zanim będziesz się gotował, to spieszę z angedotką: Z Monachium w kierunku północnym prowadzi jakże przecudowna autostrada. Jest tam taki odcinek, na którym kierowcy urządzali sobie wyścigi a la formuła 1, albowiem wiadomym jest, że w Niemczech na autostradzie można jechać ile fabryka dała. I wyobraż sobie, że właśnie na tym odcinku szybkich wyścigów kilka lat z rzędu wyścigowcy mordowali się na całego, aż.......... tak, tak! Minister komunikacji nie wytrzymał i wprowadził drastyczne ograniczenia prędkości oraz pozawieszał masę słodkich aparatów foto wraz z radarami. I co? I się skończyło. I nie ma tam już od dwóch dziesięcioleci prostego odcinka wyścigowego, który spływał krwią............... Przestańcie kłamać, że w Polsce jest za mało dobrych dróg. Dobrych dróg jest rzeczywiście za mało. Ale debili, którzy jeżdżą bez sensu i po pijaku jest dużo więcej statystycznie niż w każdym innym kraju. Wystarczy porównać sposób jazdy obywateli na niemieckich blachach przed i po przekroczeniu granicy. Można po tym poznać od razu narodowość, ponieważ tzw. nasi od razu durnieją i zminiają styl jazdy z niemieckiego na polski.
            A propos pijanstwa. Wyobraź sobie, że w Irlandii przed przystąpieniem do UE można było jeździć w stanie nawalonym. Drogi tam były zabawne: takie wąziuteńkie ścieżynki na nieco ponad jeden samochód. I co??? I jakoś statystyki wypadków nie były tam takie okropne.............
            I na koniec: należysz też do lobby samochodowego, ponieważ wygadujesz te bzdury, że tramwaje są przestarzałe. We Wrocławiu wystarczyłoby, aby miasto odzyskało miejskie elektrownie wodne, które dokładnie w tym celu zostały wybudowane, aby zasilać staedtische Strassebahnen............. No tak, ale to byli ci durni Niemcy.
          • 1410_tenrok ale smieszne 04.04.12, 23:15
            zarzucasz ludziom, że jako specjalisci się wymondrzają. A sam robisz dokładnie to samo i powtarzasz banały polskiego lobby samochodowego, że dużo wypadków wewpolszcze to fakt, leczy fakt wynikający z brak odpowiednich dród, za dużej ilości niestrzeżonych przejazdów kolejowych oraz nadmiernego rygoryzmu.
            Sorry Winnetou, ale to jest cholerny bełkot. Zanim będziesz się gotował, to spieszę z angedotką: Z Monachium w kierunku północnym prowadzi jakże przecudowna autostrada. Jest tam taki odcinek, na którym kierowcy urządzali sobie wyścigi a la formuła 1, albowiem wiadomym jest, że w Niemczech na autostradzie można jechać ile fabryka dała. I wyobraż sobie, że właśnie na tym odcinku szybkich wyścigów kilka lat z rzędu wyścigowcy mordowali się na całego, aż.......... tak, tak! Minister komunikacji nie wytrzymał i wprowadził drastyczne ograniczenia prędkości oraz pozawieszał masę słodkich aparatów foto wraz z radarami. I co? I się skończyło. I nie ma tam już od dwóch dziesięcioleci prostego odcinka wyścigowego, który spływał krwią............... Przestańcie kłamać, że w Polsce jest za mało dobrych dróg. Dobrych dróg jest rzeczywiście za mało. Ale debili, którzy jeżdżą bez sensu i po pijaku jest dużo więcej statystycznie niż w każdym innym kraju. Wystarczy porównać sposób jazdy obywateli na niemieckich blachach przed i po przekroczeniu granicy. Można po tym poznać od razu narodowość, ponieważ tzw. nasi od razu durnieją i zminiają styl jazdy z niemieckiego na polski.
            A propos pijanstwa. Wyobraź sobie, że w Irlandii przed przystąpieniem do UE można było jeździć w stanie nawalonym. Drogi tam były zabawne: takie wąziuteńkie ścieżynki na nieco ponad jeden samochód. I co??? I jakoś statystyki wypadków nie były tam takie okropne.............
            I na koniec: należysz też do lobby samochodowego, ponieważ wygadujesz te bzdury, że tramwaje są przestarzałe. We Wrocławiu wystarczyłoby, aby miasto odzyskało miejskie elektrownie wodne, które dokładnie w tym celu zostały wybudowane, aby zasilać staedtische Strassebahnen............. No tak, ale to byli ci durni Niemcy.
          • 1410_tenrok jakże śmieszne 04.04.12, 23:16
            zarzucasz ludziom, że jako specjalisci się wymondrzają. A sam robisz dokładnie to samo i powtarzasz banały polskiego lobby samochodowego, że dużo wypadków wewpolszcze to fakt, leczy fakt wynikający z brak odpowiednich dród, za dużej ilości niestrzeżonych przejazdów kolejowych oraz nadmiernego rygoryzmu.
            Sorry Winnetou, ale to jest cholerny bełkot. Zanim będziesz się gotował, to spieszę z angedotką: Z Monachium w kierunku północnym prowadzi jakże przecudowna autostrada. Jest tam taki odcinek, na którym kierowcy urządzali sobie wyścigi a la formuła 1, albowiem wiadomym jest, że w Niemczech na autostradzie można jechać ile fabryka dała. I wyobraż sobie, że właśnie na tym odcinku szybkich wyścigów kilka lat z rzędu wyścigowcy mordowali się na całego, aż.......... tak, tak! Minister komunikacji nie wytrzymał i wprowadził drastyczne ograniczenia prędkości oraz pozawieszał masę słodkich aparatów foto wraz z radarami. I co? I się skończyło. I nie ma tam już od dwóch dziesięcioleci prostego odcinka wyścigowego, który spływał krwią............... Przestańcie kłamać, że w Polsce jest za mało dobrych dróg. Dobrych dróg jest rzeczywiście za mało. Ale debili, którzy jeżdżą bez sensu i po pijaku jest dużo więcej statystycznie niż w każdym innym kraju. Wystarczy porównać sposób jazdy obywateli na niemieckich blachach przed i po przekroczeniu granicy. Można po tym poznać od razu narodowość, ponieważ tzw. nasi od razu durnieją i zminiają styl jazdy z niemieckiego na polski.
            A propos pijanstwa. Wyobraź sobie, że w Irlandii przed przystąpieniem do UE można było jeździć w stanie nawalonym. Drogi tam były zabawne: takie wąziuteńkie ścieżynki na nieco ponad jeden samochód. I co??? I jakoś statystyki wypadków nie były tam takie okropne.............
            I na koniec: należysz też do lobby samochodowego, ponieważ wygadujesz te bzdury, że tramwaje są przestarzałe. We Wrocławiu wystarczyłoby, aby miasto odzyskało miejskie elektrownie wodne, które dokładnie w tym celu zostały wybudowane, aby zasilać staedtische Strassebahnen............. No tak, ale to byli ci durni Niemcy.
            • Gość: wrocławianin Re: jakże śmieszne IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.12, 23:37
              ok, jazda po pijaku to tez jedna z przyczyn, a co do braku limitu na autostradach-140 wystarczy, za duze predkosci są niebezpieczne ale wlasnie rzędu ponad 140 mniej wiecej na autostradach, na zwyklych drogach, poza strefą zabudowaną, 100 wystarczy, tak tez napisalem nie rozumiem więc o co ci chodzi, usilujesz przekonac mnie do rozwiazan, do ktorych się zgadzam, co do popierania lobby samochodowego (od razu na wstępie bzdurna etykietka jaka można każdemu przypisać, ty rozumiem jesteś z lobby tramwajowego...), gdzie napisalem, ze tramwaje są przestarzale? napisalem tylko, że autobusy są duzo bardziej funkcjonalne; a co do odzyskania elektrowni wodnych- proszę bardzo odzyskuj je dla miasta, nie mam niczego przeciw, jesli w obecnej sytuacji ma to jakikolwiek sens jeszcze
              • Gość: klocek Re: jakże śmieszne IP: *.torservers.net 05.04.12, 05:58
                > ok, jazda po pijaku to tez jedna z przyczyn, a co do braku limitu na autostrada
                > ch-140 wystarczy, za duze predkosci są niebezpieczne

                Można uchwalić każde ograniczenie prędkości i każde będzie ignorowane przez większość kierowców. Na mojej codziennej trasie stoi kilka pustych puszek radarowych i działają prewencyjnie tylko na emerytów. Reszta je ignoruje (CB radio).

                Niebezpieczna jest też jazda z prędkością 70 km/h na autostradzie. Wczoraj jechał taki artysta po A4, w swoim mniemaniu bezpiecznie, tyle że blokował nawet TIRy, które musiały go wyprzedzać.

                Ale co do zasady - zgadzam się, że prędkość jest niebezpieczna.

                Ja uważam, że tramwaj to przeżytek. A elektrownia wodna wcale nie jest eko bo jest ingerencją w środowisko wodne. No ale ryby głosu nie mają.

                W PL większość prądu pochodzi z węgla, więc tramwaj wcale nie jest eko. Poza tym to tony żelastwa, które trzeba wyprodukować w śmierdzącej hucie :)
                • 1410_tenrok przestan sadzać klocki klocku 12.04.12, 14:28
                  "smierdząca huta" i tony żelastwa.............. Otóż wyobrań sobie, że na wyprodukowanie tej ilości samochodów, w których wozi sie w tramwajach, należy zużyć dużo więcej energii, zwłaszcza tej smierdzącej.
                  Wyobraź sobie, że w Malmo oraz Geteborgu zrobiono takie oto badanie: na przystankach badano stężenie środków rakotwórczych. A należy wiedziec, że w tych szwedzkich miastach używa sie ekologicznych autobusików napędzanych biopaliwem. I cóż sie okazało? Ano to się okazało, że pasażerowie tamtejszej komunikacji winni pod żadnym pozorem korzystać z przystanków, ponieważ są dla nich niebezpieczne.

                  A w mieście Breslau wybudowano elektrownie wodne dla zasilania nimi tramwajów miejskich. Elektrownie należały do miasta. Spiesze donieść, że o rybkach też pomyślano i miały one specjalne przejścia (to typowe dla wszystkich poniemieckich budowli hydrotechnicznych).
                  Po wojnie elektrownie przejęło panstwo. A miasto może się smakiem obejść, choć to biała energia a elektrownie są już dawno zamortyzowane..........
    • Gość: Max Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 16:41
      Proponuję, aby lotnisko było skomunikowane z resztą miasta wahadłowcami! Co za kretyństwo! Kuleje komunikacja dzielnic kilkudziesięciotysięcznych, a ci pieprzą o lotnisku, jakby to było heathrow.
      • Gość: z Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.12, 17:51
        Heathrow czy nie, a skomunikowanie centrum z lotniskiem to żenada.
        Niestety niejedyna zresztą, jeśli chodzi o miejską komunikację we Wro.
        • Gość: Max Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 18:18
          Gdyby chcieli skomunikować lotnisko wystarczyło zamiast likwidować linię E puścić ją dalej ul. Lotniczą, potem np. AOW i dalej po śladzie 406, zamiast pieprzyć jakieś niedorzeczności. A tak nie ma E, na pętle na Pilczyce jeździ mniej tramwajów, 122 jeździ jakąś dziwną trasą - i to są komunikacyjne dokonania w zachodniej części miasta. Tymczasem nie ma pomysłu na budowę tramwaju na Nowy Dwór i puszczenie linii na Kozanów nie tak jak biegną, ale wzdłuż ul. Długiej i Popowickiej.
          • aaannemarie Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 05.04.12, 12:18
            Brak "E" zmienia życie wielu ludzi na Bartoszowicach, trudno się przyzwyczaić, że już nie można dotrzeć szybko do innych rejonów miasta. Jestem umęczona codziennym staniem w ścisku tramwajach, które się wloką. Czuję się jakbym jechała do Jeleniej Góry. Mój syn już nie był na zajęciach, kiedy nastąpiła awaria w ruchu tramwajów. Autobusem zastępczym nikt nie jeździ, bo po co on komu. Potworny błąd. Czekam do wyborów.
    • Gość: M Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.t-systems.com.pl 04.04.12, 16:47
      Korki Korki Korki zobaczymy po wyborach
      • Gość: tantus Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 156.17.6.* 05.04.12, 15:09
        Jak rozwijać komunikację miejską we Wrocławiu? Bardzo proszę:

        - stworzenie prawdziwej, zintegrowanej komunikacji aglomeracyjnej, z podziałem na strefy wokół miasta i z liniami dowożącymi z podmiejskich miejscowości co najmniej do węzłów przesiadkowych we Wrocławiu

        - utworzenie kolei aglomeracyjnej z gęściej rozmieszczonymi stacjami i odpowiednią częstotliwością kursowania

        - utworzenie parkingów park&ride na obrzeżach miasta, najlepiej przy pętlach tramwajowych i stacjach kolei aglomeracyjnej

        - utworzenie prawdziwych węzłów przesiadkowych integrujących różne środki komunikacji (kolej aglomeracyjna, autobusy aglomeracyjne, autobusy miejskie, tramwaje, taksówki)

        - pełnie wdrożenie systemu ITS w całym mieście

        - gruntowne przeorganizowanie komunikacji tramwajowej – mniejsza liczba linii, większa częstotliwość kursowania

        - jak najszybsza budowa linii tramwajowych na Nowy Dwór, Psie Pole i Ołtaszyn/Partynice, w dalszej kolejności także Stabłowice
    • polujacy_na_kaczki Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 04.04.12, 16:51
      Tramwaje, tramwaje i jeszcze raz tramwaje! Nie wpadać w samozachwyt po wybudowaniu trzech kilometrów linii na Kozanów. Potrzebne linie na Nowy Dwór/Muchobór, więcej torów na południu Krzyków. Trzeba też przeformować kształt całej komunikacji tak, aby z każdego osiedla dało się dojechać na jeden z głównych przystanków (pl. JP2, pl. Dominikański, pl. Grunwaldzki, Nadodrze) jedną linią, połączyć główne przystanki bezpośrednimi liniami. Więcej linii pospiesznych z peryferiów, szybki tramwaj z prawdziwego zdarzenia (wystarczą dwie linie: północ-południe i wschód-zachód na wydzielonych torowiskach, w razie potrzeby estakady i tunele w centrum).
    • Gość: poirytowany Zwolnić tę redaktor, tego się nie da czytać IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.12, 16:57
      zero obiektywnego podejscia do problemow Wrocławia i to od lat....
    • wojtas71 Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 04.04.12, 17:04
      Jak rozwijac MPK we Wro - to banalnie proste. Tory tramwajowe i Tramwaj (jakikolwiek) na Nowy Dwor z mozliwoscia na lotnisko, Na PSIE POLE.

      Jak to by sie udalo to by bylo juz cos!

      Ale niestety Sternik DuTkIeWiCz wydał wszystkie pieniadze i pozaciagal kredytow ponad miare na stadion wiec mozna sobie pogdybac.
      • Gość: wrocławianin Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 78.8.105.* 04.04.12, 19:51
        jedna linia tramwajowa to absurd, wypadek awaria lub co najgorsze remont i mozna sobie taka linię wsadzic wiesz gdzie... w przypadku remontu to i rok paralizu!!! dlatego tez nalezy na takie osiedla jak ND czy PP puscic buspasy a tramwajowe linie mają sens w przypadku co najmniej dwoch linii mniej wiecej rownoleglych, linia z długiej przez popowice to dobry pomysl, poniewaz z linia na legnickiej daje możliwość reagowania, co prawda jest tylko jedno miejsce gdzie bedą mogly zjechac z linii na drugą (milenijna) ale to juz jest jakis konkret, mozna dzieki temu remontowac torowisko tak aby tam z jednej linii tramwaje zjezdzaly na drugą; oczywiscie spieprzyc mozna wszystko, nawet buspas ale to poza argumentem przewazajacym w postaci paralizu linii tramwajowej jest rozwiazaniem tanszym w budowie i kupnie taboru i rzekomo wyzsze koszta funkcjonowania autobusow tego nie zmienia- jaka jest cena nowego autobusu i nowej skody? milion do dziewięciu milionow... a elektryczne zwrotnice, trakcja, slupy trakcyjne, stacje zasilajace? tam gdzie to mozliwe plyta wegierska, nie dosc, ze jezdnia sie nie pofaluje to mamy nowa powierzchnię uzytkową
        • Gość: Max Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 20:21
          Nawet gdyby doszło do awarii linii tramwajowej przy ul. Legnickiej, to nie jest to żadna tragedia, przejście przez park dla mieszkańców Kosmonautów czy dla mieszkańców Gądowa lub Popowic z jednej na druga stronę osiedla Popowice by skorzystać z linii równoległej (Popowicka, Długa) nie stanowiłoby chyba żadnego problemu. Na przestrzeni lat już wiele razy zdarzyło się (z różnych powodów), że dojazd do centrum był dojazdem kombinowanym (z przystankiem najczęściej ulokowanym przy Dolmedzie). Kiedy wreszcie ktoś w mieście pójdzie po rozum do głowy i wybuduje linie tramwajową która już dawno powinna powstać.
          • Gość: wrocławianin Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 78.8.105.* 04.04.12, 20:36
            linia tramwajowa ma tez swoja przepustowosc, jak puscisz za duzo tramwajow to prad siadzie i bedzie blokada drugiej juz linii... poza tym na popowicach byloby blisko ale na kosmonatow np juz niekoniecznie... nowy dwor i psie pole to bylyby pojedyncze linie ze wszystkimi zagrozeniami takiego rozwiazania, duzo lepsze rozwiazanie to buspas, na dokladke mamy wieksza czestotliwosc kursowania i mozliwosci ulozenia roznych linii
            • Gość: Max Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 20:53
              Owszem, linia tramwajowa ma swoją przepustowość, dlatego też dziś na Pilczyce dojeżdżają tramwaje 4 linii, a było więcej. Zawsze jednak lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z linii alternatywnej niż przesiadki lub oczekiwanie (w przypadku awarii) na to, aż pojawią się autobusy zastępcze. Tramwaje poruszające się na wydzielonych torowiskach wg mnie są lepszym rozwiązaniem niż autobusy, choćby z uwagi na to, że mogą przewieźć większą liczbę pasażerów. Oczywiście nie wszędzie można, a nawet trzeba budować linie alternatywne, w przypadku ul. Długiej i Popowickiej nie tylko można, ale należałoby.
              • Gość: wrocławianin Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 78.10.82.* 04.04.12, 21:14
                chodzilo mi o to, ze nie da sie w przypadku awarii, wypadku lub remontu przerzucic wszystkich tramwajow z jednej linii na druga i to w podobnej czestotliwosci, co do tego, ze tramwaje moga przewiezc wiecej ludzi to nieprawda, mozna kupic baaaardzo dlugie autobusy, ktore na buspasie moglyby sie dobrze sprawdzac ale po co? dla pasazerow najlepsze jest czeste kursowanie wiec wiecej autobusow mimo, ze mniejszych od tramwajow na buspasie to jest dodatkowy atut wlasnie! nie trzeba tyle czekac na przystankach a dokladniej to w ogole rozklady jazdy wtedy niepotrzebne jesli np co 3-4 min podjezdza autobus (na buspasie oczywiscie), jest to tansze, duzo prostsze w budowie (tylko buspas, przystanki i autobusy), trakcje nie szpeca, a w przypadku wypadku awarii lub remontu nie ma analogicznego paralizu, dodatkowo w przypadku korków pojazdy uprzywilejowane moglyby wykorzystywac buspas
        • gnago Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 11.04.12, 08:18
          To samo jest w przypadku poważnej awarii autobusu na ruchliwej trasie,pomoc nie dojedzie bo korek i tyle.
    • qwerfvcxzasd Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 04.04.12, 17:27
      Jak to jak? Jak dotychczas - Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować, Korkować,.... coś, co już dobrze działało.
      • Gość: zuza Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 193.59.74.* 04.04.12, 17:34
        jak rozwijac? wystarczyłoby podążać za rozwojem przestrzennym miasta. Magistrat chwali sie że wybudowana linię tramwajową na Kozanów (przy okazji likwidująć kilka istotnych połaczeń autobusowych). Należałoby też pomyśleć o tramwaju na Nowy Dwór, Muchbów, Stabłowice, Pracze, Brochó, Psie Pole, Oltaszyn... Dlugoby jeszcze można wymieniać osiedla które są fatalnie skomunikowane z miastem.
      • Gość: trex Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.static.korbank.pl 04.04.12, 22:27
        1) Wprowadzić ogólny zakaz skrętu w lewo w całym mieście, 2) wpieprzyć słupki w pozostałe wolne miejsca parkingowe, bo w istniejących 500 parkingach wielopoziomowych jest wystarczająco miejsca, 3) pod tramwajem wodnym dodać linię U-bootów ZOO-cmentarz osobowicki (będzie prawie jak U-Bahn w Berlinie), 4) ustawić sygnalizatory tak, by czerwone zapalało się 5 metrów przed skrzyżowaniem, a nie 10 jak dotychczas 5) propozycja ostateczna, ale dość brawurowa: zrobić jeden wielki buspas (nie trzeba będzie wydawać na remonty, bo buspasy już teraz wyglądają jak pole kartofli)
    • Gość: z Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.12, 17:58
      "Wrocław ma już obwodnicę autostradową, tramwaj plus, który łączy osiedla na obrzeżach z centrum, (...)"

      No tak, nie ma to jak dobre samopoczucie... Zapraszam na Psie Pole, albo np. na Swojczyce, Strachocin czy Wojnów w godzinach porannych i popołudniowych, wtedy pogadamy o "łączeniu osiedli na obrzeżach z centrum" - pusty śmiech po prostu.
      Tak samo bardzo mi się "podoba" pomysł jazdy Sołtysowicką na Psie Pole - a którędy, łaskawco? Może zapchaną już teraz Poprzeczną, przez co chwilę zamykany przejazd na Sołtysowicach? Kogoś nieźle pogięło, no i na pewno z pomysłu zwiększonego ruchu "ucieszą się" okoliczni mieszkańcy na Sołtysowickiej i Czajkowskiego (i nie tylko).
      Czy mogę poprosić o więcej "genialnych" pomysłów na organizację ruchu w mieście? :-/
      • enfitta Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 09.04.12, 08:11
        Dlaczego zatem nie molestujecie o reaktywację północnej linii kolejowej do Jelcza Laskowic? Jest czynna i nawet znalazłyby się pieniądze na rewitalizację.
    • zgrozazgroza Farsa 04.04.12, 18:07
      po pierwsze: Grzegorz Roman- reinkarnacja: doradca prezydenta ds. transportu (gratulacje) prawie prawnik, dyrektor wydziału organizacyjnego , kadr i kontroli (!) urzędu miejskiego w latach 90-tych, zamiast dyscyplinarki od Zdrojewskiego zesłany do biura rozwoju miasta, szybko uwierzył, że stworzył BRW, następnie wyemigrował do urzędu marszałkowskiego za Waszkiewiczem- zdeklarowanym kuracjuszem szpitala psychiatrycznego, wzięty pod lupę przez panów od korupcji chwilowo w cieniu teraz wraca! Witamy doradco.
      po drugie: Pomysły, nowe(?) pomysły. W sprawie komunikacji tramwajowej wystarczy otworzyć mapę połączeń przedwojennych i porównać: rozwiązania jak na dłoni.
      po trzecie: Pomysły- metro. Słusznie to jest to. Ale, ale popatrzcie w materiały planistyczne z lat 90-tych. Czy to nie o metrze skojarzonym z naziemną koleją miejską myśleli urbaniści?
      po czwarte: żadne, ale to żadne dokumenty w stylu "polityka komunikacyjna" nie mówią o zamykaniu ulic, ograniczeniach ruchu- one mówią o stwarzaniu korzystnej alternatywy, a to jest różnica, istotna różnica, której niestety nie wyczuwają prezydent i jego pożal się Boże doradcy.
      po piąte: "specjalny zespół" - proszę prezydenta niech porówna nazwiska i kwalifikacje z zespołem pracującym w latach 90-tych, oraz czy ten pomysł i skład nie wyszedł od wyżej wymienionego Pana dwojga imion.
      • Gość: M Re: Farsa IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.04.12, 18:17
        Trafiłeś w samo sedno tej żenujacej farsy, a pismak albo pisze na zamówienie, albo łyka jak przysłowiowy młody pelikan.
        • zgrozazgroza Re: Farsa 04.04.12, 18:21
          Dzięki, ale co tu można zrobić? Jak ktoś nie gra w tym skeczu to może tylko ręce załamywać.
      • Gość: Nikodem Dyzma Re: Farsa IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.12, 20:31
        Jutro Grzegorz Roman dostanie medal św. Sylwestra z rąk abpa Mariana Gołębiewskiego za ratowanie zabytków na Dolnym Śląsku a później dostanie nagrodę nobla za ratowanie pokoju na świecie a jego żona zostanie na kolejny rok dyrektorem szkoły bo oczywiście wygra w konkursie
    • Gość: zenek - Dynaminicznie! I basta!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.12, 19:18
      -Będzie metro z wodotryskiem - tylko nam zaufajcie jeszcze raz.
    • ps.magnat Pociąg na lotnisko... 04.04.12, 19:28
      Tak..Jak zwykle nasi błyskotliwi politycy: "Każda aglomeracja potrzebuje dobrego połączenia lotniska z centrum. Na naszym na pewno wkrótce będzie odprawianych i przyjmowanych coraz więcej i więcej pasażerów. Pytanie: zbudować teraz linię kolejową, która może znów odciążyć trochę ruch, czy poczekać, aż będzie za późno-przyleci więcej ludzi, lotnisko się zacznie cyklicznie zapychać, liczba autobusów zatłaczjących ulice w tamtym kierunku będzie musiała się podwoić,potroić..No i może wtedy wreszcie zaczniemy coś działać...Po kilku latach wyrobienia sobie społecznej opinii: że we Wrocku to nawet z lotniska wydostać się nie można -podejmiemy kroki mające w przeciągu kilku lat doprowadzić do uruchomienia tam linii kolejowej...". I tak jest ze wszystkim...Bomba.
      • turbo_wesz Re: Pociąg na lotnisko... 04.04.12, 19:51
        osobiście otworzę linię rykszarską z lotniska, jak te ćwoki linii kolejowej nie zbudują ;)
    • vaude oddajcie 403 04.04.12, 19:35
      rozwój???

      chyba ROZBÓJ, rozbój w biały dzień. wszelkie zmiany w komunikacji mają na celu bardziej utrudnienie życia mieszkańcom niż jakiekolwiek udogodnienia.
      bezsensowne zmiany wedle czyjegoś widzimisie, które wpływają na życie tysięcy ludzi.
    • kristoff26 "Mądrych" pomysłów ciąg dalszy.... 04.04.12, 20:34
      A jak się do tego wszystkiego odnosi wczorajsza zmiana cykli świetlnych na skrzyżowaniu Krakowska/Traugutta/Niskie Łąki bo nie kumam ?
      Tramwaj tam póki co nie jeździ, autobusy od Siechnic stoją w korkach a jakiś mądry urzędas wymyślił żeby czerwone światło od Oławy wydłużyć do prawie 90 sekund !! Zielone ma 26s. I od wczoraj wszystko jedzie tylko na Krakowskiej są korki od wiaduktu na Armii Krajowej (włącznie) a pokonanie tego odcinka trwa godzinę. Jak zmienili organizację na placu Jana Pawła II to choć tłumaczyli (mętnie bo mętnie ale jednak) powody i usiłowali zaproponować alternatywę w postaci ul. Nabycińskiej czy zmiany cykli na pl. Orląt Lwowskich. A do Krakowskiej co jest alternatywą ? Most Wschodni ? A może WOW ? Jaja jakieś. I komu to miało pomóc ? Tym kilkunastu autom omijającym (tymczasowo) remont na Placu Wróblewskiego przez Niskie Łąki ? Czy wyjeżdżającym spod Galerii Sylwia ? Teraz w czasie baaaardzo długiego czerwonego światła od strony Oławy na skrzyżowaniu nic się nie dzieje. Kolejna nagroda na idiotę roku.... Ile jeszcze takich pomysłów ?
    • Gość: pasażer Na przykład przywrócić autobus linii "E". IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 21:08
      Jego likwidacja to jeden z najgłupszych pomysłów magistratu.
      • tomek854 Re: Na przykład przywrócić autobus linii "E". 04.04.12, 21:15
        Gość portalu: pasażer napisał(a):

        > Jego likwidacja to jeden z najgłupszych pomysłów magistratu.

        Dobrym pomysłem jest ten który ktoś napisał powyżej o wydłużeniu owej linii na lotnisko.
        • januszz4 Re: Na przykład przywrócić autobus linii "E". 04.04.12, 21:43
          tomek854 napisał:

          > Gość portalu: pasażer napisał(a):
          >
          > > Jego likwidacja to jeden z najgłupszych pomysłów magistratu.
          >
          > Dobrym pomysłem jest ten który ktoś napisał powyżej o wydłużeniu owej linii na
          > lotnisko.
          >
          Oczywiście autobus E musi być przywrócony. I jestem pewny, że tak będzie. Najpóżniej wtedy, kiedy pan Czuma, grabarz tego autobusu zostanie wywalony na zbity pysk (czy to w wyniku zmian personalnych, czy w wyniku wyborów). Ta decyzja to była niemal zbrodnią. Dzisiaj, żeby dojechać z okolicy ul. Samolotowej, Bajana, Tańskiego, Bystrzyckiej, Idzikowskiego, Balonowej itd. w rejon Pl.Grunwaldzkiego trzeba najpierw wystać się na przystanku czekając na 126 lub 136 i dojechac do lotniczej, następnie stac i czekać na tramwaj, który przyjeżdża już przepełniony i w ten sposób na jednej nodze telepać się do Pl.Grunwaldzkiego. Od poniedziałku sam uczestniczę w tym cyrku i obserwuję wiele starszych osób, które przeżywają koszmar takich podróży. Dzisiaj wsiadłem przy Lotniczej do przepełnionego tramwaju plus. Większość miejsc siedzących zajęta była przez gó...arzy z kapturami na głowach. Byłem świadkiem jak pewna starsza pani poprosiła siedzącą młodą kobietę o ustąpienie miejsca, bo się źle poczuła. Tymczasem ta k..wa (bo inaczej nie można jej nazwać) wypuściła wiązkę przekleństw i nawet się nie ruszyła. Do końca ubiegłego tygodnia jazda autobusem E pozwalała przynajmniej w miarę normalnych warunkach dojeżdżać do pracy (wg taryfy pospiesznej). Natomiast przywrócenie linii E powinno rzeczywiście iść w parze z ewentualnym jej przedłużeniem do Kuźnik, a nawet na lotnisko. Pod warunkiem, że jej przebieg będzie pokrywał się z poprzednią trasą. Nie będzie on tylko skręcał na Bajana do starej pętli, ale jechał dalej na Kuźniki.
          • fargosia Re: Na przykład przywrócić autobus linii "E". 04.04.12, 22:54
            A ja wsiadłam dzisiaj do 126 na przystanku przy Pałuckiej i zamiast na Kwiską dojechałam pod Astrę. W ten sposób zorientowałam się, że zostaliśmy całkowicie pozbawieni bezpośredniej łączności z Legnicką, bo 103 przecież został puszczony przez Popowicką. Naprawdę, brak mi słów...
          • Gość: huana Re: Na przykład przywrócić autobus linii "E". IP: 156.17.85.* 05.04.12, 12:55
            Niestety, władza ma dobry PR i nic się we Wrocławiu nie zmieni. Cała Polska nam zazdrości:), bo tu nie mieszka i nie korzysta z tych udogodnień, jakie funduje "miasto spotkań" (spotkań na przystankach, w trakcie licznych przesiadek). Typowo pocztówkowe miasto, piękne i niewygodne. Poznanianka mieszkająca we Wrocławiu
          • Gość: luki_ Re: Na przykład przywrócić autobus linii "E". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 14:30
            @Janussz - niedługo mieszkańcy wspomnianych przez Ciebei ulic będą mogli, jak w prześwietnej komedii Stanisława Barei pt. "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" powiedzieć o komunikacji w swoim mieści, że "-ja proszę pana, to dojazd bardzo dobry mam. Wstaję o 3 rano i wychodzę. (...) Do autobusu mam 4 kilometry. Za piętnaście czwarta jest autobus. - I co, zdążasz pan? - Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i się nie zatrzymuje. (...) A potem to mam już z górki - 115, 117, przesiadka w czternastkę i jestem w domu, znaczy w robocie (...)".
            Co do przedłużenia linii wspomnianego autobusu E na lotnisko, to to jest właśnie dobry pomysł, pod warunkiem, że będzie jeździł trasą dokładnie taką, jak dawniej, wydłużoną tylko o odcinek do portu lotniczego.
            Do włodarzy miasta: Czy według Was autobus przydaty mieszkańcom, to dopiero taki, w którym ludzie ściśnięci są jak śledzie i nie mogą już dosiąść się na kolejnych przystankach? To już nie komuna i czasy się cokolwiek zmieniły - myślę, że komfort podróżowania też mógłby być chociaż od czasu do czasu brany pod uwagę. Ilekroć jeździłem autobusem E wszystkie miejsca siedzące były zajęte, tak, że część osób musiało stać. To jest chyba wystarczający powód, żeby taki autobus miał na ulicach cywilizowanego "zachodniego" miasta rację bytu.
            Do zobaczenia przy urnach wyborczych...
    • kristoff26 Kilka sugestii rozwoju komunikacji 04.04.12, 21:51
      Obserwując ostatnie poczynania magistratu mam kilka sugestii dotyczących dalszego "rozwoju" KM we Wrocławiu i aglomeracji:
      - likwidacja wszystkich linii autobusowych i tramwajowych pokrywających się choćby w 1 % z liniami tramwaju plus,
      - utworzenie linii 34+, 35+, 36+, ...itp kursujących na trasie Gaj-Stadion,
      - ponieważ jedynie w okolicach stadionu są ludzie potrzebujący KM to proponuję utworzyć linię tramwaju plus łączącą ul. Królewiecką z Pilczycami tak żeby można było przejechać z jednej strony stadionu na drugą, proponuję zrobić na tej trasie minimum z 10 różnych linii, np. 50+, 51+, ...59+, itp.
      - zamknąć dla ruchu kołowego ścisłe centrum Wrocławia czyli od Trzebnicy po Świdnicę i od Oleśnicy po Środę Śląską
      - pozamykać wjazdy do miasta (lub skrócić cykl zielonego światła do maks. 2-3 sekund) żeby przypadkiem autobusy podmiejskie i z okolicznych miast nie mogły wjechać do miasta,
      - tak powykrzywiać tory kolejowe i popsuć zwrotnice żeby pociągi z pobliskich miast do Wrocławia jechały ze dwa razy dłużej (ten punkt jest w trakcie realizacji - np. pociąg z Oleśnicy po każdej zmianie rozkładu jedzie 2-3 minuty dłużej,
      - wszystkie pozostałe przy życiu linie autobusowe i tramwajowe skrócić do 2-3 przystanków, tak żeby podróżując na odcinku kilku km mieć przynajmniej 5 przesiadek, przy okazji można poznawać lepiej miasto,
      - oczywiście pomijam takie oczywistości jak wydzielenie wszystkich torowisk, pozasypywanie wszystkich przejść podziemnych, rozebranie przejść naziemnych, itp bo to są naprawdę drobnostki.

      A na razie wystarczy tych podpowiedzi :) Do pracy rodacy !!!
      • januszz4 Re: Kilka sugestii rozwoju komunikacji 04.04.12, 22:26
        No wreszcie jakaś rozsądna propozycja. Jest on świetnym uzupełnieniem moich wcześniejszych sugestii na tych forach, żeby wykorzystac także w celach komunikacyjnych rury kanalizacyjne. Prawie jak metro, a o ile więcej atrakcji.
      • Gość: moi Re: Kilka sugestii rozwoju komunikacji IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 22:46
        cuudny komentarz, dawno się tak nie ubawiłam :) choć tak naprawdę poczynania naszych włodarzy przerażają wszystkich, którzy korzystają z KM
        pozdrawiam autora!
      • Gość: gosc Re: Kilka sugestii rozwoju komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 19:59
        Oczywiscie sporo tu racji. Dlaczego OBIE linie (te nowe) z Kozanowa jada na Gaj? A gdzie obiecywana kiedys linia stadion-stadion (Maślicki-Olimpijski)? Wtedy z Kozanowa daloby sie dojechac bez przesiadki do pl. Grunwaldzkiego i jeszcze dalej, na Sepolno. A tu tylko Gaj... Kto az tak wazny mieszka na Gaju?
    • prawdziwy-lucky-bastard Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? 04.04.12, 22:14
      Magistrat chce usprawnić komunikację? Powołał w tym celu specjalny zespół? Co to ma być>? Groźba??? Urzędnicy miejscy dowiedli, że w sprawie komunikacji i ruchu we Wrocławiu są jak z Laboratorium Muppetów!!! Niech się trzymają z daleka. Kim są do urzędnicy i za kogo się uważają? Za władców Wrocławia?
    • Gość: ~~ Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.internetia.net.pl 04.04.12, 22:19
      Niestety trzeba zauważyć, że ani Gaj, ani Kozanów od dawna nie są skrajnymi czy peryferyjnymi dzielnicami miasta. Kiedy dzisiaj jechałem samochodem do centrum od strony Marszowic, pętla tramwaju "plus" przy stadionie po prostu mnie zastanowiła. Spójrzmy na mapę - nieco dalej powstały wielkie osiedla, których skomunikowanie z miastem pozostawia wiele do życzenia. Owszem, można przesiadać się w "centrach przesiadkowych", o ile na połączenie czeka się 2-5 minut (i to nie teoretycznie). Zazwyczaj na taki rozkład jazdy pozwala metro czy kolejka miejska, ale nie tramwaj, który może i ma wolny pas na Podwalu, ale nie może się do niego z żadnej strony swobodnie przedostać :-) Nowa komisja ds. komunikacji? Nie urażając nikogo... Potrzebujemy naprawdę NOWEJ komisji. I ludzi którzy korzystają z MPK każdego dnia. Do zobaczenia na przystanku.
    • Gość: bida Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 22:20
      IMO to u nas kuleją najprostsze sprawy. Synchronizacja cykli na odcinkach, wygląda tak, jakby każda centralka na każdym skrzyżowaniu stanowiła odrębny byt. Przyjeżdżają panowie, ustawiają, przez kilka dni fala jest, ale z każdym kolejnym dniem widać że się rozjeżdża (Hallera, Karkonoska w stronę bielan itp.). I fala przestaje działać.
      Jeszcze to sztywne trzymanie się czasów palenia świateł, inteligentna sygnalizacja powinna puszczać więcej samochodów wjeżdżających rano do miasta, a po południu odwrotnie. A tu 1:1
      Na wielu arteriach można zrobić tymczasowy podział na pasy ruchu, tak jak w Berlinie. Rano np. 4 wjazdowe, dwa wyjazdowe, po południu odwrotnie.
      To samo z MPK, ile jest miejsc, gdzie traci się minuty na puszczanie MPK którego nie ma, bo centralka ma sztywno ustawione czasy. To powinno się dostosowywać do aktualnej sytuacji. Podjeżdża autobus, po chwili system puszcza go priorytetowo z zatoczki, a nie tak jak teraz, że bez względu na to czy on jest czy nie, system i tak zatrzymuje ruch żeby wpuścić autobus.
      Rzadko jeżdżę MPK, ale ile jest takich tras, gdzie tramwaj najpierw czeka na przystanku, żeby po wpuszczeniu pasażerów czekać kolejną zmianę świateł na zielone.
      • Gość: netwidz Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 78.9.157.* 04.04.12, 22:32
        Bo to jest system inteligentny inaczej - nie może przecież przeskoczyć Mistrza. A w ogóle to zamiast narzekać robić referendum i wyrzucić tego dziada z urzędu. Kpi z nas w żywe oczy - infrastruktura się rozwija, tirów w mieście nie ma (obwodnica autostradowa to nie zasługa jw dziada) a korki coraz większe. Na farbę jeszcze ma to wydziela torowiska. A pyta się kogo czy nam to odpowiada ? Do tego podał, że ponad połowa wrocławian cieszy się z tego jak mu tam EURO - jakie 50% ja nie znam nikogo, kto by się cieszył. To co ? świta dziada liczy już 50 % mieszkańców - czy mu się w oczach dwoi ? Jak będziemy czekać to zbudzimy się z ręką w nocniku, po łokieć.
    • Gość: limon Re: Jak dalej rozwijać wrocławską komunikację? IP: 79.139.103.* 04.04.12, 22:44
      Jedynym ratunkiem dla Wrocławia jest odebranie zabawek Panu Rafałowi D. i jego współpracownikom. Przegonić z Ratusza to całe towarzystwo z jego radosnymi pomysłami. Już odliczam czas do wyborów samorządowych i mam nadzieję, że te poronione koncepcje usprawniania ruchu w mieście poprzez jego całkowite paraliżowanie jednak nie zostaną wprowadzone w życie.
      Boże chroń nas od koncepcji komunikacyjnych tej ekipy.
    • Gość: pasażer mpk Wszystkim członkom IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.12, 22:57
      Wszystkim członkom zespołu specjalnego ds transportu składam życzenia świąteczne, niech łaska na was spływa, szczególnie łaska mądrości.
      • prawdaczasu Re: Wszystkim członkom 04.04.12, 23:20
        Ja tam ,życzę wszystkim z magistratu aby ich członki miały odrobinę wytchnienia. Niech teraz dla odmiany popracują głowy,żeby nie fundować już następnych tramwajów minus. :/
    • masofrev Mam prosty sposób 05.04.12, 00:04
      Wystarczy nakazać wszystkim wyższym urzędnikom magistratu, na czele z prezydentem, korzystanie z komunikacji zbiorowej - jak kilka razy przejadą się w tłoku, od razu zmieni im się wizja i naprostuje perspektywa .
    • mniammniam3 Wielkotygodniowy rachunek sumienia 05.04.12, 01:07
      Spowiadam się, że w ostatnich wyborach samorządowych głosowałem na ludzi, którzy okazali się durniami plus popaprańcami bez wyobraźni. To m.in. także i ja przyczyniłem się do tego, że moi bliźni męczą się teraz w zatłoczonych tramwajach, pozbawieni zostali wygodnych autobusów (np. E), są skazani na permanentne przesiadki w niesprzyjających warunkach atmosferycznych i w rezultacie narażeni na grypy i zaziębienia. Nieświadom skutków swojej ostatniej decyzji wyborczej szczerze żałuję za popełniony grzech i obiecuję więcej już go nie popełniać. Za pokutę zobowiązuję się codziennie przez miesiąc chodzić do pracy piechotą z ul. Bajana na Pl. Grunwaldzki bez względu na pogodę. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa!
    • Gość: WK Bardzo ciekawe pytanie, IP: *.internetia.net.pl 05.04.12, 01:18
      szczególnie już po wydaniu niemal miliarda (!) na ersatz nowoczesnego transportu szynowego, czyli tramwaj plus :)
      Taką dyskusję należało przeprowadzić kilka lat temu, zamówić najróżniejsze symulacje wariantowych systemów komunikacyjnych, określić kryteria oceny i wybrać najlepszy wariant. Niestety, ciasnota umysłowa Zarządu Miasta (a może jakieś kompleksy - wszak tramwaj wygląda tak "wielkomiejsko"?) spowodowała wydanie majątku na nowe tramwaje - przestarzały koncepcyjnie, horrendalnie drogi, nieefektywny, niebezpieczny i nieelastyczny środek komunikacji. I dalej będziemy brnąć w te tramwaje, codziennie zmagając się z zatorami na liniach tramwajowych, rozbijając zawieszenia samochodów na jezdniach rozwalonych przez torowiska i podziwiając plątaninę sieci trakcyjnej na ulicach miasta.
      • embriao Re: Bardzo ciekawe pytanie, 05.04.12, 12:23
        Gdzie ty widzisz ten miliard?

        Wydano 80 milionów na Kozanów i z 15 milionów na Gaj. Do tego MPK kupiło Skody za 250 milionów. Razem 300 milionów niecałe z czego UE dofinansowało z 200mln. Gdyby mi tak mnożyła się kasa to byłbym zylionerem.
        • droch Re: Bardzo ciekawe pytanie, 05.04.12, 12:49
          Przecież wiesz, że internetowym trolom nie chodzi wcaly o fakty. Rzygają kosmicznymi liczbami, żeby tylko zaistnieć.
          A swoją drogą, 80 milionów na Kozanów, to już z odgałęzieniem do stadionu?
          • Gość: WK Fakty są publicznie dostępne IP: 156.17.73.* 05.04.12, 14:12
            Projekt: Zintegrowany System Transportu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu -
            Umowa nr POIS.07.03.00-00-006/10-00 podpisana dnia 06.03.2012 r.
            całkowity koszt realizacji Projektu: 752 652 316,36 PLN

            Projekt nr Z/2.02/I/1.6/6/04 - Przebudowa Średnicowej Linii Tramwajowej Północ-Południe we Wrocławiu.
            Łączna wartość inwestycji 154 832 157 PLN

            Razem mamy ponad 900 mln złotych tylko w tych dwóch projektach (bez kosztów nowych linii tramwajowych na Krakowskiej, Osobowickiej, Pułaskiego, pl.Grunwaldzkim).
            Jak widać "internetowe trolle" posługują się jednak faktami.
            Pełna zgoda co do tego, że podane kwoty są rzeczywiście kosmiczne. Niestety, rzygać to będziemy my - mieszkańcy Wrocławia, by je spłacić.
            • embriao Re: Fakty są publicznie dostępne 05.04.12, 14:22
              Gość portalu: WK napisał(a):

              > Projekt: Zintegrowany System Transportu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu
              > Jak widać "internetowe trolle" posługują się jednak faktami.
              > Pełna zgoda co do tego, że podane kwoty są rzeczywiście kosmiczne. Niestety, rz
              > ygać to będziemy my - mieszkańcy Wrocławia, by je spłacić.

              Jakbyś zajrzał do tych projektów to byś wiedział, że do nich wlicza się budowy dróg, systemu sterowania światłami dla autek co stanowi większą część projektu.

              No i na koniec nie zauważyłeś:
              kwota dofinansowania : 362 011 247,34 PLN
              • Gość: WK Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 156.17.73.* 05.04.12, 15:58
                Była wliczona (prze)budowa ul.Szewskiej natomiast w projekcie za 750 mln.zł nie ma (zajrzałem:) żadnego punktu dotyczącego budowy dróg - są tylko torowiska, przystanki tramwajowe i przesiadkowe, zaś systemy sterowania ruchem nie "dla autek" (bo te już są) tylko właśnie specjalne z zadaniem priorytetu przejazdy tramwaju przed autami (przed autobusami także:).
                W sumie cały projekt jest związany WYŁĄCZNIE z transportem tramwajowym.
                Realną alternatywą dla tych 750 mln zł na T+ było ok. 40 mln. zł na nowe autobusy (jedno miejsce w autobusie jest w zakupie 6-krotnie tańsze niż w tramwaju) plus kilkanaście milionów na nowe przystanki dla nich koło stadionu. Zaś za pozostałe ponad 600 milionów złotych można byłoby zbudować 2 nowe mosty przez Odrę albo przebudować (poszerzyć) kilka wiaduktów kolejowych. Też wykorzystałoby się unijne dofinansowanie, tyle że mielibyśmy za to dużo więcej.
                BTW, zwracam też uwagę, że uruchomienie "projektu T+" aktualnie powoduje potężne korki w rejonie pl.JPII, zatem po co nam to było?
                • Gość: wrocławianin Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 78.9.156.* 05.04.12, 16:30
                  jakis czas temu same miasto informowalo o wydaniu 2 mld pln w ciagu ostatnich paru lat na kz, z czego przygniatajaca czesc przypadla na tramwajowe wygibasy, radze sprawdzic ile kosztowaly same elektryczne zwrotnice... sam tramwajek plus to kilkaset baniek ( z tego co pamietam chyba 650)
                • Gość: Antoni Re: Fakty są publicznie dostępne IP: *.31.31.2.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.04.12, 19:34
                  Może jedno miejsce jest tańsze w autobusie, ale podaj, jaka jest "żywotność" autobusu w porównaniu do tramwaju i koszt przewiezienia jednego pasażera na kilometr?
                  • Gość: ... Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 78.9.155.* 05.04.12, 21:11
                    autobus kosztuje milion, tramwaj 9 milionów, masz jeszcze jakieś pytania?
                    • Gość: tantus Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 156.17.6.* 06.04.12, 11:43
                      Żywotność autobusu 12-15 lat, żywotność tramwaju 40-50 lat.
                      • Gość: WK Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 156.17.73.* 06.04.12, 11:54
                        Pokaż mi 50-letni tramwaj we Wrocławiu:) Zezłomowano już "102", które skończyłyby lat 40 a aktualnie jeżdżące "105" mają lat 30-35 (te starsze są już po remontach kapitalnych).
                        Można przyjąć, że tramwaj jest ok. 2,5 raza trwalszy od autobusu ale kosztuje (w przeliczeniu na jedno miejsce) ok. 6 razy więcej, zatem uwzględniając rachunek dyskontowy zakupu kolejnych autobusów co 10 lat, wychodzi w zakupie sporo ponad 3 razy drożej.
                        • embriao Re: Fakty są publicznie dostępne 06.04.12, 20:35
                          www.phototrans.eu/14,251523,0,Linke_Hofmann_Berolina_1.html
                          Sto lat.
                          Znajdź mi jakikolwiek autobus w tym wieku we Wrocławiu.
                          • Gość: krz Re: Fakty są publicznie dostępne IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.13, 18:57
                            To ja jeszcze dodam, że te sympatyczne staruszki na zdjęciu jadą w dodatku po przedwojennej ulicy i przedwojennym torowisku i jakoś nie widać by torowisko dewastowało nawierzchnię :) A więc jednak można coś zrobić porządnie i to nie wina tramwajów, że ulice są takie, jakie są :)
                            Wprawdzie po puszczeniu tamtędy tramwajów liniowych i zjazdów do zajezdni dla skód z T+ torowisko już trochę zipie, ale nie było projektowane na takie ciężary, a skody są ze sztywnymi wózkami, więc w łuk muszą wchodzić całym cielskiem zamiast samym lekkim, skrętnym wózkiem.
                  • Gość: WK Re: Fakty są publicznie dostępne IP: 156.17.73.* 06.04.12, 12:07
                    O zakupie napisałem obok.
                    Koszt pasażerokilometra? Zależy jak (i co?) będziemy liczyć. Przypominam, że kilka lat temu MPK zlikwidowało nocne tramwaje z uwagi na ZBYT WYSOKI KOSZT pasażerokm w porównaniu z autobusem (dla prawie pustych, rzadko jeżdżących tramwajów). Nowoczesne autobusy miejskie zamiast obciążonej akcyzą ropy mogą spalać znacznie tańsze CNG, mogą mieć napęd hybrydowy z rekuperacją energii hamowania (jak w nowoczesnych tramwajach).
                    Eksploatacja tramwajów to także utrzymanie kosztownej sieci, przyspieszone zużycie nawierzchni ulic z torowiskami (tego we Wrocławiu tłumaczyć nie potrzeba), wzrost zagrożenia wypadkami - jest to przecież jeżdżący po ulicach pociąg, czyli pojazd szynowy, który nie ominie żadnej przeszkody i w razie sytuacji kolizyjnej może tylko hamować (zresztą znacznie słabiej niż autobus).
                    Powtarzam do znudzenia na tym forum: tramwaj ma sens tylko na CAŁKOWICIE wydzielonych torowiskach (bezpieczeństwo, niezawodność ruchu) i mocno obciążonych liniach, czyli wtedy gdy jeździ tak jak SKM. Wrocławskie tramwaje pętające się po ulicach centrum to niebezpieczne i kosztowne zawalidrogi.
                    Wesołych Świąt!
                • embriao Re: Fakty są publicznie dostępne 06.04.12, 20:42
                  Gość portalu: WK napisał(a):

                  > Była wliczona (prze)budowa ul.Szewskiej natomiast w projekcie za 750 mln.zł nie
                  > ma (zajrzałem:) żadnego punktu dotyczącego budowy dróg - są tylko torowiska, p
                  > rzystanki tramwajowe i przesiadkowe, zaś systemy sterowania ruchem nie "dla aut
                  > ek" (bo te już są) tylko właśnie specjalne z zadaniem priorytetu przejazdy tram
                  > waju przed autami (przed autobusami także:).
                  > W sumie cały projekt jest związany WYŁĄCZNIE z transportem tramwajowym.

                  Bzdura. Za tą kasę przebudowano Bardzką i Świeradowską i skrzyżowania na Kozanowie.
                  Do tego doszło ITS.

                  > Realną alternatywą dla tych 750 mln zł na T+ było ok. 40 mln. zł na nowe autobu
                  > sy (jedno miejsce w autobusie jest w zakupie 6-krotnie tańsze niż w tramwaju)
                  > plus kilkanaście milionów na nowe przystanki dla nich koło stadionu. Zaś za poz
                  > ostałe ponad 600 milionów złotych można byłoby zbudować 2 nowe mosty przez Odrę
                  > albo przebudować (poszerzyć) kilka wiaduktów kolejowych. Też wykorzystałoby si
                  > ę unijne dofinansowanie, tyle że mielibyśmy za to dużo więcej.

                  Nie wykorzystało się bo na drogi UE nie daje tyle kasy. Ja tylko pragnę zauważyć, że tylko w 2010 roku wydano na drogi 800mln złotych!
                  Tramwaj jest ok bo:
                  1. żyje dłuzej
                  2. zabiera więcej pasażerów. 36 metrowy skład zabierze z 300 ludzi a prowadzi to jeden motorowy a to oznacza mniejsze koszty osobowe.
                  3. torowisko jest trwalsze
                  4. nie smrodzą w mieście
                  5. zużywają mniej energii przy eksploatacji.
                  6. lepiej się komponują w mieście

                  > BTW, zwracam też uwagę, że uruchomienie "projektu T+" aktualnie powoduje potężn
                  > e korki w rejonie pl.JPII, zatem po co nam to było?

                  Nie jest wadą tramwaju, że zarządza nim Dutkiewicz. Gdyby wydzielić tam buspas korki byłyby takie same.
                  • Gość: wrocławianin Re: Fakty są publicznie dostępne IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.12, 21:32
                    a pozostale koszty tramwajowe?! stacje zasilajace, trakcja, slupy pod trakcje, zwrotnice, zajezdnie? najlepiej komponują się slupy, trakcja i stacje zasilające a juz nawfajniej gdy drga cala ulica od przejezdzajacego tramwaju :) tramwaje jesli nie ma rownoleglej drugiej linii i przelotek są do niczego i nie ma nawet o czym rozmawiac, co do zuzywania mniejszej ilosci energii przez tramwaje to rozumiem, ze to zart, ile razy tramwaj jest ciezszy? jakie sa problemy z jednoczesnym ruszaniem przez tramwaje? czyzby nie wystarczalo na to energii i blokada linii?
                  • Gość: WK Re: Fakty są publicznie dostępne IP: *.internetia.net.pl 09.04.12, 13:37
                    > Nie jest wadą tramwaju, że zarządza nim Dutkiewicz. Gdyby wydzielić tam buspas
                    > korki byłyby takie same.
                    Nie dyskutujemy o tramwaju abstrakcyjnym tylko o tramwaju WROCŁAWSKIM. Tramwaj na wydzielonym torowisku (patrz: Hanower, Ateny), najlepiej z dwupoziomowymi skrzyżowaniami z ważniejszymi arteriami (patrz: Kraków) to sprawny środek komunikacji miejskiej, tyle że kosztami zbliża się do SKM. Tramwaj wrocławski to pętający się po ulicach centrum wehikuł rodem z początku XXw - zawodny, kolizyjny i bardzo drogi. Zamiana starych wozów na kosztowne nowe, które w ogóle nie mogą wykorzystać swoich zalet tylko uwypukla wady wrocławskiego tramwaju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka