Dodaj do ulubionych

Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po remo...

03.06.12, 14:45
za 10 minut będzie narzekanie, że trwało to długo (no bo przecież chcieli i obiecywali, że zakończą w maju) a tu klops - oddali 2 czerwca...

no i będą narzekania, że nie ma drugiej nitki - ma docelowo powstać, ale sensowniej najpierw trzeba przebudowac plac społeczny i rozładować tworzące się korki przy pl wróblewskiego - wtedy dobudowanie drugiej jezdni będzie w pełni uzasadnione. Na razie zrobią tam parkingi (jest obramowanie z krawężników, nie ma jeszcze asfaltu).

Trochę się zdziwiłem chodnikiem - położyli takie typowe 'stare' płyty betonowe 20x20 cm a pomiędzy nimi jest drobna kostka granitowa (nierówna) taka sama, jak przy krawędzi ulicy. Zastanawiający wybór materiałów, ale na razie i tak jest bardzo w porządku. Myślałem, że będzie pol-bruk a tu taka niespodzianka.

Uprzejmie informuję rowerzystów, że ścieżka rowerowa jest PO DRUGIEJ STRONIE ULICY (tzn przy zielonym budynku, tych nowoczesnych szarych z żółtymi pasami i dalej aż koło szkoły - biało czerwonej).
Z tego wynika, że NIE WOLNO wam jeździć po drugiej stronie ulicy i proszę nam tutaj nie jeździć na rowerach. Ulica jest teraz tak szeroka, że spokojnie, co odważniejsi mogą skorzystać (jedynie mandacik za jazdę po ulicy zamiast po ścieżce).

No i już - cieszymy się bardzo, że to tak powstało, nawet bardzo szybko - w ciągu roku zrobili wszystko.

Przydałoby się teraz, aby miasto zrobiło coś ze skwerkiem na rogu kościuszki z pułaskiego bo tam to już totalna menelo-żulernia koczuje. Uporządkować teren i usunąć ławki - przynajmniej w pierwszym etapie rewitalizacji - wydaje się sensownym posunięciem. No i wyciąć żywopłot, który menelnię zasłania przed widokiem policji. Wtedy będzie już super-cacy. Ulica rewelacyjna, już dzisiaj jechałem. DA SIĘ jechać tak samo jak przed remontem - po dwa samochody obok siebie w tym samym kierunku, ale w chwili obecnej nie ma takiej potrzeby (autka jeżdżą szybciutko, nie to co przed remontem) więc nie powinno być zatorów, gdy się ustawią gęsiego a nie lusterko przy lusterku).
Obserwuj wątek
    • Gość: eos Re: Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po re IP: *.internetia.net.pl 03.06.12, 15:10
      Zobaczymy jak się sprawdzi w poniedziałek, kiedy wszyscy będą dojeżdżać do pracy. No i oczywiście w czwartki i piątki po południu, kiedy ruch jest większy niż zazwyczaj.
    • Gość: z Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.12, 15:15
      Wszystko byłoby pięknie i do zaakceptowania, gdyby nie idiotyczne zapowiedzi pozamykania W-Ztki w bardzo nieodległym czasie. To właśnie Pułaskiego miała (w założeniach) przejąć cały ruch z kierunku placu Grunwaldzkiego, więc takie połowiczne rozwiązanie zapowiada nam kolejną zapaść komunikacyjną w tym rejonie, i to wkrótce. I tyle w tym temacie.
      • Gość: inżynier Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.play-internet.pl 03.06.12, 15:31
        Przecież z pl. Grunwaldzkiego na zachód szybciej i prościej jest przez Sienkiewicza?
        • Gość: www Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.internetia.net.pl 03.06.12, 15:50
          To dojedz z grabiszyńskiej na grunwald. Bez Krupniczej to bedzie koszmar.
          • Gość: pozy Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 16:11
            tramwaj nr 4
            • qwerfvcxzasd Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... 03.06.12, 16:15
              Wsadz sobie w d... ten tramwaj. Moje życie to nie jest trasa fabryka/uczelnia - dom. Mam zwykle jeszcze pare innych miejsc w marszrucie i tramwaj odpada-za drogi i za wolny. Poza tym większość rodaków się nie myje. Śmierdzicie moi drodzy.
              • Gość: pozy Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 16:34
                Ojej, nikt cię przecież nie zmusza do MPK. Możesz sobie jechać samochodem. Co prawda pewnie sobie trochę postoisz w korku, ale to w końcu twój wybór.
              • 1410_tenrok nie pękaj, niedługo będą specjalne pojazdy, zwane 03.06.12, 16:39
                gayowozami, skrapiane wodą różaną i dostępne jedynie dla pachnących ............ Wówczas problem z głowy., czyściocho.
              • Gość: as Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.xdsl.centertel.pl 03.06.12, 19:30
                > tramwaj odpada-za drogi i za wolny.

                Droższy i wolniejszy niż auto stojące w korku? Hehe widać brak Ci piątej klepki...
                • Gość: Adam Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.dynamic.mm.pl 03.06.12, 23:38
                  Tak, czas to też pieniądz. A to, że moja godzina pracy jest warta nieporównywalnie więcej niż Twoja - to nie mój interes, jeździj dalej tramwajem.
                  • Gość: as Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.xdsl.centertel.pl 04.06.12, 00:29
                    > Tak, czas to też pieniądz.

                    Skoro twoje sekundy są warte miliony, to po co marnujesz je na forum?
                • tomek854 Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... 04.06.12, 00:01
                  Gość portalu: as napisał(a):

                  > > tramwaj odpada-za drogi i za wolny.
                  >
                  > Droższy i wolniejszy niż auto stojące w korku? Hehe widać brak Ci piątej klepki
                  > ...
                  A musisz od razu obrażać adwersarza? Jeśli policzysz wszystko - to znaczy to, że na samochód nie trzeba czekać, że nie trzeba czekać na przesiadki, że sie nie zatrzymuje na przystankach i że na fragmentach bez korków jedzie szybciej, to nawet czasem stojąc w korku często bywa szybciej niż tramwajem...
                  • Gość: as Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.xdsl.centertel.pl 04.06.12, 00:32
                    Jeżeli policzysz wszystko - to znaczy to, że samochód to nie tylko cena paliwa, ale także ubezpieczenie, eksploatacja, mniejsze bezpieczeństwo, niemożność picia alkoholu, brak możliwości robienia innych rzeczy poza jazdą, konieczność ciągłej koncentracji. to nadal będzie droższy od najdroższego biletu miesięcznego...
              • Gość: koko Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.12, 22:19
                " Poza tym większość rodaków się nie myje. Śmierdzicie moi drodzy. "

                Za to ty stojąc autem w korku produkujesz czyste perfumy z rury wydechowej.
                Bardzo się cieszę jak zamknął krupniczą i zredukują WZ
          • Gość: Krzyżak z Grunwald Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.play-internet.pl 03.06.12, 20:51
            Taki kawał, to tylko pociąg z przesiadką w Malborku.
        • Gość: z Zależy skąd jedziesz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.12, 16:52
          Jeśli od strony Biskupina / Sępolna, to tamten kierunek odpada, też jest już od dawna zapchany. Poza tym, jadąc Mickiewicza i skręcając w Różyckiego: wyjazd z Różyckiego w kierunku Grunwaldzkiego to paranoja, trzeba łamać przepisy i robić "zawijasy", żeby zawrócić. No i przez Sienkiewicza jedzie się "po trójkącie", a po trasie W-Z "po przekątnej", czyli dużo krócej, mniej świateł etc.
          Tak a propos pomysłu zamknięcia przejścia podziemnego na Świdnickiej, to sugerowałbym miejskim zapytania się pieszych, co o tym sądzą (a zwłaszcza o obawach w kwestii bezpiecznego dostania się do tramwaju).
      • e_gregor2 Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... 04.06.12, 10:40
        Gość portalu: z napisał(a):

        > Wszystko byłoby pięknie i do zaakceptowania, gdyby nie idiotyczne zapowiedzi po
        > zamykania W-Ztki w bardzo nieodległym czasie. To właśnie Pułaskiego miała (w za
        > łożeniach) przejąć cały ruch z kierunku placu Grunwaldzkiego, więc takie połowi
        > czne rozwiązanie zapowiada nam kolejną zapaść komunikacyjną w tym rejonie, i to
        > wkrótce. I tyle w tym temacie.

        Ten komentarz wywołał niezłą burzę. Ale czytając wypociny krzykaczy wynika z nich że połowa społeczeństwa wybiera tramwaj zamiast auta bo albo nie rzadko trzeźwieje, albo nie potrafi obsługiwać nawet robota kuchennego, o aucie nie wspominając albo ma tak dużo wolnego czasu że nie wie co z nim zrobić

        No i za trudno jest takim zrozumieć że auta być muszą bo ludzie jeżdżą z bagażami na dworzec, odwiedzają pacjentów w domach, rozwożą paczki, dostarczają pieczywo i prasę, naprawiają w domach pralki, odwożą niepełnosprawne dzieci na rehabilitację itp. itd.
        • Gość: as Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... IP: *.internetia.net.pl 04.06.12, 11:57
          > No i za trudno jest takim zrozumieć że auta być muszą bo ludzie jeżdżą z bagaża
          > mi na dworzec, odwiedzają pacjentów w domach, rozwożą paczki, dostarczają piecz
          > ywo i prasę, naprawiają w domach pralki, odwożą niepełnosprawne dzieci na rehab
          > ilitację itp. itd.

          Większość i tak jeździ z własnego lenistwa
          • tbernard Re: Oczywiście, że są pewne "ale"... 04.06.12, 13:54
            > Większość i tak jeździ z własnego lenistwa

            Pewnie tak ale tylko jakiś bolszewicki komisarz byłby w stanie stwierdzić: u tego towarzysza jazda autem jest uzasadniona a u tego warchoła wynika tylko z lenistwa. Trzeba koniecznie kartki wprowadzić.
    • Gość: www Re: Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po re IP: *.internetia.net.pl 03.06.12, 15:21
      "no i będą narzekania, że nie ma drugiej nitki - ma docelowo powstać, ale sensowniej najpierw trzeba przebudowac plac społeczny i rozładować tworzące się korki przy pl wróblewskiego "
      Tak, beda narzekania. Dobrze wiesz, ze jak nie zrobili tego teraz, to już nigdy nie zrobią. Dwa past nigdy nie zaszkodzą, były tam bardzo uzasadnione - moglyby byc waskie dla spowolnienia ruchu. Zreszta przed remontem były dwa pasy, wiec tak naprawde remont pogorszył sytuacje. Martwi mnie też niesamowite marnotrawstwo publicznej przestrzeni pod obrzydliwe, kamienno-piaskowe, mega szerokie torowisko.
      • Gość: www Re: Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po re IP: *.internetia.net.pl 03.06.12, 15:24
        Na torowisku powinny być wyznaczone bus pasy- karetki i policja też by skorzystały. Zmarnowana kasa.
      • Gość: bezsens Re: Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po re IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.12, 16:01
        > Tak, beda narzekania. Dobrze wiesz, ze jak nie zrobili tego teraz, to już nigdy
        > nie zrobią.

        Na razie twierdzą co innego, w dodatku cała infrastruktura podziemna w tamtym rejonie również została wymieniona, więc budowa drogi (jak się znajdą pieniądze) powinna pójść stosunkowo sprawnie. Demontaż parkingów - zrobienie podłoża 1m głębokiego + warstwy asfaltu). Wszystko jest - i kanalizacja i studzienki, tego nie trzeba ruszać. Oczywiście boję się, że są to plany tak dalekosiężne, że nie zobaczymy tej drogi, no ale na razie obiecują, że będzie.

        > Dwa past nigdy nie zaszkodzą, były tam bardzo uzasadnione - moglyb
        > y byc waskie dla spowolnienia ruchu.

        Tutaj przyznam szczerze nie rozumiem... dwa pasy (w sensie dwie jezdnie) buduje się właśnie po to, aby przyspieszyć ruch. Dodatkową zaletą obecnego remontu jest to, że jezdnia jest dokładnie tak samo szeroka, jak była - da się jechać samochód przy samochodzie obok siebie, tak jak to drzewiej bywało.

        > Zreszta przed remontem były dwa pasy, wiec
        > tak naprawde remont pogorszył sytuacje.

        Ustalmy fakty, bo się gubisz. Przed remontem było identycznie - jeden pas, bardzo szeroki, z którego kierowcy 'samodzielnie' utworzyli dwa pasy. Nigdy nie było narysowanych znaków poziomych oddzielających pasy ruchu na cztery. Obecnie, dzięki temu, że jezdnia jest tak samo szeroka jak przed remontem takie 'postępowanie', choć grozi naturalnie mandatem, jest również możliwe, a do tego nie ma torowiska, które wcześniej bardzo zniechęcało do podróżowania 'bliżej środka' drogi.

        > Martwi mnie też niesamowite marnotraws
        > two publicznej przestrzeni pod obrzydliwe, kamienno-piaskowe, mega szerokie tor
        > owisko.

        Co prawda to prawda, piękne to ono nie jest. Mnie natomiast zastanawia, dlaczego nie wydzielono w tak ważnej ulicy, przy remoncie torowiska 'bus pasa' dla karetek + policji, skoro nagminnie tam jeżdżą - w kierunku grunwaldu na akademię. To jest naprawdę dziwne.

        Natomiast na plus zasługuje to, że firma 'całkowicie od siebie' dorzuciła w gratis/bonusie trochę zieleni miejskiej. Jak się przyjmie, to torowisko będzie oddzielone od jezdni solidnym żywopłotem. Miłe jest to, że firma o tym pomyślała i dorzuciła (a przynajmniej tak robotnicy mówili) bo nie chcieli, aby ktoś ten teren inaczej zagospodarował, zostało im trochę krzaczków z innej budowy no to nam dali.

        W torowisku dwie rzeczy są dobre i zasługują na uznanie
        1) wydzielenie go poza jezdnią - to powinno bardzo pomóc rozładować korki i ciągłe spóźnienia tramwajów na tym odcinku (niekiedy przejazd tym odcinkiem zajmował ponad 40 minut!)
        2) jest ciche (być może właśnie dlatego, że nie ma tam płyty węgierskiej i dźwięk tak się nie niesie.

        Wcześniej słyszałem każdy tramwaj na tej ulicy (a nie mieszkam przy ulicy lecz w jej sąsiedztwie) teraz nie słyszę prawie nic. Od czasu do czasu dzwonek sygnalizacyjny, że tramwaj rusza. To dobre rozwiązanie - tym bardziej, że tramwaje jeżdżą od godziny 4 a nie każdy lubi wstawać tak wcześnie (albo zamykać okna na noc).

        Generalnie zobaczymy, nie ma się co biedzić i marudzić. Ważne, że remont poszedł sprawnie, oddali przed euro (i przed czasem wynikającym z umowy, bo mieli jeszcze tydzień zapasu). Ostatnie prace prowadzili w sobotę i piątek w nocy (np. budowali wiaty na przystankach tramwajowych). Skanska rzeczywiście jak już się za coś weźmie, to zrobi porządnie. Krakowską (a raczej traugutta) też robili i tam jest ulica spoko, a wcześniejszy odcinek jest już dość mocno zdezelowany (wymagana jest wymiana warstwy ściernej).

        Tak więc generalnie - na plus, choć mogło być lepiej. Cieszy niezmiernie budowa parkingów - może w końcu skończy się dzikie parkowanie gdzie popadnie. No i może ożywi się nieco handel w tym miejscu, bo na razie było z tym kiepsko.

        Szkoda tylko, że jadąc wzdłuż ulicy, na nowych, odnowoionych elewacjach, jakiś szczyl zabazgrał ze 20 metrów syfiarskim grafiti (w tym po eleganckich, nowych drewnianych drzwiach). Jakby go złapał to bym wołał policję, bo szkód zrobił za 20-30 tysięcy. Od razu by się chłopczyk nauczył. A przez chwilę było już tak pięknie.
        • pejotpe4 Re: Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po re 03.06.12, 22:37
          Gość portalu: bezsens napisał(a):

          > Tutaj przyznam szczerze nie rozumiem... dwa pasy (w sensie dwie jezdnie) buduje
          > się właśnie po to, aby przyspieszyć ruch. Dodatkową zaletą obecnego remontu je
          > st to, że jezdnia jest dokładnie tak samo szeroka, jak była - da się jechać sam
          > ochód przy samochodzie obok siebie, tak jak to drzewiej bywało.
          Jezdnia nie jest tożsama z pasem ruchu. (Za PoRD:
          "jezdnia — część drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów; określenie to nie dotyczy torowisk wydzielonych z jezdni;"
          oraz:
          "pas ruchu — każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi;"
          )

          > Ustalmy fakty, bo się gubisz. Przed remontem było identycznie - jeden pas, bard
          > zo szeroki, z którego kierowcy 'samodzielnie' utworzyli dwa pasy. Nigdy nie był
          > o narysowanych znaków poziomych oddzielających pasy ruchu na cztery. Obecnie, d
          > zięki temu, że jezdnia jest tak samo szeroka jak przed remontem takie 'postępow
          > anie', choć grozi naturalnie mandatem, jest również możliwe, a do tego nie ma t
          > orowiska, które wcześniej bardzo zniechęcało do podróżowania 'bliżej środka' dr
          > ogi.
          Dlaczego mandatem? Jakaś podstawa prawna?
          Jeśli jezdnia jest na tyle szeroka, że bez przeszkód mogą się na niej zmieścić dwa pojazdy, to można przyjąć, że są tam dwa (chociaż nieoznaczone znakami poziomymi) pasy ruchu. Natomiast nie wolno wyprzedzać z prawej strony, jeśli pasy ruchu nie są wyznaczone.
      • Gość: WK Logistyka IP: 156.17.73.* 04.06.12, 15:50
        Jeżeli były pieniądze tylko na jedną nitkę to należało zbudować tę nową, przed nowymi budynkami na Pułaskiego. Wtedy stara ulica byłaby drożna podczas budowy i wrocławianie nie straciliby milionów złotych za zmarnowany czas i paliwo w korkach.
        Niestety, jak zwykle, koszt społeczny okazał się nieistotny przy realizacji inwestycji miejskiej.
    • pleple.pl Z Pułaskiego w prawo w Kościuszki już się 03.06.12, 15:24
      nie da?

      Bo widzę dwa zakazy- jeden na parking/warsztaty, drugi w Kościuszki....
    • Gość: kierowca mysle, ze i tak bedziemy dwoma pasami jezdzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 15:28
      w jedna strone na tym co tam jest teraz, bo te pasy sa szrokie, jak widac doskonale na jednym ze zdjec

      w czasie korku kierowcy wezma sprawe w swoje rece i podziela jeden pas na dwa
    • svarte_sjel Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po remo... 03.06.12, 17:12
      Whoa, droga świeżo po remoncie a już źle oznakowana :-)

      Podpisy pod zdjęciami też niezłe:
      - "wyremontowano jezdnię, zachowując jej dotychczasową szerokość"
    • Gość: pamiętliwy Re: Już jeździmy po Pułaskiego IP: *.internetia.net.pl 03.06.12, 19:21
      No tak. Droga asfaltowa, dośc długa, porządne torowisko, chodniki, parking. I to wszystko za ok. 18 milionów złotych. Dobra robota.
      Dlaczego w takim razie zbudowanie przejścia dla pieszych na Kazimierza Wielkiego kosztowało 0,5 miliona wie tylko szwagier, który na tej inwestycji przekręcił miejską kasę. Drugie pół miliona zapłacimy za betonowe ławeczki niedaleko Heliosa. Gdzie proporcjum ?
      • Gość: kri brak oświetlenia IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.12, 20:01
        Nie wiem, dlaczego jeszcze nikt nie podjął tego tematu.... Ulica wyremontowaan bardzo fajnie itd..., ale nie ma światła... tylko stare lampy nad jezdnią (na upartego nad chodnikiem po wschodniej stronie) i zupełna ciemnica i brak dodatkowych latarni przy chodniku po stronie zachodniej. Patrząc na budowę, nie widać jakiś symptomów, by te latarnie miały się jeszcze pojawić. To dziwne. Tym bardziej, że jak jest ciemno, to zaczyna być i niebezpiecznie.... i ciężko wtedy mówić o rewitalizacji tej, jakby nie spojrzeć "średnio przyjemnej"m dzielnicy... :(
    • olek_01 Już jeździmy po Pułaskiego. Jak wygląda po remo... 03.06.12, 20:52
      Bardzo fajna i wygodna - BRAWO SKANSKA :-)))
      • Gość: zgoda Brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 21:12
        Ładnie zrobili.
        Kto wymyślił brak miejsc postojowych- właściciele lokali usługowych pewnie są zachwyceni.
        Do tego chodniki bez ławek, bez ścieżek rowerowych, a ilość zieleni powala. Może będzie drugi etap.
        Prawdziwa wielkomiejska ulica.
        • Gość: sasa Re: Brawo IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 01:22
          Kretyn, bo jak inaczej cię skomentować. Zieleni nigdy nie widać od razu po remoncie. No chyba, że kupisz gotową trawę... stać nas? Ścieżka rowerowa jest przecież obok! A ławki na Pułaskiego... Wybacz, to jeszcze nie ten czas dla tej ulicy (widok kamienic).
    • nabati wredota polska 03.06.12, 22:16
      "Uprzejmie informuję rowerzystów, że ścieżka rowerowa jest PO DRUGIEJ STRONIE ULICY (tzn przy zielonym budynku, tych nowoczesnych szarych z żółtymi pasami i dalej aż koło szkoły - biało czerwonej).
      Z tego wynika, że NIE WOLNO wam jeździć po drugiej stronie ulicy i proszę nam tutaj nie jeździć na rowerach. Ulica jest teraz tak szeroka, że spokojnie, co odważniejsi mogą skorzystać (jedynie mandacik za jazdę po ulicy zamiast po ścieżce). "


      Coraz wiecej wrednych i zakompleksionych polaczkow... co ci przeszkadza rower?
      Wyluzuj troche... i bedziesz sie lepiej czul.
      • Gość: quba Re: wredota polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.12, 22:43
        Byłem tam wczoraj (w niedzielę) po południu . Jezdnia i torowisko są OK , nic się nie korkowało ale ... gdzie jest ta okrzyczana ścieżka rowerowa ??? Pod nowymi budynkami krajobraz jak po trzęsieniu ziemi , kiedy będzie tam porządek ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka