wielki_czarownik
12.01.13, 18:40
Wszyscy ćwierćinteligenci puszczający swoje zwierzęta luzem i bez kagańców - przeczytajcie poniższy artykuł:
polskalokalna.pl/wiadomosci/zachodniopomorskie/szczecin/news/pitbull-pogryzl-14-miesieczne-dziecko,1882542,3327
Pozwolę sobie zacytować najważniejsze fragmenty:
"14-miesięczny chłopiec ze Szczecina został dotkliwie pogryziony przez należącego do jego rodziców pitbulla. Dziecko jest w ciężkim stanie (...) Pies należał do rodziny chłopca od 5 lat. Trafił do niej jeszcze jako szczeniak. (...) Według relacji ojca chłopca nie był wcześniej agresywny - mówi podkomisarz Przemysław Kimon ze szczecińskiej policji. - Nie był też odizolowany od dziecka, znał je (...)"
A więc przestańcie chrzanić, że wasze zwierzęta są łagodne, nie gryzą, słuchają się was, nie są agresywne. Każdemu psu, jak widać, może odbić. Więc zakładać kagańce na pyski i tyle!
A wszelkiej maści służby mundurowe powinny się zabrać za psiarzy i walić mandaty jak popadnie. Po 5 stów najlepiej.